pudelek123
23.11.06, 23:11
Witajcie, tak jak już pisałam wcześniej mam 21 lat. W styczniu dostanę od
rodziców własne nowe mieszkanie. Niestety mieszkanie będzie 20 metrów od
obecnego i co chwilę słyszę od sąsiadów głupie zagaduchy o zaproszeniu na
parapetówkę.
DOdam, że jestem osobą ceniącą spokój i nie lubię robić imprez w domu. Trochę
się stresuje wizją wizyt codziennych. Mieszkanie pewnie nie będzie szybko
umeblowane, więc zastanawiam się nad tą wymówką. Denerwuję się też, bo mam
dość oryginalny i skromny styl i nie mam zamiaru słucać ocen innych, a potem
znaleźć kopię swojego mieszkania u innych.
Czy wypada powiedzieć ludzią, że zaproszę, jak wszystko dokończę? I czy w
ogólę muszę kogoś zapraszac jak nie mam ochoty.