Dodaj do ulubionych

Język duński

04.12.04, 21:45
Pewnie kiedys juz podobny temat byl zalozony na forum Skandynawia, ale chyba
nic sie nie stanie jesli zostanie poruszony raz jeszcze.

Ucze sie jeszcze w szkole sredniej, nigdy nie bylam w Danii, ale zastanawiam
sie nad studiowaniem skandynawistyki, wiec moze moglabym sie w przyszlosci
uczyc tego jezyka... Dlatego zastanawiam sie nad tym, na ile trudny jest
dunski. Bo przeciez inaczej sie pisze, a inaczej sie czyta... I wymowa chyba
do najlatwiejsej nie nalezy.... Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • skagerak Re: Język duński 09.12.04, 10:35
      huginn napisała:

      > Pewnie kiedys juz podobny temat byl zalozony na forum Skandynawia, ale chyba
      > nic sie nie stanie jesli zostanie poruszony raz jeszcze.
      >
      > Ucze sie jeszcze w szkole sredniej, nigdy nie bylam w Danii, ale zastanawiam
      > sie nad studiowaniem skandynawistyki, wiec moze moglabym sie w przyszlosci
      > uczyc tego jezyka... Dlatego zastanawiam sie nad tym, na ile trudny jest
      > dunski. Bo przeciez inaczej sie pisze, a inaczej sie czyta... I wymowa chyba
      > do najlatwiejsej nie nalezy.... Co o tym myslicie?

      trudny jak kazdy inny jezyk ale nauczyc sie mozna
      tak, nasza slowianska wymowa alfabetu jest utrudnieniem w nauce wymowy jezyka
      dunskiego - z pozostalymi skandynawskimi, nie powinno byc wiekszego klopotu
      wymowa alfabetu podobna jest do angielskiej
      angielski to tez dla wielu bezladny belkot a jednak sie ucza
      z tym innym pisaniem i wymawianiem to i w naszym polskim tez bywa roznie i
      wcale nie latwiej niz w dunskim, no ale jak sie z tym rosnie to latwo ...
      np.
      szczaw - "sz" , "cz" jak wymawiasz, a "w" jak f
      twoje - w jak f
      ustaw - w jak f
      serwis - w jak w
      Klodzko - dz nie do wymowienia dla obcych
      kwiatek - wia jak fia
      bracia - cia nie do wymowienia dla obcych
      krzeslo - rz wymawiane jak sz

      itd.itp
      jest tego cala masa



    • mlody.panicz Re: Język duński 13.12.04, 11:48
      huginn napisała:

      > Pewnie kiedys juz podobny temat byl zalozony na forum Skandynawia, ale chyba
      > nic sie nie stanie jesli zostanie poruszony raz jeszcze.
      >
      > Ucze sie jeszcze w szkole sredniej, nigdy nie bylam w Danii, ale zastanawiam
      > sie nad studiowaniem skandynawistyki, wiec moze moglabym sie w przyszlosci
      > uczyc tego jezyka... Dlatego zastanawiam sie nad tym, na ile trudny jest
      > dunski. Bo przeciez inaczej sie pisze, a inaczej sie czyta... I wymowa chyba
      > do najlatwiejsej nie nalezy.... Co o tym myslicie?

      w dunskim wlasciwie jedyna trudna rzecza jest wymowa. nie tylko rozna od
      pisowni (co zdarza sie przeciez i w innych jezykach, np. angielskim), ale po
      prostu - jest trudna. bardzo duze bogactwo samoglosek.
      nie znaczy to jednak, ze nie mozna sie go nauczyc. mozna. na wstepie proponuje
      posluchanie, np. radio lub telewizje mozna na zywo odbierac przez www.dr.dk
      a gramatyka nie ma sie co przejmowac, bo - znowu tak jak w angielskim -
      praktycznie nie istnieje.
      pozdrawiam
      mp
      • skagerak Re: Język duński 14.12.04, 13:35
        > a gramatyka nie ma sie co przejmowac, bo - znowu tak jak w angielskim -
        > praktycznie nie istnieje.

        bzdura, istnieje, istnieje - znasz tak dobrze dunski ?

        w dunskim wlasciwie jedyna trudna rzecza jest wymowa. nie tylko rozna od
        > pisowni (co zdarza sie przeciez i w innych jezykach, np. angielskim), ale po
        > prostu

        i tez polprawda, polska wymowa tez rozni sie czesto od pisowni, juz podawalem
        zastanow sie dobrze nad polska wymowa-pisownia

        chocby niedowierzajacy przyklad "bracia" - jak sie wymawia cia w stosunku do
        pisowni !!!!!!!!!!!

        wymowa jest trudna ale dla majacych dobry sluch do przezwyciezenia
        • mlody.panicz Re: Język duński 14.12.04, 14:45
          skagerak napisała:

          > > a gramatyka nie ma sie co przejmowac, bo - znowu tak jak w angielskim -
          > > praktycznie nie istnieje.
          >
          > bzdura, istnieje, istnieje - znasz tak dobrze dunski ?

          chyba sie troche nie rozumiemy. nie twierdze, ze gramatyka 'nie istnieje'.
          oczywiscie ze istnieje, bo jakzeby inaczej? kazdy jezyk ma gramatyke. jeden
          bardziej skomplikowana, inny - mniej. dunski nalezy do tej drugiej grupy.

          >
          > w dunskim wlasciwie jedyna trudna rzecza jest wymowa. nie tylko rozna od
          > > pisowni (co zdarza sie przeciez i w innych jezykach, np. angielskim), ale
          > po
          > > prostu
          >
          > i tez polprawda, polska wymowa tez rozni sie czesto od pisowni, juz podawalem
          > zastanow sie dobrze nad polska wymowa-pisownia

          i znow nieporozumienie. sa roznice i roznice. na skali fonetycznosci jezykow
          polski zajmuje dosc przeciwstawne miejsce do dunskiego. teraz sie rozumiemy?

          > chocby niedowierzajacy przyklad "bracia" - jak sie wymawia cia w stosunku do
          > pisowni !!!!!!!!!!!

          a komuz to 'bracia' nie dowierza?
          i coz w nich tak nadzwyczajnego? bardziej, powiedzmy, niz w 'pietnastu'?

          > wymowa jest trudna ale dla majacych dobry sluch do przezwyciezenia

          jak wszystko, jak wszystko...

          pozdrawiam
          zyczac mniej nerwow
          mp
            • skagerak Re: Język duński 15.12.04, 08:54
              jesli potrafisz wymowic "chrzaszcz brzmi w trzcinie" to napewno dasz sobie rade
              z dunskim ryjgryj mej flyde (cos w podobnym sensie)
              czesto zastanawiam sie nad dunska wymowa i dochodze do wniosku, ze polska
              wymowa jest chyba jeszcze trudniejsza dla obcokrajowcow

              halo mlody.panicz - wlasnie, ze sie nie rozumiemy albo na sile chcesz mijac sie
              z rozmowca
              dla wyjasnienia, jak w kazdym jezyku istnieja rozne dialekty tak tez i w j.
              dunskim istnieje sporo dialektow ale uczac sie i mowiac tzw. rigsdansk, z
              grubsza jest to jezyk, ktorym mowi sie w TV- dziennikach, wcale nie jest on
              taki trudny a zrozumialy dla wszystkich
              pozdrawiam
              • mlody.panicz Re: Język duński 15.12.04, 09:07
                skagerak napisała:

                > jesli potrafisz wymowic "chrzaszcz brzmi w trzcinie" to napewno dasz sobie
                rade
                >
                > z dunskim ryjgryj mej flyde (cos w podobnym sensie)

                no, tak to my sie nigdy nie dogadamy. oba 'ø' w 'rødgrød' maja inne brzmienie
                niz 'ø' we 'fløde', a moga miec jeszcze inna. powtarzam, nie wiedziec czemu
                wzbudza to takie kontrowersje, ze wymowa dunska koncentruje sie na czym
                zupelnie innym niz - choc to skrajny przpadek, ale adekwatny - polski. tak
                samo 'med' nigdy - NIGDY - nie brzmi jak 'mej'. i tak dalej, i tym podobne.
                zainteresowanym polecam slownik nudansk na plycie, gdyz kazde slowo wymawia tam
                lektor. dobre to na poczatek, bo w potocznej wymowie jest to wszystko bardziej
                niewyrazne (jak w kazdym jezyku).

                > czesto zastanawiam sie nad dunska wymowa i dochodze do wniosku, ze polska
                > wymowa jest chyba jeszcze trudniejsza dla obcokrajowcow

                mala to pociecha dla kogos, kto dunskiego ma sie dopiero nauczyc.

                > dla wyjasnienia, jak w kazdym jezyku istnieja rozne dialekty tak tez i w j.
                > dunskim istnieje sporo dialektow ale uczac sie i mowiac tzw. rigsdansk, z
                > grubsza jest to jezyk, ktorym mowi sie w TV- dziennikach, wcale nie jest on
                > taki trudny a zrozumialy dla wszystkich

                no dobrze, skoro tak uwazasz, to swietnie. ja mam inne zdanie, poparte
                obserwacjami osob uczacych sie dunskiego.
                ale nawet nie o to chodzi. dunski jest trudny i na tym wlasnie polega jego
                piekno.
                pozdrawiam
                mp
            • mlody.panicz Re: Język duński 15.12.04, 09:08
              huginn napisała:

              > Właśnie tej ciężkiej wymowy się boję. No bo jak tu powiedzieć coś takiego:
              > rødgrød med fløde ;)

              nie boj sie :)
              mnie w dunskim zafascynowala wlasnie wymowa. jak bedziesz chciala sie nauczyc,
              to sie nauczysz i jakaz z tego satysfakcja!
              polecam i pozdrawiam
              mp
              • skagerak Re: Język duński 15.12.04, 13:47
                mlody.panicz - wlasciwie to jestes nudny i zostaw tego lektora w spokoju
                odmian wymowy rød, brød, gade jest 5 milionow w Danii a wiec dyskusja jest
                bezprzedmiotowa

                moze wyjasnisz, w jaki sposob mozna przekazac "wlasciwe brzmienie" tu na
                internecie ?
                pal licho to brzmienie, ja chcialem wskazac autorce tylko to, ze nie ma czego
                sie obawiac, nie taki diabel znow straszny
                • mlody.panicz Re: Język duński 15.12.04, 14:59
                  skagerak napisała:

                  > mlody.panicz - wlasciwie to jestes nudny

                  dobrze. Ty jestes ciekawy i tak tez to - ku obopolnej radosci - zostawmy.

                  > i zostaw tego lektora w spokoju

                  lepiej, zeby wymowe podawal w postach niejaki skagerak? huginn sie pyta, ja
                  grzecznie odpowiadam. nie interesuj sie.

                  > odmian wymowy rød, brød, gade jest 5 milionow w Danii a wiec dyskusja jest
                  > bezprzedmiotowa

                  bla bla bla. mylisz sie, ale - znowu - niewazne.

                  > moze wyjasnisz, w jaki sposob mozna przekazac "wlasciwe brzmienie" tu na
                  > internecie ?

                  nie mozna, ale to nie ja staralem sie to zrobic. odsylalem do slownika
                  elektronicznego, ktory pozwalal USLYSZEC kazde slowo.

                  > pal licho to brzmienie, ja chcialem wskazac autorce tylko to, ze nie ma czego
                  > sie obawiac, nie taki diabel znow straszny

                  twierdzac, ze pisze bzdury? no to kolezanke uspokoiles. dobra robota! gratuluje.
                  to koniec mojej wymiany zdan z Toba.
                  pozdrawiam
                  mp
                    • huginn Re: Język duński 18.12.04, 13:51
                      Dzieki, zostalam uspokojona :) A tak na marginesie, to ciekawe zobaczyc
                      sprzeczna wymiane zdan, bo daje to niewatpliwie mozliwosc przyjrzenia sie
                      sprawie z roznych punktow ;) Jedynym problemem, takim malutkim, zostaje tylo
                      dostac sie na studia, te wymarzone... XD (w Gdańsku 25 miejsc na dunski,
                      szwedzki i norweski lacznie, w Poznaniu 8 :)- co za problem :/)

                      Pozdrawiam
                      • margo1986 Re: Język duński 21.03.05, 18:10
                        huginn napisała:

                        > Dzieki, zostalam uspokojona :) A tak na marginesie, to ciekawe zobaczyc
                        > sprzeczna wymiane zdan, bo daje to niewatpliwie mozliwosc przyjrzenia sie
                        > sprawie z roznych punktow ;) Jedynym problemem, takim malutkim, zostaje tylo
                        > dostac sie na studia, te wymarzone... XD (w Gdańsku 25 miejsc na dunski,
                        > szwedzki i norweski lacznie, w Poznaniu 8 :)- co za problem :/)
                        >
                        > Pozdrawiam


                        W Poznaniu jest 16 miejsc na duński,16 na norweski i 16 na litewski :) pozdrawiam
                        • nordlysjenta Re: Język duński 30.12.05, 16:40
                          margo1986 napisała:

                          > huginn napisała:
                          >
                          > > Dzieki, zostalam uspokojona :) A tak na marginesie, to ciekawe zobaczyc
                          > > sprzeczna wymiane zdan, bo daje to niewatpliwie mozliwosc przyjrzenia sie
                          > > sprawie z roznych punktow ;) Jedynym problemem, takim malutkim, zostaje t
                          > ylo
                          > > dostac sie na studia, te wymarzone... XD (w Gdańsku 25 miejsc na dunski,
                          > > szwedzki i norweski lacznie, w Poznaniu 8 :)- co za problem :/)
                          > >
                          > > Pozdrawiam
                          >
                          >
                          > W Poznaniu jest 16 miejsc na duński,16 na norweski i 16 na litewski :) pozdrawi
                          > am

                          8:) jesli patrzac na podzial - 8 z jezykiem niemieckim i 8 z angielskim:)
            • di24 Re: Język duński 09.05.05, 11:47
              Hej, duńskiego nie znam, ale mieszkałam tam 3 miesiące. Przez ten czas
              nauczyłam się rozumieć proste zdania, ale na razie dalej nie poszłam. Najlepsze
              było, gdy na początku mojego pobytu słyszałam chociażby moich chlebodawców
              mówiących po duńsku-i byłam przerażona bo wydawało mi się że to angielski i coś
              się ze mną stało, że tego angielskiego wogóle nie rozumiem! :)
              A co do wymowy, to mieszkałam na ulicy Baagöes Alle - coś strasznego!
              pozdrawiam
              di
                • fri_ex Re: Język duński 09.11.05, 11:20
                  to zalezy od zdolnosci lingwistycznych ale dunski w wymowie do najlatwiejszych
                  nie nalezy
                  malo jest tu nas, ktorzy dobrze wymawiaja po dunsku mimo wielu lat pobytu a
                  wlasciwie nie ma takich, nasza slowianska wymowa poprostu nie zezwala na
                  prawidlowe nauczenie sie dunskiego, zreszta podobnie jest z angielskim
                  z tym jezykiem trzeba sie poprostu urodzic, jak nasze dzieci

                  dodakowa trudnoscia jest fakt, iz wiekszosc tubylcow wogole nie zadaje sobie
                  trudu w rozmowie z obcymi, mowia tak jak sie nauczyli w domu bo w szkole wymowy
                  jezyka nie ucza i nie poruszajac wyobrazni, jesli ja wogole maja aby zrozumiec
                  inaczej brzmiacy jezyk dunski
                  mowi sie, iz dunczycy poza czubkiem wlasnego nosa nie widza nic, jest to
                  narodowa duma albo narodowy kompleks, mozna to roznie interpretowac
                  • nfn Re: Język duński 13.11.05, 21:24
                    i to jest swieta prawda ! Amen!
                    A ze pracuje w sklepie wiem co mowie, bo mam do czynienia z wieloma osobami kazdego dnia. I to z
                    kazdej grupy spolecznej. jest wielu pajacy , ktorzy nie beda chcioeli cie zrozumiec , tylko dlatego ze masz
                    inny akcent! Sami zas mowia tragicznie , ale to nie ma znaczenia. Zaden Polak nie jest w stanie nauczyc
                    sie dobrze dunskiego jesli przyjechal do Danii w wieku lat 25 i dalej. Niemozliwosc fizyczna , ze przez
                    nasze tak a nie inaczej uksztaltowane gardlo przjda ci te wszystkie ichnie samogloski!
                    • anie5 Re: Język duński 15.11.05, 21:42
                      W ogole sie z Wami nie zgadzam, znam wielu Polakow, ktorzy dobrze mowia i
                      potrafia te wszystkie samogloski wymowic - mimo tego, ze przyjechali majac
                      wiecej niz 25 lat!!! to zalezy od predyspozycji i checi:-) Moj maz ma 36 i mowi
                      super po dunsku - choc nie uczyl sie tego jezyka tak systematycznie...znam tez
                      wlochow, ktorzy nauczyli sie biegle mowic - a oni przeciez z reguly maja
                      jeszcze trudniej wiec....nie ma co zle sie nastawiac
                      Pozdrawiam
                      • fri_ex Re: Język duński 16.11.05, 14:49
                        ha,ha,ha
                        nie musisz ale swiadczy to tylko o tym, ze masz kiepski sluch i jestes w sobie
                        zadufana ........

                        ja tez mowie "swietnie po dunsku" jesli sluchaja mnie Polacy nie znajacy
                        jezyka, chcialbym to uslyszec od Dunczyka

                        Moj maz ma 36 i mowi
                        >
                        > super po dunsku

                        chcialbym go uslyszec, chyba ze sie tu urodzili


                        > znam tez
                        > wlochow, ktorzy nauczyli sie biegle mowic

                        znam tez
                        wlochow, ktorzy nauczyli sie biegle mowic ale mama ich jest Dunka

                        tu nikt nikogo zle nie nastawia, mowimy tak jak jest bez bujania w oblokach

                        kiedys na samym poczatku znajomy stary Polak, jeszcze z buraczanej emigracji
                        powiedzial - mowcie w domu po polsku, bo dunskiego sie nie nauczycie a
                        polskiego zapomnicie



                        • anie5 Re: Język duński 17.11.05, 16:15
                          nie rozumiem Twojej agresji i krytycyzmu (tak typowego dla wiecznie
                          niezadowolonych Polakow.....)
                          Ja nikogo nie obrazilam moja wypowiedzia - napisalam moje zdanie i dlatego, ze
                          jestem z reguly POZYTYWNIE nastawiona do swiata (co w Twoim jezyku byc moze
                          znaczy zadufana :-))Zycze Ci wiecej radosci i usmiechu :-)
                          Nie denerwuj sie tak na innych - zobaczysz jak ci bedzie lepiej.
                          Dlugo mieszkasz w Danii? Gdzie mieszkasz - ja w Kopenhadze
                          • fri_ex Re: Język duński 21.11.05, 13:19
                            nie jestem agresywny, zle to odbierasz
                            nie czuje sie obrazony
                            pozytywny a zadufany to dwie rozne sprawy
                            do zycia nastawiony jestem bardzo pozytywnie (gorzej z ludzmi) ale jestem
                            realista i odbieram swiat tak jaki jest
                            urodzilem sie optymista
                            nigdy nie denerwuje sie na ludzi, ktorych nie znam
                            ojej, pewnie duzo dluzej niz Ty i Twoj maz razem (nie ma tu agresywnosci),
                            jesli chcesz kontaktu prywatnie to wyslij maila

                        • tequilkuk Re: Język duński 02.02.06, 02:59
                          Moja znajoma para(Polka/Dunczyk)wracala niedawno z Polski pociagiem. W
                          przedziale siedzial inna para mowiaca po dunsku. Nasz znajomy dunczyk byl pewny
                          ze obydwoje sa Dunczykami ale okazalo sie ze dzieczyna byla Polka. Miala super
                          sluch (muzyk) i po dwoch latach mowila tak dobrze ze oszukala Dunczyka :)
                          Dunska wymowa jest rzeczywiscie dosc trudna dla Polakow (ocieszam sie ze
                          Japonczykom, Wietnamczyko i Chinczykom jeszcze trudniej) ale przeciez ludzie sa
                          roznie zdolni. Poza tym pomaga chocby podstawowa wiedza z zakresu fonetyki a to
                          mam nadzieje jest w programie na studiach.
                          Grunt to sie osluchac :)
                  • dianette Re: Język duński 08.01.06, 21:24
                    Skoro nowa dunska ksiezna Mary ma problemy z tym jezykiem´(mimo iz miala
                    darmowe lekcje z najlepszymi nauczycielkami) to nie dziwny , ze przecietn<
                    zaganiamy czlowiek potrzebuje troche wiecej czasu:)
    • nordlysjenta Re: Język duński 30.12.05, 17:00
      hej! Musze przyznac, ze jezyk dunski ma bardzo ciekawa "gardlowa" wymowe! Mimo
      moje uwielbienia do norweskiego, ostatnio dzieki znajomej zaczelam interesowac
      sie dunskim i nie widze problemu z wymowa. Jezyk polski, jak juz wyzej zostalo
      wspomniane jest trudnym jezykiem, jesli chodzi o wymowe - a to atut, ktory wg
      mnie pomaga narodom slowianskim uczenia sie lepiej jezykow obcych:) oczywiscie
      rozumiem, ze dochodzi do tego sluch, poprawna dykcja etc. ale naprawde warto
      sprobowac: ogladajac np. telewizje dunska, lub sluchajac dunskiego radia, np:
      www.dr.dk/nyheder/
      Aerosol lista ze skandynawskimi radiami:
      aerosol.no/radio/
      Pozdrawiam,
      nordlysjenta =)
      • fri_ex Re: Język duński 10.01.06, 13:32
        sa rozni ludzie i rozne uzdolnienia ale tu chyba sie mylisz, wlasnie nasza
        slowianska wymowa alfabetu prawie calkowicie uniemozliwia poprawna wymowe
        jezyka dunskiego
        nasze dzieci tu urodzone, daja sobie dosc dobrze z tym rade ale starsi niestety
        nie, o´key sa moze wyjatki ale to naprawde wyjatki
        nam sie czesto wydaje, ze mowimy poprawnie po dunsku ale to tylko zludzenie,
        trwajace tak dlugo, dopoki jestemy miedzy soba i nie ma miedzy nami dunczykow,
        zreszta co znaczy poprawnie po dunsku ?
        jakim dunskim, jest ich wiele !!!

        wiem o czym mowie, przebywam z nimi 8 godzin dziennie
        • fri_ex Re: Język duński 02.02.06, 09:53
          wyjatki sa wszedzie, tego nie da sie uniknac (pozytywnie)
          ja tez mam dobry sluch ale z dunska wymowa mam klopoty mimo, ze sie staram a sa
          Dunczycy twierdzacy, ze "mowie dobrze" ale ja traktuje to raczej jako
          goscinnosc-grzecznosc wiedzac, ze tak nie jest bo pewnych wyrazow ja sie nigdy
          nie naucze wymawiac po dunsku tak, zeby nie mogli tego nie zauwazyc
          na wymowe dunskiego nie tylko my narzekamy, narzekaja wszyscy tu mieszkajacy
          lacznie z Dunczykami, ktorzy bardzo czesto wzajemnie sie nie rozumieja, co
          latwo mozna zauwazyc przez ich wieczne "hvad ?"
          fakt, my obcy mowimy roznie a wiec lepiej i gorzej, czyz nie jest tez tak gdy
          mowimy po polsku ?

          • bobbymcgee Re: Język duński 17.02.06, 09:47
            Aaaaaaajjj :) tutaj się zgodze:) jako urodzona Dunka powiem, że naprawde my
            czesto w Danii sie nie rozumiemy wzajemnie.. trzeba ludzi słuchac sluchac
            sluchac :) i sie osluchac...mysle, ze dansk nie jest wcale taki zly, gramatyka
            jest jasna, tylko ta wymowa, ale powiem jeszcze, ze mamy tez wiele dialektow,
            wiec to czy sie zrozumiesz zalezy od tego, kto cie bedzie uczyl, w Randers mowi
            inaczej niz na Fyn, w Kopenhadze albo np. Fredericia :/ jeszcze sa roznice
            miedzy miastem a wsia, my sami sie z tego czesto smiejemy i sie nasladujemy
            smiesznie potem :) jest fajnie, wiec uczcie sie!!! Pås godt på dig selv! Kram
            Klaudia
            • domi7 Re: Język duński w Danii 26.02.06, 15:33
              Jak to jest z nauką duńskiego dla obcokrajowców osiedlających się w Danii? Czy
              jest bezpłatna (tak jak podobno w Norwegii), czy trzeba zdawać jakiś test? Czy
              trzeba samemu się uczyć?
              • tricia23 Re: Język duński w Danii 27.02.06, 11:57
                Trudno czasami doczekac się na odpowiedz na tym forum więc napisze Ci coś od
                siebie, co wiem na temat nauki języka.
                Mój facet pracuje w Danii.Dopiero jak przyszło mu pozwolenie na prace i pobyt
                może zapisac sie na darmową naukę języka.Nie wiem ja jakich zasadach ty tam
                jestes ale musisz miec numer cpr czy jakos tak i wtedy możesz zapisac sie na
                angielski /duński darmowy.
                Może odpowiedza Ci osoby które sa w temacie i mieszkają w Danii.
          • jablkaewy Re: Język duński 31.08.06, 16:56
            Dunska wymowa jest trudna,to prawda,ale nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze dla
            osob w pewnym wieku i "slowianskim" obciazeniem staje sie ona niemozliwa do
            opanowania. Co do kwestii wieku to obalone zostaly juz przekonania o tym,ze po
            20 ktoryms roku zycia nasze gardlo "sztywnieje" i nie jest w stanie nauczyc sie
            produkowac nowe dzwieki. Bzdura.Wszystko zalezy od metody nauki. Na poczatku
            dunskie samogloski zlewaja sie w jedno i wywoluja przerazenie i bedzie tak
            dopoty dopoki nie podejdzie sie do tego metodycznie,czyli od strony RZETELNEJ
            fonetyki. Bardzo polecam ksiazki poswiecone wymowie dunskiej. Znam tylko jedna
            "Dansk udtale" autorstwa Lisbet Thorborg, nie mam jednak porownania z innymi
            materialami. Kiedy podejdzie sie do dzwiekow danego jezyka metodycznie,wszystko
            staje sie nieco bardziej uporzadkowane.
            Uwagi te odnosza sie do roznych jezykow, nie tylko dunskiego.A prawidlowejwymowy
            angielskiej mozna sie nauczyc.Trzeba tylko wiedziec jak.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka