Dodaj do ulubionych

Zarobki serwisanta

IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 17:26
Witam.
Obecnie jestem studentem informatyki, ale zaczynam się powoli rozglądać za
jakąś stałą posadą, zgodną z moim wykształceniem i zainteresowaniami.
Chciałbym zapytać jakie są szanse zatrudnienia i ewentualnie wysokości
zarobków na stanowisku tzw. "serwisanta komputerowego" (za chwilkę sprecyzuję,
o co konkretnie chodzi).
Otóż przeglądając najpopularniejsze polskie serwisy internetowe z ofertami
pracy w branży IT nie spotkałem zbyt wielu ogłoszeń traktujących o naborze na
takie stanowisko w dużych firmach, a jeśli już spotkałem, to były to
ogłoszenia sklepów komputerowych, które świadczyły usługi serwisu
gwarancyjnego swoim klientom. Natomiast wiele spotyka się ofert dla
programistów piszących w takiej-czy-innej technologii, administratorów
systemów, administratorów sieci, analityków itd. itp. Być może szukałem nie
tam gdzie trzeba, albo faktycznie nie ma zbyt wielkiego zapotrzebowania na
tego typu specjalistów lub stanowisko to ma jakąś specyficzną nazwę (w
żargonie rekrutacyjnym), której nie do końca jestem świadom.
Pod szeroko zakrojonym pojęciem "serwisant" rozumiem osobę, która zajmuje się
w firmie obsługą techniczną, m.in diagnostyką sprzętu i oprogramowania,
wymianą uszkodzonych podzespołów, instalacją sterowników do nowo zamontowanych
podzespołów, "wskrzeszaniem padniętych" systemów operacyjnych (również poprzez
ich reinstalację, kiedy to konieczne), ale również instalacją oprogramowania
użytkowego, tworzeniem kopii zapasowych systemu/danych i odzyskiwaniem danych,
rozwiązywaniem "najprostszych" problemów z komunikacją w sieci (nie będzie
nikt przecież zabierał chleba administratorom :P).
Dodam jeszcze, że zajmuję się powyższymi czynnościami od kilku lat (zacząłem
jeszcze w szkole średniej), ale robię to na własną rękę, nie dla żadnej
konkretnej firmy (jestem raczej freelancerem?) i ze względu na wybrany przez
mnie tryb nauki (studiuję na studiach dziennych) nie było możliwości
zatrudnienia mnie na cały lub nawet na 1/2 etatu - co wiąże się z brakiem
udokumentowania mojego doświadczenia. Dla potencjalnego "pierwszego poważnego"
pracodawcy nie mam więc doświadczenia komercyjnego, skoro nie mogę go
udowodnić, okazując poprzednie umowy o pracę.
Co mogę dalej zrobić, aby dostać dobrze płatną pracę w tym kierunku?
Jakiego stanowiska szukać? (czy o jakiejś konkretnej nazwie, może bardziej
formalnej?)
Jakiego wynagrodzenia mogę się spodziewać na początek drogi zawodowej?
Jakie informacje mogę/powinienem zawrzeć w CV?

Proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • pote Re: Zarobki serwisanta 04.05.09, 22:53
      Takie stanowisko w firmach nieinformatycznych często określa się tajemniczym
      mianem "informatyk". Taki i system zainstaluje, i backup zrobi, i sieć małą
      skonfiguruje. Może czegoś takiego poszukaj?
      • Gość: anonymous Re: Zarobki serwisanta IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.09, 00:58
        @pote: Dziękuję. I potwierdzam powyższą wypowiedź. Faktycznie, w żargonie
        pracowników przedsiębiorstw nie związanych bezpośrednio z branżą IT stanowisko,
        na którym wykonuje się opisane przeze mnie wcześniej czynności, nazywane jest
        często potocznie "informatykiem" (już tak przez niektórych byłem nazywany).
        Szukałem tego określenia już na samym początku przeglądania ofert pracy, ale
        wydaje się ono dość nieprecyzyjne w kontekście wymagań stawianych potencjalnym
        pracownikom (np. w zakresie obowiązków: naprawa sprzętu biurowego t.j.
        drukarki/faksy, a w wymogach: znajomość języka programowania X /technologii
        Y)."Po co?" się zapytam.
        Moim zdaniem, prezesi firm "nie IT", mających już ugruntowaną pozycję w swojej
        branży, to przeważnie ludzie starsi, bez wykształcenia informatycznego, nie
        mający większego pojęcia kogo tak na prawdę chcą zatrudnić (nie wiedzą, że IT ma
        wiele gałęzi i że nie ma informatyków "uniwersalnych", no bo skąd mieliby
        wiedzieć, skoro nie są na bieżąco). Przeglądając takie oferty, trochę się
        zniechęciłem, gdyż odniosłem wrażenie, że układając je, ktoś zasugerował się
        chyba innymi ofertami pracy dla osób z IT ("bo znajomy ostatnio zatrudnił u
        siebie kogoś do komputerów, to ja też poszukam"), kalkując co niektóre
        sformułowania.
        Może jestem w błędzie. Może rzeczywiście szukają osób aż tak wszechstronnie
        uzdolnionych, które "zrobią wszystko za wszystkich", aczkolwiek wątpię, by takie
        znaleźli - moja specjalizacja jest nawet dość "szeroka" w moim mniemaniu, ale
        nie aż tak, żebym dodatkowo był programistą. A może po prostu nie miał im kto
        doradzić, jakiego dokładnie potrzebują pracownika. Jak do takiego pracodawcy
        dotrzeć i wytłumaczyć spokojnie, że potrzebuje kogoś więcej "do komputerów", niż
        jednego programisty od klepania kodu?

        Może wypowie się ktoś jeszcze? Może jakiś ekspert? Nie chciałbym tutaj prowadzić
        monologu :)
    • Gość: trzecia hasla IP: *.novartis.com 06.05.09, 15:03
      Wydaje mi sie ze hasla oddajace Twoj opis stanowiska to
      desktop/deskside support
      2nd line support (1 linia to kolesie z call center pomagajacy userom)
      on site support
      Nie wiem jak to sie na przelozenie na polskie ogloszenia o prace.
      • allerune Re: hasla 06.05.09, 16:27
        w Irlandii taką osobę nazwali by po prostu IT (albo IT Support), inni
        "informatycy" to developers, dba's i tak dalej...

        w Polsce nie mam pojęcia jak to się nazywa

        firma, która świadczy takie usługi w PL i na całym świecie nazywa się EDS,
        poszperaj u nich :)
    • Gość: anonymous Re: Zarobki serwisanta IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.09, 11:18
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

      PS Jak dobrze, że zawsze można liczyć na odpowiedzi ekspertów z Power Media :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka