Zaczyna się

29.05.12, 13:53
Już za niedługo nie będzie można przejść przez wrocławski rynek z bułką w reklamówce.
Na zakaz picia piwa reagowałem demonstracyjnym piciem herbaty z butelki po piwie, nie wiecie może, gdzie można dostać takie plastykowe atrapy bułek i innego jedzenia?
Jura
    • a000000 Re: Zaczyna się 29.05.12, 13:58
      jureek napisał:

      > Już za niedługo nie będzie można przejść przez wrocławski rynek z bułką w rekla
      > mówce.

      o czym Ty, dobry człowieku, zapodajesz?????? to jak sobie kupię w sklepiku bułę na śniadanie, to rynek muszę okrążać szerokim łukiem? z powodu jakiego to właśnie?
      • jureek Re: Zaczyna się 29.05.12, 14:31
        a000000 napisała:

        > o czym Ty, dobry człowieku, zapodajesz?????? to jak sobie kupię w sklepiku bułę
        > na śniadanie, to rynek muszę okrążać szerokim łukiem?

        Jeśli na Twojej drodze będzie wrocławski rynek, to owszem - z bułką nie przejdziesz. No pasaran!

        > z powodu jakiego to właśnie?

        No jak to z jakiego? Euro 2012!
        Dworzec wrocławski co prawda nadal rozkopany i straszy przybywających (czeska reprezentacja ma pociągiem przyjechać - oj, co to będzie, jak jacyś reporterzy rzucą się ją powitać), ale na rynku ma być europejsko, a nie jakieś tam buły.
        Jura
        • maria421 Re: Zaczyna się 29.05.12, 16:23
          Jureek, mozesz podac jakis link do tej wiadomosci?
          • jureek Re: Zaczyna się 29.05.12, 16:27
            maria421 napisała:

            > Jureek, mozesz podac jakis link do tej wiadomosci?

            Służę:
            wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,11815539,Strefa_kibica_utrudni_nam_zycie__Z_bulka_nie_przejdziemy.html
            • maria421 Re: Zaczyna się 29.05.12, 16:39
              Dzieki za link.
              Nie widze ani problemu, ani powodu do oburzania sie. To jest chwilowe ograniczenie spowodowane wymogami bezpieczenstwa, skonczy sie razem z Euro.
              Raczej wspolczuje okolicznym mieszkancom codziennego halasu od rana do polnocy.
              • jureek Re: Zaczyna się 29.05.12, 17:03
                maria421 napisała:

                > Dzieki za link.
                > Nie widze ani problemu, ani powodu do oburzania sie.

                A ja widzę.

                > To jest chwilowe ogranicze
                > nie spowodowane wymogami bezpieczenstwa, skonczy sie razem z Euro.

                Zakaz wchodzenia w koszulkach z logo nieodpowiednich producentów jest spowodowany wymogami bezpieczeństwa? Ciekawe.

                > Raczej wspolczuje okolicznym mieszkancom codziennego halasu od rana do polnocy.

                Do tego to akurat mieszkańcy są przyzwyczajeni, bo wokół rynku jest pełno klubów i dyskotek i wychodząca z nich hołota drze mordy 24 godziny na dobę. I to oczywiście Straży Miejskiej nie przeszkadza, ale do picia herbaty z butelki po piwie to natychmiast się przyczepią.
                Jura

                • maria421 Re: Zaczyna się 29.05.12, 18:05
                  jureek napisał:

                  > Zakaz wchodzenia w koszulkach z logo nieodpowiednich producentów jest spowodowa
                  > ny wymogami bezpieczeństwa? Ciekawe.

                  Przeciez chodzilo Ci o bule w reklamowce.

                  > Do tego to akurat mieszkańcy są przyzwyczajeni, bo wokół rynku jest pełno klubó
                  > w i dyskotek i wychodząca z nich hołota drze mordy 24 godziny na dobę. I to ocz
                  > ywiście Straży Miejskiej nie przeszkadza, ale do picia herbaty z butelki po piw
                  > ie to natychmiast się przyczepią.
                  > Jura

                  Nie widze zadnej koniecznosci picia herbaty z butelki po piwie na jakimkolwiek placu.
                  • jureek Re: Zaczyna się 29.05.12, 18:14
                    maria421 napisała:

                    > Przeciez chodzilo Ci o bule w reklamowce.

                    Nie tylko o to. Chodziło mi przede wszystkim o zawłaszczanie przestrzeni publicznej przez jakichś przekrętasów z organizacji piłkarskich. Nie dość, że miasto potężnie się zadłużyło (teraz nawet na akumulatory do tramwajów nie starcza) na budowę stadionu, obok którego jest wielki plac, który można by wykorzystać na strefę kibica (albo np. olbrzymie tereny koło stadionu olimpijskiego), to jeszcze trzeba oszpecić jakimiś zasiekami i płotami wrocławski rynek.

                    > Nie widze zadnej koniecznosci picia herbaty z butelki po piwie na jakimkolwiek
                    > placu.

                    Robisz w życiu tylko to, co konieczne? A jeśli nawet, to nie widzę też konieczności czepiania się przez Straż Miejską kogoś, kto zachowuje się spokojnie, a jedyne jego "przestępstwo" to to, że pije herbatę z butelki po piwie.
                    Natomiast jak najbardziej widzę konieczność uspokojenia hołoty drącej mordy w okolicach rynku 24 godziny na dobę. Ale tego Straż Miejska nie robi.
                    Jura
                    • maria421 Re: Zaczyna się 29.05.12, 19:17
                      jureek napisał:


                      > Nie tylko o to. Chodziło mi przede wszystkim o zawłaszczanie przestrzeni public
                      > znej przez jakichś przekrętasów z organizacji piłkarskich. Nie dość, że miasto
                      > potężnie się zadłużyło (teraz nawet na akumulatory do tramwajów nie starcza) na
                      > budowę stadionu, obok którego jest wielki plac, który można by wykorzystać na
                      > strefę kibica (albo np. olbrzymie tereny koło stadionu olimpijskiego), to jeszc
                      > ze trzeba oszpecić jakimiś zasiekami i płotami wrocławski rynek.

                      Miejsca publiczne po to w miastach sa, zeby od czasu do czasu sie na nich imprezy odbywaly, czyli zeby byly zawlaszczane przez roznych organizatorow.

                      > Robisz w życiu tylko to, co konieczne? A jeśli nawet, to nie widzę też konieczn
                      > ości czepiania się przez Straż Miejską kogoś, kto zachowuje się spokojnie, a je
                      > dyne jego "przestępstwo" to to, że pije herbatę z butelki po piwie.
                      > Natomiast jak najbardziej widzę konieczność uspokojenia hołoty drącej mordy w o
                      > kolicach rynku 24 godziny na dobę. Ale tego Straż Miejska nie robi.
                      > Jura

                      Jureek, dla mnie wszystko musi miec sens. Uwazam ze zakaz picia alkoholu w takich miejscach w takim czasie ma sens. Podobnie jak ma sens zakaz wnoszenia na teren szklanych butelek.
                      • jureek Re: Zaczyna się 29.05.12, 21:17
                        maria421 napisała:

                        > Jureek, dla mnie wszystko musi miec sens. Uwazam ze zakaz picia alkoholu w taki
                        > ch miejscach w takim czasie ma sens.

                        No widzisz, a we Wrocławiu jest dokładnie odwrotnie. Właśnie w takim czasie na wrocławskim rynku piwo będzie się lało strumieniami, a poza tym czasem Straż Miejska się czepia, gdy spokojnie piję sobie herbatkę z butelki po piwie.

                        > Podobnie jak ma sens zakaz wnoszenia na te
                        > ren szklanych butelek.

                        Kwestionowałem gdzieś ten zakaz? Pewnie, że ma sens.
                        Jura
        • ja.nusz Re: Zaczyna się 02.06.12, 08:41
          > > z powodu jakiego to właśnie?
          >
          > No jak to z jakiego? Euro 2012!
          > Dworzec wrocławski co prawda nadal rozkopany i straszy przybywających (czeska r
          > eprezentacja ma pociągiem przyjechać - oj, co to będzie, jak jacyś reporterzy r
          > zucą się ją powitać), ale na rynku ma być europejsko, a nie jakieś tam buły.
          > Jura

          Chyba dawno tam nie byłeś. Rozkopany dworzec wyobrażam sobie nieco inaczej.
          A dworzec wygląda tak jak wygląda właśnie dzięki Euro 2012.
          Dzięki Euro również Poznań doczekał się elegnckiego, nowoczesnego dworca.
          Tak więc szlus z tym marudzeniem - teraz jeszcze tylko muszą jako tako zagrać.

          PS.
          Na pszyszły piątek już chłodzę żubróweczkę i ouzo - do tego cacyki i małosolne:)

          https://polskalokalna.pl/galerie/galerie-zdjec/dworzec-kolejowy-wroclaw-glowny/zdjecie/duze,1643187,1,1163
          • ja.nusz Re: Zaczyna się 02.06.12, 08:43
            Tamta fotka nie wyszła.

            https://gfx.mmka.pl/newsph/415181/1078991.3.jpg

          • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 10:08
            ja.nusz napisał:

            > Chyba dawno tam nie byłeś.

            Pisałem mój post 29 maja, a na dworcu wrocławskim ostatni raz byłem 2 dni wcześniej.

            > Rozkopany dworzec wyobrażam sobie nieco inaczej.

            No, udało się zdążyć w ostatnim momencie, chociaż i tak dworzec do końca nie jest gotowy - schody ruchome działają, jak chcą, parking podziemny nieczynny, no i najgorsze, bo nadal nie działa wyświetlanie numerów peronów, z których ma odjechać pociąg - jest on podawany dopiero w ostatniej chwili przez megafony, trzeba stać i nasłuchiwać, a potem biec na właściwy peron. Myślisz, że goście Euro 2012 potraktują to jako dodatkową atrakcję?

            > A dworzec wygląda tak jak wygląda właśnie dzięki Euro 2012.
            > Dzięki Euro również Poznań doczekał się elegnckiego, nowoczesnego dworca.

            Kto by pomyślał, UEFA sprezentowała nam dworce kolejowe.
            Jura
            • ja.nusz Re: Zaczyna się 02.06.12, 10:21
              jureek napisał:

              > ja.nusz napisał:

              >
              > No, udało się zdążyć w ostatnim momencie, chociaż i tak dworzec do końca nie je
              > st gotowy - schody ruchome działają, jak chcą, parking podziemny nieczynny, no
              > i najgorsze, bo nadal nie działa wyświetlanie numerów peronów, z których ma odj
              > echać pociąg - jest on podawany dopiero w ostatniej chwili przez megafony, trze
              > ba stać i nasłuchiwać, a potem biec na właściwy peron. Myślisz, że goście Euro
              > 2012 potraktują to jako dodatkową atrakcję?

              Maślę, że w odróżnieniu od ciebie potraktują to z dużą dozą luzu.
              Wiem, że tobie jest trudno dogodzić.
              >

              > Kto by pomyślał, UEFA sprezentowała nam dworce kolejowe.
              > Jura

              W pewnym sensie tak - gdyby nie przyznano Polsce organizacji Euro, to prędko takich dworców byś się nie doczekał. I nie tylko dworców.

              Pocieszam się tym, że ze swoim (piłkarskim) eurosceptyzmem znajdujesz się w ogólnie nie liczącej się mniejszości.
              Wszystkie te inwestycje oczywiście były planowane
              • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 11:12
                ja.nusz napisał:

                > Maślę, że w odróżnieniu od ciebie potraktują to z dużą dozą luzu.

                Też tak myślę. To jest całkiem fajna atrakcja, jak wbiegasz na peron i widzisz, jak odjeżdża Twój pociąg.

                > Wiem, że tobie jest trudno dogodzić.

                Mylisz się. Mam bardzo niewygórowane wymagania. Nie oczekuję żadnych luksusów, podróżuję drugą klasą (lub biznesową w samolotach) - chcę tylko normalnie dojechać do celu, a nie być wyrzucanym z pociągu, bo np. wsiadłem do zwykłego osobowego, a bilet mam na pospieszny (tu akurat ma być podobno na czas Euro wprowadzony tzw, bilet zintegrowany - to powinno być zawsze)

                > W pewnym sensie tak - gdyby nie przyznano Polsce organizacji Euro, to prędko ta
                > kich dworców byś się nie doczekał. I nie tylko dworców.

                To jest właśnie ciekawe. Skoro bez Euro 2012 nie wybudowano by tych dworców, to na co poszłyby te pieniądze, za które te dworce się teraz buduje?

                > Pocieszam się tym, że ze swoim (piłkarskim) eurosceptyzmem znajdujesz się w ogó
                > lnie nie liczącej się mniejszości.

                Bycie w mniejszości nie martwi mnie wcale.
                Jura
          • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 10:16
            ja.nusz napisał:

            > Tak więc szlus z tym marudzeniem - teraz jeszcze tylko muszą jako tako zagrać.

            A ja jestem przekorny, więc jak normalnie marudzić nie lubię, to Tobie na przekór w tym temacie marudzić będę.
            Właśnie słuchałem w radio w wiadomościach, że w Krakowie ludzie o mało się nie zadeptali przy wydawaniu darmowych biletów wstępu na otwarte treningi stacjonujących tam drużyn. Tak trudno przewidzieć, że przyjdą tłumy? Podobnie jak na A4, gdzie od wczoraj tworzą się wielokilometrowe korki przed bramkami do poboru opłat. Też ktoś nie przewidział?
            Jura
            • ja.nusz Re: Zaczyna się 02.06.12, 10:57
              jureek napisał:

              > A ja jestem przekorny, więc jak normalnie marudzić nie lubię, to Tobie na przek
              > ór w tym temacie marudzić będę.
              > Właśnie słuchałem w radio w wiadomościach, że w Krakowie ludzie o mało się nie
              > zadeptali przy wydawaniu darmowych biletów wstępu na otwarte treningi stacjonuj
              > ących tam drużyn. Tak trudno przewidzieć, że przyjdą tłumy? Podobnie jak na A4,
              > gdzie od wczoraj tworzą się wielokilometrowe korki przed bramkami do poboru op
              > łat. Też ktoś nie przewidział?

              Jura, wyluzuj - i co, z tych powodów wolałbyś, żeby Euro się lepiej nie odbyło?

              A korki na bramkach autostrady wynikają wyłącznie z tego, że naród niezwyczajny.
              Też mi się zdarza, że dopiero po dojechaniu do bramki zaczynam supłać drobne - kilku takich i korek gotowy.
              A ty od razu zaczynasz doszukiwać się jakichś błędów i wypaczeń w systemie.
              > Jura
              • maria421 Re: Zaczyna się 02.06.12, 11:05
                ja.nusz napisał:

                > Jura, wyluzuj - i co, z tych powodów wolałbyś, żeby Euro się lepiej nie odbyło?
                >
                > A korki na bramkach autostrady wynikają wyłącznie z tego, że naród niezwyczajny
                > .
                > Też mi się zdarza, że dopiero po dojechaniu do bramki zaczynam supłać drobne -
                > kilku takich i korek gotowy.
                > A ty od razu zaczynasz doszukiwać się jakichś błędów i wypaczeń w systemie.
                > > Jura

                Na autostradach nie powinno byc zadnych bramek, bramki powinny byc przy wjezdzie i zjezdzie. Do tego powinny byc bramki z automatycznym poborem dla osob posiadajacych abonament , cos takiego jak "Telepass" we Wloszech.
                No i oczywiscie skandal, ze na jakiejs autostradzie zapomnieli o wjezdzie dla sluzb ratunkowych.
                • ja.nusz Re: Zaczyna się 02.06.12, 11:16
                  System pobierania opłat przy wyjeździe z autostrady jest oczywiście sprawniejszy (tak jest na A1 z Gdańska do Torunia), ale nie zmienia to faktu, że jak naród się przyzwyczai, to korki znikną.
                  We Francji żyją z tym od dziesięcioleci, a korki jak pisałem, powodują kierowcy a nie system.

                • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 11:23
                  maria421 napisała:

                  > Na autostradach nie powinno byc zadnych bramek, bramki powinny byc przy wjezdzi
                  > e i zjezdzie.

                  Na A4 tak właśnie jest.

                  > Do tego powinny byc bramki z automatycznym poborem dla osob posia
                  > dajacych abonament , cos takiego jak "Telepass" we Wloszech.

                  To też jest. Jednak najwidoczniej bramek za mało. Wczoraj trzeba było czekać ponad pół godziny pod Wrocławiem przed wjazdem na płatny odcinek autostrady (tam się nie płaci, tylko pobiera bilet, więc argument Janusza o braku drobnych nie ma zastosowania). W tej sytuacji bardziej opłaca mi się czasowo jechać do Opola nie autostradą, tylko starą drogą DK94 przez Oławę i Brzeg. I jeszcze paliwa zaoszczędzę.

                  > No i oczywiscie skandal, ze na jakiejs autostradzie zapomnieli o wjezdzie dla s
                  > luzb ratunkowych.

                  A wojewoda opolski puszcza w związku z tym populistyczne teksty pod publiczkę, że nakazał służbom ratowniczym w sytuacjach awaryjnych wyłamywanie szlabanów. Takie teksty w państwie prawa, włos się jeży na głowie.
                  Jura
                  • maria421 Re: Zaczyna się 02.06.12, 11:30
                    jureek napisał:


                    > A wojewoda opolski puszcza w związku z tym populistyczne teksty pod publiczkę,
                    > że nakazał służbom ratowniczym w sytuacjach awaryjnych wyłamywanie szlabanów. T
                    > akie teksty w państwie prawa, włos się jeży na głowie.
                    > Jura

                    Nie rozumiem dlaczego ten tekst powoduje ze Ci sie wlos na glowie jezy. Ratowanie zycia ludzkiego jest najwazniejsze dlatego rozne czerwone swiatla, stopy, ograniczenia predkosci, zakazy parkowania itp. nie dotycza pojazdow na syrenie. Bramki tez nie.
                    • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 11:39
                      maria421 napisała:

                      > Nie rozumiem dlaczego ten tekst powoduje ze Ci sie wlos na glowie jezy. Ratowan
                      > ie zycia ludzkiego jest najwazniejsze dlatego rozne czerwone swiatla, stopy, og
                      > raniczenia predkosci, zakazy parkowania itp. nie dotycza pojazdow na syrenie. B
                      > ramki tez nie.

                      Do złamania szlabanu w sytuacji ratowania życia nie trzeba pozwolenia wojewody, więc może on sobie takie populistyczne teksty darować. Zamiast grać pod publiczkę, lepiej zająłby się wykonywaniem swoich obowiązków, czyli niedopuszczeniem do eksploatacji systemu powodującego zagrożenie dla życia i zdrowia. W państwie prawa wojewoda nie pierniczy o łamaniu szlabanów, tylko na mocy swojej funkcji nie dopuszcza do ich zamykania w ogóle, jeśli wszystko nie jest do końca dograne.
                      Jura
                      • maria421 Re: Zaczyna się 02.06.12, 11:54
                        jureek napisał:


                        > Do złamania szlabanu w sytuacji ratowania życia nie trzeba pozwolenia wojewody,
                        > więc może on sobie takie populistyczne teksty darować. Zamiast grać pod public
                        > zkę, lepiej zająłby się wykonywaniem swoich obowiązków, czyli niedopuszczeniem
                        > do eksploatacji systemu powodującego zagrożenie dla życia i zdrowia. W państwie
                        > prawa wojewoda nie pierniczy o łamaniu szlabanów, tylko na mocy swojej funkcji
                        > nie dopuszcza do ich zamykania w ogóle, jeśli wszystko nie jest do końca dogra
                        > ne.
                        > Jura

                        Jureek, czepiasz sie .

                        Wojewoda dopuszcza taranowanie szlabanu, czyli w tej sytuacji zachowuje zdrowy rozsadek.
                        • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 12:11
                          maria421 napisała:

                          > Jureek, czepiasz sie .
                          >
                          > Wojewoda dopuszcza taranowanie szlabanu, czyli w tej sytuacji zachowuje zdrowy
                          > rozsadek.

                          To nie jest jego zadanie. Jego zadaniem jest niedopuszczenie do eksploatacji systemu, w którym konieczne może być taranowanie szlabanów.
                          To on pośrednio odpowiada za to, że może dojść do takiej sytuacji, więc niech lepiej siedzi cicho.
                          Natomiast GDDKiA to chyba najbardziej nieprzemakalna w swoim samozadowoleniu instytucja w Polsce.
                          Rzecznik GDDKiA był na tyle bezczelny, że na forum zarzucał dziennikarzom opisującym sytuację brak profesjonalizmu, bo napisali, że karetka będzie musiała kupić bilet, a ona przecież ten bilet dostanie za darmo. Do pozostałych zarzutów nie odniósł się wcale.
                          Arogancja urzędnicza niestety ciągle ma się dobrze.
                          Wiele razy wskazywałem GDDKiA w mailach na zapomniane ograniczenia prędkości, albo nielogiczne ich ustawianie (np. taka sekwencja znaków w odległości co 50 metrów: 50 - 70 - 50), myślisz, że choć raz podziękowali za odwalanie za nich roboty? Skądże, zawsze urażony ton urzędnika, któremu ktoś osmiela się patrzeć na palce.
                          Jura
                          • maria421 Re: Zaczyna się 02.06.12, 12:25
                            jureek napisał:


                            > To nie jest jego zadanie.

                            Ale to jest jego zdanie w sytuacji kiedy go o zdanie pytaja.
                            • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 12:38
                              maria421 napisała:

                              > Ale to jest jego zdanie w sytuacji kiedy go o zdanie pytaja.

                              Gdyby miał jaja, to odpowiedziałby tak - zawaliłem sprawę, pozwalając na eksploatację bez sprawdzenia do końca, jak będzie wyglądał przejazd pojazdów ratowniczych i dlatego może okazać się konieczne taranowanie szlabanu.
                              Jura
                              • maria421 Re: Zaczyna się 02.06.12, 12:47
                                jureek napisał:

                                > Gdyby miał jaja, to odpowiedziałby tak - zawaliłem sprawę, pozwalając na eksplo
                                > atację bez sprawdzenia do końca, jak będzie wyglądał przejazd pojazdów ratownic
                                > zych i dlatego może okazać się konieczne taranowanie szlabanu.
                                > Jura

                                Znamy tylko fragment wypowiedzi, czyli tylko to, co TV przytoczyla.
                                • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 12:58
                                  maria421 napisała:

                                  > Znamy tylko fragment wypowiedzi, czyli tylko to, co TV przytoczyla.

                                  Myślisz, że dziennikarskie hieny przepuściłyby taką gratkę, jak przyznanie się wojewody do błędu?
                                  Jura
                                  • maria421 Re: Zaczyna się 02.06.12, 13:09
                                    jureek napisał:


                                    > Myślisz, że dziennikarskie hieny przepuściłyby taką gratkę, jak przyznanie się
                                    > wojewody do błędu?
                                    > Jura

                                    Nie wiem, nie znam kontekstu wypowiedzi, znam tylko to o mozliwosci taranowania bramek.
    • zbyfauch Re: Zaczyna się 29.05.12, 14:23
      Atrapy bułek sprzedaje w Niemczech Aldi.
      W Najjaśniejszej prawdobodobnie Tesco.
      Biedronka na ten przykład posiada całkiem przyzwoite w takich plastikowych, przezroczystych kiblach.
    • maitresse.d.un.francais że niby bomba w bule? 29.05.12, 17:04
      Czy w mineralce?

      Jaki to ma sens?


      • jureek Re: że niby bomba w bule? 29.05.12, 17:09
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Jaki to ma sens?

        To ma taki sens, że bułę masz kupić na miejscu, bo UEFA musi zarobić.
        Jura
        • maitresse.d.un.francais Re: że niby bomba w bule? 29.05.12, 18:05
          jureek napisał:

          > maitresse.d.un.francais napisała:
          >
          > > Jaki to ma sens?
          >
          > To ma taki sens, że bułę masz kupić na miejscu, bo UEFA musi zarobić.
          > Jura


          O matko!

          A jak niosę kilo ziemniaków, to co?
          • jureek Re: że niby bomba w bule? 29.05.12, 18:17
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > O matko!
            >
            > A jak niosę kilo ziemniaków, to co?

            tak sobie myślę, że za każdego kartofla miesiąc odsiadki co najmniej
            Jura
            • maitresse.d.un.francais Re: że niby bomba w bule? 29.05.12, 18:36
              jureek napisał:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > O matko!
              > >
              > > A jak niosę kilo ziemniaków, to co?
              >
              > tak sobie myślę, że za każdego kartofla miesiąc odsiadki co najmniej
              > Jura

              no ale uefa nie sprzedaje konkurencyjnych z nadrukowanym logo przecież?
        • maria421 Re: że niby bomba w bule? 29.05.12, 18:09
          jureek napisał:


          > To ma taki sens, że bułę masz kupić na miejscu, bo UEFA musi zarobić.
          > Jura

          Jureek, pamietasz ostatni skandal pilkarski w Düsseldorfie? Pamietasz jak na boisko polecialy zapalone rakiety? Jak sie cos takiego dzieje to dopiero wtedy ludzie podnosza lament jak to sie stalo ze kibice wniesli cos takiego na stadion.
          Pewno w reklamowkach wniesli. Moze jako prowiant wlasnie.
          • jureek Re: że niby bomba w bule? 29.05.12, 18:16
            maria421 napisała:

            > Pewno w reklamowkach wniesli. Moze jako prowiant wlasnie.

            Albo na sobie wnieśli. W gaciach niewłaściwej marki.
            Jura
            • maitresse.d.un.francais a do reklamówki zajrzeć nie można? 29.05.12, 18:35
              Poza tym, przepraszam bardzo, ochrona powinna umieć odróżnić spokojnego obywatela od młodego nabuzowanego osobnika.

              Bo dojdzie do takich absurdów, że babcia lat 70 nie będzie mogła przejść przez rynek z włoszczyzną i przecierem pomidorowym.
            • maria421 Re: że niby bomba w bule? 29.05.12, 19:19
              jureek napisał:


              > Albo na sobie wnieśli. W gaciach niewłaściwej marki.
              > Jura

              W gacie jednak nie zmiesci sie tyle, co w reklamowke.
        • maria421 Re: że niby bomba w bule? 29.05.12, 19:20
          jureek napisał:

          > To ma taki sens, że bułę masz kupić na miejscu, bo UEFA musi zarobić.
          > Jura

          Jest tam jakis nakaz kupowania bulek, czy co?
    • wkkr Ciekawe która piekarnia kupiła 30.05.12, 09:41
      prawo do serwowania bułek we Wrocławiu?
    • jureek Re: Zaczyna się 02.06.12, 16:10
      bi.gazeta.pl/im/7/11821/z11821467X.jpg
      "Otwarty" Wrocław wita Euro 2012. Płoty i zasłonięta najpiękniejsza część miasta. Fajna mi promocja miasta. A tyle jest wolnych terenów.
      Jura
Pełna wersja