Dodaj do ulubionych

Renifery/łosie

05.07.11, 20:15
Co należy zrobić, jeżeli któryś z ww zwierzaków wyjdzie na drogę i zatarasuje przejazd, czyli jak się zachować, jadąc samochodem?
Trąbić?
Wyjść z samochodu, wziąć kawal kija i rozgonić?
Cierpliwie czekać aż same zejdą?
Pytam poważnie i proszę o poważne odpowiedzi, nigdzie bowiem dotychczas nie udało mi się zdobyć informacji na ten temat.
Obserwuj wątek
    • inspiration_point Re: Renifery/łosie 11.07.11, 22:32
      Jeśli chodzi o dziką zwierzynę (łosie, jelenie) to po prostu trzeba jechać wolno i ostrożnie. One raczej są na drodze jedynie wtedy, kiedy przemieszczają się z jednej części lasu na drugą, bardzo rzadko zatrzymując się na niej (jeśli zobaczysz łosia czy jelenia na drodze to sfilmuj, damy na youtube :P). Wolna jazda jest ważna, bo zwierzęta te wykonują nieoczekiwane ruchy. Renifery to inna bajka, mogą stać na środku drogi, wtedy po prostu zatrąb i czekaj, aż im się znudzi, czasem nie reagują nawet na to. A w jakiej cześci Finlandii będziesz? Jeśli nie na dalekiej północy to się nie obawiaj reniferów:) Jeszcze jakieś pytania?:)
      • rickky Re: Renifery/łosie 11.07.11, 22:49
        Dzięki wielkie za odpowiedź.
        Oczywiście wolna jazda to podstawa.
        Mam doświadczenia z dziką zwierzyna w Polsce, więc wiem do czego może doprowadzić szybkość.
        Na zdjęciach z Finlandii widywałem zwierzęta, które leżały na asfalcie, nijak nie mogąc znaleźć wskazówek, co w takim przypadku należy zrobić. Nie bardzo wiedziałem, czy można na nie trąbić, żeby przypadkiem nie wpadły w panikę i nie zdemolowały samochodu :)
        Twoje wyjaśnienia nieco mi rozjaśniły problem.
        Niewątpliwie nagram zwierzaki, jak tylko spotkam takowe na drodze. Na YT też mogę wysłać. A co do Finlandii, to mam zamiar w tym roku przejechać całą, od Helsinek, przez wschodnią część co najmniej do Rovaniemi, a potem wrócić stroną zachodnią. Nie wiem tylko na jak długą trasę pozwoli mi czas 3 tygodni (łącznie z wypoczynkiem i zwiedzaniem).
        Jeszcze raz dzięki za odpowiedź
        Rozumiem, że znasz Finlandię, gdyby więc pojawiły się u mnie jeszcze jakieś wątpliwości, to chętnie pozwolę sobie skorzystać z Twojej wiedzy.
        • inspiration_point Re: Renifery/łosie 11.07.11, 23:58
          Podejrzewam, że te zdjęcia, które widziałeś w internecie przedstawiały renifery, tylko one się tak panoszą :) Łosie i jelenie będą tylko uciekać.
          Plan przejazdu wzdłuż Finlandii
          • rickky Re: Renifery/łosie 13.07.11, 18:35
            inspiration_point napisała:

            > Podejrzewam, że te zdjęcia, które widziałeś w internecie przedstawiały renifery
            > , tylko one się tak panoszą :)

            Całkiem możliwe. Na kilku obrazkach, które widziałem, wydawały mi się one bardzo spokojne i nieprzejmujące się niczym.
            W związku z tym ciekaw jestem bardzo czy, gdybym spotkał takie stadko stojące na asfalcie, mógłbym spokojnie wyjść z samochodu, pogłaskać któregoś z osobników, i zrobić przy okazji zdjęcie tego faktu.
            Czy byłoby to raczej niebezpieczne i należałoby, mimo wszystko, trzymać się od nich z daleka?


            Łosie i jelenie będą tylko uciekać.
            > Plan przejazdu wzdłuż Finlandii
            • inspiration_point Re: Renifery/łosie 13.07.11, 20:08
              > Całkiem możliwe. Na kilku obrazkach, które widziałem, wydawały mi się one bardz
              > o spokojne i nieprzejmujące się niczym.
              > W związku z tym ciekaw jestem bardzo czy, gdybym spotkał takie stadko stojące n
              > a asfalcie, mógłbym spokojnie wyjść z samochodu, pogłaskać któregoś z osobników
              > , i zrobić przy okazji zdjęcie tego faktu.
              > Czy byłoby to raczej niebezpieczne i należałoby, mimo wszystko, trzymać się od
              > nich z daleka

              Wszystko jest możliwe, one są trochę przyzwyczajone do człowieka, ale mimo wszystko dalej są dzikie.:) Więc spróbować możesz, ale głowy nie dam, że nie uciekną. Mi w Laponii udało się zrobić parę fajnych zdjęć z bliska (tylko renifery, nie ja +renifery), ale myślę, że miałam też duże szczęście :) W każdym razie życzę powodzenia, może się uda!
              • rickky Re: Renifery/łosie 18.08.11, 18:36
                inspiration_point napisała:

                > > Całkiem możliwe. Na kilku obrazkach, które widziałem, wydawały mi się one
                > bardz
                > > o spokojne i nieprzejmujące się niczym.
                > > W związku z tym ciekaw jestem bardzo czy, gdybym spotkał takie stadko sto
                > jące n
                > > a asfalcie, mógłbym spokojnie wyjść z samochodu, pogłaskać któregoś z oso
                > bników
                > > , i zrobić przy okazji zdjęcie tego faktu.
                > > Czy byłoby to raczej niebezpieczne i należałoby, mimo wszystko, trzymać s
                > ię od
                > > nich z daleka
                >
                > Wszystko jest możliwe, one są trochę przyzwyczajone do człowieka, ale mimo wszy
                > stko dalej są dzikie.:) Więc spróbować możesz, ale głowy nie dam, że nie uciekn
                > ą. Mi w Laponii udało się zrobić parę fajnych zdjęć z bliska (tylko renifery, n
                > ie ja +renifery), ale myślę, że miałam też duże szczęście :) W każdym razie życ
                > zę powodzenia, może się uda!

                Jestem tu już 10 dni i, jak na razie, żadnego łosia ani renifera.
                Zaczynam tęsknić.
                • inspiration_point Re: Renifery/łosie 19.08.11, 22:00
                  zdarza się :) jeszcze wszystko się może zdarzyć :)
                  • rickky Re: Renifery/łosie 21.08.11, 21:23
                    inspiration_point napisała:

                    > zdarza się :) jeszcze wszystko się może zdarzyć :)

                    Tak!!!
                    Zdarzyło się wczoraj. Jadąc do Rovaniemi 5 razy spotkaliśmy renifery na drodze. Za pierwszym razem, niewielkie stadko zatrzymało nawet na chwilę ruch na drodze, liczący wtedy trzy pojazdy, zanim przeszło na drugą stronę. Poza tym spotkaliśmy niewielkie stadka, od 2 do 5-6 zwierząt, które stały sobie spokojnie na poboczach, skubiąc trawkę. Zwierzaki, przy nieco bliższym przyjrzeniu się im w naturze, wydają się całkiem spokojne i niegroźne.
                    Teraz czekamy na następne spotkanie, być może większego stada.
                    • inspiration_point Re: Renifery/łosie 24.08.11, 20:15
                      super:):) mam nadzieję, że udało się je uwiecznić na zdjęciach :)

                      Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu większego stadka:)
                      • rickky Re: Renifery/łosie 27.08.11, 18:27
                        inspiration_point napisała:

                        > super:):) mam nadzieję, że udało się je uwiecznić na zdjęciach :)
                        >
                        > Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniu większego stadka:)

                        Nie tyle na zdjęciach, co na filmie.
                        Ale, niestety, większego stadka nie udało się spotkać. I już do tego nie dojdzie, jako że Finlandia od dziś pozostaje dla nas już jedynie wspomnieniem :(
                        • inspiration_point Re: Renifery/łosie 27.08.11, 20:25
                          lepszy niedosyt niż przesyt :) na pewno będą Państwo eksplorować Finlandię nie raz :):)
                          • rickky Re: Renifery/łosie 29.08.11, 16:41
                            inspiration_point napisała:

                            na pewno będą Państwo eksplorować Finlandię nie
                            > raz :):)

                            To był w sumie nasz drugi pobyt w Finlandii, z tym, że wcześniej ograniczył się tylko do Helsinek.
                            W tym roku postanowiliśmy eksplorować całą Finlandię.
                            I chyba nam się udało.
                            Przez 3 tygodnie zwiedziliśmy prawie wszystko. Żal mi jedynie, że pomimo wcześniejszych planów nie udało nam się. dojechać do Lahti. Poza Javaskyla, było to jedyne duże miasto, w którym nie byliśmy
                            Co do dalszych planów na temat Finlandii, trudno się na razie wypowiadać.
                            Ja jednak chętnie bym tam pojechał ponownie :)
                            • inspiration_point Re: Renifery/łosie 31.08.11, 20:20
                              trzeba coś zostawić później
                              :)
                              • inspiration_point Re: Renifery/łosie 31.08.11, 20:21
                                na później :)
                                • rickky Re: Renifery/łosie 10.09.11, 22:26
                                  inspiration_point napisała:

                                  > na później :)

                                  No później, czyli jak znów powróci apetyt na renifera.
                                  Swoją drogą, smaczny był :)
      • zbig44 Re: Renifery/łosie 11.11.15, 23:50
        O moich bliskich spotkaniach z reniferami w okolicach Rovaniemi i Inari
        traktują 2 zeszyty (5-ty i 6-ty) mojego (foto)reportażu "Thalią przez Skandynawię"
        www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H23/ostatnio-dodane.html
        spotkania z nimi na drodze/przy drodze to prawdziwa frajda i... rzeczywiście rzadkość

    • dano81 Re: Renifery/łosie 04.11.12, 17:59
      Mieszkam w Finlandii od pół roku, codziennie do pracy dojeżdżam ok 30km lasami, często też jeżdżę swoim samochodem, a jedyne miejsce gdzie widziałem łosia i renifera to półka sklepowa w K-City Market ;)
      • rickky Re: Renifery/łosie 19.11.12, 22:42
        dano81 napisał:

        > Mieszkam w Finlandii od pół roku, codziennie do pracy dojeżdżam ok 30km lasami,
        > często też jeżdżę swoim samochodem, a jedyne miejsce gdzie widziałem łosia i r
        > enifera to półka sklepowa w K-City Market ;)

        To masz pecha, bo ja w Finlandii byłem 3 tygodnie i w ciągu ok. 4 dni pobytu w okolicach Rovaniemi udało mi się kilka razy zobaczyć stada reniferów przy drodze. Raz nawet spowodowały mały korek, bo akurat przechodziły przez drogę i znalazło się kilka samochodów, które musiały się zatrzymać.
        A co do łosi, to rzeczywiście, tylko wymalowane na asfalcie :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka