Dodaj do ulubionych

do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie?

10.03.08, 23:59
do czego to dochodzi. w holandii juz sami nie wiedza jak sie skundlic jeszcze
bardziej.teraz w amsterdamie w parku mozna uprawiac seks!!! tak tak to nie
zart ponizaj daje linka

wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=9742830&rfbawp=1205189904.708
Obserwuj wątek
    • o00 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 11.03.08, 01:06
      Do czego to dochodzi. W Polsce już sami nie widzą jak się skundlić
      jeszcze bardziej, seks trzeba uprawiać w seminariach duchownych,
      schroniskach dla chłopców... Tak, to nie żart, poniżej podaję linka.

      www.gazetawyborcza.pl/1,75478,5009574.html
      • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 11.03.08, 02:04
        nie zgadzam sie z toba owszem czytalem o tym ale glowe sobie daje obciac ze tak
        jest tez w innych krajach. chociazby w ameryce gdzie tez to wyszlo na swiatlo
        dzienne.ja mowie o totalnej degrengoladzie moralnej w holandii. wyobrazasz sobie
        np w kaliszu idziesz w parku a tam co krok jakies p...y sie rzna? watpie aby
        takie widoki byly dobre dla dzieci ktore przeciez po parkach chodza.
    • kaliszanin2 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 11.03.08, 10:32
      wolf2007 napisał:

      > (...)w holandii juz sami nie wiedza jak sie skundlic (...)

      To nie jest żaden pseudokraik, tylko państwo z PKB RÓWNYM
      dziesięciokrotnie ludniejszej i kilkusetkrotnie większej
      terytorialnie Rosji. Mimo wszystko mniej szkodliwi są holenderscy
      ekshibicjoniści, których można ominąć albo przymknąć na nich oczy,
      od ruskich zapitych czerwonomordych urków (chyba od nich pochodzą
      tolkienowscy Orkowie), od których zawsze można zarobić nożem pod
      żebro, a których - nie wiedzieć czemu - różni porąbani słowianofile
      (czyli potomstwo Ochrany) nazywają "braćmi Słowianami".
      • kaliszman Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 11.03.08, 10:57
        Pedofilia jest obrzydliwa.Nietety Kościół Katolicki nie jest od niej
        wolny.Biskupi robia błąd maskując takie sprawy,przez to ludzie tracą
        szacunek do KK.Jak zwykle media pierwsze wydają wyroki,zanim zacznie
        się procesczęsto,nie patrząc jakie to niesie konsekwencje dla
        oskarżonych.I nie robia tego dla dobra społeczenstwa,lecz dla
        zwiększenia zysków.
        A co do Holandii brzydzi mnie ten kraj.Sex w miejscu
        publiczym,wcześniej legalizacja związków
        homoseksualnych,eutanazja,czy sprzedaż trawy.Jeszcze kilka lat
        pewnie zalegalizują pedofilie.Ktoś nazywa to wolnością.Mam
        nadzieje,że w Polsce nie będzie czegoś podobnego.A jeśli komuś
        przeszkadza Polska mentalność droga wolna,ja tego burdelu w Polsce
        nie chce.
        • ok333 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 11.03.08, 11:18
          Ale ten burdel juz u nas trwa. Pojedz do Sopotu w sezonie - juz pare
          lat temu kopcili sie na lawkach na Monciaku czy okolicach molo.To
          zezwierzecenie postepuje w zastraszajacym tempie. Statystyki
          alarmuja - 95% modziezy szkolnej pije alkohol, wzrasta spozycie
          narkotykow, obniza sie dolna granica rozpoczynania zycia pciowego.
          Ito w kraju , ktorego 95% niby stanowia katolicy.To jest pobozne
          zyczenie hieratchii koscielnej, ale w rzeczywistosci tak nie jest.
          Kosciol jest skalany przez bezzenstwo zw.celibatem. Nie dziwie
          sie,ze tam dochodzi do takich sytuacji. One sa tak stare jak
          celibat. Natury ludzkiej sie nie oszuka, to sa normalne ludzkie
          potzeby. Grozne natomiast sa wszelkie wynaturzenia, zarowno wsrod
          ksiezy, zakonnikow czy zakonic, jak i wsrod zwyklych ludzi. NHie
          uznaje obnoszenia sie ze symi uczuciami, to naintymniejsza sfera
          zycia zdrowych ludzi. Wszystko, co jest ponad to nalezy moim zdaniem
          tepic z cala surowoscia prawa, ktore chyba dopiero trzeba stworzyc.
          To nie jest zadne ograniczanie praw obywateldkich. Taka p.minister
          od Winky-Pinky tez jest wynaturzeniem.
          W zdrowym ciele - zdrowy duch. Wiecej gimnastyuki i turystyki na
          swiezym powietrzu np. nad Swedrnia - zalecam :)!!!
          • kaliszman Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 11.03.08, 12:02
            A co ma do tego celibat.Wiekszość księży KK ma niewiele wspólnego z
            naukami Chrystusa.Zresztą ludzie dziś nie są zdolni do zbyt wielkich
            poswięceń.
            Spójrz na Koscioły protestanckie,swiecą pustkami.A przecież pastorzy
            maja żony,a nawet męzów.Kościoły protestanckie robią co moga,żeby
            przyciagnąc wiernych,nie widząc,że coraz bardziej oddalają się od
            nauk zawartych w Nowym Testamencie.I po co dla grupki
            pseudowierzących,sami odchodza od Boga.No,ale potrzeba kasy na
            utrzymanie rodziny domu i wogólę,trzeba żyć na poziomie.
            • wolf2007 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 11.03.08, 18:45
              no widzisz ale nie kazdy ksiadz ma jednak na tyle duzo odwagi aby zalatwiac
              swoje potrzeby seksualne.i tak potem im na mozg wali.
          • wolf2007 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 11.03.08, 18:44
            widzisz bo polska to jest taki kraj w ktoirym kazdy wierzy ale tylko na
            pokaz.tak naprawde zdecydowana wiekszosc chodzi do kosciolka bo tak trzeba bo co
            powiedza sasiedzi ktorzy notabene tez chodza z tego samegoi powodu.co do
            pedofilii to powstaje ona chyba z tego ze nie wszyscy ksieza maja odwage isc do
            burdelu i potem im na psyche wali.rozwiazanie sprawy jest latwe.wystarczylo by
            zeby mogli miec zony i normalne rodziny jak np w kosciele protestanckim ale tu
            niestetety jest wielki problem.kosciol katolicki to jest instytucja ktora
            powstala wlasciwie po to zeby zbijac fortune i dlatego nigdy nie zgodza sie na
            cos takiego.niestety ale caly nas zkosciul powstal na obludzie wyzyskiwaniu ludzi.
        • o00 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 11.03.08, 12:02
          Tak, macie rację, dobro i zyski Kościoła są ważniejsze od okrutnie
          skrzywdzonych dzieci i społeczeństwa informowanego przez silne media.

          • kaliszman Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 11.03.08, 12:58
            A gdzie tak napisalismy.Nie podoba mi sie tylko,że wydaje się wyroki
            zanim poznamy fakty.
            Przecież napisałem,że KK powinien natychmiast zgłaszać coś takiego
            na policję,a nie ukrywać bo to nie ma nic wspólnego z Bogiem.Czytaj
            uważnie,zanim zaczniesz wymyslać jakieś bajki i mówić,że ja o ok333
            popieramy pedofilię.
            • o00 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 11.03.08, 15:49
              Ty chyba nie przeczytałeś tego artykułu skoro piszesz, że media
              wydają wyroki. A może przeczytałeś i mimo to piszesz komunałki?

              :/
              • kaliszman Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 11.03.08, 22:42
                Pisze komunałki:)
                Dobre
          • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 11.03.08, 18:46
            a kto tu tak powiedzial bo czytalem posty i nie widzialem takiej wypowiedzi
        • wolf2007 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 11.03.08, 18:40
          nie masz racji biskupi nie robia bledu ukrywajac to oni po prostu lamia prawo i
          za to powinni byc z cala surowoscia karani.
      • wolf2007 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 11.03.08, 18:39
        nie wiem gdzie przeczytales o tym ze pkb holandii jest rowne rosji ale jest to
        bzdura.pkb rosji jest o okolo 60% wieksze.malo tego w ostatnich 4 latach
        dynamicznie wzrasta.mozna powiedziec nawet ze taki wzrost ma tylko kilka krajow
        na swiecie.co do reszty o rosji to sie zgodze bo tam jest pseudo demokracja
        czyli inaczej bandycyzm.ale mnie chodzilo o morale tych w holandii.
        • greffen Pochwała Holandii 12.03.08, 00:00
          A mnie sie ten kraj bardzo podoba. Jego podstawową zasadą jest to że nie mówimy
          innym ludziom jak mają żyć. Dąży sie do poszanowania drugiego człowieka nawet
          jeśli nie podzielamy jego wartości i sposobu życia co jest bardzo trudne ale w
          każdym razie Holendrzy to próbują robić. Holenderski "liberalizm" wierzy że
          człowiek jako istota wolna ma prawo swobodnego wyboru sposobu życia o ile nie
          zagraża on wolności innych ludzi.
          • greffen Re: Pochwała Holandii w kwestii artykułu. 12.03.08, 00:15
            Powyższy artykuł kończy się stwierdzeniem że chodzi o godziny nocne i wieczorne
            a więc wtedy kiedy dzieci powinny spać a nie włóczyć sie po parkach. Gdyby
            chodziło o wszystkie parki to rzeczywiście byłoby to ograniczenie wolności
            innych ludzi bo wtedy ci którzy musieli by zrezygnować z wieczornych spacerów
            jeśli nie lubią "przymusowego porno" Gdybym miał coś doradzić holendrom to
            drugi park dla właścicieli psów gdzie te ostatnie mogłyby biegać swobodnie. I do
            jednego i do drugiego parku chodzili by ci którzy by chcieli. Jedna rzecz jest
            bardzo charakterystyczna dla holenderskiej mentalności pary muszą po sobie
            posprzątać. W języku holenderskim piękny i czysty to synonim.
            • greffen Re: Pochwała Holandii w kwestii Polski. 12.03.08, 00:25
              Nie jestem jednak zwolennikiem rozwiązań holenderskich na gruncie polskim tzn.
              legalizacji różnego autoramentu. Nie dlatego że są one złe tylko że nie jesteśmy
              do nich przygotowani. Przykładowo Holendrzy mogą sobie pozwolić na legalizację
              narkotyków tzw. miękkich gdyż są do tego przygotowani mentalnościowo i
              organizacyjnie. gdyby w Kaliszu otwarto tzw. Coffe schop o jego istnieniu
              wiedziałoby całe miasto od biskupa kończąc na przedszkolakach. Tam kiedy
              przeciętnego holendra w małym miasteczku zapyta się o to gdzie jest taki sklep
              nie za bardzo umiał powiedzieć gdzie to jest.
              U nas normą jest sprzedaż alkoholu nieletnim a jak sprzedawczyni będzie
              normalna to zawsze znajdzie się jakiś "uczynny dorosły" który "pomoże" młodzieży
              bez dowodów zakupić upragniony napój.
              • wolf2007 Re: Pochwała Holandii w kwestii Polski. 12.03.08, 00:44
                wiesz co czytam to co piszesz i dochodze do wniosku ze ty tam nigdy nie byles.my
                nie jestesmy przygotowani do ich rozwiozan? no to cale szczescie nasze
                nieprzygotowanie objawia sie tym ze w polsce jest wiekszy procent ludzi na
                poziomie ktorzy nie dopuszcza chyba do takiego zeszmacenia spoleczenstwa.u nas
                nie ma przyzwolenia na morderstwa drugi itd.a tak propos tych ostatnich to ja ci
                proponuje jechac do holandii o poogladac ulice w dzielnicach gdzie mieszkaja
                azylanci ( a tych jest tam od groma ) i przejsc sobnie przez nie.rodowici
                holendrzy sami juz sie boja chodzaic po zmroku bo pelno wszedzie pijanych i
                zacpanych muzlumanow.malo tego wiele razy dochodzi do pobic a policja czesto
                jest bezradna.w kazdym razie ja dziekuje bogu ze u nas ludzie nie sa
                "przygotowani" na takie zycie
            • wolf2007 Re: Pochwała Holandii w kwestii artykułu. 12.03.08, 00:40
              tak to zmienia postac rzeczy. inaczej mowiac zachowujmy sie jak cholota ale
              tylko w nocy a w dzien jestesmy cacy.czlowiek ktoremu podobno bog dal rozum
              powinien szanowac pewne wartosci nie wybiorczo od godz tej do tej tylko
              zawsze.pozatym to jest ograniczanie wolnosci bo np ja lubie wieczorne spacery i
              nie mialbym ochoty ogladac jak sie para oszolomow gzi gdzie popadnie.
          • wolf2007 Re: Pochwała Holandii 12.03.08, 00:28
            patrze na to co piszesz i sam sie zastanawiam jak w tym kraju ma byc dobrze.nie
            wiem co ma bezdennie glubie scholocenie sie do poszanowania innych.
            • greffen Re: Pochwała Holandii 12.03.08, 00:53
              Jako historyk odpowiadam że moralność w kwestii seksualności ludzkiej jest
              bardzo zmienna. 100 lat temu uważano że tzw. dama nie może odczuwać przyjemności
              seksualnej bo nie byłaby damą ale prostytutką. Ówczesną moralność bulwersowały
              takie przypadki jak pokazanie kawałka nóżki podczas tańca, taka kobieta była
              skompromitowana już na całe życie. Na kanapie na której siedział mężczyzna (nie
              ojciec, brat) żadna dama nie odważyłaby się usiąść żeby nie zostać oskarżonym o
              moralne wyuzdanie. Widziałem podręcznik biologii sprzed stu lat używany na
              jakiejś pensji o fizjologii człowieka ani słowa za to przy rybach akapit
              poświęcony rozmnażaniu zamazany atramentem wymazano słowo "tarło" Z drugiej
              strony była to epoka pełna seksu po prostu o nim nie mówiono tylko praktykowano.
              obecna ul. Kazimierzowska, okolice mostu kamiennego, ogródek Wypiszczyka to
              strefy działania kaliskich prostytutek i domów publicznych. Dla mniej
              wymagających klientów lamparcice z Wydorów czyli okolic UAM. Zwyczajowo to
              ojciec wprowadzał młodzieńca w świat seksu zabierając go do domu publicznego.
              Jednak był to seks tylko dla mężczyzn bowiem jak zaznaczano dama nie posiada
              "chuci" będącej domeną mężczyzn. Niezaspokojenie seksualne dam zmuszanych do
              ślubu z nieatrakcyjnymi dużo starszymi mężczyznami. Opowieści o tym że prawdziwa
              kobieta musi oddać się mężowi jako kara za grzech pierworodny. Wszystko to
              rodziło frustracje seksualne i nerwice których najczęstszym klinicznym objawem
              była popularna wówczas w wyższych sferach histeria. I ciekawe sposoby leczenia
              tej histerii jeden z lekarzy wiedeńskich zorientował się że stymulacja
              niewielkimi dawkami prądu okolic narządów płciowych kobiety powoduje zanik
              histerii. Przyczyn tego zjawiska nie umiano wytłumaczyć albo raczej nie chciano
              potem pojawił sie Freud.
              • wolf2007 Re: Pochwała Holandii 12.03.08, 01:03
                fajnie ze powiedziales bo ja akurat wyksztalcenie mam inne ale historia sie
                bardzo interesuje juz od dziecka wiec wiem z kim na przyszlosc rozmawiac.
                ja rozumiem o czym piszesz i faktycznie tak bylo. ale nie mozna przyrownywac
                wynatorzen seksulanych z roznych epok do normalnosci. pewne pojeciasa stale
                tylko ze je czesto przez wieki naciagano na swoj uzytek.
                w rzymie mordowano ludzi podczas igrzysk i byla spora grupa co uwazala to za
                normalne ale czy i wtedy mozna bylo powiedziec ze jest to moralne? nie
        • piotr33k2 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 12.03.08, 00:22
          morale tych w holandi lepiej zostawic tym w holandi a zajac sie
          tym "morale" u nas , pomijam juz wierzchołek góry lodowej która od
          czasu do czasu sie pojawia w kontekscie pedofilstwa polskiego
          koscioła ale wezmy nietolerancje, społecznie aprobowany antysemityzm
          czy chocby to ostanie tourne po kosciołach tego niby profesora
          oszołoma który jawnie i publicznie nawołuje do nienawisci rasowej a
          na którego "wykłady" przychodzą tłumy gawiedzi zachecane przez
          miejscowych proboszczy, he he .
          • wolf2007 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 12.03.08, 00:36
            no tak z tym to ja sie zgadzam ze porzadki trzeba robic u nas i to
            bezwzglednie.natomiast prawde mowiac nie zauwazylem zeby polacy byli bardziej
            nietolerancyjni od innych narodow a za granica bylem w niejednym kraju.natomiast
            polacy maja taki zwyczaj zeby zawsze na siebie patrzyc gorzej niz na innych bo
            to co polskie to fe itd.tak samo jest z antysemityzmem ktory nawiasem mowiac w
            wiekszosci wypadkow jest zyklym naciagnaniem faktow.zareczam ci ze w innych
            krajach jest takie samo poejscie do zydow jak u nas ( a w niejednym gorsze
            ).dodam ze nie uleganie zydom i nie plaszczenie sie przed nimi to nie jest
            antysemityzm.ale niektore srodowiska zydowskie bardzo chetnie szastaja tym
            okresleniem.a c jest z antypolskoscia? czy patrzylo sie jak jestesmy w innych
            krajach postrzegani ? skoro w wielu miejscach nas nie szanuja to po co my mamy
            ich szanowac prawda? badzmy madrzy a nie glupi jak zwykle to sie nie powtorzy
            wiele przykrych sytuacji z naszej przeszlosci.co do tego profesorka to mnie
            zaintrygowales.kto to taki?
            • piotr33k2 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 12.03.08, 00:52
              nowak czy jakoś tak ,trąbiły o tym media przez pare dni ,to
              dyzurny "autoryte" radia maryja, he he.polacy sie inaczej zachowuja
              jeżlei chodzi o tolerancje niz w kraju bo polacy sa podatni na
              ogólno przyjete normy i zachowania ,a że u nas sa takie a nie inne a
              tam sa takie a nie inne to tak to wygląda że tam jesteśmy
              tolerancyjni a w kraju juz mniej .
              • wolf2007 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 12.03.08, 00:55
                wiesz nie do konca tak jest.naprawde nie sadze zebysmy odstawali w tolerancji od
                innych narodow.tylko ze my zawsze lubimy siebie dolowac.czesto zachlystujemy sie
                czyms zagranicznym a swoim pomiatamy i moze dlatego pewne media wmowily czesci
                spoleczenstwa ze my nie jestesmy tolerancyjni.
              • greffen Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 12.03.08, 01:17
                Sądzę że Polacy robią się coraz bardziej tolerancyjnym narodem ale daleko nam do
                ideału i pewnie zawsze będzie do tego ideału daleko każdemu narodowi. W kwestii
                polskiego antysemityzmu to zjawisko to przed wojną było bardzo silne. Wystarczy
                lektura tzw. Chrześcijańskich kalendarzy kaliskich. Ja sam słyszałem poglądy
                ludzi z tamtej epoki epoki żyjących jeszcze w czasach mojej młodości "to
                straszne co zrobił Hitler z Żydami ale dobrze ze ich już nie ma w Polsce" Żeby
                było zabawniej mówiła to osoba która przez pewien czas ukrywała małą Żydówkę a
                ukrywała do czasu kiedy wieś na której się to działo zagroziła wydaniem tej
                osoby jeśli nie pozbędzie sie dziecka. (za ukrywanie mogła zostać spalona cała
                wieś) Myślę że w Polsce antysemityzmu nie ma większego niż w innych krajach ale
                włożono w to mnóstwo pracy pokazując kulturę żydowską. Ale tolerancja to ideał i
                to bardzo trudny oto opinia ja do żydów nic nie mam ale cyganów znam i nie lubię
                bo to złodzieje. Sam mam ciemna karnację i często byłem brany za cygana nie było
                fajnie.
                Niestety sam widziałem jak traktuje się w Polsce robotników z Rosji i wstydziłem
                się. Patrzano na nich jak na złodziei zwracano się na ty i w sposób co najmniej
                poniżający.
                Bardzo ciekawy jest problem zwrotu mienia pożydowskiego. Ja od samego początku
                byłem przeciwnikiem zwrotu majątku skradzionego przez państwo bo uważałem że
                jest to otwarcie puszki Pandory. Międzywojenne państwo polskie nie zwróciło z
                takich przyczyn majątków zabranych przez carat. W trakcie wydarzeń historycznych
                ludzie potracili życie, historia skrzywdziła chłopów pańszczyźnianych,
                niewolników. A jednak chyba pretensje ich potomków wydałyby sie śmieszne choć
                idąc logika naprawiania krzywd słuszne. Jednak poszliśmy w innym kierunku i
                zwróciliśmy tam gdzie było to możliwe majątki potomkom dawnych właścicieli nawet
                jeśli nie posiadali już obywatelstwa polskiego. Nie możemy więc inaczej
                traktować inaczej potomków Żydów którzy mieli przed wojna obywatelstwo polskie.
                • wolf2007 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 12.03.08, 01:20
                  dokladnie niech niemcy im zwroca kase anie wyciagaja rece do polski.
                  • greffen Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 12.03.08, 07:17
                    ZOSTAŁEM źle zinterpretowany: mam na mysli to że że jesli jednym oddaliśmy to i
                    drugim tez nam wypada oczywiscie przy zasadzie równości obydwu stron>
                    • wolf2007 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 13.03.08, 21:03
                      polska strasznie zubozala w wyniku napasci niemiec na polske i z tego tytulu
                      zadnych rekompensat nie dostalismy wiec nie widze powodow zebysmy placili za cos
                      co nie od nas zalezalo
                  • piotr33k2 Re: do czego w tym pseudo kraiku jeszcze dojdzie? 17.03.08, 00:01
                    wolf2007 napisał:

                    > dokladnie niech niemcy im zwroca kase anie wyciagaja rece do
                    polski.
                    wiekszosć miała wtedy i ma teraz polskie obywatelstwo a majatki
                    formalnie(nacjonalizacja) stracili juz po wojnie, więc mają
                    formalnie i moralnie takie same prawa w dochodzeniu zwrotu czy
                    rekompensaty swoich majatków jak obywatele polscy innego wyznania
                    czy pochodzenia .taka ewentualna ustawa bedzie wiec dotyczyła
                    wszystkich poszkodowanych nie tylko polskich żydów i załatwienie tej
                    sprawy raz na zawsze ustawowo i że tak powiem hurtowo bedzie
                    korzystniejsze i tansze z punktu widzenia interesu skarbu panstwa
                    niz ma to miejsce teraz gdzie tocza sie procesy z powództwa
                    prywatnego i cywilnego a gdzie zasadzane kwoty zwrotu menia sa
                    (póżno bo pózno)ale zawsze kosztowniejsze dla skarbu panstwa,
                    samorzadów itd itp.
          • o00 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 01:16
            piotr33k2 napisał: "tourne po kosciołach".

            No to "tournée po kościołach" piękne! Kupuję. :)
            • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 01:20
              a raczej jestem ciekaw czy w kaliszu rowniez byl a jezeli dopiero bedzie to
              ciekawie byloby is=c na takie spotkanie
    • o00 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 01:26
      W naszym pseudokraju ludzie pieprzą się na ławkach w parkach i co?
      Czym się to różni od pieprzenia się na ławkach w parkach w Holandii?
      Chyba tylko tym, że w Holandii się nie udaje, że ludzie się nie
      pieprzą na ławkach w parkach, a u nas się udaje. I tylko tym.

      Cały ten kraj jest udawany, łącznie z tym, że jest on katolicki. :/
      • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 01:30
        no coz problem polskiej religijnosci juz poruszalismy nie raz.sam jestem zdania
        ze u nas wiecej sie mowi o tym jakim sie jest czlowiekiem wierzacym niz robi tak
        aby mozna bylo rzeczywiscie tak powiedziec.co do seksu w miejscu publicznym to
        jest roznica miedzy lamaniem prawa a prawna aprobata.a rtoznica jest taka ze u
        nas takie zdarzenia ma miejsce raz na ruski rok a w holandii teraz to bedzie
        codzienne zjawisko.nie widzisz w tym zadnej roznicy?
        • naraziegosc Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 04:40
          Ja bym sie tak bardzo tolerancja zachodnia nie podniecal bo wyraza
          sie ona glownie potepieniem antysemityzmu, rasizmu i pochwala
          homoseksualizmu. Malo kto na zachodzie wyrazi publicznie inne zdanie
          od politycznie poprawnego ale juz w domu mowi zupelnie inaczej bo
          cenzury nie ma. Opowiedzenie dowcipu o blondynce wywoluje oburzenie
          ale stosunki seksualne w publicznym parku sa OK?? Zreszta
          najbardziej wszystko przeszkadza tym najbardziej tolerancyjnym.
          Brali by do sadu wszystkich politycznie niepoprawnych w imie
          tolerancji.
          Za wieczor powszechnie przyjmuje sie pore dnia po godz. 18.00 i
          zwlaszcza w lecie ludzie wlasnie wtedy wychodza po pracy na spacery,
          pobiegac czy na rower i czesto z dziecmi. Niesmak na widok np.
          kopulujacej pary homoseksualistow to najdelikatniejsze okreslenie.
          Psy sikajac obrazaja uczucia innych kopulacja nie? Ktos tu pisal
          zeby byly parki dla kopulujacych i dla psow...to moze niech beda
          restauracje i puby dla palacych i niepalacych. Tylko
          ze "tolerancyjni" sie na to nie godza. Co do "zdobyczy"
          holenderskiej tolerancji i jakie obecnie maja na ten temat zdanie
          sami Holendrzy mozna bylo poczytac niedawno takze w polskiej prasie
          i nie byly to zachwyty. Zwlaszcza zalegalizowanie marihuany majace
          doprowadzic do zmniejszenia uzywania "twardych" narkotykow okazalo
          sie calkowitym niewypalem a przeciwnie upowszechnilo uzywanie
          narkotykow wsrod mlodzierzy.
          Polityczna poprawnosc sprowadzono do zwyklej cenzury i jakiekolwiek
          inne zdanie jest brutalnie zwalczane. W imie tolerancji. Dobry smak
          i pewna dyscyplina sa konieczne wlasnie po to by ludzie mogli
          koegzystowac. W przeciwnym wypadku mamy doczynienia z anarchia a nie
          tolerancja.
          Za malo tu miejsca na dyskusje bo temat obszerny i mozna by w
          nieskonczonosc. Mowi sie tu czesto o netykiecie i napomina ludzi za
          uzywanie niewlasciwego jezyka...ale kopulowanie w publicznym miejscu
          znajduje widac wielu zwolennikow. Bez konca mowi sie o tolerancji a
          zapomina o dobrych obyczajach. A one sa podstawa tolerancji.
          • greffen Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 05:58
            Wydaje mi się że potępienie rasizmu antysemityzmu i homofobii to bardzo ważna
            sprawa. Nikt nie ma prawa niszczyć w jakikolwiek sposób za kolor skóry,
            narodowość,religię, preferencje seksualną (oczywiście z wykluczeniem pedofilii).
            W kwestii homoseksualizmu który oczywiście wzbudzi tu najwięcej sensacji choć w
            istocie nie ma się tu nad czym rozwodzić bo to tak jakby sie rozwodzić nad tym
            ze niektórzy ludzie mają czarny kolor skóry lub skośne oczy: katolik czy
            przedstawiciel jakiejkolwiek innej religii może wierzyć i głosić że
            homoseksualiści pójdą do piekła ale niech te kwestię zostawi Bogu a nie stara
            się Mu "pomóc" zmieniając życie niektórych ludzi w piekło.
            • greffen Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 07:07
              Przeszłości nie można oceniać wg. naszych norm moralnych bo zawsze wyjdą nam
              bzdury tzn wyjdzie nam że jedyną właściwie moralną jest nasza własna moralność.
              Tymczasem to te epoki uznałyby nas za niemoralne, dziwaczne chore itp.
              Średniowieczny inkwizytor byłby bardzo zdziwiony że nie pomagamy osiągnąć
              zbawienia innym ludziom poprzez spalenie. W takim sposobie myślenia ogień miał
              oczyścić grzesznika i dzięki temu takowy mógł uratować jego duszę przed
              spaleniem w ogniu piekielnym jakże bardziej bolesnym od ognia stosu. Tymczasem
              myśliciele XVIII w doszli do bardzo rozsądnego pomysłu że najlepszym dla
              szczęścia jednostek ludzkich jest to aby ludzie byli wolni pod warunkiem że ich
              wolność nie ograniczy wolności innego człowieka. Koncepcja ta ma charakter
              niezwykle utylitarny po prostu mówi że jeśli pozwolimy wszystkim ludziom być
              takimi jakimi chcą być i żyć w taki sposób jaki im sie podoba będzie więcej
              szczęśliwych jednostek. Dla mnie to jeden z lepszych wynalazków ludzkości.
              Oczywiście że zakaz palenia w restauracjach jest złamaniem tej zasady bo są
              ludzie którzy chcą sobie zniszczyć zdrowie i mają do tego prawo. Więc oddzielne
              sale dla palących i niepalących. Co do kopulujących parek to nadużyciem jest
              interpretować moje słowa że chcę te czynności wprowadzić w przestrzeń publiczną.
              Bynajmniej po prostu nie przeszkadza mi istnienie parków ( w Holandii bo w
              Polsce to do takiego parku zleciałoby sie wszystko co żyje i to nie w celach
              godowych ) w gdzie wieczorem można się kochać pod gwiazdami tak jak nie
              przeszkadza mi istnienie plaży nudystów, domów publicznych i seks shopów itp.
              Moje poczucie dobrego smaku rażą za to wystawione na widok publiczny czasopisma
              erotyczne a najbardziej chyba razi mnie styl gazet typu Fakt, Super Expres gdzie
              artykuł kochamy ciebie papieżu i słuchamy twojej myśli (1. strona) sąsiaduje z
              umieszczoną na końcu rozebraną panienką i z tekścikiem który raczej nie wypływa
              z myśli Jana Pawła II (chce żebyś pieścił moją muszelkę) Oczywiście nie uważam
              że należy wprowadzić cenzurę bo przecież nikt nie może zakazać godzić myśli J. P
              II z myślą że że można pieścić muszelkę jakiejś pani która bynajmniej nie jest
              żoną pieszczącego. Bardziej martwi mnie że nikogo to nie razi bo przecież te
              gazetki świetnie się sprzedają.Czy to aby nie mówi o nas czegoś brzydkiego co ma
              na imię zakłamanie. a co do antysemityzmu to proszę zobaczyć
              polskawalczaca.blogspot.com/2007_08_01_archive.html
              i samemu wyrobić sobie zdanie. Ok ja już nie zabieram głosu w tej dyskusji bo
              większym problemem niż kopulanci w holenderskich parkach jest dla mnie to że
              nasze miasto jest zaśmiecone, brzydnie zabytkowe cmentarze są dewastowane,
              drzewa wycinane etc. etc. etc.
              • greffen Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 07:18
                A poza tym nie lubię głosić tez wysoce nie popularnych...wole zajmować sie
                zabytkami.
                • kaliszman Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 07:45
                  Ale ztego forum,wynika,że zabytki też nie są popularne.
                  • ok333 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 10:27
                    Do czasu kaliszman, do czasu ... bo
                    ,,Kiedy zostanie wyciete ostatnie drzewo,
                    ostatnia rzeka zostanie zatruta
                    i zginie ostatnia ryba,
                    odkryjemy, ze niemozna jesc pieniedzy .''
                    • naraziegosc Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 15:26
                      Powtarzanie w kolko sloganow nie jest tolerancja. W zyciu
                      codziennym zachowanie wielu ludzi na zachodzie jest kompletnie inne
                      od tego oficjalnie wyrazanego. Jezeli sie potepia antysemityzm to
                      rowniez nalezaloby potepic antyamerykanizm i antypolonizm a tego
                      sie nie robi a w Europie wrecz nawoluje do antyamerykanizmu. To
                      jest tolerancja? Za negowanie holokaustu czlowieka sie skazuje na
                      wiezienie - to jest tolerancja i wolnosc slowa? Glowny imam w
                      Toronto publicznie nawolywal do mordowania Amerykanow i nic - to
                      jet tolerancja? Co innego zostawienie homoseksualistow w spokoju a
                      co innego promocja zachowan homoseksualnych chociazby w szkolach. I
                      nie ma to nic wspolnego z homofobia tylko jak zawsze wystarczy miec
                      swoje zdanie i jesli jest politycznie niepoprawne to od razu
                      homofobia. Adopcja dzieci przez homoseksualistow moze wedlug ciebie
                      jest OK dla mnie nie. Oczywiscie wszyscy sie martwia o prawa gejow
                      ale prawa dziecka nie maja juz zadnego znaczenia - to jest
                      tolerancja. Polityczna poprawnosc dawno juz zabila tolerancje.
                      Prywatne kluby dla kobiet sa OK ale dla mezczyzn juz nie.
                      Demonstracje nienawisci do amerykanow i ludzi i kultury zachodu na
                      Bliskim Wschodzie racjonalizuje sie na potege ale nietrudno sobie
                      wyobrazic reakcje na podobne demonstracje nienawisci w Europie
                      gdyby mialy miejsce. Podwojne standardy tych politycznie porawnych
                      czyli rzekomo tolerancyjnych widac na kazdym kroku. A co do
                      kosciola to pluje sie na chrzescianstwo ale wali czolem w ziemie
                      przed islamem. Choinki nie mozna postawic w urzedzie panstwowym bo
                      to obraza uczuc innych ale musulmanki pozakrywane czy sikhowie w
                      turbanach nikogo nie obrazaja. Nie wspomne ze samo
                      slowo "Christmas" jest na indeksie -taka to tolerancja. Moze dobry
                      smak i obyczaje nie kazdemu w smak, choc powinny w imie tolerancji.
                      Co do tego co widac w kioskach etc. to przeciez to wlasnie przyszlo
                      z tego tolerancyjnego zachodu. No dosc bo znowuz sie rozpisalem za
                      duzo. Przepraszam za to bo na forum takie dlugawe epistoly nudza i
                      nie ma czasu na czytanie wiec to juz ostatni raz.
                      • o00 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 16:07
                        Wcale nie nudzą (przynajmniej mnie).
                      • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 20:18
                        dawno nie czytalem takich madrych rzeczy.niestety to co piszesz chociaz kjest
                        prawdziwe to jaby malo popularne.w europie wolimy sie koic glupota polityczna.to
                        do niczego dobrego nie doprowadzi
                  • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 20:16
                    to zalezy co masz na mysli mowiac ze zebytek jest popularny.masz na mysli ze
                    jest znany lub nie? ze mowi sie o nim?
                • o00 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 15:03
                  Greffenie, chciałbym ci przypomnieć, że głoszenie tez niepopularnych
                  w wielu przypadkach okazało się jednym z czynników postępu. Dlatego
                  chciałbym cię prosić, abyś głoszenia tez nie zaprzestawał.

                  Mnie się czasami wydaje, że tobie brak przekonania, że to co robisz,
                  przynosi wymierny skutek. Otóż przynosi. Obojętnie czy to jest spór
                  z probostwem katedralnym i kurią biskupią o epitafia czy też spór z
                  forumowiczami o holenderską moralność.

                  Norwid ubolewał, że "Nie umiemy się różnić mocno i pięknie", więc,
                  panie i panowie, uczmy się i spierajmy się, mocno i pięknie! :)
                  • greffen Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 17:24
                    Z tolerancją ten jest problem że jeśli stosujemy ją wobec osób które chcą
                    zniszczyć ten ideał to wkrótce może sie okazać że im sie to uda. Tak więc nie ma
                    tolerancji dla nietolerancji i ci którzy decydują się żyć w obrębie kultury
                    Zachodu powinni to przyjąć do wiadomości albo opuścić ten teren. Inaczej
                    będziemy mieli do czynienia z procesem zwanym przez socjologów "samozatruciem
                    otwartego społeczeństwa" czyli przyjęciem do organizmu społecznego wirusów
                    społecznych (bo otwarte społeczeństwo toleruje wszystko)które chcą zniszczyć ten
                    organizm i jak przyznaje niebezpieczeństwo to istnieje realnie. I w tym sensie
                    nie lubię tzw. poprawności politycznej.
                    Negowanie holokaustu. Gdy ktoś twierdzi że Żydzi nie zostali wymordowani to
                    innymi słowy mówi że Żydzi kłamią. Jakbym był Żydem i moja rodzinę spotkałby ten
                    los a jakiś ....... powiedziałby mi że tak się nie stało to powiedziałby innymi
                    słowy że jestem kłamcą. My za takich kłamców uważamy tych rosyjskich polityków
                    którzy twierdzą że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy. Czy my w Polsce
                    mielibyśmy w takim rozumieniu tolerancji przejść obojętnie wobec publikacji
                    głoszącej że nie było zbrodni katyńskiej że jest to polski wymysł propagandowy.
                    Negowanie holokaustu jest takim samym przestępstwem jak mówienie o "polskich
                    obozach koncentracyjnych"
                    W kwestii homo tę sprawę ma się w zwyczaju przedstawiać w sposób wybitnie nie
                    przemyślany. Uznajemy że stosunki homoseksualne nie są przestępstwem.
                    (Przypominam że w XIX stuleciu były) to uznajemy prawa gejów do tego co mogą w
                    przestrzeni publicznej heteroseksualiści tj. trzymania sie za rekę, całowania,
                    mówienia o tym że się bardzo kocha swojego partnera itp. Mówienie o tym że tak
                    wolno nie jest propagandą gejowską, robienie tego też nie jest. Twierdzenie że
                    da się nakłonić do homoseksualizmu jest dla mnie przyznaniem się do orientacji
                    biseksualnej. (ale jestem przewrotny heheh) Czy któryś z panów nawet jako młody
                    chłopak dałby sie do czegoś takiego namówić? Gdyby któregoś z panów wychowywało
                    tzw. dwóch tatusiów to rozumiem że panowie tez byliby gejami? Jeśli odpowiedź
                    jest twierdząca to znaczy że po prostu ktoś tu jest biseksualny. Z tego co wiem
                    każdy normalny człowiek wie że nie da się zmienić orientacji seksualnej więc
                    jeśli do heteroseksualisty przyjdzie gej i zacznie go namawiać na tę zmianę to
                    będzie to dość śmieszne. Tymczasem w naszej przestrzeni publicznej można
                    funkcjonować jedynie w wersji heteroseksualnej. Każde zachowanie nie
                    heteroseksualne jest natychmiast tępione i dyskryminowane przez społeczeństwo
                    kto chce niech spróbuje przejść z drugim mężczyzną przez miasto trzymając się za
                    rękę. Innymi słowy tolerancja w tym rozumieniu polega na tym że mówi się
                    homoseksualistom: możecie być gejami w domu ale w przestrzeni publicznej macie
                    udawać heteroseksualistów. I oczywiście geje tak robią bo przecież każde inne
                    zachowanie od heteroseksualnego jest "propagandą"
                    Nie wypowiadam sie w kwestii rejestracji związków i adopcji uważam jednak że
                    ideał tolerancji zostanie zrealizowany wtedy gdy ulicami tego miasta przejdzie
                    taka parka i nikt nie zwróci na to uwagi. to sa moje przemyślenia wynikające z
                    badań nad wielokulturowością a więc nad cmentarzami.

                    • greffen Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 17:51
                      Z resztą problem żydowski jest paradoksalnie związany z problemem gejowskim.
                      Podczas obchodów rocznicy wyzwolenia Auschwitz pojawili sie delegacje Żydów bo
                      Żydzi byli mordowani za to że byli Żydami, Romów bo Romowie byli mordowani za to
                      ze byli Romami, księży bo księża byli mordowani za to że racji wiary
                      przeciwstawiali się hitleryzmowi. Nie dopuszczono tylko jednej delegacji -
                      gejowskiej mimo że geje byli tam mordowani za to ze byli gejami. Ustawodawstwo
                      III Rzeszy za homoseksualizm natychmiast wysyłało do obozu koncentracyjnego.
                      Więźniowie ci byli specjalnie oznakowani gdyż liczono na to że dzięki temu będą
                      traktowani okrutnie nie tylko przez strażników ale również przez współwięźniów.
                      Fakt niedopuszczenia tej delegacji dowodzi dla mnie jednego dla większej części
                      społeczeństwa samo istnienie geja jest gejowską propagandą. Dobry gej to taki
                      który udaje ze jest heteroseksualistą.
                      • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 20:32
                        wiesz ja sadze ze dobrze zrobili.te organizacje homoseksulane wykorzystujka
                        kazda sytuacje do robienia hepeningu a oboz koncentracyjny gdzie mordowano
                        polakow romow zydow itd nie jest dobrym miejscem do takich wyglupow.
                    • o00 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 18:08
                      Wcześniej pomyślałem, że w ogóle nie będę zabierać głosu w sprawie
                      tak zwanej "propagandy zachowań homoseksualnych" (czy jak to się tam
                      nazywa), ale uwagi Greffena mnie zachęciły. Otóż wydaje mi się (a na
                      swój własny użytek jestem o tym głeboko przekonany), że obawy panów
                      prawicowych polityków dowodzą albo absolutnej nieznajomości rzeczy
                      (stąd pewnie ich opór przed wprowadzeniem edukacji seksualnej w
                      szkołach, bo jak widać sami jej nie doświadczyli) albo swego rodzaju
                      niepewności co do własnej orientacji seksualnej (a to wydaje mi się
                      bardziej prawdopodobne, bo skąd te obawy przenoszone na otoczenie?).

                      Ale bądźmy tolerancyjni i pozwólmy im robić z własnymi siusiakami co
                      chcą, heh. Oczywiście tak długo, jak długo nie będą łamać prawa. A
                      przypomnę, że szczeciński księżulo A. dopuścił się czynów karalnych!
                      • naraziegosc Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 20:50
                        Za polskie obozy koncentracyjne nikogo do wiezienia nie wsadzono za
                        negowanie Katynia rowniez. Podwojne standardy politycznie
                        poprawnych i tych tolerancyjnych.
                        Brak tolerancji dla nietolerancyjnych ? To juz pachnie stalinizmem.
                        A niby kto ma decydowac o tym co jest tolerancja a co jej brakiem?
                        Homoseksualisci to papierek lakmusowy rzekomej tolerancji i
                        jakiekolwiek zdanie politycznie NIEpoprawne jest potepiane i
                        zostajesz homofobem taka jest ta tolerancja. Oczywiscie sami geje
                        to jeden szczesliwy narod i tylko w superlatywach o nich mozna
                        pisac. Jesli ksiadz zgwlaci chlopca to caly kosciol katolicki
                        nalezy reformowac i dyskusja konca nie ma...jak gej zgwalci chlopca
                        to czarna owca i wara od gejow. Podwojne standardy rzadza
                        tymi "tolrancyjnymi".
                        Ciekawe ze tolrancja zawsze tez ma byc domena lewicy. W Polsce i w
                        reszcie Europy Wsch wiemy doskonale jak to wyglada z najnowszej
                        historii. PRL i Rosja Sowiecka to przyklad tolerancji. Prawica to
                        oczywiscie same homofoby, antysemici i rasisci.
                        Zydzi neguja holokaust zgotowany Armenczykom, czy Ukraincom czy
                        innym nacja (nietrudno zrozumiec dlaczego) to za to mamy ich
                        pozamykac w wiezieniu??? Taki maly Armenczyk teraz ma zwichniete
                        zycie bo mu zarzucono klamstwo? Juz lepiej zeby sobie obejrzal
                        dwoch murzynow kopulujacych w holenderskim parku bedac na spacerze
                        ze swoja kolezanka inwalidka lesbijka z Tajlandii. Dopiero taki
                        widok przekona mnie o rownosci i tolerancji. Heteroseksualni niech
                        ida do innego parku ze swoimi psami bo psuja widok tolerancji.
                        No i znowuz atramentu zabraklo....a wydawalo sie ze to tylko pare
                        slow...
                        • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 13.03.08, 21:06
                          o lewicy to ja juz wogole nie pisze bo mnie i pewnie kazdego porzadnego
                          czlowieka po prostu brzydzi.ci pseudo lewicowcy a w zasadzie postkomuchy za
                          czasow swoich dyktatorskich rzadow przesladowali rowniez homoseksualistow a
                          teraz zalosnie kreca sie kolo nich zeby miec troszke wiecej wyborcow.taka to ta
                          lewica w polsce az splunac szkoda
                    • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 20:36
                      eh ja mysle ze raczej nikt normalny nie neguje holocaustu no co najwyzej jest to
                      problem w kilu krajach gdzie deomkracja jest pojeciem tak abstrakcyjnym jak u
                      nas ufo.natomias czesciowo problem stworzonbo samoistnie zawyzajac mocno liczbe
                      pomordowanych.wystarczy spojzec ile sie na poczatku mowilo a jaka jest to liczba
                      obecnie.
              • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 20:15
                o tym juz pisalem wiec nie ma sensu sie dlugo rozwodzic. to ze w przeszlosci
                pewne srodowiska wykorzystywaly swoja pozycje do mordowania ludzi itd i ze
                wypaczaly celowo znaczenie pewnych wartosci to nie znaczy ze to bylo normalne.
            • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 20:13
              tak tylko ze zazwyczaj sie to robi w sposob bardzo glupi.wynajduje sie
              antysemityzm tam gdzie go nie ma a to cos dokladnie takiego samego jak
              nielubienie innych narodow i nie widze powodow zeby akurat zydow traktowac
              lepiej niz innych.oni tez na pewno maja swoje fobie wiec niech sie nie
              wchrzaniaja za bardzo u nas.
          • wolf2007 Re: Do czego w tym pseudokraju jeszcze dojdzie? 12.03.08, 20:11
            dokladnie jest tak jak piszesz.na zachodzie tolerancja odznacza sie bezkrytyczna
            glupota w stosunkach z krajami muzlumanskimi.oni u nas robia co chca a my u nich
            jestesmy nawet mozna powiedziec przesladowani(sa kraje gzde nawet zakazane jest
            posiadanie biblii) europa na swoim debilizmie zle wyjdzie
    • kaliszanin2 O, Holender! 12.03.08, 21:09
      Dla kaliszan jest to wiadomość wstrząsająca - podobny przepis uznano
      by u nas za zniewagę parku, który jest dla naszego miasta rzeczą
      świętą.
      • kaliszman Re: O, Holender! 12.03.08, 23:11
        Naraziegość pisze prawdę.Takich jak ja nazywa się homofobami,ludzie
        którzy posługują się tym określeniem,chyba nie znają jego
        znaczenia.Nie wpadam w panikę widząc gejów,czy gonie z
        siekierą.Ludzie z różnych powodów,nie akceptują homoseksualizmu.Ja
        jestem człowiekiem wierzącym i uważam homoseksualizm za grzech,na
        moją akceptację liczyć nie mogą.Ale też z pewnością mogą byc
        pewni,że z mojej stronu nic im nie grozi.
        Tak się składa,że to raczej ludzie wierzący są wysmiewani w polskim
        społeczeństwie,mam na myśli prwdziwie wierzący,a nie poskich
        katolików,którzy w większości wogóle nie czytali nigdy Pisma
        Świetego.Wiarą=Ciemnogród,a Homoseksualizm=Nowoczesność.
        • greffen Antyforum 13.03.08, 02:46
          Zakazano duchownym udziału w obchodach rocznicy wyzwolenia Auschwitz.

          Antywolf wiesz ja sadze ze dobrze zrobili. kościół wykorzystuje
          każda sytuacje do robienia pokazu swoich przekonań religijnych a obóz
          koncentracyjny gdzie mordowano żydów ateistów i gejów itd nie jest dobrym
          miejscem do takich katolickich wygłupów.

          Antynaraziegość. Co innego zostawienie katolików w spokoju a co innego promocja
          zachowań katolickich (na lekcji religii) chociażby w szkołach. I nie ma to nic
          wspólnego z antyklerykalizmem tylko jak zawsze wystarczy mieć swoje zdanie i
          jeśli jest niezgodne z katolickim to od razu nazwą to antyklerykalizmem.

          Antynaraziegość Duchowni to papierek lakmusowy rzekomej tolerancji
          chrześcijańskiej i
          jakiekolwiek zdanie odmienne od katolickiego w kwestiach wiary jest niepoprawne
          jest potępiane i zostajesz antyklerykałem i wrogiem kościoła, taka jest ta
          tolerancja chrześcijańska Oczywiście sami księża to najmoralniejsi ludzie i
          tylko w superlatywach o nich można pisać. Jeśli gej zgwałci chłopca to za to
          powinni zapłacić wszyscy geje...jak ksiądz zgwałci chłopca to czarna owca i wara
          od księdza. Podwójne standardy rządzą tymi "tolerancyjnymi" katolikami.

          Antykaliszman Antynaraziegość pisze prawdę. Takich jak ja nazywa się klerofobami
          ,ludzie
          którzy posługują się tym określeniem, chyba nie znają jego
          znaczenia. Nie wpadam w panikę widząc księży ,czy nie gonię z
          siekierą za zakonnicami. Ludzie z różnych powodów, nie akceptują katolicyzmu .Ja
          jestem człowiekiem niewierzącym i uważam katolicyzm za przyczynę wielu
          nieszczęść
          moją akceptację liczyć nie mogą. Ale też z pewnością katolicy mogą być
          pewni, że z mojej strony nic im nie grozi.
          • greffen Re: Antyforum 13.03.08, 03:02
            To są państwa wypowiedzi umieszczone w odwróconym zwierciadle. Słowo gej zostało
            zamienione na słowo katolik ewentualnie duchowny bądź podobnie czy te wypowiedzi
            nazwalibyście tolerancyjnymi?
            A przecież to prawie wasze własne słowa.
            Katolik ma oczywiście pełne prawo uważać że uprawianie homoseksualizmu to grzech
            i nie jest to homofobia ale sprawa jego wiary. Jemu nie wolno jeśli che być być
            członkiem kościoła odbywać stosunków homoseksualnych, rozwodzić się, uprawiać
            seksu pozamałżeńskiego (i nie mieć poczucia ze to grzech)
            Ale jakoś nie spotkałem się aby katolicy głosili takie tezy jak zakaz rozwodów
            (świeckich bo w kościele ich nie ma) i nie akceptacja rozwodników, tak więc w
            tej materii katolicy są tolerancyjni tzn. godzą sie na to że niektórzy się
            rozwodzą i uprawiają seks niemałżeński. A przecież wg doktryny katolickiej są to
            bardzo złe rzeczy. Po prostu przestrzegają tych reguł w swoim własnym życiu.

            • greffen Re: Antyforum 13.03.08, 03:14
              PODSUMOWUJĄC:Mówiąc o tym ze nie powinno być tolerancji dla nie tolerancji
              miałem na myśli przede wszystkim dla islamskich ekstremistów którzy
              wykorzystując naszą tolerancję chcą ja zniszczyć.
              Jeśli ktoś chce ograniczyć naszą wolność, narzucić nam siłą swój sposób myślenia
              to nie ważne czy jest gejem, czy katolikiem, czy muzułmaninem to nie ma dla
              niego tolerancji. Ale każda z tych osób ma prawo do życia wg. swoich reguł o ile
              nie próbuje ich narzucić innym ludziom.
              Jeśli gej mówi katolikowi nie masz prawa wierzyć w to że homoseksualizm jest
              grzechem. To nie jest to tolerancja.\
              Jeśli katolik mówi gejowi nie masz prawa być gejem musisz być heteroseksualny to
              nie jest to tolerancja.
              Jeśli gej mówi nie masz prawa publicznie czytać pisma św. bo tam są treści które
              mówią że jestem grzesznikiem to nie jest to tolerancja.
              Jeśli katolik mówi gejowi nie masz prawa mówić że twoim zdaniem homoseksualizm
              to nic złego bo dla mnie jest to coś złego to nie jest to tolerancja.
              Jeśli heteroseksualny mówi gejowi nie masz prawa być gejem a jeśli już musisz
              to masz o tym nie mówić i nie pokazywać że nim jesteś czyli zachowywać się jak
              heteroseksualni to nie jest to tolerancja.
              Jeśli gej mówi heteroseksualnemu masz być gejem to nie jest to tolerancja.
              • greffen Re: Antyforum 13.03.08, 03:22
                A teraz wracam do zabytków Kalisza.
            • wolf2007 Re: Antyforum 13.03.08, 21:15
              wiesz ja mysle ze wiele doktryn katolickich zostalo po prostu wymyslonych przez
              koscoil aby pomnazac kase i zniewalac ciemny narod.my nie mowimy o wartosciach
              ze te co sa dobre to katolickie.to proste nie trzeba byc katolikiem zeby
              wiedziec ze n gwalty sa zle ze morderstwa za zle.tak samo mysle jest jezeli
              chodzi o gejow czy lesby.co to normalne osoby obchodzi co oni robia.a niech
              sobie miedzy soba sie kotluja ale nie ma przyzwolenia zeby dzieki swoim
              zwichnieciom krzywdzili innych chociazby dzieci ktore tez by chcieli adoptowac
          • wolf2007 Re: Antyforum 13.03.08, 21:18
            no nie to co piszesz to jest przeksztalcenie naszych wypowiedzi ale takie
            przeksztalcenie ktore zupelnie niejak ma sie do naszych tych prawdziwych.
        • o00 Re: O, Holender! 13.03.08, 09:19
          Kaliszman, jak jesteś taki obcykany w Piśmie Świętym, to napisz nam,
          bardzo proszę, co Chrystus, którego nauką kierują się chrześcijanie,
          mówił o homoseksualizmie. Chętnie się dowiemy, bo nie jesteśmy tak
          biegli w Piśmie, jak ty.
          • kaliszman Re: O, Holender! 13.03.08, 10:30
            Greffen pisałem ci o polskich katolikach,którzy przestrzegaja
            przykazań które im pasują.Nie popieram rozwodów,ani sexu
            przedmałzenskiego.Wiem,że takie podejście do życia dzisiaj śmieszy
            ludzi,ale życie według ateistów wydaje mi się bezsensu.Nie jestem
            słuchaczem radia Maryja,żeby nie było,zbyt dużo tam nienawiści do
            ludzi.
            oOO poczytaj sobie Pismo Świete.Dobrze ci to zrobi i dowiesz się
            wielu cennych rzeczy.A może nauczysz się miłości do bliźniego,której
            za wiele nie masz.Bardzo ci tego życzę.Pozdrawiam.
            • naraziegosc Re: O, Holender! 13.03.08, 14:45
              Zamiana slow nie wystarcza ale widze dziennikarzowi to wystarcza w
              poszukiwaniu prawdy. Jak prasa zacznie nawolywac do reformowania
              homoseksualistow jak nawoluje do reformowania kosciola wtedy mozesz
              sobie slowka zamieniac w przeciwnym razie jest to czysta demagogia.
              Metody rodem z PRL-u. Rownie dobrze mozna zamienic Hitler na .....
              i o czym to bedzie swiadczylo? Najlepiej pominac wiekszosc kwestii
              milczeniem za to zmieniac nick'i na anty..... Zaczela sie dyskusja
              od zezwolenia na kopulowanie w publicznym parku i Tobie to
              odpowiada a mnie nie. Dla Ciebie zgorszeniem sa gazety w kioskach z
              papiezem i panienka ale nie kopulujaca publicznie para. Co ciekawe
              te gazety to wymysl zachodu nad ktorego tolerancja sie zachwycasz
              wyraznie nie znajac rzeczywistosci a poprostu wierzac jak kiedys
              caly wschod wierzyl w zachod. Chcesz przejomowc w slepo "zdobycze"
              zachodu bo one maja swiadczyc o rzekomej tolerancji ale nie chcesz
              zauwazyc hipokryzji i zaklamania w tej rzekomej tolerancji i
              stosowania podwojnych standardow ktore zreszta oficjalnie sie
              potepia. Istota tej rzekomej tolerancji jest hipokryzja i
              kontradyktoryjnosc. Narzucanie wiekszosci przez mniejszosc pewnych
              wzorcow zachowania jako poprawne i absolutne niszczenia kazdego kto
              sie temu przeciwstawia. Jest to zwykla uzurpacja wladzy w ponoc
              demokratycznym zachodzie. Polityczna poprawnosc to zwykla cenzura i
              zamykanie ust czego ty znowuz nie jestes w stanie dostrzec. Ciekawe
              jak ludzie w Polsce latwo poddaja sie dobrowolnie cenzurze z ktora
              rzekoma tak bardzo walczyli za PRL-u. Nie ma tu miejsca na
              wyliczanie calkowitej glupoty do ktorej prowadzi polityczna
              poprawnosc ale nawet jej zwolennicy nie moga tego nie widziec.
              • ok333 Re: O, Holender! z a g r y z i a k o w i e :) 13.03.08, 15:02
                Panowie dajcie sobie spokoj. Ta dyskusja nie prowadzi do niczego,
                oprocz wzajemnego skloocenia. Niech kazdy pozostanie przy swoim
                stanowisku, ale na swoje potzreby.Jeszcze nie widzialem aby szczur
                piep..l swego kumpla,ale widzialem jak zasuwal krolika-samice,
                ofkooz.Pamietajcie tylko o mieczu jaki nad nami wisi - HIV +
                EBOLAS !!! i nne chorubska.Alzheimer juz atakuje 17-tolatkow.
                WYSTARCZY???
                • naraziegosc Re: O, Holender! z a g r y z i a k o w i e :) 13.03.08, 15:24
                  ok333 nie martw sie nic nikogo nie skloca. Jestesmy przeciez
                  tolerancyjni, pamietsz? Na pojedynek sie nie wybieramy, chociaz
                  taka walka na szabelki pod baszta Dorotka moglaby byc kulminacja
                  Dni Kalisza.
                • wolf2007 Re: O, Holender! z a g r y z i a k o w i e :) 13.03.08, 21:11
                  no nie nosa przypadki homoseksualizmu wsrod zwierzat ale to tez jest marginalne
                  jak u ludzi.nikt nie powinien homoseksualistow na sile leczyc ale tez niech nie
                  wmawiaja ze takie nienormalne zachowanie jest czyms zwyczajnym
          • wolf2007 Re: O, Holender! 13.03.08, 21:09
            a co mowil?
        • wolf2007 Re: O, Holender! 13.03.08, 21:08
          dokladnie na gejow nic nie pisza czy na lesbijki ale w pro platformowych mediach
          co rusz sa ludzie wierzacy wysmiewani.taka jest ta tolerancja
          • kaliszman Re: O, Holender! 13.03.08, 23:20
            Co prawda nie dotyczy Holandii,ale porusza problem moralny.Na
            szczęscie w tym przypadku sąd zachował się odpowiednio
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5021614.html
            • wolf2007 Re: O, Holender! 13.03.08, 23:40
              dokladnie tak.po prstu zawsze znajda sie dewianci ktorzy chca podwazyc
              podstawowe znaczenie wartosci na ktorych powinna sie opierac ludzkosc.zachcialo
              sie im z rodzenstwem robic dzieci bo mowia ze takei ich prawa.a gdzie sa prawa
              dziecka do tego zeby byc normalnym?dwojke dzieci maja up[osledzonych przez
              wlasna glupote.wlasciwie to powinni za to odpowiadac przed sadem.do czego
              dojdzie ta ludzkosc?teraz wszyscy dewianci chca uchodzic za normlnych.jedni chca
              sie zenic z brate,m lub siostra inni chca zeby dziecko mialo dwoje tatusiow lub
              mamusi.no apokalipsa.
          • greffen Re: O, Holender! 14.03.08, 00:24
            W kwestii moich wypowiedzi.
            Rozumiem że ja nie szukam prawdy jako człowiek (nie jako dziennikarz bo nim nie
            jestem) że chcę za wszelką cenę udowodnić swoje zdanie używając kłamstw.

            Chciałbym żebyś znalazł mi fragment w którym nawołuje do reformowania kościoła
            to jest jak rozumiem do zmuszenia go do odwołania swoich tez związanych z
            homoseksualizmem.
            Otóż uważam że reforma kościoła jest wewnętrzną sprawą kościoła i nikt nie może
            go do niczego zmuszać.

            Chciałbym żebyś znalazł mi fragment w którym mówię że chcę aby pary publicznie
            kopulowały. Nie ja po prostu mówię ze nie przeszkadzają mi wyznaczone miejsca do
            tego celu. To co mówisz jest podobne do tego że twierdziłbyś ze chcę aby ludzie
            chodzili na nago publicznie jeśli maja na to ochotę ponieważ nie przeszkadza mi
            istnienie plaż nudystów (czyli miejsc w których można swobodnie chodzić na nago)
            Twierdzisz że zgorszeniem jest dla mnie gazeta z papieżem i z gołą panienką a
            nie kopulująca publicznie ze sobą parka. Kopulowanie w jakimkolwiek miejscu
            publicznym jest niedopuszczalne tak samo jak chodzenie na nago publicznie jest
            niedopuszczalne. Ale istnieją miejsca „wyznaczone” do kopulowania są to prywatne
            domy, domy publiczne więc i taką rolę może spełniać jakiś wyznaczony park. Tak
            samo istnieją miejsca „wyznaczone” do chodzenia na nago są to prywatne domy,
            specjalne kluby i sauny, oraz plaże nudystów.
            Chciałbym żebyś znalazł mi fragment w którym mówię że wyrażam zachwyt nad
            Zachodem. Rozumiem że wg ciebie jest to zachwyt bezkrytyczny. Tak też nie jest
            jedne rzeczy mi się podobają inne nie. Jeśli nie pisze o jakimś fragmencie
            twojej wypowiedzi to znaczy ze go akceptuję. Czytałem Orianę Fallaci i ze sporą
            częścią jej tez się zgadzam. Podobnie cenię też bardzo sporą część amerykańskiej
            myśli konserwatywnej.
            Chciałbym żebyś znalazł mi fragment w którym chcę aby mniejszość narzuciła
            większości swoje wzorce zachowania i żeby każdy kto się temu przeciwstawi był
            niszczony.
            Pod pojęciem narzucić swój wzorzec zachowania rozumiem sytuację w której gej
            zmuszałby ciebie żebyś był gejem zapewniam cię że bym się temu w miarę moich
            możliwości przeciwstawił.

            Staram się być człowiekiem niezależnie myślącym bo zawsze komuś się człowiek
            narazi najlepiej jest mówić to co się podoba rozmówcy a najlepiej wszystkim. Ale
            gdybym rozmawiał z tymi gejami którzy weszli do kościoła podczas mszy i zaczęli
            tam się całować publicznie to zapewniam że usłyszeliby ode mnie że nic nie
            zrozumieli z istoty tolerancji.

            • greffen W kwestii islamu 14.03.08, 00:58
              Bardzo trudno jest zrozumieć drugiego człowieka inna kulturę żeby go zrozumieć
              trzeba go najpierw poznać. Teraz z wielka ciekawością próbuje zrozumieć islam.
              Niestety moje odkrycia nie są ciekawe. Istnieje spora grupa mułzumanów którzy
              uważają że nasze wartości należy zniszczyć, że kościoły powinny być zmienione na
              meczety a ludzie Zachodu mają prawo istnieć o ile staną się częścią
              mułzumańskiego świata. Są nawet kraje w których ten sposób myślenia jest
              oficjalną polityką państwową co więcej są to kraje demokratyczne tyle ze jest to
              demokracja islamska. Dla mnie to jest sytuacja podobna do która wystąpiła w
              Niemczech kiedy olbrzymia część Niemców uwierzyła w hitleryzm który głosił że na
              terenie Europy tylko aryjczycy mają prawo do życia. tu sytuacja jest o tyle
              trudniejsza że ludzi o takich przekonaniach mamy już na swoim terytorium ale
              swoich poglądów nie głoszą jeszcze publicznie tylko ze wszystkich sił próbują
              zniszczyć nasz świat używając do tego każdego z możliwych sposobów. Tu jest
              podobieństwo do sytuacji kiedy garstka nazistów zdobywała coraz większą
              popularność w Niemczech. Myślę że odpowiedź na pytanie co zrobić z tym wszystkim
              jest pytaniem co mogły zrobić władze demokracji Weimarskiej aby nie dopuścić do
              zwycięstwa partii nazistowskiej w sytuacji gdy ludzi o poglądach nazistowskich
              zaczynało być coraz więcej.
              • greffen Re: W kwestii islamu 14.03.08, 01:09
                Czy jestem "poprawny politycznie" chyba nie a jednak jest to moje zdanie.
                • wolf2007 Re: W kwestii islamu 15.03.08, 02:38
                  nei wiem czy jestes poprawny w sensie naszego glupiego europ[ejskiego
                  rozumowania. na pewno jestes szczery.a to teraz rzadkosc w polityce
              • o00 Re: O, rudzielec! 14.03.08, 14:48
                wolf2007 napisał: "no nie nosa przypadki homoseksualizmu wsrod
                zwierzat ale to tez jest marginalne jak u ludzi.nikt nie powinien
                homoseksualistow na sile leczyc ale tez niech nie wmawiaja ze takie
                nienormalne zachowanie jest czyms zwyczajnym".

                Rude włosy u ludzi są czymś marginalnym (procentowo nawet bardziej
                marginalnym niż homoseksualizm). Rudowłosych nikt nie powinien na
                siłę farbować, ale niech rudowłosi nie wmawiają, że taki nienormalny
                kolor włosów jest czymś zwyczajnym!
                • o00 Re: O, procent! 14.03.08, 14:57
                  W polskiej populacji poparcie dla PiS sięga 16% i nadal ma tendencję
                  zniżkową, niedługo pewnie sięgnie 10%, czyli dokładnie tylu %, ile w
                  społeczeństwie jest osób homoseksualnych. Nikt nie powinien pisowców
                  wysyłać do obozów reedukacyjnych, ale niech pisowcy nie wmawiają, że
                  takie nienormalne przekonania polityczne są czymś zwyczajnym.
                  • o00 Re: O, reparacje! 14.03.08, 15:07
                    wolf2007 napisał: "polska strasznie zubozala w wyniku napasci
                    niemiec na polske i z tego tytulu zadnych rekompensat nie dostalismy
                    wiec nie widze powodow zebysmy placili za cos co nie od nas
                    zalezalo".

                    "Nie dostaliśmy", bo zrzekliśmy się reparacji wojennych od Niemiec
                    na mocy naszej jednostronnej deklaracji z 23 sierpnia 1953. Więc nie
                    pisz takich bzdur.
                    • o00 Re: O, tort! 14.03.08, 15:13
                      ok333 napisał:

                      "Kiedy zostanie wyciete ostatnie drzewo,
                      ostatnia rzeka zostanie zatruta
                      i zginie ostatnia ryba,
                      odkryjemy, ze nie mozna jesc pieniedzy."

                      Może wtedy Ratusz odkryje, że nie można jeść drewnianych tortów! :)
                      • greffen Odszkodowania 14.03.08, 17:59
                        wolf2007 napisał: "polska strasznie zubozala w wyniku napasci
                        niemiec na polske i z tego tytulu zadnych rekompensat nie dostalismy
                        wiec nie widze powodow zebysmy placili za cos co nie od nas
                        zalezalo".
                        Też uważam że Państwo Polskie nie powinno dawać żądnych rekompensat za utracone
                        majątki i kamienice. Ale skoro jednak zdecydowaliśmy się na przyjęcie
                        rozwiązania w którym zwracamy kamienice i domy dawnym właścicielom to dotyczy to
                        również Żydów obywateli polskich przed 1939 r.
                        Innymi słowy wszyscy obywatele polscy sprzed 1939 powinni być traktowani
                        jednakowo. Nie lepiej nie gorzej ale jednakowo.
                        • wolf2007 Re: Odszkodowania 15.03.08, 02:34
                          ale czy oni nadal sa obywatelami poslki? czy oni nadal maja cos wspolnego z
                          naszym krajem? czy wroca zeby objac wlasnosc czy po prostu to bedzie darmo dany
                          kapital spekulacyjny?
                          • greffen Re: Odszkodowania 15.03.08, 06:43
                            decydując się na zwrot majątków 50 lat później ustawodawca powodowany
                            szlachetnymi intencjami spowodował olbrzymia ilość szkód i zawsze byłem
                            przeciwny takim zwrotom gdyż każde rozwiązanie powoduje czyjąś krzywdę. Ja
                            uważałem że cały ten majątek państwo powinno sprzedać. Jeśli jednak ustawodawca
                            podjął taka decyzję to musi ją stosować wobec wszystkich potomków obywateli
                            polskich przed 1939 r niezależnie od narodowości. Co więcej jeśli polskie prawo
                            przed II wojną światową przewidywało możliwość posiadana majątku bez
                            obywatelstwa (nie wiem jak było)to logiczną jest rzeczą że zwrot ten powinien
                            dotyczyć wszystkich. Wyjątek stanowią osoby które podczas II wojny światowej
                            prowadziły antypolska działalność. Inaczej złamiemy zasadę równości wobec prawa.
                            Istnieje oczywiście możliwość zwrotu tylko tym potomkom którzy nadal posiadają
                            obywatelstwo polskie, ale taka konstrukcja krzywdzi tych potomków polskich
                            rodzin z jakiś przyczyn mieszkających na Zachodzie i takiego obywatelstwa nie
                            posiadają.
                            Oczywiście że każde rozwiązanie jest tu złe gdyż tak jak piszesz będzie to li
                            wyłącznie kapitał spekulacyjny. Ale dotyczy to nie tylko Żydów ale również
                            Polaków.Sam znam przypadek że Polka w sądzie powoływała sie na argumenty
                            emocjonalne, pamięć przodków itp po czym oddaną kamienicę natychmiast sprzedała.
                    • wolf2007 Re: O, reparacje! 15.03.08, 02:32
                      ehm my sie zrzeklismy czy zrzekl sie rzad ustanowiony bezprawnie i pod ruskie
                      dyktando?
                      • o00 Re: O, reparacje! 15.03.08, 12:46
                        wolf2007 napisał: "ehm my sie zrzeklismy czy zrzekl sie rzad
                        ustanowiony bezprawnie i pod ruskie dyktando?"

                        Bardzo proszę, nie udawaj, że nie wiesz, że z punktu widzenia prawa
                        międzynarodowego nie ma znaczenia, czy rząd Bolesława Bieruta, który
                        reprezentował państwo polskie, był przez kogoś lubiany czy nie.
                        • wolf2007 Re: O, reparacje! 15.03.08, 17:45
                          wszystko co jest pod przymusem z punktu widzenia prawa jest niewazne
                  • wolf2007 Re: O, procent! 15.03.08, 02:31
                    to nastepna demagogia. co ma orientacja seksualna do preferencji
                    politycznych.dzis pis ma 16 jutro moze miec 90 itd.a czy ludzie z dnia na dzien
                    zmieniaja swoje poglady i homoseksualisci nagle wola kobiety i odrwotnie?
                    prowadzmy dyskusje na jakims poziomie.
                • wolf2007 Re: O, rudzielec! 15.03.08, 02:29
                  hmm to co mowisz to jest demagogia.mialo by to troche sensu gdyby na swiecie
                  byly tylko dwa kolory wlosow natomiast jak wiadomo jest ich wiecej.u ludzi
                  natomiast raczej nie ma tak jezeli chodzi o preferencje seksualne.no chyba ze
                  znowu ktos zacznie wmawiac ze zoofilia jest ok ze nekrofilia jest ok itd
                  • o00 Re: O, rudzielec! 15.03.08, 13:16
                    Seksualność człowieka jest spektrum, a nie układem dwójkowym.

                    Twierdzisz, że preferencje seksualne są fenotypową manifestacją
                    genotypu, to skąd ten strach przed edukacją seksualną w szkołach?
              • wolf2007 Re: W kwestii islamu 15.03.08, 02:36
                ja bym powiedzial ze jest to znacznie gorsza sytuacja.mimo tego co nam komuna
                probowala wmowic to neimcy wcale tak nie kochali hitlera jak sie nam wmawia.a ze
                wiecowali ze krzyczeli to co? przypomniec co w polsce ludzie krzyczeli na
                wiecach za czasow prl? jak niby popierali wladze? to taka sama sytuacja.
                • greffen Orientacja a polityka 15.03.08, 08:01
                  moim zdaniem orientacja ma bardzo dużo do preferencji politycznych. Osoby
                  homoseksualne nie będą głosowały na partię która może pogorszyć ich kruche
                  poczucie bezpieczeństwa. Chociaż prawo polskie zostawia preferencję seksualną
                  całkowitej swobodzie (np wolno wydawać czasopisma a nie wolno ich prześladować)
                  są oni jednak zmuszeni przez społeczeństwo do ukrywania się czyli udawania
                  heteroseksualistów. Jeśli przyjmiemy że jest to ok 3-4 % (chociaż nikt takich
                  badań nie prowadzi) społeczeństwa i przy założeniu że raczej będą mieszkać w
                  miastach powyżej 200 tys. (takie miasta sprzyjają anonimowości) to homoseksualna
                  populacja Kalisza może być szacowana na ok 1000 osób.
                  W danych czasach problem homoseksualizmu był marginalny bo tez i ludzi ogólnie
                  było mało. Od końca 18 stulecia kiedy liczba ludności zwiększyła się
                  drastycznie zjawisko marginalne zaczęło się zwiększać (ale nie procentowo tylko
                  liczebnie).
                  Współczesna nauka mimo licznych teorii nie odpowiedziała jednoznacznie skąd się
                  biorą odmienne preferencje seksualne. jest homoseksualizm niewątpliwie
                  odstępstwem od normy (bo normą jest heteroseksualizm) jednak odstępstwo to
                  dotyczy znacznej części populacji. Na to że homoseksualiści pojawili sie w
                  przestrzeni społecznej wpływa wzrost demograficzny ogólna liberalizacja w
                  stosunku do zachowań seksualnych, rozwój technik komunikacji społecznej. Gdyby
                  było ich paru to raczej siedzieli by cicho.
                  dotychczas homoseksualiści uczestniczyli w życiu społecznym udając
                  heterosekualistów teraz jednak pragną uczestniczyć w tym życiu nie kryjąc
                  rzeczywistej preferencji. Przed Polakami czas ujawniania się coraz większej
                  ilości osób i walka o możliwość uczestniczenia w życiu społecznym bez udawania
                  heteroseksualisty czyli proces który na zachodzie zaczął sie od lat 60.
                  Uczestniczenie w życiu społecznym bez ukrywania się tych ludzi jest niemożliwe
                  bez społecznego przyzwolenia na istnienie zjawiska a raczej pogodzenie się że
                  takie zjawisko istnieje. Proszę zwrócić uwagę że jest to sytuacja podobna do
                  sytuacji kiedy w społeczeństwie katolickim pojawili sie pierwsi protestanci. Nie
                  mogąc pogodzić się z istnieniem zjawiska odmienności religijnej społeczeństwo
                  próbowało doprowadzić do stanu sprzed reformacją urządzając prześladowania,
                  fizycznie eliminując tą odmienność. Z biegiem lat sytuacja ta jednak nie
                  doprowadziła do likwidacji zjawiska więc społeczeństwo powoli zaczęło akceptować
                  istnienie ludzi innej wiary. Zmiany przebiegały powoli od rezygnacji z
                  likwidacji poprzez równouprawnienie prawne i w końcu pełną akceptację że
                  istnieją ludzie innej wiary.
                  Wydaje się że uznanie przez państwo związków homoseksualnych jako
                  równouprawnionych z związkami heteroseksualnymi służy w istocie homoseksualistom
                  do uzyskania akceptacji społeczeństwa i przyzwolenia dla istnienia tej
                  odmienności na zasadach takich jakich kościół katolicki godzi się na odmienność
                  religijną, istnienie rozwodów, czy rozdział państwa od kościoła. Z punktu
                  widzenia kościoła nie są to rzeczy dobre a jednak mają akceptację i publiczne
                  głoszenie że jest sie innej wiary, czy jest się rozwodnikiem nie wywołuje żadnej
                  reakcji.
                  W kwestii zasadności uznania związków homoseksualnych przez państwo za
                  równouprawnione istnieje zasadnicza wątpliwość która rzadko jest jednak
                  podnoszona przez przeciwników tych związków. Otóż państwo uprzywilejowuje ( w
                  dzisiejszych czasach już bardzo symbolicznie) związki heteroseksualne w stosunku
                  do innych ponieważ rodzenie się nowych obywateli jest gwarancja jego istnienia.
                  Dlaczego więc państwo miałoby swoim majestatem uznać związki alternatywne skoro
                  w sferze publicznej nie ma z nich żadnej widocznej korzyści. Jak powiedział
                  jeden z wybitnych teoretyków amerykańskiej myśli konserwatywnej geje w armii
                  proszę bardzo, prywatne związki proszę bardzo ale uznanie tych związków przez
                  państwo nie bo nie przynosi to temu państwu żadnego pożytku. jako ciekawostkę
                  dodam:W Szwecji pojawił sie za to projekt który zakłada w ogóle że związki
                  między ludźmi powinny mieć prywatny charakter i państwo powinno zaprzestać ich
                  prawnej rejestracji tj. udzielać ślubów cywilnych które w istocie jest tu
                  traktowane jako forma rejestracji związku i uznanie tego związku przez majestat
                  państwa.
                  • o00 Re: O, Orwell! 15.03.08, 13:10
                    Nie jestem anarchistą, ale coraz częściej wydaje mi się, że żyjemy w
                    jakimś orwellowskim obozie, gdzie obywatele (czy w obozie można być
                    obywatelem?) są rejestrowani (USC), numerowani (PESEL), oznaczani
                    (dowód osobisty), instruowani (media rządowe), indagowani (Kościół)
                    i co tam jeszcze.

                    Współczesna RP jest jakimś absurdalnym konglomeratem PRL i II RP, w
                    którym Kościół próbuje rządzić, a rząd ubezwłasnowolnić obywateli.
                    • wolf2007 Re: O, Orwell! 15.03.08, 17:49
                      no coz tak jest w kazdym panstwie.musi byc jakais aparat wladzy ktory kontroluje
                      co sie dzieje inaczej mielibysmy prawdziwa anarchie.co jest ciekawe w stanach np
                      czlowiek musi znac tylko jeen numer - ubezpieczenia a u nas jest ich multum.i to
                      jest chore.
                  • wolf2007 Re: Orientacja a polityka 15.03.08, 17:47
                    no tak ale to zupelnie co innego ze np homoseksualistow jest x procent a
                    zwolennikow partii taki sam procent gdyz hetero nie staje sie z dnia na dzien
                    homo i odwrotnie a upodobania polityczne sie zmieniaja.
                • kaliszanin2 Re: W kwestii islamu 15.03.08, 17:18
                  wolf2007 napisał:

                  > (...)neimcy wcale tak nie kochali hitlera jak sie nam wmawia, a
                  > ze wiecowali ze krzyczeli to co? przypomniec co w polsce ludzie
                  > krzyczeli na wiecach za czasow prl?(...)

                  Komuna w Polsce była reżimem okupacyjnym ustanowionym przez
                  ostatniego zaborcę, ZSRR. Kolaboracja w warunkach okupacji jest,
                  niestety, zjawiskiem nieuniknionym, chociaż wymagającym
                  napiętnowania.

                  Natomiast Niemcy system totalitarny ustanowili sobie sami i ponoszą
                  za to pełną odpowiedzialność. W szczególności ogromna ich większość
                  z entuzjazmem przyjęła skutki paktu Hitler-Stalin (inaczej
                  Ribbeentrop-Mołotow), czyli rozbiór Polski i krajów bałtyckich.
                  Inaczej mówiąc NIC nie mieli przeciw przyjęciu zasady "prawa"
                  międzynarodowego, że silniejszy kroi słabszego jak chce. Dopiero jak
                  Stalin zastosował tę zasadę nie tylko wobec Polski (zagarniając
                  Kresy Wschodnie), ale i wobec Deutschland, to nagle zasada okazała
                  się niedobra i wielki płacz powstał (do dzisiaj nie ustał, a nawet
                  się wzmaga) przeciw "wypędzeniu".

                  Jeśli nie widzisz różnicy w zachowaniu Niemców i Polaków, to chyba
                  jesteś ślepy.
                  • wolf2007 Re: W kwestii islamu 15.03.08, 17:54
                    nie mowie o tym.masapolakow krzyczla na wiecach ze sa za socjalizmem itd nie
                    tylko kolaboranci.a czemu krzyczeli to chyba jasne.najczestszym powodem byl
                    strach.dosc podobnie bylo wniemczech.nie wiem czy jakbys mial do wyboru isc do
                    obozu czy zyc to bys tez nie krzyczal jaki hitler jest ok.niestety u nas takze
                    nie patrzy sie na to obiektywnie bo najlatwiej mowic ze wszyscy niemcy byli
                    hitlerowcami i cieszyli sie jak ludzie szli do gazu itp.a to jest totalna bzdura.
                    wypedzenia to natomiast inna historia.kto dzis mowi ze w zasadzie to po wojnie
                    wypedzilismy tylko niedobitki niemcow?przeciez ecyzje o wypedzeniu ( czyli
                    inaczej szybkiej ewakuacji) podjely wladze faszystowskie.
                    • wielkopolskawschodnia Re: W kwestii do czego to dojdzie 17.03.08, 03:16
                      A wy dalej o tym parku? Zaczęło się od bzykania pod osłoną nocy, a
                      widzę, że (oczywiście!) na Żydach już jesteście. A cykliści gdzie?
                      • wielkopolskawschodnia Re: Zeitgeist, the movie 17.03.08, 04:02
                        Lepiej poczytajcie, posłuchajcie, bo już jest Wielki Tydzień:

                        www.zeitgeistmovie.com/

                        (Wkrótce mają być polskie napisy.)
                      • kaliszanin2 Re: W kwestii do czego to dojdzie 17.03.08, 08:54
                        wielkopolskawschodnia napisał:

                        > (...)widzę, że (...) na Żydach już jesteście(...)

                        No prawie, chociaż gwoli ścisłości to przy Niemcach, a nie Żydach.
                        Chociaż spotkałem takiego, co wierzył, że Hitler też Żyd, tylko
                        jeszcze gorsza kanalia. ;)
                      • wolf2007 Re: W kwestii do czego to dojdzie 17.03.08, 16:49
                        no fakt zakladajac nowy temat nawet nie przepuszczalem ze tak szybciutko sie
                        rozrosnie. jak widac na tym forum sa ludzie ktorzy lubia dyskutowac o trudnych
                        tematach i dobrze cos sie przynajmniej dzieje.a co masz do cyklistow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka