Dodaj do ulubionych

Marina Mokotow

IP: 81.210.66.* 31.08.04, 19:16
na prosbe Paco rozpoczynam nowy watek o marinie,
rzeczywiscie tamten z zatopieniem to jakis dol totalny

ktos sie pyatl, wiec pedze z informacja, ze metr2 w I etapie, w 90 metrowym apartamencie, przynajmniej
mnie kosztowal 5 700 PL + miejsce garazowe (ceny nie pamietam ale moge sprawdzic)
Obserwuj wątek
    • andrzej_w Re: Marina Mokotow 01.09.04, 12:55
      W drugim etapie jest identyczna cena jednak juz nie apartamentów ale zwykłych
      mieszkań w 8 pietrowych blokach. Chyba Panowie z Mariny na głowe upadli...
      bowiem jest to cena apartementowców w lepiej połozonych lokalizacjach. Może z
      tego powodu sprzedane jest zaledwie kilka mieszkań drugiego etapu a przyszłośc
      tej inwestycji coraz marniejsza... zatrzymali nawet sprzedaż w
      kolejnych "blokach".
      • Gość: ksenia Re: Marina Mokotow IP: *.bas502.dsl.esat.net 01.09.04, 13:19
        skad wiesz ze jest sprzedanych tylko kilka mieszkan drugiego etapu? bylam tam
        jakis tydzien temu, z apartamentow mogli mi zaproponowac tylko ok 4. wiec maja
        wiecej i nie proponuja sprzedazy? cena w super apartamentowcach to ok 9tys zl
        m2 wiec uwazam ze 6200m2 to duzo, ale nie wiecej niz gdzie indziej.
            • Gość: budman Re: Marina Mokotow , ja im nie wierzę IP: *.aster.pl 18.02.05, 09:48
              za każdym razem mówią coś innego,a zapisane w umowie warunki sprzedazy tez są
              jakieś pokrecone. zawarcie umowy na warunkach narzuconych przez sprzedającego
              jest ryzykowne: ceny mieszkań za wysokie,koszty eksploatacji nieokreślone,
              interesy kupującego źle zabezpieczone. gdyby były oferowane w sposób
              profesjonalny ich cena mogłaby być niższa, a poczucie bezpieczeństwa i
              zadowolenia klienta większe. Znam osoby które zrezygnowały z zakupu mieszkania w
              osiedlu Marina Mokotów przez niekompetentne zachowanie sprzedawcy.
              • Gość: Andrzej Re: Marina Mokotow , ja im nie wierzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:24
                Czesciowo tez miale takie doswiadczenie. A przedtem z kilkoma innymi
                developerami (Echo inv- kupilem mimo to, Eco Park, i pare innych -
                zrezygnowalem). Tak niestety wyglada proces handlowania nieruchomosciami w
                Polsce. Uznalem jednak, ze gdybym mial szukac takiego, ktory sprzeda mi
                profesjonalnie i wszystkie punkty umowy beda jasne i klarowne to pewnie do dzis
                bym wynajmowal. Zreszta to samo sie dzieje przy kupowaniu samochodow - jedyny
                powod, ze nie jezdze audi to buractwo i lenistwo sprzedawcy w salonie. Sam
                glosze, zeby nie kupowac od tych co jeszcze nie zauwazyli, ze to klient ich
                utrzymuje, ale przy apartamentach poddalem sie i obnizylem swoje wymagania. W
                Marinie umowa miala pare "mglistych" sformulowan, ale niewielu developerow ich
                nie ma, a ci co maja to nie buduja tam gdzie chce kupic. Zatrudnilem prawnika
                zeby przejzal umowe-wg niego nie byla najgorsza i moglismy ja zaakceptowac be
                ryzyka utraty snu :-> Co do ceny- jest wysoka, prawda, ale z pewnych powodow
                zdecydowalem sie jak "lyknac"- to juz jest indywidualna sprawa kazdego. Jak
                mowia cena jest taka jaka ktos jest gotow zaplacic :-)Moze wyjatkowo mialem
                szcescie, ale sprzedawca, z ktorym mialem doczynienia byl dobry, chyba
                najlepszy z tych ktorych widzialem w innych miejscach-wiec zalezy jak trafisz.
                Moze za pare lat rynek w POlsce sie bardziej ucywilizuje, ale na razie mamy to
                co widac.
    • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 14:38
      Witam
      Wszystkich odwiedzających forum i ten wątek proszę o dostosowanie wypowiedzi do
      tematu który mu przyświeca.
      Jeżeli ktoś chce biadolić jest świetny wątek Marina zatopiona, trafiona, do
      kitu i jaki tam chcecie; zachęcam gorąco.
      Proszę o pozostawienie tego wątku dla osób prawdziwie zainteresowanych tematyką
      Mariny a najlepiej dla przyszłych mieszkańców.
      Ceny, terminy, etapy to informacje ogólnodostępne o które wystarczy zapytać w
      biurze sprzedaży.

      Z innej beczki. Jeżeli ktoś czuje się na siłach to może pokusi się o stworzenie
      strony?
      • raclawicka107 Re: Marina Mokotow 23.03.05, 11:03
        A co mi poradzisz w sytuacji w ktorej za postawienie komina i dwoch swietlikow
        na dachu Dom Development żąda 34000 tysi kiedy wszyscy wyceniają takie prace na
        gora 15.000? Tak postepuje Dom Development - rok czekalem na decyzje w tej
        sprawie. Podchodzą do tego jednostonnie albo placę albo spadam. Podobnie z
        garazami - mam 2 samochody ale tylko jedno miejsce. Od roku proboje cos
        wyżebrać.
        • Gość: baster2 Re: Marina Mokotow IP: *.crowley.pl 23.03.05, 12:50
          Stary, to tylko dowod na to jak oni wykorzysdtuja sytuacje. Nie dosc, ze
          placicsz za wszystko, to jeszcze mamsz dodatkowe koszty wymuszone przez nich i
          ich podwykonawcow. Ciekawe jak wyjdziesz po odebraniu mieszkania i podliczysz
          rzeczywiste koszty calosci. Choc oni zapewne beda twierdzic, ze to towja
          sprawa, ze komin stawiasz. Czy ktos ma jeszcze podobny problem?
          • paco_marina Re: Marina Mokotow 23.03.05, 13:32
            Ja mam podobny problem.
            Chciałem basen w salonie, wiecie wcale nie taki duży a kasy za niego policzyli
            tyle że mnie zatkało. Nie sądzicie że chcą mnie naciągnąć. Przecież sąsiad na
            dole będzie mial niższe mieszkanie a rekompensaty za to nie dostanie więc kasa
            od niego i ode mnie to chyba lekko zakrawa na kpiny.
          • paco_marina Re: Marina Mokotow 23.03.05, 14:03
            Panie racławicka107-baster2. Jak chcesz zamarkować jakiś nibyproblem proponuję
            nieco wniknąć w temat.
            Przedstawiasz sprawę następująco.
            Mam kominek i dwa okna a oni chcą tyle kasy żeby to wstawić.

            Może i ktoś się nabierze na ten numer.

            A ja mówię że to co piszecie brzmi tak.
            Mam samochód i potrzebuję wymienić łożysko w skrzyni biegów. Mechanik chce za
            tę wymianę jednego łożyska tyle kasy jakby miał rozebrać całą skrzynię i
            jeszcze trochę więcej.

            -Rada-
            Jak chcesz snuć jakąś budowlaną nić intrygi to niech ona oprócz początku i
            końca ma po drodze trochę sensu i podstaw z budownictwa i projektowania.
            • Gość: baster2 Re: Marina Mokotow IP: *.crowley.pl 23.03.05, 15:20
              Paco
              Wszystko zalezy od punktu widzenia. To nie jest nibyproblem - to problem zasady
              i mozliwosci wyboru, ktorej nie ma (jak rozumiem). Jesli nie odpowiada mi
              mechanik, ktory "chce za
              tę wymianę jednego łożyska tyle kasy jakby miał rozebrać całą skrzynię i
              jeszcze trochę więcej", to go olewam i ide do innego. A tu chyba nie ma
              mozliwosci wymiany mechanika. Jest monopol na wymiany lozysk, a to juz nie OK.

              -Rada-
              Jak chcesz snuć jakąś budowlaną nić intrygi to niech ona oprócz początku i
              końca ma po drodze trochę sensu i podstaw z budownictwa i projektowania.
              • paco_marina Re: Marina Mokotow 23.03.05, 16:14
                Czy jest to problem braku możliwości wyboru? Wątpię.
                Zakładając prawdziwość tego nieprwdziwego a jedynie hipotetycznego problemu to
                wszystko przebiegło w czasie i taktyce nie tak jak trzeba.
                Przedstawione prace nie są zmianą na miarę dodatkowego gniazdka czy nawet
                przesunięcia ścianki działowej.
                Zakładając że komuś zależy na takim właśnie dodatkowym "wyposażeniu" to chyba
                najpierw negocjuje się kupno mieszkania właśnie z w/w zmianami włącznie z
                wiążącym kosztorysem.
                Jak odpowida to się kupuje nie odpowiada to trudno.
                Natomiast przedstawiana rozpaczliwa sytuacja przypomina mi ludzi którzy kupują
                mieszkania i już na etapie kupna zakładają że sobie jakąś tam wnękę na klatce
                zaadaptują na schowek, że kawałek dachu za niewielkie pieniądze to będzie ich
                taras, że na balkonie to zrobią sobie ogród zimowy itp.
                Więc podsumowując.
                Tak jak napisałeś "olewasz" tego mechanika i jedziesz do innego, natomiast w
                nibyproblemie pozwolono mu rozkręcić połowę smochodu i dopiero spytano ile
                sobie policzy za zmianę jednej części.
                Trochę nie ta kolejność.

                P.S. Jeżeli chciałeś w swojej wypowiedzi wykorzystać fragment mojej (tak
                konkretnie to radę) to dla przyzwoitości należało podać czyje to są słowa.
            • Gość: hamster Re: Marina Mokotow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 05:12
              Właśnie odkryłam temat Mariny na forum:) Chyba rozumiem problem Pana
              racławicka107. Wprawdzie pojęcia nie mam o podstawach budownictwa i
              projektowania, ale też nie wydaje mi się, by przy kupowaniu mieszkania taka
              wiedza była niezbędna. Nie jest również specjalnie potrzebna, żeby stwierdzić,
              że odwrotne zamontowanie okna balkonowego (coś w rodzaju lustrzanego odbicia -
              wiem, że wyrażam się nieprecyzyjnie), które niestety wpływa na cały projekt
              mojego mieszkania, jest dużym niedopatrzeniem. Mogłabym ująć to dosadniej, ale
              nie chcę się denerwować. Odkryłam to podczas pierwszej wizyty na budowie, już
              po podpisaniu indywidualizacji przeze mnie i przez biuro projektowe. Okno na
              projekcie jest zupełnie inne od tego w mieszkaniu! Nie chcę snuć "intryg
              budowlanych", ale przeprojektowanie większej części mieszkania będzie mnie
              słono kosztowało. Dlaczego mam 2 razy płacić za projekt? Pierwszy został
              przecież zatwierdzony przez biuro projektowe. A jako ciekawostkę - na
              większości rysunków przysyłanych z biura projektowego grzejnik w jednym z
              pomieszczeń zamontowany był w świetle okna porte fenetre. 8 miesięcy zajęło mi
              udowodnienie im, że to nie mój architekt je tam wrysował. Tu naprawdę podstawy
              budownictwa i projektowania nie mają nic do rzeczy. Złośliwość niezamierzona,
              ale poruszyła mnie Twoja dość gwałtowna reakcja na wypowiedzi Panów
              racławicka107 i baster2. Fakt, r107 mógłby sprawę przybliżyć, ale dlaczego od
              razu zakładać, że to "mąciwoda"?

              Nie doszłam jeszcze, czy paco_marina to paco, który ma mieszkanie na V pięrze
              w pierwszym budynku od tzw. "falki". Jeśli tak to jesteśmy sąsiadami "przez
              ścianę".
              • paco_marina Re: Marina Mokotow 29.03.05, 09:56
                Witam.

                hamster-napisała
                >"Twoja dość gwałtowna reakcja na wypowiedzi Panów
                >racławicka107 i baster2. Fakt, r107 mógłby sprawę przybliżyć, ale dlaczego od
                >razu zakładać, że to "mąciwoda"?"
                oraz
                >Właśnie odkryłam temat Mariny na forum:

                Dlaczego tak a nie inaczej zareagowałem?
                Bo jestem na tym forum praktycznie od samego początku i takich kolesi
                przewijało się tu wielu.
                Jeżeli uda Ci się przebrnąć przez całe forum od samego początku może
                zrozumiesz.
                • Gość: hamster Re: Marina Mokotow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 14:10
                  Przeszłam prawie całe forum. Na początku też miałam takie entuzjastyczne
                  nastawienie do mieszkania w Marinie, ale trochę podcięli mi skrzydła.
                  Załatwienie czegokolwiek to jak bicie głową w mur. Irytujące jest to, że wiem,
                  że racja jest po mojej stronie. Dlatego, zanim ich skreślę poczekam, aż Panowie
                  podadzą więcej szczegółow.
        • Gość: buda Re: Marina Mokotow IP: 212.69.68.* 03.06.05, 09:51
          tak cenia bo wiadomo powszechnie jak tam pracuje tzw dzial wykonczenia z
          niejakim Orkiszem na czele...zawyzone faktury budowlane, brane z kosmosu wyceny
          pierwotne, ktore jak im pogrozisz pplacem sa w stanie zmniejszyc czasem nawet o
          30%, a poza tym Panowie z DD sa wizjonerami jak np niejaki Biniewski ktory ma
          wizje tzw mieszkan pokazowych....takie mieszkanko niby jest pokazowe ale nikogo
          poza nim chyba na nie nie stac...bo wanne widzialem tam za ponad 50 tys..nie
          oszukujmy sie potem musimy za to zaplacic my wszyscy
    • Gość: mm Re: Marina Mokotow IP: *.polityka.com.pl 01.09.04, 14:53
      Czy wy nie przesadzacie z tymi "apartamentowcami" i superapartamentowcami".
      Czym tak naprawde różni się taki apartamentowiec od zwykłego bloku? Nie
      przesadzajmy. Niektórym deweloperom wydaje sie że jak ustawia kilka zakurzonych
      foteli na dole w klatce i położą najtańsze marmury w kilku miejscach, to od
      razu moga brać za metr 7 tys. a nie 4. Byłem niedawno w Catalinie, reklamowanej
      jako apartamentowiec. Powiem jedno - śmiechu warte. Nie dajcie się robic w
      konia. To że deweloper nazwie swój blok apartamentowcem nic jeszcze nie znaczy,
      nie dajcie sobie wciskać astronomicznych cen.
      • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 15:24
        Prosiłem aby marudzić gdzie indziej.

        Jeżeli chodzi o apartamenty w Marinie to oprócz tego że będzie mieszkać w takim
        jak to nazywasz bloku max 12rodzin to mieszkańcy mają sporo zieleni wokół
        swojego mieszkanka tylko do swojej dyspozycji i nieco wyższy standard
        wykończenia.
        • Gość: ksenia Re: Marina Mokotow IP: *.bas502.dsl.esat.net 01.09.04, 15:29
          jestem w trakcie kupowania 81m2 w II etapie. w biurze twierdza, ze maja
          wszystkie pozolenia, problemy wyjasnili i na pewno zbuduja mieszkania. co o tym
          myslicie? jak to jest naprawde? czy przed podpisaniem umow dawaliscie je do
          przeczytania prawnikowi? czy negocjowaliscie warunki? to jest pierwsze
          mieszkanie ktore chce kupic. razem z moim narzeczonym ktory jest anglikiem i on
          nikomu polega na mnie, a ja nie wiem jak sie za wszystko zabrac. co myslicie o
          tej inwestycji?
          • kknz Re: Marina Mokotow 15.05.05, 00:41
            Tak, przeglądał prawnik i stwierdził, że jest ok.

            Moje zastrzeżenie, z którym nic się nie udało "wynegocjować" to forma udziału w
            części wspólnej. Nie muszę chyba dodawać, że użytkowanie wieczyste jest lepsze
            od służebności (pomiając płacenie z tego tytułu podatku :)
          • Gość: mariner Re: Marina Mokotow IP: 81.210.66.* 06.09.04, 23:12
            Gość portalu: pepe napisał(a):

            > Wyższy standard wykończenia ? Okna w mieszkaniach za 6 tys. mają wysokość 135
            > cm. Na schodach lastryko :-)

            co to za mlot napisal?
            generalnie w trzypokojowym mieszkaniu mam cztery zestawy okien od podlogi do
            sufitu (niemalze, bo akurat trafil mi sie apartament wysoki na 3.15 cm),
            rzeczywiscie do tego jeszcze okno w lazience ma ok. 135 cm i w kuchni okno
            wychodzace na balkon tez ma 135 cm. + dwa balkony o pow. 27 m2.
            ciekawe czy ty w ogole masz cos takiego jak okno w lazience?
                • Gość: paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 16:50
                  Pierwszy budynek od "falki" V piętro. Jeden z czterech określanych
                  jako "mieszkania".
                  Czyli prawie jak sąsiedzi.
                  Martwi mnie małe zainteresowanie forum. Już sie zastanawiałem czy przypadkiem
                  nie ma jakiejś strony o marinie o której nic nie wiem.
                  Sądzę że ludzie mało piszą bo jak do tej pory oszołomstwo na wątkach związanych
                  z mariną brało górę, więc i branie udziału w bezcelowych przepychankach
                  słownych nie miało sensu.
                  Mam nadzieje że ulegnie to zmianie.
                  • Gość: mariner Re: Marina Mokotow IP: 81.210.66.* 07.09.04, 17:06
                    ja z kolei mam teorie, ze ludzie w "targecie" mariny nie sa zbyt "internetowi",
                    w sensie, ze po prostu taki typ nie wchodzi na fora i nie bawi sie w pyskowanki

                    oczywiscie my stanowimy szacowny wyjatek
                    witam w takim razie sasiada! ;)

                    zapytam sie wiec ciebie, czy moze wiesz cos o budowie biurowcow pko investment
                    od strony zwirek? czy ta budowa przez przypadek wlasnie nie rusza? ostatnio
                    tamtedy przejezdzalem i zobaczylem jakies ogromne haldy ziemi, hmm...
                    mam nadzieje, ze to jeszcze nie to.

                    pozdro
                        • Gość: ~Fiorella Re: Marina Mokotow IP: 212.69.68.* 31.12.04, 13:20
                          Witam sąsiadów! Ja mam małe mieszkanko w ostatnim bloku. Ostatnio pytałam się w
                          biurze i stwierdzili, że będą oddane w terminie. A co do tych biurowców od
                          Żwirki, to lepiej żeby budowali je równocześnie z całą resztą, bo póżniej
                          będzie hałas, błoto itp. ale niestety raczej to będzie dalszy etap.
                        • Gość: bialaa Re: Marina Mokotow IP: *.parp.gov.pl / *.crowley.pl 03.01.05, 17:09
                          Witam,
                          W poniedziałek zamierzam spotkać się z doradcą Mariny-jestem zainteresowana
                          kupnem mieszkania w II etapie. Z tego co widzę, Panowie nie jesteście
                          przekonani co do prawidłowości postępowania tej inwestycji..? Osobiście jestem
                          zachwycona projektem i baaardzo zależy mi, by w grudniu tego roku odebrać
                          klucze do mieszkanka. Upewnijcie mnie, że dobrze zainwestuję swoje ciężko
                          zarobione pieniądze, proszę.
                          pozdrawiam serdecznie przyszłych mieszkańców i kto wie.. może sąsiadów.
                          • Gość: mariner Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 22:02
                            bialaa, coz moge ci powiedziec...
                            podpisywalem umowe z marina w listopadzie zeszlego roku kiedy na terenie fortu
                            nie bylo jeszcze kompletnie nic (oprocz biura sprzedazy, ma sie rozumiec).
                            rosla tam trawa i piec krzywych drzew na krzyz. w pazdzierniku 2004 mialem
                            okazje byc po raz pierwszy w moim juz niemalze wykonczonym mieszkaniu. odbior
                            planowany jest w marcu, ciezko jest mi wiec zrozumiec co mialoby nie isc
                            zgodnie z harmonogramem. a co do niezadowolenia czesci forumowiczow, to
                            rozumiem ze chodzi o niedoskonalosci w obsludze klienta ze strony DD. moge im
                            tylko podpowiedziec, ze czesto wystarczy byc po prostu uprzejmym i milym, wtedy
                            mozna zalatwic o wiele wiecej. dotyczy to takze pani Witkowskiej, ale o tym juz
                            kiedys tutaj pisalem.
                            pozdrawiam cie i mam nadzieje, ze bedziemy sasiadami
                            ;)
                            • Gość: MRS Re: Marina Mokotow IP: 212.244.249.* 04.01.05, 09:03
                              Hej. Problem jak z większością inwestycji - albo bardzo zyskowne, albo
                              bezpieczne. Jeżeli kupujesz "dziurę w ziemi" to nigdy nie jest tak bezpiecznie
                              jak gotowe mieszkanie - nie da się ukryć. Ja podjąłem ryzyko i niecierpliwie
                              czekam. Budowa postępuje - to dobrze. "Zza płota" wygląda, że robota idzie.
                              Jeżeli ne będzie jakiejś żaby w akcie notarialnym to chyba inwestycja będzie
                              trafiona i wezmę premię za ryzyko. :-)
                              Mi pasuje mieszkanie, lokalizacja, otoczenie, sąsiedzi (jak sądzę;-)) i
                              wypromowana marka miejsca. :-) Twoja decyzja, Twoje pieniążki. Pozdrawiam.
                              • Gość: bialaa Re: Marina Mokotow IP: *.parp.gov.pl / *.crowley.pl 04.01.05, 09:27
                                Dziękuję za podtrzymanie na duchu. Marina jest jednym z wielu miejsc, które
                                obejrzałam, ale jedynym, które tak bardzo przypadło mi do gustu. Jestem
                                naprawdę zachwycona projektem-lokalizacją, pomysłem na stworzenie "miasta w
                                mieście" i całą aranżacją zarówno samych budynków jak i całego terenu
                                należącego do Mariny. Chciałabym, aby projekt się powiódł, aby wszystko zostało
                                ukończone... różnie to bowiem bywa... (pamiętacie ekskluzywne osiedle przy
                                zibegu ulic Jerozolimskie i Łopuszańskiej...? szło pięknie-nie będę komentować
                                jak to wygląda dzisiaj) Myślałam, że może posiadacie jakieś pewne informacje
                                (chociaż pewnie w przypadku developerów nic nigdy nie jest pewne i tak jak
                                wspomniał przedmówca trzeba zaryzykować). No nic to-już w poniedziłek
                                wszystkiego się dowiem i też mam szczerą nadzieję, że niedługo zostaniemy
                                sąsiadami :))
                                pozdrawiam cieplutko, b
                                • Gość: bialaa Re: Marina Mokotow IP: *.parp.gov.pl / *.crowley.pl 04.01.05, 09:32
                                  A... własnie dorodzy formumowicze i przyszli mieszkańcy M.... Ponieważ jest to
                                  moje pierwsze podejście do zakupu mieszkania, pomóżcie... o co pytać doradcę -
                                  dajcie mi kilka dobrych rad. Po lekturze forum wypunktowałam juz sobie kilka
                                  aspektów, które powinnam na spotkaniu poruszyć, ale może jest coś jeszcze....
                                  dajcie znać proszę. (a propos przerażają mnie te wewnętrzne ogrodzenia i opłata
                                  za utrzymanie terenów zielonych) Z góry dziękuję za wypowiedzi i pomoc, b
                                  • Gość: MRS Re: Marina Mokotow IP: 212.244.249.* 05.01.05, 15:21
                                    No, wewnętrzne ogrodzenia... Wady i zalety, ja chyba nie jestem zwolennikiem.
                                    Opłaty czynszowe i za utrzymanie - dużo zależy od nas. Raz - na co zgodzimy się
                                    przy akcie notarialnym, dwa - jak będziemy zorganizowani jako wspólnota. Czas
                                    pokaże, ja staram się obecnie cieszyć perspektywą fajnej chaty i rozglądać za
                                    ciekawymi materiałami niż martwić się na wynos. Ale tak już mam, że raczej
                                    widzę butelki półpełne. :-)
                                  • Gość: MRS Re: Marina Mokotow IP: 212.244.249.* 05.01.05, 15:30
                                    bialaa, dobry poradnik dotyczący zakupu mieszkania jest na stronie (nomen omen)
                                    gazeta.pl, w dziale dom i nieruchomości. Jest cały zestaw kalkulatorów,
                                    poradników itp. Kalkulatory też są dosyć ciekawe, za coś trzeb to mieszkanie
                                    wykończyć i... formalnie kupić.
                            • Gość: Mario WI1B Re: Marina Mokotow IP: *.man.polbox.pl 04.01.05, 11:09
                              Daj spokój, Mariner. Przecież masz żonę... ;)

                              Bialaa - zastanów się: jeśli nie kupisz mieszkania na Marinie, to jak będziesz
                              się czula przejeżdżając kolo nas? A teraz ponownie zastanów się, czy chcesz
                              kupić mieszkanie na Marinie. Wszystko jasne? No to teraz idź do dzialu
                              sprzedaży na budowie i podpisz umowę, bo warto...
                                  • Gość: MAc Re: Marina Mokotow IP: *.baplc.com 04.01.05, 16:14
                                    Hej,
                                    Witam wszystkich i pozdrawiam. Właśnie (w zasadzie przez przypadek) trafiłem na
                                    Wasze ...a własciwie nasze forum:) i przyłączam się z duża radością. Fajnie
                                    jest się dowiedzieć, że nie jest się jedynym w walce z Panią W. (momo, że
                                    zaczynałem naprawdę grzecznie) i w ogóle są już tacy którzy jeszcze nie
                                    mieszkają a są już sąsiadami :). Jeśli chodzi o najnowsze zdjęcia z frontu
                                    robót to myślę, że najłatwiej Ci bedzie po prostu zadzwonić na Racławicką do
                                    biura sprzedaży i umówić się na zwiedzanie. Jest tam taki młody koleś (chyba
                                    student) który Cie oprowadzi gdzie tylko chcesz i pokaże jak przebiega budowa
                                    (uwaga: trzeba założyć kask wielorazowego użytku:)). Będziesz miała
                                    wszystko "na gorąco" i z każdej perspektywy.
                                    Pozdrawiam wszystkich z balkonu WE2D.
                                  • Gość: MB Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 24.02.05, 22:43
                                    Hej Biaała dobrze Ciebie rozumiem. Ja biore mieszkanko przy jeziorku w budynku
                                    mieszkalnym ale cóż ... w apartamentowcu może kiedyś ... :) Jadę jutro je
                                    oglądac i nie mogę się doczekać ... ale boje sie koszmarnie (wciąż ;)) ).
                                    Fantastycznie że odkryłam ten wątek
                            • kknz Re: Marina Mokotow 15.05.05, 00:46
                              Niestety pomijajac personel sprzedażowy, to Panie z obsługi architektonicznej i
                              obsługi klienta nie są zbyt kompetentne.

                              Człowiek przychodzi do babki z planem zrobionym w CADzie, owymiarowanym i wogóle
                              i ona ma z tym problem. Po prostu żenada.
                    • Gość: paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 10:44
                      Jak na mój gust, ta zwałowana ziemia pochodzi z wykopywanego właśnie
                      zbiorniczka, określanego przez niektórych życzliwych betonową niecką czy jakoś
                      tak równie pieszczotliwie.
                      Jeżeli zaś chodzi o samą inwestycję biurowo-konferencyjną to nic nie wiem, ale
                      sądzę że to kwestia zarobienia na mieszkaniówce i dopiero zaiwestowania w biura.

                      Widzę że nieco martwisz się tą inwestycją.
                      Tak jak dla mieszkaniówki musi być spełniony warunek 60% powierzchni
                      biologicznie czynnej (stąd połowa pasa zielieni wzdłuz Racławickiej zaliczona
                      do tej właśnie działki). W planach miejscowych ogólnych które co prawda już
                      nieobowiązują zapisane było że przy zabudowywaniu tej działki musi zostać
                      powołany zespół ekspertów do oceny projektu oraz zachowany odpowiedni
                      reprezentatywny charakter zabudowy ze względu na priorytet ulicy.
                      Jak będzie wyglądać sam projekt i jego realizacja ciężko powiedzieć.

                      P.S
                      Przychylam się do Twojej teorii na temat zabierania głosu na forum.
                      • Gość: mariner Re: Marina Mokotow IP: 81.210.66.* 08.09.04, 15:30
                        do maxa,
                        rozmawialem dzisiaj z kobieta-przedstawicielem handlowym, u ktorej kupilismy nasze mieszkanie.
                        powiedziala mi, ze rozpoczela sie juz budowa drugiego etapu. stawiaja wlasnie fundamenty. dodala tez, ze
                        bardzo wiele mieszkan maja juz w II etapie sprzedanych (nie mylic z zarezerwowanymi).

                        a co do zwalow ziemi, to rzeczywiscie pochodza z dolu na jeziorko i wlasnie spod budynkow drugiego
                        etapu.

                        pozdro
                        ;)
                        • Gość: oko Re: Marina Mokotow IP: 80.55.171.* 11.09.04, 23:07
                          www.hpphoto.com/servlet/com.hp.HPAlbumPict?com=us&awp=albumshow.html&appletUrl=yes&jsessionid=2161471094932968671&album_id=
                          &albumNewNameApplet=co+sie+buduje+na+mokotowie&RandomNum=0.7063952568332446&Appl
                          etNewAlbumId=4294191&pictid=44697872
                          Marina wręcz rośnie w oczach.Oto najnowsze zdjęcia z Mariny Mokotówi nie tylko.
                            • Gość: Max Re: Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 10:31
                              Nie prawdą jest, że w II etapie stawiają fundamenty. Nieprawdą jest też to, że
                              mieszkania świetnie sie sprzedają.
                              Ceny są kosmiczne - powstają konkurencyjne projekty mieszkaniowe np. w
                              Wilanowie gdzie ceny zaczynają sie od 3800 zl/m2, wiec Marina powinna spuscic z
                              tonu (w Marinie m2 od 6000 do... Bóg raczy widzieć).
                              Umowa jest skrajnie niekorzystna dla Klienta, zabezpiecza jedynie interesy
                              Mariny, czynsz na poziomie 10 zł/m2 jest o 50% wyższy niż w innych nowych,
                              eleganckich osiedlach, a żądanie 250-300 zł miesiecznie (!) za "zarządzanie
                              zielenią" to już skok na kasę. Mimo szczerych chęci chyba zrezygnuję z Mariny.
                              • Gość: paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 14:59
                                Sądzę że nie możesz rezygnować z czegoś czym nigdy nie byłeś zainteresowany.
                                To po pierwsze.
                                Po drugie: (nawet na zdjęciach HP) widać że jest postawiony nowy żuraw (zapewne
                                dla zmylenia tych, którym "wciska się kit" o drugim etapie) więć nie pisz
                                wydłużającym się nosem Pinokia, że ktoś kłamie.
                                Po trzecie: zapomnij o drogim Wilanowie. Nad Narwią koło Ostrołęki możesz
                                postawić piekny i tani dom, co tam dom ranczo.
                              • Gość: charizard Re: Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.09.04, 22:04
                                Skad informacja o wysokości czynszów i opłaty za zarządzanie zielenią? Mam
                                przed sobą umowę na mieszkanie w I etapie - nie ma tam takich zapisów. Biorąc
                                pod uwagę fakt, że na całym osiedlu będzie ok. 1000 jednostek mieszkalnych
                                dawałoby ta absurdalną kwotę 250.000 - 300.000 miesięcznie za utrzymanie
                                trawników i dokarmianie kaczek w jeziorku. Jak tam powstanie wspólnota
                                mieszkaniowa po zakonaczeniu budowy całego osiedla (tj w 2007)- za nic w
                                swiecie nie dopuści do takich wydatków.
                                • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 10:29
                                  Zapisów takich nie ma oczywiście w umowie. (zresztą nigdy takich nie widzialem
                                  w żadnej umowie z developerami). Informacje te pochodzą z biura sprzedaży. Ja
                                  przynajmniej pytalem sie bo bylem ciekawy jaki będzie koszt "mieszkania" na
                                  osiedlu. O ile cena ekspoloatacyjna z metra nie jest problemem (niektóre
                                  spółdzielnie mieszkaniowe za swoje slamsy rządają podobnych kwot) to kwota za
                                  utrzymanie terenów wspólnych jest jak dla mnie na razie zbyt wygórowana.
                                  Przypuszczam że największy koszt będzie związany z utrzymaniem zbiornika i
                                  terenu wokół niego, bo jest to największa przestrzeń zielona. Powstanie razem z
                                  pierszym etapem i to właśnie mieszkańcy którzy jako pierwsi zamieszkają na
                                  osiedlu poniosą koszty utrzymania tego terenu. (Dodajmy że są to szacunkowe
                                  wartości i oprócz zieleni dotyczą również ochrony całego terenu.)
                                  Wraz z budową kolejnych budynków opłaty powinny maleć. Ale czy tak będzie
                                  zobaczymy.
                                  • Gość: charizard Re: Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.09.04, 13:12
                                    Uważam,że opłata eksploatacyjna jednak jest problemem. Mieszkańcy
                                    porównywalnego Eko-Parku płacą tylko 8 zł. Na SBM Kabaty, gdzie jest bardzo
                                    bogata infrastruktura - w tym duzo zieleni - oplaty wynosza 7,5. Przy oplatach
                                    ktore podales haracz od mieszkancow pierwszego etapu na utrzymanie jeziorka to
                                    caly czas w sumie 150 tys. Nie rozumiem jaki moze być składnik tych kosztów.
                                    Nie mówię już o sposobie nakladania takich opłat. Czy 250 - 300 to ryczałt od
                                    mieszkania, czy srednia wycena oparta o metraż?
                                    • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 16:33
                                      Pisząc opłata ekspolatacyjna miałem na myśli jedynie opłaty związane z
                                      mieszkaniem, wyłączając teren wspólny. Gdy pytałem o ich wysokość podano mi
                                      kwotę 8zł. Co do opłaty za "wspólne" trudno mi powiedzieć skąd jej wysokość i
                                      zgadzam się że jest to kwota wysoka. Jak na razie są to jedynie wirtualne
                                      opłaty więc trzeba poczekać.
                                • Gość: adhoc rzeczywiste koszty dopiero poznamy !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 00:43
                                  Warto zajrzeć do umowy i czytać z kontekstu. Inwestor nie postarał sie o to by
                                  wszystkie zapisy były jednoznacznie rozumiane przez nabywców. Ta umowa jest tak
                                  sformułowana ,że o rzeczywistych kosztach dowiemy się najprawdopodobniej dopiero
                                  po podpisaniu aktów notarialnych. Kiedy to może nastapić też nie jest jasne. A
                                  płacić trzeba będzie już od momentu odebrania kluczy. Nie wiadomo ile zabulimy
                                  za podatki od nieruchomości. Mokotów jest drogi, a w tym miejscu szczególnie.
                                  Prestiż kosztuje. Na osiedlu będzie duzo terenu dostepnego dla wszystkich ale
                                  opłacanego tylko przez mieszkańców. Warto to też skalkulować. To będzie osiedle
                                  dla bardzo zamożnych ludzi. Może uda nam się dzięki temu uniknąć marginesu
                                  społecznego, a jeśli już to nie będzie to ubogi margines.
            • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 22:31
              Wymien co jeszcze masz, zloty zegarek, niezla fure ?
              Wogole to fajny z ciebie gosc. Juz sie ciesze na takiego sasiada.

              Przeczytaj co napisalem.
              W mieszkaniach (nie w apartamentowcach) okna, poza tymi w salonie, maja
              wysokosc 135 cm. To mniej niz w wielkiej plycie na Ursynowie. Na schodach jest
              lastryko. To fakty. Mysle, ze za 6000 zl/m2 standard wykonczenia nie powala na
              kolana.
              • Gość: mariner Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 22:50
                pepe, wyluzuj
                niby dlaczego jestem taki niefajny, bo mam lazienke z oknem? ty to musisz miec
                ciezkie zycie... bredziles cos o oknach, to napisalem jakie sa u mnie i tyle.
                jesli standard wykonczenia mariny jest podobny do wielkiej plyty na ursynowie,
                to chyba ty zyjesz w jakims innym, w sumie nawet nierownoleglym, swiecie.
                wystarczy sie przejechac na plac budowy i zobaczyc jak wygladaja klatki
                schodowe.
                ja duzo bardziej ciesze sie na sasiada takiego jak ty.
                jak ktos pobazgroli w windzie i na korytarzach, to bedzie twoj znak.

                btw, ktos cie zmuszal do mariny, czy jestes masochista?

                • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.09.04, 11:26
                  Czytaj i zrozum co pisza inni.
                  Ty piszesz o apartementowcu, a ja o mieszkaniach.
                  Marina ma wiele zalet, ale i wad. Jezeli ktos dokonuje wyboru i ma swiadomosc
                  wad, nie koniecznie oznacza, ze jest masochista. Nie napisalem, ze standard
                  mieszkan jest taki jak w wielkiej plycie na Ursynowie (choć jak na 6000 zł/m2
                  nie zachwyca), tylko ze okna tam sa wyzsze niz w mieszkaniach w Marinie. To
                  zasadnicza roznica.


                  Poza tym obrazasz mnie, raz napisales, ze jestem mlotem, drugi raz, ze
                  wandalem, ktory niszczy windy i klatki schodowe.
                  Bez odbioru.
                  • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 11:34
                    Pepe
                    Jaka jest wysokość okien to już wiemy 135cm. A czy wiesz jaka jest ich
                    szerokość a ostatecznie calkowita powierzchnia przeszklenia?
                    Większe i większe nie zawsze oznacza lepsze.
                    Jeżeli chodzi o lastryko to masz rację będzie, ale czy wiesz jak ono wygląda.
                    Zaręczam Ci, że absolutnie nie przypomina znanego wszystkim poprzednika.
                    • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.09.04, 11:53
                      Widziales okno w kuchni ? Wysokosc (z ramami)jest znana, szerokosc, o ile sie
                      nie myle 105 cm. Tylko ze okno jest jeszcze dzielone dwiema ramami w poziomie.
                      W efekcie powierzchnia przeszklenia mala, a kuchnia jest dosc ciemna.

                      To prawda, ze lastryko jest inne, niz to stare (podobno to te same plyty, ktore
                      sa przed biurem sprzedazy), ale nadal nie jest to super material.

                      Dla rownowagi moge napisac co mi sie podoba :-))
                      • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:33
                        Moje okno kuchenne ma 115x160 i jest bez dodatkowych podziałów. Osobiście nie
                        uważam żeby był to najszczęśliwszy wymiar dla okna kuchennego, chociaż
                        przyznaję że jest o wiele lepsze niż te o których pisałeś.
                        No coż jest tak, że nie da się pogodzić wszystkiego. Dosyć długo wybierałem
                        przebierałem w mieszkaniach i uznałem że to na Marinie jest wystarczającym
                        kompromisem, co nie znaczy, że nie mogło być lepiej.
                        Zakładając że moje mieszkanie musiałoby spełniać wszystkie stawiane warunki,
                        prawdopodobnie nigdy bym nie miał własnego mieszkania, a i z domem według
                        własnego projektu byłby problem.
                          • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 12:39
                            Nie! Skąd.
                            Szerokość większości okien w pokojach mieszkań to 210cm. Więc nie są to takie
                            małe okna.
                            Uważam jedynie że podawanie jednego (mniejszego) wymiaru i mówienie że okno
                            jest "be" nie jest do końca obiektywne. Stąd moje pytanie czy znasz drugi
                            wymiar.
                            Potwierdzam natomiast, że moje kuchenne ma 115.

                            Ale zdeklarowałeś się, że napiszesz co Ci sie podoba. Czekam!
                            • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.09.04, 13:08
                              szerokosc jest chyba nawet 240 cm, ale nie zmieniam zdania, ze okna moglyby byc
                              wieksze.
                              Konczymy temat okien. OK ?

                              Nie bede sie rozpisywal, ze lokalizacja super, ze nikt mi nie zaglada przez
                              okno (najblizszy budynek na przeciw salonu jest w odleglosci ok. 130 m), ze
                              duzo zieleni. O tym wszystkim mowia w biurze sprzedazy.
                              Nie pytani nie mowia jednak o trasie NS, ktora przebiegac bedzie tuz za
                              osiedlem. Mysle, ze wielu Marinowiczow o jej planowanym przebiegu nawet nie
                              slyszala. To samo, albo nawet bardziej, dotyczy Woronicza Park, ale to inna
                              bajka.

                              A podoba Ci sie pomysl ogrodzen po 2-4 budynki ? Mimo, ze osiedle jest
                              ogrodzone jako calosc, beda dodatkowo stawiac ploty wewnatrz osiedla.
                              • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:39
                                I tak i nie. Ogrodzenia mają być raczej niskie (nie będą to tradycyjne płoty a
                                jedynie fizyczne wydzielenie terenu. Ograniczenie dostępu zwiększy zapewne
                                bezpieczeństwo w poszczególnych budynkach (niewątpliwy plus), jednak całość
                                osiedla zostanie w pewien sposób podzielona a to uważam za minus. Natomiast
                                największym minusem jest faktk, że w chwili podpisywania umowy wiele spraw było
                                i zapewne jest niedopowiedzianych. Chociażby te ogrodzenia. Będą, nie będą,
                                niskie, średnie no i podobne sprawy.
                                Trasa NS: No oczywiście że wiem. Jestem praktycznie maksymalnie od niej
                                odsunięty. Poziom hałasu sądzę że niższy niż dla ŻW przynajmniej dla mojego
                                mieszkania.
                                Jeżeli chodzi o informacje w biurze. No cóż. Nie pytasz no to nie mówią, ale
                                jak zapytasz to dostajesz informację a nie interpretację "widzimisię"
                                sprzedawcy (przynajmniej w moim przypadku tak było).
                                Z doświadczenia wynika, że zazwyczaj sprzedawcy u innych developerów w
                                kwestiach bolesnych plotą co im wygodnie albo co kolega lub koleżanka-
                                sprzedawca na takie pytania odpowiada. Np: A co będzie na tym terenie. Nie
                                wiem, ale chyba pozostanie niezabudowany lub lepsza opdowiedz że będzie park
                                itd itp. Jak przyduszisz i powisz że jednak w planach jest jakaś uciążliwa
                                inwestycja to powiedzą żeby się nie martwić bo to dopiero w planach i zapewne
                                nigdy nie zrealizują bo to do miasta należy. Z taką polityką spotykałem sie
                                wiele razy. Na Marinie większość ważnych informacji weryfikowałem z
                                satysfakcjonującym wynikiem.

                                Natomiast z innej beczki.
                                Dla mnie największa niewiadoma to administrowanie całym terenem.
                                Tylko że jest to charakterystyczne dla WSZYSTKICH (dokładnie wszystkich)
                                budowanych mieszkań.
                                • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.09.04, 13:53
                                  W umowie przedwstepnej sa dwa warianty.
                                  Jest szansa, ze powstanie jedna wspolnota skladajaca sie z 1500 mieszkan.
                                  Troche mnie to martwi. Obawiam sie, ze zarzadca bedzie mial zbyt silna pozycje,
                                  przy takim rozproszeniu udzialow. Moze byc wtedy trudno obnizyc wspominane
                                  wczesniej stawki czynszu i udzial w utrzymaniu zieleni.

                                  A jeżeli chodzi o płoty wewnatrz osiedla, to 120 cm niewiele zmieni w zakresie
                                  bezpieczenstwa (I tak osiedle jest ogrodzone na zewnatrz). Natomiast
                                  niepotrzebnie dziela przestrzen.
                              • Gość: M&E Re: Marina Mokotow IP: *.devs.futuro.pl 13.11.04, 11:25
                                "Woronicza Park" słyszało o trasie. Nawet znalazło w o niej informację z 1947
                                roku :))) Jak nie powstała przez ostatnie 55 lat (czyli od kiedy zaczęło się o
                                niej mówić) to może jeszcze przez kilka nie powstanie :)))
                                Pozdrawiam przyszłych sąsiadów.
                                Sąsiad z "Woronicza Park"

                                Polecam link do ZDM
                                www.zdm.waw.pl/?view=92050000&id=3988---
                      • Gość: Paco Re: Marina Mokotow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.04, 22:12
                        Sądzę że przez dwa lata będzie tylko wyjazd na Racławicką. Docelowo
                        przynajmniej jeszcze dwa (bezpośredni wjazd na ŻW w okolicach wiaduktu nad
                        torami kolejowymi i obecny wjazd na budowę). Te są zaprojektowane. Wspomniano
                        mi jeszcze że rozważają wjazd na Etiudy/Miłobędzka.
                        Wracając na ziemię.
                        Racławicka jest nieżle zapchana i przejazd nią nie należy do
                        najprzyjemniejszych.
                        Pytanie czy wjazd na osiedle dostanie tylko dodatkowe pasy czy może będą
                        światła?
                        • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 22:44
                          Kiedy się dowiadywałeś ?

                          Ja ćwiczyłem temat przez cały czerwiec i oto co mi powiedzieli w biurze
                          sprzedaży:
                          - Ma powstać druga nitka Racławickiej przy udziale Mariny. O ile się nie mylę
                          mają ją wybudować w 2005.
                          Problem jest ze skrzyżowaniem Racławickiej i Żwirki. Ma być przebudowane. Są
                          dwa warianty, z czego jeden to rondo (?)
                          - W 2005 roku ma powstać wyjazd na Żwirki ze światłami. Tak mniej więcej na
                          południu osiedla.
                          - I tak jak pisałeś ma być wyjazd ze wschodniej części osiedla na przedłużenie
                          Woronicza. To chyba właśnie Etiudy/Miłobędzka. Niestety nie pamiętam terminu.

                          Ciekaw jestem gdzie leży prawda, bo to co piszesz to takie dość odległe /
                          niepewne, a mi sypali datami.
                          Jeżeli będzie jak piszesz, to starszna kaszana. Mam nadzieję, że Twoje
                          informacje są stare i nieaktualne.

                          Może ktoś kto teraz kupuje pociągnie ich za język ?

                          A z innej beczki - część zielona w okolicy jezierka (wraz z jeziorkiem) ma być
                          gotowa w lipcu 2005. Ciekaw jestem, jak to im wyjdzie.
                      • Gość: Andrzej Re: Marina Mokotow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 21:38
                        Fajnie, ze jest ten watek, bo wlasnie zamierzam kupic w Marinie. Na dzisiaj
                        ceny apartamentow wynosza (z widokiem na wode) okolo 7,5 tys. To jest duzo,ale
                        jesli dostarcza wszystko co obiecuja to bedzie warto. Gdy sie dowiadywalem w
                        lipcu to proponowali mi tylko 3 lokale do wyboru a jak bylem dzis to na tej
                        szybie z liczbami stalo jak wol, ze maja sprzedane 9% apartamentow. Wiec albo
                        im spadly rezerwacje albo ograniczaja mozliwosci wyboru, zeby sprzedawac cale
                        budynki.

                        W lipcu wciskali mi ze moge kupic tylko jedno miejsce parkingowe (drugie moze
                        jak zabraknie inwalidow na miejsca lda inwalidow :-) dzis spoko moge miec 2.

                        To juz mi sie nie podoba to to ze przy takiej cenie oni jeszcze chca zeby im
                        finansowac budowe tymi przedplatami. W koncu maja partnera PKO - nich od niego
                        pozycza. Gdyby nie to to juz dzisiaj dalbym te 10 a nawet 20% doplacajac reszte
                        przy odbiorze. Latwo policzylem ile zarobie trzymajac ponad pol miliona na
                        koncie w jakims wundusz inwestycyjnym przez rok lub dwa. Poza tym za taka cene
                        u wielu innych mozna dostac podlogi z fajnego drewna i wewnetrzne drzwi.

                        Np. z ciekawosci obejrzalemw Sopocie fajne osiedle gdzie oprocz podlog i drzwi
                        daja jeszcze bialy montaz dobrej firmy ( nie pamietam jakiej).

                        Troche przeginaja z cenami, ale rynek zweryfikuje, mam nadzieje :-)
                        Moze jak poczekam pare miesiecy to zmiekna i zminia system sprzedazy.
                        Co wiecie o o mozliwosci,ze padnie im np 3 etap i Ci z 2 etapu beda ogladac z
                        tarasow wykopy i dzwigi przez pare nastepnych lat?

                        • Gość: pepe Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 23:53
                          W czerwcu bez problemu można było kupić 2 miejsca parkingowe, teraz jak piszesz
                          też, więc czemu niby w lipcu nie ??

                          Jeżeli chodzi o wpłaty to coś za coś. Zwykle gdy wpłacasz 10-20% na początku, a
                          resztę przy odbiorze, koszt kredytowania wliczony jest w cenę metra. Oczywiście
                          ceny w Marinie są wysokie, ale są też dość niskie. Za mieszkania w II etapie w
                          prawie studniach (te budynki bliżej Etiudy) cena m2 wynosi sporo poniżej 5000
                          zł/m2. To jak na tą lokalizację nie jest dużo. Drogie są apartamenty (dobry
                          standard) i mieszkania przy jeziorku (przestrzeń).

                          Skąd niby informacje o porażce III etapu ?
                          • Gość: Andrzej Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 12:30
                            Te info o miejscach parkingowych w takim razie swiadcza o niedoinformowaniu
                            sprzedawcow.

                            Z tym kredytowaniem to racja, ale czy maja opcje ze gdy wplacam 100% przy
                            zakupie to odliczaja koszt %? Musze sie podpytac.

                            czytajac posty na tym forum odnioslem wrazenie, ze niektorzy forumowicze
                            niepokoja sie o losy II i III etapu. Stad moje pytanie. Innych informacji nie
                            mam, wiec nie chcialbym inicjowac plotki :-)
                            • Gość: EJP Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 14:02
                              Panie Andrzeju,

                              Zastanawiam się nad kupnem mieszkania w tej inwestycji i dlatego od niedawna
                              śledzę to forum.
                              Ale do Pana mam inne pytanie - czy jest Pan tym Andrzejem, który mieszka (
                              mieszkał ) na osiedlu Zeusa ? Pisał Pan o ochronie etc
                              Jeżeli tak to czy nadal Pan tam mieszka, jeżeli nie to proszę o informację na
                              jakich warunkach rozwiązał Pan umowę z Echo, czy przedstawił Pan nowego
                              nabywcę /
                              A może nie miał Pan tak skontruowanej umowy ?
                          • Gość: mariner Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 21:54
                            w piatek bylem w moim mieszkaniu w marinie!
                            podobalo mi sie, chociaz myslalem, ze 90m2 bedzie robilo wieksze wrazenie.
                            ale moze nie wydawalo sie duze przez szare sciany, totalny bajzel w srodku i
                            okna pozaklejane folia.
                            generalnie ok. nawet na jednym z balkonow mam juz plytki.
                            jedyny totalny feler to grzejnik w salonie zamontowany w swietle okna! to jakas
                            paranoja. podobnie nietrafione rozwiazanie maja w eko parku. nie wiem jak to
                            sie stalo, ze przegapilem to na planach...
        • Gość: Kasia zapomniałeś o śmietnikach w parterze budynków ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:56
          W kilku apartamentowcach zorganizowano śmietniki w parterach budynków,podobnie
          jak w blokach.Mam nadzieje,że nie od strony nasłonecznionej i zapach nie będzie
          zbyt uciążliwy, a śmieciarze przyjeżdżać regularnie i cicho zachowywać. Tylko
          czy robaki nie będą się rozprzestrzeniać kanałami wentylacyjnymi? I nie mam tu
          na myśli kleszczy bo przeciw nim i tak należy się zabezpieczyć wychodząc na
          ogród. Chodzi mi przede wszystkim o karaluchy. Ani one miłe ani zdrowe. Mam
          nadzieje że dezynfekcja i deratyzacja będzie robiona systematycznie. Ponadto ze
          szczurami jeśli się zagnieżdżą w jeziorku powinni sobie poradzić ogrodnicy i
          ochrona a jak nie to nasze pieski i koty będą je płoszyć więc raczej nie podejdą
          pod śmietnik, przynajmniej za dnia.
    • Gość: sasiadka Re: Marina Mokotow IP: 83.144.126.* 02.10.04, 21:58
      witam przyszlych sasiadow :) mieszkam przy etiudy i mam widok z okna na wasza
      budowe. szczerze mowiac, nie umiem sobie wyobrazic, jak w tej gestej zabudowie
      znajdzie sie miejsce na te ogromna ilosc obiecywanej zieleni... II etap chyba
      rzeczywiscie rozpoczety, bo calymi dniami kopia jakies dziury (zapewne stad te
      chaldy ziemi) i zalewaja fundamenty - tuz pod moimi oknami (czasem drza szyby),
      wiec byc moze z niektorymi z was bedziemy sobie mogli pomachac pzez okienko ;)
      • Gość: - Re: Marina Mokotow IP: *.crowley.pl 25.10.04, 14:28
        ..tez sie dziwie jak trzeba byc naiwnym zeby kupic od tak kiepskiej firmy jak
        domdevelopment hehe, mieszkania w stanie surowym i placic po 5 tys za metr!
        ludzie bardzo wam wszystkim wspolczuje, a zakup mieszkania w cenie domu to juz
        co najmniej malo trafny wybor hehe, a nazywanie osiedla blokowisk Marina to juz
        dowcip na miare Urbana
      • Gość: Kleopatra Re: Marina Mokotow IP: *.server.ntli.net 12.11.04, 23:24
        Witam,
        przez przypadek natknelam sie na Wasze forum i bardzo sie ucieczylam.
        Zastanawialam sie jak mozna skontaktowac sie z przyszlymi sasiadami. My tez
        kupilismy apartament, w fazie I, i poniewaz mieszkamy poza W-wa trudno jest nam
        kontrolowac postep na budowie. Jestesmy w kontakcie z biurem sprzedazy, ktore
        zapewnia nas, ze budowa postepuje wg planu, ze mieszkania w fazie II sprzedaja
        sie, etc ale czy tak rzeczywiscie jest? Z zainteresowaniem czytalam wasza
        wymiane na temat ruchu na Raclawickiej. Nam powiedzieli w lipcu (jak ich
        przycisnelam), ze wtedy jeszcze nie bylo pozwolenia na rozbudowe Raclawickiej
        ale ze plany sa przedstawione. Dziwi mnie, ze kazdy ma inne informacje a niby
        wszystkie pochodza z tego samego zrodla!
        Pozdrowienia dla wszystkich marinerow!
    • Gość: Mario WI1B Re: Marina Mokotow IP: *.zdnet.com.pl 13.11.04, 20:58
      No to witam wszystkich "rybaków"!
      Przeczytalem wszystkie wpisy i zrobil mi si metlik w glowie, tyle tu roznych
      wersji na tematy wszelakie... Dobra, moze od poczatku.
      Jestem na budowie co tydzien, co tydzien wchodze do mojego mieszkanka (budynek
      WI1B, 6 pietro, klatka od "falki") i widze postep prac w moim lokalu i calym
      osiedlu. I wszystkie alarmujace wpisy o jakichs opoznieniach w budowie (zarowno
      w I, jak i II etapie) na moj gust sa nieprawdziwe. Budynki I etapu sa juz
      wykanczane, budynki z etapu II sa na poziomie "0". Nie wydaje sie, zeby
      cokolwiek Marinie grozilo.
      Jesli chodzi o wyjazdy z osiedla, to przy oddaniu I etapu beda uruchomione 2
      wyjazdy: od strony Raclawickiej i od Woronicza Park. Na razie chyba wystarczy?
      Mam tez informacje o jeziorku. Na zime ma byc wstepnie przygotowane, a
      napelnienie (huczne?) ma nastapic w maju/czerwcu przyszlego roku.
      Jeszcze sie odezwe w innym watku, co by ten was nie zanudzil... ;)

      Pozdrawiam.
    • Gość: Mario WI1B Re: Marina Mokotow IP: *.zdnet.com.pl 13.11.04, 21:11
      To znowu ja :)

      Co sadzicie o super pani Witkowskiej z DD, "pomagajacej" w zmianach
      lokatorskich? Bo u mnie sprawa ma sie tak, ze gdybym nie wchodzil na wlasna
      reke do mieszkania, to do dzisiaj mialbym wielka pustke w lokalu. Ta dama
      kompletnie nie wspolpracuje ani z budowa, ani z mieszkancami. Poziom
      porozumienia z ta baba jest zenujacy. W mojej klatce jest kilka jeszcze
      mieszkan, w ktorych NIC sie nie dzieje (kartki na drzwiach, jesli takowe sa, o
      wstrzymaniu lokalu i zakazie wstepu!). Babol kompletnie nie interesuje sie
      pracami w lokalach, dlatego ci z was, ktorzy maja zmiany lokatorskie, niech
      pojda osobiscie do chalupy i zobacza, czy wszystko idzie po waszej mysli, czy
      po mysli pani Witkowskiej.

      Jak wam sie podobala majowka na Marinie? Bo wydaje mi sie, ze widzielismy
      samych prykow?

      Jesli ktos z budynku WI1B chce zobaczyc mieszkanie, a nie wie jak sie tam
      dostac, to sluze pomoca. Z tym, ze przy zamontowanych juz drzwiach niewiele
      pomoge... Chyba, ze drzwi jeszcze nie ma.

      Kto z was kupil mieszkanie nr 64 na 6 pietrze w budynku WI1B?
      • Gość: mariner Re: Marina Mokotow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 20:26
        mario,
        ja tez kontaktowalem sie, z pania W.
        musze jednak powiedziec, ze kontakt byl zupelnie bezbolesny
        co wiecej - owocny. ;)
        wszystkie zmiany ustalone z W. zostaly uwzglednione na budowie.
        do tego kosztowalo mnie to zupelne grosze.
        nie moge narzekac...


        btw. masz jakis dostep do planow tych biurowcow od zwirki?
        ja wiem tylko tyle co zobaczylem na makiecie, czyli praktycznie nic nie wiem
        a mnie to interesuje, bo mam szczytowe mieszkanie w "falce" wlasnie od strony
        zwirki.

        pozdro
        m.

      • Gość: ulubieniec pani W Re: Marina Mokotow IP: *.acn.waw.pl 15.11.04, 21:51
        Jeżeli chodzi o zmiany lokatorskie to przestroga dla tych, którzy jeszcze o
        nich myślą. W mojej umowie mam termin składania zmian do końca sierpnia. Zmiany
        zgłosiłem w terminie i poprosiłem o potwierdzenie.

        Po kilku dniach widzę, że ściany już stoją, więc dzwonie do DD aby upewnić się
        według jakiego projektu. Oczywiście starego.

        I tu uważajcie:
        Pani W poinformowała mnie, iż faktycznie miałem prawo do zgłoszenia zmian do
        końca sierpnia, ale w umowie nie ma mowy, że oni muszą czekać z budową ścian
        wewnętrznych do tego terminu i prześlą mi kosztorys prac adaptacyjnych.

        Po sprawdzeniu, że pośpieszył się Warbud, złagodniała, ale do dziś nie mam
        pojęcia ile bedą mnie kosztowały zmiany według mojego projektu.
        • Gość: Mario WI1B Re: Marina Mokotow IP: *.man.polbox.pl 16.11.04, 10:48
          Stary! Nie płać za żadne zmiany adaptacyjne ścian działowych!!! Złożyłeś
          projekt w terminie i nic cię już nie powinno obchodzić! Mnie próbowano
          naciągnąć na kilka (!!!) dopłat i wywalczyłem swoje! Trzeba być twardym w
          rozmowie z DD. Mnie tam chyba mają już serdecznie dość, he, he, he...