09.09.22, 08:33
zmarla wczoraj po dlugim i spelnionym zyciu, po zyciu ktore, zgodnie ze swym przyrzeczeniem z 1947 roku, poswiecila sluzbie dla kraju. Zawsze politycznie neutralna, byla spoiwem dla Brytyjczykow roznych zapatrywan.
Byla najwieksza i najdluzej swiecaca "gwiazda" swiatowej sceny. Nie pokazywala sie zbyt czesto, jeszcze rzadziej zabierala publicznie glos. Po prostu byla. Inni przychodzili, odchodzili, a ona byla. Az do wczoraj.

Razem z nia odchodzi epoka i niepodrabialny styl bycia.

A teraz : long live King Charles III

Obserwuj wątek
    • jureek Re: The Queen 09.09.22, 15:41
      Obok wielu minusów (których z oczywistych względów dzisiaj nie będę wymieniał) ma zmarła królowa u mnie duży plus za jej miłość do kolei:
    • jureek Re: The Queen 12.09.22, 13:04
      A zauważyłaś, jak ten gender się w Anglii rozpanoszył? Z faceta zrobili królową!
      • maria421 Re: The Queen 12.09.22, 13:41
        jureek napisał:

        > A zauważyłaś, jak ten gender się w Anglii rozpanoszył? Z faceta zrobili królową
        > !

        Nie zauwazylam.
        Zauwazylam ze juz spiewaja "God save the King".
        • jureek Re: The Queen 12.09.22, 15:03
          maria421 napisała:

          > Zauwazylam ze juz spiewaja "God save the King".

          Elastyczni są :) Ale wielu się przyzwyczaiło, że w Anglii jest królowa, więc jak to tak, że teraz nagle jakiś facet ma być królową :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka