cissala
27.11.13, 18:25
Witam. Mój chłopak zachowuje się w dość nietypowy sposób w pewnej sytuacji. Ilekroć jesteśmy zaproszeni na jakąś imprezę typu imieniny, urodziny, ślub, chrzciny, komunia, świętowanie czegoś (np. obrony na uczelni, dostania nowej pracy, parapetówka) przez inne osoby, któtko mówiąc wszędzie, gdzie jest w ramach imprezy poczęstunek, on tego dnia celowo nic nie je. To znaczy, jeśli impreza jest np. o 18:00 (zazwyczaj piątek lub sobota), to on nic nie je do tej 18:00, tylko pije wodę. A później na imprezie zjada bardzo dużo i zazwyczaj większość czasu spędza przy stole. Zapytałam go o to zachowanie, a on mi powiedział, że wynika to z powodów praktycznych: imprezy takie są na ogół nudne, więc siedząc przy stole i jedząc, szybciej mija czas; poza tym, tak jest ekonomiczniej z jego punktu widzenia, bo najje się dobrze (na ogół jedzenie jest lepsze na takich imprezach niż normalnie na co dzień) na dłuższy czas a i tak jedzenia jest zwykle zbyt dużo i zostaje po imprezach. Czy takie zachowanie jest grzeczne? On nie robi tego ostentacyjnie, tylko po prostu najwięcej czasu ze wszystkich spędza przy stole z jedzeniem. Ostatnio na weselu trwającym od 20:00 do północy, gdy wyszliśmy, przez ponad 3,5 godziny siedział przy stole. Nie nadużywa alkoholu, nie ma nadwagi, to po prostu taki jego pomysł na imprezy z poczęstunkiem. Co o tym myślicie?