Dodaj do ulubionych

Kwiatuszek na dzien dobry

30.07.12, 09:23
wlasnie mi rozkwitla moja nowo nabyta Hibiscia smile
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/kZugCcgFdCY7xIteeB.jpg
Obserwuj wątek
    • lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:26
      TETIKO
      B. ladna - nie widzialam jeszce takiego koloru
      ten lubie okreslam go "lososiowm"
      Te kwiaty nie lubia byc dotykana za liscie, ani paki
      bo oblatuja szybko.
      -Lusia-
      • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:28
        dzieki za piekny dziendoberek Teti,

        juz chwalilam z piekno koloru jak i udane zdjecie...
        dzielna teti jestes...
        • tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:35
          ooo Lusia widze ze wiesz cos wiecej
          bo wlasnie u mnie na forum pisalam do Kendo ze nie wiem czy one kwitna zima tez czy maja okres odpoczynku. O lisciach i pakach nie doczytalam sie wcale i przestawiam radosnie po calym balkonie.
          Kochanie to jest hibiscia , jakas zmutowana odmiana chinskiej rozy.
          Jesli ja hodowalas to poprosze o garsc przydatnych informacji, bo kwiatuszek szalenie m i sie podoba i nie chcialabym go zmarnowac.
          • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:48
            niewiem nic na temat pielegnowania,

            mialam kiedys go i padl....
            zawsze mi sie podobaly ze wzgledu na kwiaty i lsniace liscie
            ktos z gosaci bedacy u mnie powiedzial mi,
            ze ten kwiatek" przynosi nieszczescie dla domu"
            dlugo go nie mialam by sie przekonac,umarl smiercia mojej nierozwagi w pielegnowaniu...
            • tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 09:53
              ja tez slyszlam zla opinie na jego temat, ze zdrowie zabiera.
              Ale mam nadzieje ze to tylko glupie gadanie.....
              • jaga_22 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 10:37
                Hibiskus inaczej ketmia
                Tetika pewnie,że głupie gadanie,chińska róża to już legenda,kiedyś podawałam skąd to się wzięło,znaczy to głupie gadanie.http://s17.rimg.info/2e4995a02317104ed0e3a4bbefd65f67.gif
                Tez miałam chęć kupić,ale była duża donica i zrezygnowałam.
                Tak sobie myśle,że jak ktoś chory,a czy jest dom w którym nie ma chorób?
                to ma na kogo zwalic.wink
                Znalazłam
                Plotki i pomówienia
                Niestety, w Polsce róża chińska zyskała złą sławę. Niesłusznie przypisano jej właściwości trujące i rakotwórcze, chociaż nie potwierdziły tego żadne badania naukowe. Swą opinię zawdzięcza następującej historii: w latach 60. w holu pewnego szpitala stał obficie kwitnący okaz. Wielu amatorów ścinało z niego sadzonki, co doprowadziło niemal do jego zniszczenia. Wtedy obok ustawiono tabliczkę: "Roślina szkodliwa dla zdrowia". Uratowało to jej życie, ale zła opinia rozpowszechniła się i różę chińską wypędzono z polskich domów.


                kwiaty-doniczkowe.wieszjak.pl/kwiaty-na-stanowisko-jasne/290771,Hibiscus-rosasinensis--roza-chinska.html
                • tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 11:12
                  hehehe dobre smile
                  dziekuje ci jagus bo zaczelam sie bac, zwlaszcza ze dawno temu mialam taka sasiadke ktora miala ten kwiatek i mowila to samo i ze u nich cala rodzina choruje. I jakby na potwierdzenie tych slow wszyscy zmarli ( lacznie z ich mlodym synem) na serce sad
                  i tak sobie tlumacze ze ja mam zmutowana wersje i ze niemozliwe zeby taki sliczny kwiatek takie szkody robil....
                  Na wszelki wypadek postawie kolo paprotki big_grin moze sie zrownowazy
                  • dorka556 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 11:23
                    Ta anegdotka nie może być prawdziwa, bo ja już we wczesnych 50-tych latach słyszałam, że 'sprowadza choroby'.
                    • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 12:03
                      o jeja...
                      zdania podzielone na temat....

                      niemam tego kwiatka,
                      czesto niema mnie w domu
                      a pancio niema dobrej reki do kwiatow....
                    • jaga_22 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 12:06
                      Dorka zasiałaś ziarnko niepokoju.wink

                      Opis jak pielęgnować ,sama dochowała się róży 2-metrowej.
                      rkmk.cyberdusk.pl/artykuly/roze_chinskie.html
                      • jaga_22 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 12:21
                        Opinie internautów.Ja też piję herbatkę z hibiskusa.

                        pl.toluna.com/opinions/508944/Ro-ska-hibiskus-nadaje-uprawy-domu.htm
                        • dorka556 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 12:42
                          Jaga, tak mi mówiły sąsiadki (moja mama zmarła). Kazały wyrzucić ten b.piękny kwiatek.
                          Natomiast ja w to nie wierzę.
                          • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 15:14
                            a napisze wam,
                            ze tutaj go sprzedaja jakimis periodami tylko,
                            niema tak,ze mozna w kazdej chwili zakupic,
                            jak inny kwiatek..
                            • lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 16:27
                              Sluchajcie kazdy wierzy w co mu wygodnie i jak
                              pasuje do sytuacji...
                              Ja mialam sasiadke ktora kupila maly kwiatet w donicze
                              a dochowala sie dorodnego wysokiego nieomal krzaka, zawsze
                              sie z niej smialam jak ja odwiedzalam,ze go tak czesto przeprowadza
                              a ona go na lato wystawiala
                              na werande, a na zime stal w kuchni przy oszklonych drzwiach,
                              A pani liczy sobie 93 lata.

                              Kwiatek lubi regularne podlewanie i nawozenie do sierpnia,
                              zima zmniejszyc podlewanie, i nawozic 1 raz w miesiacu,

                              Mozna go kapac czesto jezeli latem stoi w sloncu ale nie za mocnym.

                              Owocnego pielegnowania TETIKO kwiatek i kolor b.ladny.
                              -Lusia-
                              • tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 21:00
                                Lusienko Ty wiesz dobrze jak mi humor poprawic smile dziekuje kiss
                                • lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 30.07.12, 21:08
                                  TETIKO
                                  Nie ma za co... ludzie sie lubuja w roznych historiach,
                                  ktore sobie przekazuja z pkolenia na pokolenia, czasami
                                  sie to sprawdza.

                                  Ale jak cos zaobserwujesz????... z TYM TWOIM pieknym
                                  kwiatkiem to go odpowiednio zalatwisz,

                                  Ale ja widze, ze Ty masz dobra reke do kwiatow i wszystko
                                  ci w rekach rosnie jak to sie mowi, kwiaty to czuja i dobrze
                                  maja sobie u Ciebie, to krzywdy CI nie POWINNY ZROBIC!!!!!!...
                                  -Lusia-
                                  • tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 07:21
                                    Niestety nie do wszystkiego mam reke smile
                                    zreszta jak siedze w domu i rozmawiam z nimi to rosna smile , nie wiem jak bedzie jak pojde do pracy.
                                    Ale to fakt ilekroc nie pracuje i wiecej czasu poswiecam kwiatom to rosna jak szalone smilea ja lubie sie nimi otaczac. Nie wszystkie mi rosna. takie latwe w hodowli raczej kupuje bo nie podlewam ich codziennie a raczej raz na dni kilka , wiec te ktore wymagaja specjalnego traktowania nie przetrzymuja u mnie sad
                                    Za takie wezme sie jak pojde na emeryture i bede miala wiecej czasu smile
                                    • greis52 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 08:58
                                      sliczniutkasmile, kiedys słyszałam że róza chińska ma jakieś własciwości trujace,
                                      ale to chyba pomówienie bo nie możliwe zeby taki piękny kwiat truł...
                                      • greis52 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 09:00
                                        nie doczytałamsad już na ten temat pisałyscie że to tylko zła opinia a nie fakty
                                    • lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 09:00
                                      Zawsze tak jest, wiecej pracochlonne czynosci czy plany,odkladamy
                                      na czas sprzyjajacy, ktory pozwoli nam do konca spelnic swoje
                                      zamierzenia i oczekiwania,

                                      Ja podobnie mysle TETIKO, ale nieraz przez takie odkladanie duzo
                                      sie traci, to zalezy w jakiej sytuacji sie znajdujemy.....
                                      -Lusia-
                                      • jaga_22 Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 10:55
                                        Lusia dobrze powiedziała "ale nieraz przez takie odkladanie dużo
                                        > sie traci,"
                                        To o czym z mężem sobie marzyliśmy nic się nie spełniło,mało tego
                                        to już by nam się nie chciało. Może gdyby zdrowie było lepsze
                                        • tetika Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 11:28
                                          no dobra ale tylko jak "trudny" sam do mnie przyjdzie. Specjalnie sie starac o niego nie bede smile
                                          • lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 21:47
                                            TETIKO
                                            Intuicyjnie wyczuwamy sytuacje, z ktorej mamy zadowolenie,
                                            pozwolmy jej sie rozwinac, a pozniej trzymamy to wszystko w szachu
                                            (garsci, mocna reka) i nie puszczamy, bo to juz nasze.
                                            -Lusia-
                                            • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 22:02
                                              ja tam kupuje kwiaty,
                                              ktore umie opanowac w rozwoju....
                                              • lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 31.07.12, 22:28
                                                A jak Cie czasem nie chce sluchac kwiatek to ja chetnie
                                                przyjmuje do przedszkola, i oddaje Ci je z powrotem kwitnacy.
                                                -Lusia-
                                                • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 09:17
                                                  no wlasnie,
                                                  przedszkole kwiatkowe u Ciebie jest,
                                                  nareszcie zacznie kwitnac ta mini biala orchidea(storczyk)
                                                  zajelo jej chyba ze trzy lata by zakwitla,
                                                  nastraszylam ja ,ze ja wyrzuce,jak nie zakwitnie
                                                  i ustwilam kolotej co od Twej Corki na urodziny dostalam....
                                                  • slo-onko Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:04
                                                    ze storczykami to taka zabawa,albo zakwitnie,albo wyschnie. tez mialam niejednokrotnie, wszystkie popadaly mimo szczegolnej troski. jak juz padl trzeci to wyrzucilam go bez skrupulow. niestety w miedzyczasie z jakiejs okazji dostalam kolejny. niezbyt sie ucieszylam tym faktem. od niechcenia podlewalam wtedy gdy mi sie przypomnialo. i chyba zbytnia troska,albo nieumiejetnosc sprawia,ze kwiatki nie sluchaja. ten rosnie prawie jak na drozdzach.
                                                    moze jakis odporniejszy lub tez nie byl pasiony w hodowli specyfikami na wzrost. czesto jest tak,ze przyniesione kwiaty doniczkowe z kwiaciarni po jakims czasie padaja,a utrzymuja sie te ze szczepek z wlasnej hodowli lub uszczypniete jako "ukradzione".
                                                  • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:09
                                                    i sluszne spostzezenie Slo,
                                                    jednak musze dodac,
                                                    ze storczyki nieraz maja dlugi czas po przekwitnieciu by ponownie nas radowac swym kwiatkiem,
                                                    mialam cierpliwosc do tego mini i nareszcie bialymi kwiatkami mi zakwitnie....
                                                  • slo-onko Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:13
                                                    no widzisz,a ja nie mam tyle cierpliwosci zeby czekac kilka miesiecy za zechce mu sie zakwitna. jak juz widze,ze ani drgnie, stercza tylko suche badyle to go po prostu usuwam. ta niecierpliwosc to moja najwieksza wada.
                                                  • lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:15
                                                    No to kwiatki potrzebuja towarzystwa tak jak ludzie.
                                                    Ja musze swoja przesadzici, juz mam nowa kore, podetne
                                                    chyba korzenie po calkiem lezy na plasko na doniczce.
                                                    -Lusia-
                                                  • slo-onko Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 10:24
                                                    a ja nawet nie wiedzialam,ze mozna/nalezy przycinac korzenie storczykom ?????
                                                    co prawda nie czytalam nic o hodowli storczykow (chyba ze zlosci) to pewnie i dlatego nie chca sie utrzymac.
                                                    biegne zamowic firany do nowo strojonego pokoju. teraz sa takie modne struktura na przelotkach,zobaczymy z jaka cena mi wsykocza,czy cena mnie nei ostarszy?
                                                  • tetika Moje ostatnie balkonowe cudo 01.08.12, 10:31
                                                    wiecej niespodzianek tego lata mnie juz nie spotka na balkonie. Tego biedaka juz w garsci trzymalam zeby wyrwac bo zielsko smile
                                                    udalo mu sie jakims cudem to niech tez sie znajdzie w kolekcji letnich pieknosci smile
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/u8VIBFPfUPqNpv2B6B.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: Moje ostatnie balkonowe cudo 01.08.12, 11:00
                                                    SLO
                                                    ja jeszcze tego nie robilam na swoich kwiatkach tylko
                                                    zmienialam kore, ale teraz postanowialam to zrobic, bo go
                                                    mam juz dlugo i napewno odzyje, obserwuje u kolezanki
                                                    i jej ladnie rosna.
                                                    Az jestem ciekawa tych nowych firan SLO, chyba nam pokazesz
                                                    jakie to nowe trendy sie pojawily.?????

                                                    TETIKO
                                                    Ten kwiatek, no wlasnie zapomnialam nazwy,? czy on nie
                                                    sluzy do wyrobu jakiegos syropu, albo u nas sprzedaja
                                                    tabletki zozpusczalne i krople zeby pomagaly Ci przezwyciezyc
                                                    przeziebienie???? U CIebie jak w ogrodzie botanicznym.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: Moje ostatnie balkonowe cudo 01.08.12, 11:03
                                                    oooooo,
                                                    faktycznie cudo,
                                                    odwdzieczyl sie za uratowanie zycia,
                                                    to chyba gerbera??
                                                    nie mialam reki do nich....
                                                  • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 11:04
                                                    *Slo,
                                                    co to znowu za fierany "wymyslias"???????????
                                                    prosze pokazac jakos co to ma byc?
                                                    to ostani trend w nich???????????
                                                  • lusia_janusia Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 11:13
                                                    NIe nie... to nie gerbera, u nas on sie nazywa
                                                    "solhat" jezeli sie nie myle.i robia z niego
                                                    Enhinea krople i tabletki rozpuszczalne musujace???
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: Kwiatuszek na dzien dobry 01.08.12, 11:30
                                                    *Lusia
                                                    a mi sie wydaje,
                                                    ze ten kwiat co wspomnialas to rosnie na wysokich lodyzkach i chyba listki ma inne,
                                                    ale przeciez moge sie mylic....
                                                    zaraz Teti pewnie nas poprawi..?
                                                  • slo-onko firany na przelotkach 01.08.12, 13:37
                                                    zalaczam nowy trent na montowane na "przelotkach" (metalowe kolka zamiast tardycyjnych zabek) firan i zaslon.
                                                    ja upatrzylam sobie firany,ktorych tutaj chyba nie ma w tej zalaczonej galerii,wiec nie moge pokazac o ktore konkretnie mi chodzi. wygladaja mniej wiecej:
                                                    firana metrazona, kolor biały, pionowe szerokie pasy, jeden pas z lekkim polyskiem,drugi pas w odcieniu satyny. bardzo delikatne, przezroczyste, material bawelna w polaczeniu z muslinem/woalem.
                                                    niestety koszty za uszycie,montaz przelotek, obszycia , mocno mnie pzrerosl,ale lamie sie i pewnie sie zlamie,bo bardzo mi sie podobaja,a firany sa przeciez glowna dekoracja pokoju/salonu. maja byc dlugie do ziemi na cala szerokosc pokoju/okien.


                                                    www.google.pl/search?q=firany+na+przelotkach&hl=pl&rlz=1R2ADRA_plPL342&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=YBAZUPqCM9PP4QSNyYCgBg&sqi=2&ved=0CG4QsAQ&biw=1152&bih=667
                                                  • jaga_22 Re: firany na przelotkach 01.08.12, 13:51
                                                    Też z miłą chęcią pozbyłabym się żabek,ale za każdym razem
                                                    trzeba będzie zdejmować drążek.U mnie nie jest łatwo,po środku karnisza
                                                    jest dodatkowa podpórka,tak jak końcówki.
                                                  • slo-onko Re: firany na przelotkach 01.08.12, 14:00
                                                    Jago, mam podobnie,ale jak sie czegos upre to jestem w stanie zmieniac to chocby co miesiac. mysle,ze w porownaniu to zapinania zabek i z rownym rozmieszczeniem firany zajmuje tyle samo zcasu jesli nie mniej niz nasuniecie na drazek. chociaz przekonam sie o tym jak juz je bede "nadziewac".
                                                    niestety te nowoczesnie tkane firany i montaz przelotek podbija mocno koszt calosci. tradycyjne firany mozna obszyc samemu,zaczepic na zabki i gotowe,a te niestety wymagaja sprzetu do zamocnowania koleczek, poza tym jest koniecznosc usztywnienia gornej czesci firany zeby umocowac koleczka. dlatego to wszytsko wymaga umiejetnosci i nietety podraza koszty calosci. ale coz zrobic, uslugi sa cenione i nowoczesnosc kosztuje.
                                                  • kendo Re: firany na przelotkach 01.08.12, 14:02
                                                    a to juz wiem Slo,
                                                    tu to jest od dawna ,
                                                    siostrzenica starsza sama sobie zakupila te okragle kölka i mlotkiem montowala,
                                                    a Lusia jej wpierw obszyla...

                                                    opis materialu wydaje mi sie sliczny,
                                                    wyobrazilam sobie ....

                                                    wiesz,pomysl teraz o praniu,
                                                    coby kolka nie rdzewialy....
                                                    takie delikatne bedziesz chyba suszyc cieknace z wody....coby pod koleczkami wilgotnosc nie zapoczatkowala procesu rdzy,
                                                    chyba aluminoowe sa te koleczka?
                                                  • slo-onko Re: firany na przelotkach 01.08.12, 14:18
                                                    wlasnie o to nie zapytalam,ale mam nadziej,ze ktos kto projketowal te koleczka to wzial pod uwage pranie firan. zapytam przy okazji.
                                                    u nas na rynku sa od jakiegos czasu,ale ja zaczynam zmienic wystroj wiec teraz wypadaloby zamowic cos ladnego, nowego, innego.
                                                  • kendo Re: firany na przelotkach 01.08.12, 14:22
                                                    sa praktyczne,
                                                    bo fajnie sie ukladaja na "szynie"
                                                    sa o roznych srednicach,
                                                    szybko sie zawiesza....
                                                    zabki sa u mamy i wiecznie rece mdleja przy zmianie firan....
                                                  • tetika Re: firany na przelotkach 01.08.12, 15:28
                                                    Fajne te firany, musze popatrzec jakie ceny maja

                                                    A kwiatuszek nie mam pojecia co to jest. Kolezanka dala ziemie i sie zahodowal sam. Ja myslalam ze to jakies zielsko i juz mialam wyrwac, ale cos tam sie stalo i mu odpuscilam. Stwierdzilam rosnie, niech rosnie, nie rpzeszkadza. no to wyrosl big_grin
                                                    Moze jakby byl na dzialce to bylby wiekszy ale i tak pieknie wyglada na skraju moich szalonych pomidorow smile
                                                  • lusia_janusia Re: firany na przelotkach 01.08.12, 15:41
                                                    Tak moda sie zmienia szybko u nas to przebrzmialo, ja mam
                                                    tradycyjne na te wrunki, i dostalam od corki zaslony wlasnie
                                                    z uchwytami z materialu i musze to wszystko powyprowac. bo
                                                    sa za dlugie .

                                                    TETIKO
                                                    no i dobrze ze go zostawialas bo przynajmniej urozmaica zielen
                                                    i inne kwiatki.
                                                    -Lusia-

                                                  • jaga_22 Re: firany na przelotkach 01.08.12, 19:18
                                                    Naszukalam się w internecie i nic podobnego nie znalazłam,a kwiatek jest śliczny.
                                                    Dałam zdjęcie i zapytanie na forum o kwiatach co to za jeden,
                                                    może ktoś podpowie.Myślałam,że to jeżówka.
                                                  • lusia_janusia Re: firany na przelotkach 01.08.12, 19:27
                                                    No wlasnie JAGO, ja tez, tylko zapomnialam
                                                    wlasnie Polskiej nazwy.
                                                    A moze to jest??, tylko u Tetiki sie zmutowal jakos,
                                                    ze wzgladu na wzglad.????
                                                    -Lusia-
                                                  • slo-onko kwiatek? 01.08.12, 20:03
                                                    a mnie ten kwiatek przypomina cynię, troche ubozsza wersje,ale cynię
                                                  • jaga_22 Re: kwiatek? 01.08.12, 20:46
                                                    To są cynie,może liście porównać?

                                                    https://www.wik-tor.pl/allegro/Nasiona/kwiaty/cynia_meksykanska_4.jpg
                                                  • jaga_22 Re: kwiatek? 01.08.12, 20:50
                                                    Slonko ,chyba masz rację,to cynia meksykańska prawie taka sama jak u Tetiki.

                                                    https://allegro.zapodaj.net/images/c5e26803175b.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: kwiatek? 01.08.12, 20:57
                                                    No to mamy zagadke rostrzygnieta, nich zostanacynie, ja
                                                    sama ich nigdy nie sialam wiec sie nie wypowiadam, ale u
                                                    mamy widzialam w ogrodku, w roznych kolorach.
                                                    -Lusia-
                                                  • slo-onko Re: kwiatek? 01.08.12, 20:58
                                                    akurat mialam je niedawno u siebie.
                                                    a swoja droga jakos malo funkcjonuje ta nazwa wsrod kwiatow, czy sie myle?
                                                  • jaga_22 Re: kwiatek? 01.08.12, 21:02
                                                    Ja pamiętam je z dzieciństwa,ale nie wiedziałam jak się nazywają.
                                                  • jaga_22 Re: kwiatek? 01.08.12, 21:08
                                                    Podpowiedziano mi,że to może być rudbekia dwubarwna.

                                                    https://static.swiatkwiatow.pl/user_galeria/200907/duze/rudbekia-dwubarwna_8531.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: kwiatek? 01.08.12, 21:12
                                                    No to moze tak, ja juz dzisiaj nie mam na nic
                                                    sily po tych bulkach, i drutowaniu, chyba sie
                                                    juz musze odmeldowac.???
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: kwiatek? 02.08.12, 08:52
                                                    ale rudbekia ma inne listki....
                                                    moze jak bardziej kwiatek sie rozrosnie,
                                                    Teti zrobi jeszcze raz fotke i porownamy do jakiejs odmiany,,,?
                                                    tak,czy siak,
                                                    kwiatek ladny i szczesliwy,ze u tetiki sie rozrasta
                                                  • tetika Re: kwiatek? 03.08.12, 15:08
                                                    no rozkwitlo mi ostatecznie to zgadujcie bo ja nie mam pojecia co to jest smile

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/0v3h8WHMamvdujAjiB.jpg
                                                  • tetika Re: kwiatek? 03.08.12, 15:09
                                                    a tu jeszcze taki mi zakwitl smile
                                                    zdjecie kiepskie ale ciezko ustawic ostrosc bo kwiatuszki male i lapie mi bardziej listki

                                                    -https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/KINwrV9rd1EYzLQHgB.jpg-
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/AFoec9GsOHTbebtJBA.jpg

                                                    Kącik Przyjaźni
                                                  • lusia_janusia Re: kwiatek? 03.08.12, 16:35
                                                    Pierwszy raz widze- moze to jest "trzykrotka"???,
                                                    mialam z podobnymi listkami, kwitla na bialo.
                                                    -Lusia-
                                                  • slo-onko Gailardia? 03.08.12, 17:51
                                                    taki w grafice znalazlam,moze to ten?
                                                  • jaga_22 Re: Gailardia? 03.08.12, 17:58
                                                    Moim zdaniem rudbekia,bo ma identyczny środek.
                                                    https://static.swiatkwiatow.pl/user_galeria/200907/duze/rudbekia-dwubarwna_8531.jpg

                                                    Gailardia
                                                    https://1.bp.blogspot.com/_o5gelOZpcg0/TDid9whrpOI/AAAAAAAAAEw/-8VAXr8IpI8/s1600/JCS+Gaillardia+aristata+33697.jpg
                                                  • slo-onko Re: Gailardia? 03.08.12, 18:05
                                                    fakt i rubekia ma dluzsze platki.
                                                  • kendo Re: Gailardia? 03.08.12, 18:47
                                                    a to jakas nowa nazwa kwiatuszka,
                                                    ktorego teraz??
                                                    tego co kwitnie w te male czerwonekwiatunie?-nie widzialam tokowego
                                                  • tetika Re: Gailardia? 03.08.12, 20:08
                                                    nie mam pojecia co to jest i w necie nie znalazlam i ludzi pytalam co to maja nikt nie wie. trzeba odnawiac metoda urwij i wetknij w ziemie i podlewaj. Inaczej ginie, wiec pilnuje i corocznie rozmnazam dalej bo sliczne to jest smile
                                                    Jakis sukulencik jakbys blizej byla to moze bym jakos podeslala smile
                                                  • lusia_janusia Re: Gailardia? 03.08.12, 20:39
                                                    Wartaloby wziac zdjecie i do ogrodu botanicznego
                                                    sie udac, albo do profesjonalnej kwiaciarni, gdzie sprzedaja
                                                    kwiaty doniczkowe, moze by znali nazwe???...
                                                    -Lusia-
                                                  • jaga_22 Re: Gailardia? 03.08.12, 20:51
                                                    Też takiego jeszcze nie widziałam,niespotykany okaz jak dla mnie.
                                                  • tetika Re: Gailardia? 03.08.12, 22:19
                                                    tak wyglada w calosci

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/d7LrTq1KvBFwOr2QIB.jpg
                                                  • kendo Re: Gailardia? 04.08.12, 11:58
                                                    jak widac Teti
                                                    "nazbieralas roznych ciekawych okazow kwiatowych"
                                                    ktore Ci nawet ladnie rosna....
                                                  • jaga_22 Re: Gailardia? 06.08.12, 18:09
                                                    To może być aptenia sercowata

                                                    http://i46.tinypic.com/ebat1x.jpg

                                                    http://i47.tinypic.com/300b8qu.jpg
                                                  • kendo Re: Gailardia? 06.08.12, 18:15
                                                    na Jagusi mozna polegac.
                                                    ma cierpliwos do wyszukiwania
                                                    zdjecie pokazuje identycznego kwiatka ja TYeti ma...
                                                    czyli Teti w kajecik zapisac nazwe,
                                                    i pogooglac,jak sie ja "w domu uprawia-zajmuje"
                                                  • lusia_janusia Re: Gailardia? 06.08.12, 18:25
                                                    Przy odpowiedni przechowaniu przez zime mozna przechowac
                                                    mlode sadzonki w pokoju na parapecie, Kwiatki nie lubi wilgoci.
                                                    -Lusia-
                                                  • tetika Re: Gailardia? 06.08.12, 19:23
                                                    Jagus jestes wielka smile
                                                    trzy lata szukalam co to jest smile
                                                    dziekuje smile
                                                    w miedzyczasie sama doszlam jak sie to hoduje i pilnuje zeby piekne bylo smile
                                                    ale brak nazwy mnie meczyl smile
                                                  • jaga_22 Re: Gailardia? 06.08.12, 20:00
                                                    Pomogli mi na forum "Poradniczek ogrodniczek" Cieszę się Tetiko,że pomogłam.smile
                                                  • lusia_janusia Re: Gailardia? 07.08.12, 18:08
                                                    TETIKO
                                                    pamiestasz pokazywalas nam zoltego kwiatka podobnego do
                                                    rzepaka???

                                                    Wiec to nie jest rzepak. Przypadkowo dzisiaj sie na niego natknelam
                                                    na swoim spacerze, i sprawdzilam na ;google; u nas on nazywa
                                                    sie "Gullstånds" a lacinska nazwa "Senecio paludosus" L

                                                    Pierwszy raz odkryl go Carl von Line, ktory wedrowal po naszej
                                                    okolicy, na poludniu Szwecji, on zbotanizowal wszystkie kwiaty i
                                                    rosliny nadajac im lacinskie nazwy. I jest uwieczniony na 100,- koron
                                                    niminale.

                                                    Wiec kwiatek rosnie do 1m wysokosci, kwitnie na zolto i lubi podmokle
                                                    tereny, jest zagrozony wyginieciem. w naszym rezerwacie objety
                                                    jest ochrona.
                                                    -Lusia-
                                                  • tetika Re: Gailardia? 07.08.12, 18:19
                                                    przykro mi kochanie ale po wpisaniu nazwy wyswietla mi sie zupelnie inna roslinka niz to co mialam na balkonie.
                                                    A juz sie ucieszylam ze cos takiego mi sie zasialo smile
                                                    jednak przyczyniam sie do rozpowszechniania tej mojej roslinki bo trzymam ja nabalkonie i rozsiewam bardzo pracowicie nasionka smile
                                                  • lusia_janusia Re: Gullstånds 07.08.12, 18:40
                                                    linnaeus.nrm.se/flora/di/astera/senec/senepal.html
                                                    Nie wiem co to dalo, ale sproboj ? zobacz
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re: Gullstånds 07.08.12, 18:43
                                                    Jak masz mozliwosc przetlumaczyc????... Tetikto to spruboj.
                                                    -Lusia-
                                                  • jaga_22 Re: Gullstånds 07.08.12, 19:07
                                                    Oj coś mi się wydaje,że to zupełnie co innego.
                                                  • jaga_22 Re: Gullstånds 07.08.12, 19:15
                                                    Dla porównania,to roślinka Tetiki

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/Pl9ByraEIPSZ6tkeBB.jpg

                                                    A to roślinka Lusi.

                                                    https://linnaeus.nrm.se/flora/di/astera/senec/senepal1.jpg
                                                  • tetika Re: Gullstånds 07.08.12, 19:16
                                                    o widzisz Jagus szybsza bylas smile
                                                    to samo mialam zrobic smile
                                                  • jaga_22 Re: Gullstånds 07.08.12, 19:35
                                                    Najbardziej podobny do rzepaku,

                                                    https://by.all.biz/img/by/catalog/95536.png
                                                  • tetika Re: Gullstånds 07.08.12, 20:52
                                                    co by to nie bylo , jest piekne i natrzepalam z balkonu nasionek ze musi sie cos na przyszla wiosne zakocic smile
                                                  • tetika Re: Gullstånds 07.08.12, 19:14
                                                    kochanie po zdjeciach widze ze zupelnie inne to jest, ale dziekuje za pamiec kiss
                                                  • kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 21:28
                                                    tez widze duza roznice miedzy tymi kwiatklami....
                                                    moze nie ta strone zalinkowalas Lusia?
                                                  • lusia_janusia Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 21:39
                                                    Jak bedziesz szla przez Naturrum , to na moscie sa zdjecia
                                                    i komentaz wlasnie o tym kwiatku, jeszcze raz wejde na Szwedzka
                                                    nazwe na google"gullstånds-Lusia-
                                                  • jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 22:22
                                                    Uparta Lusiabig_grin

                                                    www.vattenriket.kristianstad.se/monitoring/index.php
                                                    https://www.vattenriket.kristianstad.se/monitoring/bilder/Patrik_gullstand_580.jpg
                                                  • tetika Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 22:32
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/aUis8VGVaEapVKSIvB.jpg
                                                  • tetika Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 22:33
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/id/eh/jxau/BEzsTFlEoB1SKmUYKB.jpg


                                                    Lusia to nie jest to samo smile
                                                  • kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 07.08.12, 22:43
                                                    wlasnie mialam zalczyc te zdjecia
                                                    dzieki Teti..
                                                    dla przypomnienia dla Lusi,
                                                    moze tam na tablicy na moscie jest ten kwiat
                                                    ale nie znalazlam w zalaczonym linku przez Ciebie...
                                                  • jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 11:53
                                                    Tetiko,śliczne ujęcie z sikoreczką.smile
                                                  • jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 11:54
                                                    To chyba wróbelek? wink
                                                  • kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 12:15
                                                    tez mi sie wydaje
                                                    ze to 2wrobelek elemelek,
                                                    pamietacie,
                                                    byla tak czytanka w elementazu??
                                                  • jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 13:44
                                                    A kto by nie pamiętał wróbelka elemelka big_grin

                                                    https://www.superkid.pl/uploads/clip/wiersze/elemelek1_1.jpg

                                                    To jest przecież Elemelek
                                                    nie kurczaczek lecz wróbelek.
                                                    Chcecie poznać Elemelka,
                                                    o tam siedzi, wcina żelka,
                                                    i podjada dwa pierniczki
                                                    zaraz, zaraz ma nożyczki,
                                                    z boku ma kawałek chleba,
                                                    lecz za duży, złamać trzeba.
                                                    Nożyczkami zetnie skórkę,
                                                    może też pokroi piórkiem?

                                                    Kura chleb zabrała cały,
                                                    płacze gorzko wróblik mały.
                                                    Zaraz siądę tam na murze,
                                                    cóż, nie dałem rady kurze,
                                                    mój pazurek nie ma siły,
                                                    będą wróble grymasiły.
                                                    Kurze chleba nie ukradnę,
                                                    trudno, powiem, że sam zjadłem.
                                                    Tak narzekał Elemelek,
                                                    10 minut, czasu wiele,
                                                    a dla wróbla to godzina,
                                                    pewnie martwi się rodzina.

                                                    Elemelek jak podskoczy,
                                                    zaraz zamkną mi się oczy,
                                                    bo już jest godzina szósta,
                                                    jaka moja głowa pusta,
                                                    tu na murze to nie spanie,
                                                    trzeba znaleźć gdzieś mieszkanie.
                                                    Chodź wróbelku mówią dzieci,
                                                    póki jeszcze słońce świeci,
                                                    my przyjmiemy cię do domu,
                                                    tylko nie mów nic nikomu.
                                                    Elemelek ćwierknął głucho,
                                                    dobranocka - prosto w ucho.
                                                  • kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego i wrobelek 08.08.12, 14:38
                                                    *jagus
                                                    wierszyka tego nie znalam
                                                    ale milo sie czytalo....

                                                    natomiast wlasnie z elementarza czytanke
                                                    jakos to tak bylo....
                                                    ..raz wrobelek Elemelek znalazl w polu kartofelek,
                                                    nie zaduzy nie za maly
                                                    do zjedzenia doskonaly.....
                                                    wiecej nie pamietam..
                                                  • lusia_janusia Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 14:57
                                                    Wierszyk o Wrobelku Elemelku napisala Hanna Lochocka.

                                                    A wracajac do kwiatka to biore "Maluszka" na spacer i przygladne
                                                    sie zoltym kwiatkom jak sa zakonczone, bo na google co innego
                                                    pokazuja a ja chyba widzialam zakonczone okraglo, takie jakie ma
                                                    Tetika-
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 15:03
                                                    to czekamy na relacje kwiatkowe
                                                  • jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 15:38
                                                    Myślałam,że o elemelku może być tylko jeden wierszyk,a to cała bajka

                                                    gabriellas.prv.pl/H.Lochocka/Raz_wrobelek_Elemelek_H.Lochocka.html
                                                  • kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 15:45
                                                    o jeja ale dluga bajeczeka,
                                                    wlasnie dalej nie pamietam czy to byla ta...
                                                    ale milo sie czytalo,
                                                    Jagus jakos na biezaco z bajeczkami,
                                                    pewnie dla Wmusi podczytuje,ciekawe czy zna juz o wrobelku?
                                                  • jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 17:52
                                                    Jeszcze za mała na słuchanie co się czyta,w listopadzie będzie miała 3 latka.
                                                    Jeszcze jej nie widziałam żeby choć przez minutę posiedziała spokojnie.
                                                  • slo-onko na dzien dobry i pewnie dobranoc 08.08.12, 20:12
                                                    Przybieglam sie przywitac po bardzo, bardzo pracowitym dniu. okazuje sie,ze najbardziej pracowite dni sa nie w pracy lecz w domu. na cale szczescie wzielam sobie dzien wolnego przed wyjazdem. nie wiem jakbym sie z tym wszytskim wyrobila. na domiar zlego moja psinka znowu zachorowala,jak zwykle w najmniej oczekiwanym momencie. zawsze plata nam takie niemile figle kiedy sie cos dzieje,a to przed slubem, a to w wigilie trzeba bylo gonic do weta i dzisiaj dzien przed wyjazdem. jesli leki nie pomoga to wet zacznie szukac innej przyczyny przypadlosci, wspomnial cos o nadnerczach. niestety lepiej to juz nie bedzie,psinka skonczyla 11 lat i jest juz leciwa psia pania na emeryturze.
                                                    potem szykowalam obiad dla farajny, wyrabialam sie na zkretach z pieczeniem plackow po zbojnicku na dwie patelnie, pozniej pilnowalam wnusi i tak w kolko caly dzien zajety jak przed wyjazdem. i jeszcze musze cos przygotowac i zostawic mieszkanie w miare ograniete,bo nie ma nic gorszego jak wrocic do balaganu przedwyjazdowego,nie cierpie tego.
                                                    gdybym nie wrocila to zycze wszytskim udanych dni, ja majac nadzieje na pogode w gorach mam tez nadzieje na fajny wypoczynek.
                                                  • jaga_22 Re: na dzien dobry i pewnie dobranoc 08.08.12, 20:41
                                                    Baw się dobrze Slo i odpoczywaj i wracaj radosna.big_grin
                                                  • slo-onko Re: na dzien dobry i pewnie dobranoc 08.08.12, 20:52
                                                    bardzo dziekuje Jaguś.
                                                    mam nadzieje wypoczac przede wszytskim psychicznie, bo na fizyczny wypoczynek nie ma szans. raz,ze piesze gorskie wycieczki, dwa pilnowanie malucha. suma sumarum i jedno i drugie zmeczenie to sama jakby nie bylo przyjemnosc. niemowlecy usmiech wynagradza wszystkie niedogodnosci i leczy dolegliwosci.
                                                  • jaga_22 Re: na dzien dobry i pewnie dobranoc 08.08.12, 20:59
                                                    Córka w niedzielę ze swoim siostrzeńcem też wjeżdża w góry ,
                                                    ale siostrzeniec ma 15 lat.
                                                  • lusia_janusia Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 22:06
                                                    JAGO
                                                    Ja juz swoim czytalam od dwuch lat jak mialy, siedzialy kolo
                                                    mnie lub lezaly.
                                                    Najbardziej lubialy sluchac juz po dobranocce, przed spaniem.
                                                    Lusia-
                                                  • jaga_22 Re: nazwa kwiatka tetikowego 08.08.12, 22:09
                                                    Na dobranoc też jej czytają,ale w dzień ta wiercipięta nie usiedzi.wink
                                                  • kendo Re: nazwa kwiatka tetikowego 09.08.12, 08:00
                                                    *Slo,
                                                    jak zwykle "zakrecona ,jak sloik"
                                                    rany swiecie...kobieto stres Cie Pozre....
                                                    ale odpoczywaj inaczej na urlopie,
                                                    co prawda wedrowac bedziesz po lagodnych zboczach,bo jak inaczej ze spacerpwka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka