Dodaj do ulubionych

Wzywam do stawienia się na forum...

10.12.03, 19:08
...poniższych osób:

Aniabj
K.troutt
Werdan

w terminie 21 dni (tj. do 31 grudnia).
Inaczej wytnę z listy uczestników za notoryczne nieudzielanie się na forum
(oczywiście z możliwością powrotu...). :-))
Obserwuj wątek
    • werdan Re: Wzywam do stawienia się na forum... 13.12.03, 23:38
      Zglaszam sie :D
      • mortuus Re: Wzywam do stawienia się na forum... 13.12.03, 23:52
        Trzęsą się mury, lud klęka - CEZAR się złości!!! Poleje się krew niewolników ;)
        • roman_j Mortuusie, gotuj się... :-)) 15.12.03, 13:16
          mortuus napisał:

          > Trzęsą się mury, lud klęka - CEZAR się złości!!! Poleje się krew niewolników
          > ;)

          Nie wiedziałem, że mamy niewolników. :-))
          A swoją drogą to od lejącej się krwi niewolników wolę oglądać zmagania
          gladiatorów. Jak rozumiem, zgłaszasz się na ochotnika, Mortuusie? Cezarowi się
          nie odmawia. :-))
          Masz prawo wybrać sobie przeciwnika z poniższej listy:
          - Teleskop84

          Doceniając Twoje poświęcenie dodam, że kiedy śmierć zajrzy Ci w oczy, będę
          trzymał kciuk w górze (o ile nie przegapię tego momentu). ;-))))))
          • moooni Re: Mortuusie, gotuj się... :-)) 16.01.04, 01:28
            roman_j napisał:

            > Nie wiedziałem, że mamy niewolników. :-))

            Jesli są jeszcze jacyś na stanie, to ja poproszę jednego. Albo nie, zaszaleję:
            dwóch. Pora wczesna, spać się nie chce, głupoty do głowy przychodzą... Ech...
            Cięzki żywot słomianej wdowy...

            M.
            • ernest_pinch dwie alternatywy... 16.01.04, 19:23
              moooni napisała:

              > Jesli są jeszcze jacyś na stanie, to ja poproszę jednego. Albo nie,
              zaszaleję:
              > dwóch. Pora wczesna, spać się nie chce, głupoty do głowy przychodzą... Ech...
              > Cięzki żywot słomianej wdowy...

              Tak czytam i dostrzegam problem :-) Otoż zwykle są dwie alternatywy. W tym
              miejscu przypominają mi się słowa pewnej osoby, która to osoba kładąc się spać
              powiedziała: "... jest późno i zmęczenie czuje, więc teraz chcę sie kochać albo
              spać..." A trzeciego wyjścia nie ma... ;-)))
              • roman_j Re: dwie alternatywy... 16.01.04, 20:05
                ernest_pinch napisał:

                > Tak czytam i dostrzegam problem :-) Otoż zwykle są dwie alternatywy.

                "Dwie alternatywy" to coś jak "większa połowa". A co do większej połowy, to
                ostatnio bardzo często słyszę ten zwrot, a dziś go nawet przeczytałem w "Życiu
                Płocka". Epidemia jakaś, czy co? A może w jakiejś telenoweli padły te znamienne
                słowa... ;-))
                • ernest_pinch Re: dwie alternatywy... 16.01.04, 20:20
                  roman_j napisał:

                  > "Dwie alternatywy" to coś jak "większa połowa". A co do większej połowy, to
                  > ostatnio bardzo często słyszę ten zwrot, a dziś go nawet przeczytałem w "Życiu
                  > Płocka". Epidemia jakaś, czy co? A może w jakiejś telenoweli padły te
                  znamienne
                  > słowa... ;-))

                  1. jestem przekorny
                  2. nie jestem schematyczny
                  3. operuje swoim slownictwem
                  4. jako mechanik moja polszczyzna uboga jest
                  5. telenowel nie oglądam
                  6. W FINLANDII JEZYK POLSKI NIE BEDZIE MI PRZYDATNYM! ;-)))
                  • zenobius1 Re: dwie alternatywy... 16.01.04, 22:23

                    Wg mnie to są "Alternatywy 4" słownie cztery, i są na to dowody.
                    • ernest_pinch Re: dwie alternatywy... 16.01.04, 22:30
                      zenobius1 napisał:

                      > Wg mnie to są "Alternatywy 4" słownie cztery, i są na to dowody.

                      Dzieki, dzieki Zenobiuszu za "odsiecz" ;-)))
                  • roman_j Jeden argument ;-)) 17.01.04, 07:19
                    ernest_pinch napisał:

                    > 1. jestem przekorny
                    > 2. nie jestem schematyczny
                    > 3. operuje swoim slownictwem
                    > 4. jako mechanik moja polszczyzna uboga jest
                    > 5. telenowel nie oglądam
                    > 6. W FINLANDII JEZYK POLSKI NIE BEDZIE MI PRZYDATNYM! ;-)))

                    To wszystko prawda, ale... profesura na CUD-zie zobowiązuje. :-))))
                    • ernest_pinch Jeden cytat :-) 17.01.04, 09:37
                      roman_j napisał:

                      > To wszystko prawda, ale... profesura na CUD-zie zobowiązuje. :-))))

                      Jeden cytat:

                      - Moja droga - odpowiedział pan Tomasz córce -niejadanie ryb nożem to doprawdy
                      przesąd... Wszak mam rację, panie Wokulski?
                      - Przesąd?... nie powiem - rzekł Wokulski. - Jest to tylko przeniesienie
                      zwyczaju z warunków, gdzie on jest stosowny, do warunków, gdzie nim nie jest.
                      Pan Tomasz aż poruszył się na krześle.
                      - Anglicy uważają to prawie za obrazę... -wydeklamowała panna Florentyna.
                      - Anglicy mają ryby morskie, które można jadać samym widelcem; nasze zaś ryby
                      ościste może jedliby innym sposobem...
                      - O, Anglicy nigdy nie łamią form - broniła się panna Florentyna.
                      - Tak - mówił Wokulski - nie łamią form w warunkach zwykłych, ale w niezwykłych
                      stosują się do prawidła: robić, jak wygodniej. Sam zresztą widywałem bardzo
                      dystyngowanych lordów, którzy baraninę z ryżem jedli palcami, a rosół pili
                      prosto z garnka.
                      (...)
                      - Więc pan jest nieprzyjacielem etykiety? - spytała.
                      - Nie. Nie chcę tylko być jej niewolnikiem.
                      - Są jednak towarzystwa, w których ona przestrzega się zawsze.
                      - Tego nie wiem. Ale widziałem najwyższe towarzystwa, w których o niej
                      zapominano w pewnych warunkach.
      • roman_j Re: Wzywam do stawienia się na forum... 15.12.03, 11:30
        werdan napisał:

        > Zglaszam sie :D

        No to skoro już jeste z nami, to może się trochę poudzielasz? :-))
    • roman_j Re: Wzywam do stawienia się na forum... 01.01.04, 11:47
      roman_j napisał:

      > ...poniższych osób:
      >
      > Aniabj
      > K.troutt
      > Werdan
      >
      > w terminie 21 dni (tj. do 31 grudnia).
      > Inaczej wytnę z listy uczestników za notoryczne nieudzielanie się na forum
      > (oczywiście z możliwością powrotu...). :-))

      Dwóch ocalało. A Anię zapraszam do ponownego zgłoszenia się, kiedy będzie mogła
      pośięcić więcej czasu na pisanie na FR. :-))
    • santia Re: Wzywam do stawienia się na forum... 16.01.04, 18:52
      dlaczego ostatnimi czasy tak mało osób pisuje na tym forum?
      • roman_j Re: Wzywam do stawienia się na forum... 16.01.04, 20:06
        santia napisała:

        > dlaczego ostatnimi czasy tak mało osób pisuje na tym forum?

        No właśnie, Santio. ;-)))))))
        • santia Re: proszę chce mi się gadać a tu nie ma z kim 03.02.04, 20:31
          niech ktoś się odezwie, mam nareszcie czas, żeby sobie popisać;-))
          • roman_j Re: proszę chce mi się gadać a tu nie ma z kim 03.02.04, 21:35
            santia napisała:

            > niech ktoś się odezwie, mam nareszcie czas, żeby sobie popisać;-))

            Jak będziesz miała czas jutro około południa, to sobie pogadamy. :-)) A na
            razie załóż kilka fajnych wątków. :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka