Dodaj do ulubionych

Prima Aprilis

01.04.06, 09:25
Udało mi sie oszukać syna...
Dla wszystkich forumowiczów dedykuję wiersz Jana Brzechwy...Na dzisiejszy
dzień nadaje się w zupełności...

Na wyspach Bergamutach...
Jan Brzechwa

Na wyspach Bergamutach
Podobno jest kot w butach,

Widziano także osła,
Którego mrówka niosła,

Jest kura samograjka
Znosząca złote jajka,

Na dębach rosną jabłka
W gronostajowych czapkach,

Jest i wieloryb stary,
Co nosi okulary,

Uczone są łosowie
W pomidorowym sosie

I tresowane szczury
Na szczycie szklanej góry,

Jest słoń z trąbami dwiema
I tylko... wysp tych nie ma

Pozdrawiam wiosennie, wesoło, z przymrużeniem oka....:-)))))))
Obserwuj wątek
    • arizona13 Re: Prima Aprilis 01.04.06, 18:37
      Mnie spotkały dzisiaj miłe "oszukaństwa".Byłem
      nawet przez chwilę u pewnej jubilatki na urodzinach.
      Nigdy bym nie powiedział,że ta kobieta urodziła
      się w takim dniu ... :)))))
      • czesiula Re: Prima Aprilis 01.04.06, 21:49
        Rzeczywiście , fajna data...
        • arizona13 Re: Prima Aprilis 01.04.06, 22:33
          Mam koleżankę,która urodziła się pierwszego kwietnia.
          Data jej urodzin,pasuje do niej jak ulał.
          Grała z kolegami w "nogę" i była w tym lepsza
          od niejednego kolesia.Potrafiła nawet (jak
          trzeba było bronić honoru) dać "w mordę"
          Dzisiaj też zaskakuje ... Taka to osoba
          i taka data urodzin. :))))
          • broneknotgeld Re: Prima Aprilis 01.04.06, 23:14
            Toż dom link
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=39597694
            Bo bych pynk.
            • czesiula Re: Prima Aprilis 01.04.07, 08:24
              I znów powtórka z rozrywki...Ponadto wszystkiego najlepszego wszystkim Grażynom...
    • hansgrubber A propos wysp szczesliwych 01.04.07, 11:24
      Po Dominikanie i Jamajce Republika Costaguana staje się turystycznym mocarstwem
      Karaibów. Uwaga! Łatwo dostępnym dla Polaków!

      fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/srebrne-wybrzeze,889552,3439
      • czesiula Re: A propos wysp szczesliwych 01.04.07, 12:51
        W starożytności Wyspy Kanaryjskie były znane jako Wyspy Szczęśliwe i jak się uważa były odwiedzane przez Greków i Rzymian. Na początku XIV w. zostały ponownie odkryte przez Europejczyków. Były wówczas zamieszkane przez lud Guanczów, pokrewny Berberom, który został później prawie całkowicie wytępiony w wielu krwawych bataliach i częściowo zasymilowany.

        W XIV–XV w. miało miejsce wiele wypraw genueńskich, francuskich, kastylijskich i portugalskich o podłożu handlowym, eksploatacyjnym i ewangelizacyjnym.

        W pierwszym okresie kolonizacji właścicielami wysp byli możnowładcy. Okres ten nazwany został Epoka Pańska (La Época Señorial). W tym czasie niepodbite pozostawały wyspy Gran Canaria, Teneryfa i La Palma. Możnowładcy nie potrafili sobie jednak poradzić z utrzymaniem władzy na zajętych wyspach i dalszym ich podbojem, w czym wydatnie przeszkadzali im Portugalczycy chcący odbić wyspy. W roku 1477 prawo do wysp i ich dalszego podboju zostało wykupione przez hiszpańskich Królów Katolickich (Isabel i Fernando). Od tego momentu rozpoczęła się epoka królewska (La Época Realenga).

        Całkowity podbój wysp trwał prawie sto lat i zakończył się w 1496 roku. Ostatnią podbitą wyspą była Teneryfa, na której walki były najkrwawsze i której lud najzacieklej bronił swej ziemi. Pierwszą dużą bitwę pod Acentejo (1494) konkwistadorzy przegrali. Bitwa ta została nazwana "Rzeź pod Acentejo". W rok później konkwistadorzy powrócili w znacznie większej liczbie, wygrywając kolejną bitwę w tym samym miejscu, a bitwa ta otrzymała nazwę "Victoria de Acentejo".

        Podbite ziemie zostały rozdzielone pośród kolonizatorów. Podział nie był jednak równy, ziemie otrzymał kler, szlachta i klasa średnia. Prosty lud pracował jako siła najemna lub wziął ziemie w dzierżawę.

        W XVII i XVIII wieku wyspy przeszły kryzys ekonomiczny, przez co znaczna część ludności zdecydowała się na emigrację do Buenos Aires, Puerto Rico, Trinidad, Uruguay, Montevideo i Tejas (obecnie wielu z nich powraca).

        W roku 1822 stolicą prowincji zostało miasto Santa Cruz de Tenerife. Nie spodobało się to jednak władzom Gran Canarii, która przedsięwzięła wiele kroków, aby umocnić pozycję swojej wyspy. Między innymi utworzono na niej Konsulat Francji oraz organizacje militarne niezależne od Teneryfy. W końcu w roku 1927 dokonany został podział administracyjny na dwie niezależne prowincje.

        18 lipca 1936 roku Generał Franco wprowadził na wyspach stan wojenny. Rozpoczęła się hiszpańska Wojna Domowa, która trwała do roku 1939 i zakończyła się triumfem oddziałów Franco, którego dyktatura w Hiszpanii trwała aż do jego śmierci w 1975 roku. Wtedy to władzę w Hiszpanii objął Król Juan Carlos i w szybkim tempie zaczęła się rozwijać demokracja.

        10 sierpnia 1982 został zaaprobowany Statut Autonomii Kanaryjskiej i na wyspach ustanowiono Kanaryjską Wspólnotę Autonomiczną. Od tego czasu mają one lokalny parlament, rząd i wymiar sprawiedliwości, których siedziby dzielone są pomiędzy miastami Santa Cruz de Tenerife i Las Palmas de Gran Canaria.

        Arkadia, raj, Wyspy Szczęśliwe to wieczne pragnienie człowieka zagubionego w codziennej, szarej rzeczywistości i chaosie świata. Szkoda, że poszukujemy krainy idealnej daleko od siebie. Może Eldorado czy Arkadia leży w nas, a nie na odległych kontynentach?

        • kon-trojanski Re: A propos wysp szczesliwych 01.04.07, 13:34
          czesiula napisała:
          > Arkadia, raj, Wyspy Szczęśliwe to wieczne pragnienie człowieka zagubionego w
          co
          > dziennej, szarej rzeczywistości i chaosie świata. Szkoda, że poszukujemy
          krainy
          > idealnej daleko od siebie. Może Eldorado czy Arkadia leży w nas, a nie na odle
          > głych kontynentach?


          Ja tam wole

          galerki.pl/galeria/arkadia.jak.trafic
          Bliżej taniej i atrakcji moc.

          • czesiula Re: A propos wysp szczesliwych 01.04.07, 14:16
            Arkadia jest fajna, a w Złotych Tarasach byłeś?
            • hansgrubber Re: A propos wysp szczesliwych 01.04.07, 18:36
              E tam wszystko lipa nie ma jak w Czarnej...
            • kon-trojanski Re: A propos wysp szczesliwych 01.04.07, 19:57
              czesiula napisała:

              > Arkadia jest fajna, a w Złotych Tarasach byłeś?



              Gdyby były bliżej Służewca... Zresztą tam i tak nie ma nic dla koni :)
              • czesiula Re: A propos wysp szczesliwych 01.04.07, 21:20
                Na Służewcu jest graffiti...
                • hansgrubber Re: A propos wysp szczesliwych 01.04.07, 21:58
                  A bedzie George Michael. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka