Czy wypada powiedzieć nieznajomej osobie, z którą trzeba przebywac w jednym pomieszczeniu przez jakiś czas, że jej perfumy są strasznie duszące i powodują migrenę (plus ewentualnie poprosić o zmianę miejsca / nieużywanie tych perfum w naszej obecności) ?
A znajomej (współpracowniczce)?
Moja narzeczona ma taką w otoczeniu- zawsze po dłuższej próbie w jej pobliżu czuje się słabo, a po przyjściu do domu zaczyna się migrena.
A ostatnio to samo miała w Polskim Busie - pojechała na warsztaty i zamiast trenować , przeleżała całe w ciemnym pomieszczeniu z potwornym bólem głowy