Dodaj do ulubionych

O rozwodach

22.10.12, 09:16
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,12713705,_Jak_rodzice_kochaja_dziecko__to_sie_nie_rozwodza__.html
Oczywiscie rozwod rodzicow jest , poza wyjatkowymi sytuacjami, nieszczesciem dla dziecka.
Prawda jest ze obecnie wiele par rozwodzi sie z byle jakiego powodu, bez przejmowania sie dobrem dzieci.
Ale prawda tez jest, ze jedyna pomoca dla dziecka dotknietego rozwodem jest zalagodzenie sytuacji. Do tego sa zobowiazani tak rodzice jak i otoczenie dziecka. Nigdy, pod zadnym pozorem nie wolno dziecku mowic ze nie jest kochane!

Nauczycielka o ktorej mowa w artykule nie nadaje sie do swej funkcji.
Obserwuj wątek
    • zawszekacperek Re: O rozwodach 22.10.12, 12:55
      Przeczytałem. Smutne zdarzenie. Z długoletniej praktyki pedagogicznej znam brutalniejsze przypadki kaleczenia emocjonalnego dzieci przez pseudo pedagogów.

      Kacperek

      maria421 napisała:

      > poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,12713705,_Jak_rodzice_kochaja_dziecko__to_sie_nie_rozwodza__.html
      > Oczywiscie rozwod rodzicow jest , poza wyjatkowymi sytuacjami, nieszczesciem dl
      > a dziecka.
      > Prawda jest ze obecnie wiele par rozwodzi sie z byle jakiego powodu, bez przejm
      > owania sie dobrem dzieci.
      > Ale prawda tez jest, ze jedyna pomoca dla dziecka dotknietego rozwodem jest zal
      > agodzenie sytuacji. Do tego sa zobowiazani tak rodzice jak i otoczenie dziecka.
      > Nigdy, pod zadnym pozorem nie wolno dziecku mowic ze nie jest kochane!
      >
      > Nauczycielka o ktorej mowa w artykule nie nadaje sie do swej funkcji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka