tetika 30.07.12, 09:23 wlasnie mi rozkwitla moja nowo nabyta Hibiscia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:26 TETIKO B. ladna - nie widzialam jeszce takiego koloru ten lubie okreslam go "lososiowm" Te kwiaty nie lubia byc dotykana za liscie, ani paki bo oblatuja szybko. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:28 dzieki za piekny dziendoberek Teti, juz chwalilam z piekno koloru jak i udane zdjecie... dzielna teti jestes... Odpowiedz Link
tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:35 ooo Lusia widze ze wiesz cos wiecej bo wlasnie u mnie na forum pisalam do Kendo ze nie wiem czy one kwitna zima tez czy maja okres odpoczynku. O lisciach i pakach nie doczytalam sie wcale i przestawiam radosnie po calym balkonie. Kochanie to jest hibiscia , jakas zmutowana odmiana chinskiej rozy. Jesli ja hodowalas to poprosze o garsc przydatnych informacji, bo kwiatuszek szalenie m i sie podoba i nie chcialabym go zmarnowac. Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:48 niewiem nic na temat pielegnowania, mialam kiedys go i padl.... zawsze mi sie podobaly ze wzgledu na kwiaty i lsniace liscie ktos z gosaci bedacy u mnie powiedzial mi, ze ten kwiatek" przynosi nieszczescie dla domu" dlugo go nie mialam by sie przekonac,umarl smiercia mojej nierozwagi w pielegnowaniu... Odpowiedz Link
tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:53 ja tez slyszlam zla opinie na jego temat, ze zdrowie zabiera. Ale mam nadzieje ze to tylko glupie gadanie..... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 10:37 Hibiskus inaczej ketmia Tetika pewnie,że głupie gadanie,chińska róża to już legenda,kiedyś podawałam skąd to się wzięło,znaczy to głupie gadanie. Tez miałam chęć kupić,ale była duża donica i zrezygnowałam. Tak sobie myśle,że jak ktoś chory,a czy jest dom w którym nie ma chorób? to ma na kogo zwalic. Znalazłam Plotki i pomówienia Niestety, w Polsce róża chińska zyskała złą sławę. Niesłusznie przypisano jej właściwości trujące i rakotwórcze, chociaż nie potwierdziły tego żadne badania naukowe. Swą opinię zawdzięcza następującej historii: w latach 60. w holu pewnego szpitala stał obficie kwitnący okaz. Wielu amatorów ścinało z niego sadzonki, co doprowadziło niemal do jego zniszczenia. Wtedy obok ustawiono tabliczkę: "Roślina szkodliwa dla zdrowia". Uratowało to jej życie, ale zła opinia rozpowszechniła się i różę chińską wypędzono z polskich domów. kwiaty-doniczkowe.wieszjak.pl/kwiaty-na-stanowisko-jasne/290771,Hibiscus-rosasinensis--roza-chinska.html Odpowiedz Link
tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 11:12 hehehe dobre dziekuje ci jagus bo zaczelam sie bac, zwlaszcza ze dawno temu mialam taka sasiadke ktora miala ten kwiatek i mowila to samo i ze u nich cala rodzina choruje. I jakby na potwierdzenie tych slow wszyscy zmarli ( lacznie z ich mlodym synem) na serce i tak sobie tlumacze ze ja mam zmutowana wersje i ze niemozliwe zeby taki sliczny kwiatek takie szkody robil.... Na wszelki wypadek postawie kolo paprotki moze sie zrownowazy Odpowiedz Link
dorka556 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 11:23 Ta anegdotka nie może być prawdziwa, bo ja już we wczesnych 50-tych latach słyszałam, że 'sprowadza choroby'. Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 12:03 o jeja... zdania podzielone na temat.... niemam tego kwiatka, czesto niema mnie w domu a pancio niema dobrej reki do kwiatow.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 12:06 Dorka zasiałaś ziarnko niepokoju. Opis jak pielęgnować ,sama dochowała się róży 2-metrowej. rkmk.cyberdusk.pl/artykuly/roze_chinskie.html Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 12:21 Opinie internautów.Ja też piję herbatkę z hibiskusa. pl.toluna.com/opinions/508944/Ro-ska-hibiskus-nadaje-uprawy-domu.htm Odpowiedz Link
dorka556 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 12:42 Jaga, tak mi mówiły sąsiadki (moja mama zmarła). Kazały wyrzucić ten b.piękny kwiatek. Natomiast ja w to nie wierzę. Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 15:14 a napisze wam, ze tutaj go sprzedaja jakimis periodami tylko, niema tak,ze mozna w kazdej chwili zakupic, jak inny kwiatek.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 16:27 Sluchajcie kazdy wierzy w co mu wygodnie i jak pasuje do sytuacji... Ja mialam sasiadke ktora kupila maly kwiatet w donicze a dochowala sie dorodnego wysokiego nieomal krzaka, zawsze sie z niej smialam jak ja odwiedzalam,ze go tak czesto przeprowadza a ona go na lato wystawiala na werande, a na zime stal w kuchni przy oszklonych drzwiach, A pani liczy sobie 93 lata. Kwiatek lubi regularne podlewanie i nawozenie do sierpnia, zima zmniejszyc podlewanie, i nawozic 1 raz w miesiacu, Mozna go kapac czesto jezeli latem stoi w sloncu ale nie za mocnym. Owocnego pielegnowania TETIKO kwiatek i kolor b.ladny. -Lusia- Odpowiedz Link
tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 21:00 Lusienko Ty wiesz dobrze jak mi humor poprawic dziekuje Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 21:08 TETIKO Nie ma za co... ludzie sie lubuja w roznych historiach, ktore sobie przekazuja z pkolenia na pokolenia, czasami sie to sprawdza. Ale jak cos zaobserwujesz????... z TYM TWOIM pieknym kwiatkiem to go odpowiednio zalatwisz, Ale ja widze, ze Ty masz dobra reke do kwiatow i wszystko ci w rekach rosnie jak to sie mowi, kwiaty to czuja i dobrze maja sobie u Ciebie, to krzywdy CI nie POWINNY ZROBIC!!!!!!... -Lusia- Odpowiedz Link
tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 07:21 Niestety nie do wszystkiego mam reke zreszta jak siedze w domu i rozmawiam z nimi to rosna , nie wiem jak bedzie jak pojde do pracy. Ale to fakt ilekroc nie pracuje i wiecej czasu poswiecam kwiatom to rosna jak szalone a ja lubie sie nimi otaczac. Nie wszystkie mi rosna. takie latwe w hodowli raczej kupuje bo nie podlewam ich codziennie a raczej raz na dni kilka , wiec te ktore wymagaja specjalnego traktowania nie przetrzymuja u mnie Za takie wezme sie jak pojde na emeryture i bede miala wiecej czasu Odpowiedz Link
greis52 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 08:58 sliczniutka, kiedys słyszałam że róza chińska ma jakieś własciwości trujace, ale to chyba pomówienie bo nie możliwe zeby taki piękny kwiat truł... Odpowiedz Link
greis52 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 09:00 nie doczytałam już na ten temat pisałyscie że to tylko zła opinia a nie fakty Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 09:00 Zawsze tak jest, wiecej pracochlonne czynosci czy plany,odkladamy na czas sprzyjajacy, ktory pozwoli nam do konca spelnic swoje zamierzenia i oczekiwania, Ja podobnie mysle TETIKO, ale nieraz przez takie odkladanie duzo sie traci, to zalezy w jakiej sytuacji sie znajdujemy..... -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 10:55 Lusia dobrze powiedziała "ale nieraz przez takie odkladanie dużo > sie traci," To o czym z mężem sobie marzyliśmy nic się nie spełniło,mało tego to już by nam się nie chciało. Może gdyby zdrowie było lepsze Odpowiedz Link
tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 11:28 no dobra ale tylko jak "trudny" sam do mnie przyjdzie. Specjalnie sie starac o niego nie bede Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 21:47 TETIKO Intuicyjnie wyczuwamy sytuacje, z ktorej mamy zadowolenie, pozwolmy jej sie rozwinac, a pozniej trzymamy to wszystko w szachu (garsci, mocna reka) i nie puszczamy, bo to juz nasze. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 22:02 ja tam kupuje kwiaty, ktore umie opanowac w rozwoju.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 22:28 A jak Cie czasem nie chce sluchac kwiatek to ja chetnie przyjmuje do przedszkola, i oddaje Ci je z powrotem kwitnacy. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 09:17 no wlasnie, przedszkole kwiatkowe u Ciebie jest, nareszcie zacznie kwitnac ta mini biala orchidea(storczyk) zajelo jej chyba ze trzy lata by zakwitla, nastraszylam ja ,ze ja wyrzuce,jak nie zakwitnie i ustwilam kolotej co od Twej Corki na urodziny dostalam.... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:04 ze storczykami to taka zabawa,albo zakwitnie,albo wyschnie. tez mialam niejednokrotnie, wszystkie popadaly mimo szczegolnej troski. jak juz padl trzeci to wyrzucilam go bez skrupulow. niestety w miedzyczasie z jakiejs okazji dostalam kolejny. niezbyt sie ucieszylam tym faktem. od niechcenia podlewalam wtedy gdy mi sie przypomnialo. i chyba zbytnia troska,albo nieumiejetnosc sprawia,ze kwiatki nie sluchaja. ten rosnie prawie jak na drozdzach. moze jakis odporniejszy lub tez nie byl pasiony w hodowli specyfikami na wzrost. czesto jest tak,ze przyniesione kwiaty doniczkowe z kwiaciarni po jakims czasie padaja,a utrzymuja sie te ze szczepek z wlasnej hodowli lub uszczypniete jako "ukradzione". Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:09 i sluszne spostzezenie Slo, jednak musze dodac, ze storczyki nieraz maja dlugi czas po przekwitnieciu by ponownie nas radowac swym kwiatkiem, mialam cierpliwosc do tego mini i nareszcie bialymi kwiatkami mi zakwitnie.... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:13 no widzisz,a ja nie mam tyle cierpliwosci zeby czekac kilka miesiecy za zechce mu sie zakwitna. jak juz widze,ze ani drgnie, stercza tylko suche badyle to go po prostu usuwam. ta niecierpliwosc to moja najwieksza wada. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:15 No to kwiatki potrzebuja towarzystwa tak jak ludzie. Ja musze swoja przesadzici, juz mam nowa kore, podetne chyba korzenie po calkiem lezy na plasko na doniczce. -Lusia- Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:24 a ja nawet nie wiedzialam,ze mozna/nalezy przycinac korzenie storczykom ????? co prawda nie czytalam nic o hodowli storczykow (chyba ze zlosci) to pewnie i dlatego nie chca sie utrzymac. biegne zamowic firany do nowo strojonego pokoju. teraz sa takie modne struktura na przelotkach,zobaczymy z jaka cena mi wsykocza,czy cena mnie nei ostarszy? Odpowiedz Link
tetika Moje ostatnie balkonowe cudo 01.08.12, 10:31 wiecej niespodzianek tego lata mnie juz nie spotka na balkonie. Tego biedaka juz w garsci trzymalam zeby wyrwac bo zielsko udalo mu sie jakims cudem to niech tez sie znajdzie w kolekcji letnich pieknosci Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje ostatnie balkonowe cudo 01.08.12, 11:00 SLO ja jeszcze tego nie robilam na swoich kwiatkach tylko zmienialam kore, ale teraz postanowialam to zrobic, bo go mam juz dlugo i napewno odzyje, obserwuje u kolezanki i jej ladnie rosna. Az jestem ciekawa tych nowych firan SLO, chyba nam pokazesz jakie to nowe trendy sie pojawily.????? TETIKO Ten kwiatek, no wlasnie zapomnialam nazwy,? czy on nie sluzy do wyrobu jakiegos syropu, albo u nas sprzedaja tabletki zozpusczalne i krople zeby pomagaly Ci przezwyciezyc przeziebienie???? U CIebie jak w ogrodzie botanicznym. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Moje ostatnie balkonowe cudo 01.08.12, 11:03 oooooo, faktycznie cudo, odwdzieczyl sie za uratowanie zycia, to chyba gerbera?? nie mialam reki do nich.... Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 11:04 *Slo, co to znowu za fierany "wymyslias"??????????? prosze pokazac jakos co to ma byc? to ostani trend w nich??????????? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 11:13 NIe nie... to nie gerbera, u nas on sie nazywa "solhat" jezeli sie nie myle.i robia z niego Enhinea krople i tabletki rozpuszczalne musujace??? -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 11:30 *Lusia a mi sie wydaje, ze ten kwiat co wspomnialas to rosnie na wysokich lodyzkach i chyba listki ma inne, ale przeciez moge sie mylic.... zaraz Teti pewnie nas poprawi..? Odpowiedz Link
slo-onko firany na przelotkach 01.08.12, 13:37 zalaczam nowy trent na montowane na "przelotkach" (metalowe kolka zamiast tardycyjnych zabek) firan i zaslon. ja upatrzylam sobie firany,ktorych tutaj chyba nie ma w tej zalaczonej galerii,wiec nie moge pokazac o ktore konkretnie mi chodzi. wygladaja mniej wiecej: firana metrazona, kolor biały, pionowe szerokie pasy, jeden pas z lekkim polyskiem,drugi pas w odcieniu satyny. bardzo delikatne, przezroczyste, material bawelna w polaczeniu z muslinem/woalem. niestety koszty za uszycie,montaz przelotek, obszycia , mocno mnie pzrerosl,ale lamie sie i pewnie sie zlamie,bo bardzo mi sie podobaja,a firany sa przeciez glowna dekoracja pokoju/salonu. maja byc dlugie do ziemi na cala szerokosc pokoju/okien. www.google.pl/search?q=firany+na+przelotkach&hl=pl&rlz=1R2ADRA_plPL342&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=YBAZUPqCM9PP4QSNyYCgBg&sqi=2&ved=0CG4QsAQ&biw=1152&bih=667 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: firany na przelotkach 01.08.12, 13:51 Też z miłą chęcią pozbyłabym się żabek,ale za każdym razem trzeba będzie zdejmować drążek.U mnie nie jest łatwo,po środku karnisza jest dodatkowa podpórka,tak jak końcówki. Odpowiedz Link
slo-onko Re: firany na przelotkach 01.08.12, 14:00 Jago, mam podobnie,ale jak sie czegos upre to jestem w stanie zmieniac to chocby co miesiac. mysle,ze w porownaniu to zapinania zabek i z rownym rozmieszczeniem firany zajmuje tyle samo zcasu jesli nie mniej niz nasuniecie na drazek. chociaz przekonam sie o tym jak juz je bede "nadziewac". niestety te nowoczesnie tkane firany i montaz przelotek podbija mocno koszt calosci. tradycyjne firany mozna obszyc samemu,zaczepic na zabki i gotowe,a te niestety wymagaja sprzetu do zamocnowania koleczek, poza tym jest koniecznosc usztywnienia gornej czesci firany zeby umocowac koleczka. dlatego to wszytsko wymaga umiejetnosci i nietety podraza koszty calosci. ale coz zrobic, uslugi sa cenione i nowoczesnosc kosztuje. Odpowiedz Link
kendo Re: firany na przelotkach 01.08.12, 14:02 a to juz wiem Slo, tu to jest od dawna , siostrzenica starsza sama sobie zakupila te okragle kölka i mlotkiem montowala, a Lusia jej wpierw obszyla... opis materialu wydaje mi sie sliczny, wyobrazilam sobie .... wiesz,pomysl teraz o praniu, coby kolka nie rdzewialy.... takie delikatne bedziesz chyba suszyc cieknace z wody....coby pod koleczkami wilgotnosc nie zapoczatkowala procesu rdzy, chyba aluminoowe sa te koleczka? Odpowiedz Link
slo-onko Re: firany na przelotkach 01.08.12, 14:18 wlasnie o to nie zapytalam,ale mam nadziej,ze ktos kto projketowal te koleczka to wzial pod uwage pranie firan. zapytam przy okazji. u nas na rynku sa od jakiegos czasu,ale ja zaczynam zmienic wystroj wiec teraz wypadaloby zamowic cos ladnego, nowego, innego. Odpowiedz Link
kendo Re: firany na przelotkach 01.08.12, 14:22 sa praktyczne, bo fajnie sie ukladaja na "szynie" sa o roznych srednicach, szybko sie zawiesza.... zabki sa u mamy i wiecznie rece mdleja przy zmianie firan.... Odpowiedz Link
tetika Re: firany na przelotkach 01.08.12, 15:28 Fajne te firany, musze popatrzec jakie ceny maja A kwiatuszek nie mam pojecia co to jest. Kolezanka dala ziemie i sie zahodowal sam. Ja myslalam ze to jakies zielsko i juz mialam wyrwac, ale cos tam sie stalo i mu odpuscilam. Stwierdzilam rosnie, niech rosnie, nie rpzeszkadza. no to wyrosl Moze jakby byl na dzialce to bylby wiekszy ale i tak pieknie wyglada na skraju moich szalonych pomidorow Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: firany na przelotkach 01.08.12, 15:41 Tak moda sie zmienia szybko u nas to przebrzmialo, ja mam tradycyjne na te wrunki, i dostalam od corki zaslony wlasnie z uchwytami z materialu i musze to wszystko powyprowac. bo sa za dlugie . TETIKO no i dobrze ze go zostawialas bo przynajmniej urozmaica zielen i inne kwiatki. -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: firany na przelotkach 01.08.12, 19:18 Naszukalam się w internecie i nic podobnego nie znalazłam,a kwiatek jest śliczny. Dałam zdjęcie i zapytanie na forum o kwiatach co to za jeden, może ktoś podpowie.Myślałam,że to jeżówka. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: firany na przelotkach 01.08.12, 19:27 No wlasnie JAGO, ja tez, tylko zapomnialam wlasnie Polskiej nazwy. A moze to jest??, tylko u Tetiki sie zmutowal jakos, ze wzgladu na wzglad.???? -Lusia- Odpowiedz Link
slo-onko kwiatek? 01.08.12, 20:03 a mnie ten kwiatek przypomina cynię, troche ubozsza wersje,ale cynię Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kwiatek? 01.08.12, 20:50 Slonko ,chyba masz rację,to cynia meksykańska prawie taka sama jak u Tetiki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: kwiatek? 01.08.12, 20:57 No to mamy zagadke rostrzygnieta, nich zostanacynie, ja sama ich nigdy nie sialam wiec sie nie wypowiadam, ale u mamy widzialam w ogrodku, w roznych kolorach. -Lusia- Odpowiedz Link
slo-onko Re: kwiatek? 01.08.12, 20:58 akurat mialam je niedawno u siebie. a swoja droga jakos malo funkcjonuje ta nazwa wsrod kwiatow, czy sie myle? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kwiatek? 01.08.12, 21:02 Ja pamiętam je z dzieciństwa,ale nie wiedziałam jak się nazywają. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kwiatek? 01.08.12, 21:08 Podpowiedziano mi,że to może być rudbekia dwubarwna. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: kwiatek? 01.08.12, 21:12 No to moze tak, ja juz dzisiaj nie mam na nic sily po tych bulkach, i drutowaniu, chyba sie juz musze odmeldowac.??? -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: kwiatek? 02.08.12, 08:52 ale rudbekia ma inne listki.... moze jak bardziej kwiatek sie rozrosnie, Teti zrobi jeszcze raz fotke i porownamy do jakiejs odmiany,,,? tak,czy siak, kwiatek ladny i szczesliwy,ze u tetiki sie rozrasta Odpowiedz Link
tetika Re: kwiatek? 03.08.12, 15:08 no rozkwitlo mi ostatecznie to zgadujcie bo ja nie mam pojecia co to jest Odpowiedz Link
tetika Re: kwiatek? 03.08.12, 15:09 a tu jeszcze taki mi zakwitl zdjecie kiepskie ale ciezko ustawic ostrosc bo kwiatuszki male i lapie mi bardziej listki -- Kącik Przyjaźni Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: kwiatek? 03.08.12, 16:35 Pierwszy raz widze- moze to jest "trzykrotka"???, mialam z podobnymi listkami, kwitla na bialo. -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Gailardia? 03.08.12, 17:58 Moim zdaniem rudbekia,bo ma identyczny środek. Gailardia Odpowiedz Link
kendo Re: Gailardia? 03.08.12, 18:47 a to jakas nowa nazwa kwiatuszka, ktorego teraz?? tego co kwitnie w te male czerwonekwiatunie?-nie widzialam tokowego Odpowiedz Link
tetika Re: Gailardia? 03.08.12, 20:08 nie mam pojecia co to jest i w necie nie znalazlam i ludzi pytalam co to maja nikt nie wie. trzeba odnawiac metoda urwij i wetknij w ziemie i podlewaj. Inaczej ginie, wiec pilnuje i corocznie rozmnazam dalej bo sliczne to jest Jakis sukulencik jakbys blizej byla to moze bym jakos podeslala Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Gailardia? 03.08.12, 20:39 Wartaloby wziac zdjecie i do ogrodu botanicznego sie udac, albo do profesjonalnej kwiaciarni, gdzie sprzedaja kwiaty doniczkowe, moze by znali nazwe???... -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Gailardia? 03.08.12, 20:51 Też takiego jeszcze nie widziałam,niespotykany okaz jak dla mnie. Odpowiedz Link
kendo Re: Gailardia? 04.08.12, 11:58 jak widac Teti "nazbieralas roznych ciekawych okazow kwiatowych" ktore Ci nawet ladnie rosna.... Odpowiedz Link
kendo Re: Gailardia? 06.08.12, 18:15 na Jagusi mozna polegac. ma cierpliwos do wyszukiwania zdjecie pokazuje identycznego kwiatka ja TYeti ma... czyli Teti w kajecik zapisac nazwe, i pogooglac,jak sie ja "w domu uprawia-zajmuje" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Gailardia? 06.08.12, 18:25 Przy odpowiedni przechowaniu przez zime mozna przechowac mlode sadzonki w pokoju na parapecie, Kwiatki nie lubi wilgoci. -Lusia- Odpowiedz Link
tetika Re: Gailardia? 06.08.12, 19:23 Jagus jestes wielka trzy lata szukalam co to jest dziekuje w miedzyczasie sama doszlam jak sie to hoduje i pilnuje zeby piekne bylo ale brak nazwy mnie meczyl Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Gailardia? 06.08.12, 20:00 Pomogli mi na forum "Poradniczek ogrodniczek" Cieszę się Tetiko,że pomogłam. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Gailardia? 07.08.12, 18:08 TETIKO pamiestasz pokazywalas nam zoltego kwiatka podobnego do rzepaka??? Wiec to nie jest rzepak. Przypadkowo dzisiaj sie na niego natknelam na swoim spacerze, i sprawdzilam na ;google; u nas on nazywa sie "Gullstånds" a lacinska nazwa "Senecio paludosus" L Pierwszy raz odkryl go Carl von Line, ktory wedrowal po naszej okolicy, na poludniu Szwecji, on zbotanizowal wszystkie kwiaty i rosliny nadajac im lacinskie nazwy. I jest uwieczniony na 100,- koron niminale. Wiec kwiatek rosnie do 1m wysokosci, kwitnie na zolto i lubi podmokle tereny, jest zagrozony wyginieciem. w naszym rezerwacie objety jest ochrona. -Lusia- Odpowiedz Link
tetika Re: Gailardia? 07.08.12, 18:19 przykro mi kochanie ale po wpisaniu nazwy wyswietla mi sie zupelnie inna roslinka niz to co mialam na balkonie. A juz sie ucieszylam ze cos takiego mi sie zasialo jednak przyczyniam sie do rozpowszechniania tej mojej roslinki bo trzymam ja nabalkonie i rozsiewam bardzo pracowicie nasionka Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Gullstånds 07.08.12, 18:40 linnaeus.nrm.se/flora/di/astera/senec/senepal.html Nie wiem co to dalo, ale sproboj ? zobacz -Lusia- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Gullstånds 07.08.12, 18:43 Jak masz mozliwosc przetlumaczyc????... Tetikto to spruboj. -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Gullstånds 07.08.12, 19:15 Dla porównania,to roślinka Tetiki A to roślinka Lusi. Odpowiedz Link
tetika Re: Gullstånds 07.08.12, 19:16 o widzisz Jagus szybsza bylas to samo mialam zrobic Odpowiedz Link
tetika Re: Gullstånds 07.08.12, 20:52 co by to nie bylo , jest piekne i natrzepalam z balkonu nasionek ze musi sie cos na przyszla wiosne zakocic Odpowiedz Link
tetika Re: Gullstånds 07.08.12, 19:14 kochanie po zdjeciach widze ze zupelnie inne to jest, ale dziekuje za pamiec Odpowiedz Link
kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 21:28 tez widze duza roznice miedzy tymi kwiatklami.... moze nie ta strone zalinkowalas Lusia? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 21:39 Jak bedziesz szla przez Naturrum , to na moscie sa zdjecia i komentaz wlasnie o tym kwiatku, jeszcze raz wejde na Szwedzka nazwe na google"gullstånds-Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 22:22 Uparta Lusia www.vattenriket.kristianstad.se/monitoring/index.php Odpowiedz Link
kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 22:43 wlasnie mialam zalczyc te zdjecia dzieki Teti.. dla przypomnienia dla Lusi, moze tam na tablicy na moscie jest ten kwiat ale nie znalazlam w zalaczonym linku przez Ciebie... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 11:53 Tetiko,śliczne ujęcie z sikoreczką. Odpowiedz Link
kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 12:15 tez mi sie wydaje ze to 2wrobelek elemelek, pamietacie, byla tak czytanka w elementazu?? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 13:44 A kto by nie pamiętał wróbelka elemelka To jest przecież Elemelek nie kurczaczek lecz wróbelek. Chcecie poznać Elemelka, o tam siedzi, wcina żelka, i podjada dwa pierniczki zaraz, zaraz ma nożyczki, z boku ma kawałek chleba, lecz za duży, złamać trzeba. Nożyczkami zetnie skórkę, może też pokroi piórkiem? Kura chleb zabrała cały, płacze gorzko wróblik mały. Zaraz siądę tam na murze, cóż, nie dałem rady kurze, mój pazurek nie ma siły, będą wróble grymasiły. Kurze chleba nie ukradnę, trudno, powiem, że sam zjadłem. Tak narzekał Elemelek, 10 minut, czasu wiele, a dla wróbla to godzina, pewnie martwi się rodzina. Elemelek jak podskoczy, zaraz zamkną mi się oczy, bo już jest godzina szósta, jaka moja głowa pusta, tu na murze to nie spanie, trzeba znaleźć gdzieś mieszkanie. Chodź wróbelku mówią dzieci, póki jeszcze słońce świeci, my przyjmiemy cię do domu, tylko nie mów nic nikomu. Elemelek ćwierknął głucho, dobranocka - prosto w ucho. Odpowiedz Link
kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego i wrobelek 08.08.12, 14:38 *jagus wierszyka tego nie znalam ale milo sie czytalo.... natomiast wlasnie z elementarza czytanke jakos to tak bylo.... ..raz wrobelek Elemelek znalazl w polu kartofelek, nie zaduzy nie za maly do zjedzenia doskonaly..... wiecej nie pamietam.. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 14:57 Wierszyk o Wrobelku Elemelku napisala Hanna Lochocka. A wracajac do kwiatka to biore "Maluszka" na spacer i przygladne sie zoltym kwiatkom jak sa zakonczone, bo na google co innego pokazuja a ja chyba widzialam zakonczone okraglo, takie jakie ma Tetika- -Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 15:38 Myślałam,że o elemelku może być tylko jeden wierszyk,a to cała bajka gabriellas.prv.pl/H.Lochocka/Raz_wrobelek_Elemelek_H.Lochocka.html Odpowiedz Link
kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 15:45 o jeja ale dluga bajeczeka, wlasnie dalej nie pamietam czy to byla ta... ale milo sie czytalo, Jagus jakos na biezaco z bajeczkami, pewnie dla Wmusi podczytuje,ciekawe czy zna juz o wrobelku? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 17:52 Jeszcze za mała na słuchanie co się czyta,w listopadzie będzie miała 3 latka. Jeszcze jej nie widziałam żeby choć przez minutę posiedziała spokojnie. Odpowiedz Link
slo-onko na dzien dobry i pewnie dobranoc 08.08.12, 20:12 Przybieglam sie przywitac po bardzo, bardzo pracowitym dniu. okazuje sie,ze najbardziej pracowite dni sa nie w pracy lecz w domu. na cale szczescie wzielam sobie dzien wolnego przed wyjazdem. nie wiem jakbym sie z tym wszytskim wyrobila. na domiar zlego moja psinka znowu zachorowala,jak zwykle w najmniej oczekiwanym momencie. zawsze plata nam takie niemile figle kiedy sie cos dzieje,a to przed slubem, a to w wigilie trzeba bylo gonic do weta i dzisiaj dzien przed wyjazdem. jesli leki nie pomoga to wet zacznie szukac innej przyczyny przypadlosci, wspomnial cos o nadnerczach. niestety lepiej to juz nie bedzie,psinka skonczyla 11 lat i jest juz leciwa psia pania na emeryturze. potem szykowalam obiad dla farajny, wyrabialam sie na zkretach z pieczeniem plackow po zbojnicku na dwie patelnie, pozniej pilnowalam wnusi i tak w kolko caly dzien zajety jak przed wyjazdem. i jeszcze musze cos przygotowac i zostawic mieszkanie w miare ograniete,bo nie ma nic gorszego jak wrocic do balaganu przedwyjazdowego,nie cierpie tego. gdybym nie wrocila to zycze wszytskim udanych dni, ja majac nadzieje na pogode w gorach mam tez nadzieje na fajny wypoczynek. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: na dzien dobry i pewnie dobranoc 08.08.12, 20:41 Baw się dobrze Slo i odpoczywaj i wracaj radosna. Odpowiedz Link
slo-onko Re: na dzien dobry i pewnie dobranoc 08.08.12, 20:52 bardzo dziekuje Jaguś. mam nadzieje wypoczac przede wszytskim psychicznie, bo na fizyczny wypoczynek nie ma szans. raz,ze piesze gorskie wycieczki, dwa pilnowanie malucha. suma sumarum i jedno i drugie zmeczenie to sama jakby nie bylo przyjemnosc. niemowlecy usmiech wynagradza wszystkie niedogodnosci i leczy dolegliwosci. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: na dzien dobry i pewnie dobranoc 08.08.12, 20:59 Córka w niedzielę ze swoim siostrzeńcem też wjeżdża w góry , ale siostrzeniec ma 15 lat. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 22:06 JAGO Ja juz swoim czytalam od dwuch lat jak mialy, siedzialy kolo mnie lub lezaly. Najbardziej lubialy sluchac juz po dobranocce, przed spaniem. Lusia- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 22:09 Na dobranoc też jej czytają,ale w dzień ta wiercipięta nie usiedzi. Odpowiedz Link
kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 09.08.12, 08:00 *Slo, jak zwykle "zakrecona ,jak sloik" rany swiecie...kobieto stres Cie Pozre.... ale odpoczywaj inaczej na urlopie, co prawda wedrowac bedziesz po lagodnych zboczach,bo jak inaczej ze spacerpwka? Odpowiedz Link