stephen_s
22.10.15, 19:58
Trzy rzeczy podpatrzone w ciągu zaledwie 2 godzin patrzenia na media jednym okiem:
1. Poseł PiS, który w programie Morozowskiego przyznał, że urządza spotkania wyborcze w kościołach i wcale się tego nie wstydzi.
2. Nagranie z prof. Pawłowicz, która na spotkaniu z wyborcami stwierdziła, że na zachodzie Polski czuje się trochę jak w obcym kraju, bo tam ludzie są mniej wierzący.
3. Kaczyński stwierdzający po raz kolejny, że jedyną hierarchię wartości oferuje Kościół, a poza Kościołem jest tylko nihilizm.
Jako ateista cholernie boję się rządów PiS. Dla tych ludzi neutralność światopoglądowa państwa nie istnieje... :(((