Dodaj do ulubionych

Ślązacy w Belgii

19.08.03, 20:47
No właśnie: ilu nas jest?
Zgłaszam się jako pierwszy :-)
Obserwuj wątek
    • paw_dady Re: Ślązacy w Belgii 19.08.03, 21:45
      barteks4 napisał:

      > No właśnie: ilu nas jest?
      > Zgłaszam się jako pierwszy :-)

      wiesz slyszalem o jeszcze jednym. mieszkal w genk ale wrocil do Polski ;-)

      pzr
      • barteks4 Re: Ślązacy w Belgii 19.08.03, 23:22
        paw_dady napisała:

        > barteks4 napisał:
        >
        > > No właśnie: ilu nas jest?
        > > Zgłaszam się jako pierwszy :-)
        >
        > wiesz slyszalem o jeszcze jednym. mieszkal w genk ale wrocil do Polski ;-)
        >
        > pzr

        Hehe, mysle ze nie jest tak zle. Sposrod moich znajomych tylko na Etterbeek
        jest dwojka Ślązaków :-))) Ciekawe ilu z nich zagląda na tutejsze forum (ja
        sam dostałem się tu przez przypadek).
        A ten z Genk to pewnie wrócił do Holandii :-)))
        Pozdrawiam,
        b
      • grzegorz_gajowniczek Re: Ślązacy w Belgii 20.08.03, 14:31
        Masz na mysli Gierka? NIe wiem, czy on byl Slazak, ale wiem, ze bardzo dbal o
        region i bardzo jest w regionie ceniony (znow nie wiem czy dokladnie na Slasku
        czy w Zaglebiu a to rzecz istotna i nie chce nikogo urazic, wiec prosze o
        hint). W kazdym razie jego zwiazki z Belgia sa znane i doceniane. Z tego co
        wiem jest wielu gornikow w Walonii, ktorzy sie osiedlali w Belgii... to troche
        jak wlosi, ktorzy tez przyjezdzali do kopalni. Nazwisk, poza tym jednym ktore
        wymienilem, niestety nie znam.


        g.

        ps. A dzis sie nam ksiaze urodzil. ma na imie Gabriel. Moj tesc od razu
        stwierdzil, ze to jest mania wielkosci - taki tam malolat i od razu imie
        archaniola. Nie moze sie raz ksiaze zwyczajnie Jean Pierre albo Francois
        nazywac... albo Jefke? he he he
        • barteks4 do grzegorza 20.08.03, 21:45
          grzegorz_gajowniczek napisał:

          > Masz na mysli Gierka? NIe wiem, czy on byl Slazak, ale wiem, ze bardzo dbal
          o
          > region i bardzo jest w regionie ceniony (znow nie wiem czy dokladnie na
          Slasku
          > czy w Zaglebiu a to rzecz istotna i nie chce nikogo urazic, wiec prosze o
          > hint). W kazdym razie jego zwiazki z Belgia sa znane i doceniane. Z tego co
          > wiem jest wielu gornikow w Walonii, ktorzy sie osiedlali w Belgii... to
          troche
          > jak wlosi, ktorzy tez przyjezdzali do kopalni. Nazwisk, poza tym jednym
          ktore
          > wymienilem, niestety nie znam.

          Nie, nie mialem na mysli Gierka. Tak sie sklada, ze Gierek nie pochodzil ze
          Slaska, a z Zaglebia (konkretnie z Sosnowca-Zagorza). W naszych okolicach to
          naprawde wazde rozroznienie :-)
          Tow. Edward jes natomiast czesto utozsamiany ze Slaskiem, bo byl szefem KW w
          Katowicach, no a do tego gornikiem (choc z Zaglebia).
          Kult Gierka w Zaglebiu trwa do dzisiaj, na Slasku ludziom kojarzy sie on
          przede wszystkim jako kontrast z przasnym Gomulka. Nie nalezy jednak
          zapominac, ze to wlasnie za rzadow Gierka doszlo do "sprzedazy Slazakow za
          kredyty z RFN" (1 Slazak= ok 14.000 DM)a takze do nieodwracalnych dewastacji
          slaskich zabytkow, jak chocby w centrum Katowic.
          Co do gornikow ze Slaska, to swego czasu w "dzienniku Zachodnim" byl artykul o
          potomkach slaskich gornikow, ktorzy w latach 30tych osiedlili sie w Genk.
          Pozdrawiam,
          Bartek
          • grzegorz_gajowniczek Re: do grzegorza 21.08.03, 09:23
            Wiedzialem, ze to nie mogl byc prawdziwy slazak, za bardzo mi wygladal na
            agenta z Zaglebia. Kto by pozwoli slazakowi rzadzic na slasku? Dlatego wyslali
            go tam do was, zeby troche Katowice zdewastowal ;) Mi sie tak kojarzyl ze
            slaskiem bo czesto wystepowal w takim gorniczym kapeluszu (my w warszawie tez
            na barburki musielismy robic w szkole na ZPT takie czapki gornicze!!! obled,
            nie?) no ale wszak to nie suknia zdobi czlowieka, co nie? Znam jeszcze jednego
            ktory bardzo lubil gornicze ubrania, choc chyba nigdy pod ziemia nie byl.
            Nazywal sie Jaroslaw Iwaszkiewicz i byl prezesem Stowarzyszenia Literatow -
            zostal pochowany w gorniczym mundurze.

            g.
            • barteks4 Re: do grzegorza 21.08.03, 10:37
              grzegorz_gajowniczek napisał:

              > Wiedzialem, ze to nie mogl byc prawdziwy slazak, za bardzo mi wygladal na
              > agenta z Zaglebia. Kto by pozwoli slazakowi rzadzic na slasku? Dlatego
              wyslali
              > go tam do was, zeby troche Katowice zdewastowal ;) Mi sie tak kojarzyl ze
              > slaskiem bo czesto wystepowal w takim gorniczym kapeluszu (my w warszawie
              tez
              > na barburki musielismy robic w szkole na ZPT takie czapki gornicze!!! obled,
              > nie?) no ale wszak to nie suknia zdobi czlowieka, co nie? Znam jeszcze
              jednego
              > ktory bardzo lubil gornicze ubrania, choc chyba nigdy pod ziemia nie byl.
              > Nazywal sie Jaroslaw Iwaszkiewicz i byl prezesem Stowarzyszenia Literatow -
              > zostal pochowany w gorniczym mundurze.
              >
              > g.

              hehe, :-)
              My tez kleilismy czapski gornicze, na akademiach mowilo sie wierszyki o
              dymiacych kominach hut i kopaln i ogolnie "czarnym zlocie" :-)))
              Teraz chyba juz tego nie ma i cale szczescie :-)))
              Aha! Uczylismy sie jeszcze wierszykow o Wrszawie, no i czytankamwarszawskimi
              tez nas mordowano, podobnie jak rodzimym Lyskiem i tego typu nowelkami!
              • grzegorz_gajowniczek Re: do grzegorza 21.08.03, 11:48
                Lysek Z Pokladu Idy! A jakze! Czy to nie byl Iwaszkiewicz? Wszystko by sie
                zgadzalo ;)

                g


                ps. czy jestes za autonomia slaska? Pytam jako etnograf. Czytam sobie tez
                czasami forum o Slazakach. Bardzo ciekawe.
                • barteks4 Re: do grzegorza 21.08.03, 14:40
                  grzegorz_gajowniczek napisał:

                  > Lysek Z Pokladu Idy! A jakze! Czy to nie byl Iwaszkiewicz? Wszystko by sie
                  > zgadzalo ;)
                  PUDLO!!!! Gustaw Morcinek, hehe :-)))

                  >
                  > g
                  >
                  >
                  > ps. czy jestes za autonomia slaska? Pytam jako etnograf. Czytam sobie tez
                  > czasami forum o Slazakach. Bardzo ciekawe.
                  Jestem jak najbardziej za :-))) Forum o Slazakach jest rzeczywiscie ciekawe,
                  choc czesto zlatuje sie tam ekstrema z obydwu "wojujacych" stron i czasem
                  trudno o dobra dyskusje :-)
                  pzdr
    • izakop Re: Ślązacy w Belgii 20.08.03, 13:53
      Zglaszam sie jako druga:) Urodzona prawie pod Huta Kosciuszko;) POzdrawiam, Iza
      • onlyania Re: Ślązacy w Belgii 20.08.03, 14:21
        znam taka jedna kolezanke slonzaczke co mieszkala w belgii, ale teraz luks
        zamieszkuje....
      • barteks4 do izykop 20.08.03, 21:47
        izakop napisała:

        > Zglaszam sie jako druga:) Urodzona prawie pod Huta Kosciuszko;) POzdrawiam,
        Iza

        No to jest nas juz dwoje. Ja jestem urodzony nad samiuska rzeka Klodnica, w
        grodzie z ratuszem i radiostacja (byla) :-)))
        Pozdrawiam,
        Bartek (Ixelles)
        • izakop Tu izakop do Slazakow:) 21.08.03, 15:14
          Super Bartek, milo slaska dusze spotkac na forum:) Czy mowisz po slasku? Ja
          potrafie, ale dawno tego nie robilam. Ostatnie kilka lat mieszkalam w
          Bydgoszczy wiec nawet piekny slaski akcent chyba zginal;) Ale Kujawianka sie
          nie czuje! Pozdrawiam, Iza
          • barteks4 Re: Tu izakop do Slazakow:) 21.08.03, 15:38
            izakop napisała:

            > Super Bartek, milo slaska dusze spotkac na forum:) Czy mowisz po slasku? Ja
            > potrafie, ale dawno tego nie robilam. Ostatnie kilka lat mieszkalam w
            > Bydgoszczy wiec nawet piekny slaski akcent chyba zginal;) Ale Kujawianka sie
            > nie czuje! Pozdrawiam, Iza

            No toz sie raduja, ize szlo nom sie sam trefic. No dyc, ze godom po naszymu,
            akcynt trocha chyba jeszczy mom choc na beztydziyn to raczyj losprawioum po
            inkszymu, bo sam w Belgii to robia ino z gorolami (Szoty, Katalonczyki,
            Walijczyki, etc) :-)))
            No ale fajnie wiedziec coch niy je sam som :-)))
            A mozna wiedziec kaj terozki mieszkosz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka