Dodaj do ulubionych

Obciachowe Kabaty:-))

IP: *.spray.net.pl 05.11.06, 16:10
Zawiiozłam znajomych z Anglii do koleżanki na Kabaty...i stwierdzili: uwaga:,
że tak strasznego miejsca do mieszkania w życiu nie widzieli...wg nich
obciach i żenada...straszne blokowisko, okna w okna, jak na filmie SF...
:-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.ifw-dresden.de 05.11.06, 16:12
      A Ty dziecinko gdzie mieszkasz? W Zyrardowie, Grojcu czy moze w "warszawskiej"
      dzielnicy Wesola?
      • Gość: Leniu Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 21:36
        Ona ma racje!
        Kabaty to obciach i kicha...
        Kupa betonu i nic wieciej, jedyny plus to metro...
        Ja przynajmniej zle sie tam czuje


        Czemu drwicie z malych miejscowosci. Typowa warszawka,dno!
        Sam jestem warszawiakiem i wstydze sie takich tekstow

        Ps. mieszkaniec Powisla
        • Gość: a. Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: 212.75.100.* 05.11.06, 21:56
          gdyby nie metro metr kosztowałby 3 tyś............ ( na szczęście kolejne linie
          powstają w dużo ciekawszych miejscach , np. bielany )

          Korki i miliony ton betonu...................... nic poza tym.

          a.
          • Gość: Krzychu Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.aster.pl 05.11.06, 22:10
            e, dajcie spokoj, jakie bociachowe, Kabaty sa fajne, fakt ze sa miejsca gdzie sa
            okna w okna lae jest metro , las, i ogolnie troche uroku :)
            sam mieszkam w centrum ale lubie Kabaty, a co do wiosek to mnie osobiscie
            denerwuje jak ktos przyjezdza do naszej kochanej Warszawy i sie wymadrza na
            temat miasta ... - mieszkac i nie marudzic :)
    • alienxxx Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 00:05
      a mnie wkurza jak pojawia sie jakis watek, w ktorym mozna przeczytac
      niepochlebne opinie o jakiejs dzielnicy Warszawy i zarac "rodowici" warszawiacy
      pytaja czy zalozyciel mieszka w Grojcu lub Wesolej

      a co to ma do rzeczy ?

      tak jak pisalem w innym watku, w cywilizowanych krajach takie miejsca jak Kabaty
      zamieszkuje biedota - sa to tzw slamsy - nie dziwi mnie wiec specjalnie zdanie
      znajomych zalozycielki watku

      uprzedzajac pytania mieszkam w Piasecznie - na szczescie
      dla bardziej dociekliwych - mieszkalem wczesniej na starej Saskiej Kepie -
      wyprowadzilem sie pomimo tego, ze jest to dzielnica o niebo lepsza niz Kabaty
      • Gość: gosc Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.orange.pl 06.11.06, 00:31
        mieskzasz w pisecznie to stoisz w korkach wiec rozumiem twoje zdenerwowanie :D
        na ursynowie nie ma takich problemow i lepiej tam mieszkac niz na odludziu albo
        na wsi pod wawa.
        • Gość: Krzychu Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.aster.pl 06.11.06, 07:11
          Piaseczno, no tak .... z wyboru jak sie domyslam
          • alienxxx Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 19:50
            z wyboru
            ale juz niedlugo zabawie w Piasecznie, bo zaczyna docierac tam klimat typowo
            kabacki (jesli tak mozna to okreslic) - przenosze sie dalej, na wies tym razem

            korki w niczym mi nie przeszkadzaja i nie czuje zdenerwowania z ich powodu
            do pracy dojezdzam szybciej niz z Saskiej Kepy
            w Warszawie tez sa korki, wiec nie bardzo rozumiem czy rozni sie zamieszkiwanie
            pod Warszawa, od mieszkania na Kabatach lub Ursynowie
            tylko blagam niech nikt nie pisze tu o metrze - ktokolwiek widzial metro w
            Londynie lub Paryzu wie dlaczego, nasza marna namiastka podziemnej kolejki z
            metrem niewiele ma wspolnego
            • dwunastnica Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 21:11
              Widziałem metro w Londynie i Paryżu. Są stare i zaniedbane (ale fakt: mocno
              rozbudowane i połączone z koleją). Stacje często są maksymalnie ciasne. Metro w
              Warszawie jest nowe i czyste, stacje wygodne.
              Nie wiem więc o co się plujesz. Czyżby jakieś kompleksiki ?
              • alienxxx Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 23:17
                wole miec metro zaniedbane i ciasne, ale za to mocno rozbudowane niz stacje
                przestronne i wylozone marmurami ale za to w ilosci kilku sztuk
                w Paryzu metro sluzy do przemieszczania sie, a nie podzziwiania
                w Polsce kazda stacje otwiera sie z wielka pompa pokazujac jak pieknie udalo sie
                dobrac kolor marmuru do kreacji milosciwie nam panujacych
            • blablablabla1 Re: Obciachowe Kabaty:-)) 07.11.06, 14:00
              no jeśli pracujesz w piasecznie to na pewno szybciej niż z saskiej
              • alienxxx Re: Obciachowe Kabaty:-)) 07.11.06, 14:57
                pracuje na Ursynowie
      • kruder76 Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 08:53
        alienxxx napisał:

        > a mnie wkurza jak pojawia sie jakis watek, w ktorym mozna przeczytac
        > niepochlebne opinie o jakiejs dzielnicy Warszawy i zarac "rodowici" warszawiacy
        > pytaja czy zalozyciel mieszka w Grojcu lub Wesolej
        >
        > a co to ma do rzeczy ?
        >
        > tak jak pisalem w innym watku, w cywilizowanych krajach takie miejsca jak Kabat
        > y
        > zamieszkuje biedota - sa to tzw slamsy (...).

        Ale Polska to bardzo, bardzo biedny kraj (najbiedniejszy w UE) i proponuje nie
        porównywać się do cywiliozwanych krajów. 60 lat komuny doprowadziło do tego, że
        dwupokojowe mieszkanie w blokowisku to szczyt marzeń i życiowe osiągnięcie. Nic
        nie poradzisz. Porównywanie się do Wielkiej Brytanii gdzie 80% ludzi mieszka w
        domach jednorodzinnych to nieporozumienie.
    • gugul Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 13:52
      A Anglicy w Londynie mieszkaja za to w trzypietrowych segmentach, przed ktorymi
      sa trawniczki o powierzchni ok. 50 m. kw.
      • agatka_s Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 14:31
        a tak w ogole to jest wolnosc wyboru, nie ma obowiazku mieszkania na Kabatch.

        Jak ktos woli gdzie indziej w Warszawie, lub Londynie-to nic, ani nikt przeciez
        nie kaze osiedlac sie na Kabatach... (chyba ze nie doslyszalam o jakims nowym
        pomysle LPR- "zakaz osiedlania sie poza Kabatami" ?)
        • Gość: Krzychu Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.aster.pl 06.11.06, 20:54
          A prawda jest taka ile nas tyle opinii i juz :))
          • paulajal Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 22:31
            Że niby gdzie indziej to się buduje w ramach swobodnego gospodarowania
            przestrzenią, zielenią itd??? litości, wszystkie nowe osiedla tak wyglądają
            (niestety!), a tam przynajmniej jest metro i można oszacować czas przejazdu,
            podczas gdy Warszawa stoi kompletnie zablokowana w większości miejsc.

            No i doprawdy nie wiem czemu by nas miała opinia 2 cudzoziemców poruszyć jakoś
            bardzo? Zapewne londyńskie kamieniczki są ładniejsze, no ale co z tego...

            Znam warszawskie realia, nie mieszkam na Kabatach, ale uważam, ze to całkiem
            fajne miejsce, szczególnie jeśli ktoś jest niezmotoryzowany: metro, las,
            infrastruktura.
            • Gość: hektor01 Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 22:40
              Mnie to najbardziej ten las rozwala. A powiedzcie mi jak dojśc do tego lasu? Bo
              jakbym nie szedł to na jakas parowozownię trafiam. Czy to ten las za nią?Czy
              przez terenykolejowe można jakos przejsc? albo przejechac wózkiem?
              • Gość: Krzychu Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.aster.pl 06.11.06, 23:28
                prosze cie, powaznie to piszesz czy nie bo tym razem to juz sam nie wiem ... jak
                dojsc do lasu? ... ?
                • Gość: hektor01 Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: 217.153.224.* 07.11.06, 09:40
                  właśnie. Nie mieszkam na Kabatach, ale kiedyś tam zabłądzilem na rowerze i nie
                  wiedziałem jak sie przedostać z lasu do Kabat. Przedzierałem sie jakims dziwnym
                  nasypem. Jest jakas bardziej cywilizowana droga?
            • gugul Re: Obciachowe Kabaty:-)) 07.11.06, 15:25
              E tam, londynskie kamieniczki... Anglicy siedza w tych swoich waziutkich,
              pietrowych segmentach jak kury na grzedach.
    • Gość: Warszawiak Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 23:05
      Wszystko jest relatywne. Człowiek przybył z dalekiego, zamożnego kraju, gdzie
      prawie każdy mieszka w domu, jak mi kiedyś powiedział znajomy Anglik. Przez
      proste porównanie wyszło mu że Kabaty to slamsownia. W warszawskich warunkach,
      gdzie komunikacja jest na poziomie III świata, Kabaty mają atut jakim jest
      metro. Jeśli jednak za jakiś czas system komunikacyjny poprawi się (obwodnica,
      druga nitka metra ze środkó UE) wydaje sie że Kabaty straca jeden z nielicznych
      walorów. W innych miastach Polski, gdzie jest lepszy dojazd większe mieszkania
      nie sprzedają sie tak dobrze jak w W-wie. Architekci mówią o Kabatach że jest
      to koszmar urbanistyczny - gęsta zabudowa bez ładu i składu.

      Czas pokaże, kto ma rację.
      • lord.of.the.flies Re: Obciachowe Kabaty:-)) 06.11.06, 23:28
        Zgadzam się ze architektonicznie Kabaty to koszmar, Wilanów jest pod tym
        względem o wiele lepszy. Swoja siłę względną Kabaty zawdzieczają niedorozwojowi
        infrastrukturalnemu Warszawy.
        • Gość: Krzychu Re: Obciachowe Kabaty:-)) IP: *.aster.pl 06.11.06, 23:30
          Poczekaj kilka lata, sporo ludzi bedzie zmykac z Wilanowa, wszytsko takiesame,
          oklepane , korki, male uliczki, okna w okna, tarasy w tarasy, ech....
          • lord.of.the.flies Re: Obciachowe Kabaty:-)) 07.11.06, 09:50
            > Poczekaj kilka lata, sporo ludzi bedzie zmykac z Wilanowa, wszytsko takiesame,
            > oklepane , korki, male uliczki, okna w okna, tarasy w tarasy, ech....

            Ale na Kabatach tez masz okno w okno, małe uliczki.

            A do tego gargamele i inne "ciekawe" formy architektoniczne.
            • lukrecja.x Zabudowane Kabaty - podziekujmy architektom 07.11.06, 16:41
              Ja kupiłam mieszkanie na Kabatach bo było najtaniej i była komunikacja szynowa.
              Wtedy było pusto i śpiewały ptaki a każdy wyobrażał sobie zabudowę jak na
              starym Ursynowie. Teraz mam patio o wymiarach 55 x 55 m a z drugie strony widok
              na otwarty teren co jak na Kabaty jest nie najgorzej. Dobrze jednak, że
              wybrałam 4 piętro. W starych planach zagospodarowania terenu przewidziano
              zwartą zabudowę co skrzętnie wykorzystały spółdzielnie i deweloperzy. Teraz
              planów nie ma w ogóle - podziękujmy w tym miejscu za to naszym fantastycznym
              planistom i architektom miejskim oraz władzom miejskim za ostatnie lata bez
              planu.

              Natomiast w Wilanowie będzie jeszcze gorzej - wiem bo byłam u znajomych (tam
              jeszcze patio 50x50). Ale już w nowych inwestycjach są patia 15x25. Deweloperzy
              zmieniają swoje poprzednie plany i budują jeszcze ciaśniej (robyg). Budynki
              ładne ale bardzo ciasne. Kto chce mieć więcej powietrza musi wybrać stronę od
              dużej ulicy - tam z kolei będzie hałas.

              Inne super lokalizacje nie są lepsze - pola mokotowskie (oranżeria II, bre, eko
              oprócz tych niskich) mieszkania okno w okno lub przy biurowcu, mało zieleni.
              blisko domów są ulice dojazdowe.

              Piaseczno - tam można było budować bardziej przestrzennie, ale po co. Typowym
              przykładem jest multihek ciasnota i rozpadające się cegły.

              Natomiast jeżeli chodzi o domki to najlepsze są w Konstancinie na działkach 3
              tys m i tylko nie mówcie mi, że to jest standard slumsowy w Londynie lub
              Waszyngtonie. W USA byłam i budują tam okropne domy często z paździocha.
              Londyn a raczej okolice domkowe znam tylko z telewizji – i mi nie imponuje.

              • Gość: Warszawiak Re: Zabudowane Kabaty - podziekujmy architektom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 20:45
                Nikt kto był w Konstancinie nie powie że jest to slamsownia. Owszem zdarzają
                sie brzydsze miejsca, ale miejscowość jest z klasą. Minimalne powierzchnie
                działek porządkują zabudowę, podobnie jest w miejscowościach typu Komorów lub
                Podkowa Lesna gdzie są jeszcze przedwojenny podziały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka