Dodaj do ulubionych

Saddam Husajn skazany na śmierć przez powieszenie

05.11.06, 13:22
Były prezydent Iraku Saddam Husajn został skazany w niedzielę na śmierć przez
powieszenie za masakrę 148 szyitów z Dudżailu. Dokonano jej w odwecie za
zamach na dyktatora w tej miejscowości w roku 1982.

Trybunał iracki w Bagdadzie uznał Saddama w związku z tą sprawą winnym
zbrodni przeciwko ludzkości.

Wyrok śmierci usłyszeli także dwaj z siedmiu pomocników Saddama sądzeni razem
z nim: były szef budzącej strach saddamowskiej służby bezpieczeństwa Barzan
Ibrahim at-Tikriti oraz były szef saddamowskiego Sądu Rewolucyjnego Awad
Hamid al-Bandar, który sądził i skazał na śmierć wielu szyitów z Dudżailu.

Były wiceprezydent Iraku Taha Jasin Ramadan otrzymał karę dożywotniego
więzienia.

Trzej lokalni działacze saddamowskiej partii Baas z okręgu Dudżail dostali po
15 lat więzienia. Trybunał wymierzył każdemu z nich dodatkowo karę 7 lat
więzienia za udział w torturowaniu ofiar masakry, ale karę tę będą odbywać
równocześnie z głównym wyrokiem.

Ósmego oskarżonego, też lokalnego działacza partii Baas, trybunał uniewinnił
z braku dowodów.

Usłyszawszy wyrok śmierci wyraźnie wstrząśnięty Saddam zawołał: "Bóg jest
wielki!" i "Niech żyje Irak!".

Dudżail leży 60 km na północ od Bagdadu i jest małym miasteczkiem rolniczym
zamieszkanym przez szyitów. W roku 1982, gdy Saddam przejeżdżał przez tę
miejscowość, jego konwój został ostrzelany z przydrożnych gajów palmowych
przez grupę bojowników działającej w podziemiu szyickiej partii Dawa.

Saddamowi nic się nie stało, ale w odwecie za ten zamach dyktator kazał
rozprawić się z mieszkańcami Dudżailu. Według aktu oskarżenia przeciwko
Saddamowi uwięziono wtedy, deportowano i torturowano ogółem 399 szyitów z
Dudżailu, a zamęczono na śmierć lub stracono 148 z nich.

Przeszło 1500 mieszkańców Dudżailu, w tym kobiety i dzieci, osadzono na wiele
lat w obozach na pustyni. Zniszczono też gaje palm daktylowych, podstawę
egzystencji ludności miasteczka.

W obawie, że historyczny wyrok w procesie Saddama może doprowadzić do nowej
fali przemocy między szyitami i arabskimi sunnitami, rząd iracki wprowadził
godzinę policyjną w Bagdadzie oraz w dwóch prowincjach sąsiadujących ze
stolicą: Dijala i Salahaddin. Zamknięto też lotnisko międzynarodowe pod
Bagdadem.

Premier Iraku Nuri al-Maliki, polityk partii Dawa, opowiedział się za szybką
egzekucją Saddama oświadczając, że powinno spotkać go to, na co zasłużył za
uśmiercenie, torturowanie i więzienie setek Irakijczyków.

Szyicka stacja telewizyjna poprosiła mieszkańców Miasta Sadra, 2,5-milionowej
szyickiej części Bagdadu, aby nie strzelali na wiwat po ogłoszeniu wyroku.
Latem 2003 roku, kiedy do stolicy nadeszła wiadomość, że w Mosulu zabito
synów Saddama Udaja i Kusaja w strzelaninie, którą szyici w Bagdadzie uczcili
śmierć tych dwóch znienawidzonych postaci reżimu zginęło kilkadziesiąt osób.

(PAP)





Co Wy na to ? bo ja tak szczerze mówiąc nie spodziewałam się tak"szybkiego"
rozwiązania sprawy, gdyż proces ciągnął się i ciągnał...

a co na to Irakijczycy?
Obserwuj wątek
    • beduinka Saddam Husajn skazany na smierć 05.11.06, 13:56
      Saddam Husajn skazany na smierć


      gazeta.pl, PAP, pi2006-11-05, ostatnia aktualizacja 2006-11-05 13:25

      Iracki trybunał wydal dziś osiem wyroków w toczącym się od października
      ubiegłego roku procesie byłego dyktatora Iraku. Saddam Husajn został skazany na
      karę śmierci przez powieszenie. Taki sam wyrok spotkał dwóch jego
      współpracowników

      Były prezydent Iraku Saddam Husajn został uznany za winnego zbrodni przeciwko
      ludzkości i skazany na karę śmierci przez powieszenie.

      Na taką samą karę oprócz Saddama Husajna skazany został jego przyrodni brat
      Barzan Ibrahim at-Tikriti, który pełnił funkcję szefa służby bezpieczeństwa,
      oraz Awad Hamid al-Bandar, były szef saddamowskiego Sądu Rewolucyjnego.

      Były wiceprezydent Iraku Taha Jasin Ramadan został skazany na dożywotnie
      więzienie.

      Trzej działacze partii Baas z Dudżailu zostali skazani w niedzielę na 15 lat
      więzienia. Czwarty aktywista Baasu z Dudżailu został uniewinniony.

      Usłyszawszy wyrok śmierci, wyraźnie wstrząśnięty Saddam zawołał: "Bóg jest
      wielki!" i "Niech żyje Irak!".

      Obrońcy Saddama powiedzieli, że rozmawiali z nim w sobotę przeszło trzy
      godziny. Były prezydent był podobno w dobrym nastroju i nawiązywał do rosnących
      strat wojsk USA.

      "Umrę z honorem i bez lęku, dumny z mego kraju i mojego arabskiego narodu, ale
      amerykańscy okupanci wycofają się upokorzeni i przegrani. Przez najbliższe lata
      będą oglądać rzeki krwi. Wietnam przy tym zblednie" - przytoczyli adwokaci
      słowa Saddama.

      Za co byli sądzeni

      Saddam i jego siedmiu współpracowników oskarżeni byli o spowodowanie masakry
      148 szyitów z Dudżailu koło Bagdadu w odwecie za zamach, do którego doszło na
      Saddama w tej miejscowości w 1982 r.

      W lipcu 1982 roku, gdy dyktator przejeżdżał przez Dudżail, grupa bojowników
      działającej w podziemiu partii szyickiej Dawa ostrzelała kolumnę samochodów
      rządowych. Saddamowi nic się nie stało. Wskutek represji przeszło 1500
      mieszkańców Dudżailu, w tym kobiety i dzieci, osadzono na wiele lat w obozach
      na pustyni, a 148 mężczyzn skazano na śmierć i powieszono w 1985 r. w więzieniu
      Abu Ghraib. Zniszczono też gaje palm daktylowych, podstawę egzystencji ludności
      Dudżailu.

      Reakcje po wyroku

      "Oczekiwaliśmy takiego werdyktu. (...) Żadna inna kara nie była możliwa" -
      powiedział rzecznik szyickiego rządu koalicyjnego, Ali ad-Dabagh.

      Z kolei proszący o zachowanie anonimowości sunnicki deputowany uważa, że "jest
      to polityczny wyrok politycznego sądu".

      Wicepremier Barham Saleh, iracki Kurd, powiedział, że "sąd udowodnił swój
      profesjonalizm i to, że jest sprawiedliwy".

      "Mam nadzieję, że ten werdykt doprowadzi do zamknięcia tego tragicznego i
      brutalnego epizodu w irackiej historii. Nie wolno nam nigdy zapomnieć i zawsze
      musimy być czujni, aby nie dopuścić do zapanowania tyranii w Iraku" -
      oświadczył Saleh.

      Abdel Aziz al-Hakim, przywódca głównej partii szyickiej Najwyższa Rada
      Rewolucji Islamskiej, pochwalił werdykt i podkreślił, że teraz nadszedł czas na
      zjednoczenie Irakijczyków.

      "Saddam odszedł. Jego tyrania i bezprawie skończyło się na zawsze. To, co się z
      nim stało, to lekcja dla wszystkich - tyrani dostaną to, na co zasłużyli, z rąk
      tych, którzy przez nich cierpieli. Wzywam wszystkich Irakijczyków do
      zjednoczenia się" - powiedział Hakim.

      Radość szyitów, oburzenie sunnitów

      Wybuchem radości, tańcami i śpiewem przyjęli w niedzielę iraccy szyici wyrok
      śmierci na Saddama Husajna, ale sunniccy pobratymcy byłego dyktatora z jego

      rodzinnego Tikritu protestowali na ulicach miasta, wołając "Pomścimy cię
      Saddamie!".


      W Mieście Sadra, 2,5-milionowej szyickiej części Bagdadu, młodzież wyległa na
      ulice tańcząc i śpiewając, mimo całodziennej godziny policyjnej wprowadzonej
      dla bezpieczeństwa w całej stolicy i w dwóch sąsiadujących z nią prowincjach.

      "Chcemy egzekucji Saddama!" - skandowali manifestanci. Wielu niosło plakaty z
      podobizną antyamerykańskiego duchownego szyickiego Muktady as-Sadra, którego
      milicja, zwana Armią Mahdiego, jest faktycznym władcą Miasta Sadra.

      Opinie polskich arabistów

      Prof. Janusz Danecki uważa, że wyrok śmierci bardziej istotny jest dla
      Amerykanów niż dla Irakijczyków, ponieważ dowodzi racji USA, że Saddam był
      zbrodniarzem. Według Daneckiego naród iracki od dawna spodziewał się takiego
      werdyktu i go akceptował, a dziś ma ważniejsze sprawy, z którymi musi się
      uporać.

      Według prof. Marka Dziekana taki wyrok musiał zapaść bez względu na to, w jaki
      sposób był przeprowadzony proces, tzn. czy był on do końca sprawiedliwy czy
      nie. Zdaniem Dziekana, niedzielny wyrok sądu może, ale nie musi wywołać
      eskalacji wewnętrznych walk w Iraku. Dziekan uważa również, że formę wykonania
      kary - przez powieszenie - można uznać za chęć dodatkowego poniżenia Husajna,
      ponieważ jako wojskowy powinien być rozstrzelany.

      Środki bezpieczeństwa w Iraku

      W Bagdadzie w obawie przed eskalacją przemocy, obowiązuje w niedzielę od
      godziny 6 rano czasu lokalnego godzina policyjna; zamknięte zostało lotnisko
      międzynarodowe. Godzina policyjna obowiązuje także w dwóch sąsiadujących ze
      stolicą prowincjach - Dijala i Salahaddin.

      Szyicka stacja telewizyjna poprosiła mieszkańców Miasta Sadra, 2,5-milionowej
      szyickiej części Bagdadu, aby nie strzelali na wiwat po ogłoszeniu wyroku.
      Latem 2003 roku, kiedy do stolicy nadeszła wiadomość, że w Mosulu zabito synów
      Saddama, Udaja i Kusaja, w strzelaninie, którą szyici w Bagdadzie uczcili
      śmierć tych dwóch znienawidzonych postaci reżimu, zginęło kilkadziesiąt osób.
    • elapietrusiak z arabia.pl 05.11.06, 15:56
      Tłumy w Bagdadzie i Nadżafie świętują
      KUNA
      2006-11-05 14:39:53
      Ignorując godzinę policyjną, tysiące Irakijczyków wyszły na ulice organizując
      wiece w Bagdadzie i Mieście Sadra, na wschód od Bagdadu, od razu po wydaniu
      wyroku śmierci na byłego prezydenta Iraku Saddama Husajna.

      Świętowano również w okręgach Karrada, Nowy Bagdad, Asz-Szaab, Al-Waziria, Al-
      Bejaa, Al-Hurija i większości irackich miast.

      Uczestnicy marszów krzyczeli „śmierć tyranowi” i palili zdjęcia Saddama.
      Cieszono się również w meczetach i szkołach szyickich w Bagdadzie, gdzie tłumy
      skandowały: „Bóg jest największy” i „Chwała Bogu”. Imamowie wspominali
      tam „męczenników zabitych przez tyrana” i apelowali do ludzi o spokojne
      świętowanie.



      (tłum. hs)


    • elapietrusiak z: aljazeera.net "Saddam Hussein sentenced to hang 05.11.06, 16:11
      Saddam Hussein sentenced to hang
      Sunday 05 November 2006, 16:25 Makka Time, 13:25 GMT


      Saddam Hussein, the former president of Iraq, has been sentenced to death by a
      Baghdad court after being found guilty of crimes against humanity.


      When the judge announced the sentence, Saddam appeared shaken.

      However he soon recovered and shouted: "Allahu Akbar!" [God is greatest]
      and "Long live the nation!"

      Saddam was found guilty by the Iraqi High Tribunal on Sunday for ordering the
      killing of 178 Shia civilians in the town of Dujail in 1982.

      The court said that he and his fellow defendants had ordered the villagers'
      murder after members of Dawa, a Shia political party, tried to kill Saddam in
      Dujail in 1982.

      Saddam's sentence will be automatically appealed and reviewed by a panel of
      appeal judges, who will decide whether or not to allow a retrial.

      If the judgement stands, however, Saddam must be executed within 30 days of the
      appeals panel delivering its verdict, the chief prosecutor has said.

      Saddam, 69 said that he wants to be executed by firing squad. However Iraqi law
      states that he will be executed by hanging.

      Saddam was president of Iraq from 1979 to 2003, when his Sunni-dominated
      government was deposed by a US-led invasion.

      Eleven-month trial

      Saddam's half-brother Barzan al-Tikriti, former head of the Iraqi secret
      police, and Awad Hamed Al-Bander, Saddam's chief judge were also sentenced to
      death by hanging by the court.

      Saddam's 11-month trial was marked by theatrics by both his defence council and
      by Saddam and his seven co-defendants.

      Taha Yassin Ramdan, the former Iraqi vice president was sentenced to life in
      prison.

      The court also sentenced three of Saddam co-defendent to 15 years in prison for
      their part in the Dujail killing and acquitted one minor Baath party official.

      Lawyer ejected

      Ramsey Clark, Saddam's most outspoken American defender and a former US
      attorney general, was thrown out of the trial on Sunday and accused of
      insulting the people of Iraq.

      Clark, a member of Saddam's defence team and a strident critic of the conduct
      of his trial at the Iraqi HighTribunal, attended the start of the session but
      was ejected before Saddam was sentenced to death by hanging.

      "Get him out of the hall. He came from America to ridicule the Iraqi people
      and ridicule the court," Judge Raud Abdel Rahman said. "A bad arrow returns to
      the chest of its shooter."

      After the hearing, chief prosecutor Jaafar al-Mussawi told reporters that the
      court would file a complaint against Clark with the American bar association,
      and also accused him of contempt.

      "Clark submitted a study containing phrases humiliating to the Iraqi people
      and subsequently the court had no option but to take a decision to dismiss him
      from the session," Mussawi said at a news conference.

      Since Saddam's arrest, Clark has strenuously argued that the trial constitutes
      victor's justice and is an abuse of legal principles

      Baghdad tense

      Before the verdict was announced, Iraq's government imposed a curfew in
      Baghdad, the mixed Sunni-Shia province of Diyala and Salahuddin, the province
      containing Saddam's home town of Tikrit.
      But despite the curfews, Shias had gathered in Baghdad's Sadr City district to
      celebrate what they hoped would be a guilty verdict.

      Meanwhile in and around Tikrit small groups of Saddam's supporters held
      protests and denounced the court's judgement.

      Sheikh Al-Nadawi, the head of the Baigat group of tribes to which Saddam
      belongs, said: "Saddam lived a hero and will die as a hero. The court was set
      up by his rivals... It is a historical farce."

      Government appeals for calm

      On Saturday Nuri al-Maliki, Iraq's prime minister, said that he hoped Saddam
      would be found guilty, but also asked Iraqis to react calmly to the verdict.

      "We hope the sentence matches what this man deserves for what he has done
      against the Iraqi people. The Iraqi people will express happiness in the way
      they find appropriate," al-Maliki said.

      "We call upon the Iraqi people to be calm, to be disciplined and to express
      themselves in ways that take into consideration the security challenge and the
      need to protect the lives of citizens."


    • gajasirocco Proces SaProces Saddama był operą mydlaną - GW 5 05.11.06, 17:23
      www.gazetawyborcza.pl/1,75477,3719312.html
      • chaladia Re: Proces SaProces Saddama był operą mydlaną - G 05.11.06, 18:46
        Trudno się było spodziewać innego wyroku po tym wszystkim, co Saddam nawyrabiał
        z własnym narodem. Prawo talionu wciąż tam dużo znaczy. Niech się cieszy, że
        nie skazano go na zagazowanie, tak jak on zagazował tych Kurdów.

        Inna sprawa, że przed Saddamem jeszcze wiele, wiele procesów za wiele, wiele
        zbrodni (podzielili te jego zbrodnie na setki, jak nie tysiące "podzbrodni",
        więc zapewne Saddam nie dożyje końca ostatniego procesu, tym bardziej, że
        zapewne będzie się odwoływał, i stanie przed Allachem na skutek naturalnej
        śmirci ze starości. I w ten sposób zadowolone będą także wszystkie
        organizacje "humanitarne".
    • gajasirocco Sekwana 2005 o procesie i wyroku: 06.11.06, 11:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=51614653&a=51614653
      Była teraz rocznica Procesu Norymberskiego, gdzie sądzono za II wojne
      światową. Niemców. Już nie Stalina, za setki tysięcy, miliony ofiar jego
      wrogów, także obywateli Związku Radzieckiego. Nie zachodnich aliantów, za
      dywanowe naloty na niemieckie miasta, czego symbolem jest Drezno -
      jednorazowo zdaje się jakieś 200000 ofiar, głównie ludności cywilnej, ale i
      alianckich jeńców, robotników przymusowych, także polskich.
      Teraz czytam o wyroku śmierci na byłego prezydenta Iraku, za wyroki śmierci
      na 140 mieszkańców wioski oskrżonych o współudział w próbie zamachu na niego.
      I tego samego dnia o sukcesie w Afganistanie, gdzie zbombardowano szkołę
      religijna, w związku z zarzutami iż uczą tam nie tylko religii, ale i
      terroryzmu - blisko sto trupów, od kilkuletnich do najstarszych.
      Parę dni temu mogliśmy czytać, iż dzięki "misji pokojowej" w Iraku zginęło
      już 2,5 % ludności, jakieś 700 tysięcy. W wojnach domowych i z rąk Amerykanów
      i ich aliantów.
      Dziś nie trzeba być tam prezydentem, by pacyfikować wioski - wystarczy
      stopień zwykłego szeregowca, bo gdy jakaś kolumna żołnierzy amerykańskich
      zostanie ostrzelana na drodze, to potem z gruzów sąsiedniej wioski wygrzebuje
      się dziesiątki "terrorystów" w piżamach, całe rodziny (Saddam był tak
      niecywilizowany, iż przynajmniej udawał, że kazał sąd zrobić nad tamtą wioską
      i wyrok zapadł tylko na dorosłych mężczyzn).
      Ale i w Norynberdze i Teheranie nie sądzi się przecież zwycięzców, nawet
      jesli podobnych czynów dopuszczają się...
    • gajasirocco "Bagdad w strachu po wyroku na Saddama" GW 7-11 07.11.06, 12:53
      www.gazetawyborcza.pl/1,75477,3721942.html
      • gajasirocco "Saddam nie miał sprawiedliwego wyroku" GW 7-11 07.11.06, 12:55
        www.gazetawyborcza.pl/1,75477,3721900.html
      • gajasirocco "Saddama lepiej uwięzić niż zabić" GW 7-11 07.11.06, 12:57
        Saddama lepiej uwięzić niż zabić
        Saddama, jak zawsze w historii, sądzili zwycięzcy. Proces był więc także
        polityczny, odbył się w warunkach okupacji wojskowej, wojny domowej i
        religijnej, destabilizacji państwa i rozsypki jego aparatu. Nie mógł więc
        toczyć się jak w Londynie, ale był jawny i uszanował np. prawa obrony. To
        ważne, bo za rządów Saddama było to niemożliwe. Dzieje się tak pierwszy raz w
        historii Iraku.

        Skutki wyroku będą mniejsze niż się sądzi. Prawdziwy szok wywołał nie sam
        nieudolnie toczący się proces, a fakt aresztowania Saddama i słynny okrzyk
        ówczesnego namiestnika amerykańskiego ambasadora Brennera "Mamy go". Przy czym,
        z uwagi na wymiar zbrodni o jakie Saddama oskarżono i jego szeroko
        znany "bilans" ogólny, innego wyroku w kraju, gdzie kara śmierci nie została
        obalona, nie należało się spodziewać. Co nie znaczy, że wyrok będzie od razu
        czy kiedyś w ogóle wykonany

        Proces i wyrok rodzą bowiem więcej pytań niż odpowiedzi. Zastrzeżenia budzi
        kara śmierci, ostro oprotestowana zwłaszcza w Europie.

        Nie chodzi zresztą o względy wyłącznie humanitarne. Proces nie przyniósł
        rewelacji, Saddam niczego ważnego nie ujawnił. Miał do tego prawo. Tylko że
        wykonanie wyroku pozbawiłoby świat najważniejszego i najlepiej poinformowanego
        świadka, znającego kulisy bardzo istotnych politycznych (i naftowych) procesów
        na Środkowym Wschodzie. I ich skutków na Zachodzie.

        Natomiast perspektywa nawet długoletniego więzienia, czyli stałej możliwości
        negocjacji wokół ewentualnej ulgi w odsiadce, mogłoby przy umiejętnej perswazji
        wpłynąć na stopień szczerości i ochotę do zwierzeń Saddama.

        Apelacja potrwa, Saddam był i pozostał przekupny. Gdyby żył i zaczął mówić,
        mógłby dać początek budowie prawdziwej historii Iraku, narodzinom kolektywnej
        pamięci jego mieszkańców. Ta stawka jest ważniejsza od stryczka.

        Nie sądzę, odmiennie niż zalana łzami hipokryzji Moskwa (znana z szacunku dla
        niezależnej Temidy), aby wyrok mógł w jakiś poważniejszy sposób wpłynąć na
        sytuację wojskową czy cywilną w samym Iraku czy w bliskiej okolicy. Nie będzie
        ani żałoby narodowej, ani przełomu w impasie irackim. Należy liczyć się ze
        wzmożeniem na krótką metę zamachów ze strony szukających zemsty sunnitów
        związanych np. z al Kaidą. Lecz biorąc pod uwagę obecne nasilenie gwałtów,
        różnica nie może być wstrząsająca.

        Pozostaje pytanie najważniejsze także dla Polski z uwagi na jej obecność na
        miejscu. Czy i w jaki sposób proces Saddama wpłynie na losy konfliktu i postęp
        w realizacji planów koalicji - to znaczy stabilizacji kraju i przekazaniu
        władzom Iraku odpowiedzialności za bezpieczeństwo i los państwa? Czy proces i
        wyrok mogą - i jeżeli tak, to w jakim stopniu - przyczynić się do wypracowania
        zarysu choćby wiarygodnej strategii zakończenia konfliktu i wyjścia wojsk
        koalicji z demokratycznego już wtedy i prozachodniego Iraku?

        Odpowiedź jest jasna i pesymistyczna: w minimalnym tylko stopniu. "If any "

        Proces Saddama miał być jednym z założycielskich aktów demokratycznego Iraku.
        Nie będzie. Miał się przyczynić do pojednania mieszkańców Iraku. Nie przyczyni
        się. Szkoda. Ale sprawiedliwość jest ślepa, a na razie i na długo jeszcze w
        Iraku oczy trzeba będzie mieć bardzo szeroko otwarte.
        • alamira Re: "Saddama lepiej uwięzić niż zabić" GW 7-11 20.11.06, 03:56
          Gajasirocco,
          Podzielam twoje zdanie: lepiej wiezic.

          A tak w ogole po Sadamie powinnismy sie zabrac za Busha, Blaira, Rumsfelda i
          tak dalej az sprawiedliwosci stanie sie zadosc!

          W porownaniu z Sadammem, Bush popelnil o mase wiecej morderstw i przestepsw.

          Tak jak ktos napisal: proces Sadama to byla opera mydlana...podzielam zdanie.
          Osobiscie nie lubie Al Jaziry ktora to zarabia mnostwo kasy na tych
          wszystkich "scam events".
          Telewizja jest chora, pranie mozgu.

          Polecam sprzedanie swoich telewizorow za pare zlotych. Zrobicie sobie wielka
          przysluge. Tak ja zrobilam i spedzam czas o niebo efektywniej.

          pozdrawiam was wszystkich goraco z Arizony,
          Amira
          • gajasirocco Popieram-pozbywamy się telewizorków! 20.11.06, 08:14
            I ślę gorące pozdrowienia do Arizony!
    • gajasirocco Szubienica dla Saddama-Szostkiewicz-POLITYKA 07.11.06, 16:16
      Szubienica dla Saddama
      szostkiewicz.blog.polityka.pl/
      2006/11/6, Poniedziałek
      Saddam Husajn skazany na karę śmierci. Premier Iraku, iraccy szyici i nasz
      prezydent uważają, że nie mogło być inaczej. Mogło - trybunał mógł skazać
      Saddama na dożywocie - w tej sprawie, a na karę śmierci w w odrębnym procesie,
      który też się przeciwko niemu toczy z oskarżenia o zbrodnie na irackich
      Kurdach. Czy ten drugi proces zostanie teraz przerwany w oczekiwaniu na werdykt
      sądu apelacyjnego? Trochę trudno połapać się z Polski w irackim wymiarze
      sprawiedliwości.

      Wyrok mnie nie zaskoczył, ale nie uważam go też za historyczny. A tym bardziej
      za jakiś znaczący krok ku demokracji w Iraku. Znaczący był na pewno moment
      schwytania Saddama w jego podziemnej kryjówce. To robiło wrażenie, tak jak
      potem historycznymi milowymi krokami były pierwsze wolne wybory.

      Ale co ja tu wiem w Warszawie? Może dla mieszkańców Iraku - no i rzesz
      odbiorców arabskich telewizji satelitarnych - to była jednak budująca lekcja,
      że mogli oglądać taki proces byłego pana życia i śmierci milionów Irakijczyków?
      O ile wiem, nigdy dotąd żaden dyktator arabski nie stanął przed sądem pod
      takimi zarzutami. Mogli zginąć w skrytobójczych zamachach lub w wyniku
      pałacowych rewolucji, ale nie szli pod sąd i to transmitowany przez TV. Jest w
      tym sprawiedliwość, brutalna jak na europejskie wyobrażenia, ale rzecz nie
      dzieje się przecież w Europie.

      Na jakiej podstawie wolno nam uważać, że to my mamy więcej racji, kiedy
      twierdzimy, że proces Saddama był fikcją i farsą, a wyrok odwetem? I że lepiej
      by było wyroku nie wykonywać, a w ogóle należało postawić Saddama przed
      międzynarodowym trybunałem gdzieś poza Irakiem? Tylko że nawet gdyby tak się
      stało, i tak nie rozwiałoby to wątpliwości dotyczących prawnej strony procesu.

      Nie sięgajmy nawet po przykład procesu w Norymberdze. Historia haskiego
      trybunału dla osądzenia zbrodni w byłej Jugosławii czy trybunału dla osądzenia
      zbrodni ludobójstwa w Rwandzie to świeższe przykłady kłopotu z wymierzeniem
      sprawiedliwości w tak drastycznych sprawach sądowych, gdzie polityka splata się
      niezrozerwalnie z prawem i dlatego musi się pojawić krytyka: że to trybunały
      zwycięzców, decyzje polityczne, pośmiewisko z procedur.
      Trudno.

      Jestem przeciwnikiem kary śmierci - nie lekceważę zarzutów podniesionych na
      Zachodzie przeciwko procesowi Saddama od strony prawnej i politycznej, widzę
      sprzeczności i nielogiczności - a jednak w tej konkretnej sprawie zgadzam się:
      innego wyroku być nie mogło. To było symboliczne moralne potępienie systemu,
      który Saddam stworzył i podtrzymywał do końca kosztem większości narodu. Ale
      bym tego wyroku nie wykonywał.
    • elapietrusiak fotogaleria 08.11.06, 21:14
      www.gazetawyborcza.pl/5,75539,3699554.html
    • gajasirocco W Europie są nad Husajnem pozostanie sądem nad USA 10.11.06, 12:28
      www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead25&news_cat_id=351&news_id=119091&layout=5&forum_id=12834&page=text
    • gajasirocco [ŻW]-13-XI Dalajlama przeciwny straceniu Husajna 13.11.06, 10:44
      [ŻW] Dalajlama przeciwny straceniu Husajna
      Tybetański przywódca duchowy Dalajlama jest przekonany, że skazanemu na śmierć
      Saddamowi Husajnowi należy darować życie, gdyż – jak każdy człowiek – może
      odkupić swoje winy. – Uważa się, że kara śmierci pełni funkcję prewencyjną, ale
      jest jasne, że tu chodzi o formę zemsty – powiedział laureat pokojowej Nagrody
      Nobla z 1989 r.

      – Choćby się popełniło najstraszliwsze zbrodnie, w każdym człowieku jest
      potencjał poprawy – przekonywał Dalajlama. Były prezydent Iraku został 5
      listopada skazany na śmierć przez powieszenie za masakrę 148 szyitów z
      Dudżailu. Ludzie Husajna dokonali jej w odwecie za zorganizowany w tej
      miejscowości zamach na irackiego wodza w 1982 r. Przeciwko wykonaniu wyroku
      protestują też Unia Europejska i Watykan.

      Znawca tematyki arabskiej Khalid Issa Taha z organizacji Prawnicy bez Granic
      przekonuje, że wyrok śmierci na Husajna uczynił go bardziej popularnym w
      Iraku. – Jeśli były dyktator zostanie stracony, zamieni się w męczennika
      – przekonuje Taha. Jego zdaniem, zwolennicy reżimu Husajna mają teraz dobry
      powód do wyjścia na ulice i demonstrowania swojej siły. – Jego partyjni
      zwolennicy, których wcześniej potępiano, teraz wracają na polityczną scenę
      Iraku – przekonuje Khalid Issa Taha.
    • gajasirocco Kościół katolicki w Iraku przeciwko karze śmierci 15.11.06, 22:50
      Kościół katolicki w Iraku przeciwko karze śmierci dla Saddama Husajna
      Biuletyn MSZ

      "La Repubblica" z 08.11. zamieszcza wywiad Orazio La Rocca z Francis'em
      Chullikatem, nuncjuszem w Bagdadzie, który zapowiada, że Kościół katolicki w
      Iraku wypowie się w obronie życia Saddama Husajna. Uczyni to "w imię świętości
      życia, nienaruszalnych praw człowieka i jako pokojowy gest wobec całego kraju,
      który potrzebuje wszystkiego, ale nie kary śmierci".


      Chullikat przyznaje, że 20 biskupów katolickich w Iraku zostało poproszonych o
      zastanowienie się, w jaki sposób mogą podjąć interwencję u władz irackich na
      rzecz zamiany kary śmierci na inna możliwą karę. Nuncjusz nie chciał komentować
      wyroku sądu dla Husajna. Stwierdził, że Kościół go szanuje, ale jednocześnie
      prosi o uszanowanie życia.

      "Jako człowiek i biskup nie mogę zaakceptować kary śmierci. Jest to środek,
      który narusza świętość życia i który jest przeciwko Powszechnej Deklaracji Praw
      Człowieka, podpisanej także przez Stany Zjednoczone i Irak, co warto
      przypomnieć" - powiedział nuncjusz.

      Chullikat wyraził obawę, że aktualna sytuacja w Iraku jest trudna i nie jest to
      dobry moment na wykonanie kary śmierci na Husajnie. Stwierdził, że potencjalna
      egzekucja nie przyczyni się także do odbudowy tkanki społecznej. Podkreślił, że
      niezależnie od wszelkich kalkulacji społeczno-politycznych, Kościół jest zawsze
      przeciwny karze śmierci, bowiem życie ludzkie jest święte i zawsze należy je
      ratować.
    • gajasirocco "Co mówi świat" Angora nr 47 19.11.06, 13:14
      Francja
      Francuski minister spraw zagranicznych P.Douste-Blazy: "Egzekucja S.Husajna
      moze pogrążyć kraj w wojnie domowej"

      Włochy
      Minister D'Alema wykonanie wyroku uznał za "nie do zaakceptowanie"

      Ukraina
      Minister spraw zagranicznych B.Tarasiuk uważa skazania S.H. za wewnętrzną
      sprawę Iraku.

      Holandia
      Premier J.P.Balkenende powiedział:"że właściwie nie powinno wydawać się wyroków
      śmierci, lecz w przypadku terrorysty tej miary jest on uzasadniony"

      Hiszpania
      "Bardzo prawdopodobne jest, że wielu sunnickich zwolenników Saddama okrzyknie
      go męczennikiem, utrudniając w ten sposób proces stabilizacji w kraju" (ElPais)

      Bułgaria
      Wyrok może być przyczyną gwałtowniejszych sporów na tle etnicznym...(Dnevnik)

      Niemcy
      "Proces nie ma żadnego znaczenia w kraju, który stoi na skraju wojny domowej, w
      którym eksploduje przemoc i w którym coraz więcej osób tęskni za czasami reżimu
      Saddama" (Financial Times Deutschland)

      Rosja
      "To nie jest decyzja władzy ustawodawczej i wykonawczej, a amerykańska
      samowola"- twierdzi lider KPRF J.Ziuganow

      Węgry
      "Oczywiście, to nie przypadek, że wyrok zapadł bezpośrednio przed wyborami do
      Kongresu USA" (Nepszava)
      ....
      • elapietrusiak Re: "Co mówi świat" Angora nr 47 19.11.06, 13:48
        o! bardzo ciekawe zestawienie.
        dziękuję Gaju!
        • gajasirocco Re: "Co mówi świat" Angora nr 47 19.11.06, 14:11
          Proszę- to tylko moja poranna prasówka. Jeszcze mi została Polityka, więc jak
          coś ciekawego zobaczę, to Wam zasygnalizuję!
    • gajasirocco Wyrok na Saddama wadliwy - mówią obrońcy praw czł. 20.11.06, 11:10
      Wyrok na Saddama wadliwy - mówią obrońcy praw człowieka
      Proces byłego dyktatora Iraku i siedmiu innych oskarżonych był tak pełen błędów
      proceduralnych i merytorycznych, że nie można uznać wyroku za prawidłowy - to
      wniosek raportu organizacji praw człowieka Human Rights Watch (HRW) o procesie
      Saddama Hussajna. Specjalny trybunał iracki sądził dyktatora za wymordowanie
      ponad stu mieszkańców wioski Dudżail. 5 listopada skazano jego i dwóch innych
      oskarżonych na śmierć przez powieszenie. HRW zarzuca trybunałowi m.in.
      niezaznajomienie obrońców z ważnymi dowodami, łamanie prawa oskarżonych do
      zadawania pytań świadkom i duże luki w materiale dowodowym. Raport to efekt
      dziesięciu miesięcy obserwacji procesu, dziesiątków wywiadów z sędziami i
      adwokatami oraz analizy danych.
    • elapietrusiak czyżby go powiesili ?? 30.12.06, 12:21
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3821284.html?skad=rss&wv=0000
      Ciało Saddama Husajna pokazano w irackiej telewizji szyickiej

      cheko, jg, PAP2006-12-30, ostatnia aktualizacja 2006-12-30 12:14

      Szyicka telewizja iracka Biladi pokazała nagranie, na którym widać ciało
      Saddama Husajna po egzekucji, spowite białym całunem.


      Osatatnie chwile przed egzekucją - nagranie telwizji Al-Arabija

      Saddam wygrywa wojnę z Amerykanami - Komentarz Mariusza Zawadzkiego

      Co się stało z innymi dyktatorami XX wieku

      Obraz - słabej jakości - pokazuje leżącego Saddama, z szyją skręconą pod
      niezwykłym kątem. Na lewym policzku widać coś, co wygląda na krew lub siniak.

      Wcześniej jeden ze świadków, którzy zeznawali na procesie Saddama, Dżawad az-
      Zubajdi, powiedział agencji Reutera, że ciało straconego dyktatora widział w
      jednym z pomieszczeń na terenie urzędu premiera Iraku, Nuriego al-Malikiego.

      Według Zubajdiego, ciało Saddama, w białej koszuli i czarnym garniturze,
      przywieziono tam karetką - najwidoczniej z miejsca egzekucji - i ułożono w
      trumnie, przykrytej częściowo białym płótnem.

      Radość w Bagdadzie

      Egzekucja byłego irackiego dyktatora odbyła się dziś nad ranem w Bagdadzie.
      Informacja o śmierci wywołała radość na ulicach Bagdadu.

      Iraccy urzędnicy państwowi, obecni przy egzekucji, zdementowali informacje
      irackiej telewizji, jakoby krótko po Saddamie powieszono byłego szefa
      saddamowskiej służby bezpieczeństwa i przyrodniego brata eksdyktatora Barzana
      Ibrahima at-Tikritiego oraz szefa saddamowskiego Sądu Rewolucyjnego Awada
      Hamida al- Bandara. Na wieść o powieszeniu dyktatora na ulicach Bagdadu słychać
      było strzały na wiwat.

      W doniesieniach agencyjnych pojawiły się informacje, że wraz z byłym dyktatorem
      wykonano egzekucje na jego dwóch współpracownikach. - Jedynie Saddam został
      stracony - powiedział jednak agencji France Press sędzia sądu apelacyjnego
      Munir Haddad. Iracki doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Mowafak al-Rubaie
      dodał, że egzekucja dwóch współpracowników b. dyktatora, skazanych z Saddamem
      na śmierć 5 listopada, odbędzie się po zakończeniu muzułmańskiego Święta
      Ofiarowania (Id al-Adha). Rubaie nie sprecyzował daty ani nie podał powodów
      odroczenia wykonania wyroku; obchody święta Id al-Adha rozpoczynają się w
      sobotę, a kończą we wtorek dla sunnitów i dzień później dla szyitów.

      Al Irakija: Zbrodniarz został powieszony

      Wyrok na Saddamie wykonano krótko przed godziną 6 rano (4 rano czasu
      warszawskiego). - Zbrodniarz Saddam został powieszony - oświadczyła iracka
      telewizja Al-Irakija. Informacji towarzyszyła patriotyczna muzyka oraz wersety
      z Koranu i zdjęcia irackich miejsc pamięci narodowej. "Wraz ze śmiercią Saddama
      Husajna przewrócona została czarna karta irackiej historii" - głosił napis na
      czerwonym pasku u dołu ekranu.

      Telewizja CNN podała, że na wieść o powieszeniu Saddama na ulicach Bagdadu
      słychać było strzały na wiwat.

      Amerykańskie siły gotowe na wzmożenie przemocy

      Pentagon poinformował, że amerykańskie siły w Iraku są gotowe na wzmożenie
      przemocy w związku z egzekucją.

      Obrońcy Saddama jeszcze w piątek wieczorem apelowali o wstrzymanie wykonania
      wyroku. W tym celu przekazali amerykańskiemu sądowi w Waszyngtonie dokumenty, w
      myśl których b. dyktator, przeciwko któremu toczył się tam proces cywilny, w
      razie wykonania wyroku nie będzie miał możliwości obrony. Wniosek został
      odrzucony.

      W ciągu ostatnich godzin podawano różne, czasami wzajemnie sprzeczne,
      informacje na temat terminu egzekucji; zgodnie z wtorkowym orzeczeniem sądu
      apelacyjnego musiała ona zostać przeprowadzona przed upływem 30 dni.

      69-letni Husajn i dwaj jego współpracownicy zostali skazani 5 listopada przez
      Wysoki Trybunał Iracki, który uznał ich za winnych doprowadzenia do masakry 148
      szyitów, zgładzonych w odwecie za nieudany zamach na życie Husajna w 1982 roku
      w miejscowości Dudżail. Wyrok został podtrzymany we wtorek przez sąd apelacyjny.

      Od sierpnia Saddam był sądzony razem z sześcioma innymi osobami w drugim
      procesie, za ludobójstwo na Kurdach w latach 1987-88 - sąd we wtorek uznał
      jednak, że proces ten będzie kontynuowany bez Saddama.


      wierzycie w to ?? ? ? ? ? ?
    • absztyfikant Re: Saddam Husajn skazany na śmierć przez powiesz 30.12.06, 13:20
      US PRESIDENT GEORGE BUSH

      "Today Saddam Hussein was executed after receiving a fair trial - the kind of
      justice he denied the victims of his brutal regime.

      "Saddam Hussein's execution comes at the end of a difficult year for the Iraqi
      people and for our troops. Bringing [him] to justice will not end the violence
      in Iraq, but it is an important milestone on Iraq's course to becoming a
      democracy that can govern, sustain, and defend itself, and be an ally in the war
      on terror.

      "Many difficult choices and further sacrifices lie ahead. Yet the safety and
      security of the American people require that we not relent in ensuring that
      Iraq's young democracy continues to progress."

      UK FOREIGN SECRETARY MARGARET BECKETT

      In a statement on behalf of the UK government:

      "I welcome the fact that Saddam Hussein has been tried by an Iraqi court for at
      least some of the appalling crimes he committed against the Iraqi people. He has
      now been held to account.

      "The British government does not support the use of the death penalty, in Iraq
      or anywhere else. We advocate an end to the death penalty worldwide, regardless
      of the individual or the crime.

      "We have made our position very clear to the Iraqi authorities, but we respect
      their decision as that of a sovereign nation."

      LIAQUAT BALUCH, MMA RELIGIOUS ALLIANCE, PAKISTAN

      "We have no sympathy with Saddam Hussein, but we will also say that he did not
      get justice."

      "The execution of Saddam Hussein will further destabilize Iraq. There will be
      more sectarian violence in Iraq, and we believe that the execution of Saddam
      Hussein is part of the American plan to disintegrate Iraq."

      ALEXANDER DOWNER, AUSTRALIAN FOREIGN MINISTER

      "No matter what one might think about the death penalty, and the government of
      Iraq is aware of the Australian government's position on capital punishment, we
      must also respect the right of sovereign states to pass judgement relating to
      crimes committed against their people, within their jurisdictions."

      "He has been brought to justice, following a process of fair trial and appeal,
      something he denied to countless thousands of victims of his regime."

      "His death marks an important step in consigning his tyrannical regime to the
      judgement of history and pursuing a process of reconciliation."

      FRENCH FOREIGN MINISTRY

      "France calls upon all Iraqis to look towards the future and work towards
      reconciliation and national unity. Now more than ever, the objective should be a
      return to full sovereignty and stability in Iraq."

      "France, which like the rest of its European partners advocates the universal
      abolition of capital punishment, notes the execution of Saddam Hussein on Saturday."

      "That decision was made by the people and the sovereign authorities of Iraq."

      MALAYSIAN FOREIGN MINISTER SYED HAMID ALBAR

      "The international community is not in favour of the hanging and questions the
      due process that took place."

      "We are surprised that they went ahead notwithstanding. I think there will be
      repercussions.

      "The only thing is we hope they will be able to contain this. Because the
      conflict is not going to end. This is not the answer."

      ITALIAN PRIME MINISTER ROMANO PRODI

      "Italy is against the death penalty and so even in such a dramatic case as
      Saddam Hussein, we still think that the death penalty must not be put into action."

      THE VATICAN

      "A capital punishment is always tragic news, a reason for sadness, even if it
      deals with a person who was guilty of grave crimes...

      "The killing of the guilty party is not the way to reconstruct justice and
      reconcile society. On the contrary, there is a risk that it will feed a spirit
      of vendetta and sow new violence.

      "In these dark times for the Iraqi people, one can only hope that all
      responsible parties truly make every effort so that glimmers of reconciliation
      and peace can be found in such a dramatic situation."

      [Vatican spokesman Father Federico Lombardi]

      GEORGE GALLOWAY, ANTI-WAR BRITISH MP

      "He has been killed, but I believe he will be more dangerous to the forces of
      the occupiers and their allies after his death than when he was alive.

      "I believe a wave of attacks will be carried out against those allied with the
      occupation."

      LIBYA

      Libyan state media describes Saddam Hussein as a "prisoner of war" and declares
      three days of national mourning over his execution.

      HAMID ALKIFAEY, FORMER IRAQI POLITICIAN

      "It is a victory for justice, it is a victory for ordinary Iraqi people over
      tyranny it is a victory for reason and it is a day of joy for all human beings
      for all peace loving people in the world.

      "I am pleased that justice has finally been done and Saddam received his sentence."

      RICHARD DICKER, HUMAN RIGHTS WATCH

      "The test of a government's commitment to human rights is measured by the way it
      treats its worst offenders.

      "History will judge the deeply flawed Dujail trial and this execution harshly."

      LOUISE ARBOUR, UN HIGH COMMISSIONER FOR HUMAN RIGHTS

      "All sections of Iraqi society, as well as the wider international community,
      have an interest in ensuring that a death sentence provided for in Iraqi law is
      only imposed following a trial and appeal process that is, and is legitimately
      seen as, fair, credible and impartial.

      "That is especially so in a case as exceptional as this one."

      news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/6218597.stm
    • beduinka Re: Saddam Husajn skazany na śmierć przez powiesz 31.12.06, 00:32
      dopıero teraz sıe dowıedzıalam. jestem zszokowana
      • elapietrusiak Re: Saddam Husajn skazany na śmierć przez powiesz 31.12.06, 15:03
        Ja dostałam SMSa od kolegi wczoraj "rano" i byłam równie zszokowana, bo kiedy
        się kładłam spać nie bardzo wierzyłam w to, co czytałam nt. stracienia Saddama.

        pokręcone to wszystko!
      • chaladia ?!?!? 31.12.06, 16:25
        beduinka napisała:

        > dopıero teraz sıe dowıedzıalam. jestem zszokowana

        A czymże jesteś tak zszokowana?
        Według Ciebie nie zasłużył na to?
        Czy zasłużył na więcej, a dostał za mało?
        Mnie trochę zdziwiło, że nie "pociągnięto" sprawy pozostałego 99% zbrodni
        Saddama, za które też powinien być sądzony. Ale widocznie lepiej było nie mieć
        żywego Saddama, którego ktoś mógł próbować "wykupić" za porwanych zakładników,
        wcale niekoniecznie w Iraku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka