zettka
11.02.06, 16:56
Mam taką sprawe. W trakcie odwiedzin u znajomych ( wczesniej nas zapraszaja
lub uprzedzamy o przyjezdzie) siedzimy i gawedzimy przy kawie i
herbatnikach.Czesto te rozmowy trwaja ponad 2 godz. i moje dziecko w wieku
przedszkolnym jest głodne.Nie chce,zeby opychała sie slodyczami,nie poprosze
tez o cos do zjedzenia dla małej,bo mi głupio.
Myślałam,zeby zabrac ze soba kanapke,tylko,czy nie bedzie to nieładnie
wygladało,jak wyjme i dam dziecku w gościach?
Ja zawsze przygotowuje cos konkretniejszego na zab,jak spotkanie sie przeciaga
i ci sami znajomi wcinaja,co mnie cieszy,nie siedzimy przy paluszkach w porze
kolacji.Kurcze,poradzcie cos..prosze.