mooner
08.10.06, 13:06
W grupie, w której czasem się znajduję, są ludzie w wieku 25-60. Niektórzy (bez względu na różnicę wieku)zwracają się do siebie po imieniu. Ja poprosiłem młodszą od siebie panią, by mówiła do mnie po imieniu na co zareagowała "muszę się przełamać". Strasznie przykro mi się zrobiło. Przewrażliwienie?