Dodaj do ulubionych

Zgwałcił krowę...

21.10.07, 22:10
wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4597387.html
No niezłe hardcore... A w lutym bedac w pewnej kancelarii prawniczej w pewnym
pomorskim miescie slyszalem opowiesc mecenasa, ktory to mecenas pewnego razu
zabral jakas kobiecine "na okazje". Wg mecenasa, kobiecina od slowa do slowa
powiedziala: "a ja ze swoim to nie siedzie",czemu? -zapytal mecenas, "a bo jak
w ciazy lezalam w szpitalu na podtrzymanie ciazy to jego przylapali jak kobyle
..."
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Zgwałcił krowę... 21.10.07, 23:00
      Zatęsknił za samiczką, a że pewnie żadna przedstawicielka homo sapiens się nie
      trafiła, więc wziął, co było najbliżej. Pewnie chłop honorny był i własną ręką
      sobie przyjemności sprawiać nie chciał. ;-))
    • podly.krzys Re: Zgwałcił krowę... 21.10.07, 23:12
      Osobiście bardziej cenię inną opowieść tego mecanasa.
      Wiekowy człowiek, więc dużo w życiu przeżył.
      Otóż...
      w luźnej rozmowie z klientką temat zszedł na emancypację kobiet.
      Po kilku argumentach mecenasa dana kobieta orzekła:
      "A wie pan, że chyba ma pan rację.
      Bo moja córka to by chciała, żeby jej chłop nic nie robił,
      tylko leżał z nią w łóżku i ją za pi.... trzymał."
    • maciek.zwany.jajem Re: Zgwałcił krowę... 22.10.07, 16:37
      To ludzie zwierzętom zgotowali ten los.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka