tetika 28.02.12, 19:56 jakie macie sposoby wlasne na poprawienie kiepskiego nastroju? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irene.jg Re: wiosenna depresja 29.02.12, 00:35 Pogaduchy z przyjaciółką, z siostrą, czasem z małżem przy lampce wina. Wypad na miasto i "nagradzanie się" zakupami: książki, ciuchy itp. Wieczorową porą herbatka z melisy i dobra książka do poduszki. Niedługo zakupię sobie" ZIOŁOWA HERBATA MAGNACKA STEFANII KORŻAWSKIEJ Według literatury Herbatka Magnacka dzielnie walczy ze stresem. Zioła wchodzące w jej skład są pogromcami czarnych myśli, a jednocześnie niezawodnymi opiekunami pełnymi radości i ciepła. Dzięki nim umysł jest rozświetlony, serce mocne, zdrowa zaś krew ożywia ducha, a także wzmacnia ciało. Nic więc dziwnego, że herbatka ta przywraca równowagę nawet po ciężkich przeżyciach, przynosi ukojenie, otacza serdecznością, przekazuje wiarę we własne siły i możliwości. I tę: ZIOŁOWA HERBATA ZIEMIAŃSKA STEFANII KORŻAWSKIEJ Herbatka Ziemiańska - Według literatury Herbatka Ziemiańska dba o właściwą pracę żołądka, wątroby, likwiduje też stany zapalne jelit. Pomaga również chorym na wieńcówkę, miażdżycę, nadciśnienie czy żylaki, wszak liście porzeczki czarnej, liście poziomki, owoce jarzębiny skutecznie oczyszczają krew i naczynia krwionośne. Poprawi się koncentracja, pamięć, ustąpi zmęczenie i powróci radość życia Odpowiedz Link
irene.jg Re: wiosenna depresja 29.02.12, 00:40 Zamówiłam parę książek i czekam na kuriera, min. Od depresji do życia - S. Kurżawska Odpowiedz Link
greis52 Re: wiosenna depresja 29.02.12, 07:59 wiedzy o życiu i zdrowiu nigdy nie za wiele, licze ze podzielisz sie nia z nami na forum... a co do depresji wiosennej to rzadko ja miewam za to jesienna mnie męczy oj męczy wiosną dzień jasniejszy i sloneczka wiecej i staram sie jak najczesciej wychodzić z domu i korzystać z uroków pogody i przyrody wtedy nie mam czasu wpaść w depresje Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenna depresja 29.02.12, 10:19 *Tetika jakos nie miewam wiosennej deprechy, mysle,ze otaczac sie "wesolymi kolorami " w domu mam na myslis zmienic fierany na weselsze/przemeblowac moze cos w pokoju/ i tak jak radzi Irene i Greis stwierdza,ze wisna to radosny okres,trzeba go tylko umiec wykorzystac. Odpowiedz Link
dorka556 Re: wiosenna depresja 29.02.12, 11:48 Też nie mam wiosennej depresji. Dopada mnie tylko w listopadzie, kiedy brak światła i nie ma śniegu. Jak posypie to, na szczęście, mija. Tetika, może dopadło Ciebie przy paskudnej, ponurej pogodzie? Pomyśl, że dnie są coraz dłuższe, słońca przybywa, niedługo będzie ciepło i zielono. Zakwitną wiosenne kwiaty. Będzie można chodzić na dłuższe, nawet całodzienne spacery. Może teraz pomoże Ci nowa fryzura, jakiś ciuszek, spotkanie w kawiarni z kumpelką, wieczorem dobra książka z lampką wina (jedną!). Generalnie na poprawę obniżonego nastroju (to nie depresja) pomaga mi planowanie zajęć. Spisuję na kartce po kolei, co mam zrobić i okazuje się, że na depresję nie mam czasu. Oczywiście nie mam na myśli prawdziwej depresji, bo tu tylko lekarz poradzi. Odpowiedz Link
tetika Re: wiosenna depresja 29.02.12, 12:34 dziewczyny kochane jestescie. niestety ja znam przyczyne tego a w zasadzie kilka przyczyn. wogole mam jakis ciezki ten rok. dzis kupilam sobie sliczna pomaranczowo zolta donice , zupelnie nie wiem na co bo nie mam do niej odpowiedniego kwiatka i malutki kwiatuszek o nieznanej mi nazwie. jest popularny w marketach wiec sie dowiem jak o niego dbac. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wiosenna depresja 29.02.12, 12:40 Jeżeli masz tylko doła,to się zastanów od czego i staraj się to naprawić. Pozytywne myślenie dużo daje,nie obciążać siebie myślami czarnymi. Po pewnym czasie wrócisz i zobaczysz,że czarne zrobiło się tylko szare. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wiosenna depresja 29.02.12, 12:47 Tetiko byłaś pierwsza,z donicą dobry pomysł,teraz sobie poszukasz kwiatka. Nie napisałaś jakiego kwiatka kupiłaś,czy kwitnący,może to fiołek afrykański? Odpowiedz Link
tetika Re: wiosenna depresja 29.02.12, 15:58 kwiatuszek nazywa sie Frizea i wyglada tak : -- Kącik Przyjaźni Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenna depresja 29.02.12, 16:27 *Tetiko, sliczny kwiatek, akurat w zakupiono-nowa doniczke, kwitnie bradzo dlugo...mialam takiego. a moze jakies swieze soki z owocow presanych przez siebie? aurat dzis soko wirowke kupuilam i tak spontanicznie pomyslalam,ze tez rozweselaja...kolor maja sliczny i smakuja cudownie. Odpowiedz Link
tetika Re: wiosenna depresja 29.02.12, 17:04 buciki zakupione na allegro dotarly i nieco mi humor poprawily/ Kendo jak pielegnujesz kwiatuszka? bo czytam w necie roznosci i kazdy pisze inaczej. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wiosenna depresja 29.02.12, 20:11 Miałam ten kwiat,jest piekny do przekwitnięcia.Niestety nie udało mi się z odrostów doczekać się nowego kwiatu.Stare liście po przekwitnięciu obumierają,ale długo są zielone Pielęgnacja: Umiarkowanie podlewany frizee wodą miękką o temperaturze pokojowej. Zawsze od góry, doniczka nigdy nie powinna stać w wodzie. Należy pamiętać, aby w lejkach liści pozostawała woda. Nawozimy co 4 tygodnie. Rozmnażanie Frizea tworzy odrosty, które należy delikatnie oddzielić od rośliny matecznej i ukorzenić w temperaturze co najmniej 25 st. i w powietrzu o dużej wilgotności. Na nowe kwiaty musimy poczekać 4 lata. Choroby: Gdy wierzchołki liści schną i brązowieją roślina ma za sucho, należy ją więc częściej podlewać i spryskiwać wodą. Gdy na spodzie liści pojawi się pajęczynka to znak, że kwiat zaatakowały przędziorki. Opryskaj roślinę derrisem i zwiększ wilgotność powietrza. Gdy kwiatostan gnije to znak, że za dużo wody znajduje się w lejku. Prawdopodobnie roślinę trzeba będzie wyrzucić. Możesz spróbować przesuszyć kwiat, jeśli to pomoże, roślina odżyje. Odpowiedz Link
tetika Re: wiosenna depresja 01.03.12, 07:57 jagusia tyle tez znalazlam w necie , ciekawa bylam jak to w praktyce wyglada bo mam krotona i pisza o nim cuda a ja podlewam kranowa i bosko rosnie Odpowiedz Link
dorka556 Re: wiosenna depresja 01.03.12, 09:40 1) Wykorzystaj każdą wolną chwilę by wystawiać się na naturalne światło dziennie. Fototerapia jest jedną z form zapobiegania depresji. Kiedy świeci słońce, korzystaj ile się da. 2)) Kładź się spać i wstawaj o ustalonej porze. 3) Utrzymuj właściwa dietę bogata w witaminy i mikroelementy. 4) Planuj swój dzień, rozpisz go godzinowo, uwzględniając w nim czas na zajęcia które sprawiają ci przyjemność. 5) Uprawiaj sport. Wyjdź na spacer lub wsiądź na rower. 6) Idź do fryzjera lub do kosmetyczki. To poprawia humor i poprawia Nastrój. 7) Nie wymagaj od siebie zbyt wiele. Nie bądź własnym krytykiem. Masz prawo się zmęczyć i nie być wciąż na fali życiowej energii i aktywności. 8) Spotykaj się z kimś, kto cię rozumie i dobrze ci życzy. 9) Nie bój się rozmawiać o tym, jak się czujesz 10) Zostań wolontariuszem. Świadomość bycia potrzebnym innym ludziom, pozwoli ci zobaczyć swoje życie z lepszej perspektywy. 11) Unikaj alkoholu i narkotyków. Nasilają objawy depresji. 12)Naucz się myśleć pozytywnie, każdą negatywną myśl, przekornie odwracaj na optymistyczną. Rób to tak długo, aż stanie się to twoim nawykiem. 13. Idź do lekarza, psychologa lub psychoterapeuty. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Te rady znalazłam w sieci. Okazało się, że luty był miesiącem walki z depresją. Dobrze, że mamy luty już za sobą. Niektóre z tych rad od dawna stosuję i pomagają. Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenna depresja 01.03.12, 09:49 tu jesienna depresja daje sie ludziom w znaki niemniej jednak "recepta" na zwalczanie nawet wiosennej jest ta sama, naturalne "swiatlo" jednak dla nas zbawienne,a kiedy dni pochmurne zapalam zaruwe przy suficie by miec swiatlo wieczorem naokolo mnie a nie tylko punktowo z lamki okiennej czy stojacej na biurku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wiosenna depresja 01.03.12, 10:43 Tetiko krotona też mam już bardzo długo,ale jest biedulek w tej chwili prawie łysy. W lecie wystawiam na balkon i znów się ulistnia kolorowo. Ja kranówą nie traktuję żadnego kwiatka,ale może u Ciebie jest przychylniejsza woda do kwiatków. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wiosenna depresja 02.03.12, 12:36 Takie obrazy też mogą być lekiem Galapagos www.voila.pl/074/zudaz Odpowiedz Link
greis52 mam:) 02.03.12, 12:48 Więcej luzu dziewczynki i uśmiechu zamiast stresu... trzymajcie sie antydepresyjnie!!!!!! Odpowiedz Link
dorka556 Re: mam:) 02.03.12, 13:06 Grejs, to super, że możesz się cieszyć. Gdybym miała doła to kupiłabym sobie lampę antydepresyjną. Moja znajoma ma i b.sobie chwali. Mnie by na pewno pomogła, bo źle reaguję na brak światła. Nawet kilka dodatkowych żarówek poprawia mi humor. Pamiętam, że z taką lampą po raz pierwszy spotkałam się oglądając Przystanek Alaska. Tam jednak źle się skończyło, bo za długo ją używano i początkowa euforia zmieniła się w agresję. Wskazany jest umiar. aptekajakmarzenie.pl/lampa-antydepresyjna-fotovita-fv10-mala-p-8154.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2012-03&utm_content=8154#nclid=bc2f84c0adfea2b091f213d352b32fb8 Odpowiedz Link
greis52 Re: mam:) 02.03.12, 13:11 fajne toto, ale cena juz nie za fajna ale gdybym potrzebowala to napewno nie licytowalabym sie, bo zdrowie fizyczne i psychiczne najważniejsze! Odpowiedz Link
greis52 Re: mam:) 02.03.12, 13:17 a co do cieszenia się. to korzystam trochę z egoizmu czyli: najpierw ja! potem inni! a wtedy o zadowolenie i radość łatwiej Odpowiedz Link
kendo Re: depresja wiosenna 02.03.12, 13:56 pomocny jest kwas z buraka czerwonego: pokrojone buraczki zalac przegotowana letnia woda dodajac kromke suchego chleba, po 7 dniach gotowe do picia, wiem ze wszelakie soki wlasnorecznie "robione" rozciencza sie wodoa mineralna niegazowana, a sama nie mam deprechy ale zaczelam robic codzienne soczki na razie marchewka i jablko, pycha.... duzo slonca zycze. *Greis bardzo dobre podejscie "egoistyczne" ale zdrowe *Dorcia no nie wiedzialam,ze maja takie lampy, tu drogo kosztuje taka kuracja swietlna, mozna to w kazdej aptece zakupic? pomyslalm o jesienii.... Odpowiedz Link
irene.jg Re: depresja wiosenna 03.03.12, 16:23 Ja też nie miewam wiosennych depresji, a na zwykłego doła to należy zrobić coś dla kogoś i coś dla siebie - wtedy samopoczucie wzrasta. Na stół postawić piękne kwiaty i cieszyć nimi oczy, włączyć ulubioną muzykę, zrobić sobie relaksującą kąpiel. Przeczytać piekny wiersz, obejrzeć album z dziełami sztuki. W ogóle obcowanie z pięknem wyzwala pozytywne uczucia. Równie dobrze może to byc dobra duszyczka za ścianą, która ma wielgachne serducho.... Myślę też, że wszelkie pasje są lekiem na doły i dołki Odpowiedz Link
irene.jg Re: depresja wiosenna 03.03.12, 16:58 Rankiem, przy obudzeniu Na szybie okna rozpłaszczone noski, Ach, to wy, dzień dobry, moje troski! Jan Sztaudynger Oswoić troski, a może je polubić? Odpowiedz Link
tetika Re: depresja wiosenna 03.03.12, 17:20 no dobra przyznam sie bo widze ze sie martwicie chlopa pogonilam i tesknie za nim on sie nie odzywa i zle samej siedziec w weekendy.czekam.... moze sie jednak zlamie i odezwie. Odpowiedz Link
irene.jg Re: depresja wiosenna 03.03.12, 17:51 To jak przeciąganie liny kto kogo... kto nie wytrzyma i pierwszy przeprosi. Men wziął na przeczekanie...ale i jemu pewnie trudno, chyba, że uparty zakapior z niego Pogaduchy z koleżanką to dobry pomysł na sobotni i samotny wieczór. Miłych pogaduszek życzę Odpowiedz Link
tetika Re: depresja wiosenna 03.03.12, 18:07 uparty zakapior to po pierwsze a po wtore takich treningow mamy za soba juz kilka i boje sie ze ten byl ostatni czas pokaze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: depresja wiosenna 03.03.12, 18:44 A czyja wina była większa? według Ciebie ? a może wspólna? Odpowiedz Link
greis52 Re: depresja wiosenna 03.03.12, 19:23 wina jest zawsze pośrodku demotywatory.pl/1107056/Wina-lezy-zawsze-posrodku Odpowiedz Link
kendo Re: depresja wiosenna 04.03.12, 09:18 nie tu mi radzic/doradzac, jedno jest pewne przez innych sparwdzone, wielokrotne odejscia i powroty nigdy nie koncza sie pomyslnie, moze Tetiko nie warto sobie glowy ta mysla zawraac..... czekaj/pierwsza nie szukja kontaktu... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: depresja wiosenna 04.03.12, 09:34 Nie znając cokolwiek nie wypowiadam się. Odpowiedz Link
kasiaamazonka Re: mam:) 16.10.12, 22:08 Ja kupiłam sobie taką lampę i jestem zadowolona. Jak są ciemniejsze dni to się troche ponaświetlam i poprawia mi się samopoczucie... w końcu to logiczne - niedobór światła, to trzeba to uzupełnić. Ja kupiłam tutaj bo było najtaniej: link Odpowiedz Link
kendo Re:nie tylko wiosenna depresja-jesienna 24.11.12, 12:39 jak juz wczesniej wspomnialam ze medycy rekomeduja przyjmowanie vit D teraz i magnezu,ktory odgrywa odpowiednia funkcje na mozg czlowieka co naukowcy dalej badaja... Odpowiedz Link
kendo Re:pomocna przy depresji 06.05.14, 09:45 www.expressen.se/halsa/sluta-deppa--ta-en-tonfiskmacka-i-stallet/ by zminimalizowac "dola" zalecja zajadac sie rybami/owocami morza, co najmniej 2 x w tygodniu, dostarczamy Omega 3 cyt.googel tlumacz Zmniejsza depresję o 25 procent Naukowcy, którzy dokonali badania odkryli, że jedzenie skorupiaków lub ryb co najmniej dwa razy w tygodniu zmniejsza depresję o 25 procent - przynajmniej, jeśli jesteś kobietą. Dla mężczyzn, to nie ma znaczenia w ogóle...... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:pomocna przy depresji 06.05.14, 10:08 No to ja sie zajadam roznymi rybkami. Odpowiedz Link
kendo Re:pomocna przy depresji 06.05.14, 10:22 tez je zjadam bo lubie w roznych postaciach, teraz na tej porcelanowej patelni robie na warzywach uparowana i pychota smakuje... bez gotowania i smazenia-bardzo zdrowe Odpowiedz Link
jaga_22 Re:pomocna przy depresji 06.05.14, 12:11 A ja powiem Wam,że mam gdzieś te mądrości naukowców. Jem to co mi pasuje i mogę,bo nie wszystko mogę. Ile się naczytałam jakie te wody są zatrute i te ryby. Dziś w TV był pokazany 104 latek.ze Śląska,biega 34 sek/100m. Na pytanie jak to robi,że w takiej formie?powiedział,że je wszystko, ruch i rower.Nigdy nie był u lekarza,bo nie ma po co. Odpowiedz Link
xystos Re:pomocna przy depresji 06.05.14, 12:19 moja Prababcia byla tylko raz u lekarza gdy miala 82a lata,przeziebila sie dostala standartowe leki i po dwuch tygodniach zmarla mialem wtedy 14cie lat i doskonale pamietam Prababcie,okaz spokoju i zawsze pogodna. ZEN Odpowiedz Link
xystos Re: wiosenna depresja 06.05.14, 12:05 depresja ? a co to jest u licha ? na tym slowie/okresleniu szamani kase robia ZEN Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenna depresja 06.05.14, 12:33 *Jagus, znam ludzi co nie jadaja wogole ryb bo nie lubia lub nie umieja przyzadzic, zalezy tez jakie nawyki jedzeniowe z domu sie wynioslo, ja tam moge zajadac sie rybkami.. *Xystos moze masz i racje, farmacja tez chce zarobic . Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wiosenna depresja 06.05.14, 13:45 Ja rowerkuje codziennie i najmniej 5 km w nogach mam marszu, a do lekarza chodze, i mam migreny i jeszcze wiele innych... ----to ciekawe ile ja bede zyla????-- Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenna depresja 06.05.14, 14:30 coraz wiecej ludzi jest "dlugowiecznych, chyba tych co w "biedzie zyli"/w genach odziedziczyli/czy od pieluchowego dnia odzywiani byli zgodnie z "matka natura" jak lekarz kiedys znajomej powiedzial kiedy zachorowala, dostala wskazowki by sie lepiej odzywiala, wiec powiedziala,ze teraz ja juz stac na wszystko, ..to on jej na to,a za dzieciecych lat,jak jadla?? tz.jak "budowala -magazynowala zdrowie" jest wazny faktor by byc zdrowszym na "starosc" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wiosenna depresja 06.05.14, 18:14 Kendo,a jakie nawyki żywieniowe ? przecież to była inna KUCHNIA za naszych czasów. Odpowiedz Link
dorka556 Re: wiosenna depresja 07.05.14, 06:26 Co to jest wiosenna depresja? Jak się 'uhakam' wiosną w ogrodzie, tak że pot zalewa czoło a przed oczami mam mroczki, to nie myślę o depresji a o pozycji horyzontalnej i odpoczynku. Wszystkim polecam na depresję ciężką fizyczną pracę, wszystko jedno jaką. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wiosenna depresja 07.05.14, 08:19 *Dorka, prawdziwe lekarstwo na depresje to wlasnie praca, prawde piszesz. Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenna depresja 07.05.14, 08:52 cyt.. jaga_22 06.05.14, 18:14 Odpowiedz Kendo,a jakie nawyki żywieniowe ? przecież to była inna KUCHNIA za naszych czasów. Jagus to takie nawyki,ktore z domu wynieslismy,tz.co mamy na na talerzu podawali, w dalszym ciagu to jemy moze nieco inaczej przyzadzone , ja wiele potraw robie,takich z dziecinstaw... *Dorus, doklanie, jak ja wczoraj przy pyzach sie "nalepilam" to z nogami do gory lezalam nawet nie mialam sily ksiazki do czytania trzyamc... Odpowiedz Link
greis52 Re: wiosenna depresja 07.05.14, 09:22 najlepszy lek to być daleko od domu i łóżka czyli "ruch" w każdej postaci... Odpowiedz Link
slo-onko Re: wiosenna depresja 07.05.14, 09:31 na mnie działa akzdy wyjazd i spędzony zcas poza domem. umiem prawie w 100% wylaczyc się od klopotow i trosk. naladuje się bardzo pozytywnie i chodze niemal jak szwajcarski zegarek. Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenna depresja 07.05.14, 09:40 silne Kobiety jestescie moji Vostulanie tak trzymac, oczywiscie mamy nieraz "dola" ale to chwilowe,bo zaraz go zawsze w jakis sposob "zasypujemy" Odpowiedz Link
slo-onko Re: wiosenna depresja 07.05.14, 09:46 gdybym nie wiem jak była smutna z roznych powodow depresyjnych itp. to moja wnusia potrafi rozwiać moje troskiw jednej chwili. wczoraj odbierając ja ze zlobka wyczytałam,ze do jutra należy donieść rodzinne zdjęcia, bo 9 maja będzie organizowany dzień rodzinny. jadac w aucie zagadywalam ja o tej uroczystości,ze będzie wesoło,beda rodzice, ciasteczka itp. ,a ta dwuletnia pszczolka mi na to "i będziemy spiewac sto lat". zapamietala te toastowa piosenke z urodzin organizowanych zlobkowym dzieciom. i już cos w glowce zostało. niby maly mozdzek,a już kojarzy,ze impreza i toast. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wiosenna depresja 07.05.14, 10:27 SLO, no ... czym skorupka za mlodu nasiaknie, to na starosc traci... dzieci sa chlonne nowosci i szybko zapamietuja. Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenna depresja 07.05.14, 10:40 *Sloo, to prawda, maluszki potrawia #rostopic serca" a Towja to juz "slodzaczek wielki" Odpowiedz Link