Dodaj do ulubionych

BEBIAK- proszę o radę

IP: *.pl.bauer.com / 172.28.182.* 07.07.03, 13:32
Droga Bebiak,

proszę o radę co zrobić w przypadku umowy przyżeczenia sprzedaży podpisanej z
Dom Development. Developer podczas realizacji inwestycji Villa Olimpia
postanowił przenieść jej własność na spółkę córkę - nie informował o tym
wcześniej, kilka osób dowiedziało się o nowym paragrafie w dniu umówionego
podpisania aktu notarialnego przyzeczenia sprzedazy.
DD właśnie dodało do umowy następujący paragraf:

"Kupujący wyraża zgodę na przeniesienie przez Sprzedającego praw i obowiązków
Sprzedającego wynikłych z zawarcia niniejszej Umowy na inną spółkę prawa
handlowego zależną od Sprzedajęcego"

W mojej umowie tego nie ma, oni beda domagac sie podpisania aneksu, co mogą
zrobić jak część osób odmówi podpisania takiego aneksu?
Żadna inna inwestycja nie była realizowana przez tego developera w ten
sposób - tak twierdzą przez telefon jak się im zada to pytanie.
Czy z punktu widzenia prawnika są jakieś przeciwskazania do podpisania tego
aneksu?

Pozdrawiam i niecierpliwie czekam na pomoc - boję się że to przygotowanie do
nie dotrzymania terminów oddania inwestycji i podpisania akutów notarialnych
sprzedazy - bo będziemy wówczas dochodzić praw w tej spolce corce a DD moze
miec nas w nosie...



Obserwuj wątek
    • Gość: Bebiak Re: BEBIAK- proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 00:53
      Cześć. Zastanawiałam się co ja Ci powinnam napisać i nic szczególnie mądrego
      nie przychodzi mi do głowy. Niemniej może coś Ci zasugeruję. Jeśli w Twoje
      umowie takiego wskazania nie ma to oczywiście bez Twojej zgody nie może
      scedować swoich praw. Zupełnie nie wiem, co zrobi gdy nie wyrazicie na to zgody
      podpisując jakąś zmianę czy aneks do umowy (wiedząc, że co do kilku lokali ma
      takie prawo). W/g mnie powinna powstrzymać się z taką cesją w tym przypadku.
      Jeśli jednak za Waszą zgodą do cesji by doszło to pamiętaj, że wówczas stroną
      Twojej umowy staje się tamta spółka i obecna nie ma już nic do tego. Trudno tu
      wyczuć do czego obecny developer zmierza: opinie na forum jak wiesz są różne (w
      tym sporo bardzo podejrzliwych), ale tak naprawdę niekoniecznie musi to być
      przygotowanie do (jak ktoś nazwał): kantu. Wiem, że jest coś takiego jak spółki
      celowe (to się chyba tak potocznie nazywa), które powstają dla zrealizowania
      określonego celu i z tego tytułu (np. w budownictwie) mają niezłe ulgi i
      przyzwoite warunki w różnych typach kredytów. Może więc zamiar obecnego
      developera niekoniecznie jest zły w stosunku do klientów. Dobrze mnie zrozum:
      ja nie twierdzę, że to oszust ale też nie twierdzę, że można głowę za niego
      dać. Ja Ci tylko wskazuję mój tok rozumowania w Twoim temacie. Jak przyjdzie
      mi jeszcze coś do głowy to się odezwę. Pozdrowionka:) B.
      • Gość: A Re: BEBIAK- proszę o radę IP: *.pl.bauer.com / 172.28.182.* 10.07.03, 10:53
        Bardzo dziękuję za odzew, mniej więcej właśnie tak biegną moje myśli...
        To dobry developer i może po prostu ma jakąś pozytywną wizję o której nie umie
        dobrze poinformować.;(
        Ech i tak wszytsko wyjdzie w praniu za 6 miesięcy,jeszcze raz dzięki że jesteś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka