jingele
06.09.04, 18:09
Witam ponownie,
Wlasnie wrocilem z kolejnej podrozy do Kopenhagi Polferriesem ze Swinoujscia. Plynalem rejsem dziennym i musze wam powiedziec, ze panujace na promie warunki tym razem mnie rozczarowaly. Rejs dzienny to jednak wielka prowizorka - brud, chaos, niedbale sprzatanie na oczach gosci, halas. Po wejsciu na prom okazalo sie, ze musimy czekac na wysprzatanie kabiny. W naszej lazience nie bylo mydla, zlew byl zatkany, a klimatyzacja zepsuta (saczylo sie tak malo powietrza, ze myslalem ze zdechne, a poza tym dwa razy poczulem w kabinie duszacy zapach spalin). Najgorsze, ze halas i dragania byly takie, jakby ktos walil mlotem pneumatycznym, musielismy wydzierac sie, o spaniu nie bylo mowy. Poniewaz nie bylem tak podekscytowany podroza, jak w czasie swego pierwszego w zyciu rejsu, moglem dostrzec tez inne mankamenty Pomeranii. Lazienki w kabinach sa odpychajace, ciasne, beznadziejnie oswietlone, panuje w nich halas, duchota, sa malo estetyczne i oblesne. Czy macie podobne odczucia? Moja mama wraz ze swa kolezanka plynie do Kopenhagi za 2 tygodnie, mam nadzieje, ze bedzie jej sie jednak podobalo.
Ja z kolei chce sie teraz wybrac na krotka wycieczke do Karlskrony ze Stena Line. Poplyne w czwartek Stena Baltica (to zdaje sie ten lepszy prom, bo drugi ponoc jest kiepski). Chcialbym poprosic was o recenzje. Czy w kabinach wewnetrznych (poklad 4-7) sa lazienki? Czy standart kabin i lazieniek jest podobny do tego, co prezentuje Pomerania Polferriesu? Czy sam prom jest wiekszy/ladniejszy/bardziej nowoczesny od Pomeranii? Jak sie czuliscie na tym statku, jak wam minela podroz? Czy jest co zwiedzac w Karlskronie?
Poprosze o odpowiedz i caluje was bardzo goraco.
Wasz Yingele.