Dodaj do ulubionych

11.11.2004 - ile flag w Gdyni?

11.11.04, 09:11
chodzi mi oczywiście o prywatne okna i balkony, a nie o instytucje.

W mieście gdzie teraz mieszkam (kiedyś pisałem, duży grajdoł nad środkową
Wisłą, między Górą Kalwarią a Zakroczymiem) skończyłem właśnie codzienną
przebieżkę. Na kilka tysięcy mieszkań, pod którymi przebiegłem, widziałem 3
flagi.

A w moim mieście?
Obserwuj wątek
    • windyga Re: 11.11.2004 - ile flag w Gdyni? 11.11.04, 19:06
      Eee,tyle to jest na moim niedużym bloczku! W Gdyni wielkie powodzenie majaflagi
      narodowe, a także gdyńskie. Dawniej, to zdeterminowani po prostu... kradli ze
      słupów, teraz, ten co tu gadać - szlachetniejszy rodzaj złodziejstwa - kiedy
      flagi sa w sklepach, jako proceder zanikł.
      No i dzis Gdynia była bardzo biało-czerwona!
      A jaka fantastyczna była parada. Mnie sie oczywiscie zachciało płakać. Na te
      tłumy,które wyległy, żeby zobaczyc parade, a potem swietować w Gemini.Jestem
      dumna z naszego miasteczka i juz!
      • 18kwie2004 parada 12.11.04, 11:26
        parada? co za parada?

        W telewizji widziałem jakąś paradę w sąsiednim podgdyńskim mieście, ale w Gdyni?

        A propos tej telewizji. Uśmiałem się do łez, nie wiem czy to widzieliście. Otóż
        ktoś w TV wpadł na pomysł "dość tej warszawy, zrobimy tercet gdańsk - warszawa-
        kraków", i w czasie transmisji przerzucali się z jednego z tych miast do
        drugiego. W czasie tych przejściowych kilkunastu sekund, kiedy jedno miasto
        kończyło a zaczynało drugie, na ekranie były dwa okienka.

        No więc Gdańsk, wywiad z jakimś kowbojem, który tłumaczy że kowboj czyli konie,
        konie czyli kawaleria, kawaleria czyli niepodległość. Tymczasem reportera TVP
        rozmawiającego z tym kowbojem ktoś chyba pogania, bo na ekranie pojawiły się
        dwa okienka, i widać że w Warszawie Kwas z wieńcem właśnie zbliża się do Grobu.
        Więc ten reporter w Gdańsku szybko chce kończyć, i pyta kowboja: no to musimy
        kończyć. Jak konie mówią dziękuję?

        A kowboj na to: konie nie mówią dziękuję, konie się kłaniają.

        A w tym czasie na sąsiednim okienku... no nie uwierzycie... naprawdę... Kwas
        właśnie złożył wieniec i kłania się przed tym Grobem...

        ***

        Myślałem że żona będzie mnie reanimować po napadzie śmiechu.
        • binka Re: parada 13.11.04, 16:06
          no to się ubawiłam kwietniowy:-))))
          dzięki
        • windyga Re: parada 14.11.04, 00:04
          No, więc wkurzyłam sie. Kiedy oglądałam 11 listopada rozmaite wiadomosci.
          Popierwsze 3/4 tychże i w komercyjnych i publicznych - to żałobne relacje i
          komentarze o palestyńskim pokojowym terroryście. I gdzies tam w kąciku jakies
          materiały o swięcie narodowym .
          Owszem, nie jest mi obojetne jak świetujemy. I wiem, uczestniczyłam bowiem, jak
          gdynianie świetowali. Otóz tłumnie, serdecznie, wzruszająco. Parada była
          świetna - nie jakas tam pseudoamerykańska, na któraprzybywa wszystko co sie
          rusza i hałasuje,ale parada szczególna, od patrzenia na która oczy robia sie
          mokre. Miała ta parad ducha,miała serce.
          Ludzie klaskali, smiali sie z takimjakimsrozczuleniem,kiedy patrzyli na
          młodzianków w autentycznych mundurach sprzed dziesiatek lat, ale także na
          arkowskich kibiców którzy niesli wielki bukiet kwiatów, żeby gopotem złozyc w
          stsownymmiejscu, tam gdzie i wszelkie delegacyje...
          Nie było rahcownych przebieranek ale były sliczne licealistki, podstylizowane
          na panny z lat 20-tych XX w. I tak dalej i tak dalej.Potem tlumnie zrobili
          sobie ludzie fotke i poszli do Gemini na urodziny "z myszką". I było narodowo,
          odświetnie i wesoło. Nie mozna byłomiećżadnych watpliwosci, jakie to świeto.
          W Panoramie o godz. 18.30 usłyszałam, że w Polsce słabiutko ludzie swietowali,
          flag nie wywieszali, robili gremialnie zakupy w marketach, czyli -
          beznadzieja.A jak juz były gdzie niegdzie parady, jak np.w Gdańsku, to na nie
          przyszła garstka ludzi.
          No,to sobie pomyslałam, to dlaczego nie pokazali GDYNI?!!
          A, no własnie. Dlaczego? (Zreszta z tym Gdańskiem, to tez skłamali, bo ludzi
          było podobno sporo)
          • 18kwie2004 jakiś link? jakieś fotki? [n/t] 15.11.04, 15:44
            • windyga Re: jakiś link? jakieś fotki? [n/t] 15.11.04, 22:41
              Myśle,że bedzie link z gdyńskiej strony na "dziennikową",dokładniej -na fotke
              przed Gemini. A w kwestii innych,zorientuje sie;))
    • binka Re: 11.11.2004 - ile flag w Gdyni? 14.11.04, 13:49
      uważam, że pomysł gdyński godzien jest rozpowszechnienia, nagłośnienia i
      "sprzedania" innym miastom;
      pewnie zawaliło w innych miastach to, że się zrobił ten długi łikend, no i nasza
      niechęć i obawa przed nadętym zbyt i nudnym obchodzeniem Święta;
      ale faktycznie w przyszłym roku media mogłyby się znaleźć we właściwym miejscu i
      czasie:-)
      pozdrawiam niedzielnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka