lucy48 18.04.06, 11:51 ktory ginekolog jest najlepszy w kaliszu? Do ktorego z nieplodnoscia albo z choroba itp. ? Wielkie dzieki:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
free_gagatka Re: ranking ginekologow 18.09.07, 23:08 Widzę, że jest trochę pochlebnych opinii o lek. Kuczyńskim, niech nikt nie nazywa tego Pana doktorem, gdyż po pierwsze nie ma takiego tytułu, po drugie, według mojej opinii, na niego nie zasługuje. Długo się zastanawiałam, czy zabrać głos ale stało sie zbyt wiele. Nie rozpoznał mojej ciąży, wyśmiał mnie gdy do niego przyszłam, była to pierwsza moja ciąża, na wizytę udałam się z mężem. Nie potraktował mnie poważnie, uznał, ze wszystko powinnam wiedzieć, nie potraktował mnie jak pacjentkę, człowieka tylko jak 50,00 pln w kieszeni bo dokładnie tyle kosztuje u Pana Kuczyńskiego wizyta. Na usg nic nie zobaczył. Jak później się okazało, zrobił je nieumiejętnie. Zaraz następnego dnia dostałam plamienia i poroniłam. Ale mój przypadek to pestka. Moja dobra przyjaciółka leczyła się u Pana Kuczyńskiego dobre parę lat, nie wiem dokładnie jak wyglądały wizyty, czy ją w ogóle badał. Nagle poczuła sie bardzo źle, trafiła do lekarzy we Wrocławiu gdzie okazało się, że ma guza na jajniku wielkości jajka. I co usg Pana Kuczyńskiego tego nie wykaże, tam nie było widać??. Lekarze poinformowali ją, że operację ratującą życie powinna mieć rok temu!!!!Obecnie jest na ostrej chemii, niestety jej stan jest bardzo poważny, rodzina ją wspiera. Teraz jestem w kolejnej, upragnionej ciąży, za namową przyjaciółki trafiłam, i tym razem do dr. ginekologa, położnika,anestezjologa Piotra Bartczaka. Jest to po pierwsze człowiek, potem lekarz. Spokojny, opanowany, cierpliwy, słucha pacjenta, mogę mu zadać każde nawet najgłupsze pytanie, w momencie kiedy wchodzę do gabinetu wiem, ze jest to czas dla mnie. Trafiłam do niego po pierwszym poronieniu. Stwierdził, że widać jeszcze pozostałości po płynie płodowym (chyba tak to sie nazywa), że nie trzeba mnie czyścić, że było to poronienie samoistne, wytłumaczył dlaczego mogło się zdarzyć, jak powinnam się teraz zachować, czy powinnam się denerwować, dał mi nadzieję. Zaufałam mu. Odbiera każdy telefon, nawet w niedziele wieczorem. Niestety musiałam z niego skorzystać, gdyż w 8tc obecnej ciąży okazało się, że znów plamie. Za namową doktora trafiłam do szpitala na patologię ciąży (nikomu tego nie życzę - warunki tragiczne). Na szczęście uratowano moją dzidzię i teraz jestem na lekach podtrzymujących ciąże i spokojnie patrzę na rosnący brzuch ;-) W szpitalu również krążą opinie o każdym z lekarzy, niestety najgorsze o Wojciechu Kuczyńskim. Jako człowiek ma opinię zimnego, zdawkowego. Pozostawiłabym jego sprawę spokojnie, tym bardziej, że spokój jest mi teraz jak najbardziej potrzebny ale dziś moja mama udała się za moją namową do dr Bartczaka. Była długoletnią pacjentką lek Kuczyńskiego. Na razie, podejrzewam, że ze względu na mój stan, nie chce mi sprzedać szczegółów ale powiedziała tylko, że jest źle, tego co ma nie da się wyleczyć i nie może opisać złości jaką ma do lek Kuczyńskiego. Brak mi słów, czy kolejna kobieta ma cierpieć przez tego ginekologa? Dlaczego nikt z tym nic nie robi. Namawiam moją przyjaciółkę by poszła do Pana Kuczyńskiego i zapytała jak to możliwe, jak mógł przeoczyć?? Przecież gdy my robimy błędy w naszej pracy musimy w taki czy inny sposób za nie zapłacić, naprawić. Niestety zdrowia i życia nikt nie wróci..... Wiem, że wiele z Was może się ze mną nie zgodzić, mogę wzbudzić kogoś złość bo przecież tak wielu pacjentkom pomógł. To dobrze, że pomógł i oby było ich więcej niż tych przypadków, o których pisałam. Moim zdaniem we wspomnianych wcześniej sprawach jest jakaś część, mniejsza lub większa jego winy. Lekarz powinien być detektywem, wypytać pacjentkę, poświęcić jej czas. Być może to co się stało w moim otoczeniu to fatalny zbieg okoliczności ale jest tego za dużo. Jest mi niezmiernie przykro, że musiałam napisać coś takiego, ale nie chcę żeby ktokolwiek przeżył to co moja przyjaciółka i moja mama, która jest na chwilę obecną załamana. Osobiście uważam również, że my pacjenci za mało walczymy o swoje. Poddajemy się lekarzom, leczą nas ale nie mówią z czego, po co przepisują kolejny lek....to nasze prawo wiedzieć dlaczego i po co. Kto jak nie my będzie o nas dbał najlepiej?? Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: ranking ginekologow 09.05.06, 17:05 Podbijam temat, też szukam kogoś dobrego. A może ktoś napisze mi coś na temat dr Jakubka? Odpowiedz Link Zgłoś
oostrowiak Zobacz na forum ostrowskie 09.05.06, 22:03 Temat "Dobry ginekolog w Ostrowie" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=232&w=22940385&a=22940385 Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Re: 09.05.06, 22:09 Wojewódzki Szpital Matki i Dziecka w Kaliszu to jeden z dwóch szpitali tej klasy w całym województwie, a ty tu wyjeżdżasz z ginekologami z Ostrowa? No zastanów się... Odpowiedz Link Zgłoś
z.piekla.rodem Re: ranking ginekologow 10.05.06, 20:04 Lucy jesli chodzi o ciaze (problemy z zajsciem itp.) , dzidziusia to podobno najlepszy jest dr Kurpik. Duzo "ciazowych" pan bardzo go chwali. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: ranking ginekologow 10.05.06, 23:49 Dziekuje za podpowiedzi, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
linka132 Re: ranking ginekologow 06.10.06, 12:18 tez slyszalam o doktorze Kuczynskim ze jest dobry a takze o Celerze,Jakubku... w kazdym razie nie polecam dr. Mazura-nie dosyc ze podczas badania odebral telefon i kazal mi czekac na fotelu kilka min. az skonczy rozmowe to jeszcze stwierdzl ze nic mi nie jestpo tygodniu bylam u innego ginekologa i stwierdzil infekcjepochwyoczywiscie po upszednim zrobieniu cytologii, czego dr. Mazur wcale nie zaproponowal. to tylko moja opinia -moze inni moaja lepsze doswiadczenia. w kazdym razie na pewno polecam dr. kuczynskiego, Celera i Jakubka:) Odpowiedz Link Zgłoś
anaesthes Re: ranking ginekologow 28.10.06, 15:48 Kuczyński prowadził moją ciążę, leczyłam się u niego też wcześniej (i teraz też), także polecam. Kurpik odbierał mój poród, zrobił na mnie dobre wrażenie. Pod żadnym pozorem nie poszłabym do Hajdo. Próbował mi wmówić,, że powinnam przed zajściem w ciążę przejść terapię hormonalną (oczywiście w jego prywatnym gabinecie, a jakże) bo niby mam coś nie tak i nie zajdę w ciążę bez tej kuracji. Okazało się, że nie tylko mnie tak próbował "naciągnąć". Na szczęście skonsultowałam się z moim lekarzem - Kuczyńskim i problemów z ciążą nie było żadnych. Taka terapia mogła tylko zaszkodzić. Jakubek ma podobno dobry sprzęt medyczny, nie chodziłam nigdy do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
polala Re: ranking ginekologow 08.11.06, 19:06 a z kobiet ginekologów,która jest najlepsza i może jakieś namiary,z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: ranking ginekologow 16.12.06, 20:06 Ja tez polecam Kuczyńskiego - prowadził moją drugą ciążę i jest naprawdę prosesjonalistą. Wszystkie badania miałam zrobione i jak tylko coś go niepokoiło to dostawała skierowania na dodatkowe badania włącznie z prenatalnym echem serca maluszka w Poznaniu - na szczęście wszystko było ok. Zdecydowanie nie polecam hajdo i Mazura. Odpowiedz Link Zgłoś