Dodaj do ulubionych

PowerBook w płomieniach

IP: 212.67.149.* 02.03.09, 10:48
Baterie wybuchały również w Dellach, HP, Sony... i pewnie wielu innych wtedy nie robiono zdjęć i nie rozpisywano się o tym. Wszystkiemu winien producent baterii a nie Apple...
Obserwuj wątek
    • Gość: login Re: PowerBook w płomieniach IP: *.as.kn.pl 02.03.09, 10:58
      @ gość.
      "Baterie wybuchały również w Dellach, HP, Sony... i pewnie wielu innych wtedy nie robiono zdjęć i nie rozpisywano się o tym"

      chyba żartujesz? dwa lata temu pisali o tym wszyscy, co drugi dzien był jakis tekst o awarii lub wybuchu. ja rozumiem, ze Apple jest swiety i o nim nie mozna ;)
    • Gość: mdd Re: PowerBook w płomieniach IP: *.acn.waw.pl 02.03.09, 11:01
      Swoja droga - dopiero co czytalam o nowych bambusowych Asusach. Ciekawe jak taki bambusow notebook by sie palil gdyby trafila mu sie taka wadliwa bateria...
    • Gość: sqirl Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 15:09
      asusa bambusa płonął by jak lasy w Australii;p.... a tak serio to pewnie trawsko zwane bambusem jest traktowane specjalnym impregnatem uniemożliwiającym zapłon przez długi czas;pp
    • Gość: Sarmata Re: PowerBook w płomieniach IP: *.olsztyn.mm.pl 02.03.09, 20:43
      Jak power to power ;)
    • Gość: Gość Re: PowerBook w płomieniach IP: *.chello.pl 02.03.09, 21:07
      Serwis stwierdził kontakt z cieczą. Gwarancja unieważniona ;P
    • Gość: bazi22 Re: PowerBook w płomieniach IP: *.slupsk.vectranet.pl 02.03.09, 21:12
      Swego czasu Apple wezwało właścicieli PowerBooków G4 do serwisu w celu wymiany wadliwych baterii (bezpłatnej). Jak widać nie wszyscy się przejęli :)
    • Gość: berdys Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 21:21
      ja sam wymienialem w firmowym apple, a pozniej w prywatnym acerze - ale jemu aku dostarczylo akurat panasonic...
    • Gość: gosc Re: PowerBook w płomieniach IP: 217.153.123.* 02.03.09, 22:08
      Plomienie 2 m - jednak Mac, to Mac! :)
      W Dellach, HP i Sony dochodza ledwie do 0,7 m.

      A powaznie: ja swoja baterie wymienilem w serwisie kiedy zaczela puchnac - za darmo i bez problemu, mimo ze komputer byl kupiony w USA.
      Ktos przespal objawy...
    • Gość: Andrzej Re: PowerBook w płomieniach IP: *.cos2.cable.ntl.com 02.03.09, 22:09
      Bo to na pewno byla bateria talibanska.
    • Gość: gość Re: PowerBook w płomieniach IP: *.hers.adsl.virgin.net 02.03.09, 22:18
      zużyli całą gaśnicę - jak widać na załączonym zdjęciu
    • Gość: asdf Re: PowerBook w płomieniach IP: *.moebius.pl 02.03.09, 22:18
      A u mnie w firmie zapalila sie drukarka - nie miala baterii :o)
    • podpalaczenieba Re: PowerBook w płomieniach 02.03.09, 22:20
      jakaś sciema - gdzie ślady po tej całej zuzytej gaśnicy?
    • Gość: E-e Re: PowerBook w płomieniach IP: *.acn.waw.pl 02.03.09, 22:26
      Gratuluję, nie przyszło Wam do głowy,że urządzenie przeniesiono na inne biurko?
    • Gość: 212 Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 22:32
      taa i ładny ślad na biurku po laptopie też przeniesiono? a poza tym strzelające płomienie na 2m z baterii która jest pod spodem... ehh gonienie za tanią sensacją. A wszystko to działo się w jakiejś londyńskiej agencji reklamowej, nazwa do wyszukania w necie
    • Gość: adamus Re: PowerBook w płomieniach IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.09, 22:33
      ciekawe jak można zużyć nie całą gaśnicę? większość gaśnic razu uruchomionych opróżnia się w całości i nie ma możliwości zatrzymania :)
    • Gość: Mytrik Re: PowerBook w płomieniach IP: 212.87.241.* 02.03.09, 22:58
      Pewnie pracownik rozpędził procesor do nieprzyzwoitej prędkości ;)
    • Gość: Gość Re: PowerBook w płomieniach IP: *.ronus.pl 02.03.09, 23:14
      I jeszcze robak zjadł kawałek jabłka, to ci sensacja
    • Gość: qwerty Re: PowerBook w płomieniach IP: *.spray.net.pl 02.03.09, 23:28
      Kocham poziom g-wódki. Nic specjalnego i nowego, nie od dzisiaj wiadomo że akumulatory li-pol znane są z tego że lubią zakurzyć. Niezbędna jest właściwa eksploatacja takich ogniw. Zapewne ktoś podłączył nie tą ładowarkę (wyższe napięcie wyjściowe) i przeładował akumulator w efekcie czego się zajarał.
      Więc pamiętajcie - mimo to że wtyczka pasuję i sprzęt działa nie oznacza że pracuje poprawnie.
      Buziaki drogie misiaki.
    • Gość: hi2per Re: PowerBook w płomieniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 23:31
      Dla mnie to wygląda na G4, więc najwyraźniej, właściciel zapomniał wymienić baterii, na co zwracało uwagę Apple ponad rok temu...
    • Gość: janaN Re: PowerBook w płomieniach IP: *.metrointernet.pl 03.03.09, 03:20
      Co za czarny PR:) Bardzo wymyślny:)
    • Gość: meg Re: PowerBook w płomieniach IP: 86.42.63.* 03.03.09, 08:41
      A w Vaio baterie jakoś nie szwankują ;)
    • Gość: QiX Re: PowerBook w płomieniach IP: *.predom.biz.pl 03.03.09, 08:43
      Płomienie 2m, a na zdjęciu lekko okopcony obszar baterii, a obudowa nie jest nawet nadtopiona.
      Zużyli całą gaśnicę, a tu nawet śladu po czynniku gaszącym.
      Eh radio Erewań.
    • Gość: me Re: PowerBook w płomieniach IP: *.u.itsa.pl 03.03.09, 12:32
      tytuł tego "newsa" to czysty kretynizm... chyba nei możecie się doczekać pozwu, co?
    • Gość: Trzezwy Re: PowerBook w płomieniach IP: *.axelspringer.pl 03.03.09, 12:33
      I znowu kłamiecie. NIe eksplodował komputer, a bateria.

      Dzień bez klamstwa dniem straconym?
      ;>>>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka