magdusr99
28.07.04, 10:40
Gdynia jest fajna, i co tu kryc - jestem goracym patriota lokalnym. Biorac
pod uwage wladze miasta, obecny rozwoj, polozenie i inne uwazam sie za
szczesciarza, ze tu mieszkam. Nie znaczy to jednak, ze wszystko mi sie
bezkrytycznie podoba. Totez chcialbym skupic sie na jednej kwestii:
TRASY ROWEROWE W GDYNI
Chcialbym wykorzystac to forum do:
1. Wymiany pogladow, pomyslow i sugestii.
2. Nawiazania kontaktow (inne fora rowerowe, kluby itp - prosze o linki,
kontakty)
3. Stworzenie lobby i DOPROWADZENIE DO POWSTANIA DROG ROWEROWYCH Z
PRAWDZIWEGO ZDARZENIA.
Nie bede ukrywal, ze moim idealem ROWEROWYM jest Holandia. Kto byl - wie o co
chodzi. Dla niewtajemniczonych wyjasniam ze tam prawie wszedzie mozna
dojechac wydzielona, oznaczona, o dobrej nawierzchni droga rowerowa - zarowno
w miescie, na wsi jak i z miejscowosci do miejscowosci.
Nie mam zludzen, ze cos takiego w Gdyni powstanie, niech to bedzie jakis
wyznacznik.
Spostrzezenie ogolne:
Rowerow jest coraz wiecej. Szczegolnie w lecie widac to golym okiem. Kierowcy
omijaja rowerzystow na ulicach. Rowerzysci lawiruja miedzy piezszymi na
chodnikach. Rowery sa tanie, samochody drogie. Wniosek: jest potencjalny
popyt na drogi rowerowe.
Sytuacja obecna:
W roznych miejscowosciach powstaja lepsze lub gorsze drogi rowerowe. W SMS
mozna wozic rowery za darmo. Kazde miasto w jakis sposob promuje turystyke
rowerowa. Kazde miasto chwali sie zbudowanymi drogami/wyznaczonymi trasami.
Wniosek: problem jest widoczny i jest sprzyjajacy klimat.
Gdynia i rowery:
Jest fatalnie. Jest co prawda kilka sciezek, ale prowadza "z nikad do nikad",
czesto nie maja dobrej nawierzchni, sa kolizyjne. Sciezki nie lacza sie ze
soba, nie ma polaczen miedzy dzielnicami. (Np. Jazda rowerem ulica
Wisniewskiego jest niebezbieczna!) Nie ma (porzadnych!) stojakow na rowery.
Nie buduje sie nowych drog.
Serdecznie prosze o opisy istaniejacych drog, sugestie jakie drogi powinny
postac, i inne wpisy. Mam szczera nadzieje na doprowadzenie do realnych zmian.