25.01.06, 10:33
Zaniedbany ogródek
Przyschnięte gałęzie przyjaźni
Zdrętwiałe korzenie
Pożółkłych liści zgromadzenie

Przewlekły powiew smutku
Ni to deszczu kropla
Ni to łza co z nieba
Nienasycenie budząc spadła

Światełko nadziei błysnęło
Zza pleców granatowej chmury
Pomrukiem spojrzała
Na pożogę z góry

Słodki w deszczu roślin taniec
Myśli budzą się z jesieni
Smutki wilgocią zwycięstwa rozproszone
Nad szarością stęsknionej zieleni
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka