Dodaj do ulubionych

Byli prezydenci RP wspolnie apeluja

25.04.16, 09:11
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19972353,byli-prezydenci-we-wspolnym-liscie-wzywaja-do-pelnej-mobilizacji.html#MT
Ciekawa jestem czy ich tez PiS nazwie "oderwanymi od koryta", "gorszym sortem z genem zdrady" itp.
Obserwuj wątek
    • swiatlo Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 09:52
      Jeden pijaczyna, drugi bufon i donosiciel, trzeci safanduła. No to mamy byłych prezydentów! I co oni zrobią? Pojadą do esesmana Schulza na skargę?
      PiS powininien tych pajaców olać. Ma demokratyczny mandat, poparcie, więc ma wolną drogę do realizacji planów. Jedyne co mi się nie podoba że te plany są realizowane za wolno.
      A Michnik niech się brandzluje że ktoś tam się spotkał. Jego szmata i tak już pada, więc on jest gotów byle brednie rozdmuchiwać jak sensacje. Niedługo mu pozostaną UFO i plotki z magla, bo w dziedzinie polityki ma już coraz mniej do powiedzenia.
      • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 10:02
        Swiatlo, kiedys Hitler tez dostal "demokratyczny mandat" i wiesz sam czym to sie skonczylo.

        Mozna miec zastrzezenia do kazdego z poprzednich prezydentow, nie mniej jednak trzeba zauwazyc ze elektryk Walesa mial wiekszy szacunek do prawa niz doktor prawa Duda. Kwasniewski dostal "demokratyczny mandat" dwa razy, a w roku 2010 suweren wolal dac "demokratyczny mandat" Komorowskiemu niz J. Kaczynskiemu.

        No ale najwyrazniej PiSowcy musza deprecjonowac wszystko co bylo przed nimi. Tak robili w latach swych pierwszych rzadow i to samo robia teraz.
        • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 10:46
          maria421 napisała:

          >ze elektryk Walesa mial wiekszy szacunek do prawa


          ?????????????

          a Szanowna Koleżanka zna pojęcie "falandyzacja prawa" ?????? To dopiero było szaleństwo! W stylu pomroczności jasnej.


          • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 11:09
            a000000 napisała:

            > maria421 napisała:

            > a Szanowna Koleżanka zna pojęcie "falandyzacja prawa" ?????? To dopiero było s
            > zaleństwo! W stylu pomroczności jasnej.

            Azerko, wg. Wikipedii "falandyzacja prawa" odnosi sie do jednego przypadku.

            pl.wikipedia.org/wiki/Falandyzacja_prawa
            Czyli- skoro prezydent nominuje, to sobie prezydent domniemywa ze moze tez odwolac.

            Jednakze Walesa konstytucji nie zlamal tak jak Duda. Nie postawil sie ponad wymiarem sprawiedliwosci ulaskawiajac kogos kogo sprawa byla w czasie apelacji.
            Nie postawil sie ponad Sejmem i ponad TK odmawiajac przyjecia slubowania od legalnie wybranych sedziow TK.

            Swoja droga, czy Twoje rozumienie prawa odnoscie tych poczynan Dudy to nie jest wlasnie "falandyzacja prawa"? Czy obstawanie przy tym, ze skoro konstytucja nie precyzuje istoty prawa laski, to znaczy ze Duda moze ulaskawic kogo chce kiedy chce to nie jest falandyzacja prawa?
            Czy Twoje obstawanie przy tym, ze poniewaz prawo nie naklada na prezydenta obowiazku zaprzysiezenia sedziow TK , ani nie precyzuje kiedy on ma tego dokonac oznacza ze daje mu prawo do wspoldecyzji dotyczacej wyboru sedziow TK, nie jest falandyzacja prawa?


            • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 11:44
              maria421 napisała:


              > Azerko, wg. Wikipedii "falandyzacja prawa" odnosi sie do jednego przypadku.

              według Wikipedii.... jeden przypadek? no no....

              > Jednakze Walesa konstytucji nie zlamal tak jak Duda.

              ależ oczywiście!!! gdy Wałęsa "rządził" nie było konstytucji!!!

              > Swoja droga, czy Twoje rozumienie prawa odnoscie tych poczynan Dudy to nie jest
              > wlasnie "falandyzacja prawa"?

              I vice versa.... czy Twoje rozumienie prawa nie jest falandyzacją???

              Jeśli prawo nie NAKAZUJE prezydentowi to czy owo, to skąd przekonanie że on musi?

              • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 11:55
                a000000 napisała:

                > według Wikipedii.... jeden przypadek? no no....

                Znasz inne?

                > ależ oczywiście!!! gdy Wałęsa "rządził" nie było konstytucji!!!

                W czasie prezydentury Walesy weszla w zycie tzw. "mala konstytucja".

                > I vice versa.... czy Twoje rozumienie prawa nie jest falandyzacją???

                To nie ja naginam prawo ad Dudam :-)
                • maria421 Wedlug pani premier Szydlo 25.04.16, 12:27
                  demokracja polega tylko na wolnych wyborach.
                  Czyli, ten kto zostal wybrany, moze robic co chce bo ma "mandat spoleczny".

                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19972353,byli-prezydenci-we-wspolnym-liscie-wzywaja-do-pelnej-mobilizacji.html#MT
                  • a000000 Re: Wedlug pani premier Szydlo 25.04.16, 15:41
                    maria421 napisała:

                    > demokracja polega tylko na wolnych wyborach.
                    > Czyli, ten kto zostal wybrany, moze robic co chce bo ma "mandat spoleczny".

                    a skąd to wiesz? mówiła gdzieś że tak rozumie DEMOS KRATOS czyli władzę ludu?

                    Ja słyszałam, że mówiła, że rząd ma mandat społeczny do wprowadzenia obietnic wyborczych, a nie że może robić co chce.

                    A ci prezydenci stracili szansę aby siedzieć cicho. Lepiej by się nie kompromitowali występując przeciwko legalnej władzy , w obronie tych, którzy gdy rządzili tą demokrację mieli wiadomo gdzie.

                    W punkcie 2 nawołują do rewolty, a punkt 5 jest kalką Targowicy w której składa się czołobitne podziękowania Carycy za łaskawe zainteresowanie się losem wolności obywatelskich, przeciw Konstytucji 3 maja, która ograniczała sobiepaństwo możnych...

                • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 15:28
                  maria421 napisała:

                  > To nie ja naginam prawo ad Dudam

                  ale CONTRA - tak.
                  • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 15:30
                    a000000 napisała:

                    > maria421 napisała:
                    >
                    > > To nie ja naginam prawo ad Dudam
                    >
                    > ale CONTRA - tak.

                    W jaki sposob? Co robie CONTRA Dudam, Azerko?

                    • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 15:34
                      Wedlug pana ministra Glinskiego, to jest tylko "opinia tych trzech panow"....

                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,19975026,glinski-o-liscie-bylych-prezydentow-to-jest-opinia-tych-trzech.html#BoxNewsImg

                      to sa, oczywiscie , jacys tam pierwsi lepsi "panowie"....

                      • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 15:44
                        maria421 napisała:

                        > to sa, oczywiscie , jacys tam pierwsi lepsi "panowie"....

                        no cóż... ci panowie niczym pozytywnym się nie wyróżnili.... a nawet przynosili wstyd.

                        • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 15:53
                          a000000 napisała:

                          > no cóż... ci panowie niczym pozytywnym się nie wyróżnili.... a nawet przynosil
                          > i wstyd.
                          >

                          Mozna wiec i o prezydencie Lechu Kaczynskim mowic "ten pan"? Tez sie niczym pozytywnym nie wyroznil, a nawet przynosil wstyd.
                          • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 17:53
                            maria421 napisała:

                            > Mozna wiec i o prezydencie Lechu Kaczynskim mowic "ten pan"?

                            Jeśli się wypowie w jakiejś politycznej sprawie, a my będziemy o tym rozprawiać, to nie powiemy tamten pan, tylko ten pan. Słówko TEN służy do wskazania osoby.
                            Fraza "ci panowie" oznacza, że mówimy o konkretnych autorach odezwy.


                            Tez sie niczym poz
                            > ytywnym nie wyroznil, a nawet przynosil wstyd.

                            Owszem, czasem przynosił wstyd, zwłaszcza gdy mamrotał kompletnie niezrozumiale. Gdy wojował o krzesło. Ale pozytywnie się wyróżnił. Bardzo dbał o interes kraju. Dlatego poleciał do Gruzji zatrzymać niedźwiedzia w zapędach....
                            Nie jestem autorem hagiografii Lecha Kaczyńskiego bynajmniej, ale na tle TAMTYCH trzech panów - wyróżnił się in plus. Wałęsa jaki jest - każdy widzi. Kwaśniewski - kłamca i pijak. Komorowski - sterowana marionetka bez jaj mająca na sumieniu dodatkowo bardzo podłe i niskie uczestnictwo w przemyśle pogardy.
                            Ot i co.
                    • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 15:42
                      maria421 napisała:

                      > Co robie CONTRA Dudam, Azerko?

                      Interpretujesz prawo.
                      • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 15:51
                        a000000 napisała:

                        > Interpretujesz prawo.

                        interpretuje prawo PRZECIW Dudzie? To znaczy szukam mozliwosci prawnych usuniecia Dudy ze stanowiska prezydenta, skrocenia jego kadencji, czy co robie przeciw Dudzie?
                        • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 17:42
                          maria421 napisała:

                          > interpretuje prawo PRZECIW Dudzie? To znaczy szukam mozliwosci prawnych usuniec
                          > ia Dudy ze stanowiska prezydenta, skrocenia jego kadencji, czy co robie przeciw
                          > Dudzie?

                          dokładnie tak. Za wszelką cenę szukasz takich interpretacji, które wskażą, że prezydent złamał konstytucję. Na interpretacje wskazujące, że nie złamał - jesteś hermetyczna.

                          A przecież w sytuacji w której nawet świat prawniczy jest podzielony można domniemywać, że ci którzy są PEWNI że złamał - kierują się emocjami i politycznymi preferencjami i interpretują Contra Duda.


                          • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 18:07
                            a000000 napisała:


                            > A przecież w sytuacji w której nawet świat prawniczy jest podzielony

                            Eee tam, podzielony. Zdecydowana większość prawników mówi o naruszaniu konstytucji przez rządzących. Tych kilku lizusów władzy to jeszcze nie jest żaden podział w środowisku prawniczym.
                            • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 18:32
                              jureek napisał:

                              Tych kilku lizusów władzy to jeszcze nie jest żaden podzi
                              > ał w środowisku prawniczym.

                              nawet JEDEN - to już podział. Interpretacje KONSTYTUCJI powinny być jasne i stabilne nawet dla takich laików jak my. Obecność różnych zdań na ten sam temat świadczy, że konstytucja wymaga poprawek.
                              • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 19:00
                                a000000 napisała:

                                > nawet JEDEN - to już podział. Interpretacje KONSTYTUCJI powinny być jasne i sta
                                > bilne nawet dla takich laików jak my. Obecność różnych zdań na ten sam temat św
                                > iadczy, że konstytucja wymaga poprawek.

                                Azerko, jeden czy paru prawnikow to naprawde nie jest zaden podzial w swiecie prawniczym.

                                Konstytucja w punkcie prezydenckiego prawa laski jest tak prosta , ze naprawde trzeba wiele fantazji zeby sie uprzec ze prawo laski moze byc oderwane od swej istoty.

                                W sprawei sedziow TK konstytucja tez jest bardzo jasna :

                                Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą.

                                Sedziow wybiera Sejm, nie prezydent....
                                • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 20:46
                                  maria421 napisała:

                                  > Azerko, jeden czy paru prawnikow to naprawde nie jest zaden podzial w swiecie p
                                  > rawniczym.

                                  de facto , skoro pojawia się opinia całkowicie różna, podział jest. Nie lekceważ opinii innych niż Twoje.

                                  > Konstytucja w punkcie prezydenckiego prawa laski jest tak prosta , ze naprawde
                                  > trzeba wiele fantazji zeby sie uprzec ze prawo laski moze byc oderwane od swej
                                  > istoty.

                                  ajajaj.... znowu kropki nie widzisz. Konstytucja faktycznie nie wymaga nawet interpretacji: prezydent stosuje prawo łaski.
                                  Prawo łaski nie dotyczy osób skazanych przez Trybunał Stanu.

                                  Zauważ, że jest to zupełnie inna kategoria osób, które są WYMIENIONE z konstytucji... ja czy Ty przed trybunałem stanu nie staniemy choćbyśmy nie wiem jak się starały. O tym kto staje - decyduje konstytucja. I tylko te osoby są wyłączone z prawa łaski.

                                  No a co do ISTOTY - jest to interpretacja poza konstytucyjna, prezydenta nieobowiązująca, gdyż konstytucja daje mu prawo stosowania konstytucji wprost.

                                  Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie pr
                                  > zez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą

                                  no i co? zauważyłaś, że poprzedni Sejm swoim działaniem doprowadził do jednoczesnego istnienia 20 sędziów???????

                                  > Sedziow wybiera Sejm, nie prezydent....

                                  ale prezydent zaprzysięga . Aby zostać sędzią TK musi się spełnić OBYDWA warunki konieczne.





                                  • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 21:03
                                    Azerko, juz wlasnie mi potwierdzilas poprzednim postem, ze uwazasz mowienie ze Duda zlamal konstytucje za cos gorszego niz sam fakt ze ja zlamal, wiec nie widze w tym temacie mozliwosci porozumienia.


                                    • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 23:02
                                      maria421 napisała:

                                      > Azerko, juz wlasnie mi potwierdzilas poprzednim postem, ze uwazasz mowienie ze
                                      > Duda zlamal konstytucje za cos gorszego niz sam fakt ze ja zlamal, wiec nie wid
                                      > ze w tym temacie mozliwosci porozumienia.

                                      ?????
                                      uważam, że mówienie że ktoś popełnił przestępstwo, gdy są ku temu i wątpliwości i rozbieżne zdania - jest wielkim złem, albowiem krzywdzi ewentualnego niewinnego.
                                      To tak, jak by w procesie poszlakowym skazać na karę śmierci.
                                      Jeśli ktoś popełnił przestępstwo a my potrafimy mu to udowodnić - należy mówić, jak najbardziej.

                                      Mario UDOWODNIJ że Duda złamał konstytucję. Nie przy pomocy aktów niższego rzędu, bo znajdujemy się na najwyższym poziomie prawa - Konstytucji, która niższym aktom nie podlega.
                                      Pokaż mi zasadę prawną z konstytucji której Duda się sprzeniewierzył. I nie odsyłaj do aktów czy interpretacji poza konstytucyjnych, bo te są niższego rzędu.

                                      • maria421 Azerko 26.04.16, 09:22
                                        Zadasz ode mnie zebym to ja udowodnila ze Duda zlamal konstytucje?

                                        Nie wystarczy Ci Trybunal Konstytucyjny?
                                        To Trybunal Konstytucyjny udowodnil ze Duda zlamal konstytucje nieprzyjmujac slubowania od sedziow wybranych 8 pazdziernika.
                                        To orzeczenie TK Duda zupelnie zignorowal.

                                        Moze wiec Ty mi teraz udowodnisz ze Duda ma konstytucyjne prawo do ignorowania orzeczen TK?

                                        W sprawie ulaskawienia Kaminskiego zamiast mnie mozesz zapytac wielkie prawnicze autorytety w Polsce, wskaza Ci art konstytucji mowiacy ze :

                                        Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.

                                        Tak wiec wobec Kaminskiego , ktorego wina nie zostala stwierdzona prawomocnym wyrokiem sadu apelacyjnego do ktorego sie odwolal, obowiazywala zasada domniemania niewinnosci.

                                        Niewinny natomiast ulaskawienie nie potrzebuje.

                                        A teraz Ty mi udowodnij ze jest inaczej. Ze prezydent moze zastosowac prawo laski wobec oskarzonego na kazdym etapie postepowania sadowego.
                                        • a000000 Re: Azerko 26.04.16, 09:58
                                          maria421 napisała:


                                          > Zadasz ode mnie zebym to ja udowodnila ze Duda zlamal konstytucje?

                                          TAK! żądam, abyś mnie o tym przekonała, dowodami prawnymi.

                                          > To Trybunal Konstytucyjny udowodnil ze Duda zlamal konstytucje nieprzyjmujac sl
                                          > ubowania od sedziow wybranych 8 pazdziernika.

                                          i tu jest problem, bo trybunał w swoim orzeczeniu NICZEGO nie udowodnił!!! Jedynie przywołał AKT NIŻSZEGO RZĘDU czyli interpretację prawną dotyczącą terminu odpowiedzi urzędu państwowego na pisma dotyczące spraw obywatelskich. Sędzia, omawiając uzasadnienie wyroku, twierdził, że prezydent powinien NIEZWŁOCZNIE przyjąć ślubowanie, gdyż interpretacja (dotycząca zupełnie innej sprawy) mówi, co to znaczy "niezwłocznie".
                                          W konstytucji nie ma ani słowa o tym że prezydent ma przyjąć ślubowanie niezwłocznie, w ustawie i TK również nie ma tego słowa. W ustawie uznanej za niekonstytucyjną i uwalonej w całości jest podany termin - 30 dni.
                                          Nie zapominaj, że nasze prawo nie jest precedensowe, i interpretacje dotyczą wyłącznie spraw, w ramach których powstały.
                                          Sędzia , używając interpretacji z innej sprawy, zapominając, że jest sędzią TK i ma patrzeć TYLKO na konstytucję, a precedensy w naszym prawie nie mają zastosowania, sam złamał prawo. Czy sędzia TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO ma prawo falandyzować prawo, aby wyrok pasował do z góry określonej tezy?

                                          WNIOSEK: TK niczego nie udowodnił, jedynie w pokrętny sposób usiłował udowodnić polityczną tezę.

                                          > A teraz Ty mi udowodnij ze jest inaczej. Ze prezydent moze zastosowac prawo las
                                          > ki wobec oskarzonego na kazdym etapie postepowania sadowego.

                                          Tak, mógł. Dowód jest w konstytucji, która mówi, że prezydent stosuje akt łaski. Konstytucja w niczym prezydenta w tym względzie nie ogranicza. W zdaniu dotyczącym aktu łaski wobec obywateli (wyłączenia są w zdaniu następnym i dotyczą wyłącznie osób wymienionych w ustawie) nie ma żadnych ograniczeń, żadnych warunków. Ponieważ prezydent MA PRAWO do stosowania konstytucji BEZPOŚREDNIO - nie musi zaglądać do prawniczych interpretacji czy istot. Skoro konstytucja mówi, że prezydent ułaskawia - to znaczy że może ułaskawić kogo UZNA i na jakim etapie opresji uzna. Ułaskawia OBYWATELA. Nie uniewinnia!!! UŁASKAWIA. Czyli obdarowuje go łaską przywrócenia wolności od konsekwencji oskarżeń. Akt łaski według konstytucji dotyczy każdego obywatela, nie tylko skazanego (za wyjątkiem osób SKAZANYCH przez Trybunał Stanu) - ale to Kamińskiego akurat nie dotyczy, bo jego stanowiska ustawa nie wymienia.

                                          TAK, uważam, że prezydent ma prawo do własnej interpretacji prawa i działania w zgodzie z tą interpretacją. Każdy kolejny prezydent. A jeśli prawo złamie - Trybunał Stanu czeka.
                                          Pamiętaj, że Prezydent to Głowa Państwa, nie strażnik żyrandola....

                                          >Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym >wyrokiem sądu

                                          no to dlaczego winisz Dudę? był wyrok sądu? NIE? a więc jest niewinny!

                                          • maria421 Re: Azerko 26.04.16, 12:58
                                            Azerko, skoro Ciebie nie przekonuje orzeczenie TK, to ja Cie napewno nie przekonam.

                                            Ja mam na tyle skromnosci, ze przyjmuje orzeczenie grona posiadajacego najwyzsze kompetencje prawnicze i konstytucyjne, czyli TK.

                                            W sprawie ulaskawienia Kaminskiego TK sie nie wypowiadal , wypowiadali sie znakomici profesorzy prawa. Ty chcesz im udowadniac ze sie myla?

                                            Azerko, piszesz ze prezydent ma prawo do bezposredniego stosowania konstytucji, czyli moze ulaskawic "kogo uzna i na jakim etapie OPRESJI uzna". Czyli, dla Ciebie proces sadowy to "opresja" , niewazne czy sadzony jest ktos kto nie zaplacil kary czy morderca.
                                            Prezydent moze kazdego kogo chce uwolnic od tej "OPRESJI" czyli procesu sadowego i np. morderce wypuscic na wolnosc zanim sad go skaze. I to wcale nie jest lamanie konflikt trojpodzialu wladzy, prezydent moze sie wtracac w sprawy sadow bo ma prawo bezposredniego stosowania konstytucji.

                                            Idac logika prezydenckiego prawa bezposredniego stosowania konstytucji, mozemy zalozyc, ze prezydent moze pierwszego lepszego menela spod budki z piwem uczynic sedzia.
                                            Albo pierwszemu lepszemu turyscie zagranicznamu zwiedzajacemu Warszawe nadac polskie obywatelstwo.

                                            Tak to mam rozumiec?
                                            • a000000 Re: Azerko 26.04.16, 17:17
                                              maria421 napisała:

                                              > Azerko, skoro Ciebie nie przekonuje orzeczenie TK, to ja Cie napewno nie przeko
                                              > nam.

                                              jak ma mnie przekonać coś ,czego nie ma? Nie ma orzeczenia na temat zaprzysięgania sędziów, gdyż TK odmówił zajęcia się UCHWAŁAMI. To co powiedział sędzia sprawozdawca na rozprawie nie dotyczącej sędziów październikowych, to tylko jego dygresja.

                                              Przekonaj mnie, że konstytucja narzuca prezydentowi obowiązek niezwłocznego zaprzysiężenia.

                                              > W sprawie ulaskawienia Kaminskiego TK sie nie wypowiadal , wypowiadali sie znak
                                              > omici profesorzy prawa. Ty chcesz im udowadniac ze sie myla?

                                              tam gdzie rządzi polityka, tam nie ma miejsca na kompetencje.

                                              OPRESJA - trudne położenie, tarapaty, kłopoty, ucisk.... to są synonimy.... Proces sądowy jest trudnym położeniem, kłopotem, a nawet uciskiem....


                                              I to wcale nie jest la
                                              > manie konflikt trojpodzialu wladzy,

                                              jeśli ktoś został SKAZANY i siedzi w więzieniu, nadal przebywa niejako na terenie władzy sądowniczej.... gdy prezydent go ułaskawi - łamie zasadę trójpodziału? Wszak wolą sądu było, aby facet siedział ileś tam lat, a prezydent go wypuszcza na wolność!

                                              > Idac logika prezydenckiego prawa bezposredniego stosowania konstytucji, mozemy
                                              > zalozyc, ze prezydent moze pierwszego lepszego menela spod budki z piwem uczyni
                                              > c sedzia.

                                              nie może, bo aby zostać sędzią trzeba spełnić szereg warunków koniecznych. Prezydent tylko na samym końcu przypieczętowuje długą drogę nominacji.
                                              Nawet Sejm, któremu konstytucja oddaje prawo wyboru, ma narzucone warunki konieczne. I też menela nie może powołać na sędziego.

                                              > Albo pierwszemu lepszemu turyscie zagranicznamu zwiedzajacemu Warszawe nadac po
                                              > lskie obywatelstwo.

                                              tak, jeśli ten turysta o to wystąpi na piśmie. Bo to kandydat zgłasza chęć zostania obywatelem, a nie prezydent narzuca wbrew woli kandydata....



                                              • maria421 Re: Azerko 26.04.16, 18:29
                                                Upierasz sie przy tym ze TK nie orzeka o uchwalach zamiast przeczytac orzeczenie z 3 grudnia 2015 .

                                                W tym orzeczeniu jest . m.inn :

                                                5. Art. 21 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1, rozumiany w sposób inny, niż przewidujący obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.

                                                Tak wiec TK zajmowal sie USTAWA i stwierdzil ze nie mozna art. 21. ust.1 tej USTAWY rozumiec inaczej niz jako przewidujacy obowiazek Prezydenta Rzeczypospolitej niezwlocznego odebrania slubowania od sedziego TK wybranego przez Sejm.

                                                Duda tego do tej pory nie zrobil, wiec zlamal konstytucje.

                                                Co do prawa laski, to jak widzisz rozne prerogatywy prezydenta sa obwarowane roznymi warunkami ktore musza byc spelnione, zeby prezydent mogl je uzyc. Te warunki nie sa zapisane w konstytucji. Prezydent nadaje obywatelstwo jezeli kandydat spelnia warunki.
                                                Tak samo z prawem laski. Prezydent nie moze go zastosowac wbrew istocie tego prawa.
                                                • a000000 Re: Azerko 26.04.16, 19:44
                                                  maria421 napisała:

                                                  > W tym orzeczeniu jest . m.inn :
                                                  >
                                                  > 5. Art. 21 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1, rozumiany w sposób in
                                                  > ny, niż przewidujący obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezwłoczne
                                                  > go odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest niezgo
                                                  > dny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.



                                                  o mamma mia! co za zawrót głowy!


                                                  Art 21 ust 1 ustawy:

                                                  Art. 21. 1) Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w terminie 30 dni od dnia wyboru, ślubowanie następującej treści:
                                                  „Uroczyście ślubuję, że pełniąc powierzone mi obowiązki sędziego Trybunału Konstytucyjnego, będę wiernie służyć Narodowi i stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czyniąc to bezstronnie, według mego sumienia i z najwyższą starannością oraz strzegąc godności sprawowanego urzędu.”.
                                                  Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg.”.



                                                  Art 194 ust 1 Konstytucji:

                                                  Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.



                                                  Mario, droga Mario!!! wskaż mi związek wykluczający te dwa artykuły na które powołuje się orzeczenie.
                                                  Wskaż mi podstawę prawną "obowiązku niezwłocznego" - bo coś mi się wydaje, że sędziowie TK zabrali się za tworzenie prawa....
                                                  Co w tym artykule 21 jest sprzecznego z artykułem 194 konstytucji? Gdzie w artykule 194 konstytucji widzimy jakieś słowa o zaprzysiężeniu sędziów, i to niezwłocznym!!! co stoi w sprzeczności z proponowaną nowelą czyniąc ją niekonstytucyjną?
                                                  • maria421 Re: Azerko 26.04.16, 19:54
                                                    Azerko, co Ty kombinujesz?
                                                    Najpierw kombinowalas ze TK nie zajmuje sie uchwalami, teraz podalam Ci fragment orzeczenia w ktorym jest odniesienie do USTAWY nie uchwaly i ciagle Ci niedobrze.

                                                    Jezeli uwazasz sie za madrzejsza od sedziow TK, to im to powiedz.
                                                    Powiedz im ze sie nie znaja, bo Ty wiesz lepiej.
                                                  • a000000 Re: Azerko 26.04.16, 21:37
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, co Ty kombinujesz?

                                                    JA? ja kombinuję???? to Trybunał kombinuje. Powołuje się na artykuł konstytucji który ma się jak pięść do nosa.


                                                    > Jezeli uwazasz sie za madrzejsza od sedziow TK, to im to powiedz.
                                                    > Powiedz im ze sie nie znaja, bo Ty wiesz lepiej.

                                                    zaczynam podejrzewać, że może prawną wiedzą ich nie przewyższam, ale na pewno logicznym rozumowaniem...

                                                  • maria421 Re: Azerko 27.04.16, 08:46
                                                    a000000 napisała:

                                                    > zaczynam podejrzewać, że może prawną wiedzą ich nie przewyższam, ale na pewno l
                                                    > ogicznym rozumowaniem...

                                                    Gratuluje wysokiej samooceny, Azerko.

                                                    Ja mam troche wiecej skromnosci.

                                                  • a000000 Re: Azerko 27.04.16, 10:08
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Gratuluje wysokiej samooceny, Azerko.

                                                    no, tak bardzo to ona wysoka nie jest... ale w świetle przywołanego przez Ciebie orzeczenia mam dwa wyjścia: albo jestem całkiem głupia i nie rozumiem tekstu, albo sędziowie robią nas w balona.
                                                    Doczekam się wyjaśnienia? dla ułatwienia wklejam:



                                                    Cytuj
                                                    a000000 26.04.16, 19:44
                                                    maria421 napisała:

                                                    > W tym orzeczeniu jest . m.inn :
                                                    >
                                                    > 5. Art. 21 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1, rozumiany w sposób in
                                                    > ny, niż przewidujący obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezwłoczne
                                                    > go odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest niezgo
                                                    > dny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.

                                                    o mamma mia! co za zawrót głowy!

                                                    Art 21 ust 1 ustawy:

                                                    Art. 21. 1) Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w terminie 30 dni od dnia wyboru, ślubowanie następującej treści:
                                                    „Uroczyście ślubuję, że pełniąc powierzone mi obowiązki sędziego Trybunału Konstytucyjnego, będę wiernie służyć Narodowi i stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czyniąc to bezstronnie, według mego sumienia i z najwyższą starannością oraz strzegąc godności sprawowanego urzędu.”.
                                                    Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg.”.



                                                    Art 194 ust 1 Konstytucji:

                                                    Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.

                                                    Mario, droga Mario!!! wskaż mi związek wykluczający te dwa artykuły na które powołuje się orzeczenie.
                                                    Wskaż mi podstawę prawną "obowiązku niezwłocznego" - bo coś mi się wydaje, że sędziowie TK zabrali się za tworzenie prawa....
                                                    Co w tym artykule 21 jest sprzecznego z artykułem 194 konstytucji? Gdzie w artykule 194 konstytucji widzimy jakieś słowa o zaprzysiężeniu sędziów, i to niezwłocznym!!! co stoi w sprzeczności z proponowaną nowelą czyniąc ją niekonstytucyjną?


                                                  • maria421 Re: Azerko 27.04.16, 11:12
                                                    a000000 napisała:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > Gratuluje wysokiej samooceny, Azerko.
                                                    >
                                                    > no, tak bardzo to ona wysoka nie jest... ale w świetle przywołanego przez Ciebi
                                                    > e orzeczenia mam dwa wyjścia: albo jestem całkiem głupia i nie rozumiem tekstu,
                                                    > albo sędziowie robią nas w balona.
                                                    > Doczekam się wyjaśnienia? dla ułatwienia wklejam:

                                                    > > 5. Art. 21 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1, rozumiany w sposób in
                                                    > > ny, niż przewidujący obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezw
                                                    > łoczne
                                                    > > go odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest
                                                    > niezgo
                                                    > > dny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.

                                                    Co w tym tekscie jest takiego trudnego do zrozumienia?
                                                    Dla mnie jest jasne, ze art. 21 ust.1 przewiduje obowiazek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezwolcznego odebrania slubowania od sedziego TK wybranego przez Sejm, a kazde inne rozumienie tego artykulu jest niezgodne z art. 194. ust 1 Konstytucji.
                                                  • a000000 Re: Azerko 27.04.16, 15:11
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Co w tym tekscie jest takiego trudnego do zrozumienia?
                                                    > Dla mnie jest jasne, ze art. 21 ust.1 przewiduje obowiazek Prezydenta Rzeczypos
                                                    > politej Polskiej niezwolcznego odebrania slubowania od sedziego TK wybranego pr
                                                    > zez Sejm, a kazde inne rozumienie tego artykulu jest niezgodne z art. 194. ust
                                                    > 1 Konstytucji.

                                                    no i widzisz... nawet nie przeczytałaś tego artykułu 21.....

                                                    artykuł mówi, że prezydent zaprzysięga w ciągu 30 dni.

                                                    A na to TK odpowiada, że każde INNE brzmienie artykułu ustawy którą tworzy SEJM niż takie które w interpretacji określa niezwłoczność zaprzysiężenia, jest sprzeczne z artykułem 194 ust 1 Konstytucji. Tymczasem konstytucja nawet nie wspomina o zaprzysiężeniu. O tym mówi ustawa.

                                                  • maria421 Re: Azerko 27.04.16, 16:35
                                                    Azerko, zajrzyj tutaj :

                                                    isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001064

                                                    znajdziesz TRZY teksty.
                                                    W pierwszych dwoch w art. 21 nie ma ani slowa o 30 dniach.
                                                    Jak otworzysz trzeci tekst, to zerknij na date malenkim drukiem na dole stron, zerknij tez na odnosniki przy niektorych artykulach, m.inn. przy art. 21.

                                                  • a000000 Re: Azerko 27.04.16, 19:41
                                                    maria421 napisała:

                                                    > W pierwszych dwoch w art. 21 nie ma ani slowa o 30 dniach.


                                                    to co podałaś, to ustawa czerwcowa, trzecia wersja to wprowadzona nowelizacja. Z zaznaczeniem, że TK pewne części ustawy i nowelizację w całości odrzucił.

                                                    Orzeczenie TK przywołało art 21 w brzmieniu znowelizowanym, z wyjaśnieniem, że w ICH, sędziów, rozumieniem, takie brzmienie jest sprzeczne z art 194 konstytucji.

                                                    Czy już wiesz, czym się sędziowie kierowali uznając sprzeczność każdej interpretacji z brakiem niezwłoczności ze stwierdzeniem że sędziów wybiera Sejm??? A kto kiedykolwiek twierdził, że to nie Sejm wybiera?
                                                    A zauważyłaś, że ustawa mówi :

                                                    osoba wybrana na stanowisko sędziego......składa ślubowanie...
                                                    nie mówi sędzia TK składa ślubowanie...

                                                    Czyli dopiero ślubowanie dopełnia ten wybór poprzez uroczyste nadanie prerogatyw - osoba wybrana staje się pełnoprawnym Sędzią Konstytucyjnym.

                                                    Powiem Ci, że to wszystko jest głupie i bez znaczenia.... Straty dla kraju z powodu sporów ambicjonalnych będą zbyt wielkie. Mamy bardak, bo kilku zadufanych pawii (PO WSZYSTKICH STRONACH!!!!) postanowiło udowodnić światu, że ich jest " najmojsze " ....
                                                    Szkoda, że nie mamy Piłsudskiego.... kilka politycznych łbów by spadło i od razu byłby spokój.
                                                    Dla mnie, obywatelki, nie ma znaczenia, czy mądrzejszy jest Rzepliński, Kaczyński, Ziobro..... czy kto tam.... ważne, aby kraj w spokoju się rozwijał.



                                                  • maria421 Re: Azerko 27.04.16, 20:04
                                                    a000000 napisała:

                                                    > to co podałaś, to ustawa czerwcowa, trzecia wersja to wprowadzona nowelizacja.
                                                    > Z zaznaczeniem, że TK pewne części ustawy i nowelizację w całości odrzucił.
                                                    > Orzeczenie TK przywołało art 21 w brzmieniu znowelizowanym, z wyjaśnieniem, że
                                                    > w ICH, sędziów, rozumieniem, takie brzmienie jest sprzeczne z art 194 konstytuc
                                                    > ji.

                                                    Azerko, sprobuje jeszcze wyrazniej :

                                                    Tu jest tresc ustawy czerwcowej :

                                                    trybunal.gov.pl/o-trybunale/akty-normatywne/ustawa-o-trybunale-konstytucyjnym/
                                                    ktora to ustawa TK zajmowal sie 3 grudnia i wydal takie orzeczenie :

                                                    trybunal.gov.pl/o-trybunale/akty-normatywne/ustawa-o-trybunale-konstytucyjnym/
                                                    i ja wlasnie o tym orzeczeniu TK z 3 grudnia mowie, to orzeczenie cytuje, a odnosi sie ono do ustawy czerwcowej, nie do jej nowelizacji.

                                                    I w tym wlasnie orzeczeniu z 3 grudnia TK mowi :

                                                    5. Art. 21 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1, rozumiany w sposób inny, niż przewidujący obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.


                                                    W uzasadnieniu tego wyroku jest wyraznie mowa o tym ze tak wladza ustawodawcza (Sejm) jak i wykonawcza (prezydent) sa zobowiazane do zapewnienia ciaglosci funkcjonowania TK .
                                                    Prezydent nie dopelnil tego obowiazku gdyz nie odbierajac slubowania od trzech sedziow wybranych 8 pazdziernika i wchodzacych na miejsce trzech sedziow ustepujacych 6 listopada spowodowal nieusprawiedliwiony brak kompletu sedziow TK.
                                                  • a000000 Re: Azerko 27.04.16, 20:11
                                                    maria421 napisała:

                                                    > I w tym wlasnie orzeczeniu z 3 grudnia TK mowi :

                                                    w związku z czym to mówi? Czy ten artykuł 21 BEZ tych 30 dni też jest niezgodny z konstytucją, czy zgodny?

                                                    W związku z czym Trybunał, zajmując się ustawą o organizacji Trybunału, mówi o zgodności z konstytucją tylko i wyłącznie niezwłocznego zaprzysiężenia, o którym ani w ustawie ani w konstytucji nie ma mowy?
                                                  • maria421 Re: Azerko 27.04.16, 20:19
                                                    a000000 napisała:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > I w tym wlasnie orzeczeniu z 3 grudnia TK mowi :
                                                    >
                                                    > w związku z czym to mówi? Czy ten artykuł 21 BEZ tych 30 dni też jest niezgodny
                                                    > z konstytucją, czy zgodny?

                                                    Azerko, po raz kolejny tlumacze ze 3 grudnia TK orzekal o ustawie czerwcowej a tam w art. 21 nie bylo zadnych 30 dni!

                                                    > W związku z czym Trybunał, zajmując się ustawą o organizacji Trybunału, mówi o
                                                    > zgodności z konstytucją tylko i wyłącznie niezwłocznego zaprzysiężenia, o który
                                                    > m ani w ustawie ani w konstytucji nie ma mowy?

                                                    Mowi jak ma byc rozumiany artykul 21 ustawy czerwcowej.
                                                    I ze inne rozumienie niz zobowiazujace prezydenta do niezwlocznego zaprzysiezenia sedziow jest niezgodne z konstytucja.
                                                  • a000000 Re: Azerko 27.04.16, 22:03
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, po raz kolejny tlumacze ze 3 grudnia TK orzekal o ustawie czerwcowej a
                                                    > tam w art. 21 nie bylo zadnych 30 dni!

                                                    nie ma znaczenia, czy termin jest określony czy nie. Tekst ogłoszony (bez noweli) jest taki:

                                                    Art. 21. 1. Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści:

                                                    OSOBA WYBRANA NA STANOWISKO. Nie ma nic o tym, że wybrany SĘDZIA TRYBUNAŁU składa ślubowanie.

                                                    Jak to się ma do:

                                                    Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.

                                                    Stanowisko Trybunału jest MARGINALIZOWANIEM Głowy Państwa. Prezydent jest niepotrzebny w procesie wyłaniania sędziów TK, bo wystarczy sam wybór przez Sejm.

                                                    CZYLI - Trybunał jest ciałem politycznym!!!! Bo ustawa jednak rozróżnia Sędziego Trybunału od osoby wybranej na stanowisko sędziego.


                                                  • maria421 Re: Azerko 28.04.16, 09:36
                                                    Azerko, jak to nie ma znaczenia czy termin jest okreslony czy nie?
                                                    Przeciez TK zajmowal sie KONKRETNYM tekstem, w ktorym nic o 30 dniach nie bylo.

                                                    I oczywiscie ze to ma zwiazek z zapisem o tym ze TK sklada sie z 15 sedziow, bo Duda, nie odbierajac slubowania od 3 sedziow wybranych 8 pazdziernika na miejsce 3 sedziow ustepujacych 6 listopada spowodowal niedobor sedziow.

                                                    Tyle razy argumentowalas ze Duda nie moze zaprzysiac wiecej sedziow niz przewiduje konstytucja, ale jak Duda nieodbierajac slubowania spowodowal niedobor skladu sedziow TK, to wine zwalasz na TK imputujac TK ze jest cialem politycznym i ze marginalizuje prezydenta.
                                                • a000000 Re: Azerko 26.04.16, 19:47
                                                  maria421 napisała:

                                                  > Tak samo z prawem laski. Prezydent nie moze go zastosowac wbrew istocie tego pr
                                                  > awa.

                                                  może. ISTOTA jest tylko interpretacją jakiegoś urzędnika, która to interpretacja nie jest przeznaczona dla prezydenta tylko dla obywateli zainteresowanych ułaskawieniem.
                                                  A prezydent ma korzystać wyłącznie z konstytucji.
                                                  • maria421 Re: Azerko 26.04.16, 19:50
                                                    a000000 napisała:

                                                    > może. ISTOTA jest tylko interpretacją jakiegoś urzędnika, która to interpretacj
                                                    > a nie jest przeznaczona dla prezydenta tylko dla obywateli zainteresowanych uła
                                                    > skawieniem.
                                                    > A prezydent ma korzystać wyłącznie z konstytucji.

                                                    Azerko, ta "interpretacja jakiegos urzednika" znajduje sie na oficjalnej stronie Prezydenta RP.
                                                  • a000000 Re: Azerko 26.04.16, 20:48
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, ta "interpretacja jakiegos urzednika" znajduje sie na oficjalnej stroni
                                                    > e Prezydenta RP.

                                                    i właśnie dlatego nie ma mocy prawnej. PRAWO to ustawy, wyroki, kodeksy.... interpretacje urzędnicze prawem nie są. Zwłaszcza dla prezydenta.
                                                  • maria421 Re: Azerko 26.04.16, 20:53
                                                    Azerko, to Ty mi powiedz w jakim celu na stronie oficjalnej Prezydenta RP jest wyjasniona istora prawa laski.

                                                  • a000000 Re: Azerko 26.04.16, 21:34
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, to Ty mi powiedz w jakim celu na stronie oficjalnej Prezydenta RP jest
                                                    > wyjasniona istora prawa laski.

                                                    może chodzi o ogólne wyjaśnienie pojęcia "prawo łaski" ???? Zauważ, że tam zaglądają laicy którzy zawiłości prawnych nie kojarzą.
                          • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 18:32
                            a000000 napisała:

                            > dokładnie tak.

                            > Za wszelką cenę szukasz takich interpretacji, które wskażą, że p
                            > rezydent złamał konstytucję. Na interpretacje wskazujące, że nie złamał - jeste
                            > ś hermetyczna.

                            Pytalam o to jak naginam prawo PRZECIW Dudzie, tzn, czy szukam luk prawnych pozwalajacych na odebraniu mu stanowiska itp. na co ty odpowiadasz "dokladnie tak", ale przykladow na to moje naginanei prawa PRZECIW Dudzie nie podajesz.

                            > A przecież w sytuacji w której nawet świat prawniczy jest podzielony można domn
                            > iemywać, że ci którzy są PEWNI że złamał - kierują się emocjami i politycznymi
                            > preferencjami i interpretują Contra Duda.

                            To wcale nie jest PRZECIW Dudzie. To jest ZA konstytucja i prawem.

                            Swiat prawniczy wcele nie jest podzielony w tej kwestii. Swiat prawniczy , czyli wydzialy prawa uniwersytetow jak i najwyzsze gremia prawnicze sa zgodne w negatywnej ocenie przestrzegania konstytucji przez Dude.

                            Oczywiscie mozesz domniemywac, ze oni wszyscy sie sprzesiegli przeciw Dudzie , ale to nie zmienia faktu, ze liczacy sie swiat prawniczy wcale nie stoi za Duda.
                            • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 20:34
                              maria421 napisała:

                              tzn, czy szukam luk prawnych poz
                              > walajacych na odebraniu mu stanowiska itp.

                              szukanie luk prawnych to nie naginanie.
                              Naginanie to taka interpretacja konkretnego przepisu, aby udowodnić sobie pasującą tezę.

                              Tak, twierdzenie że prezydent złamał konstytucję jest działaniem prowadzącym do odebrania mu stanowiska, bo za naruszenie konstytucji grozi Trybunał Stanu.

                              > To wcale nie jest PRZECIW Dudzie. To jest ZA konstytucja i prawem.

                              Wmawianie społeczeństwu że prezydent łamie prawo jest działaniem przeciw prezydentowi.
                              Twierdzenie, że jest to działanie na rzecz konstytucji czy prawa to tylko zasłona dymna.


                              >> Oczywiscie mozesz domniemywac, ze oni wszyscy sie sprzesiegli przeciw Dudzie

                              a nie nie, to nie jest spisek przeciw prezydentowi, tylko próba WYELIMINOWANIA na zawsze przeciwnika politycznego jakim jest PiS.


                              • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 20:57
                                Azerko, czy mam rozumiec, ze nawet jezeli prezydent lamie konstytucje, to nie wolno o tym mowic bo to jest dzialanie przeciw prezydentowi???

                                Czyli wszyscy przekonani o tym, ze prezydent zlamal konstytucje powinni siedziec cicho zeby nie "dzialac przeciw prezydentowi"?

                                Czemu to ma sluzyc? Komu to ma sluzyc oprocz samego prezydenta?
                                • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 22:53
                                  maria421 napisała:

                                  > Azerko, czy mam rozumiec, ze nawet jezeli prezydent lamie konstytucje, to nie w
                                  > olno o tym mowic bo to jest dzialanie przeciw prezydentowi???

                                  zdaje się, że mamy wolność słowa, więc wolno mówić. Tyle, że aby nie być oszczercą, należy swoje przekonanie UDOWODNIĆ. I powiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.

                                  Jeśli nie potrafi się udowodnić - nie powinno się mówić. Gdyż może się okazać, że przekonanie jest błędne, ale jak mówił klasyk - kłamstwo powtarzane staje się prawdą. Czyli ktoś niewinny będzie postrzegany jak przestępca. Zanim się udowodni jego niewinność - pomówienie go zniszczy.

        • lepian4 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 10:06
          Ubecycy kapusie mieli poszanowanie prawa gleboko w dupie, w przeciwnym razie nie mogliby wyonywac tej funkcji!
      • astra18 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 25.04.16, 17:43
        swiatlo napisał:

        > Jeden pijaczyna, drugi bufon i donosiciel, trzeci safanduła.

        ..i obrońca WSI.
        Czekamy teraz na list od córek i synów:)

    • zbyfauch Z tych facetów żaden 25.04.16, 18:35
      nie jest autorytetem, w niczym. (A żeby nie było, obecny oberministrant, tudzież nieżywy wyświęcany, również.) Jedynie chyba żona jednego była autorytetem w dziedzinie knsumpcji bezików. Dlatego powinni siedzieć na dupie, pobierać emeryturkę, czy co im tam przysługuje, i trzymać dziób zamknętym.
      • astra18 Re: Z tych facetów żaden 25.04.16, 18:41
        zbyfauch napisał:

        > nie jest autorytetem, w niczym.

        A jednak są:)

        pbs.twimg.com/media/Cg5BQFCWMAACxrW.jpg:large
        • jurasberlinczyk49 Re: Z tych facetów żaden 25.04.16, 19:00
          astra18 napisał:

          > zbyfauch napisał:
          >
          > > nie jest autorytetem, w niczym.
          >
          > A jednak są:)
          >
          > pbs.twimg.com/media/Cg5BQFCWMAACxrW.jpg:large

          :-))))))))))))))


          • ja.nusz Re: Z tych facetów żaden 25.04.16, 20:57
            jurasberlinczyk49 napisał:

            > > rel="nofollow">pbs.twimg.com/media/Cg5BQFCWMAACxrW.jpg:large
            >
            > :-))))))))))))))

            Uważasz, że własna tępota jest powodem do śmiechu?
            Nawet ta trójca potrafiła trafnie ocenić polityczny amok PiSu, a wasze dokumentnie sprane makówy wystarczają wyłącznie do piania z zachwytu nad poczynaniami tej chorej bandy.
            • swiatlo Re: Z tych facetów żaden 25.04.16, 23:52
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/tb/gi/hemg/XSP7PFA32NY17YVQYX.jpg
              • jurasberlinczyk49 Astra, Światło, 26.04.16, 06:36
                Wy lepiej uważajcie z takimi obrazkami, bo to nasze forumowe cowboyskie "źródło wszelkiej inteligencji" lubi pasjami się szlajać po świecie, więc po drodze na Kretę może np. o Polskę albo USA zahaczyć, namierzy Was i będziecie mieli przechlapane...

                :-)))))))))))

                swiatlo napisał:

                > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/tb/gi/hemg/XSP7PFA32NY17YVQYX.jpg
                • ja.nusz Re: Astra, Światło, 26.04.16, 06:59
                  Zniżasz pan loty panie Urban-bis - pański pierwowzór byłby bardzo rozczarowany.

                  PS
                  Czy do swoich ubeckich notatek potrzebuje ewentualnie numer lotu i godxinę startu?
                • jureek Re: Astra, Światło, 26.04.16, 07:56
                  jurasberlinczyk49 napisał:

                  > (...) lubi pasjami się szlajać po świecie (...)

                  Użyte słownictwo na określenie podróżowania wskazuje na tęsknotę na PRL-em, kiedy to władza już postarała się o to, żeby obywatele po świecie się nie szlajali. Nie po raz pierwszy u zwolenników PiS-u wychodzi to nawiązywanie do PRL. Tu karta rowerowa, tu "walka ze spekulantami", pomnikomania itd.
                  • zbyfauch Re: Astra, Światło, 26.04.16, 08:25
                    jureek napisał:
                    > Użyte słownictwo na określenie podróżowania wskazuje na tęsknotę na PRL-em, (...)

                    Do podobnych wniosków można dojść obserwując program telewizyjny. Do wszechobecnego Klossa i Pancernych, tudzież Alternatywy oraz powtórek Misiów (te lecą od dawna) doszedł Teleranek w niedzielę (pranie dziecięcych mózgów jest w tym czasie na Polonii) a jakiś pisowski oficjel zamarzył sobie ekshumację wieczorynki. To ostatnie szczególnie uwydatnia tęsknotę za peerelowskim światem, kiedy jeszcze wszystko było "w porządku" i w konsekwencji o niezrozumieniu zmian, które od tamtej pory zaszły. Dzisiejsze dzieci po kilku wieczorynkach zapewne podadzą rodziców do sądu za traumatyczne dzieciństwo.
                    • jurasberlinczyk49 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 08:45
                      zbyfauch napisał:

                      >Dzisiejsze dzieci po kilku wieczorynkach zapewne podadzą
                      > rodziców do sądu za traumatyczne dzieciństwo.

                      Eeee, chyba nie będzie tak źle... Przecież dzisiejsze, prawdziwie "jeuropejskie" dziateczki zawsze mogą sobie już po całusku resortowych mamuś i tatusiów, pod kołderką dla "wyrównania" szkód wyrządonych "pisowskimi" wieczorynkami, jakiś horrorek lub nawet jakiegoś ciekawego pornola na smartfoniku obejrzeć...

                      ;-)

                  • jurasberlinczyk49 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 08:27
                    jureek napisał:

                    > jurasberlinczyk49 napisał:
                    >
                    > > (...) lubi pasjami się szlajać po świecie (...)
                    >
                    > Użyte słownictwo na określenie podróżowania wskazuje na tęsknotę na PRL-em, (...)

                    No bo ja przecież tyle razy podkreślałem moje "przywiązanie" do PRL, tyle razy z nostalgią wspominałem tamtą "naszą" starą, "dobrą" ojczyznę, tyle razy rozklejałem się nad jej "osiągnięciami" (np. w super zorganizowanym skupie butelek), że co dziub otworzę, to miłość do PRL-u ze mnie wyłazi...

                    :-))))

                    Oj, frustraci, frustraci... Argumentów brakuje, to sobie poinsynuować trzeba, nicht wahr?

                    :-))))

                    • jureek Re: Astra, Światło, 26.04.16, 09:27
                      jurasberlinczyk49 napisał:

                      > No bo ja przecież tyle razy podkreślałem moje "przywiązanie" do PRL, tyle razy
                      > z nostalgią wspominałem tamtą "naszą" starą, "dobrą" ojczyznę, tyle razy rozkle
                      > jałem się nad jej "osiągnięciami" (np. w super zorganizowanym skupie butelek),
                      > że co dziub otworzę, to miłość do PRL-u ze mnie wyłazi...

                      Ta miłość nie wyłazi z Ciebie w jakichś otwartych deklaracjach, lecz w inny sposób. Np. wtedy gdy używasz języka żywcem wyjętego z peerelowskiej propagandy, albo wtedy, gdy stroisz się w piórka zatroskanego obrońcy ludu przed "ynteligencikami". To jest właśnie czysty PRL.
                      • jurasberlinczyk49 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 09:52
                        jureek napisał:

                        > Ta miłość nie wyłazi z Ciebie w jakichś otwartych deklaracjach, lecz w inny spo
                        > sób. Np. wtedy gdy używasz języka żywcem wyjętego z peerelowskiej propagandy, a
                        > lbo wtedy, gdy stroisz się w piórka zatroskanego obrońcy ludu przed "ynteligenc
                        > ikami". To jest właśnie czysty PRL.

                        Jednym słowem, Panie "Freud", wyparłem moją miłość do tej "biednej", ale "jednak naszej" PRL do podświadomości i teraz stałem się jej nieświadomym "głosicielem"?

                        Opanuj się, człowieku!

                        ;-)

                        No cóż, myślę, że to nie mnie, ale Tobie i innym sfrustrowanym "reżimem" PiSu osobom wszystko się jakoś tak dziwnie z du..., o przepraszam z PRL-em kojarzy...

                        Jak napiszę, że zgodnie z prognozą pogody w Berlinie miało dzisiaj padać, a świeci słońce, to uznasz, że ze mnie PRL-owski "Wicherek" wyłazi... Zupełnie jak w tym powiedzonku, że przy niedoszłym wisielcu nie powinno się wspominać nawet o sznurze od żelazka...

                        :-)))))))

                        • jureek Re: Astra, Światło, 26.04.16, 09:59
                          jurasberlinczyk49 napisał:

                          > Jak napiszę, że zgodnie z prognozą pogody w Berlinie miało dzisiaj padać, a świ
                          > eci słońce, to uznasz, że ze mnie PRL-owski "Wicherek" wyłazi...

                          Już nie raz Ci pisałem, że wróżenie z fusów słabo Ci wychodzi, a Ty mimo to uparcie bawisz się w gdybanie, co takiego bym napisał.
                          Cienizna, frustracie zazdroszczący "szlajającym się po świecie"
                          • jurasberlinczyk49 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 10:29
                            jureek napisał:

                            > Już nie raz Ci pisałem, że wróżenie z fusów słabo Ci wychodzi, a Ty mimo to upa
                            > rcie bawisz się w gdybanie, co takiego bym napisał.

                            Ech Jaaasiu! Czasem dla zobrazowania "problemu" czy też czyjejś "przypadłości" dobrze jest posłużyć się abstrakcyjnym, przerysowanym przykładem!

                            > Cienizna, frustracie zazdroszczący "szlajającym się po świecie"

                            Ty oczywiście nigdy nie gdybasz, jak chociażby teraz, gdy z jednego, rzekomo "PRL-owskiego" zwrotu wyciągasz wnioski, że :

                            - jestem sfrustrowany,
                            - zazdroszczę komuś "szlajania się" po świecie,
                            - sam się po tymże świecie "nie szlajam".

                            O wszystkim tym oczywiście wiesz NA PEWNO, mój Ty "Freud'ziku", prawda?

                            :-))))))

                            • jureek Re: Astra, Światło, 26.04.16, 10:48
                              jurasberlinczyk49 napisał:

                              > Ech Jaaasiu! Czasem dla zobrazowania "problemu" czy też czyjejś "przypadłości"
                              > dobrze jest posłużyć się abstrakcyjnym, przerysowanym przykładem!

                              Dobrze jest? Dla kogo, czy dla czego jest dobre posługiwanie się przerysowanymi przykładami?

                              > Ty oczywiście nigdy nie gdybasz, jak chociażby teraz, gdy z jednego, rzekomo "
                              > PRL-owskiego" zwrotu wyciągasz wnioski, że :

                              No właśnie. Wyciągam wnioski z tego, co napisałeś, a nie z tego, co byś napisał.
                              • jurasberlinczyk49 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 11:31
                                jureek napisał:

                                > Dobrze jest? Dla kogo, czy dla czego jest dobre posługiwanie się przerysowanymi
                                > przykładami?

                                Może dla ożywienia tekstu? Nie wiem. Taką już, kurcze, mam przypadłość, że lubię czasem wyrażać się "kwieciście"... W sytuacjach, gdy robię to w tzw. realu, zwykle się to moim rozmowcóm podoba. Pewnie gdybym miał do czynienia tylko z "wyłapaczymi PRL-u" w wypowiedziach "pisiorów", byłoby inaczej, ale zwracam Ci uwagę, że naszą dyskusję prawdopodobnie śledzą także inni, którym to nie musi bynajmniej przeszkadzać...

                                > No właśnie. Wyciągam wnioski z tego, co napisałeś, a nie z tego, co byś
                                > napisał.

                                Czyli jak napiszę żartobliwie o kimś, kto nieustannie wtrąca uwagi o swoich licznych zagranicznych wojażach, że "szlaja się po świecie", to inny, niezwykle precyzyjny językowo "wyłapywacz" i forumowy "Freud" natychmiast wyciągnie z tego wnioski, a następnie orzeknie, że jestem sfrustrowany zazdrością o to "szlajanie się po świecie" (w domyśle: samemu na pewno tego nie robię).

                                A dodatkowo, w tym samym wpisie "wyłapywacz-Freud" rozdziera szaty nad moim czysto abstrakcyjnym "gdybaniem".

                                :-))))

                                • jureek Re: Astra, Światło, 26.04.16, 11:41
                                  jurasberlinczyk49 napisał:

                                  > Czyli jak napiszę żartobliwie o kimś, kto nieustannie wtrąca uwagi o swoich lic
                                  > znych zagranicznych wojażach, że "szlaja się po świecie",

                                  Dobrze, że napisałeś, że było to żartobliwie, bo użycie raczej negatywnie odbieranego zwrotu "szlajać się", raczej na to nie wskazywało.
                                  Poza tym "nieustannie" to też raczej przesada.
                                  Myślisz, że to źle, że daję Ci feedback, jak odbieram Twoje pisanie? To jest właśnie ta przewaga forum, bo realny znajomy z grzeczności nie da Ci takiego feedbacku.
                      • zbyfauch Re: Astra, Światło, 26.04.16, 09:58
                        jureek napisał:
                        > (...) języka żywcem wyjętego z peerelowskiej propagandy (...)

                        Pisowska frazeologia nawet nie wywodzi się z języka, który wykreował "zaplute karły reakcji", to ten sam język. Wzbogacany tylko okazjonalnie o bełkot proweniencji "ambonalnej", że sobie tu takiego neoląga zmajstruję.
                        • jureek Re: Astra, Światło, 26.04.16, 10:02
                          zbyfauch napisał:

                          > jureek napisał:
                          > > (...) języka żywcem wyjętego z peerelowskiej propagandy (...)
                          >
                          > Pisowska frazeologia nawet nie wywodzi się z języka, który wykreował "zaplute k
                          > arły reakcji",

                          ... albo pisanie nazwisk przeciwników politycznych w liczbie mnogiej, to też charakterystyczne dla peerelowskiej i pisiej propagandy.
                          • jurasberlinczyk49 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 10:18
                            jureek napisał:


                            > ... albo pisanie nazwisk przeciwników politycznych w liczbie mnogiej, to też ch
                            > arakterystyczne dla peerelowskiej i pisiej propagandy.

                            Jednak pisanie o mężczyznach-opozycjonistach jak o kobietach (np. "ta Morawiecka") lub nazywanie ich "konferansjerami", czy "ministrantami" w PRL-u raczej nie było w zwyczaju.

                            Co fakt, to fakt....

                            :-)
                            • jureek Re: Astra, Światło, 26.04.16, 10:25
                              jurasberlinczyk49 napisał:


                              > Jednak pisanie o mężczyznach-opozycjonistach jak o kobietach (np. "ta Morawieck
                              > a") lub nazywanie ich "konferansjerami", czy "ministrantami" w PRL-u raczej nie
                              > było w zwyczaju.

                              "ta Morawiecka"? Gdzie takie coś przeczytałeś?
                              • jurasberlinczyk49 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 10:38
                                jureek napisał:

                                > "ta Morawiecka"? Gdzie takie coś przeczytałeś?

                                Skoro "wyłapywacze PRL-u" i inni im podobni o obecnym prezydencie piszą "ta Duda", to próbując przekonać Cię, że propaganda PRL-u w ten sposób o opozycjonistach mimo wszystko NIE pisała, musiałem użyć wymyślonego zwrotu "ta Morawiecka"...

                                Taka paralela myślowa, no wiesz...

                                ;-)
                                • jureek Re: Astra, Światło, 26.04.16, 10:58
                                  jurasberlinczyk49 napisał:

                                  > musiałem użyć wymyślonego zwrotu "ta Morawiecka"..

