Propozycja

03.07.12, 22:37
definicji glupoty wojujacej na dorazny uzytek forum:

udowadnialny brak racji + niezlomne przekonanie o posiadaniu racji wbrew dowodom
= glupota wojujaca

Tous d'accord?

k-r
    • maria421 Re: Propozycja 03.07.12, 22:49
      koelscher napisał:

      > definicji glupoty wojujacej na dorazny uzytek forum:
      >
      > udowadnialny brak racji + niezlomne przekonanie o posiadaniu racji wbrew dowodo
      > m
      > = glupota wojujaca
      >
      > Tous d'accord?
      >
      > k-r

      Wypisz wymaluj opisuje Ciebie :-))))

      • zawszekacperek Re: Propozycja 04.07.12, 22:06
        Gdyby koelscher znał aforyzm M. Twaina:Le­piej jest nie odzy­wać się wca­le i wy­dać się głupim, niż odez­wać się i roz­wiać wszel­kie wątpliwości. , to byłby nawet fajnym ziomem. :):):)

        Kacperek
        • maria421 Re: Propozycja 04.07.12, 22:17
          zawszekacperek napisał:

          > Gdyby koelscher znał aforyzm M. Twaina:Le­piej jest nie odzy­wać się wca­
          > le i wy­dać się głupim, niż odez­wać się i roz­wiać wszel­kie wątpliwości.

          > ]
          , to byłby nawet fajnym ziomem. :):):)
          >
          > Kacperek

          :-))))))))
          • koelscher Re: Propozycja 04.07.12, 22:49
            Koelscherowi wystarczy zanany aforyzm koelschera:
            To, ze debil zda sobie kiedykolwiek sprawe ze swojego debilizmu i przepasci dzielacej go od medrca, jest tak samo prawdopodone jak to, ze ze glista ludzka zda sobie sprawe ze swojej glistowatosci i kiedykolwiek ujrzy blask slonca...
            k-r


            maria421 napisała:


            > :-))))))))
            • zawszekacperek Re: Propozycja 04.07.12, 23:33
              Kilka lat temu koelscher (bodajże na forum : Język niemiecki, gdzie piszesz pod nickiem jecki.p) zwróciłem tobie uwagę, że masz bardzo ograniczony język. Wtedy posiłkowałem się , o ile mnie pamięć nie myli, słynnym zdaniem L. Wittgensteina:Granice mego języka oznaczają granice mego świata. Dzisiaj nie argumentowałbym już tym zdaniem. Twój język jest zbyt ograniczony, ergo.... :):):)

              Kacperek
              P.S.
              Zajrzyj do mojej sygnaturki :)
              • koelscher Re: Propozycja 04.07.12, 23:44
                Wiesz, co od zawsze bylo dla mnie archetypem smiesznosci? Glista silaca sie na ocene zywiciela.
                k-r

                zawszekacperek napisał:

                > Kilka lat temu koelscher (bodajże na forum : Język niemiecki, gdzie piszesz pod
                > nickiem jecki.p) zwróciłem tobie uwagę, że masz bardzo ograniczony język. Wted
                > y posiłkowałem się , o ile mnie pamięć nie myli, słynnym zdaniem L. Wittgenstei
                > na:Granice mego języka oznaczają granice mego świata. Dzisiaj nie
                > argumentowałbym już tym zdaniem. Twój język jest zbyt ograniczony, ergo
                > .... :):):)
                >
                > Kacperek
                > P.S.
                > Zajrzyj do mojej sygnaturki :)
                >
                • zawszekacperek Re: Propozycja 04.07.12, 23:58
                  No cóż. Jaki żywiciel, taka ocena przez glistę. :):):)

                  Kacperek

                  koelscher napisał:

                  > Wiesz, co od zawsze bylo dla mnie archetypem smiesznosci? Glista silaca
                  > sie na ocene zywiciela.
                  > k-r
                  >
                  • koelscher Re: Propozycja 05.07.12, 00:19
                    Glista sra tam, gdzie je, tzn. w kompletnej ciemnosci , a o zywicielu ma dokladnie takie pojecie, jak ty o "ograniczonosci" mojego jezyka (moze lepiej: moich jezykow?)...
                    k-r

                    zawszekacperek napisał:

                    > No cóż. Jaki żywiciel, taka ocena przez glistę. :):):)
                    >
                    > Kacperek
                    >
                    > koelscher napisał:
                    >
                    > > Wiesz, co od zawsze bylo dla mnie archetypem smiesznosci? Glista s
                    > ilaca
                    > > sie na ocene zywiciela.
                    > > k-r
                    > >
                    >
                    >
                    • zawszekacperek Re: Propozycja 05.07.12, 00:32
                      Jak ty się łatwo nakręcasz! Wystarczy drobna aluzyjka a tobie już leci zielona pianka z buzi. :):):)
                      Jeżeli chodzi o ciebie mój drogi żywicielu:), to o żadnej "kompletnej ciemności" nie może być mowy.
                      Nawet w najciemniejszą noc, wystawiasz swoją głupotę na światło dzienne. :):):)
                      Kacperek
                      • koelscher Re: Propozycja 05.07.12, 00:37
                        Bredzisz, co jest zreszta twoim podstawowym srodkiem wyrazu. Glista nie ma nawet (m)glistego pojecia o swietle dziennym. Moze - co najwyzej - delektowac sie gladkoscia scianki mojego jelita cienkiego...
                        k-r

                        zawszekacperek napisał:

                        > Jak ty się łatwo nakręcasz! Wystarczy drobna aluzyjka a tobie już leci zielona
                        > pianka z buzi. :):):)
                        > Jeżeli chodzi o ciebie mój drogi żywicielu:), to o żadnej "kompletnej ciemnoś
                        > ci" nie może być mowy.
                        > Nawet w najciemniejszą noc, wystawiasz swoją głupotę na światło dzienne. :):):)
                        > Kacperek
Pełna wersja