06.02.04, 09:58
Znane mi dotychczas zasady wiazania krawata mowily wyraznie, ze czubek tegoz
powinien dotykac paska. Dopuszczalne byly male odstepstwa z przyczyn
technicznych - bardzo wysocy mogli wiazac krawat troche wyzej, bardzo niscy
troche nizej.

Ostatnio zauwazam jednak - wsrod ludzi w moim przedziale wiekowym, czyli
przed 30-tka - dziwna maniere wiazania krawatow tak ze siegaja one tylko
nieco za mostek (mysle tu o dobrej jakosci krawatach o grubej fakturze, bo
takie widze najczesciej krotko zawiazane). Gdy taki koles ma na sobie zapieta
marynarke to wyglada to jeszcze OK (bo duzy wezel i w ogole cool). W samej
jednak koszuli i z tak krotko zawiazanym krawatem facet wyglada wedlug mnie
po prostu smiesznie. Od razu przypomina mi sie Dilbert...

A moze to ja jestem "nie na czasie"? Czy cos sie zmienilo w ostatnich latach
a propos wiazania "zwisow meskich"?

pzdr.
Obserwuj wątek
    • issis Re: Krawat 06.02.04, 11:43
      Nie odpowiem, bo nie jestem pewna, ale mam inne pytanie dotyczące zwisu, które
      mi się nasunęło - wczoraj rano w "Pytaniu na śniadanie" ktoś tam narzekał, że
      panowie nie chodzą w krawatach i spojrzał wymownie na Tomasza Raczka. A ten
      odpowiedział, że zawsze go uczyli w Szkole Teatralnej, że pod krawatem chodzi
      się dopiero od popołudnia. Rano nie wypada.
      Co panowie na to? Od razu mam przed oczami przeróżnych "przedstawicieli
      handlowych" i innych japiszonów od rana biegających ze zwisami...
      • byhanya Re: Krawat 07.02.04, 11:58
        krawat mozna nosic caly dzien restrykcje dopiero sa przy muszce.
        na codzien nosi sie krawat do gornego brzegu paska na uroczystosci do dolnego.
        krawaty kupuje sie na miare - wedlug wzrostu!
    • posener1971 Re: Krawat 22.02.04, 22:20
      Znana mnie zasada mówi, że czubek krawata powinien załaniać guzik u spodni...
      Nie cierpnię grubo wiązanych krawatów, są dziwne... ale ja lubię konserwatyzm
      więc...
      • p-iotr Re: Krawat 23.02.04, 11:49
        Ja z kolei nie znosze maciupenkich wezelkow wiazanych przez niektorych facetow
        jakby chcieli w ten sposob pokazac ile maja pary w lapach...

        Co do dlugosci to jestem tego samego zdania, chociaz u mnie czubek zaslania
        raczej klamre paska niz guzik... wink A jesli krawat jest gruby (jak np. dzis)
        to wiaze go na wezel pojedynczy, a nie podwojny, zeby starczylo dlugosci..

        pzdr
        • posener1971 Re: Krawat 01.03.04, 02:06
          ...dokładnie, wiązanie dostosowane do grubości materiału oraz przepisową
          długość, byle nie do pępka, wygląda to żałośnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka