Dodaj do ulubionych

Liście lecą z drzew...

25.11.03, 18:55
...a właściwie już zleciały.
I teraz jest pytanie - w jaki sposób najlepiej, ekologicznie owe liście
zagospodarować i jak się to robie w TG i powiecie:

a) spalić,
b) zebrać do plastikowych worków i...?
c) zakopać,
d) "składować" w studzienkach kanalizacyjnych (jak to ma miejsce w centrum).
e) inaczej. Jak?

Jaki sposób jest wg. was najlepszy a który najczęstszy?
L.
Obserwuj wątek
    • forman5 Re: Liście lecą z drzew... 26.11.03, 07:54
      Najlepiej zakopać --przyroda sobie z tym poradzi.Tylko kto to ma robić ?
      • loggic Re: Liście lecą z drzew... 26.11.03, 08:30
        No we wlasnym zakresie (w swoim ogrodku) to kazdy sam.
        Mysle ze to jest najlepszy sposob wykorzystania biomasy do wzbogacenia gleby.
        L.
    • nickowa Re: Liście lecą z drzew... 26.11.03, 17:00
      jak to który najlepszy? podrzucić sąsiadowi wtedy to jego problem:))
    • drcarlos Re: Liście lecą z drzew... 26.11.03, 22:58
      sami wydali na siebie wyrok.... bo zakazali palenia lisci i teraz nie maja co z
      nimi robic a chorobska sie rozprzestrzeniaja.... a to bylo najlepsze
      rozwiazanie... mogliby je moze do kotlowni wciepnac? cos slyszalem ze sa pece
      na slome to czemuby lisci nie palic?
      • nox22 Re: Liście lecą z drzew... 26.11.03, 23:01
        a moze by tak mały stosik z nich zrobić, kiedyś palno publicznie czarownice i
        co innych "zasłużonych", może w miesice też tacy by sie znaleźli
        • nickowa Re: Liście lecą z drzew... 27.11.03, 19:41
          ci "zasłużeni" pewnie są niepalni:)) bo składają się głównie z samego
          tłuszczyku a on nie pali się lecz skwierczy a smrodu ile przy tym:))
      • forman5 Re: Liście lecą z drzew... 04.12.03, 09:09
        drcarlos napisał:

        > sami wydali na siebie wyrok.... bo zakazali palenia lisci i teraz nie maja
        co z
        >
        > nimi robic a chorobska sie rozprzestrzeniaja.... a to bylo najlepsze
        > rozwiazanie... mogliby je moze do kotlowni wciepnac? cos slyszalem ze sa
        pece
        > na slome to czemuby lisci nie palic?

        Palić bez dymu i smrodu ? To najlepsze wyjście np.dla kasztanowców.
        Ale nie wyobrażam sobie palenia liści połączonej z niską emisją z mglistą
        niżową pogodę.
        Do kotłowni wciepnąć ? Trzeba by te liście suszyć prasować bo wiesz jaką
        zajmują objętośc.I piec powinien być z "katalizatorem".
        Byle do wiosny ! ! Jakoś samo to się rozwiąże.
        • loggic Re: Liście lecą z drzew... 04.12.03, 09:17
          Ja dalej twierdze ze najlepiej zakopac, chyba ze jak w przypadku kasztanowaca
          korzystniej jest spalic.
          L.
    • forman5 Re: Liście lecą z drzew... 07.02.04, 08:25
      A póżniej ?





      Siedzi w autobusie człowiek z liściem na głowie.........
    • dr_scott Re: Liście lecą z drzew... 07.02.04, 20:02
      przypomnialo mi sie hasło:

      a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka