Gość: mama maturzystki
IP: *.adsl.inetia.pl
14.01.09, 08:45
Czas studniówek. Szaleńtwo. Balowe kreacje, dodatki.
Chciałoby sie powiedzieć ,,za moich czasów..."
Jednak moim zdaniem jest to ważny element wychowania do życia. Kiedy, jak nie
przy takiej okazji czas na zajęcie sie własną stylizacją, wizytę u kosmetyczki
i nauke makijażu, wizytę u fryzjera.
Następnym razem dopiero do slubu, a potem to już chyba nigdy....;(