                                  Nie musiałeś użyć zwrotu wymyślonego. Zrozumiałbym, o co Ci chodzi, gdybyś zilustrował to zwrotem naprawdę używanym. No chyba, że masz jakiś wewnętrzny przymus wymyślania.
                                  • jurasberlinczyk49 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 11:05
                                    jureek napisał:

                                    >No chyba, że masz jakiś wewnętrzny przymus wymyślania.

                                    Cóż, "wymyślam", więc jestem!

                                    ;-)
                • astra18 Re: Astra, Światło, 26.04.16, 18:55
                  jurasberlinczyk49 napisał:

                  > Wy lepiej uważajcie z takimi obrazkami, bo to nasze forumowe cowboyskie
                  > "źródło wszelkiej inteligencji" lubi pasjami się szlajać po świecie, więc po dr
                  > odze na Kretę może np. o Polskę albo USA zahaczyć, namierzy Was i będziecie mie
                  > li przechlapane...
                  >
                  Nie przeceniaj możliwości, poszczeka, pani powie "aport" i pokornie wróci na wycieraczkę.
    • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 07:39
      maria421 napisała:

      > Ciekawa jestem czy ich tez PiS nazwie "oderwanymi od koryta", "gorszym sortem z
      > genem zdrady" itp.

      A co? Może NIEoderwani??? Doskonale scharakteryzował tych "nieoderwanych" Jerzy Jachowicz, więc pozwalam sobie wkleić tutaj jego komentarz.

      Pasaże, które odpowiadają na Twoje niby to sarkastyczne "wątplowości", pozwoliłem sobie wytłuścić.

      "Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski. Bronisław Komorowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Ewa Kopacz, Kazimierz Marcinkiewicz, Leszek Miller, Waldemar Pawlak, Marek Borowski, Ludwik Dorn, Małgorzata Kidawa- Błońska, Grzegorz Schetyna, Radosław Sikorski, Bogdan Borusewicz, Longin Pastusiak, Adam Struzik, Andrzej Olechowski, Bogdan Lis, Władysław Frasyniuk i Jerzy Stępień - to lista „obywateli wolnej Polski” – jak sami się nazwali - którzy „wyrażają niepokój i sprzeciw przeciw podważaniu autorytetu i niezależności Trybunału Konstytucyjnego”. Domagają się przywrócenie przez obecną władzę demokracji w Polsce oraz państwa prawa.

      Jeszcze raz czytam nazwiska sygnatariuszy tego apelu. Później każde oddzielnie. I nie mogę się wśród nich doszukać ani jednej osoby, która mogłaby być autorytetem, mającym prawo wygłaszać apele do Polaków, do społeczeństwa, do rządu. Można by wziąć każde z tych nazwisk z osobna i pokazać jak mocno ich osobiste interesy oraz ich koterii związane są ze zdegenerowaną demokracją, jaką sami tworzyli i w jakiej rosły ich pozycje polityczne i materialne. Co ciekawe, w całej kolekcji tych twórców rachitycznej demokracji, trudno byłoby znaleźć choć jedną osobę, o której moglibyśmy powiedzieć, że ostatnie 25 lat życia poświęciła na budowanie dobra współobywateli. Wszyscy oni dbali o taki kształt demokracji, który zapewnia robienie przez nich karier oraz ułatwia możliwości systematycznego zwiększania własnego konta bankowego. A była to demokracja poczęta przy okrągłym stole i magdalenkowych umów z komunistami.

      Razem stanowią oni istotną część elit III RP. Większość z nich ma w swoim politycznym dorobku rzeczy, które odbierają jej powagę i wiarygodność. Tak naprawdę sami często są przeciwieństwem demokracji, a wielu z nich jej karykaturą. Dlatego choćbym chciał, nie mogę ich traktować poważnie. Niech więc żyją złudzeniem, że ich głos może przywrócić znany im, swojski świat, w którym znowu będą pełnili pierwszoplanowe role w państwie."


      To co? Może jednak ODERWANI i tego "gorszego sortu z genem zdrady"?

      :-)))))))

      • ja.nusz Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 07:49
        "W Polityce", wzroruje się na stylu "Der Stürmer" - i to podoba się wszystkim Urbanom-bis i innym Streicherom amatorom.
      • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 08:58
        No jasne, Jurasie, przeciez jedynym niepodwazalnym autorytetem w Polsce jest Wielki Maz Stanu Jaroslaw Kaczynski.
        Wiec jezeli ten Wielki Maz Stanu nazwie siebie i swoj entourage "wyzsza polka z lepsza kultura", a wszystkich inaczej myslacych "najgorszym sortem z genem zdrady", to PiSowska sekta juz wie kto jest dobry a kto zly, i swiat jest taki prosty :-)

        • a000000 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 09:24
          maria421 napisała:

          > Wiec jezeli ten Wielki Maz Stanu nazwie siebie i swoj entourage "wyzsza polka z
          > lepsza kultura", a wszystkich inaczej myslacych "najgorszym sortem z genem zdr
          > ady"

          Mario, znowu , że tak użyję wielce trudnego i uczonego słowa - konfabulujesz.

          Pamiętasz grubą kreskę? pamiętasz o co Mazowieckiemu chodziło? pamiętasz to co media na ten temat do wierzenia podawały? Wówczas media zniszczyły Mazowieckiego, a ciemny lud to kupił.
          Obecnie mamy powtórkę z rozrywki - wówczas się udało zgnoić przeciwnika, może i teraz się uda?
          Gorszy sort z genem zdrady to wcale nie ci, którzy "inaczej myślą". To ci którzy własną prywatę przedkładają ponad los wielu bliźnich, bezwzględnie.

        • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 09:25
          maria421 napisała:

          > No jasne, Jurasie, przeciez jedynym niepodwazalnym autorytetem w Polsce jest Wi
          > elki Maz Stanu Jaroslaw Kaczynski.
          > Wiec jezeli ten Wielki Maz Stanu nazwie siebie i swoj entourage "wyzsza polka z
          > lepsza kultura", a wszystkich inaczej myslacych "najgorszym sortem z genem zdr
          > ady", to PiSowska sekta juz wie kto jest dobry a kto zly, i swiat jest taki pro
          > sty :-)

          No cóż, zdaję sobie sprawę, że frustracja mąci rozsądne rozumowanie i przyrzekłem nawet brać to pod uwagę, ale mimo wszystko mam do Szanownej Koleżanki kilka pytań:

          1. Kiedy i gdzie napisałem, że Jarosław Kaczyński jest w Polsce "jedynym niepowtarzalnym autorytetem"?

          2. W której wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego mówi on o "wyższym" tańcu z "lepszą kulturą"?

          3. w której wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego nazywa on "wszystkich inaczej myślących" "najgorszym sortem z genem zdrady"?

          :-)

          By the way, świat JEST prosty, chociaż ludziom sfrustrowanym ZAWSZE wdaje się niezwykle skomplikowany. Ale to już nie jest wina "świata", ale ich przypadłości, po prostu...

          ;-)

          • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 13:21
            jurasberlinczyk49 napisał:

            > No cóż, zdaję sobie sprawę, że frustracja mąci rozsądne rozumowanie i przyrzekł
            > em nawet brać to pod uwagę, ale mimo wszystko mam do Szanownej Koleżanki kilka
            > pytań:

            Znow sie wyuczyles propagandowego slowka "frustracja" i sypiesz nim jak marny kucharz sola.

            > 1. Kiedy i gdzie napisałem, że Jarosław Kaczyński jest w Polsce "jedynym nie
            > powtarzalnym
            autorytetem"?

            Napisales ze uwazasz go za "meza stanu". Maz stanu jest chyba najwyzszym autorytetem?

            > 2. W której wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego mówi on o "wyższym" tańcu z "leps
            > zą kulturą"?

            Nie o "wyzszym tancu" lecz o "polce":

            www.youtube.com/watch?v=otE_DSGtUmc

            > 3. w której wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego nazywa on "wszystkich inac
            > zej myślących" "najgorszym sortem z genem zdrady"?

            www.youtube.com/watch?v=HdUVPOlQneI
            Z tym "donosicielstwem za granica", to wylazi z Kaczynskiego sienkiewiczowski Kali. Jak PiS donosic na PO do PE do jest dory uczynek, jak inni donosic na PiS do PE to jest "Targowica".

            > By the way, świat JEST prosty, chociaż ludziom sfrustrowanym ZAWSZE wdaj
            > e się niezwykle skomplikowany. Ale to już nie jest wina "świata", ale ich przyp
            > adłości, po prostu...

            Jasne ze swiat jest prosty , ale PiS tego nie rozumie. Nie rozumie np. ze kazdy, tak samo PiS jak i inni maja prawo "donosic" do PE.

            Dla PiSu to jednak zbyt skomplikowane.
            • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 14:03
              maria421 napisała:

              > jurasberlinczyk49 napisał:
              >
              > > No cóż, zdaję sobie sprawę, że frustracja mąci rozsądne rozumowanie i prz
              > yrzekł
              > > em nawet brać to pod uwagę, ale mimo wszystko mam do Szanownej Koleżanki
              > kilka
              > > pytań:
              >
              > Znow sie wyuczyles propagandowego slowka "frustracja" i sypiesz nim jak marny k
              > ucharz sola.

              No wiesz, lubię nazwyać rzeczy po imieniu...

              > > 1. Kiedy i gdzie napisałem, że Jarosław Kaczyński jest w Polsce "jedyn
              > ym nie
              > > powtarzalnym
              autorytetem"?
              >
              > Napisales ze uwazasz go za "meza stanu". Maz stanu jest chyba najwyzszym autory
              > tetem?

              A jak w kraju jest kilku "mężów stanu", to który z nich jest "najwyższym"? I czy każdy "mąż stanu" musi być koniecznie "autorytetem"? Dla kogo i dlaczego?

              > > 2. W której wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego mówi on o "wyższym" tańcu z
              > "leps
              > > zą kulturą"?
              >
              > Nie o "wyzszym tancu" lecz o "polce":

              Ja osobiście znam tylko taniec o nazwie "polka". :-)
              Myślisz, że Jarosław Kaczyński mówił z małej litery?

              > > 3. w której wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego nazywa on "wszystkich
              > ] inac
              > > zej myślących" "najgorszym sortem z genem zdrady"?
              >
              > www.youtube.com/watch?v=HdUVPOlQneI

              Podaj dokładną minutę, w której Jarosław Kaczyński stwierdza, że WSZYSCY, którzy myślą inaczej niż on (Twoje stwierdzenie!), są najgorszym sortem z genem zdrady, bo chociaż z wielką przyjemnością wysłuchałem raz jeszcze całego wywiadu, za cholerę czegoś takiego nie usłyszałem. Mowa jest za to o "NIEKTÓRYCH Polakach", i to o nich Jarosław Kaczyński zupełnie trafnie mówi, iż są "najgorszego sortu", i wyjaśnia, że "czują się obecnie zagrożeni...

              > Z tym "donosicielstwem za granica", to wylazi z Kaczynskiego sienkiewiczowski K
              > ali. Jak PiS donosic na PO do PE do jest dory uczynek, jak inni donosic na PiS
              > do PE to jest "Targowica".

              No popatrz, a ja dla odmiany tysiące takich Kalich widzę np. w Unii Europejskiej.

              Jak PiS jeden jedyny raz zakwestionuje ewidentnie sfałszowane wybory samorządowe i prosi o sprawdzenie ich rzetelności przez unijnych Kalich, to źle i Kale palcem w kosztownych trzewikach nie kiwną, ale jak tabuny nowoczesnych warchołów odbywają cotygodniowe pielgrzymki do Brukseli, Starsburga, a nawet za ocean, ooooo, to unijny Kali, natychmiast zareagować, nawet rezolucje wydać, o faszyźmie i putynizacji nabluzgać!

              O polskich Kalich wolę już raczej nie wspominać.
              Ci to nawet 500 na dziecko uznają za be, a skok na OFE za cacy...
              • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 14:20
                Juras, kombinujesz jak kon pod gorke. Jasne, Kaczynski nie uzyl slowa WSZYSCY, tak jak Szydlo mowiac o bezplatnych lekach dla seniorow nie mowila ze WSZYSTKIE leki beda platne.

                Zapominasz ze kiedy PiS skarzylo sie do PE na , ich zdaniem sfalszowane wybory, to nikt z PO nie nazywal PiSu "Targowica".

                Ech, te Wasze Pisowskie podwojne standardy...
                • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 16:11
                  maria421 napisała:

                  > Juras, kombinujesz jak kon pod gorke. Jasne, Kaczynski nie uzyl slowa WSZYSCY,
                  > tak jak Szydlo mowiac o bezplatnych lekach dla seniorow nie mowila ze WSZYSTKIE
                  > leki beda platne.

                  Tak się zawsze czepiasz słówek, a tu nagle masz problemy z interpretacją prostego terminu "niektórzy", który jest wręcz odwrotnością terminu "wszyscy" przynajmniej w/g SJP. Między tymi dwoma określeniami jest całe mnóstwo pośrednich jak chociażby wyrażenia w rodzaju "większość", "miejszość", "sporo", "część", "spora grupa" itp. W każdym razie o ile wyznaję się w języku polskim wyrażenie "niektórzy" wskazuje raczej na jakąś niewielką grupę. Np. zdanie: "w grudniowej manifestacji KOD-u wzięło udział 5 mln Polaków, niektórzy mieli na głowach moherowe berety" wcale nie oznacza, że 4,95 milionom członków Rodzin Radia Maryja w moherowych beretach pomyliły się pochody i przyszły oklaskiwać Kijowskiego, prawda?

                  Jarosław Kaczyński wyraźnie sprecyzował tych "niektórych", chociaż mógł przecież powiedzieć, że ma na myśli wszystkich zwolenników KODu, peowców, kropki Nowoczesne, czy ludzi od Millera, albo nawet, że większość tych ludzi do tego sortu należy. Chłop całkiem słusznie stwierdził, że wśród Polaków po doświadczeniach zaborczych i następnie poprzez dwie okupaje niemiecką i bolszewicką, istnieją tacy "niektórzy", którzy mają w genach kablowanie na Polskę do obcych, a tu nagle jak te nożyce na stole, cała trzeciorzeczpospolitowa "śmietanka" dobrowolnie podniosła rączki, przyznając się, że to o nich, i dawaj wmawiać Polakom w kraju i za granica, że to także ich "Kaczor" na pewno miał na myśli! "Niektórzy" najbardziej sfrustrowani niemieccy Polacy zaczęli goraco kofabulować i zrobili sobie nawet z tych "niektórych" Jaroslawa Kaczynskiego "wszystkich o odmiennym od "Kaczora" zdaniu", chociaż akurat o tym w ogóle nie było mowy! P a r a n o j a.

                  > Zapominasz ze kiedy PiS skarzylo sie do PE na , ich zdaniem sfalszowane wybory,
                  > to nikt z PO nie nazywal PiSu "Targowica".

                  No ale o "wstydzie" i "skarżeniu się na Polskę" już była mowa, prawda? A to była przecież jak najbardziej uzasadniona prośba o międzynarodowe, objektywne przyjrzenie się wynikom wyborów, w których niszowa partyjka nagle uzyskała ponad 20 % poparcia!

                  > Ech, te Wasze Pisowskie podwojne standardy...

                  Wiesz, wolę standardy, które nie odbierają mi rozumu i pozwalają rozróżnić jedną uzasadnioną prośbę o sprawdzenie prawidlowości ewidentnie wypaczonych wyborów od niekończących się donosów tabunów odrywanych od koryta warchołów,którzy aktualnie nie robią nic innego, a których właściwe motywacje świetnie opisał Jachowicz.

                  :-)
                  • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 16:37
                    Juras, to ze Kaczynski nie uzyl slowa WSZYSCY, nie znaczy ze sprrcyzowal o kogo mu wlasciwie chodzi.

                    Zapominasz tez ze nie bylo to jedyne wystapienie Kaczynskiego w ktorym podzielil on Polakow . Oprocz wystpienia w ktorym uzyl sformulowania "najgorszy sort", bylo tez to o "innej polce", jak tez bylo to wystapienie w Lomzy :

                    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kaczynski-atakuje-w-kod-jesli-tu-sa-niech-sie-pokaza,625422.html
                    To wystapienie Kaczynskiego, a takze wystapienie Dudy w Otwocku spowodowalo, ze Bugaj sie obudzil. Otworzyl oczy....






                    • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 18:08
                      maria421 napisała:

                      > Bugaj sie obudzil. Otworzyl oczy....

                      Ten stosunkowo prawy człowiek i zasłużony działacz opozycji (chociaż jednak, kurczę, socjalista z przekonania) już nie raz "otwierał" i "przymykał" oczy, więc całkiem możliwe, że po pewnym czasie znowu je "otworzy" na coś zgoła innego i ponownie coś tam zupełnie innego podpisze.

                      Humanum errare est, jak powiadali starozytni... Egipcjanie (chyba;-)). Tylko krowa nie zmienia poglądów i zawsze na wszystko ma tak samo "otwarte" oczy. No i może jeszcze Donald Tusk. ;-)


                      • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 18:31
                        jurasberlinczyk49 napisał:

                        > Ten stosunkowo prawy człowiek i zasłużony działacz opozycji (chociaż jednak, ku
                        > rczę, socjalista z przekonania) już nie raz "otwierał" i "przymykał" oczy, więc
                        > całkiem możliwe, że po pewnym czasie znowu je "otworzy" na coś zgoła innego i
                        > ponownie coś tam zupełnie innego podpisze.
                        >
                        > Humanum errare est, jak powiadali starozytni... Egipcjanie (chyba;-)). T
                        > ylko krowa nie zmienia poglądów i zawsze na wszystko ma tak samo "otwarte" oczy
                        > . No i może jeszcze Donald Tusk. ;-)
                        >
                        Moze i Ty kiedys tez jeszcze otworzysz oczy i zobaczysz ze ten Twoj "maz stanu" to po prostu zwykly polityczny awanturnik?
                        >
              • ja.nusz Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 14:25
                Jaurasie Berlińczyku, bronisz się z tymi peerelowskimi porównywaniami, a sam na to pracujesz, żeby były coraz częstsze.
                Przecież twoje paszkwile, którymi zaśmiecasz to forum, przypominają przemówienia towarzysza wWiesława z końca lat 60.

                Widać jak na dłoni, że byłeś materiałem na normalnego faceta, ale gdzieś po drodze siadło ci kilka oporników i kondensatorów, a dzisiaj posypał ci się cały kineskop i trafo - unreparabel.


      • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 09:24
        jurasberlinczyk49 napisał:

        > [i]"Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski. Bronisław Komorowski, Włodzimierz Cimo
        > szewicz, Ewa Kopacz, Kazimierz Marcinkiewicz, Leszek Miller, Waldemar Pawlak, M
        > arek Borowski, Ludwik Dorn, Małgorzata Kidawa- Błońska, Grzegorz Schetyna, Rado
        > sław Sikorski, Bogdan Borusewicz, Longin Pastusiak, Adam Struzik, Andrzej Olech
        > owski, Bogdan Lis, Władysław Frasyniuk i Jerzy Stępień - to lista „obywat
        > eli wolnej Polski” – jak sami się nazwali - którzy „wyrażają
        > niepokój i sprzeciw przeciw podważaniu autorytetu i niezależności Trybunału Kon
        > stytucyjnego”. Domagają się przywrócenie przez obecną władzę demokracji w
        > Polsce oraz państwa prawa.

        I znowu manipulacyjka. Tu jakieś kłamstewko, tam niedopowiedzonko - i tak robi się propagandę i pierze mózgi.
        • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 09:37
          jureek napisał:

          > I znowu manipulacyjka. Tu jakieś kłamstewko, tam niedopowiedzonko - i tak robi
          > się propagandę i pierze mózgi.

          Zapomiałeś dodać, że także temu "Jurasowi" PRL z butów wyłazi i że zamiast udawać dziennikarza śledczego, powinien zająć się skandalicznym "pisowskim" zaniedbaniem newralgicznie-strategicznej kwestii skupu pustych butelek...

          :-)))))

          • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 09:46
            jurasberlinczyk49 napisał:

            > Zapomiałeś dodać, że także temu "Jurasowi" PRL z butów wyłazi i że zamiast udawać dziennikarza
            > śledczego, powinien zająć się skandalicznym "pisowskim" zaniedbaniem newralgic
            > znie-strategicznej kwestii skupu pustych butelek...

            W przeciwieństwie do Ciebie mniej interesuje mnie kto coś napisał, a bardziej to, co ten ktoś napisał. W linkowanym przez Ciebie tekście dopuszczono się zaś drobnej manipulacyjki, a jako człowiek wyczulony na propagandę tę manipulacyjkę wyłapałem.
            Tobie jak widzę takie manipulacje nie przeszkadzają.
            • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 10:06
              jureek napisał:

              > W przeciwieństwie do Ciebie mniej interesuje mnie kto coś napisał, a bar
              > dziej to, co ten ktoś napisał. W linkowanym przez Ciebie tekście dopuszc
              > zono się zaś drobnej manipulacyjki, a jako człowiek wyczulony na propagandę tę
              > manipulacyjkę wyłapałem.

              No tak, w "wyłapywaniu" (np. PRL-u) jesteś bezkonkurencyjny. W dzieleniu włosa na czworo również.

              A fakt, że ktoś całe życie walczący z pozostałościami i tym całym kurewskim dziedzictwem czasów komuny, śmie w ogóle krytykować "odrywanych od koryta" żałosnych twórców III RP, to już się w pale nie mieści, prawda?

              :-)
              • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 10:12
                jurasberlinczyk49 napisał:

                > A fakt, że ktoś całe życie walczący z pozostałościami i tym całym kurewskim dzi
                > edzictwem czasów komuny, śmie w ogóle krytykować "odrywanych od koryta" żałosny
                > ch twórców III RP, to już się w pale nie mieści, prawda?

                Bez manipulacji krytykować się nie da?
                • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 10:46
                  jureek napisał:

                  > Bez manipulacji krytykować się nie da?

                  A da się, Panocku, da! Tylko, ekhem, dochodzę niestety do wniosku, że dla Ciebie po prostu prawie każda krytyka twórców III RP, to manipulacja.

                  I tu jest właśnie "sęk" pochowany, czy jakoś tak...
                  • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 10:52
                    jurasberlinczyk49 napisał:

                    > A da się, Panocku, da! Tylko, ekhem, dochodzę niestety do wniosku, że dla Ciebi
                    > e po prostu prawie każda krytyka twórców III RP, to manipulacja.

                    Nie każda, lecz tylko ta, która manipulację zawiera.
                    Ciekaw jestem, czy doszedłeś już do tego, na czym konkretnie polega manipulacja w tym tekście, który zalinkowałeś.

                    • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 11:02
                      jureek napisał:

                      > Ciekaw jestem, czy doszedłeś już do tego, na czym konkretnie polega manipulacja
                      > w tym tekście, który zalinkowałeś.

                      Boże, jak Cię korci, żebym Cię o to zapytał, prawda???

                      :-)))))))))

                      No dobrze już, dobrze. "Wyłap" ją dla mnie, jak tak nalegasz...
                      Niech się wezmę i zarumienię...

                      :-)))))))

                      • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 11:23
                        jurasberlinczyk49 napisał:

                        > jureek napisał:
                        >
                        > > Ciekaw jestem, czy doszedłeś już do tego, na czym konkretnie polega manip
                        > ulacja
                        > > w tym tekście, który zalinkowałeś.
                        >
                        > Boże, jak Cię korci, żebym Cię o to zapytał, prawda???

                        Nieprawda. Chciałbym tylko wiedzieć, czy zauważyłeś tę manipulację, czy nie. Pytać nie musisz, sam z siebie powiem, jeśli przyznasz, że nie zauważyłeś.
                        • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 11:48
                          jureek napisał:

                          > jurasberlinczyk49 napisał:
                          >
                          > > jureek napisał:
                          > >
                          > > > Ciekaw jestem, czy doszedłeś już do tego, na czym konkretnie polega
                          > manip
                          > > ulacja
                          > > > w tym tekście, który zalinkowałeś.
                          > >
                          > > Boże, jak Cię korci, żebym Cię o to zapytał, prawda???
                          >
                          > Nieprawda. Chciałbym tylko wiedzieć, czy zauważyłeś tę manipulację, czy nie. Py
                          > tać nie musisz, sam z siebie powiem, jeśli przyznasz, że nie zauważyłeś.

                          Dlaczego wygumkowałeś moje drugie zdanie? Przecież wyraźnie proszę Cię o "wyłapanie" dla mnie "manipulacyjki".

                          Skoro proszę o "wyłapanie dla mnie", to precyzyjny myślowo człowiek skumałby od razu, że sam tej "manipulacyjki" nie zauważyłem lub też, że mamy rozbieżnę poglądy na tę samą rzecz, czyli, że coś, co Ty uważasz za "manipulacyjkę", ja odbieram inaczej, a zatem sprawa wymaga dyskusji.

                          :-)

                          No to jak? Wyłapiesz w końcu ten "szwindelek" (kurcze, znowu ten podświadomy PRL!) , bym mógł zapłonąć ze wstydu za Jachowicza, czy nie?

                          :-)
                          • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 12:16
                            jurasberlinczyk49 napisał:

                            > Skoro proszę o "wyłapanie dla mnie", to precyzyjny myślowo człowiek skumałby od
                            > razu, że sam tej "manipulacyjki" nie zauważyłem lub też, że mamy rozbieżnę pog
                            > lądy na tę samą rzecz, czyli, że coś, co Ty uważasz za "manipulacyjkę", ja odbi
                            > eram inaczej, a zatem sprawa wymaga dyskusji.

                            No to podyskutujmy, dlaczego Jachowicz na swojej liście wymienia nazwiska osób, które pod "listem otwartym trzech byłych prezydentów" się nie podpisały, a pomija Ryszarda Bugaja, który się podpisał.
                            • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 13:30
                              jureek napisał:

                              > No to podyskutujmy, dlaczego Jachowicz na swojej liście wymienia nazwiska osób,
                              > które pod "listem otwartym trzech byłych prezydentów" się nie podpisały, a pom
                              > ija Ryszarda Bugaja, który się podpisał.

                              Szkoda, że tego nie zauważyłeś, więc spieszę wyjaśnić, że Jerzy Jachowicz, dla potrzeb własnego, krytycznego komentarza (do czego ma prawo, jako, że jest dziennikarzem w demokratycznym państwie, w którym obowiązuje wolność słowa) połączył na swojej liście sygnatariuszy dwóch podobnych listów otwartych, a mianowicie tego pierwszego z połowy grudnia 2015 roku i tego najnowszego, o którym jest niniejszy wątek.

                              Co więcej, jako bystremu obserwatorowi nie powinno ujść Twej uwadze, że J.J. nigdzie nie napisał również, iżby wszystkie wymienione przez niego osoby podpisały się pod najnowszym listem (to już twoja spekulacja), a dla doprecyzowania zacytował autookreślenia i cytaty właśnie z listu grudniowego.

                              Bugaja pominął natomiast zupełnie świadomie, gdyż akurat o Ryszardzie Bugaju nie można powiedzieć, że "ma złudzenia własnej wielkości", "posiada osobiste interesy", należy do jakiejś "koterii", że "związany był ze zdegenerowaną demokracją, jaką sam tworzył i w jakiej rosły jego pozycja polityczna i materialna", że "dba o taki kształt demokracji, który zapewnia mu robienie kariery oraz ułatwia możliwości systematycznego zwiększania jego własnego konta bankowego" i wreszcie, że "ma w swoim politycznym dorobku rzeczy, które odbierają mu powagę i wiarygodność"... A to właśnie o krytykę tych ewidentnych cech charakteru i motywacji pozostałych sygnatariuszy obu listów chodzi w komentarzu Jachowicza.

                              Przykro mi, ale ja w tym ŻADNEJ manipulacji, ani nawet "manipulacyjki" nie dostrzegam...

                              Reasumując, wszyscy wymienieni przez Jachowicza "zatroskani obywatele" nie raz i nie dwa dawali wyraz tego, co myślą o obecnej, demokratycznie wybranej przez Polaków władzy, a każdy z nich PODPISAŁ SIĘ pod jednym z dwóch podobnych listów, co Ty prawdopodobnie po prostu przeoczyłeś...


                              • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 13:35
                                jurasberlinczyk49 napisał:

                                > Co więcej, jako bystremu obserwatorowi nie powinno ujść Twej uwadze, że J.J. ni
                                > gdzie nie napisał również, iżby wszystkie wymienione przez niego osoby p
                                > odpisały się pod najnowszym listem (to już twoja spekulacja), a dla dopr
                                > ecyzowania zacytował autookreślenia i cytaty właśnie z listu grudniowego.

                                Dlatego nie piszę o kłamstwie, a tylko o manipulacji i niedopowiedzeniu.

                                > Bugaja pominął natomiast zupełnie świadomie, gdyż akurat o Ryszardzie Bugaju ni
                                > e można powiedzieć, że "ma złudzenia własnej wielkości", "posiada osobiste i
                                > nteresy", należy do jakiejś "koterii",
                                że "związany był ze zdegenerowaną
                                > demokracją, jaką sam tworzył i w jakiej rosły jego pozycja polityczna i materi
                                > alna",
                                że "dba o taki kształt demokracji, który zapewnia mu robienie kar
                                > iery oraz ułatwia możliwości systematycznego zwiększania jego własnego konta ba
                                > nkowego"
                                i wreszcie, że "ma w swoim politycznym dorobku rzeczy, które od
                                > bierają mu powagę i wiarygodność"
                                ... A to właśnie o krytykę tych ewident
                                > nych cech charakteru i motywacji pozostałych sygnatariuszy obu listów chodzi w
                                > komentarzu Jachowicza.


                                Właśnie o to mi chodzi, że wymienił tylko tych, którzy pasują do jego tezy, a fakt do jego tezy nie pasujący (czyli to, że Bugaj podpisał) sprytnie pominął i nawet się o tym nie zająknął.
                                • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 16:35
                                  jureek napisał:

                                  > jurasberlinczyk49 napisał:
                                  >
                                  > > Co więcej, jako bystremu obserwatorowi nie powinno ujść Twej uwadze, że J
                                  > .J. ni
                                  > > gdzie nie napisał również, iżby wszystkie wymienione przez niego o
                                  > soby p
                                  > > odpisały się pod najnowszym listem (to już twoja spekulacja), a dl
                                  > a dopr
                                  > > ecyzowania zacytował autookreślenia i cytaty właśnie z listu grudniowego.
                                  >
                                  > Dlatego nie piszę o kłamstwie, a tylko o manipulacji i niedopowiedzeniu.

                                  > Właśnie o to mi chodzi, że wymienił tylko tych, którzy pasują do jego tezy, a f
                                  > akt do jego tezy nie pasujący (czyli to, że Bugaj podpisał) sprytnie pominął i
                                  > nawet się o tym nie zająknął.

                                  Każdy żyjący w demokratycznym państwie prawa komentator medialny, bez względu na to czy nazywa się Czumowski, Skwieciński, Warzecha czy Jachowicz, powinien mieć niczym nie skrępowane prawo krytykowania wszystkich i wszystkiego jak i kiedy mu się żywnie podoba i moze korzystać z materiałów, które uzna za adekwatne do stawianych tez, jeśli nie narusza niczyjch dóbr osobistych i nie jest na bakier z etyką dziennikarską.

                                  Dziennikarze w państwie prawa nie powinni też obawiać się, że jakiś "cieć od Niemca", który przy okazji jest chłopcem na posyłki ukochanego "kierownika", uzgodni z multimilionerem przy ośmiorniczkach i winku, że należy tego czy tamtego "udupić" za zbyt ostrą krytykę objektu westchnień tegoż "ciecia". Na tym właśnie polega prawdziwa wolność słowa.
                                  • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 16:43
                                    jurasberlinczyk49 napisał:

                                    > Każdy żyjący w demokratycznym państwie prawa komentator medialny, bez względu n
                                    > a to czy nazywa się Czumowski, Skwieciński, Warzecha czy Jachowicz, powinien mi
                                    > eć niczym nie skrępowane prawo krytykowania wszystkich i wszystkiego jak i kied
                                    > y mu się żywnie podoba i moze korzystać z materiałów, które uzna za adekwatne d
                                    > o stawianych tez, jeśli nie narusza niczyjch dóbr osobistych i nie jest na bak
                                    > ier z etyką dziennikarską.

                                    Czy ja gdzieś chcę im to prawo odebrać? Nie widzę żadnego związku z tym, co powyżej napisałem.
                                    • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 17:42
                                      jureek napisał:

                                      > Czy ja gdzieś chcę im to prawo odebrać?

                                      Na samym początku napisałeś: " I znowu manipulacyjka. Tu jakieś kłamstewko, tam niedopowiedzonko - i tak robi się propagandę i pierze mózgi.", deprecjonując prawo Jachowicza do krytyki i przypisując mu niecne intencje.

                                      Mało tego, kilka wpisów dalej twierdzisz, że nie piszesz "o kłamstwie, ale o manipulacji i niedopowiedzeniu". Chcesz mnie mnie przekonać, że "kłamstewko", to nie "kłamstwo", podobnie jak "cukiereczek", to nie "cukierek", ale już "manipulacyjka", to "manipulacja"? ;-)

                                      > Nie widzę żadnego związku z tym, co powyżej napisałem.

                                      Moja odpowiedź jak najbardziej ma związek z tymi "malinami", w które sam się wpędziłeś i w których się coraz bardziej miotasz, tylko dlatego, że nie "wyłapałeś" jednak na to, iż Jachowicz od samego początku pisze o sygnatariuszach dwóch listów...

                                      ;-)

                                      • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 17:51
                                        jurasberlinczyk49 napisał:

                                        > jureek napisał:
                                        >
                                        > > Czy ja gdzieś chcę im to prawo odebrać?
                                        >
                                        > Na samym początku napisałeś: " I znowu manipulacyjka. Tu jakieś
                                        > amstewko
                                        , tam niedopowiedzonko - i tak robi się propagandę i pierze
                                        > mózgi."
                                        , deprecjonując prawo Jachowicza do krytyki i przypisując mu niecne
                                        > intencje.

                                        Tak jak Jachowicz ma prawo krytykować, tak samo i ja mam prawo jego krytykować. To, że go krytykuję, nie znaczy wcale, że odbieram mu prawo do pisania. Faktem bezspornym jest, że wymieniając sygnatariuszy pominął Bugaja, bo mu nie pasował do koncepcji, że takie protesty podpisują ludzie oderwani od koryta.
                                        • jurasberlinczyk49 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 18:12
                                          jureek napisał:

                                          > Faktem bezspornym jest, że wymieniając sygnatariuszy pominął Bugaja,
                                          > bo mu nie pasował do koncepcji, że takie protesty podpisują ludzie
                                          > oderwani od koryta.

                                          Odsylam do mojej odpowiedzi dla Marii o 18:08.


                                      • jureek Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 28.04.16, 17:23
                                        jurasberlinczyk49 napisał:

                                        > Mało tego, kilka wpisów dalej twierdzisz, że nie piszesz "o kłamst
                                        > wie
                                        , ale o manipulacji i niedopowiedzeniu"
                                        . Chcesz mnie mnie prz
                                        > ekonać, że "kłamstewko", to nie "kłamstwo", podobnie jak "cukiereczek", to nie
                                        > "cukierek", ale już "manipulacyjka", to "manipulacja"? ;-)

                                        Proszę bardzo. Kłamstewko Jachowicza też mamy:
                                        film.onet.pl/wiadomosci/krystyna-janda-odpowiada-jerzemu-jachowiczowi-gratuluje-wyobrazni/1zjvtv
                                        • maria421 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 28.04.16, 18:17
                                          jureek napisał:

                                          > Proszę bardzo. Kłamstewko Jachowicza też mamy:
                                          > film.onet.pl/wiadomosci/krystyna-janda-odpowiada-jerzemu-jachowiczowi-gratuluje-wyobrazni/1zjvtv

                                          E tam, to pewnie Janda klamie ;-)
            • lepian4 Re: Byli prezydenci RP wspolnie apeluja 26.04.16, 11:13
              Manipulacja, drobna manipulacja... Kurde, nie nadazam za tymi kulawymi srodkami retorycznymi, nieudolnie uzupelniajacymi sensowne argumenty
    • swiatlo My, Pierwsza Brygada! 27.04.16, 00:45
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/tb/gi/hemg/IJrYabMuKidxETPEuX.jpg
      • maria421 Re: My, Pierwsza Brygada! 27.04.16, 08:53
        Swiatlo, zainteresuj sie sprawami SKOKow, sprawa SKOK Holding w Luxemburgu, OK?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka