3eti 19.08.03, 15:32 wczoraj na kanale Canvas w Ter Zake,byl reportaz o Polakach nielegalnie pracujacych w Belgii,i miedzy innymi byla tam osoba z Siemiatycz,pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
holender2 Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 19.08.03, 15:38 Myślę, że takich osób jest tam znacznie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 20.08.03, 08:29 Na miejscu tego osobnika nie pchałbym się na pewno przed kamery telewizyjne. To chyba najlepszy sposób na szybki powrót do Polski, i to ze wszystkimi honorami (asysta policyjna, kajdanki). Odnoszę wrażenie, że osobę tą zawodzi instynkt samozachowawczy. Znam przypadki deportowania Polaków nielegalnie pracujących w Belgii. Odpowiedz Link Zgłoś
3eti Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 20.08.03, 12:21 rozumiem co ludzi popycha do takich decyzji i nielegalnej pracy,ale z drugiej strony,zaden kraj nie moze tolerowac na wieksza skale takiego zjawiska,tym bardziej tak male panstwo jakim jest Blegia,do tego jeszcze pojawiaja sie opinie na temat Polakow i Polski,tworzone wlasnie przez pryzmat nielegalnych emigrantow,to nie jest pozytywne Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 21.08.03, 08:22 Wypada tylko się pocieszać, że już niedługo Polska wejdzie do Unii Europejskiej i rynek pracy w Belgii oraz w innych państwach zachodnich stanie przed nami otworem. Już teraz są zresztą możliwości podjęcia tam legalnej pracy, przynajmniej w niektórych zawodach (chociażby pielęgniarki). Odpowiedz Link Zgłoś
3eti Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 21.08.03, 22:37 widzisz,moim zdaniem Polski rzad powinien stwarzac warunki do inwestycji,bo nie tedy droga,ze ludzie beda wyjezdzac,ilu z nich moze?i co to oznacza dla kraju, w Belgii tez zaczyna sie gorzej dziac,wlasnie dzisiaj podali w tv,ze na jedno miejsce pracy ,czeka 6 osob,to jest na tutejsze warunki bardzo duzo,a wiadomo,najpierw Belgowie,a pozniej reszta, Belgia czy Holandia,to sa male panstwa,i nie moga w nieskonczonnosc przyjmowac emigrantow, mam nadzieje,ze Unia stworzy Polsce nowe szanse na rozwoj,i ze Polska umiejetnie to wykorzysta,a ludzie bede pracowac dla siebie i kraju,na wlasnej ziemii Odpowiedz Link Zgłoś
ashanti5 Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 22.08.03, 09:38 Taaa W Niemczech płaci się większe pieniądze dla doktorantów, żeby nie uciekali z uczelni i kraju. W Polsce doktoranci pracują za darmo (np. na SGGW), a nawet dopłacają. Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 22.08.03, 11:36 3eti napisała: > widzisz,moim zdaniem Polski rzad powinien stwarzac warunki do inwestycji,bo nie > > tedy droga,ze ludzie beda wyjezdzac,ilu z nich moze?i co to oznacza dla kraju, Wszystko to racja, ale nie sposób zapominać, że bezrobocie w Polsce wynosi aż 18 procent - 3 miliony ludzi pozostaje bez pracy. I niewiele pomogą ew. nowe inwestycje. Nie zmienią radykalnie sytuacji na rynku pracy, przynajmniej nie w perspektywie najbliższych 5-10 lat. Co do inwestycji zagranicznych w Polsce, to często zresztą jest tak, że nie generują one wcale nowych miejsc pracy, chyba że dla obcych kapitalistów. Prywatyzacja zakładów państwowych odbywa się często w ten sposób, że zwalnia się wszystkich pracowników, by potem zatrudnić ponownie co najwyżej połowę. Reszta - setki, a nawet tysiące ludzi - ląduje po prostu na bruku, bez możliwości znalezienia innej pracy. Inwestycje zagraniczne zwiększają więc często poziom bezrobocia w Polsce ! > w Belgii tez zaczyna sie gorzej dziac,wlasnie dzisiaj podali w tv,ze na jedno > miejsce pracy ,czeka 6 osob,to jest na tutejsze warunki bardzo duzo,a > wiadomo,najpierw Belgowie,a pozniej reszta, > Belgia czy Holandia,to sa male panstwa,i nie moga w nieskonczonnosc przyjmowac > emigrantow, Tok Twojego rozumowania świadczy, że zdążyłaś się już całkowicie "zbelżyć" i Polaków poszukujących pracy w Belgii postrzegasz raczej w kategoriach zagrożenia i konkurencji na wątłym rynku pracy niż w kategoriach solidarności ze współrodakami. To nawet nie jest zarzut z mojej strony. Bliższa koszula ciału. Przeszłaś po prostu naturalny proces asymilacji. Nie sposób mi się jednak powstrzymać od jednej smutnej refleksji. Jeżeli w ten właśnie sposób myślą nawet polscy emigranci, to czego też się można spodziewać po "prawdziwych" Belgach z dziada pradziada. Wykazujesz poza tym całkowite niezrozumienie mechanizmów funkcjonowania Unii Europejskiej, która jest oparta m.in. właśnie na wspólnym rynku pracy, bez żadnych ograniczeń w zakresie swobody poruszania się, osiedlania i zatrudniania na terytorium innych państw członkowskich. Wraz z wejściem Polski do UE (1 maja 2004 r.) obywatele Polski będą korzystali z tych samych praw w Belgii czy w Holandii, co obywatele tych państw. Staniemy się obywatelami UE. Tak więc przygotuj się na zwiększony napływ pracowników z Polski, nawet jeśli sobie tego nie życzysz. Możliwe jest oczywiście wprowadzenie okresów przejściowych na całkowitą swobodę zatrudnienia obywateli RP, z czego na pewno wiele państw skorzysta. Nie mogą one jednak przekraczać 3 lat, z możliwością przedłużenia o kolejne 2 i jeszcze raz o 2 lata (łącznie maksimum 7 lat). Nastąpi to jednak z całą pewnością, wcześniej czy później. Niektóre państwa (w tym Holandia) zapowiedziały zresztą całkowite otwarcie swoich rynków pracy dla obywateli RP z dniem wejścia Polski do UE, bez żadnych okresów przejściowych. Nie nazywaj więc Polaków emigrantami, przed którymi należy się bronić. Staniemy się równoprawnymi obywatelami zjednoczonej Europy. I tylko od naszego "kaprysu" będzie zależało, czy zechcemy zatrudnić się w Szwecji, Niemczech, Belgii czy Francji. I oczywiście od tego, czy ktoś zechce nas tam zatrudnić. A myślę, że chętnych nie zabraknie, gdyż - przynajmniej na początku - pracownicy z Polski będą po prostu znacznie tańsi od np. Belgów. A biznesmeni na całym świecie myślą raczej głównie w kategoriach zysku, a nie jakichś narodowych sentymentów czy patriotyzmu. Jeżeli będzie się im bardziej opłacać zatrudnienie Polaka niż Belga, to skwapliwie z tego skorzystają. Aby obniżyć koszty i zwiększyć w ten sposób swój zysk. > mam nadzieje,ze Unia stworzy Polsce nowe szanse na rozwoj,i ze Polska > umiejetnie to wykorzysta,a ludzie bede pracowac dla siebie i kraju,na wlasnej > ziemii Ja też nie jestem zwolennikiem masowej emigracji zarobkowej z Polski, ale w większości przypadków ludzi zmusza do tego beznadziejna sytuacja na rynku pracy w Polsce. Wyjeżdżają zwykle ludzie przedsiębiorczy, operatywni, ze znajomością języków. I nie wygląda na to, aby sytuacja uległa szybko znaczącej poprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
3eti Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 22.08.03, 14:41 stawiasz przyslowiowego kota ogonem,nie mam absolutnie nic do Polakow ,ktorzy chca pracowac za granica,jezeli znaja jezyk,to maja szanse pewnie,ale mamienie tlumow szansa na prace za granica,to zamknieta ulica,bo wez pod uwage fakt,ze w Polsce nie ma samych magistrow,lekarzy,konstruktorow itd,sa zwyczajni,szarzy ludzie,robotnicy,ludzie po zawodowkach itp; ,oni tez beda chcieli wyjechac,a tu mozliwosci sa znacznie okrojone,nie zapominaj tez o konkurencji,Polska jest jednym z wielu krajow wchodzacych do Unii,Litwini,Czesi i mieszkancy pozostalych krajow tez czekaja na szanse wyjazdu,i nie oszukujmy sie Unia juz zaczyna wytwarzac zjawisko Europy A i B,i pomimo tych wszystkich zasad,przepisow etc,w rzeczywistosci bedzie zupelnie inaczej,a jak juz niedlugo wszyscy sie przekonaja,jzeli pytasz,to odpowiem,ja Unii nie lubie,i wierze jak wiele innych osob,ze umrze smiercia naturalna,bo to idea jak wiele innych,ktore nie maja szans sie sprawdzic,NIemcy robia co chca,Wielka Brytania robi co chce,Francja tez,i gdzie ta rownosc?Unia decyduje za wszystko i wszystkich?jedni moga,a drudzy maja sluchac,Europa nie da sie calkowicie zintegrowac,bo jestesmy zbyt rozni,a Unia wrzuca wszystkich do jednego worka,fajnego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 22.08.03, 16:12 Nie odwracam kota ogonem (tak jest poprawnie po polsku), ale staram Ci się uzmysłowić, że wraz z wejściem Polski do UE sytuacja ulegnie rewolucyjnej zmianie. Czego - jak mi się wydaje - nie jesteś po prostu w stanie pojąć. Przeprowadzka z Siemiatycz do Brukseli nie będzie się wtedy niczym różnić od przeprowadzki z Siemiatycz do Warszawy czy Pcimia. Nie będziemy w Belgii żadnymi emigrantami (tak jak to było w Twoim przpadku), lecz będziemy tam po prostu u siebie w domu. W jednym zjednoczonym, wspólnym europejskim domu. I najwyższa pora, aby to w końcu zrozumieć. W kwestii zatrudnienia, to wydaje mi się, że w tej chwili w Belgii pracuje głównie właśnie "szara masa", robotnicy niewykwalifikowani, a nie inżynierowie, lekarze czy konstruktorzy. Nie ma więc żadnych obaw, że właśnie dla nich miałoby zabraknąć miejsc pracy. Oni te miejsca pracy mają już teraz. Będą je tylko w końcu mogli zalegalizować, i być traktowani jak równorzędni Europejczycy, a nie jak "biali Murzyni", Europejczycy drugiej kategorii. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
3eti Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 23.08.03, 00:30 po pierwsze ja nie naleze do emigracji,i nigdy nielegalnie tu nie przebywalam,po drugie nie musisz mi tlumaczyc na czym polega Unia,bo ja juz w niej mieszkam,a po trzecie zadnej rewolucji nie bedzie,a Polacy nie beda traktowani tak samo,jak Niemcy,czy Dunczycy,bo zawsze pozostana Europa Wschodnia,mentalnosci ludzi z Zachodu nie da sie zmienic,a robotnicy zwykle moga prace stracic,bo legalnie nie bedzie oplacalo sie ich zatrudniac,z tego wzgledu,ze tansi beda chociazby Ukraincy,czy Marokanczycy,przejrzyj na oczy,i na koniec,dlaczego nie pozwalasz mi na wlasny punkt widzenia,tylko twierdzisz ze sie myle?typowo to polskie,nie dac drugiemu powiedziec co mysli,i uparcie starac sie zmieniac opinie,ktora jest sprzeczna z wlasna,ja mam prawo do wlasnego punktu widzenia,a Ty do wlasnego,tego nie neguje,i nie bede sie spierac,w przyszlym roku sam zobaczysz jak wiele sie zmieni,a do tego czasu najlepiej poczekac,i za bardzo nie wybiegac w przyszlosc,bo mozna sie niezle sparzyc,a ja zycze Ci pracy w dowolnym miejscu w Europie,i adresu gdziekolwiek zechcesz,i troche wiecej tolerancji dla inaczej myslacych(bo na roznych opiniach opiera sie dyskusja,i wymiana pogladow),powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 25.08.03, 09:07 3eti napisała: > po pierwsze ja nie naleze do emigracji, Tego stwierdzenia to ja już w ogóle nie rozumiem. Do emigracji (niezależnie od motywów wyjazdu z Polski) nie należysz tylko w jednym przypadku - jeżeli zrzekłaś się polskiego obywatelstwa. A nawet wtedy nie można chyba tego twierdzić tak kategorycznie. > po drugie nie musisz mi tlumaczyc na czym polega Unia,bo ja juz w > niej mieszkam, Przepraszam bardzo, ale z faktu, że ktoś pracuje np. jako salowy w szpitalu nie wynika wcale, że osoba ta zna się na medycynie. Nawet jeśli pracuje w szpitalu od 20 lat. Z Twoich wypowiedzi wynika, że o Unii masz niestety nie tylko blade pojęcie, ale jesteś do niej wrogo nastawiona. Łudzisz się, że "Unia umrze śmiercią naturalną". Na przekór faktom, świadczącym o niespotykanym w historii rozwoju Unii Europejskiej w ostatnich latach. Chodzi mi tu np. o wprowadzenie wspólnej waluty europejskiej, co dla wielu (przyznaję, że także dla mnie) wydawało się początkowo zwykłą utopią. A stało się faktem. Takim wydarzeniem na miarę historyczną jest także przyjęcie decyzji o rozszerzeniu UE o 10 nowych państw. Dużego postępu dokonano w procesie kształtowania wspólnej polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa UE. Wkrótce doczekamy się ministra spraw zagranicznych UE. Zapoczątkowano tworzenie armii europejskiej. UE podjęła ostatnio pierwszą w historii operację pokojową, i to poza granicami Europy, w Kongo. Przykładów na rozwój UE jest więc aż nadto. Ale nie musisz ich dostrzegać. Śnij dalej, kolorowych snów o śmierci Unii Europejskiej. a po trzecie zadnej rewolucji nie bedzie,a Polacy nie beda > traktowani tak samo,jak Niemcy,czy Dunczycy,bo zawsze pozostana Europa > Wschodnia,mentalnosci ludzi z Zachodu nie da sie zmienic,a robotnicy zwykle > moga prace stracic,bo legalnie nie bedzie oplacalo sie ich zatrudniac,z tego > wzgledu,ze tansi beda chociazby Ukraincy,czy Marokanczycy,przejrzyj na oczy, Przejrzałem. Tutaj, w Holandii, Polacy już teraz są poszukiwanymi pracownikami na rynku pracy. Nie wszyscy, ale Ci z Opolszczyzny jak najbardziej. Pojawiają się nawet ogłoszenia w prasie: "Zatrudnię Polaków z niemieckim paszportem". Są to często tacy "Niemcy", którzy w języku niemieckim nie potrafią sklecić nawet jednego zdania. Ale dzięki szczodrobliwości konsulatu RFN w Opolu, który wyposażył ich w niemieckie paszporty, mogą już teraz korzystać z dobrodziejstw związanych z posiadaniem obywatelstwa UE, do których należy możliwość podjęcia legalnej pracy we wszystkich państwach UE. I, jak się okazuje, jest to interes korzystny dla obu stron. Po wejściu Polski do UE korzystać z tego będą także pozostali Polacy. Paszport polski nie będzie wtedy gorszy od niemieckiego. Generalnie w Unii dzieli się ludzi na obywateli UE i wszystkich pozostałych. Daje się to odczuć już po przylocie na lotnisko, gdzie obywatele UE stoją w jednej kolejce, a Polacy, Marokańczycy czy Murzyni z czarnej Afryki w drugiej. To samo dotyczy rynku pracy. Po wejściu Polski do UE staniemy w jednej kolejce z Belgami, Niemcami czy Duńczykami, a nie z Marokańczykami czy Ukraińcami. W kolejce na lotnisku i w kolejce do pracy. I na tym właśnie polega ta rewolucyjna zmiana, o której pisałem. Wielu Polaków pracuje na Zachodzie nielegalnie, gdyż po prostu nie ma w tej chwili innej możliwości. Uzyskanie pozwolenia na legalne zatrudnienie w państwach UE jest praktycznie żadne. > na koniec,dlaczego nie pozwalasz mi na wlasny punkt widzenia,tylko twierdzisz > ze sie myle?typowo to polskie,nie dac drugiemu powiedziec co mysli,i uparcie > starac sie zmieniac opinie,ktora jest sprzeczna z wlasna,ja mam prawo do > wlasnego punktu widzenia,a Ty do wlasnego,tego nie neguje,i nie bede sie > spierac, Przecież nikt Ci nie broni wypowiadać się na ten temat, co właśnie robisz także na tym forum. I bardzo dobrze, ja osobiście wolę takie dyskusje, gdzie ścierają się różne poglądy. Takie dyskusje pozwalają na lepsze poznanie argumentów drugiej strony, przemyślenie na nowo różnych spraw. Dyskusja ma też zwykle do siebie to, że staramy się do swych racji przekonać innych. Pozwól mi jednak także mieć własne zdanie o prezentowanych przez Ciebie poglądach, do których jesteś tak bardzo przywiązana. Uważam je za zaściankowe, szkodliwe dla Polski i Polaków. Dlatego też nie jestem w stanie ich uszanować. Co nie oznacza wcale braku szacunku dla Twojej osoby, bo przecież w ogóle się nie znamy, więc trudno tu wyciągać jakieś wnioski. Szanuję jednak ludzi o wyrazistych poglądach, mających odwagę je prezentować i bronić, nawet jeżeli są to poglądy niepopularne. Ja sam byłem przez długi czas bardzo sceptycznie nastawiony do UE i perspektywy naszego w niej członkostwa. Wydawało mi się, że proces ten zajmie dziesiątki lat. Pamiętam, że jakieś 12 lat temu, kiedy byłem w Niemczech, dyskutowałem na ten temat z Niemcem, który przekonywał mnie, że wejdziemy do Unii szybciej niż mi się wydaje. A ja traktowałem jego wypowiedzi z dużą rezerwą. Okazuje się teraz, że to właśnie on miał rację i wykazywał więcej wyobraźni. Obserwując rozwój UE w ostatnich latach, w tym zwłaszcza wprowadzenie euro jako jednolitej waluty, zmieniłem swoje poglądy. Z eurosceptyka stałem się umiarkowanym euroentuzjastą. Na naszych oczach dzieją się rzeczy, przekraczające granice naszej wyobraźni. Bo kto 20 lat temu się spodziewał, że rozpadnie się ZSRR, że zjednoczą się Niemcy, a Polska zostanie członkiem NATO i UE. Prawie nikt. > a ja zycze Ci pracy w dowolnym miejscu w Europie,i adresu gdziekolwiek > zechcesz,i troche wiecej tolerancji dla inaczej myslacych(bo na roznych > opiniach opiera sie dyskusja,i wymiana pogladow),powodzenia Za życzenia dziękuję, ale ja się akurat nigdzie nie wybieram. Nawet sobie nie bardzo wyobrażam, abym mógł wyjechać z Polski na stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
elixxa Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 19.01.04, 19:44 do holendra2 widac, ze jestes ze wsi, tak sie dac zmanipulowac. kto ci robil wode z mozgu?? a moze ci ktos za to zaplacil? i co dalo euro? czy ty wiesz, ze wprowadzenie euro pociagnelo za soba podwyzki w wysokosci co najmniej 30 procent (w niemczech) a jakie byly tego dodatkowe koszty? a mieejsca pracy w kantorach? a tych polakow to szukaja do pracy tylko dlatego, ze maja niemieckie papiery. i o to wlasnie chodzi. z polskimi ani rusz - sama to powiedzialas. a niemcy pozwola nam u siebie pracowac dopiero po 7 latach, ale my nasz rynek mamy otowrzyc natychmiast. to te dobrodziejstwa unii Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 20.01.04, 08:12 elixxa napisała: > widac, ze jestes ze wsi Witam panią z miasta. Bardzo jesteś miła ;-) > a niemcy pozwola nam u siebie pracowac dopiero po 7 latach Niemcy to przypadek szczególny. To właśnie Niemcy i Austria upierały się przy okresach przejściowych na swobodę zatrudnienia Polaków. Ale podobnie było też ze swobodą podróżowania. Po zniesieniu wiz dla Polaków na granicy polsko- niemieckiej czekały uzbrojone watahy skinów, które atakowały polskie autobusy. Niemcy bali się, że po zniesieniu wiz Polacy zaleją ich piękny i tak gościnny kraj. Nic takiego jednak nie nastąpiło. Podobnie będzie z pracą Polaków. Teraz znów się boją fali emigrantów z Polski, a za parę lat zrozumieją, że nie mają się czego obawiać. W przypadku starzejącego się społeczeństwa Niemiec, sprowadzanie siły roboczej zza granicy jest wręcz nieuniknione. Ktoś będzie musiał pracować na ich emerytury. Według pewnych wyliczeń Niemcy w ciągu najbliższych 20 lat będą musieli sprowadzić miliony osób do pracy. A chyba lepiej będzie skorzystać tu z Polaków niż np. z Turków, którzy - w przeciwieństwie do nas - słabo się asymilują. Praktycznie wcale się nie asymilują. Odpowiedz Link Zgłoś
3eti Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 23.08.03, 00:34 cos dodam,pochodze z Lodzi,i w tamtym rejonie Polski,uzywamy obu zwrotow: "stawiac kota ogonem",i" nie odwracaj kota ogonem",z jezykiem polskim nie mam problemow,pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 25.08.03, 09:13 3eti napisała: > cos dodam,pochodze z Lodzi,i w tamtym rejonie Polski,uzywamy obu zwrotow: > "stawiac kota ogonem",i" nie odwracaj kota ogonem",z jezykiem polskim nie mam > problemow,pozdrowienia Pytałem żonę, która też pochodzi z miasta Łodzi. Nigdy się nie spotkała z powiedzeniem "stawiać kota ogonem". Nie bardzo zresztą rozumiem, dlaczego akurat w Łodzi ktoś miałby wymyślać inne powiedzenie niż to, które jest używane w całej Polsce. Mniejsza jednak z tym. Zrozumiałem sens Twojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
3eti Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 25.08.03, 12:56 to,ze Twoja zona pochodzi z Lodzi,wcale nie znaczy,ze wszystko zna,nie uwazasz?no chyba,ze jest jakims omnibusem, w kazdym razie ja znam,i juz troche lat zyje,nawet pod tym wzgledem sie mysle?? powiedzen z miejsca,w ktorym sie urodzilam?moze Piotrkowska to nie Piotrkowska,tylko Pietryna??a Poznanski nie byl Zydem? zapytaj ,moze zona wie lepiej, w kazdym razie pozdrowienia dla zony:) Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Stawiasz kota ogonem 25.08.03, 14:44 Niech Ci będzie, że tak właśnie jest poprawnie. Już dałem się przekonać. Na wszelki wypadek nie będę jednak pytał żony, czy Poznański był Żydem. Bo może powie, że Turkiem. W mojej rodzinnej wiosce do dziś używa się takich form gramatycznych, jak "my byli", "wy zrobili" czy "ja wziął (a raczej "wzioł") itd. Ja też tak mówiłem w dzieciństwie, ale nie będę się tu upierał, że są to formy poprawne dla języka polskiego. Z całą pewnością poprawne nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
3eti Re: nareszcie cos się dzieje na forum :) 26.08.03, 14:00 Holender,skad Ty wogole jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
holender2 Z Polski 26.08.03, 15:18 Ze wsi pod Siemiatyczami, z Warszawy (mam tam meldunek od ponad 20 lat) albo z Holandii (jestem tu trzy lata). Jak wolisz. Co to zresztą za różnica ? Odpowiedz Link Zgłoś
elixxa Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 19.01.04, 19:33 holender2 napisała: > Nie odwracam kota ogonem (tak jest poprawnie po polsku), ale staram Ci się > uzmysłowić, że wraz z wejściem Polski do UE sytuacja ulegnie rewolucyjnej > zmianie. Czego - jak mi się wydaje - nie jesteś po prostu w stanie pojąć. > Przeprowadzka z Siemiatycz do Brukseli nie będzie się wtedy niczym różnić od > przeprowadzki z Siemiatycz do Warszawy czy Pcimia. Nie będziemy w Belgii > żadnymi emigrantami (tak jak to było w Twoim przpadku), lecz będziemy tam po > prostu u siebie w domu. W jednym zjednoczonym, wspólnym europejskim domu. I > najwyższa pora, aby to w końcu zrozumieć. boze, co za sloganami rzucasz!!! czy to prowokacja??? to jak ze szkolnego wypracowania!! > > W kwestii zatrudnienia, to wydaje mi się, że w tej chwili w Belgii pracuje > głównie właśnie "szara masa", robotnicy niewykwalifikowani, a nie inżynierowie, > > lekarze czy konstruktorzy. Nie ma więc żadnych obaw, że właśnie dla nich > miałoby zabraknąć miejsc pracy. Oni te miejsca pracy mają już teraz. Będą je > tylko w końcu mogli zalegalizować, i być traktowani jak równorzędni > Europejczycy, a nie jak "biali Murzyni", Europejczycy drugiej kategorii. > Pozdrawiam. > ha ha. oni po pierwsze tych miejsc pracy nie zale galizuja, bo to sie nie bedzie oplacac. po drugie na pewno nie bedziemy rownorzednie traktowani - to wszystko tylko na papierze. holendrzy i tak maja pierwszentwo. na jakim swiecie ty zyjesz?? ile masz lat?? 15? jakies mlodziencze idealy?? > Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: Siemiatycze w tv belgijskiej 20.01.04, 07:49 elixxa napisała: > na jakim swiecie ty zyjesz?? Na tym samym :-) > ile masz lat?? 15? Skończyłem niedawno 40. Odpowiedz Link Zgłoś
elixxa prawo do pracy w EU 19.01.04, 19:25 holender2 napisała: > Wypada tylko się pocieszać, że już niedługo Polska wejdzie do Unii Europejskiej > > i rynek pracy w Belgii oraz w innych państwach zachodnich stanie przed nami > otworem. Już teraz są zresztą możliwości podjęcia tam legalnej pracy, > przynajmniej w niektórych zawodach (chociażby pielęgniarki). rynek pracy stanie otworem, taaaaaaaa na palcach jednej reki mozna policzyc kraje, gdzie polacy beda mogli pracowac. postaw sie w pozycji polakow z polski i sprobuj znalezc prace w belgii albo w niemczech po maju 2004. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Re: prawo do pracy w EU 20.01.04, 08:00 elixxa napisała: > rynek pracy stanie otworem, taaaaaaaa > na palcach jednej reki mozna policzyc kraje, gdzie polacy beda mogli > pracowac. postaw sie w pozycji polakow z polski i sprobuj znalezc prace w > belgii albo w niemczech po maju 2004. powodzenia! Piszesz o perspektywie najbliższych kilku miesięcy czy lat. I tu przyznaję Ci rację. Pomimo składanych wcześniej deklaracji politycznych, pewnie tylko niewielka liczba państw UE zniesie od razu wszystkie ograniczenia związane ze swobodą zatrudnienia. Nawet Holandia zaczyna się powoli wycofywać rakiem ze składanych kiedyś obietnic. Każde państwo ma prawo do wprowadzenia 3-letniego okresu przejściowego, który może być potem jeszcze przedłużony o kolejne dwa lata, i jeszcze raz o dwa lata. Daje to w sumie perspektywę co najwyżej siedmiu lat, po których nie może być już naprawdę żadnych ograniczeń w zatrudnianiu Polaków na unijnym rynku pracy. A myślę, że nie wszystkie państwa skorzystają z tej klauzuli ochronnej w pełnym wymiarze. A nawet jeśli, to siedem lat nie jest w historii ludzkości, a nawet w życiu przeciętnego człowieka, aż tak długim okresem. Choć oczywiście jestem w stanie zrozumieć pewną frustrację osób, które potrzebują pracy już teraz. Dla nich perspektywa 7 lat może się wydawać strasznie odległa. P.S. Pozdrawiam i witam na forum Siemiatycze. Sądząc po Twoich pierwszych wypowiedziach, zanosi się na ciekawe dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender prawo do pracy w UE 23.01.04, 09:36 Holandia może jednak otworzyć rynek pracy dla Polaków po rozszerzeniu UE. Instytut przygotowujący analizy dla holenderskiego rządu ogłosił prognozę, według której do Holandii po rozszerzeniu przyjeżdżać będzie tylko 5-10 tys. pracowników rocznie ze wszystkich państw Europy Środkowej. To sprawiło, że partia VVD, dotychczas najgłośniej sprzeciwiająca się otwarciu rynku pracy, zmieniła zdanie. "Liczby przedstawione przez CPB nie są alarmujące. W tym świetle nie sądzimy, by konieczne były drastyczne kroki" - stwierdził na łamach "NRC Handelsblad" jeden z przywódców partii. Jeszcze w listopadzie, podczas debaty o ratyfikacji rozszerzenia, VVD najgłośniej domagała się restrykcji na rynku pracy. Pracowników z Europy Środkowej zaprosiła do swego kraju także wicepremier Irlandii Mary Harney. Jej zdaniem zapełnią oni większość luk na tamtejszym rynku pracy. Bezrobocie w Irlandii wynosi zaledwie 5 proc. Zapewniła, że Polacy, Czesi i inni będą mieli takie same prawa jak miejscowi pracownicy, dotyczące m.in. minimalnej płacy (7 euro za godzinę). Według irlandzkich szacunków już teraz na Zielonej Wyspie pracuje ok. 100 tys. cudzoziemców, w tym 20 tys. z Europy Środkowej. Zła wiadomość dotarła natomiast z Finlandii. Tamtejszy rząd zaproponował ustawę ograniczającą swobodę zatrudnienia przez pierwsze dwa lata po przyjęciu nowych państw do UE. Finowie obawiają się przede wszystkim zbyt wielu gości z sąsiedniej Estonii. Unia wynegocjowała z Polską i innymi krajami możliwość ograniczania swobody pracy przez siedem lat przede wszystkim na skutek obaw Niemców i Austriaków. Te kraje na pewno wprowadzą ograniczenia. Większość, m.in. Francja i Hiszpania, zdecyduje się na dwuletni okres przejściowy. W niektórych, np. w Szwecji, toczy się jeszcze dyskusja na ten temat. Całkowite otwarcie od 1 maja 2004 r. zapowiedzieli Brytyjczycy. (Gazeta Wyborcza, 17 stycznia 2004 r.) serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34213,1869450.html Odpowiedz Link Zgłoś