maria421
18.11.16, 18:25
objela urzad prezydenta Lodzi po Kropiwnickim (PiS) i w Lodzi wreszcie zaczelo sie cos dziac, wreszcie Lodz zaczela sie odnawiac.
Nie bylo na Zdanowska haka, to zaczeli grzebac w jej zyciorysie, w czasach kiedy jeszcze nie byla prezdentem Lodzi i dogrzebali sie jakichs "nieprawidlowosci" przy zawieraniu dwoch kredytow, z ktorych jednym kredytobiorca byl jej przyjaciel, a drugim ona sama.
Kredyty , jak mowi Zdanowska, zostaly splacone.
Nic tez nie wiadomo o tym zeby to bank udzielajacy kredytow skarzyl Zdanowska, najwyrazniej sam bank nie czuje sie poszkodowany. Wiec o co chodzi?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20998432,zarzuty-prokuratorskie-dla-prezydent-lodzi-hanny-zdanowskiej.html#BoxNewsImg