Grypa

22.01.13, 03:28
W słusznym wieku to poważna choroba.
W połączeniu z zapaleniem oskrzeli na dodatek.
Poza ciężką chorobą w wieku 9. lat nie pamiętam żebym kiedykolwiek w życiu tak długo tak źle się czuł. Przez tydzień zupełnie wyłączony z życia, ze świadomości prawie też, gorączka na poziomie 39-40 stopni przez wiele dni nie do zbicia sad Dwa polary, ciepłe spodnie dresowe, podwójne skarpety, kołdra puchowa, koc - i dreszcze z zimna..
I dziwne, że jeszcze nie mam odleżyn, po tygodniu leżenia nonstop.
Dopiero zaczynam dochodzić do siebie bardzo powoli.
Uważajta na siebie ludzie..
    • old.bear Re: Grypa 22.01.13, 05:45
      Trzymaj się Kapitanie, nie daj wirusom czy innym bakteriom.
      I profilaktycznie - setę z miodem wink
      • ewa9717 Re: Grypa 22.01.13, 09:40
        Tylko leku nie przedawkuj wink
        • stefcia41 Re: Grypa 22.01.13, 09:43
          Miód w nadmiarze szkodzi? wink

          Zdrowia życzę smile
          • ewa9717 Re: Grypa 22.01.13, 13:02
            stefcia41 napisała:

            > Miód w nadmiarze szkodzi? wink
            Ja tak z troski, żeby z grypy w ... cukrzycę nie popadł wink
    • zed-is-dead Re: Grypa 22.01.13, 10:33
      Zdrowiej Kapitanie!
      Załapałeś się chyba na koniec sezonu grypowego, mnie ta sucz tylko trochę obwąchała - skończyło się tylko na lekkim bólu gardła i lekko rozszczelnionym nosie - dwa dni wolnego wystarczyły, żeby dojść do siebie.
      I tak jak przedpiśmcy stwierdzili - korzystaj z dobrodziejstw medycyny naturalnej.
      • wirujacypunkt Re: Grypa 22.01.13, 13:56
        Łącze się z tymi, ktorzy Tobie zdrowia życzą smile
        • dzidzia_bojowa Re: Grypa 22.01.13, 15:04
          W jakim słusznym wieku??? Młody chłopak o jakimś wieku piszesmile Od siebie chcę dodać radę, żeby przy grypie nie faszerować się antybiotykami bo w razie zakażenia bakteryjnego może być problem ich działaniem. Przy wirusach antybiotyk nie jest potrzebny, możecie mi wierzyć!

          Kapitanku, zdrowiej! I czymaj siesmile
          • kapitan_marchewa Re: Grypa 22.01.13, 17:28
            Dzięki dobrzy ludzie smile
            Dzidziu, toć ja wiem że sulfonamidy lepiej.
            Biseptolem ją załatwiłem, został z wyjazdów do Ruskich i Rumunii/Bułgarii sprzed wieków wink Taka trwała i skuteczna ta biseptolowa cholera jedna wink
            • tojabogdan Re: Grypa 22.01.13, 20:11
              Najważniejsze, że najgorsze za Tobą.
              Z tymi grypami jest wiele nieporozumień (powymądrzam się).
              Prawdziwie grypy nie zawsze przebiegają z objawami zapaleń dróg oddechowych. Typowa jest nagła wysoka temperatura, łamania w kościach, bóle mięśnie (co jest objawem, że nasze naturalne siły odpornościowe działają), a kaszel może być, labo i nie.
              Tyle, że człowiek czuje się, jakby ktoś go obił porządnie kijem. Czuje się mocno chory.
              A leczenie winno się ograniczać do leżenia w łóżku, czyli odpoczynku w cieple i picia dużej ilości płynów. Leki łagodzące objawy, zmniejszają naszą odporność, nie nabywamy też pełnej odporości na aktualnego wirusa. A więc poniżej 39 stopni, nie powinno się brać leków. Gorączka pomaga.
              Najczęściej jesteśmy po prostu przeziębieni. Czyli dotknięci jednym z wielu popularnych wirusów, które się permanentnie mutują, stąd nie ma szansy na szczepionkę. A ponieważ nie jest aż tak źle, jak w grypie prawdziwej, dalej łazimy, pracujemy, stąd, prze zbiegu wielu niekorzystnych czynników, zapadamy na infekcję bakteryjną. A tę niekiedy trzeba i antybiotykami (sulfonamidy to też w sumie antybiotyki). Cotrimoxazolu używa się coraz rzadziej, najczęściej jedną z jego dwóch składowych (trimetoprim), bo drugą uważa się za toksyczną. Ale, i to jest dobra strona tego rzadszego stosowania, okazuje się, że teraz sporo bakterii, opornych na wiele silnych i drogich antybiotyków, jest wrażliwych właśnie na biseptol!
              • tojabogdan pewnie zaraz przeniesiesz to na forum: zdrowie 22.01.13, 20:20
                a mnie zabanujesz
                • kapitan_marchewa Re: pewnie zaraz przeniesiesz to na forum: zdrowi 23.01.13, 05:39
                  Ależ skąd smile
                  Bogdan, to trzeba powtarzać.
                  A ja, kiedy poza objawami grypowymi dopadł mnie mocny kaszel i ciężkość z oddychaniem - to jeszcze chlałem wywar czosnkowo-cytrynowy i miałem bańki stawiane.
                  Ale wyleżałem grzecznie prawie tydzień, aż mnie wszystkie kości bolały wink
                  • old.bear Re: pewnie zaraz przeniesiesz to na forum: zdrowi 23.01.13, 06:01
                    Jakbym leżał tydzień to też by mnie bolało wszystko wink
                    A` propos Biseptolu, jest to jeszcze w sprzedaży ?
                    • kapitan_marchewa Re: pewnie zaraz przeniesiesz to na forum: zdrowi 23.01.13, 08:41
                      Bactrim - właściwie ten sam skład.
                      • balamuk Re: pewnie zaraz przeniesiesz to na forum: zdrowi 23.01.13, 19:57
                        Jaki słuszny wiek, zgadzam się z Dzidzią, przez tę chorobę głupoty piszesz. wink
                        Antybiotyki do niczego, dobrze, że wyleżałeś. Tylko na oskrzela uważaj. I zdrowiej nienerwowo.
              • tygrysgreen Re: Grypa 23.01.13, 20:17
                dobrze prawisz że prawisz dochtórku
                ja też skądinad wiem, ze gorączki nie powinno si.ę za bardzo zbijać chyba że jest za wysoka i najlepsze lekarstwo to leżenie i pocenie się
                • zed-is-dead Re: Grypa 23.01.13, 23:06
                  Ja niestety muszę zbijać - tak gdzieś przy 38,5 tracę pion...
                  • kapitan_marchewa Re: Grypa 24.01.13, 07:13
                    Epidemia grypy w Łodzi?
                    lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,13282544,Sanepid_o_AH1N1___Sa_podstawy__by_mowic_o_epidemii_.html#LokLodzTxt
                    • kapitan_marchewa Re: Grypa 31.01.13, 04:43
                      Wstałem bo się duszę.
                      Od niedzieli mam powtórkę.
                      Ale to ponoć coś nowego i nie ciąg dalszy starego.
                      Teraz pełnoobjawowe zapalenie oskrzeli i początek zapalenia płuc.
                      Wyrównałem swój rekord gorączki z dzieciństwa - 40,5 stopnia, słabo mi się oddycha, bywają godziny że nie łapię gdzie jestem. Chcą mnie do szpitala wieźć, ale miejsc wolnych w szpitalach w Łodzi ni ma. Chyba że pogotowie. Już 7. dawka antybiotyku i efektów nie widac, nic prawie nie odksztuszam. Mam brać Fluimucil, ale poprzednio się po nim prawie udusiłem, więc nie biorę. Mówiłem o tym lekarzowi, stwierdził, ze niemożliwe i ze mam brać.
                      Kręgosłup strasznie boli, nie mogę sie już ułozyć na łóżku.
                      Generalnie kicha.
                      No to się wyżaliłem.
                      • ewa9717 Re: Grypa 31.01.13, 09:46
                        No nie wiem. Jeśli po 7 dawce nic, to - moim zdaniem - diagnoza o kand dupska rozbić. Może zasięgnij języka u innego lekarza?
                        • old.bear Re: Grypa 31.01.13, 10:28
                          Własnie, cosik za długo to już trwa ... . Ja też sam się kuruję ale jakieś efekty są smile
                          Oby do wiosny ... smile
                          • dzidzia_bojowa Re: Grypa 31.01.13, 22:22
                            No to się, Kapitanie, załatwiłeś na cacysad Gorąco współczuję. Coś mi się wydaje, że źle Ci dobrano leki. A miałeś badaną krew na posiew? Żeby Ci się jakieś ogólne bakteryjne zakażenie nie wdało! Trudności z oddychaniem już kwalifikują do szpitala chyba?
                            Nie daj się choróbsku! I daj znać gdy będzie lepiej.
Pełna wersja