greis52 18.07.14, 09:13 może być teą guzik z pętelką inaczej mówiąc nic interia360.pl/on-i-ona/artykul/badz-madry,68934#utm_source=sg&utm_medium=referral&utm_campaign=yoursinteria&iwa_item=2&iwa_img=1&iwa_hash=13368&iwa_block=yoursinteria Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kendo Re: figa z makiem... 18.07.14, 09:32 ..cyt.. Ludzie mają różne potrzeby. Jeden chce pieniędzy, więc Cię okradnie, albo pożyczy bez żadnych na to dowodów. Drugi chce podziwu, więc po całym życiu okradania ludzi z pieniędzy, daje kilka ochłapów biednym ludziom, zawsze dbając by bliźni widzieli, a urząd skarbowy pozwolił odpisać "dobry uczynek" od podatku. Kogoś kręci i pobudza czyjś ból, więc chętnie Cię torturuje - najczęściej psychicznie. Sam widziałem takie gry u ludzi, z którymi pracowałem; nie jest to nic miłego, a wiele rzeczy już widziałem. Najczęściej sadystą emocjonalnym, jest ktoś z rodziny. Odpowiedz Link
dorka556 Re: figa z makiem... 18.07.14, 09:44 'Po co być miłym, jak już nie trzeba? Ano właśnie. Dopóki żyjesz, nie oddawaj swojej własności. Gdy ją oddasz, spadną maski - to co wtedy zobaczysz, nie spodoba Ci się. Ostatnie kuszenie starego człowieka - nie oddawaj, bez względu na argumenty. Gdy oddasz, nie masz nic, po co być miłym? Po co się starać? Jeśli oddasz, jesteś głupcem który nie poznał ludzkiej natury, więc odbierzesz surową, bolesną lekcję życia.' ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Bardzo to smutne, w ogóle cały ten artykuł jest smutny. Nie wiem, może autor spotkał w swoim życiu samych złych ludzi a może odpłacają mu tym samym. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: figa z makiem... 18.07.14, 15:52 Nie ma tak,że są sami źli albo dobrzy ludzie,a to zależy od samych ludzi i kto je wychował,od kogo brali przykład. Wyjątki są wszędzie. Odpowiedz Link
kendo Re: figa z makiem... 18.07.14, 17:10 oczywiscie sa wyjatki ale dobrzy ludzie sa wtedy wykorzystwani na maxa.... Odpowiedz Link