Dodaj do ulubionych

Złośliwa plotka? A może...

16.09.16, 17:54
... oni naprawdę mają tak absurdalne pomysły?

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20700650,rozpedza-tupolewa-i-zderza-go-z-brzoza-podkomisja-smolenska.html
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 16.09.16, 18:02
      Juz tu o tym pisalam, ale to jest warte osobnego watku.

    • zbyfauch Miała to być jakoby "burza mózgów". 16.09.16, 19:47
      Mnie się to kojarzy raczej z rozstrojem żołądka. :)
    • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 16.09.16, 20:36
      Pomysł bez sensu. W ten sposób nie da się stworzyć warunków identycznych jak podczas katastrofy, a przecież tylko takie w doświadczeniu się liczą.
      • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 16.09.16, 22:11
        a000000 napisała:

        > Pomysł bez sensu. W ten sposób nie da się stworzyć warunków identycznych jak po
        > dczas katastrofy, a przecież tylko takie w doświadczeniu się liczą.

        Jezeli naprawde ktos z tej komisji wpadl na taki pomysl, a inni nad tym dyskutowali, to calkowicie ich to pograza , jak takze tych ktorzy za takie fanaberie im ciezkie pieniadze z panstwowej kasy placa .
        • stephen_s Re: Złośliwa plotka? A może... 16.09.16, 22:32
          Mówimy o ludziach z zespołu, gdzie argumentami naukowymi były puszki po piwie i pękające parówki...
          • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 10:30
            stephen_s napisał:

            > Mówimy o ludziach z zespołu, gdzie argumentami naukowymi były puszki po piwie i
            > pękające parówki...

            Byl jeszcze jeden taki ktory sie oficjalnie przyznal ze bleffowal....

            Problem w tym, ze sa ludzie ktorzy daja im wieksza wiare niz Najwyzszej Prokuraturze Wojskowej.
            To dla nich Macierewicz kontynuuje ten cyrk za panstwowe pieniadze.
            • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 10:39
              Teraz beda nawet wrak Tupolewa "ekshumowac":

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20705621,czlonek-podkomisji-macierewicza-mowi-o-ekshumacji-wraku-tupolewa.html?t=1474101269919#opform20705621
              Podobal mi sie komentarz ze pewno chodzi to o konstruktora samolotu, Tupolewa, ktory jak na przedstawiciela jego nacji pil i na starosc stal sie wrakiem...

              Gdzies tez natknelam sie na komentarz Giertycha ktory doszukuje sie w wywodch komisji Macierewicza dowodow na zastosowanie broni magnetycznej wobec jej czlonkow :-)


              • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 11:01
                maria421 napisała:

                > Teraz beda nawet wrak Tupolewa "ekshumowac":

                a dziennikarze zamiast zapytać, co ma na myśli, czepiają się słówek.... to dowodzi, że dziennikarze za wszelką cenę mają zdyskredytować członków komisji....

                > Gdzies tez natknelam sie na komentarz Giertycha ktory doszukuje sie w wywodch k
                > omisji Macierewicza dowodow na zastosowanie broni magnetycznej wobec jej czlonk
                > ow

                śmiej się śmiej..... Giertych dla mnie jest niewiarygodny, bo mści się na Kaczorze . Prowadzi prywatną wojenkę.

                Broń magnetyczna jest faktem. Tak jak i sztuczna mgła. To są realne zjawiska.
                • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 11:05
                  a000000 napisała:

                  > a dziennikarze zamiast zapytać, co ma na myśli, czepiają się słówek.... to dow
                  > odzi, że dziennikarze za wszelką cenę mają zdyskredytować członków komisji....

                  Facet sam sie zdyskredytowal mowiac o "ekshumacji" wraka.

                  > śmiej się śmiej..... Giertych dla mnie jest niewiarygodny, bo mści się na Kaczo
                  > rze . Prowadzi prywatną wojenkę.

                  Oczywiscie ze Giertych jaja sobie robi.

                  > Broń magnetyczna jest faktem. Tak jak i sztuczna mgła. To są realne zjawiska.

                  Azerko, zejdz na ziemie...
                  • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 11:13
                    maria421 napisała:

                    > Azerko, zejdz na ziemie...

                    =O =O =O =O
                    w jakim celu? aby przyznać, że broń magnetyczna nie istnieje, a także nie ma możliwości wyprodukowania sztucznej mgły...?????
                    • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 11:22
                      a000000 napisała:

                      > =O =O =O =O
                      > w jakim celu? aby przyznać, że broń magnetyczna nie istnieje, a także nie ma mo
                      > żliwości wyprodukowania sztucznej mgły...?????

                      W celu takim zeby sie nie dopatrywac spiskow tam gdzie ich nie ma.

                      • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 13:31
                        maria421 napisała:

                        > W celu takim zeby sie nie dopatrywac spiskow tam gdzie ich nie ma.

                        zbyt dużo dziwnych rzeczy się działo wokół katastrofy, od pierwszego dnia....

                        Pamiętasz zamach za pomocą meaconingu? Oficjalna komisja śledcza stwierdziła że wypadek, wina pilota..... dopiero za jakiś czas sprawca się przyznał w okolicznościach przymusu - wpadł na czymś innym i śledczy go maglowali.... Zginął wówczas prezydent Mozambiku, a o sprawstwo Rosjanie (prowadzili śledztwo, bo samolot był produkcji rosyjskiej, Tu-134) oskarżali Izrael. To było jeszcze za komuny....

                        Gdyby w katastrofie nad Lockerby nie złożono wraku (z malutkich kawałeczków) nikt by się nie dowiedział, że to był zamach....

                        Wiesz Mario.... uważam, że gdy giną ludzie, a na sprawie kładzie się cień podejrzeń o działanie osób trzecich - należy tak długo sprawdzać, aż wynik śledztwa pozostanie poza wszelką wątpliwością.
                    • zbyfauch Azerio, wszystko można 17.09.16, 11:22
                      doprowadzić ad absurdum. Można podejrzewać działania kosmitów. W końcu nikt nie udowodnił ich nieistnienia.
                      P.S.
                      Jednym z tych absurdów jest pomysł zamachu na nieistotnego szaraczka polityki polskiej, jakim był Lech Kaczyński. Jarosław, jakby się nie naprężał z kumplami, nie zdoła brata kanonizować. Nie pomogą tysiące pomników ani kruchta na Wawelu.
                      • a000000 Re: Azerio, wszystko można 17.09.16, 13:45
                        zbyfauch napisał:

                        > doprowadzić ad absurdum. Można podejrzewać działania kosmitów. W końcu nikt nie
                        > udowodnił ich nieistnienia.

                        a można, można.... choć jest spora grupa ludzi, którzy wierzą, że kosmici nie tylko piramidy zbudowali, ale też dając swoje geny przerobili małpiszony na ludzi....
                        Słyszałeś o Annunakich? Ponoć przybyli z Oriona 450 tys lat temu, po złoto... osiedlili się w Mezopotamii.... o nich jest napisane na glinianych tabliczkach Sumerów.

                        tak, Lech Kaczyński był szaraczkiem.... ale pokrzyżował plany Putinowi..... nawet mafia czegoś takiego nie wybacza, a co dopiero Imperium!!!
                        ZEMSTA jest doskonałym powodem zamachu. A zauważyłeś, jak po tej katastrofie spokorniały kolejne państwa wobec Rosji? Czy ktokolwiek rzucił się do ratowania Krymu? ja nie widzę. Czy kogokolwiek obchodzi Donbas? nie widzę. Robi się ruchy pozorne, a tak na prawdę, nikt nawet palcem nie kiwnie... czyżby strach, bo lew zaryczy ponownie?
                        Powyższe to tyko jedna z hipotez. Być może, że to była czysta i niewinna katastrofa... no ale to należy udowodnić ponad wszelką wątpliwość. Ja wątpliwości mam, gdyż nie otrzymałam odpowiedzi na wiele pytań.

                        • maria421 Re: Azerio, wszystko można 17.09.16, 14:09
                          Azerko, jakie to plany Kaczynski pokrzyzowal Putinowi ze Putin w ten sposob sie zemscil?

                          Nie pytam juz o sposob w jaki przeprowadzil swoja zemste, bo zdaje sie ze nawet kosmici w gre wchodza.
                          • a000000 Re: Azerio, wszystko można 17.09.16, 17:46
                            maria421 napisała:

                            > Azerko, jakie to plany Kaczynski pokrzyzowal Putinowi ze Putin w ten sposob sie
                            > zemscil?

                            GRUZJA.

                            > Nie pytam juz o sposob w jaki przeprowadzil swoja zemste, bo zdaje sie ze nawet
                            > kosmici w gre wchodza.

                            a kto tych kosmitów wprowadził?
                            • maria421 Re: Azerio, wszystko można 17.09.16, 20:07
                              a000000 napisała:

                              > maria421 napisała:
                              >
                              > > Azerko, jakie to plany Kaczynski pokrzyzowal Putinowi ze Putin w ten spos
                              > ob sie
                              > > zemscil?
                              >
                              > GRUZJA.

                              Przeceniasz role Kaczynskiego w tym konflikcie.
                              • a000000 Re: Azerio, wszystko można 17.09.16, 22:20
                                maria421 napisała:

                                > Przeceniasz role Kaczynskiego w tym konflikcie.

                                jeśli już, to nie ja przeceniam.... to jest zdanie wielu historyków i polityków. Takich, których nienawiść i pogarda nie dławi....
                                • maria421 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 10:01
                                  a000000 napisała:

                                  > jeśli już, to nie ja przeceniam.... to jest zdanie wielu historyków i polityków
                                  > . Takich, których nienawiść i pogarda nie dławi....

                                  Azerko, wiesz ze mozna tez to obrocic w inna strone i powiedziec ze tylko historycy i politycy zaslepieni miloscia do Kaczynskiego uznaja ze jego polityka dotyczaca Gruzji miala jakies wyjatkowe znaczenie?

                                  Bedzie to tak samo "obiektywne" jak Twoje stwierdzenie ze tylko politycy ktorych nienawisc i poogadra dlawi nie doceniaja roli Kaczynskiego w Gruzji.


                                  • astra18 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 10:04
                                    maria421 napisała:

                                    > a000000 napisała:
                                    >
                                    > > jeśli już, to nie ja przeceniam.... to jest zdanie wielu historyków i pol
                                    > ityków
                                    > > . Takich, których nienawiść i pogarda nie dławi....
                                    >
                                    > Azerko, wiesz ze mozna tez to obrocic w inna strone i powiedziec ze tylko histo
                                    > rycy i politycy zaslepieni miloscia do Kaczynskiego uznaja ze jego polityka dot
                                    > yczaca Gruzji miala jakies wyjatkowe znaczenie?
                                    >
                                    > Bedzie to tak samo "obiektywne" jak Twoje stwierdzenie ze tylko politycy ktoryc
                                    > h nienawisc i poogadra dlawi nie doceniaja roli Kaczynskiego w Gruzji.
                                    >

                                    A możesz powiedzieć kto był inicjatorem tego spotkania na placu w Gruzji?
                                    Jakieś konkretne nazwisko inne niż LK.
                                    >
                                    • maria421 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 10:15
                                      astra18 napisał:

                                      > A możesz powiedzieć kto był inicjatorem tego spotkania na placu w Gruzji?
                                      > Jakieś konkretne nazwisko inne niż LK.

                                      A mozesz mi powiedziec jakie konkretne efekty dalo to spotkanie inicjowane przez Lecha Kaczynskiego na placu w Gruzji?

                                      Mozesz mi powiedziec dlaczego Saakaszwili apelowal do Unii Europejskiej skoro mial pomoc L.K.?
                                      • astra18 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 10:23
                                        maria421 napisała:

                                        > astra18 napisał:
                                        >
                                        > > A możesz powiedzieć kto był inicjatorem tego spotkania na placu w Gruzji?
                                        > > Jakieś konkretne nazwisko inne niż LK.
                                        >
                                        > A mozesz mi powiedziec jakie konkretne efekty dalo to spotkanie inicjowane prze
                                        > z Lecha Kaczynskiego na placu w Gruzji?

                                        A możesz odpowiedzieć na moje pytanie?Tak jak Ty zawsze się tego domagasz, dlaczego ja nie?:)
                                        Pytasz o efekty - wjechali Rosjanie do Gruzji czy nie wjechali?
                                        >
                                        > Mozesz mi powiedziec dlaczego Saakaszwili apelowal do Unii Europejskiej skoro m
                                        > ial pomoc L.K.?

                                        A to się wyklucza w jakiś sposób? Masz w Gruzji ulicę pod nazwą "Unii Europejskiej" czy "Lecha Kaczyńskiego" w podziekowaniu za inicjatywę która nie dopuściła do wjazdu wojsk rosyjskich?

                                        I czekam na odpowiedź kto był inicjatorem spotkania w Gruzji:)
                                        • maria421 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 10:33
                                          Astra, czy moge prosic zebys uwaznie czytala to co pisze?

                                          Napisalam :

                                          A mozesz mi powiedziec jakie konkretne efekty dalo to spotkanie inicjowane przez Lecha Kaczynskiego na placu w Gruzji?

                                          A Ty nadal sie domagasz ode mnie odpowiedzi kto zainicjowal to spotkanie.

                                          Jezeli jednak to spotkanie na placu w Gruzji zmienilo decyzje Putina, to ten Putin wcale nie jest taki grozny jak go sie maluje :-)
                                          • astra18 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 10:38
                                            maria421 napisała:

                                            > Astra, czy moge prosic zebys uwaznie czytala to co pisze?
                                            >
                                            > Napisalam :
                                            >
                                            > A mozesz mi powiedziec jakie konkretne efekty dalo to spotkanie inicjowan
                                            > e przez Lecha Kaczynskiego
                                            na placu w Gruzji?

                                            >
                                            > A Ty nadal sie domagasz ode mnie odpowiedzi kto zainicjowal to spotkanie.

                                            OK, sprytnie ale dostrzegam.Dziękuję za odpowiedź:)
                                            >
                                            > Jezeli jednak to spotkanie na placu w Gruzji zmienilo decyzje Putina, to ten Pu
                                            > tin wcale nie jest taki grozny jak go sie maluje :-)

                                            No wiesz...można też rzec że co się odwlecze to nie uciecze.....
                                            O Krymie już zapomniałaś?

                                            • maria421 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 14:49
                                              astra18 napisał:

                                              >Jezeli jednak to spotkanie na placu w Gruzji zmienilo decyzje Putina, to
                                              > ten Pu
                                              > > tin wcale nie jest taki grozny jak go sie maluje :-)
                                              >
                                              > No wiesz...można też rzec że co się odwlecze to nie uciecze.....
                                              > O Krymie już zapomniałaś?

                                              Znow nieuwaznie czytasz, tym razem nie dostrzeglas emotikona " :-) ".


                                  • a000000 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 11:07
                                    maria421 napisała:

                                    uznaja ze jego polityka dot
                                    > yczaca Gruzji miala jakies wyjatkowe znaczenie?

                                    znaczenie na pewno miało zwołanie wszystkich prezydentów wschodnich krajów unijnych... Wtedy jeszcze Putin był słaby i z NATO by nie ryzykował.... Teraz już wie, że NATO jest słabe, a Unia przeżarta zgnilizną lewactwa i liberalizmu.
                                    • maria421 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 14:43
                                      a000000 napisała:

                                      > znaczenie na pewno miało zwołanie wszystkich prezydentów wschodnich krajów unij
                                      > nych... Wtedy jeszcze Putin był słaby i z NATO by nie ryzykował.... Teraz już w
                                      > ie, że NATO jest słabe, a Unia przeżarta zgnilizną lewactwa i liberalizmu.

                                      Azerko, pozostawiam Cie w wierze ze Putin przestraszyl sie Kaczynskiego .
                                      • a000000 Re: Azerio, wszystko można 18.09.16, 16:46
                                        maria421 napisała:

                                        > Azerko, pozostawiam Cie w wierze ze Putin przestraszyl sie Kaczynskiego .

                                        Kaczyńskiego??? nie żartuj sobie.... Putin raczej przestraszył się tego, co stało za tymi wszystkimi prezydentami , czyli NATO. Wtedy nie był gotowy do konfrontacji.
                  • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 11:17
                    maria421 napisała:

                    > Oczywiscie ze Giertych jaja sobie robi.

                    Prawnik, były wicepremier, minister robi sobie jaja z TAKIEJ katastrofy? Mario, on głupi nie jest. Jaja w tej okoliczności to tylko głupki sobie robią..... Giertych wyśmiewa się celowo. Wiec zapytam: jaki ma w tym cel?
                    • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 11:21
                      a000000 napisała:

                      > Prawnik, były wicepremier, minister robi sobie jaja z TAKIEJ katastrofy? Mario
                      > , on głupi nie jest. Jaja w tej okoliczności to tylko głupki sobie robią..... G
                      > iertych wyśmiewa się celowo. Wiec zapytam: jaki ma w tym cel?

                      On nie z katastrofy jaja sobie robi tylko z komisji Macierwicza.

                      Jaki ma w tym cel? Wykazac bezsensownosc tej komisji.
                      • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 13:17
                        maria421 napisała:

                        > Jaki ma w tym cel? Wykazac bezsensownosc tej komisji.

                        a jakie on ma kompetencje aby oceniać sensowność czy bezsensowność??? Sama nienawiść do Kaczora to jednak trochę za mało....
                        • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 14:05
                          a000000 napisała:

                          > a jakie on ma kompetencje aby oceniać sensowność czy bezsensowność??? Sama nie
                          > nawiść do Kaczora to jednak trochę za mało....

                          Zdrowy rozsadek .

                • stephen_s Broń elektromagnetyczna? 17.09.16, 18:08
                  Ta, która niby służy transmitowaniu ludziom myśli do głów?

                  Azerko, wybacz, że Cię sprowadzę na ziemię,ale "broń elektromagnetyczna" to po prostu urojenia schizofreników, które w dobie teorii spiskowych zaczęły żyć własnym życiem.
                  • a000000 Re: Broń elektromagnetyczna? 17.09.16, 22:17
                    stephen_s napisał:

                    > Ta, która niby służy transmitowaniu ludziom myśli do głów?

                    nie, nie ta.... nie słyszałam o możliwości transmitowania do cudzych głów myśli.... Słyszałam o hipnozie w której koduje się w delikwencie określone działanie uruchamiane hasłem.
                    Broń elektromagnetyczna to działo które emituje falę ExH o zadanej częstotliwości, która przenikając przez człowieka powoduje rozgrzanie organizmu - jak mikrofala tylko częstotliwość inna, taka która nie zabija , bo mikrofala zabija.... Ta broń ma służyć do rozpraszania manifestacji, kiboli.....
                    To nie jest wymysł schizofreników, niestety.
                    Taki przyrząd do zabijania wiązką ExH istnieje już od dawna - to RADAR. Przy odpowiednim natężeniu pola, czyli w bliskim polu anteny, ugotuje, jak mikrofala.....

                    • stephen_s Re: Broń elektromagnetyczna? 18.09.16, 10:07
                      Azerko, obawiam się, że naprawdę nie jesteś zorientowana, o czym ci ludzie od "broni elektromagnetycznej" mówią.

                      To, że broń elektromagnetyczna istnieje, to żaden sekret - przecież nawet polska policja ma obecnie emitery mikrofali do użycia w trakcie nielegalnych manifestacji. To, o czym ludzie od "nielegalnych testów broni elektromagnetycznej" mówią, to natomiast właśnie spiskowa teoria o tym, że rządy mają tajne urządzenia do kontrolowania umysłów, transmitowania do mózgów obywateli wrogich myśli itd. W anglojęzycznym internecie znajdziesz sporo "materiałów" na ten temat i tego właśnie dotyczyło owo niegdyś zadane Macierewiczowi pytanie.

                      I jak mówiłem - te wszystkie historie to tak naprawdę urojenia schizofreników, które urosły do teorii spiskowej.
        • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 10:51
          maria421 napisała:

          > Jezeli naprawde ktos z tej komisji wpadl na taki pomysl, a inni nad tym dyskuto
          > wali, to calkowicie ich to pograza ,

          naczelną zasadą każdej komisji śledczej jest rozpatrzenie KAŻDEGO pomysłu, choćby i głupiego. Bo nigdy nie wiadomo, kto na co przy okazji wpadnie... to się nazywa burza mózgów czy jakoś tak....

          • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 10:59
            a000000 napisała:

            > naczelną zasadą każdej komisji śledczej jest rozpatrzenie KAŻDEGO pomysłu, choć
            > by i głupiego. Bo nigdy nie wiadomo, kto na co przy okazji wpadnie... to się n
            > azywa burza mózgów czy jakoś tak....

            Jeden z komentatorow napisal wczoraj ze "do burzy mozgow potrzebne sa mozgi", czy cos w tym stylu.

            Z kazdej normalnej, fachowej komisji badajacej katastrofy lotniczne , kolejowe, morskie czy inne ktos, kto wystapilby z pomyslem symulacji katastrofy NARAZAJACEJ ZYCIE LUDZKIE wylecialby z hukiem.





            • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 11:11
              maria421 napisała:

              > Jeden z komentatorow napisal wczoraj ze "do burzy mozgow potrzebne sa mozgi", c
              > zy cos w tym stylu.

              do komentowania również.

              A badanie można zrobić niszczące, bez udziału człowieka. Pewnie dlatego chciano kupić jakiegoś starego klamota - tyle, że TU-154 M był w dobrym stanie, a więc klamot odpada...
              Moim zdaniem trzeba by zrobić symulację komputerową, z dokładnym wpisaniem wytrzymałości materiałowych z reala. Byłaby to jakaś poszlaka, nie dowód.

              Ja bym wywaliła z komisji, owszem.... ale tego, kto ma za długi jęzor.


              • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 11:18
                a000000 napisała:

                > A badanie można zrobić niszczące, bez udziału człowieka. Pewnie dlatego chcian
                > o kupić jakiegoś starego klamota - tyle, że TU-154 M był w dobrym stanie, a wię
                > c klamot odpada...

                Azerko, mozesz mi powiedziec JAK mozna przeprowadzic taki eksperyment w ktorym Tupolew BEZ PILOTA ma leciec tak nisko zeby zahaczyc o brzoze?

                > Moim zdaniem trzeba by zrobić symulację komputerową, z dokładnym wpisaniem wytr
                > zymałości materiałowych z reala. Byłaby to jakaś poszlaka, nie dowód.

                To juz zostalo zrobione przez prof. Kowaleczko i wykorzystane przez zespol Laska.

                > Ja bym wywaliła z komisji, owszem.... ale tego, kto ma za długi jęzor.

                Przeciez komisja powinna dzialac transparentnie.

                • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 13:15
                  maria421 napisała:

                  > Azerko, mozesz mi powiedziec JAK mozna przeprowadzic taki eksperyment w ktorym
                  > Tupolew BEZ PILOTA ma leciec tak nisko zeby zahaczyc o brzoze?

                  myślę o tym od wczoraj i nic mi do głowy nie przychodzi... Każda propozycja ma jakieś poważne przeszkody....

                  To juz zostalo zrobione przez prof. Kowaleczko i wykorzystane przez zespol Lask
                  > a.

                  dysponujesz linkiem?


                  > Przeciez komisja powinna dzialac transparentnie.

                  transparentnie nie znaczy głupio.... Dawkowanie wyrwanych z kontekstu elementów prac komisji daje tylko pożywkę dla wszystkich KODziarzy i innych Giertychów którzy mają ubaw, bo kurdupel zdechł..




                  • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 14:04
                    a000000 napisała:

                    > myślę o tym od wczoraj i nic mi do głowy nie przychodzi... Każda propozycja ma
                    > jakieś poważne przeszkody....

                    Skoro nawet Ty i ja wiemy ze takiego eksperymentu nie da sie przeprowadzic bez pilota i bez narazania jego zycia, to tym bardziej powinien to wiedziec ekspert zasiadajacy w panstwowej komisji.

                    > dysponujesz linkiem?

                    wyborcza.pl/1,76842,15218686,Co_sie_dzialo_w_ciagu_ostatnich_15_sekund_lotu_tupolewa_.html
                    Link ten odsyla do strony "faktysmolensk.gov.pl", ktora.... dziwnym trafem juz nie istnieje...

                    Skoro lubisz spiski, to powiedz , Azerko, KOMU ta strona rzadowa na ktorej byly fakty dotyczace katastrofy smolenskiej przeszkadzala???????????
                    KTO mial interes zeby te "faktysmolenskie" usunac?

                    > transparentnie nie znaczy głupio.... Dawkowanie wyrwanych z kontekstu elementó
                    > w prac komisji daje tylko pożywkę dla wszystkich KODziarzy i innych Giertychów
                    > którzy mają ubaw, bo kurdupel zdechł..

                    Powinna dzialac i transparentnie i madrze.

                    • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 17:44
                      maria421 napisała:

                      > Skoro lubisz spiski, to powiedz , Azerko, KOMU ta strona rzadowa na ktorej byly
                      > fakty dotyczace katastrofy smolenskiej przeszkadzala???????????

                      a skąd ja to mogę wiedzieć? nawet nie wiedziałam, że taka strona istnieje...

                      powiadasz, że lubię spiski.... no no....
                      • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 20:06
                        a000000 napisała:

                        > a skąd ja to mogę wiedzieć? nawet nie wiedziałam, że taka strona istnieje...
                        >
                        > powiadasz, że lubię spiski.... no no....

                        Skoro nie wiedzialas nawet ze taka strona istnieje, to znaczy ze czerpalas wiadomosci o katastrofie tylko z PiSowskich mediow?
                        • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 17.09.16, 22:23
                          maria421 napisała:

                          to znaczy ze czerpalas wia
                          > domosci o katastrofie tylko z PiSowskich mediow?

                          to znaczy? które media w 2010 roku były "pisowskie" ???

                          Ależ Ty masz binarny ogląd rzeczywistości......
                          • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 09:09
                            a000000 napisała:

                            > to znaczy? które media w 2010 roku były "pisowskie" ???

                            Media Karnowskich.

                            > Ależ Ty masz binarny ogląd rzeczywistości......

                            W tej kwestii prawda lezy po jednej stronie i juz zostala wyjasniona.
                            • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 11:04
                              maria421 napisała:


                              > Media Karnowskich.

                              nawet nie wiem czy to gazeta czy radio.... nie interesują mnie media które głoszą prawdę objawioną.... nawet Wyborczej od wielu lat nie czytam, gdy się zorientowałam jak oni pięknie i po mistrzowsku manipulują i urabiają opinię.


                              > W tej kwestii prawda lezy po jednej stronie i juz zostala wyjasniona.

                              pozwól że się filozoficznie odniosę i powiem, że prawda nigdy nie leży po jednej stronie. Każda ze stron ma swoje racje. A co do katastrofy. Nie została wyjaśniona. Śledztwo trwa nadal, i w Rosji i w Polsce. Mamy tylko prawdopodobny przebieg techniczny, ale nadal nie wiemy kto i dlaczego. Tak po kolei, począwszy od szkoleń pilotów, poprzez bałagan ze skompletowaniem załogi, brak wymaganych PRAWDZIWYCH dokumentów lotu, brak przygotowania wizyty przez stronę polską..... tu się zatrzymam: gdyby to leciał prezydent USA, Francji, Niemiec...... przy tragicznych brakach w wyposażeniu lotniska, te kraje postąpiłyby tak samo jak Rosja postąpiła 7 kwietnia, gdy lądował tam Putin.... przywieźli własne całe wyposażenie konieczne do bezpiecznego lądowania. Jest skandalem wszech czasów gdy Głowa Państwa leci bardzo trudnym i wymagającym samolotem i ma lądować na klepisku.... Przyczyn tej katastrofy są liczne, niektóre już zgniły zamiecione pod dywanem.... A odpowiedzialni, których jest bardzo wielu, nadal idą w zaparte i głupa palą.
                              • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 14:47
                                a000000 napisała:

                                > nawet nie wiem czy to gazeta czy radio.... nie interesują mnie media które głos
                                > zą prawdę objawioną.... nawet Wyborczej od wielu lat nie czytam, gdy się zorien
                                > towałam jak oni pięknie i po mistrzowsku manipulują i urabiają opinię.

                                Moze za jakis czas sie zorientujesz jak PiSowskie czy pro-PiSowskie media po mistrzowsku manipuluja i urabiaja opinie.

                                > pozwól że się filozoficznie odniosę i powiem, że prawda nigdy nie leży po jedne
                                > j stronie. Każda ze stron ma swoje racje. A co do katastrofy. Nie została wyjaś
                                > niona. Śledztwo trwa nadal, i w Rosji i w Polsce. Mamy tylko prawdopodobny prze
                                > bieg techniczny, ale nadal nie wiemy kto i dlaczego. Tak po kolei, począwszy od
                                > szkoleń pilotów, poprzez bałagan ze skompletowaniem załogi, brak wymaganych PR
                                > AWDZIWYCH dokumentów lotu, brak przygotowania wizyty przez stronę polską..... t
                                > u się zatrzymam: gdyby to leciał prezydent USA, Francji, Niemiec...... przy tra
                                > gicznych brakach w wyposażeniu lotniska, te kraje postąpiłyby tak samo jak Rosj
                                > a postąpiła 7 kwietnia, gdy lądował tam Putin.... przywieźli własne całe wypos
                                > ażenie konieczne do bezpiecznego lądowania. Jest skandalem wszech czasów gdy G
                                > łowa Państwa leci bardzo trudnym i wymagającym samolotem i ma lądować na klepis
                                > ku.... Przyczyn tej katastrofy są liczne, niektóre już zgniły zamiecione pod dy
                                > wanem.... A odpowiedzialni, których jest bardzo wielu, nadal idą w zaparte i gł
                                > upa palą.

                                Azerko, zostalo wyjasnione ponad wszelka watpliwosc ze katastrofa smolenska NIE BYLA wynikiem zamachu.

                                Czas zeby PiS to przyznal.
                                • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 16:43
                                  maria421 napisała:

                                  > Moze za jakis czas sie zorientujesz jak PiSowskie czy pro-PiSowskie media po mi
                                  > strzowsku manipuluja i urabiaja opinie.

                                  Mario, Ty mi powiedz.... uważasz, że jestem naiwnym dzieckiem???? WSZYSTKIE media manipulują i urabiają opinię.

                                  • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 16:45
                                    a000000 napisała:

                                    > Mario, Ty mi powiedz.... uważasz, że jestem naiwnym dzieckiem???? WSZYSTKIE me
                                    > dia manipulują i urabiają opinię.

                                    Dlatego wlasnie trzeba docierac do zrodel, do dokumentow.
                                    A tu- jak widzisz- rzad usuwa dokumenty ....

                                    • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 16:49
                                      maria421 napisała:

                                      > A tu- jak widzisz- rzad usuwa dokumenty ....

                                      na tej stronie powinien być adres do kontaktu.... zadaj pytanie, gdzie jest archiwum, bo potrzebujesz info z poszukiwanej strony.
                                      • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 16:51
                                        a000000 napisała:

                                        > na tej stronie powinien być adres do kontaktu.... zadaj pytanie, gdzie jest arc
                                        > hiwum, bo potrzebujesz info z poszukiwanej strony.

                                        Powinien byc, a nie ma.
                                        Wiec moze tych dokumentow wcale nie ma w ogolnie dostepnym archiwum?

                                        • a000000 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 17:04
                                          e-mail: kontakt@kprm.gov.pl

                                          www.premier.gov.pl/kontakt.html

                                          na tej stronie masz więcej kontaktów, w zależności od sprawy.
                                          • maria421 Re: Złośliwa plotka? A może... 18.09.16, 17:11
                                            a000000 napisała:

                                            > e-mail: kontakt@kprm.gov.pl
                                            >
                                            > www.premier.gov.pl/kontakt.html
                                            >
                                            > na tej stronie masz więcej kontaktów, w zależności od sprawy.

                                            Azerko, zartujesz sobie?
                                            Te dokumenty powinny byc ogolnie dostepne a nie dopiero na jakies specjalne zyczenie.
    • zbyfauch Astra nie otrzymała jeszcze instrukcji. 16.09.16, 22:35
      Dlatego milczy.
      • zbyfauch Re: Astra nie otrzymała jeszcze instrukcji. 16.09.16, 22:36
        Albo otrzymała prikaz ignorowania, z powodu, że nie wiadomo, co odpowiedzieć.
        • ja.nusz Re: Astra nie otrzymała jeszcze instrukcji. 16.09.16, 23:18
          zbyfauch napisał:

          > Albo otrzymała prikaz ignorowania, z powodu, że nie wiadomo, co odpowiedzieć.
          >

          I o to chodzi i o to chodzi....jak mówił Gołas w "Hydrozagadce"
        • astra18 Re: Astra nie otrzymała jeszcze instrukcji. 17.09.16, 07:35
          zbyfauch napisał:

          > Albo otrzymała prikaz ignorowania, z powodu, że nie wiadomo, co odpowiedzieć.

          Ja nie jestem taką plotkarą jak Ty:)więc co tu komentować Zbychu?:)
          >
      • astra18 Re: Astra nie otrzymała jeszcze instrukcji. 17.09.16, 07:31
        zbyfauch napisał:

        > Dlatego milczy.

        Stęskniłeś się?:)
        Jak się ma urodziny to można chyba wieczorkiem, przy piateczku zabalować?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka