trzcina 23.03.13, 14:20 słowotwórczo zdaniotwórczo życiotwórczo no to wiszę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alka_xx ...odwiesić!? 10.05.13, 23:00 Weź odpowiedzialność i z haka przynajmniej "życiotwórczość" zwlecz, bo Ci długiego wiszenia nie daruje, a dla reszty, póki co, dyndanie nie groźne ... Odpowiedz Link
oldlen Re: Zawiesiło mnie 29.05.13, 22:02 "Co ma wisieć, nie utonie" Tak rzekł Jacek swoej żonie. Ta wzięła za tasak, co wisiał u pasa, Obcięła mu członki no i też kuta.. Mówiąc: zaweszenia koniec! Odpowiedz Link
trzcina Re: Zawiesiło mnie 29.05.13, 22:26 Jak widać nie była niewiasta ta miła, no chyba, że potem go utopiła. Jeśli ten kutcut cudem przeżyła. Odpowiedz Link
oldlen Re: Zawiesiło mnie 29.05.13, 22:41 Co przypomina o innej niewieście,¹ Co wszystko - wierzcie lub nie wierzcie - Przyszywała mężczyznom catgutem. A później, w stanie lekko strutem Krzyczała: weźcie go i rozwieście! ¹ "Z pamiętnika młodej lekarki" Odpowiedz Link
trzcina Re: Zawiesiło mnie 30.05.13, 13:24 Jelitem być przyszytem? I trwać tak w stanie rozwieszonym uwięzłem będąc w bycie bytem? Gdy ciało już przytyte, być lepiej powieszonym. Odpowiedz Link