Dodaj do ulubionych

smoking na wesele

27.04.13, 23:16
Jestesmy zaproszeni na wesele mojej kolezanki w czerwcu. Slub zaczyna sie o 16, potem impreza weselna.
Moj chlopak chce ubrac czarny smoking+ biala koszula. Mnie sie jakos to gryzie z okazja, zarowno kolor jak i marynarka smokingowa.
Wg wielu stron internetowych smoking na weselu to wpadka, jednak wg niektorych wcale nie.
co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • asocial Re: smoking na wesele 27.04.13, 23:23
      chodzi o marynarke smokingowa w stylu:
      trajesguzman.com/wp-content/uploads/2012/02/SMOKING-SEGUNDA-FOTO-682x1024.jpg
    • bene_gesserit Re: smoking na wesele 28.04.13, 01:17
      To twoja koleżanka, ona (i ty, w końcu zapewne macie wspólny krąg znajomych) będzie wiedziała, jakiego kalibru ten ślub jest wydarzeniem - tzn czy pan młody i pozostali goście też planują założyć smokingi, czy poprzestaną na garniturach, czy też może będzie większa swoboda. Są śluby i śluby - jeśli to będzie rodzinne, bardzo nieformalne wydarzenie, odbywające się np w ogrodzie, a panna młoda będzie np w świteziankowej stylizacji i boso, obok równie bosego, wystrojonego w tak samo alternatywny ubiór pana młodego i swobodnie ubranych gości, to ktoś wbity w smoking może się tam poczuć jak wyrzutek. Ale na superwytwornym, wieczornym przyjęciu dla elity wystrojonej we fraki i smokingi może zechcieć się schowac w mysią dziurę jeśli ubierze się w garnitur. Moim zdaniem powinien się dowiedzieć, w co będzie ubrany pan młody - jeśli on planuje garnitur, gość na pewno nie powinien wybrać smokingu.
    • matylda1001 Re: smoking na wesele 28.04.13, 11:35
      Smoking to strój wieczorowy (noszony po godz. 19). Partnerka powinna wystąpić w wieczorowej, długiej sukni. Ślub jest jednym z wyjątków, kiedy mężczyzna może wystąpić w smokingu po południu, ale zasada jest taka, że goście nie powinni przyćmić swoimi strojami państwa młodych. Smoking jest strojem bardziej wytwornym niż garnitur, więc jeżeli pan młody będzie w garniturze, to gościowi nie bardzo wypada ubrać się bardziej elegancko. Podobnie jak kobiecie nie wypada wystąpić w białej sukni o fasonie zbliżonym do sukien ślubnych.
      • aka10 Re: smoking na wesele 28.04.13, 13:45
        Wg. starych zasad, smokingu nie ubiera sie na wesele. Wg. mnie, na zaproszeniu powinno byc napisane, jaki stroj obowiazuje (dress code). Ogolnie, pora popoludniowa (po godzinie 15-tej) i wieczor "zezwala" na smoking.
        • bene_gesserit Re: smoking na wesele 28.04.13, 15:04
          Według mnie, oznaczanie dress code'u na zaproszeniach na rodzinną w końcu uroczystość to gruba przesada. Chyba, ze chodzi o ekstrema, o których pisałam - coś bardzo wykrochmalonego, wieczornego i na bogato albo przeciwnie - coś dzikiego i boso, ewentualnie rzadko chyba spotykane w Polsce śluby tematyczne (z kostiumami z epoki np). Na reszcie uroczystości wystarczy garnitur.
        • kol.3 Re: smoking na wesele 28.04.13, 15:23
          Nie przesadzaj, nawet ambasady zapraszając na niektóre przyjęcia nie wspominają nic o stroju.
        • kora3 smokingu wcale sie nie ubiera 03.05.13, 13:58
          ubiera się siebie, innych, ewentualnie w niektórych regionach choinkę (nazywa się jej przystrajanie "ubieraniem"). Nie jestem czepialska, ale to "ubieranie" bluzek, butow, spodni, smokingow aż bije po oczach. Ubrania sie ZAKLADA
    • nm.buba011 Re: smoking na wesele 28.04.13, 15:12
      smoking to strój wieczorowy, którego nie zakłada się przed godziną 20.00.
      • aqua48 Re: smoking na wesele 28.04.13, 15:54
        Zdjęcie z linka jest piękne, ale zgadzam się z Bubą - 16.00 to stanowczo za wcześnie, poza tym jeśli reszta panów wystąpi w garniturach to stanowczo nie uchodzi.
        • aka10 Re: smoking na wesele 28.04.13, 18:10
          mrmlody.blogspot.se/2012/09/smoking-czyli-najwspanialszy-meski.html
          • asocial Re: smoking na wesele 28.04.13, 22:32
            powoli udaje mi sie ten pomysl chlopakowi wyperswadowacsmile
            Dzieki za Wasze opinie!
          • dominikjandomin Re: smoking na wesele 29.04.13, 16:20
            aka10 napisała:

            > mrmlody.blogspot.se/2012/09/smoking-czyli-najwspanialszy-meski.html

            Poszukaj lepszych blogów. Jeśli ktoś określa smoking jako "najwspanialszy", to... wspaniałych strojów nie zna.

            Osobiście uważam, że na wieczór wesela smoking jest zupełnie dobrym rozwiązaniem. A jeśli pan młody jest ubrany w podrzędny garnitur? To on sobie daje świadectwo, ja się do tego poziomu zniżać nie muszę.
            • aka10 Re: smoking na wesele 29.04.13, 19:11
              dominikjandomin napisał:



              >
              > Osobiście uważam, że na wieczór wesela smoking jest zupełnie dobrym rozwiązanie
              > m. A jeśli pan młody jest ubrany w podrzędny garnitur? To on sobie daje świadec
              > two, ja się do tego poziomu zniżać nie muszę.

              Blad. Popatrz na watek feline.
              • dominikjandomin Re: smoking na wesele 29.04.13, 20:16
                aka10 napisała:

                > dominikjandomin napisał:
                >
                >
                >
                > >
                > > Osobiście uważam, że na wieczór wesela smoking jest zupełnie dobrym rozwi
                > ązanie
                > > m. A jeśli pan młody jest ubrany w podrzędny garnitur? To on sobie daje ś
                > wiadec
                > > two, ja się do tego poziomu zniżać nie muszę.
                >
                > Blad. Popatrz na watek feline.

                Nie jest to błąd.

                Jeśli młodzi nie zawarli w zaproszeniu wskazówek dotyczących stroju, ubieram się normalnie i kulturalnie, a nie jak łachmyta. I nie wydurniam się z dopytywaniem, w co będą ubrani - uważając, że będą umieli się ubrać.

                Dla mnie smoking jest zwykłym strojem wieczorowym, a nie "na wielką galę". Może w tym tkwi różnica?
                • aka10 Re: smoking na wesele 29.04.13, 21:09
                  dominikjandomin napisał:


                  > Dla mnie smoking jest zwykłym strojem wieczorowym, a nie "na wielką galę". Może
                  > w tym tkwi różnica?

                  krajski.wordpress.com/2011/06/24/ubior-mezczyzny-na-slub-i-wesele/
            • bene_gesserit Re: smoking na wesele 29.04.13, 19:32
              Po pierwsze - ludzie, których stać jedynie na 'podrzędny garnitur' też biorą śluby. Co nie oznacza, ze na wesele osób, które muszą się szczypać z pieniędzmi należy odziewać się w coś ultraeleganckiego - raczej przeciwnie, wskazana byłaby pewna powściągliwość. Noi 'przebijanie' stroju pana młodego to szczyt złego smaku, coś jak kobieta wystrojona na ślub kuzynki w białą suknię na halkach.
              • aka10 Re: smoking na wesele 29.04.13, 19:58
                bene_gesserit napisała:

                > Po pierwsze - ludzie, których stać jedynie na 'podrzędny garnitur' też biorą śl
                > uby. Co nie oznacza, ze na wesele osób, które muszą się szczypać z pieniędzmi n
                > ależy odziewać się w coś ultraeleganckiego - raczej przeciwnie, wskazana byłaby
                > pewna powściągliwość. Noi 'przebijanie' stroju pana młodego to szczyt złego sm
                > aku, coś jak kobieta wystrojona na ślub kuzynki w białą suknię na halkach.
                >
                > Swieta racja.
              • dominikjandomin Re: smoking na wesele 29.04.13, 20:18
                bene_gesserit napisała:

                > Po pierwsze - ludzie, których stać jedynie na 'podrzędny garnitur' też biorą śl
                > uby. Co nie oznacza, ze na wesele osób, które muszą się szczypać z pieniędzmi n
                > ależy odziewać się w coś ultraeleganckiego - raczej przeciwnie, wskazana byłaby
                > pewna powściągliwość. Noi 'przebijanie' stroju pana młodego to szczyt złego sm
                > aku, coś jak kobieta wystrojona na ślub kuzynki w białą suknię na halkach.

                Jeśli ktoś mnie nie zawiadomi o pożądanym stroju - skąd mam wiedzieć, w co się ubiorą? Przecież nie będę się dopytywał... To byłoby niestosowne.

                Dla mnie wybór jest jasny - jeśli w zaproszeniu nie ma wskazówek - ubieram się zwyczajnie na wieczór. Czyli w smoking.
                • dominikjandomin Re: smoking na wesele 29.04.13, 20:21
                  PS. Dla kobiety sprawa jest jasna - biała suknia jest dla panny młodej.

                  Natomiast dla mężczyzn wieczorowym standardem jest smoking, nie zaniżajmy poziomu. Jeśli nie określono wymaganego stroju, trzymajmy się wieczorowego standardu.
                  • bene_gesserit Re: smoking na wesele 29.04.13, 20:36
                    Ależ jeśli pan młody decyduje sie na garnitur, goście odziani w smokingi lub fraki popełniają grube fopa. O wiele grubsze niż dopytanie się, jakie ubraniowe zamiary ma pan młody, co zresztą wcale nie jest niewłasciwe, niby czemu? Śluby, jak napisałam gdzieś powyżej, to są bardzo różne uroczystości - byłam i na takim wykrochmalonym z brylantowymi koliami, i na takim zupełnie, ale to zupełnie od-oficjalnionym. Gdybym na pierwszy ubrała się tak, jak na drugi, a na drugi tak, jak na pierwszy, śmiano by się mi za plecami.

                    Przebijanie stroju młodych to totalny obciach.
                    • nm.buba011 Re: smoking na wesele 30.04.13, 00:03
                      bene_gesserit napisała:

                      > Przebijanie stroju młodych to totalny obciach.

                      - czyżby?

                      Zanim cokolwiek napiszesz otwórz poniższy link

                      www.google.pl/search?q=%C5%9Blub+w+dresie&client=firefox-a&hs=B6H&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=mOt-UYOnKYfXPLnugOAG&ved=0CC4QsAQ&biw=1600&bih=924
                      To w kontekście tego co napisał Dominik, co poniżej cytuję:

                      To by znaczyło, że gość musiałby dopytywać gospodarzy o szczegóły ich stroju, co jest niepoważne.
                      • bene_gesserit Re: smoking na wesele 30.04.13, 00:07
                        Dominik jest w błędzie, a ty jak często po prostu nie rozumiesz. Jeśli o mnie chodzi, Dominik może na śluby znajomych w garniturach chodzić we fraku i w cylindrze, a ty możesz do końca życia nie rozumieć. Chyba po prostu taka wasza - ekhem - uroda.
                        • nm.buba011 Re: smoking na wesele 30.04.13, 00:21
                          bene_gesserit napisała:

                          > Dominik może na śluby znajomych w garniturach chodzić we fraku i w cylindrze,

                          - odwracasz kota kota ogonem.

                          Wypowiedziałem się jedynie o Twoim wpisie, o przebijaniu stroju młodych.
                          Nic natomiast nie napisałem o propagowaniu smokingu.
                          Rezerwuję go na okoliczności po 20.00.
                          Ty jeszcze dokładasz... frak. Plus jeszcze... cylinder!!!

                          Sprawdź, ale Ty swoją... percepcję.
                          • bene_gesserit Re: smoking na wesele 30.04.13, 00:34
                            Trudne słowo?
                        • dominikjandomin Re: smoking na wesele 30.04.13, 10:11
                          bene_gesserit napisała:

                          > Dominik jest w błędzie, a ty jak często po prostu nie rozumiesz. Jeśli o mnie c
                          > hodzi, Dominik może na śluby znajomych w garniturach chodzić we fraku i w cylin
                          > drze, a ty możesz do końca życia nie rozumieć.

                          Niestety, ty świadomie manipulujesz i chyba nie chcesz się przyznać, że wasze założenia teoretycznie interesujące, w praktyce są nie do wykonania.

                          Nie pisałem o fraku i cylindrze, tylko smokingu - który jest - DINNER DRESS - strojem na wieczór.

                          A jeśli się poda przykład pana młodego w dresie, to wasze teoretyczne rozważania padają. A moje się utrzymuje.
                          • bene_gesserit Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:12
                            Każdą zasadę można sprowadzić do absurdu tak jak robi to nagminnie buba, podając wyjątek, który burzy regułę. Stary i ograny chwyt.

                            Pisząc o fraku i cylindrze użyłam sarkazmu - imo twoje wypowiedzi w tym wątku świadczą po prostu o braku znajomości tematu (nie chcę tego ująć dosadniej, ale dałeś do tego pretekst, moim zdaniem). Sarkazm miał podkreślić niewłaściwość twojej postawy.
                            • dominikjandomin Re: smoking na wesele 02.05.13, 11:54
                              bene_gesserit napisała:

                              > Każdą zasadę można sprowadzić do absurdu tak jak robi to nagminnie buba, podają
                              > c wyjątek, który burzy regułę.

                              To nie jest wyjątek. Zbyt często widzę śluby w tym stylu i reguła SV powinna to uwzględnić. A wasza nie uwzględnia. Została sfalsyfikowana i się nie ostała.
                              • bene_gesserit Re: smoking na wesele 02.05.13, 11:57
                                Jak napisałam: jeśli masz ochotę ubierać sie w smoking na garniturowy ślub o 16-tej - proszę bardzo, rób tak dalej - mi to zupełnie nie przeszkadza big_grin
                                • dominikjandomin Re: smoking na wesele 02.05.13, 12:14
                                  bene_gesserit napisała:

                                  > Jak napisałam: jeśli masz ochotę ubierać sie w smoking na garniturowy ślub o 16
                                  > -tej - proszę bardzo, rób tak dalej - mi to zupełnie nie przeszkadza big_grin

                                  Wg twojej zasady nawet w popołudniowym garniturze będę lepiej wyglądał od pana młodego w dresie... czy w mundurze we wzorki kamuflaż (takowe śluby niestety też widywałem).
                                  • felinecaline Re: smoking na wesele 02.05.13, 13:29
                                    Co prawda "co kraj to obyczaj", ale pozwole sobie zacytowac kilka regul "z lojej grzadki", zwlaszcza, ze inne powiedzenie glosi "Francja - elegancja":

                                    www.toutpratique.com/12-Savoir-vivre/198-Mariage-organisation-faire-part-temoins-ceremonie-et-reception/4679-Comment-s-habiller-a-un-mariage.php
                                    Bien s'habiller pour un mariage

                                    Lors de la journée du mariage, habillez-vous de façon à faire honneur aux mariés, c'est-à-dire le plus élégamment possible.!

                                    - En ce qui concerne les femmes : aucune robe ne doit être noire, car elle pourrait suggérer qu'il s'agisse d'un deuil ou que ce mariage vous afflige

                                    - aucune robe ne doit être blanche. Seule la mariée ce jour-là doit avoir ce privilège.

                                    - En ce qui concerne les hommes : ils ne doivent pas porter de smoking. Cela ne se fait pas lors d'un mariage.
                                    Jesli chodzzi o mezczyzn: nie powinni nosic smokingu
                                    Si le mariage se veut élégant, le marié, les pères, frères, beaux-frères et témoins des fiancés peuvent porter une jaquette mais jamais un smoking, et cela vaut pour les invités !
                                    Jesli slub ma uchodzic za elegancki to: pan mlody, ojcowie, bracia, szwagrowie i swiadkowie narzeczonych moga nosic "zakiet" ale nigdy nie smoking i to samo dotyczy gosci.
                                    Si un code vestimentaire a été suggéré, si le mariage a un thème, respectez-le !
                                    On ne s'habille pas de la même façon s'il s'agit d'un mariage au bord de la mer, à la campagne ou en ville, dans la salle d'un grand hôtel ou d'un grand restaurant. Mais quel que soit le style du mariage, important ou intime, les invités doivent soigner leur tenue afin d'honorer les mariés.

                                    Les erreurs à ne pas commettre Tych bledow nie nalezy popelniac:

                                    Lors d'un mariage, évitez de porter : Podczas slubu unikajcie noszenia:
                                    - des tongs obuwia plazowego (japonki), sportowego,
                                    nie wyczyszczonego i niewypolerowanego
                                    - des chaussures de sport
                                    - des chaussures non cirées

                                    - des vêtements non repassés ou tachés Odziezy niewyprasowanej lub poplamionej
                                    - un smoking smokingu
                                    - une veste de smoking blanc Bialej marynarki smokingowej
                                    - un pantalon de jogging Spodni od dresu
                                    • dominikjandomin Re: smoking na wesele 02.05.13, 14:48
                                      A co na to mówią Anglicy?

                                      I co mówią, gdy pan młody postanowi pójść w dresie? Albo w sweterku?
                                  • bene_gesserit Re: smoking na wesele 02.05.13, 15:14
                                    Mam wrażenie, ze próbujesz być złosliwy - nic takiego nie napisałam. To, tak samo jak 'przebijanie' strojem pana młodego czy zakładanie białej strojnej sukni na cudzy ślub, jest dowodem złych manier. Fe.
                      • dominikjandomin Re: smoking na wesele 30.04.13, 10:09
                        nm.buba011 napisał:

                        > bene_gesserit napisała:
                        >
                        > > Przebijanie stroju młodych to totalny obciach.
                        >
                        > - czyżby?
                        >
                        > Zanim cokolwiek napiszesz otwórz poniższy link
                        >
                        > www.google.pl/search?q=%C5%9Blub+w+dresie&client=firefox-a&hs=B6H&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=mOt-UYOnKYfXPLnugOAG&ved=0CC4QsAQ&biw=1600&bih=924
                        > To w kontekście tego co napisał Dominik, co poniżej cytuję:
                        >
                        > To by znaczyło, że gość musiałby dopytywać gospodarzy o szczegóły ich str
                        > oju,
                        co jest niepoważne.


                        Świetne ujęcie tematu!

                        W takim kontekście:
                        A - powinienem ubrać się jak należy na ślub i wesele, ignorując pana młodego
                        B - zrezygnować z udziału w imprezie
                        C - ubrać się jak ... w dres, raczej gorszej marki (aby nie przyćmić pana młodego)?

                        Ja wybieram A.

                        Jak rozumiem, na tym forum zalecają C.
                      • aka10 Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:12
                        nm.buba011 napisał:


                        >

                        >
                        > To by znaczyło, że gość musiałby dopytywać gospodarzy o szczegóły ich str
                        > oju,
                        co jest niepoważne.

                        >
                        Sabine Denuelle, francuska specjalistka od savoir vivre podkreśla: „kwestię stroju warto uzgodnić z młodą parą” (S. Denuelle, Savoir vivre czyli jak się zachować w każdej sytuacji. Przekład K. Świerzyńska-Maćkowiak, Da Capo, Warszawa 1998, s. 282).
                        • bene_gesserit Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:15
                          Ależ moim zdaniem nie trzeba się wcale powoływać na autorytety, zeby uznać, ze - w razie wątpliwości - można i należy skonsultować kwestię ubioru. Można to oczywiście zrobić w dyskretny i elegancki sposób, nie niepokojąc samych młodych, ale np drużbów czy rodziców z naszej strony rodziny. Żeby potem nie było wysmokingowanych gości na popołudniowym obiedzie chociażby smile
                          • aka10 Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:49
                            bene_gesserit napisała:

                            > Ależ moim zdaniem nie trzeba się wcale powoływać na autorytety, zeby uznać, ze
                            > - w razie wątpliwości - można i należy skonsultować kwestię ubioru. Można to oc
                            > zywiście zrobić w dyskretny i elegancki sposób, nie niepokojąc samych młodych,
                            > ale np drużbów czy rodziców z naszej strony rodziny. Żeby potem nie było wysmok
                            > ingowanych gości na popołudniowym obiedzie chociażby smile

                            Masz racje. Autorytet podalam nie ze wzgledu na Ciebie wink
                  • vi_san Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:28
                    Cała zabawa polega na tym, że ów ślub ma być o 16.00. Nie wiem jak ty, ale ja godzinę tą mogę uznać za popołudnię - nie za wieczór. Więc smoking, jako strój wieczorowy JEST nie na miejscu. Więc może nie trzymajmy się wieczorowego standardu, skoro do wieczora jeszcze kilka godzin?
                  • felinecaline Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:32
                    Z tego chyba wynika, ze wszystkie malzenstwa zawarte przez mezow ubranych inaczej niz w smoking powinny zostac natychmiast uniewaznione tongue_out
                    Chyba, drodzy panstwo niektorzy z Was popadaja w przesade, co jest znacanie gorsze od niewlasciwego przyodziewku.
                    • majsterdrugi Re: smoking na wesele 30.04.13, 13:18
                      Napisałem o tym poniżej, tutaj pozwolę sobie powtórzyć.

                      Jeśli ktoś jest takim ekstremistą, to powinien wiedzieć, że smoking nie nadaje się do Kościoła. Ani o 16, ani 18, ani o 20.

                      Co oczywiście nie oznacza, że trzeba kogoś za założenie smokingu potępiać... Należy się wszelkimi siłami wystrzegać jakiegokolwiek obowiązku nienawiści.
                      • bene_gesserit Re: smoking na wesele 30.04.13, 14:05
                        Wiem, ze to ot, ale: co to jest obowiązek nienawiści?
                        • majsterdrugi Re: smoking na wesele 30.04.13, 14:31
                          Obowiązek nienawiści to nie do końca uświadomione przekonanie, które zapędził w nasze myślenie jakiś demon, o tym, że kogoś trzeba potępiać, traktować z góry i za wszelką cenę zwalczać. Np. w powodu tego, że ubiera się nie do końca zgodnie z kanonami smile
                      • nm.buba011 Re: smoking na wesele 30.04.13, 17:30
                        majsterdrugi napisał(a):

                        > smoking nie nadaje się do Kościoła. Ani o 16, ani 18, ani o 20.

                        - bardzo cenna uwaga. Ja także użyłem argumentu jedynie czasowego.
                        Smoking to także strój do palarni (sama nazwa), czy kojarzący się z drinkami, niekoniecznie bezalkoholowymi.

                        Smoking gryzie się z obecnością w domu bożym, nawet o północy na Pasterce, podobnie jak sutanna czy pastorał nie powinny być przywdziewane/zabierane przy odwiedzaniu domu rozkoszy. Choć oba miejsca są dla ludzi, to należy zadbać o odpowiednie odzienie.
                        • majsterdrugi Re: smoking na wesele 30.04.13, 18:19
                          Ogólnie się zgadzam, natomiast co do nazwy "smoking" to w rzeczywistości jest ona niepoprawna w Polsce i w Niemczech. Smoking, wywodzący się ze świata anglosaskiego, to albo "dinner jacket" albo "tuxedo", więc "marynarka wieczorowa".

                          Natomiast "smoking jacket" po angielsku to specjalna aksamitna marynarka do palenia (podobna do bonżurki).

                          Niestety w Polsce przyjął się niemiecki błąd i na "garnitur wieczorny" mówi się "smoking". Jego początki są dosyć nieformalne, ponieważ stanowił obniżenie rangi stroju z fraka. Dzisiaj jest postrzegany jako bardzo formalny strój.

                          Niemniej jednak pozostając wiernym starym zasadom należy nie zakładać go do Kościoła. Nawet o północy.
                          Zresztą sama estetyka powinna nam to podpowiedzieć. Czy naprawdę tylko mi nie pasuje pokazywanie się przed ołtarzem z błyszczącymi klapami i błyszczącą czarną muchą?
                        • matylda1001 Re: smoking na wesele 01.05.13, 01:25
                          nm.buba011 napisał:

                          > podobnie jak sutanna czy pastorał nie powinny być przywdziewane/zabierane przy odwiedzaniu domu rozkoszy. <

                          No i nie sa przywdziewane, ale to już z zupełnie innego powodu wink
                        • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 02.05.13, 23:33
                          Drogi Bubo.
                          Nie będę się powtarzał, kilka postów powyżej pokazałem, że smoking NOSI SIĘ W KOSCIELE i to nawet na PASTERCE (zdjęcia z Pasterki).
                          • majsterdrugi Re: smoking na wesele 02.05.13, 23:51
                            zas_ale_pyra napisał:

                            > Drogi Bubo.
                            > Nie będę się powtarzał, kilka postów powyżej pokazałem, że smoking NOSI SIĘ W K
                            > OSCIELE i to nawet na PASTERCE (zdjęcia z Pasterki).

                            To, że niektórzy go zakładają do Kościoła, jeszcze nie oznacza, że jest to w pełni poprawne.

                            Należy docenić wolę bycia eleganckim i chęć założenia dostojnego stroju, ale jednak są dużo odpowiedniejsze opcje, które pasują bardziej do Kościoła niż wieczorowy strój przeznaczony na galę.
                            • matylda1001 Re: smoking na wesele 03.05.13, 00:12
                              majsterdrugi napisał(a):

                              >są dużo odpowiedniejsze opcje, które pasują bardziej do Kościoła niż wieczorowy strój przeznaczony na galę.<

                              smile Czy takie?

                              https://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634839875513641025.JPG
                              Wojewódzki na ślubie Aleksandry Kwaśniewskiej

                              To ja już wolałabym smoking z czarna muchą smile A przy okazji... czy ktoś pomógłby mi rozszyfrować co ten pajac ma na sobie?
                              • majsterdrugi Re: smoking na wesele 03.05.13, 10:50
                                Z pewnością lepszy błąd smokingowy niż brak schludności w stroju.
                      • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 02.05.13, 23:29
                        majsterdrugi napisał(a):

                        > Napisałem o tym poniżej, tutaj pozwolę sobie powtórzyć.
                        >
                        > Jeśli ktoś jest takim ekstremistą, to powinien wiedzieć, że smoking nie nadaje
                        > się do Kościoła. Ani o 16, ani 18, ani o 20.
                        >
                        > Co oczywiście nie oznacza, że trzeba kogoś za założenie smokingu potępiać... Na
                        > leży się wszelkimi siłami wystrzegać jakiegokolwiek obowiązku nienawiści.

                        Smoking NIE nadaje się do Koscioła?
                        Wątpiłbym:
                        af-professional-photo.flog.pl/wpis/6166914/cicha-noc
                        • majsterdrugi Re: smoking na wesele 02.05.13, 23:49
                          Raczej nie.

                          Jeśli chcemy być w pełni formalni, to cywile do Kościoła zakładają strój dworski (frak), żakiet, stroller, albo garnitur.

                          Ktoś może oczywiście założyć smoking, ale jak wiadomo dzisiaj różne rzeczy zakłada się do Kościoła, więc to jeszcze nie oznacza poprawności. Stare zasady raczej nie dopuszczają smokingu do Kościoła, a do tego estetyka stroju (czarna mucha) nie pasuje do Świątyni.
                          • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 03.05.13, 00:10
                            Wyobraź sobie, drogi "majsterdrugi", że ten strój jest jak najbardziej OFICJALNY.
                            Ubiera się go także i na Mszy celebrowanej przez biskupa, a także i na formalnym spotkaniu z Papieżem.
                            Na żądanie mogę prywatnie (!) przekazać linki.
                            • majsterdrugi Re: smoking na wesele 03.05.13, 10:49
                              Strojem oficjalnym byłby tutaj strój dworski, czyli w wypadku cywila frak z białą muchą. Polecam sprawdzić jak ubierają się przywódcy państw np. na spotkanie z królową. To jest stosowny strój www.notorious-mag.com/wp-content/uploads/2012/05/george-bush-queen-elizabeth.jpeg

                              Być może w niektórych sytuacjach pomyłki w ubiorze zaszły aż tak daleko, że dotarły do hierarchii biskupów. Tego nie wykluczam.

                              Niezależnie od tego na tym zdjęciu z pasterki ów smoking ma kilka istotnych niedociągnięć (np. dwa guziki, widoczny pas koszuli, muszka na gumce). Niezależnie od tego odpowiednim strojem byłby strój dworski (biała mucha).
                              • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 03.05.13, 17:10
                                majsterdrugi napisał(a):

                                > Strojem oficjalnym byłby tutaj strój dworski, czyli w wypadku cywila frak z białą muchą. Polecam sprawdzić jak ubierają się przywódcy państw np. na spotkanie z królową. To jest stosowny strój www.notorious-mag.com/wp-content/uploads/2012/05/george-bush-queen-elizabeth.jpeg
                                >
                                > Być może w niektórych sytuacjach pomyłki w ubiorze zaszły aż tak daleko, że dot
                                > arły do hierarchii biskupów. Tego nie wykluczam.
                                >
                                > Niezależnie od tego na tym zdjęciu z pasterki ów smoking ma kilka istotnych nie
                                > dociągnięć (np. dwa guziki, widoczny pas koszuli, muszka na gumce). Niezależnie
                                > od tego odpowiednim strojem byłby strój dworski (biała mucha).

                                Proszę zobaczyć OFICJALNY podręcznik:
                                www.kofc.org/un/en/resources/fourth/dm-full.pdf
                                • majsterdrugi Re: smoking na wesele 03.05.13, 19:26
                                  Podręcznik Zakonu Rycerzy Kolumba.

                                  Rzeczywiście tak napisali w swoim podręczniku. Niestety stworzyli to bez podparcia autorytetami sartorialnymi. Rozumiem, że wymyślili to sobie deux ex machina, że tak ma wyglądać strój.
                                  Czy organizacja pisząc ten podręcznik i podejmując decyzje opierała się na jakichś autorytetach, albo na rzeczywistej historii stroju męskiego?
                                  Jest to organizacja mocno zaangażowana w szczytne projekty, także szkoda w sumie, że nie sprawdzili dokładnie historii stroju męskiego i obowiązującej etykiety. Podeszli do tego bez należytej staranności o dokładne zbadanie historii i np. tego, jaki obowiązuje strój na spotkania z królową.

                                  Smoking tak przedstawiony wygląda jak nieudana kopia stroju dworskiego, czyli fraka z białą muchą (ten strój byłby właściwy, już wklejałem linka).

                                  Ale nawet jako smoking ten strój jest nieprzemyślany. Klapy są otwarte (mocno nieformalny krok, klapy w smokingu powinny być zamknięte, albo szalowe), a do tego wymagany jest w książce tzw. "pas hiszpański" i zakazana jest kamizelka. Co jest kompletnie niezrozumiałe, ponieważ pas obniża formalność stroju, najwłaściwsza jest zawsze kamizelka.

                                  Czy może ktoś do nich to zgłosić? Może dokonają poprawki.

                                  Pisząc "podręcznik" miałem na myśli ekspertów od stroju męskiego, którzy znają się na rzeczy (np. Flussera, Roetzela, Antogiavanniego).

                                  Ubranie takiego smokingu na spotkanie z Królową stanowi faux pas. Dlaczego ubranie takiego stroju dla Chrystusa Króla ma tego nie stanowić? Bo tak postanowiono w podręczniku Rycerzy Kolumba?

                                  Tak bardzo jak ta organizacja jest wspaniała i szczytna, tak bardzo nie stanowi niestety autorytetu sartorialnego.
                        • nm.buba011 Re: smoking na wesele 03.05.13, 17:52
                          zas_ale_pyra napisał:

                          > Smoking NIE nadaje się do Koscioła?
                          > Wątpiłbym:
                          > af-professional-photo.flog.pl/wpis/6166914/cicha-noc


                          - jedni panowie są w smokingach i z obnażoną... bronią. Takie szopki zakazał sam Pan (Jezus) - jako naczelnik kościoła. Inni natomiast są poubierani mało odświętnie (obrazek z Twojego linka,ja wklejam inne, także z Twojego linka), pan w jasnej marynarce. Których mam brać jako "autorytety". Foty z Twojego linka.

                          https://s9.flog.pl/media/foto/af-professional-photo_c5444996d3ade5f7eda98da6d4f95398.jpg


                          https://s9.flog.pl/media/foto/af-professional-photo_d06d6402950133fae6743ecabd3db1ba.jpg


                          Pan na poniższym obrazku, pomijając, że jest najsilniejszy, świetnie tańczy, to jest także wyśmienicie wykształcony. Jest dwukrotnym magistrem.

                          Czy oznacza, że mam podobnie jak on się witać, znaczy... siedząc?

                          To moje nawiązanie do Twojej, jakby sugestii, że skoro coś jest w internecie, to jest... właściwe.


                          https://e3.pudelek.pl/p1191/529c0399001b28aa4be294dd
                          • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 03.05.13, 18:00
                            Link do OFICJALNYCH PRZEPISÓW chwilę wczesniej w odpowiedzi do "majsterdrugi".
                            PS. Gdzie Pan Jezus zakazał salutowania białą bronią w kosciele?
                            Proszę o KONKRETNY cytat.
                            • nm.buba011 Re: smoking na wesele 04.05.13, 16:58
                              zas_ale_pyra napisał:

                              > PS. Gdzie Pan Jezus zakazał salutowania białą bronią w kosciele?
                              > Proszę o KONKRETNY cytat.

                              - podobnie nie znajdziesz zakazu używania w Świątyni Pana... komórki.
                              Jan w 18 rozdziale 11 wersecie opisuje nakaz Jezusa, schowania miecza do pochwy, po tym jak Piotr obciął ucho słudze arcykapłana Malchusowi. Działo to się Getsemani.
                              Wcześniej Jezus zalecił dwa miecze mieć, właśnie, aby następnie zabronić używania broni przez jego namiestników i naśladowców.

                              Jezus wyeksmitował wcześniej ze świątyni gołębiarzy i właścicieli... kantorów, nadmieniając, że to dom... modlitwy.
                              /Mateusza 21: 12,13/
                              W dzisiejszych czasach podobnie zrobiłby z owymi... przebierańcami. Zapewne.
                              • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 05.05.13, 01:36
                                Rozumiem.
                                Teraz będę kamieniować wszystkie prostytutki.
                                Bo i TO jest w Pismie Swiętym.
                                • bene_gesserit Re: smoking na wesele 05.05.13, 02:11
                                  Puenta ci nie wyszła, bo w NT jest własnie o tym, zeby nie kamienować nierządnic.
                                  • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 05.05.13, 02:27
                                    "Kto z was jest BEZ GRZECHU niech rzuci kamień"
                                    • bene_gesserit Re: smoking na wesele 05.05.13, 02:54
                                      Otoż to - nie zrozumiałeś żartu Jezusa. Bóg po prostu wiedział, ze nie ma ludzi bez grzechu. To nie było polecenie, ale ironia, a może nawet sarkazm. Dlatego właśnie ten fragment NT jest o tym, zeby nie kamienować, bo nie mamy do tego prawa, a tobie nie wyszła puenta.
                                      • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 05.05.13, 03:00
                                        I z mojej strony był sarkazm w stosunku do Buby, który pasuje czy nie, podpiera SV Pismem Swiętym..
                                        To może, wg. Pana Buby pójdę do banku (jesli blisko koscioła) i powywracam kasy, biczem pobiję kasjerki...
                                        Też sarkazm
                                        • bene_gesserit Re: smoking na wesele 05.05.13, 03:05
                                          Radziłabym szukać natchnienia w ST, tam jest więcej o gwałtach, kazirodztwie itd.
                                        • matylda1001 Re: smoking na wesele 05.05.13, 13:16
                                          zas_ale_pyra napisał:

                                          > To może, wg. Pana Buby pójdę do banku (jesli blisko koscioła) i powywracam kasy, biczem pobiję kasjerki...<

                                          To możesz zacząć od tych bankomatów, które znajdują się na Jasnej Górze smile
                                          • nm.buba011 Re: smoking na wesele 05.05.13, 15:27
                                            matylda1001 napisała:

                                            > zas_ale_pyra napisał:
                                            >
                                            > > To może, wg. Pana Buby pójdę do banku (jesli blisko koscioła) i powywraca
                                            > m kasy, biczem pobiję kasjerki...<
                                            >
                                            > To możesz zacząć od tych bankomatów, które znajdują się na Jasnej Górze smile

                                            https://img.wczestochowie.pl/resizer.php?url=/images/20IU1qt/42dSlTN/78LSufI/H6ySYRZEnTYcO1J_1313758695.jpg&w=215&h=170

                                            - w rzeczy samej, Matyldo!

                                            Stragany i bankomaty są coraz bliżej, że przytoczę za Kemliczem, cudeniek jasnogórskich.
                                            Za czasów Jezusa ową granicę bezceremonialnie naruszono.
                                            Nie przeszkadzało to tamtym duchownym. W świątyni Salomona prosperowały kantory i powiedzmy były... gołębie.

                                            Nie przytoczę tu na forum savoir-vivre'u, jak nazywają te poczciwe ptaki, nasi południowi sąsiedzi - Czesi.

                                            https://losiowka.pl/wp-content/uploads/2012/03/m060704_06070001899_p.jpg
                                            • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 06.05.13, 01:14
                                              nm.buba011 napisał:

                                              >

                                              > - w rzeczy samej, Matyldo!
                                              >
                                              > Stragany i bankomaty są coraz bliżej, że przytoczę za Kemliczem, cudeniek jasno
                                              > górskich.
                                              > Za czasów Jezusa ową granicę bezceremonialnie naruszono.
                                              > Nie przeszkadzało to tamtym duchownym. W świątyni Salomona prosperowały kantory
                                              > i powiedzmy były... gołębie.
                                              >
                                              > Nie przytoczę tu na forum savoir-vivre'u, jak nazywają te poczciwe ptaki, nasi
                                              > południowi sąsiedzi - Czesi.
                                              >
                                              > [img]https://losiowka.pl/wp-content/uploads/2012/03/m060704_06070001899_p.jpg[/i
                                              > mg]

                                              Holubovití - co w tej nazwie złego?
                                              Chyba, że Wszystkowiedzący Pan Buba używa popularnej wcale NIE CZESKIEJ nazwy, która zaczyna się : "dachovy...". Niestety, Wielce Mądry Panie, gołąb po czesku to: Holubovití.
                                              • nm.buba011 Re: smoking na wesele 06.05.13, 08:08
                                                zas_ale_pyra napisał:

                                                > Holubovití - co w tej nazwie złego?
                                                > Chyba, że Wszystkowiedzący Pan Buba używa popularnej wcale NIE CZESKI
                                                > EJ
                                                nazwy, która zaczyna się : "dachovy...". Niestety, Wielce Mądry Panie
                                                >
                                                , gołąb po czesku to: Holubovití.

                                                - dzięki za uznanie, wszechwiedzącym nie jestem, choć zdaję sobie sprawę, że sporą wiedzę posiadam.

                                                Oryginalnej czeskiej nazwy gołębia nie znam.
                                                Większość z nas natomiast wie, jak Polacy myślą, że Czesi tak mówią na gołębia.
                                                smile

                                                To klasyka kabaretowa.

                                                Zamiarem moim było dość luźnie, harmonijne przedstawienie całej mojej wypowiedzi.
                                                Mamy inne poczucie humoru.

                                                Inny, znany, ale podobny żart.

                                                Po zwycięstwie Wielkiej Rewolucji Październikowej, władza radziecka poczęła rejestrować zawody, zgodne, oczywiście z nowym kontekstem.
                                                Towarzysz-urzędnik pyta się prostytutki - Co Wy towarzyszko robicie, w swojej pracy.
                                                Dziewczyna nie mogąc podać zawodu niemieszczącego się w socjalistycznym zestawie - mówi - chodzę po ulicy tam i z powrotem.
                                                Ja napiszu inżynier drogowy.

                                                Oczywiście, takiego tłumaczenia nie znajdziesz, podobnie nieprawdą jest, że w rosyjskim słowniku nie ma, bo Rosjanie jakoby (żart) takiego stanu nie zaznali, słowa... dobrobyt.
                                                • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 06.05.13, 15:42
                                                  Udawanie, że zna się obcy język i podpieranie się "dachovym...." to dowód.... niech użyję Pańskiego Stylu, Wielki Językoznawco i Kulturoznawco.... braku kultury.
                                                  Dixi.
                                                  A może c.b.d.o.
                                                  I żegnam, Panie Buba.
                                                  PS. Co znaczy "dixi" i c.b.d.o. wiem.
                                                  • matylda1001 Re: smoking na wesele 06.05.13, 16:23
                                                    Podobno gdy miałam dwa latka, to na kartofle mówiłam kakita. Moja, o dwa lata starsza siostra cioteczna pewnego razu powiedziała do mojej mamy "Ciociu, ale ta "Matylda" jest głupia, ona nawet nie potrafi powiedzieć kakofle" smile

                                                    Gołąb po czesku to holoub, a gdyby ojciec naszego znakomitego aktora, Gustawa Holoubka był Polakiem a nie Czechem, to zapewne nazywałby sie Gołąbek.
                                                  • matylda1001 Re: smoking na wesele 06.05.13, 16:32
                                                    A, no i jeszcze coś. Holoub czy holub, to już wszystko jedno. Kwestia regionalna, Czechy, czy bardziej Morawy.
                                                  • nm.buba011 Re: smoking na wesele 06.05.13, 17:09
                                                    matylda1001 napisała:

                                                    > A, no i jeszcze coś. Holoub czy holub, to już wszystko jedno.

                                                    - nie istotne jest jak się gołąb poprawnie po czesku nazywa, ale co prozaicznie po sobie zostawia. Tak też został na potrzeby stricte kabaretowe, całkiem niepoprawnie nazwany.
                                                    To w kontekście wyrzucenia przez Jezusa gołębiarzy ze... świątyni.

                                                    Niemniej ciąg dalszy dygresji interesujący.

                                                    ... tartak, a... pies. Już dawno nie rozumiano żartów.

                                                    smile
                                • nm.buba011 Re: smoking na wesele 05.05.13, 11:27
                                  zas_ale_pyra napisał:

                                  > Rozumiem.

                                  - świetnie.

                                  > Teraz będę kamieniować wszystkie prostytutki.
                                  > Bo i TO jest w Pismie Swiętym.

                                  - o ile jesteś bez... grzechu?

                                  Jana 8:7

                                  A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień»
                                  • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 05.05.13, 14:31
                                    W pewnym Kosciele Uniwersyteckim poszukiwano kandydatów na Nadzwyczajnych Szafarzy.
                                    Warunek jeden: być grzesznikiem.
                                    PS. Co to "jana 8.7."
                                    Jesli to Ewangeli asw. Jana to piszemy albo.: Jan, 8.7, albo J. 8.7
                                    • nm.buba011 Re: smoking na wesele 07.05.13, 08:48
                                      zas_ale_pyra napisał:

                                      > W pewnym Kosciele Uniwersyteckim poszukiwano kandydatów na Nadzwyczajnych Szafa
                                      > rzy.
                                      > Warunek jeden: być grzesznikiem.

                                      - wolność do określania swoich warunków.
                                      Niemniej dziwna, skoro grzeszą... wszyscy. Wyjątek, o ile robią to świadomie.


                                      > PS. Co to "jana 8.7."

                                      - nie wiem, ja napisałem inaczej.

                                      > Jesli to Ewangeli asw. Jana to piszemy albo.: Jan, 8.7, albo [b]J. 8.7[/
                                      > b]

                                      - Napisałem Jana 8:7, co jest czytelnie i poprawnie, oznacza w domyśle Ewangelie i nawet opcjonalnie świętość apostoła. Tej ostatniej, jeśli chodzi o "drobiazgowych", to wcale jej nie wyklucza. Użyty dwukropek oddziela rozdziały od wersetów. Zapewniam - poprawnie.


                                      Napisz, co jeszcze Cię poirytowało, skoro omawiane meritum, już jest dla Ciebie mniej istotne.
      • felinecaline Re: smoking na wesele 28.04.13, 23:44
        thementimes.faubourgsaintsulpice.fr/mariage-en-smoking-le-chic-garanti
        • aqua48 Re: smoking na wesele 29.04.13, 16:20
          felinecaline napisała:

          > thementimes.faubourgsaintsulpice.fr/mariage-en-smoking-le-chic-garanti

          W artykule jest mowa o smokingu dla PANA MŁODEGO nie dla gościa.
          • felinecaline Re: smoking na wesele 29.04.13, 18:27
            Skoro chodzi o goscia to gosc obyty z zv wie zapewne, ze w dniu slubu nic nie powinno przycmiewac mlodej pary (a glownie panny mlodej).
            Zatem skoro pan mlody nie przewidzial takiego stroju dla siebie to i gosciowi nie wypada wysuwac sie zanadto na pierwszy plan a tak by bylo, gdyby uparl sie przy smokingu.
            • dominikjandomin Re: smoking na wesele 29.04.13, 20:12
              felinecaline napisała:

              > Skoro chodzi o goscia to gosc obyty z zv wie zapewne, ze w dniu slubu nic nie p
              > owinno przycmiewac mlodej pary (a glownie panny mlodej).
              > Zatem skoro pan mlody nie przewidzial takiego stroju dla siebie to i gosciowi n
              > ie wypada wysuwac sie zanadto na pierwszy plan a tak by bylo, gdyby uparl sie p
              > rzy smokingu.

              To by znaczyło, że gość musiałby dopytywać gospodarzy o szczegóły ich stroju, co jest niepoważne. Jeśli młodzi w zaproszeniu nie zawarli wskazówek - winien uznać, że pan młody ubierze się na poziomie i zwykły smoking go nie przyćmi.
              • bene_gesserit Re: smoking na wesele 29.04.13, 20:41
                > o jest niepoważne. Jeśli młodzi w zaproszeniu nie zawarli wskazówek - winien uz
                > nać, że pan młody ubierze się na poziomie i zwykły smoking go nie przyćmi.

                Są różne poziomy. Oprócz poziomu smokingów jest co najmniej kilka. Moim zdaniem samo pisanie, ze jedynie ślub smokingowy jest ślubem 'na poziomie' jest wyjątkowo niegrzeczne.
                • dominikjandomin Re: smoking na wesele 30.04.13, 09:56
                  bene_gesserit napisała:

                  > > o jest niepoważne. Jeśli młodzi w zaproszeniu nie zawarli wskazówek - win
                  > ien uz
                  > > nać, że pan młody ubierze się na poziomie i zwykły smoking go nie przyćmi
                  > .
                  >
                  > Są różne poziomy. Oprócz poziomu smokingów jest co najmniej kilka. Moim zdaniem
                  > samo pisanie, ze jedynie ślub smokingowy jest ślubem 'na poziomie' jest wyjątk
                  > owo niegrzeczne.

                  Po pierwsze: wg mnie bardziej niegrzeczne jest autorytatywne definiowanie "totalnych obciachów".

                  I nie napisałem, że tylko ślub "smokingowy" jest na poziomie (zwłaszcza, że dla mnie smoking jest zwykłym strojem wieczornym, na imprezę och i ach jest white tie, a nie black tie) - tylko, że na przeciętnym ślubie smoking nie przyćmi pana młodego, który - jak to jest obecnie modne - zakłada brokatowe kamizelki i różne fiu-bździu pod szyją. Bywam i obserwuję wiele ślubów - i naprawdę, smoking młodego nie przyćmi, co do innych gości - bywa różnie...

                  Jeśli zaś zamierza robić wieczorną imprezę w dżinsach, czy w starych biurowych garniturach, to powinien o tym poinformować - sam z siebie, a nie czekać, aż się będę dopytywał.
                  • bene_gesserit Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:22
                    Jeśli para wybierze skromne stroje - prostą suknię i, jak to byłeś łaskawy uprzejmie określić, 'podrzędny garnitur', gość wybierając smoking popełni faux pas. O wybraniu garnituru jako stroju pan młody nie jest zobowiązany nikogo informować, bo współcześnie to bardzo popularny strój nawet na duże uroczystości. Natomiast gośc w razie wątpliwości co do wyboru stroju, może się dowiedziec, jaki na weselu obowiązuje dress code.

                    Po prostu. Takie są zasady. Oczywiście, nikt nikomu nie broni przyjść na ślub garniturowy w smokingu, ale trzeba będzie wtedy przyjąć na klatę konsekwencje - tzn pewien dyskomfort młodej pary i ich najbliższych oraz fakt, ze prawdopodobnie przejdzie się do historii jako bohater anegdotek z cyklu 'szczyt narcyzmu'.
                    • dominikjandomin Re: smoking na wesele 02.05.13, 12:04
                      bene_gesserit napisała:

                      > Jeśli para wybierze skromne stroje - prostą suknię i, jak to byłeś łaskawy uprz
                      > ejmie określić, 'podrzędny garnitur', gość wybierając smoking popełni faux pas.
                      > O wybraniu garnituru jako stroju pan młody nie jest zobowiązany nikogo informo
                      > wać, bo współcześnie to bardzo popularny strój nawet na duże uroczystości.

                      Zdecydowanie jednak widujemy inne śluby. Może u mnie na prowincji nowoczesne skromne śluby nie zrobiły się popularne? Albo prowincja nie nadąża za szczytami mody i na duże uroczystości panie młode dbają, aby ich wybranek był odświętnie ubrany? Albo wielkie sklepy ze stolicy wysyłają swoje towary na prowincję. bo w centrum nawet na wielkich uroczystościach najważniejsza osoba zakłada biurowy garnitur i wszyscy tam uważają, że to jest OK?
                      • bene_gesserit Re: smoking na wesele 02.05.13, 15:17
                        Nie mam pojęcia, dominiku, nie mam pojęcia. Z całą pewnością jednak miałam szczęście - na żadnej z tego typu uroczystosci, na której byłam, nie zauważyłam nikogo, kto by pogardliwie oceniał strój pana młodego czy próbował go przebić "elegancją". Szczęściara ze mnie.
                      • majsterdrugi Re: smoking na wesele 02.05.13, 22:03
                        Ale tu mamy pewien problem. Zakładając, że Pan Młody się nie przebiera, mamy tylko dwie opcje: strój dworski albo garnitur. Smoking odpada, ponieważ nie można go założyć do Kościoła. Żakiet odpada, ponieważ nie można go założyć na wesele.

                        Zostaje strój dworski, czyli de facto frak, ale wtedy goście będą wyglądać bardzo źle. Pan Młody będzie wyglądał zbyt odświętnie w stosunku do reszty gości.

                        Dlatego pozostaje opcja garniturowa - np. trzyczęściowy jednolity garnitur.

                        Dlatego powinniśmy założyć, skoro nie chcemy się dopytywać, że obowiązującym strojem jest garnitur, a nie smoking.

                        Także zgodnie z zasadą Pana Dominika, domyślne jest założenie garnituru, a nie smokingu.
                  • majsterdrugi Re: smoking na wesele 30.04.13, 13:15
                    Pana rozważania zostaną poddane w wątpliwość, gdy przyjmując w pełni formalne założenia uwzględnimy fakt, że smokingu nie zakłada się do Kościoła. Nawet po 19. Jest to oczywiście skrajne i ortodoksyjne podejście, ale widzę, że skoro sympatyzuje Pan ze skrajnością i ortodoksją, to nie powinno to Panu przeszkadzać.

                    Dlatego jeśli mamy być ortodoksyjni, to smoking jest niedopuszczalny na ślub. Zarówno dla Gościa jak i Pana Młodego. Najlepiej założyć trzyczęściowy garnitur (jeśli nie decydujemy się na żakiet lub stroller, które i tak trzeba by było zmienić przed weselem, bo to formalne i półformalne stroje dzienne). Na pewno trzyczęściowy garnitur będzie bardziej stosowną opcją niż black tie w Świątyni (niezależnie od godziny).

                    Jeśli Pan Młody założy ładny (np. ciemnogranatowy) trzyczęściowy garnitur i pójdzie w nim "do Ołtarza", to będzie wyglądał znacznie stosowniej niż Gość, który przybędzie na ten ślub w smokingu. Co więcej, ten drugi popełni poważne faux pas, bo będzie wyglądał, jakby przyjechał na imprezę, czy galę.

                    Trzymając się historii męskiego stroju i podręczników etykiety: smokingi to stroje półformalne wieczorowe na imprezy. Nie na takie uroczystości jak śluby. Jeśli ktoś w takim przybywa na ślub, to w pewnym sensie pokazuje swój stosunek do całego wydarzenia. Najwyraźniej ważniejsza dla niego jest hulanka weselna niż Sakrament Małżeństwa (na samo wesele smoking jest w porządku; gdy jest lato i długo świeci słońce, to zawsze można wybrać wersję tropikalną smokingu z jasną marynarką).

                    Ja oczywiście nie jestem tak skrajny w ocenach. Nie zamierzam nikogo potępiać, jeśli tak strój założy. Należy być wyrozumiałym wobec ludzi i nie potępiać ich, tylko im pomagać.

                    Niezależnie od tego jest osobna sprawa savoir vivre. Niektórym się wydaje, że SV opiera się wytyczonych twardo zasadach, których należy przestrzegać w zgodzie z podręcznikiem. Tymczasem prawdziwa jest druga interpretacja: jest jedna podstawowa zasada SV, która mówi o tym, że mamy postępować tak, żeby inni nie czuli się zażenowani i zakłopotani. Niektórzy przyjmują pierwszą interpretację i skupiają się na wykładni literalnej. Książka mówi, że nie wypada wypytywać o ubiór. Ale najważniejszy przekaz książki jest taki, że należy liczyć się z drugim człowiekiem. I dla Jego własnego samopoczucia nie powinniśmy zakładać formalniejszego stroju od Niego (Pana Młodego). A można przecież w bardzo dyskretny sposób się dowiedzieć, jak będzie ubrany Pan Młody (na przykład przyjacielską rozmową dowiedzieć, jak bardzo zaawansowane są przygotowania ślubne).

                    Gdybym ubierał się kodami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca, albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar ubierania się i znał wszystkie tajemnice męskich strojów, i posiadał wszelką wiedzę o tym, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.

                    Pytanie, co nami kieruje, kiedy innych pouczamy o sposobie ubierania się. Niech nie będzie to chęć sprowadzania innych ludzi do parteru. Bo ludziom nie da się przekazać wiedzy ciskając w nich książkami. Trzeba ich zachęcić do tego, żeby do książek zechcieli zajrzeć.

                    Dla ludzi bardzo ważne jest to JAK do nich mówimy. Dopiero wtedy będą chcieli usłyszeć CO do nich mówimy.

                    serdecznie pozdrawiam
                    • dominikjandomin Re: smoking na wesele 02.05.13, 12:10
                      Skoro już takie piękne pouczenie dostałem, to odpowiem krótko, nie cytując Pisma świętego:

                      Do Kościoła zakładam różne rzeczy, do kościoła bardziej dbam o dobór stroju.
                      • bene_gesserit Re: smoking na wesele 02.05.13, 15:20
                        A technicznie - to już z ciekawości zapytam - jak to wygląda: na kościelny ślub o 16-tej ubierasz się w inne rzeczy, a potem co? Jeśli wesele zaczyna się o, powiedzmy, 17:30, pozostajesz w innych rzeczach i po dziewiętnastej-dwudziestej przebierasz się w smoking, czy są trzy zmiany stroju (kościół, wesele przed 20-tą i po dwudziestej) i jakie? Bardzo to interesujące z logistycznego punktu widzenia.
                        • dominikjandomin Re: smoking na wesele 09.05.13, 15:13
                          bene_gesserit napisała:

                          > A technicznie - to już z ciekawości zapytam - jak to wygląda: na kościelny ślub
                          > o 16-tej ubierasz się w inne rzeczy, a potem co?

                          No wiesz... Ja w kościele zazwyczaj ubieram się w "inne rzeczy", niezależnie od godziny. Tak już od jakiś 11 lat tak mam.
                      • majsterdrugi Re: smoking na wesele 02.05.13, 21:57
                        Czyli inny strój na ślub, a inny na wesele? Będzie to jednak zwracanie na siebie uwagi jako gość. Wątpię, żeby to sprawiło, iż inni będą się czuli komfortowo.
                        • dominikjandomin Re: smoking na wesele 09.05.13, 15:14
                          majsterdrugi napisał(a):

                          > Czyli inny strój na ślub, a inny na wesele? Będzie to jednak zwracanie na siebi
                          > e uwagi jako gość. Wątpię, żeby to sprawiło, iż inni będą się czuli komfortowo.

                          Jeśli inni goście będą zajmowali się tym, co należy - tj. Państwem Młodym - to nie będą na mnie zwracać uwagi.

                          A dla mnie przebranie się pomoże podnieść komfort przebywania smile podobnie jak kobiety biegają do toalety przypudrować sobie nosek smile
              • felinecaline Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:43
                Po pierwsze: nie musi "sie dopytywac o szczegolyich stroju", wystarczy, ze zapyta w sposob ogolny - jak nowozency okreslaja pozadany styl i poziom strojow. ot i wsio.
                Po drugie: jesli sie jest jakims nieszczegolnie bliskim krewnym czy znajomym krolika mozna po prostu przyjac "sredni poziom" i wyrzec sie okazji do brylowania (az do wlasnego slubu czy tez szczegolnie zaprzyjaznionej osoby znanej z rygorystycznego przestrzegania etykiet i standardow elegancji, ale wtedy tez wypadaloby dla siebie przyjac wersje westymentarna o "oczko" nizsza niz wersja osobista gospodarza.
      • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 02.05.13, 23:14
        Bywa, że i na sniadanie przychodzi się w smokingu:
        www.dropbox.com/sh/7kcnp2gkegt4cab/JSEAQx6R-9/Henz%20Memorial%20Breakfast%20-%20Feb.%2024%2C%202013#ftongue_out2240217.JPG
        • bene_gesserit Re: smoking na wesele 03.05.13, 00:05
          Ależ te zdjęcia nic nie dowodzą. Równie dobrze Dominik mógłby zamieścić tu swoje zdjęcie w smokingu obok pana młodego w podrzędnym garniturze jako dowód na to, ze to właściwe. Ludziom zdarza się błądzić.
          • zas_ale_pyra Re: smoking na wesele 03.05.13, 00:11
            Smoking na TO sniadanie był WYMAGANY.
            • majsterdrugi Re: smoking na wesele 03.05.13, 10:44
              Szczerze mówiąc, trudno mi uwierzyć, że był wymagany. Co było napisane?

              "DINNER jacket for BREAKFAST"? [Marynarka KOLACYJNA na ŚNIADANIE]?

              Nie wyklucza to oczywiście tego, że błędy zdarzają się wszędzie i być może ktoś wymyślił sobie smoking na śniadanie. Nie ma jednak żadnego sensownego podręcznika do etykiety, który dopuszcza taki strój na śniadanie.
              • bene_gesserit Re: smoking na wesele 03.05.13, 13:57
                Zaproszenie mogło być w dowolnym innym języku - i być może brzmiałoby w związku z tym mniej paradoksalnie.
                Ale gdyby organizator o to poprosił, imo nietaktem byłoby zlekceważenie jego prośby.
                • majsterdrugi Re: smoking na wesele 03.05.13, 14:32
                  Oczywiście, skoro ktoś tak poprosił, to trudno. Spełniamy prośbę, nawet jeśli jest sprzeczna z kanonem.

                  Co też po części odpowiada na inne pytanie Pana Dominika. Jeśli wszyscy będą ubrani na weselu w dresie, to nie chcielibyśmy być na takim weselu w smokingu.
                  • dominikjandomin Re: smoking na wesele 09.05.13, 15:17
                    majsterdrugi napisał(a):

                    > Oczywiście, skoro ktoś tak poprosił, to trudno. Spełniamy prośbę, nawet jeśli j
                    > est sprzeczna z kanonem.
                    >
                    > Co też po części odpowiada na inne pytanie Pana Dominika. Jeśli wszyscy będą ub
                    > rani na weselu w dresie, to nie chcielibyśmy być na takim weselu w smokingu.

                    Całkowicie się zgadzam smile

                    Nie chcielibyśmy być na takim weselu.
    • dominikjandomin Re: smoking na wesele 29.04.13, 16:14
      asocial napisała:

      > Jestesmy zaproszeni na wesele mojej kolezanki w czerwcu. Slub zaczyna sie o 16,
      > potem impreza weselna.
      > Moj chlopak chce ubrac czarny smoking+ biala koszula. Mnie sie jakos to gryzie
      > z okazja, zarowno kolor jak i marynarka smokingowa

      O 16 trochę za wcześnie na smoking. Kolor czarny i smoking na wieczór, tak, doskonale (smoking, nie sama marynarka). Ale na ślub o 16 to nieco za wcześnie.
      • matylda1001 Re: smoking na wesele 29.04.13, 22:08
        dominikjandomin napisał:

        >O 16 trochę za wcześnie na smoking. Kolor czarny i smoking na wieczór, tak, doskonale (smoking, nie sama marynarka). Ale na ślub o 16 to nieco za wcześnie.<

        Właśnie ślub jest jednym z wyjątków, kiedy mężczyzna może wystąpić w smokingu już po południu. W omawianym przypadku nie tyle pora dnia jest nieodpowiednia, co pora roku. Smoking "nie lubi" światła dziennego, ktore sprawia, ze czerń nie jest tak głęboka i przez to strój traci na elegancji. Smoking dobrze wygląda tylko przy świetle sztucznym. To jest podstawowa zasada. W czerwcu smoking może być strojem nieodpowiednim nawet o 21, bo długo jest widno. Gdyby chodziło o grudzień, godzina 16 nie byłaby problemem.
        Podobnie jest w przypadku klejnotów. Dobrze wyglądają wieczorem, przy świetle sztucznym (żarówki/świece). Dlatego w ciągu dnia żadna kobieta nie nosi brylantowej kolii. Nawet jeśli takowa posiada wink
        • nm.buba011 Re: smoking na wesele 29.04.13, 23:44
          matylda1001 napisała:

          > W czerwcu smoking może być strojem nieodpowiednim nawet o 21, bo długo jest widno.
          > Gdyby chodziło o grudzień, godzina 16 nie byłaby problemem.

          - a "białe noce" w Petersburgu?

          Smoking nie zakłada się po zachodzie słońca, ale po godzinie 20.00.
          Imprezy typu gale odbywają się przeważnie salach bez okien, a nie w plenerach. Przyszłość jest niewiadoma, a zwłaszcza pogodowo.
          Przy oświetleniu sztucznym. Wyznaczenie rozpoczęcia na godzinę 19.45 oznacza, że nie obowiązują białe koszule, a smoking, frak czy czarny garnitur jest nieodpowiedni.
          A, że bywa inaczej?
          • dominikjandomin Re: smoking na wesele 30.04.13, 10:05
            nm.buba011 napisał:


            > Przy oświetleniu sztucznym. Wyznaczenie rozpoczęcia na godzinę 19.45 oznacza, ż
            > e nie obowiązują białe koszule, a smoking, frak czy czarny garnitur jest nieodp
            > owiedni.
            > A, że bywa inaczej?

            A jeśli jest godzina 19.00, a jako strój podano "black tie" - sala ciemna, sztuczne oświetlenie, m. in. też dla potrzeb TV?
          • matylda1001 Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:16
            nm.buba011 napisał:

            >- a "białe noce" w Petersburgu?<

            Proszę, oto biała noc w Petersburgu. Gdybyś się wybierał, to nie zapomnij zabrać ze sobą okularów przeciwsłonecznych wink

            https://www.wrotapodlasia.pl/NR/rdonlyres/7284C3EA-78D2-4F3D-85DE-82C04A6CB707/15482/jutrznia3.jpg
            • aka10 Re: smoking na wesele 30.04.13, 13:05
              https://3.bp.blogspot.com/-UC8H_mUQ8MI/Tf2oq71ue-I/AAAAAAAAAXk/q5lMsdIXbyc/s1600/midnattssol.gif

              Polecam Kirune i juz nie bedzie problemu ze smokingiem wink
        • dominikjandomin Re: smoking na wesele 30.04.13, 10:02
          Całkowicie się zgadzam - podałem godzinę 16, odnosząc się do tego, że ślub ma być wkrótce - a zatem przy świetle dziennym.

          Natomiast w sali weselnej, mimo maja czy czerwca, w wielu wypadkach wieczorem można się spodziewać światła sztucznego (lub mieszanego)
          • matylda1001 Re: smoking na wesele 30.04.13, 12:48
            dominikjandomin napisał:

            > Całkowicie się zgadzam - podałem godzinę 16, odnosząc się do tego, że ślub ma być wkrótce - a zatem przy świetle dziennym.
            Natomiast w sali weselnej, mimo maja czy czerwca, w wielu wypadkach wieczorem można się spodziewać światła sztucznego (lub mieszanego)<

            No właśnie... pora roku niesprzyjająca smile Trudno pogodzić te dwie okoliczności. Jeśli ktoś koniecznie chce być na weselu w smokingu, to po slubie (w garniturze - ze względu na porę roku i godzine najlepiej nie czarnym) powinien sie przebrać... jeśli ma przygotowane dwa stroje... jeśli ma chwilę czasu i odpowiednie warunki... jeśli nie obawia się, że takie przebieranie zostanie odebrane jako zachowanie zbyt pretensjonalne.
            Dla mnie, przy wyborze stroju dla męża, decydujące znaczenie miałoby jednak to, w czym wystąpi Pan Młody, i starałabym sie dyskretnie dowiedzieć. Jeżeli byłby w garniturze, to naprawdę nie wypada, żeby gość był ubrany w coś bardziej uroczystego.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka