ilecka
04.08.06, 20:07
Zostałam zaproszona na ślub do znajomej, ja i mój chłopak. Szczerze mówiąc
wolałabym dać jej prezent, gdyż nie widzi mi się dawanie pieniędzy, jakoś tak
z przekonania. Mama uważa, że prezenty nie przydadzą się pannie młodej, gdyż
rozmawiała z jej mamą. I że niepotrzebnie chcę ją uszczęśliwić prezentem,
który jej może się nie przydać.
I teraz naszła mnie refleksja: czy to w porządku żeby państwo młodzi
narzucali gościom formę prezentu: pieniądze czy coś materialnego? Bo ja już
sama nie wiem co o tym sądzić. A będąc za prezentami materialnymi, cokolwiek
by to nie było, czuję się w pewien sposób zmuszona, jeśli mam dać pieniądze.