Dodaj do ulubionych

Duch a mózg

13.12.09, 16:10
Duch a mózg

Jak patrząc przez pryzmat
Który nie jest miłością
Wydaje się odbierany świat
Z całą jego świętością

Lecz tymczasem co przyziemne
Trudno nam jest to pojmować
Naukowo zrozumiałe
Ile ma kosztować

Nie w tej cenie miłość jest
Serca nigdzie nikt nie kupi
Alfabetem tworząc wers
Eksploatując kopalnię soli

Niema takiego pisma
Są w nim raczej metafory
Znowelizowane słowa
Co niebywałe do tej pory

Miłość nie potrzebuje żadnych pism
Co prawdziwe obrazowe
I z naturą tworzy rym
Co było przedpotopowe

Troska mózgu o ten świat
- Co tak bezmyślny jest
Nie mieści się w kategorii lat
Bo to nie duchowe

Co właściwie to jest dusza
Trzeba być ślepcem naprawdę
Kto wszechświatem tym porusza
Taką może doznać radę

Nie-chciał by,po imieniu nazwać
Jak to się skończyć może
O treść mózgu prorokować
Kiedy to nie ciało boże

kenezmajnas
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka