Dodaj do ulubionych

Brindisi/Latiano/Bari

21.09.04, 21:12
Czy ktoś z Was był w tych rejonach Włoch,czy sa to piekne mijsca,jacy
mieszkają tam ludzie,jaka jest kultura,mentalność?Bede wdzieczna za wszystkie
informacje!
Obserwuj wątek
    • ilecka Re: Brindisi/Latiano/Bari 21.09.04, 21:28
      hej!!
      a znasz kogos z latiano? ja tam bylam... mow co chcesz wiedziec:)
      • justina.k Re: Brindisi/Latiano/Bari 22.09.04, 17:16
        Moj przyjaciel tam mieszka,dlatego chciałabym zdobyc kilka informacji, wiec
        jesli mozesz cos opowiedziec bede wdzieczna .Jezeli mozesz to napisz mi jak
        wyglada ta miejscowość,jacy sa ludzie,jak wyglada zycie rodzinne...czy warto
        ogolnie zwiedzić to miejsce?Czy jest to duze miasto?Czy cięzko jest tam z
        pracą,zarówno dla Włochów jak i obcokrajowców?Jezeli możesz to napisz co tam
        robiłaś?Każda informacja dla mnie jest b.cenna!p.s.Mozemy pisać do siebie e-
        mailami(justina.k@gazeta.pl)pozdrawiam!
        • ilecka Re: Brindisi/Latiano/Bari 22.09.04, 23:56
          hej! napisalam ci maila na skrzynke gazety!
    • cuciolo Re: Brindisi/Latiano/Bari 22.09.04, 11:56
      Hej Bari jako stolica Pulii nie rzuca mnie na kolana. Z Bari polecam starowke
      tzn citta vechia ale ostroznie z smaotnym chodzeniem, Poludniowcy bardzo lubia
      zaczepiac smaotne panie.
      Nasza slynna Bopna z tego co wiem jest pochowana w duomo ktore przynajmniej
      rok temu bylo zamkniete z powodu renowacji. Ale z perelek architektonicznych
      polecam kosciol swietego Mikolaja- la chiesa santa nicola, przedmiot
      pielgrzymek prawoslawnych z genialna kaplica z ikonami. Cos pieknego. Z pulii
      polecam Alberobello z trullami zabytek unesco, Lecce perelke baroku oraz Matere
      ze slynnym miastem Sassi dzie mozna obejrzec domy w skalach. Tam , wlasnie
      Gibson nakrecil swoja Pasje. ALe to juz jest region Bazylikaty
      • linn_linn Re: Brindisi/Latiano/Bari 22.09.04, 12:27
        No... Prosze nie anektowac Matery.
        Co do Bari / Barivecchia /, nie tylko zaczepianie moze tam stanowic
        niebezpieczenstwo.
        • cuciolo Re: Brindisi/Latiano/Bari 22.09.04, 12:42
          Przeciez dodalam ze Matera to Lukania
          coz to za patriotyzm lokalny podziwiam
          i tak wszystko to to poludnie wloch dzikie zanbiedbane ale urocze
          • linn_linn Re: Brindisi/Latiano/Bari 22.09.04, 13:28
            I to Cie uratowalo.
            Co do zaniedbania, zalezy od gminy. Sa miejsca gdzie dbaja o to bardziej, gdzie
            indziej mniej / na polnocy tez /. Podobnie z psami: przez 2 tygodnie bywalam w
            pobliskim uzdrowisku i pierwsza rzecza, na ktora zwrocilam uwage, byly
            bezpanskie psy. 6-7 jednorazowo. 18 km dalej widze najwyzej jednego, ale
            tabunow nigdy. Ta sama prowincja, ten sam region, gmina inna.
            • cuciolo Re: Brindisi/Latiano/Bari 22.09.04, 15:06
              Bylas w Martina Franca? Roznica ogromna
              Bogate miasto, czyste, pelne dobrych sklepow z cudna starowka
              NIestety w taranto gdzie mieszkam wszystko sie bardzo powoli zmienia. I tak
              wzieli sie teraz za starowke i duomo bo splynely pieniadze z unii
              • linn_linn Re: Brindisi/Latiano/Bari 23.09.04, 10:53
                W Martina Franca akurat nie. Zreszta w Apulii kazda miejscowosc ma cos
                charakterystycznego. Mnie cieszy nawet sam krajobraz: drzewa oliwne
                przypominaja drzewa z ilustracji bajek dla dzieci / brak im tylko oczu /. Kazde
                inne.
    • hanya ach Bari :) 26.09.04, 12:10
      ja spędziłam w Bari 5 miesięcy swojego życia - choć to było w 2000 roku, co
      prawda... a byłam tam wtedy na studiach, na Politecnico di Bari
      co mogę powiedziec? że były to niezapomniane chwile, niesamowita przygoda i
      dośwaidczenie, i w sumie i miasto i ludzie miło mnie przyjęli :)
      jechałam troche, a nawet bardzo, w ciemno, bez znajomości włoskiego (bo
      wykładowym językiem miał być wg ustaleń angielski, ale jak się okazało na
      miejscu, wcale tak nie było - na szczęście egzaminy zdawałam po angielsku :)
      na szczęście też miałam możliwość skorzystania z darmowego (i bardzo
      skutecznego) intensywnego 4-tygodniowego kursu dla studentów - obcokrajowców
      (organizował to Universytet) i dzięki temu szybko nauczyłam się włoskiego na
      tyle, żeby porozumiewać się w miarę sprawnie z ludźmi
      zresztą Włosi byli dla mnie bardzo mili, wyrozumiali i uczynni (byłam w
      akademiku jedyną Polką, zresztą chyba jedyną też w tym czasie na moim wydziale,
      jak nie na całej uczelni)...i bardzo mi pomagali, zwłaszcza na początku.
      Dlatego po miesiącu w zasadzie poznałam już miasto i zaczęłam je "czuć", i
      samodzielnie sie po nim "poruszać", zwiedzać - i nawet nie pamiętam jakiegoś
      nachalnego zaczepiania..., zresztą takie w normie chyba było, choć na pewno
      inne, niż w Polsce, ale do tego można przywyknąć i nie przejmować się za
      bardzo - bo Oni tacy już są po prostu. Ja ponadto miałam tam też styczność z
      bardziej południowymi i "zaborczymi" narodowościami (Liban, Albania) -
      zwłaszcza w wydaniu męskim i to raczej oni bywali bardziej nachalni... w
      sprawach damsko-męskich, ale dzielnie odpierałam ich ataki.

      Bari, jako miasto jest urokliwe (przynajmniej dla mnie było), choć brudne i
      zaniedbane miejscami. Starówka rzeczywiscie urzekająca, podobnie stary port i w
      ogóle nadmorski klimat, a nawet "smród" na rybim targu ma swój urok.
      Zresztą samo przejście przez targ też było nie lada atrakcją.
      Z okolicznych miast niestety udało mi się tylko pojechać do Taranto - gdzie
      mieszkał i pracował wtedy mój profesor. Niestety nie starczyło czasu na
      okoliczne atrakcje, więc będę musiała jeszcze tam powrócić :) może za rok...
      pozdrawiam, hanya
      • skin1 Re: ach Bari :) 26.09.04, 12:21
        MEGLIO VIVERE A BARI CHE IN UNA DELLE VOSTRE MERDOSE CITTA TIPO WARSZAWA PIENA
        DI MERDA,ZINGARI E LADRI PER NON PARLARE DELLA MERDA CHE VOI POLACCHI BUTTATE
        PER LE STRADE
        VOI A BARI CI STATE BENE MERDA NELLA MERDA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka