kendo 01.11.18, 07:32 witam w jesiesiennym miesiacu zyczac duzo slonca i zdrowia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 01.11.18, 07:35 dzis w kraju wszyscy ekstra wspominac beda swych odeszlych najblizszych, stojac nad mogilami, obserwuje sie,ze niektorzy tylko na ten czas zajmuja sie mogila, moze nosza smutek i wspomnienia w "sobie"? tu w sobote sa obchody, witajcie i miejcie sobie dzionek bez deszczu i przyjemny Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 01.11.18, 08:23 Witaj Kendo i reszta nieobecnych.Dzień zadumy,ja tę zadumę na co dzień noszę w sobie.Im więcej latek przybywa, tym więcej się myśli o tych którzy odeszli i czy tam się spotkamy jeszcze.? Ładny dzień ze słoneczkiem.Dziś jesteśmy sami ze swoimi myślami. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 01.11.18, 08:44 dobrze piszesz Jagus, im czlek starszy tym bardziej "rospamietuje" jak tam jest "po drugiej stronie" witaj Jagus i miej sobie dobrze. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: LISTOPAD * 2018 * 01.11.18, 11:58 Dziecinki moje kochane ... nie rozpamietujcie bo można to czynić za długo i uciekaja nam chwile dobre, serdeczne , miłe. Cieszmy się dniem dzisiejszym /nooo niekoniecznie dzisiaj/. Pozdrawiamy serdecznie ) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: LISTOPAD * 2018 * 01.11.18, 11:59 ojojojoj !! miała być jesienna chryzantema złocista ... Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 01.11.18, 15:42 alfredka1 napisała: > ojojojoj !! miała być jesienna chryzantema złocista ... Alfredziu rozyczki tez sa sliczne, rospamietuje sie najbardziej w chwilach, kiedy brakuje wlasnie danej osoby,ktora juz odeszla pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 02.11.18, 09:28 witajcie, slonce w oczy swiecu, brzoza leciutko sie kolysze, moze bedzie dzionek piekny-jesiennie czego Wam Wszystkim zycze w dzisiejszy Dzien Zaduszny Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 02.11.18, 11:21 Witaj Kendo... dopiero teraz słonko raczyło się wychylić. Jest ciepło,bez wiatru.Dzień spokojny,aż za spokojny. Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 03.11.18, 11:55 wdac kociaczki tez sa juz spokojne blisko siebie, witaj Jago i nieobecni, tu dzis slonecznie od samego rana, leciutki witerek,obiecuja +10 stopni. milych chwilek dla Wszystkich Odpowiedz Link
xystos Re: LISTOPAD * 2018 * 03.11.18, 12:02 4go listopada znowu głosować będziecie,nasz Pleban mówi że wszyscy Polacy którzy zgodnie z Chrześcijańską Tradycją Narodu głosować będą to Kościół wszystkie grzechy im odpuści. niezapomnijcie głosować sercem Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 03.11.18, 14:01 Dzień dobry... Miałam co wczoraj robić,sąsiadka przyniosła tyyle grzybów. Część dałam córce,a mniejsze dzisiaj zamarynowałam. Grzyby rosną jak na drożdżach. Od rana pada jesiennie.Syn i synowa nie mogąc się doczekać dzieci kupili sobie szczurki Odpowiedz Link
pia.ed Re: LISTOPAD * 2018 * 03.11.18, 17:47 xystos napisał: > nie zapomnijcie głosować sercem > W roku 2014 byl taki premier Fredrik Reinfeltd, ktory chcial aby Szwedzi otworzyli serca kiedy wpuscil do kraju 140 000 uchodzcow z Syrii i Afganistanu... Niestety bardzo zle sie to skonczylo, bo pare miesiecy potem on i jego partia Moderatow przegrali z kretesem w wyborach! . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 03.11.18, 17:50 Do głosowania potrzebna jest mądra głowa. Odpowiedz Link
xystos Re: LISTOPAD * 2018 * 04.11.18, 07:55 mgliście i brrr kendo zrobiła polskie śniadanko polska biała kiełbasa na gorąco chleb z polskim masełkiem i tylko kawusia diabełek niepolska była. Miłej Niedzieli Wam Życzę Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 04.11.18, 08:10 Witam ..pogoda paskudna,szaro buro i ponuro. Na śniadanie kiełbasa? o matko! masz apetyt. Do kawy muszę coś upiec. Dobrego Dnia O Sorosie,nie taki diabeł straszny weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22724759,ujawniamy-kim-naprawde-jest-george-soros.html Odpowiedz Link
xystos Re: LISTOPAD * 2018 * 04.11.18, 09:28 Żyd kramarz Żyd kriopijca to jeszcze potrafię zrozumieć ale Żyd filantrop w głowie mi się niemieści ..noo może po Żytku lepiej mi się mysleć będzie. Odpowiedz Link
maria88 Re: LISTOPAD * 2018 * 04.11.18, 16:44 Ostatnie dnie trochę mnie zmęczyły wiec nie siadałam do campa. Psina dalej pod moja opieką i z opatrunkami. W środę kolejna wizyta. Jagi Lenka widzę,że coraz lepiej wygląda , to fajnie. Na dworze dzisiaj bardzo jesiennie, ponuro i dżysto. Od jutra ma byc lepiej. Zaraz ide szykowac psinie kolacje i zmiana opatrunku. Dobrze, że psina się bardzo nie buntuje. U nas nie ma tak duzego wysypu grzybów bo nie ma ich na ryneczku za wiele. Widziałam ostatnio tylko opienki. Odpowiedz Link
xystos Re: LISTOPAD * 2018 * 04.11.18, 17:35 pamiętam smak opieńkow które Teść sam zbierał i w occie zaprawiał,były pyszne pod Żytko. Odpowiedz Link
xystos Re: LISTOPAD * 2018 * 05.11.18, 04:35 w teej chwili 9*C a ba być max 11*C a więc nieciekawie. Miłego Tygodnia Początku Wam Źyczę Odpowiedz Link
alfredka1 Re: LISTOPAD * 2018 * 05.11.18, 14:18 .. zabrakło jeszcze musztardy /Kieleckiej/ albo chrzanu /Rolnika/ Odpowiedz Link
xystos Re: LISTOPAD * 2018 * 05.11.18, 14:31 spróbuj Rosyjskiej grubo mielonej poplaczesz się przy jedzeniu. Odpowiedz Link
xystos Re: LISTOPAD * 2018 * 06.11.18, 07:53 w tej chwili 9*C a ma być 13*C lekko mgliście i słonecznie. Dobrego Dnia Wam Życzę Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 06.11.18, 08:09 Przebijam pogodę,u mnie słonko i jest teraz 21st. ,bez słonka ma być 16. Ciąg dalszy ładnej pogody. A u mnie już grudnik wypuścił kwiatka. Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 04.11.18, 08:21 witajcie niedzielnie, fakt,bardzo mgliscie,oby nie bylo deszczu z tego, tak ,wymieniamy sie robieniem sniadan, osobiscie lubie jajko na sniadanie, samych milych chwilek niedzielnych zycze Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 05.11.18, 10:37 hej,hej, poniedzialkowo witam, niestety,za oknem mgliscie /dzyscie/ale cieplawo, trzeba wynalesc jakies zajecie coby sie nie nudzilo milych chwilek zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 05.11.18, 13:13 Kendula nudzisz się ? przecież masz Lusię . U mnie jest 13 st. to nawet dosyć ciepło,bo nie ma wiatru. Wróciłam od lekarza.Wyniki jeszcze nie za dobre. Drzewa piękne jeszcze,mimo,że dużo liści spadło,to na drzewach jeszcze sporo. Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 06.11.18, 15:59 Jagus, u nas tak jest, ze kiedy ja mam czas to u niej jakies terapeutyczne zajecia,i na odwrot, ale juz sie zmawiamy na nastepny tdzien by cos wspolnie zrobic.. slysze na dziennikach,ze upaly w kraju, tu tak sie wacha do +10 stopni, mgliscie o porankach pozniej leniwe sloneczko wychodzi.. hmmmmmmmm,zdrowko podupada?? z wiekiem tak bywa,ze zawsze cos nam bedzie dolegac,a najgorzej jak dlugotrwale choroby.. zdrowka zycze i milego popoludnia Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 07.11.18, 08:32 witajcie z skandynawskim sloncem o poranku, miejcie sobie udany dzionek, u nas,jak zwykle sie kreci, zaraz do wampira z panciem jedziemy pozniej zajecia juz zaplanowane, mysle,ze uporam sie z nimi. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 07.11.18, 08:46 Witajcie...czyli za tydzień Lusia wróci gdzie by nie była. w tej chwili mam 10st. jeszcze trochę nabije,ale słonka nie ma. Wampirek przede wszystkim.Ja od ostatniego jeszcze mam siniec jak śliwka. Udanego dnia ze wszystkim Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 08.11.18, 09:43 jaga_22 napisała: > Witajcie...czyli za tydzień Lusia wróci gdzie by nie była. > w tej chwili mam 10st. jeszcze trochę nabije,ale słonka nie ma. > Wampirek przede wszystkim.Ja od ostatniego jeszcze mam siniec jak śliwka. > Udanego dnia ze wszystkim > uffff..since po wampirku, panicio ma je bardzo rzadko,trafia na bardzo doswiadczona wampirke i pobiera zawsze z dloni po zewnetrznej stronie, dostaje specyjalna "poduszeczke ciepla" by rozgrzac grzbiet dloni i popija wode przed pobraniem, tu bardzo mglisie, brzoza cichutko bez kolysania stoi/cieplawo zycze udanego dnia Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: LISTOPAD * 2018 * 09.11.18, 05:46 Witam... troche sie urlopowalam, pogoda w kratke bywa, wiec korzystalam jak najwiecej ze slonca, gdzie wieczorem zmeczenie pozwalalo zasnac szybciej. Dzisiaj deszczowo, jeszcze w mroku ciemne i mokre ulice lacznie z samochodami, coz taka mamy jesien, nie taka piekna, sloneczna jak w Polsce. Przyjemnosci zycze na piatkowy dzien Nam Wszystkim. Odpowiedz Link
kendo Re: LISTOPAD * 2018 * 09.11.18, 09:33 o,i Lusia sie przywitala pourlopowo-WITAJ wlasnie pogoda nie za ciekawa a mam w planie po polski chleb podjecjac.. zycze slonca chociazby w serduchach,jak nie macie na glowami Odpowiedz Link
maria88 Re: LISTOPAD * 2018 * 09.11.18, 10:26 Po kilku dniach przerwy chociaz w skrócie przywitam sie z Wami. Widzę że oprócz mnie to i niektórzy tez byli zajęci. Czas zabiera mi leczenie i wizyty u weta. W środe kolejna. Jak nie będzie poprawy ranki to czeka psine operacja. Poprawy nie zauważam i nie wiem czy samej nie spróbować przylozyć mu zel z aloesu jaki mam na oknie. Tyle prób róznych leków i bez skutku. Psina ma wszystkie włosy wygolone na szyji i pod brodą i wygląda jak siedem nieszczęść. Mam nadzieje że Jagi Lenka i Myszka mają sie dobrze. Zyczę Jadze dobrych wyników po wampirze. Chociaz stresy z chorą kicią też mogą mieć wpływ na wynik. Dobrze że Lusia tez już podratowała zdrówko i jest z nami. Kendo jak zwykle udziela sie na wszystkich frontach i aby nie zapominała o sobie. Nie wiem jak zdrowie rodziców Xystosa bo ostatnio nie doczytałam. Mam nadzieje że dobrze. U mnie chlodno +8 ale słonko ma o pare stopni podwyższyc temperaturę. Wam tez zyczę jeszcze ładnej, slonecznej jesieni no i oczywiscie nie przeziębiajmy się. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: LISTOPAD * 2018 * 09.11.18, 10:30 Witajcie Vistulanie Rano wstałam,ale dzień szybko pędzi,a trochę mam do zrobienia, bo jutro wnusie przyjeżdżają. Mlecznie na dworze i raczej chłodno,bo teraz tylko 7st. Pozdrawiam i życzę zdrowia. Odpowiedz Link
pia.ed Urlopy ... 09.11.18, 11:32 lusia_janusia napisała: > Witam ... troche sie urlopowalam, pogoda w kratke bywa... Ja tez witam, tylko sie dziwie, ze na wypoczynek nie wybralas miejsca z bardziej stabilna pogoda... Moi sasiedzi emeryci, jak co roku wyjechali 1 listopada na Mallorke, bo tam jest cieplej i sloneczniej niz w Szwecji... wroca w styczniu, pelni sily i opaleni jak zawsze! . Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ..listopadowo ... 10.11.18, 09:53 *Maria po krotce zdala nam sprawozdane z klopotami zdrowotnymi Hakusia, co to tak dlugo sie nie chce goic? ale wet ktorego wybralas to masz do niego pelne zaufanie, a siersc odrosnie. *Jaga ma urozmaicenie soboty z wnuczkami i pewnie jakies smakolyki juz przygotowuje dla nich. *Pia, gdyby finanse i zdrowie pozwalalo to nie siedziala bym w tym zimnym klimacie. Sobotnio nie mam zadnych specyzowanych planow, wyjelam golabki wlasnego wurobu i chyba na rower sie gdzies wybiore bo nawet zapowiedzieli przeblyski slonca w mojej krainie, zimno nie jest. Zycze Nam pelnego relaxu na weekend. Odpowiedz Link
kendo Re: ..listopadowo ... 10.11.18, 10:30 * o,Maria sie wita z nami, no nie ciekawie z rana Psinki pod broda.. moze przyloz aloes albo miodem posmaruj..cos trzeba testac,moze da jakis rezulta? a wzieli proby z rany?biedny Hakus..glaski dla niego i dla Ciebie wytrwalosci.. Mario,mysle o swym zdrowiu i odmawiam jakich kolwiek uslug w sobote i niedziele,te dni wyjatkowo tylko dla mnie sa *Jagusia bedzie miec mile chwile z wnusiami.. zawsze dzionek szybko zleci, *Lusia na rower sie wybiera, ja moze tez gdzies bym sie wybrala, ale jakos nie mam sprecyzowanych planow, poza obiadem, moze miedzy lunchem a obiadem,gdzies mnie poniesie,bo widac mgla sie rozzedza. *Pia przyjdzie ten czas,kiedy bedziemy mogly sobie pojezdzc gdzie chcemy i na jak dlugo,bez "zadnych przeszkod,ze za chwile moze byc wazny telefon" milego weekendu Wszystkim zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ..listopadowo ... 10.11.18, 15:05 Oderwałam się na chwilę żeby się z Wami przywitać. Jula dostała urodzinowe prezenty,bo 14-tego ma urodziny. Okropnie by było gdyby pogoda taka miała być na zawsze.Mgła od rana do wieczora. Lenka od dziś będzie dostawała przez 3 m-ce ,2 razy w tygodniu zastrzyki z jadu tarantuli. Córka będzie sama dawała,bo podskórnie. Dobrego popołudnia. Odpowiedz Link
kendo Re: ..listopadowo ... 11.11.18, 10:32 *Jagus cos "strasznego" z zawartoscia zastrzyku brrrrrrrrrrr..i na co to ma pomoc??? dla wnuczki duzo radosci dziecinnej zycze witajcie niedzielnie, widac,ze spicie jeszcze.. tu mglisci-pochmurno slonca chociazby w serduchach zycze Odpowiedz Link
kendo Re: ..l100-letnie obchody Pokoju.istopadowo ... 11.11.18, 11:03 11 min po 11 godz.,rospocznie sie ceremonia w Paryzu 10 mil.zolnierzy zginelo, Francja z innymi przedstawicielami z krajow "swietuja" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: ..l100-letnie obchody Pokoju.istopadowo ... 11.11.18, 11:59 Witam... niedzielnie.. Pochmurno, buro, szaro za oknem. Jaga dla wnuczki duzo usmiechow i slonca na glowa zycze, dla Lenki poprawy zdrowia, miejmy nadzieje, ze zastrzyki ulza jej w bolach?... Nic nie mam zaplanowane, ale runde marszowa musze rozniez zaliczyc dla dobrego samopoczucia, Przyjemnej niedzieli Nam zycze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ..l100-letnie obchody Pokoju.istopadowo ... 11.11.18, 12:02 Witam... Oglądam uroczystość .A co z tego wyniknie zobaczymy w czasie marszu. Kendula te zastrzyki mają zadanie powstrzymać uaktywnić się rakowi. Wet mówił,że zwykle rak uaktywnia się 3-mce po operacji. Miłego dnia. Odpowiedz Link
maria88 Re: ..l100-letnie obchody Pokoju.istopadowo ... 11.11.18, 16:17 Cały tydzien na nogach w róznych sprawach psich i swoich że nie chce mi sie ruszać chociaz jestem gotowa do wyjścia i tak planowałam. Przełoże chyba na jutro. Ochłodzio się więc nie namawiam psiny na spacer bo rana nie zagojona i nawet źle go teraz ubierać. JAGO tarantulla to przecież ogromnie niebezpieczny pająk a jednak wynaleziono jego dobrą stronę. Bądźmy dobrej myśli. Jestem podminowana dzisiejszym świętem. Tyle ludzi straciło zycie i zdrowie a ciągle nie jesteśmy z górki. Moj dziadek był uczestnikiem wojny bolszewickiej. Miał postrzeloną nogę i potem latami bez laski nie mógł sie poruszać.Wczoraj nawet w necie znalazłam informację o której nie wiedziałam,że był odznaczony Krzyżem Walecznych. Ofiara jego zdała się "psu na budę" bo jako repatriant nocą w bydlęcym wagonie, przed wywózką na Sybir wrócił do Polski komunistycznej i wkrótce zmarł. Dobrego wieczorku i świętowania życzę. Odpowiedz Link
kendo Re: ..l100-letnie obchody Pokoju.istopadowo ... 11.11.18, 16:27 *Xystos ,tez ogladal cale swietowanie, *Maria,mysle ze w naszym pokoleniu w kazdej rodzinie sa bohaterzy tamtych czasow, *Jaga a warto zapytac weta,czy te zastrzyki tez mozna ludziom aplikowac,skoro maja pomagac zwierzaczkom.. zdrowia dla koci i psiunki oczywiscie dla Nas milego wieczoru zycze, przyklejona jestem do ekranu sledze los nowo narodzonych szczeniaczkow explore.org/livecams/service-dog-project/great-danes-puppy-nursery-cam to trzec miot MIscha Odpowiedz Link
jaga_22 Re: ..l100-letnie obchody Pokoju.istopadowo ... 11.11.18, 18:37 Tyle znalazłam,u ludzi chyba nie stosują i chyba w Polsce nie ma. Jeżeli chodzi o ten lek z jadem Tarantulii to "Theranecron". Jest to wyciąg z jadu Tarantuli i jest stosowane u zwierząt w celu zmniejszenia ukrwienia guza i zahamowania jego ekspansywności. Preparat Theranecron nie ma działania przeciwnowotworowego. Poprawia natomiast odgraniczenie tkanek będących w stanie zapalnym /często przy nowotworach, ma zatrzymać rozrost tych komórek rakowych. Odpowiedz Link
kendo Re: ..l100-letnie obchody Pokoju.istopadowo ... 12.11.18, 09:48 jaga_22 napisała: > Tyle znalazłam,u ludzi chyba nie stosują i chyba w Polsce nie ma. > > Jeżeli chodzi o ten lek z jadem Tarantulii to "Theranecron". > Jest to wyciąg z jadu Tarantuli i jest stosowane u zwierząt w celu zmniejszenia > ukrwienia guza i zahamowania jego ekspansywności. > Preparat Theranecron nie ma działania przeciwnowotworowego. Poprawia natomiast > odgraniczenie tkanek będących w stanie zapalnym /często przy nowotworach, ma za > trzymać rozrost tych komórek rakowych. > > acha,dziekuje za info, wiem ze jest tez masc z jadem zmiji,(dla ludzi) dziala antyinflamacyjnie i przeciwbolowo, niemniej jednak pacjeci z problemami nerkowymi nie moga jej uzywac..miejmy nadzieje,ze pomoze Lence Odpowiedz Link
pia.ed Listopadowo ... 12.11.18, 01:57 kendo napisała: > przyjdzie ten czas, kiedy bedziemy mogly sobie pojezdzc gdzie chcemy i na jak dlugo, bez "zadnych przeszkod,ze za chwile moze byc wazny telefon" > Rozumiem ... moj byly maz tez czekal na telefon z gratulacjami z Totalizatora Sportowego, ze zostal milionerem ... . Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 12.11.18, 09:51 pia.ed napisała: > > [i]kendo napisała: > > > przyjdzie ten czas, kiedy bedziemy mogly sobie pojezdzc gdzie chcemy > i na jak dlugo, bez "zadnych przeszkod,ze za chwile moze byc wazny telefon"[ > /i] > > > > > Rozumiem ... moj byly maz tez czekal na telefon z gratulacjami z Totalizatora S > portowego, ze zostal milionerem ... > > . i sie nie doczekal a zrobil sie pewnie biedniejszy przez granie ,no ale miala caly czas nadzieje.. u mnie jest wiele faktorow, ktore" trzymaja mnie na miejsciu" moze Nowy Rok bedzie laskawszy.. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 12.11.18, 09:52 witam poniedzialkowo z lekkim sloncem i minimalnym powiewem, plany trzeba realizowac,bo poprzestawialy sie, ech,nigdy nie ma tak by sie wszystko "udalo" pieknego dnia zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 12.11.18, 10:00 Witam w poniedziałek wolny,niektórzy będą zadowoleni. Ja też jestem,bo słonko zaświeciło,oby jutro też było ładnie,bo idę do lekarza. Też mam taką nadzieję,że się zatrzyma produkowanie komórek rakowych. Lenka dobrze się czuje i nic ją nie boli,oby tak dalej. Myszka zajęła miejsce Lenki. Oj to chyba było w innym wątku,ale nie szkodzi Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 12.11.18, 13:42 Jaga, widac, widac, ze Myszka ma sobie dobrze, bo troche jej przybylo po boczkach. Od czwartku czekam na slonce a tu nic nie ma na niebie tylko zamglone chmury wiatr po niebie przegania. W nocy mimo to jest gwiezdziste niebo, co zawsze ludze sie nadzieja, ze przyszly dzien bedzie z odrobina slonca. W takie dni nic innego nie pozostaje jak zajac sie pracami w domu, alez ile mozna to w kolko robic, gotowac (dla kogo, juz mam nadmiar zamrozonego jedzenia, wiec od dzisiaj juz nic nie robie, tylko bede uszczuplala z zapasow). Zycze Nam przyjemnego tygodnia ze sloncem na niebie i w dobrym zzddrroowwiiuu... Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 13.11.18, 09:15 *Jagus no,chyba dzis masz udana pogode na wyjscie, bo tu taka jest, widac Petronelka ma sie dobrze pieknieje coraz bardziej "w rozmiarach" Lence zycze udanej kuracji i glaski dla wszystkich Vistulowych futrekowcow. *Lusia tez w dni besloneczne-slotne zajmuje sie kulinariami, dzis jednak wyjelam kluski slaskie i mielony.. witajcie tu zapowiada sie na sloneczny dzionek,no moze taki w polowie, nie pada,brzoza nieruchowo stoi.. udanych wizyt i dnia zycze Nam- Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 13.11.18, 09:44 Witam... Wyjście to mam akurat dzisiaj,a pogoda taka sobie, pochmurno, bez słoneczka i tylko 9st. Myszka ma apetyt,zrobiła się okrąglutka,ważne,ze zdrowa. Dobrego dnia Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 13.11.18, 15:17 Witam dzionkiem pochmurnym i wiaterkiem chlodnym. Jesienna aura. Trudno.I tak długo ciepełko nie odpuszczało. Ja i psina zaliczylismy świeże powietrze i już nawet po obiadku. Jutro do weta a poprawy specjalnej nie widzę. Co mnie niepokoi. Kasy tez już coraz mniej.Napiszę jak powrócimy. Myslę że Lenka wraca do zdrowia. Kendo zycze udanego spotkania a Jadze dobrych wyników. Lusia trzyma sie dzielnie i dobrze. Udanego popołudnia wszystkim. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 13.11.18, 17:32 *Jaga/Maria juz ciemno za oknem, bylo wzglednie ze zmiennym sloncem i bez wiatru, MYszka_Petronelka bedzie slicznota,jak "zmeznieje" dobrze dokarmiana, Hakus,cos z ta rana pod brudka,wydaje mi sie podejzane,ze tak dlugo sie goi.. oby wet w koncu zaaplikowal odpowiednia medycyne do szybkiego zagojenia glaski dla futrzakow a Nam milego wieczoru zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 14.11.18, 08:22 Witam.. widzę,że postanowiliście przespać jak misie do wiosny. Miłej środy życzę z Myszką. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 14.11.18, 08:51 *Jagus, nikt nie spi, ja od dawna na nogach dreptam, zaraz do Lusi sie wybieram zreszta.. Petronelka slodziasta-zadbana i puszysta. witaj i witam rowniez nieobecnych zyczac milego i udanego dzionka, sloneczko lapki wystawia.. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 14.11.18, 15:45 Jestem po wizycie u weta. Trochę tam oczyścił. Dał psinie zastrzyk p.zapalny ale nie antybiotyk. Dał tez lek na wzmocnienie watroby profilaktycznie i zalecił kupno w aptece leku ludzkiego do gojenia. Jest to żel specjalistyczny do ran trudno gojących. Lek jest drogi ale kupiłam i juz posmarowałam. Za tydzień 21 listopada kolejna wizyta a na codzień dalej opatrunki, pilnowanie pory leków.Gdyby rana nie była w tak trudno dostepnym dla opatrunków miejscu to na pewno dawno by sie zagoiła. Myszka faktycznie widać że czuje sie u Jagi b.dobrze. Ostatnio nie jestem rannym ptaszkiem. Lubię poleżec nawet trochę gdy sie obudzę. Natomiast idę spac o 23-ej.bo czeso późną porą sa filmy, reportaże dokumentalne. Dzisiaj bylo około+10, czasem padało i w sumie dzionek pochmurny,jenny. Przyjemnego wieczorku w domowym ciepełku z gorącą kolacją i herbatką. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 15.11.18, 09:38 Cisza jak makiem zasiał. Tego sie nie spodziewałam. Witam więc z pogodą jesienna. Pochmurnie ale bez brzydkiego wiatru i deszczu. Zaraz zabieram sie do roboty. Mam dzionek porządkowy. Spało mi sie dobrze więc trzeba nabrać tempa. Lek wczorajszy psiny jak widzę że przygasza rankę. Może będzie lepiej. Udanego i spokojnego czwartku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 15.11.18, 10:15 Witaj Mario i reszta forumków których nie widać . To bardzo dobrze,że psiunkowi coraz lepiej,to trochę odpoczniesz przy porządkach Dobrego dnia. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 15.11.18, 20:22 witajcie wieczornie, rankiem nie maialam czasu na pisanie, do Lusi sie spieszylam, przy okazji zakupy pozniej zrobilismy, z czego zadowolen jestesmy, w jednym sklepie nie mieli dwoch par , wiec po te jedna do Gallerii musielismy podjechac jutro wolne do soboty pogoda dopisala,bylo slonecznie i cieplawo. Mario. milo,ze medykament daje poprawe dla Hakusia Lenka pewnie tez bedzie sie dobrze czula, ale mysle,ze jakas reakcja na caly system samopoczucia po pierwszych zastrzykach bedzie sie pokazywal.. wieczorem juz chlodnikawo bylo i czulo sie sniegowe powietrze, ciepelka wieczornego zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 15.11.18, 20:34 Lenka jutro dostanie drugi zastrzyk, co 3-ci dzień. Dzisiaj Lenka latała za własnym ogonem,a Myszka skakała jej na głowę. Jest coraz lepiej.Już myślałam,że forum pada.Dobranoc. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 15.11.18, 20:52 To fajnie że wszyscy i wszystko okey. Dobrej nocki zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 15.11.18, 21:02 *Jago no ciesze,sie,ze zmienilas zdanie o forum, a czyzby ten "jad tarantuli " nie dodawal Lence skrzydel?? oby dal jakis rezultat i nie dzialal tak dopingujaco,bo moze sobie krzywde zrobic.. Petronelka wziela to za zabawe,a moze to jakis skutek uboczny po zastrzyku?? *Mario jest OK,jak mozna jeszcze "ciagnac zwloki za soba"..oczywiscie tak sobie zartuje.. Wam i reszcie Zalogi zycze milego wieczoru Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 16.11.18, 05:54 w tej cheili 5*C a ma być 8*C bezchmurnie,czuje się nadciągającą zimę,ponoć ma być długa. Dodrego Ciepłego Dnia Wam Życzę Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 16.11.18, 09:19 Witam ... to już półmetek listopada.Szybko m-ce upływają a jeszcze szybciej dzień ucieka.Ciągle pochmurno,temperaturę mamy identyczną. Kendula zastrzyk to dzisiaj dostanie,nie ma w nim niczego ubocznego. Kotki się bawią,a Myszka często skacze na głowę Lenki,a jak siedzi na stołku a Lenka przechodzi to też ją poklepuje.Ulubiona jej zabawa. Może jak rosła ta narośl,to mogła źle się czuć,może bolało i nie miała chęci do zabawy. Dobrego dnia Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 16.11.18, 09:31 *Jagus jestemmmmmmmmmmm juzzzzzzzzzzzzz dzis wczesniejjjjjjjjjjjjjj-hi.hiii z Lenka moglo tak byc,ze czola bol,teraz sie docieraja juz podczas zabawy,a ze starsza to pewnie wyczuwa,ze Petronelka jeszcze dzieciaczkowata, macie wesolo z nimi,kiedy sa zdrowe.. tak,tu pieknie slonce swieci rowerem do skepu podjade po slang ogorek samych milych chwilek zycze Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 16.11.18, 09:33 Jagóś,jesteś pewna że Myszka niejest przy nadzieji?,tak wygląda. Nasz syn marzy o kocie ale przez pół dnia niema go w domu i cotydzień parę dni u klienta więc Kotek by mu zdziczał s Kendo niepomoże bo ma alergię,będzie więc czekał do emerytury by sobie sierściucha sprawić. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 16.11.18, 10:05 Lenka była w ciąży i jej usunęli w lecznicy,bo miała tylko rok. Myśleli,że ma robaki w brzuchu, taka była gruba.Teraz kiedy już ma swój dom,a była bezdomna,to niezły z jej głodomór.Wszystko zjada i i Lenkę objada.Myślę,że w końcu się uspokoi. Idzie ochłodzenie,jest tylko 3st,mniej niż rano i wieje. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 16.11.18, 13:23 WIIITTTTTAAAmmmmmmm... Ale sie opoznilam z dziendoberkami, a to za sprawa, ze przygotowywalam sie na przyjcie Kendo na caly dzien itd... Pogoda dopisuje tutaj rowniez gdzie planuje wyjscie do miasta, albo w plener. Dobrze ze u Waszych futrzakow juz widac poprawe, i oby tak dalej. Wieczory juz dlugie po 16,oo juz ciemnica sie robi, swiatla wszedzie pozaswiecane, znuzenie mnie przytlacza dopiero pozna noca prawie o 23,oo tak jak Maria nie spie. ale rano juz przed 7 jestem na nogach, i tak godziny i dni uplywaja. Przyjemnego piatku Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 16.11.18, 13:54 Pochmurnie i chłodno +3. Szybkie zakupy i potem nie planowane wyjscie do znajomych. Kazdy ma dzisiaj duzo planów i zajęć więc dobrego wieczorku tez zyczę. Xystosie chyba nie myslisz że dziecię całe zycie będzie samo. Rodzinka będzie to i na kotka ktos znajdzie czas. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 16.11.18, 15:56 xystos napisał: > Nasz syn [...] będzie czekał do emerytury by sobie sierściucha sprawić. Byc moze Twoj syn nawet na emeryturze nie sprawi sobie kota, bo on lubi pracowac ... i dla wlasnej przyjemnosci bedzie pracowal tak dlugo jak mu przepisy pozwola? . Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 16.11.18, 16:54 to jest bardzo możliwe Pia, nasz syn należy do tego gatunku że trzeba go wyganiać na urlop, ja nierozumiem tych ludzi. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 16.11.18, 17:03 Nie popieram tego, chociaz mam podobną sytuację. Na wszystko trzeba w zyciu znależć odpowiednią porę i czas. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 16.11.18, 18:20 otoz to, tu nazywaja takich "pracoholikami" niektorzy nawet popadaja w choroby typu "wypalenia sie z energi" dlugi powrot pozniej do terazniejszosci, wiec ja sobie dozuje odpoczynki,kiedy je potrzebuje np u Lusi... z oknem juz ciemnica, w domku cieplutko, polalam sobie naleweczki z platkow rozy,ktora liczy sobie juz 2 lata.. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 16.11.18, 20:03 Zrobiło się zimno z zerowo z temp. W kolejnych dniach opady sniegu a więc powolutku idzie zima. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 17.11.18, 09:20 Witam... no tak po naleweczce dobrze się śpi. U mnie na razie -3st,ale ma być +5.Kwiatki nie zmarzły. Trudno nie będę zabierała już do domu,są już paroletnie i nie będzie gdzie trzymać jak zaczną remont budynku. Tylko jeden kwiat przyniosłam,bo bardzo lubię ten kolor. Lenka jak szybko wyskoczyła na balkon,tak jeszcze szybciej wróciła. Dobrego odpoczynku Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ...2018 17.11.18, 09:52 *Jaga, kotki sa cieplolube, i chyba sie zapowiada wczesna zima? Poczytalam rozne wiadomosci w gazecie, dopilam kawe i chyba trzeba sie rozruszac, chocaz dzien nie zapowiada sie sloneczyny mimo zapowiedzianych prognoz. Kendo dzwonila o polnocny Xystos znowu w szpitalu, czekam na dalsze wiadomosci?. Przyjemnego weekendu w zdrowiu Nam zycze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ...2018 17.11.18, 10:06 Oj to niedobrze,ostatnio Xystos mało się odzywał. Życzę polepszenia i napisz Lusiu jak coś będziesz wiedziała. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ...2018 17.11.18, 10:54 Jaga. Przed chwila dzwonila Kendo i po poludniu beda wiedzieli cos wiecej, pobrali wszystkie proby. To juz Kendo wypowie sie na ten temat. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 17.11.18, 11:21 A moze zapytaj sie dzieci, czy kilka z nich nie wezma do siebie... bo chyba tak ukwieconych balkonow jak Ty nie maja ... albo jakis sasiadow ktorzy maja miejsce na parapecie. Takie wspaniale pelargonie mialyby sie zmarnowac? U nas pelargonie przechowuje sie w piwnicy... gorzej im tam nie bedzie niz na mrozie! jaga_22 napisała: U mnie na razie - 3 st, ale ma być +5 Kwiatki nie zmarzły... nie będę zabierała już do domu, są już paroletnie i nie będzie gdzie trzymać jak zaczną remont budynku. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 17.11.18, 13:52 witajcie, no co,nie moze byc za dobrze, Xystos najprawdopodobniej dopiero jutro bedzie wypisany, moze proby beda wlasnie lepsze,teraz medycynuja Go, moim zdanie wieloletnie kwiaty tez juz nie sa tak wydajne w kwiecie kwitnace, wiec po co robic sobie "tyle zachodu" pochmurnie ale zaraz na spacer czlapie, a mialam dzis z Lusia sie spotkac, zostalam w domu, inny dzien sobie zorobimy spotkanie Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 17.11.18, 13:58 Jeżeli Xystos może być jutro wypisany,to nie jest źle,to co się stało,że znalazł się w szpitalu. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 17.11.18, 16:19 Witam o zmierzchu. Dzionek u mnie był słoneczny choc chlodny. Raz bylismy z psina a potem sama po to i owo musałam wyjść. Wydałało mi sie, że wszystko jest ale zmieniłam plany obiadowe tak, że jeszcze dokupiłam braki. Jak zimno to psie szybko chce do domu. Lenka ma sliczny brzuszunio, bielutki. Mysle,że Kendo napisze jak sie ma Xystos więc nie dopytuję. Tak to jest jak brakuje zdrowia. Dobrze że Kendo czuwa nad wszystkim. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 17.11.18, 16:51 Pia,dzięki Twojej trosce umieściłam kwiatek w kuchni.Drugi to wczoraj przyniosłam. Dzisiaj w nocy znowu ma być -4 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 17.11.18, 13:55 Te pelargonie już nie są ładne,kwitną,ale mają długie łodygi.Są wyhodowane z moich szczepek. Dwie zrobiłam ze szczepek to mi wystarczą.Dzieciom kwiaty nie rosną i nie ma na nie miejsca,a sąsiedzi sami mają problem co ze swoimi zrobić. Tych wiśniowych nie chcę i nie polecam,bo cały czas lecą płatki i farbują. i dużo miejsca zajmują Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 17.11.18, 16:53 *Jagus i tak mialas zawsze ladnie z kwiatami na balkonie, ja ich nie moge miec bo alergicznie reaguje.. a lubie. u Xystos nagle stan zdrowia sie pogorszyl,ze trzaba bylo wzywac ambulans obecnie juz wiedza co jest, brak soli w organizmie-dziwie sie,bo zawsze duzo sobie dpsala wszystkie potrawy od zawsze, wiec cos jest nie tak skoro "sol sie gdzies ulatnia z organizmu" ale lekarzem nie jestem wiec nie spekuluje ,oni sa od tego,niech szukaja przyczyny. milego wieczorki zycze, tu juz czarno za oknem. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 17.11.18, 16:55 a zapomniala do Marii sie odniesc *Hakus cieplolubny, male pieski bardziej na zimno uczulone,i szybko do domu chca po zalatwieniu sie. nasz Rek nie lubial deszczu,na sile trzeba bylo z domu wyciagac.. zdrowka dla psiuki i milego wieczoru Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 17.11.18, 17:20 Ja od kilku lat w ogole przestalam solic ... tak bez przyczyny ... a wlasciwie dlatego, ze w prasie szwedzkiej nawoluja do zmniejszenia iloscii soli, bo tyle ile Szwedzi z jedzeniem zazywaja, to jest dwukrotnie za duzo i jest szkodliwe dla zdrowia! Jedzenie szwedzkie przestalo mi smakowac, szczegolnie rozne kielbaski, nawet drozsze prinskorvar, bo wszystko wydaje mi sie za slone!!! Polskie kielbasy tez wydaja mi sie za slone ... a kiedys mi smakowaly. . kendo napisała: > u Xystos nagle stan zdrowia sie pogorszyl ,ze trzaba bylo wzywac ambulans > Brak soli w organizmie-dziwie sie,bo zawsze duzo sobie dpsala wszystkie potrawy > od zawsze, > wiec cos jest nie tak skoro "sol sie gdzies ulatnia z organizmu" Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 17.11.18, 17:29 pia.ed napisała: > > Ja od kilku lat w ogole przestalam solic ... tak bez przyczyny ... a wlasciwie > dlatego, > ze w prasie szwedzkiej nawoluja do zmniejszenia iloscii soli, > bo tyle ile Szwedzi z jedzeniem zazywaja, to jest dwukrotnie za duzo > i jest szkodliwe dla zdrowia! > > Jedzenie szwedzkie przestalo mi smakowac, szczegolnie rozne kielbaski, > nawet drozsze prinskorvar, bo wszystko wydaje mi sie za slone!!! > Polskie kielbasy tez wydaja mi sie za slone ... a kiedys mi smakowaly. > . > > kendo napisała: > > > u Xystos nagle stan zdrowia sie pogorszyl ,ze trzaba bylo wzywac ambula > ns > > > Brak soli w organizmie-dziwie sie,bo zawsze duzo sobie dpsala wszystkie p > otrawy > > od zawsze, > > wiec cos jest nie tak skoro "sol sie gdzies ulatnia z organizmu" > > *Pia ja tez malo soli uzywam, ziolami ja zastepuje,np,dzis salatke z pomidorow z cebula, przyprawilam tylko sucha bazylja/cytrynowym piepszem i libstika,polalalm lnianym olejejm Xystos bierze moczopedne tabletki i tu chyba "pies pogrzebany" wyplukuje sie mineraly z organizmu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 17.11.18, 20:47 Mnie też jest wszystko za słone,wszędzie czuję sól i staram się jak mogę ,ale to nie jest łatwe,bo wędliny są na pewno przesolone i mało co mi smakuje. Xystos faktycznie może mieć niedobór,bo ciągle się odwadnia.Tylko co to za lekarze, że nie robili mu do tej pory badań na sód? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 17.11.18, 20:47 www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,cala-prawda-o-soli,artykul,1682432.html Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 17.11.18, 23:59 jaga_22 napisała: > Xystos faktycznie może mieć niedobór, bo ciągle się odwadnia. Tylko co to za lekarze, że nie robili mu do tej pory badań na sód? A kto powiedzial, ze badan nie robili? Normalnie tego nie robia ... ja takich badan nigdy nie mialam, ale w przypadku Xystosa to na pewno robili za kazdym razem wszystkie mozliwe badania! Co sprawilo, ze karetka zabrala Xystosa do szpitala? Ja zawsze podejrzewam, ze moze cos z sercem albo z oddychaniem u niego ... i zaczynam sie bac . Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 18.11.18, 08:39 Niedziela dzisiaj, dzien przez okno wyglada jasniej, nawet slonce widze za blokiem juz wstalo. Chyba dzisiaj porowerkuje? bo nie mam kogo wyprowadzac na spacer- *Xystos mam dobra opieke w szpitalu , sztab lekarzy i pielegniarek wokol siebie, a to ze juz jest w szpitalu to czuje sie pewnie o polowe zdrowszy. Przyjemnego relaksu Nam zycze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 18.11.18, 09:44 Witam...u mnie też z rana było słonko ,ale już wiszą chmury,znowu ciemnawo. Było -2,będzie +2 to niewiele.Lubię być w domku,zaraz upiekę muffinki, a już miałam dosyć i znowu ciągnie. Zdrówka życzę chorutkim i nie chorutkim też Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 18.11.18, 13:00 Witajcie. Ciemne chmury na Jaga i u mnie tez ponuro. Podobnie lubię w taki dzionek nigdzie nie wychodzic i chyba tak będzie bo psina teraz tez nie ma ochoty. W zamrazarce mam sypaną szarlotke i chyba rozmrożę bo tez mnie korci na słodkie. Lusia ma pogodę więc będzie sie dotleniać spacerkiem lub rowerkiem. Xystos pod dobrą opieką więc Kendo może poleżeć chociaz wątpię czy zechce. Smacznego obiadu zycze i spokojnego dnia. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ...niedzielnie 18.11.18, 13:05 jestem u Lusi zrobilam zakupy dla Xystos, odwiedze dzis,bo moze jutro dopiero do domu przyjdzie chlodno juz na dworze milego dnia Wszystkim Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ...niedzielnie 18.11.18, 14:06 kendo napisała: > zrobilam zakupy dla Xystos, odwiedze dzis ... To co, wikt szpitalny nie pasuje i musisz xystosa dokarmiac? A dlaczego wlasciwie go zatrzymali ... Normalnie szpitale pozbywaja sie pacjentow na weekend bo wtedy sa najczesciej lekarze wikarie i nic medycznego sie nie dzieje ... . Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ...niedzielnie 18.11.18, 14:19 w naszym szpitalu dobrze karmią i poją,ale tomato jujce i soki wielowarzywowe trzeba sobie kupić. teraz trzeba się postarać by w poniedziałek wyjść,cni misie za moim komputerem. Pzdr. Odpowiedz Link
pia.ed Listopadowo ...pies, kwiaty, ocieplenie 18.11.18, 13:17 Lusiu, mozesz czasowo przyjac pieska ze schroniska dla zwierzat ... Widze codziennie mloda Szwedke z pieknym psem, wyglada troche jak wyzel, szczuplutki, zgrabny z dlugimi nogami, jasnobrazowy ... Kiedys zapytalam jte dziewczyne o rase: powiedziala ze to mieszaniec ... i ze to nie jej pies, tylko jest dla niego "värd". Wiecej sie nie pytalam. Wczoraj fotografowalam wszystkie roze w ogrodku, a sa trzy rozne gatunki ... Bo myslalam ze po raz pierwszy tej jesieni bedzie przymrozek ... ale nie bylo i nawet poznym wieczorem sie ocieplilo Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ...pies, kwiaty, ocieplenie 19.11.18, 09:37 *Pia mrozik jeszcze do nas nie dotrza,na raznie zatrzymal sie a w polowie kraju, bedziemy miec duzo nizsze temperatury, dzis lonce z za chmor wyglada,Brzoza sie kolysze, mysle,ze chlodno,bo wieczorem wczoraj nawet cos mroznego z nieba popadywalo z wiatrem milego startu na tydzien i zdrowia Nam Wszystkim. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ...pies, kwiaty, ocieplenie 19.11.18, 10:25 Witam.. U Kendo niezmiennie brzoza się kołysze.U mnie temperatura jednakowa w dzień jak i w nocy +2. wiaterek też spory wschodnio północny, to akurat mi ciepełko wywiewa. Dobrego startu poniedziałkowego i z dobrym zdrowiem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ...pies, kwiaty, ocieplenie 19.11.18, 10:25 Na ciepla aure to juz nie licze o tej porze w listopadzie, ale chialabym zeby jeszcze sniegu nie bylo i temperatur na minusie. Tydzien chyba bedzie na luzie?, tylko zeby zdrowie nam dopisywalo. Odpowiedz Link
pia.ed Listopadowo ... poniedzialek 19.11.18, 13:09 Przypomnialas mi o "mojej brzozie" .... mam taka przed oknem salonu, ale na podworku innego budynku, od ktorego oddziela nas zolty mur. Fotografowalam ja od czasu, bo kiedy Twoja brzoza juz pozolkla, moja miala jeszcze zielone liscie, a kiedy Twoja brzoza stala sie "naga", to moja miala jeszcze wszystkie liscie, tylko ze zolte! Przed chwila wyjrzalam przez okno i zobaczylam, ze sie chwieje ... ze sa tylko pojedyncze liscie, ale na galezi, ktora przechodzi przez nasza czesc muru, jest jeszcze duzo lisci ... dlatego ze tam jest zacisznie. Pogoda chyba taka sama jak w K. Jest troche slonca, temperatura 7,5 C przez chmury przebija blekitne niebo. Pewnie musialo w nocy padac, bo ulica i chodnik sa mokre. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... poniedzialek 19.11.18, 15:39 U mnie wczoraj wieczorkiem poprószyło i śnieg gdzie nie gdzie leży. Dzionek bez słoneczka i bez nawiewu. Ubrałam siebie cieplutko i psinę i trochę dotlenilismy się. Gdyby nie dokuczała mi noga, którą kiedyś zoperowałam to byłoby okey. Jakies bolące mrówki czuję w łydce.Chyba to zyły szukają sobie nowej drogi. Moja brzoza za oknem siega duzo ponad 4 pietrowy blok i juz pogubiła liście.Mam nadzieje,że tak szybko nie będzie się teraz kurzyć w mieszkaniu. Jago po ociepleniu budynku będziesz miała cieplej o ile okna będą dobrze uszczelnione. U mnie po ocieplaniu naruszyli osadzenie ram i teraz zaczyna mi wiać szparami.Coś muszę z tym zrobić. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... poniedzialek 19.11.18, 19:27 juz wieczor, dzionek troche z przygpdami w prali mialam, jedna maszyna sie zbiesila i 14 min.do konca prania stanela i ani ruszprania wyjac,, jakos z "szefowa spoldzielni doszlysmy do tego by ja otorzy...uffff upior pral sie dwa razy... kupila sobie psiunke,daleko po niego jechala, rodzina go nie chciala i psiunek od razu do niej przylgnal,ma rok i osiem miesiecy,mieszaniec z yorkiem i chichualom dluga siersc i rozbrajajace czarne splepka,mnie tez od razu polubial,trzymalam go na rekach kiedy jego mamcia "uruchamiala maszyna przez wskazowki telefoniczne od montera. *JAGA/PIA brzoza tu spela role ,jako wskaznik pogodowy , kiedy sie kolysze to wiem,ze mocniej wieje,bo rosnie tez w zacisznym miejscu, latem daje fajny cien w zenicie..jesy wysoka do trzeciego pietra, *MARIO jak macie przymrozki to sniezek moze polezec conajmniej po bokach, male psiunki,marzna wiecej w lapki , w sloneczny dzionek spacerek bedzie mily,ale w wietrze i zachmurzeniu bedzie zimniejszy, tu tez juz od dwoch dni ziab,zakiecik jesienny jutro zamieniam na plaszcz albo puchatkowe skafandry i czape na uszy naciagam, ciepelka zycze Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... wtorek 20.11.18, 08:32 witam sie wczesniej, pancio mnie z wyrka sciagnal,co bym nie zapomniala po niego przyjechac i zabrac do domu. za oknem niebo niebieskie przesloniete miejscami chmurami w kolorze rozu i siwym, oczywiscie wietrznie i nawet cos padalo o 05:00. udanego dnia i ciepelka zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... wtorek 20.11.18, 10:36 A już myślałam Kendo,że to Ty kupiłaś psiunkę,a to szefowa od pralni chyba jej zazdrościłaś? U mnie naprzeciw nie ma brzozy,ale patrzę na gałęzie drzew. Niby się nie telepią,ale jak wyjść na balkon ,to nieprzyjemnie zimno 1.5st. To jedź i przywieź swojego chłopa do domku. Dobrego wtorku Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... wtorek 20.11.18, 11:08 www.dapinschi.nl/vergelijking/dwerg-pinscher/ na dwuch braciszków się piszę mentalność jak Dobermann Pintscher wyzwanie którego potrzebuję,mogą mnie gryźdź,przyzwyczajony jestem. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Listopadowo ... wtorek 20.11.18, 11:18 Dobrze żeś juz w domu .... a Wodnik wlasnie od godziny w szpitalu , znów anemia go dopadla .. a w szpitalu akurat jest wolne miejsce więc kroplówke odpowiednia dostanie i po kilku godzinach do domu Joanna go przywiezie. Pieski wszystkie piekne są !!!!! Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... wtorek 20.11.18, 11:28 Witam nawet z zagladajacym slonkiem +_0 lecz wiaterek powiewa. Widze,że Xystos juz w domowych pieleszach i marzy o psinkach. Kendo jak zwykle na usługach i zajęta. Jago przypominałam sobie patrząc na Twoje kwiatki żeby kupić grudnik. Lubię tego kwiatka i może zakwitnie na Swięta. Jutro z psiną kontrola.Może mniejszy wyciek i chyba czasu na wygojenie. Alfredka tez ma trochę kłopotu ale dobrze, że córcia pomoże. Niech mąż popija zakwas z buraków z warzywami jest rewelacyjny. Mysle,że wiesz jak sie go robi a w smaku jest jak wino. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... wtorek 20.11.18, 12:22 A gdzie czytacie,że Xystos już w domu,przecież Kendo miała dopiero pojechać, a jeszcze krew pobierali do zbadania. Mario,grudnik kupiłam 2 lata temu przez internet ,a właściwie jego matkę tylko wnuczek przez nieuwagę odłamał gałązkę,to ją posadziłam i szybciej zaczął kwitnąć niż jego matka. A to jego matka. Odpowiedz Link
pia.ed Listopadowo ... 20.11.18, 12:34 maria88 napisała: .U mnie po ocieplaniu naruszyli osadzenie ram i teraz zaczyna mi wiać szparami. Coś muszę z tym zrobić. Jesli mieszkasz we wspolnocie mieszkaniowej, to zglaszasz do zarzadu wspolnoty, ze fachowcy zakladajacy okna zle to zrobili, i wspolnota zawiadamia firme, ktora musi poprawic "fuszerke" ... chyba ze od ocieplania budynku uplynal juz dlugi czas i gwarancja skonczyla sie ... Moj sasiad ma 12-letniego malutkiego pieska, ktory uwielbia byc na dworzu nawet kiedy jest snieg... Dlatego sasiad zabiera go na trawnik co 2-3 godziny, zeby sobie poobwachiwal i pozwala mu zostac ca 10 minut by sie nie przeziebil ... W ten sposob i sasiad i piesek nie zmarzna Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 20.11.18, 14:51 *Jago,lubie grudniaka, ale w pastelowych kolorach, Lusia ma wlasnie Jej kwitnie taki w brzoskwiniowym kolorze, *Mario Pia ma racje co do przewiewu pod okanmi,zglosic gdzie trzeba i niech poprawiaja, no narszcie zaczyna sie goic brodka Hakusia (odpukac-odstukac..) *Alfredziu, pozdrawiamy Wodnika zyczac szybkiej poprawy zdrowia.. tak, Xystos juzw domu jakis miesciac chorowity wszedzie , Lusia tez zachorowala,jest teraz u lekarza..uffff,nie moze byc dobrze milego popoludnia zycze Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 21.11.18, 08:39 w tej chwili 5*C i cieplej niebędzie pochmurno i leniwy deszczyk,niechce się na dwór wychodzic. Miłego Dnia Wam Życzę Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 21.11.18, 08:46 *Xystos, ten c nie musiu,to nie wyjdzie, a ten co musi,to niestety parasolke i kalosze i wychodzi, faktycznie,smutno dzis za oknem, slonca chociazby w serduchach i nad glowa zycze Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 21.11.18, 10:03 Zeby tak kazde zyczenia o zdrowka sie spelnialy?... ale nic z tego. Dzisiaj znowu na inne badanie sie wybieram i zobaczymy co bedzie dalej?. Pogoda" pod zdechlym Azorkiem", i szkoda porzadnych butow na hartowanie cialka. Zdrowka i slonca nad glowami Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 21.11.18, 11:20 Dziendoberek z jesienna pogodą. Pochmurnie i tylko+1 z powiewem. Zrezygnowałam z weta. Zmieniłam psinie opatrunek Efektu większego nie ma jak na razie. Mam jeszcze maść i płyn do odkażania. Poczekam jeszcze kilka jak będzie dalej. Psina nie ma ochoty na spacer i ja też. Zycze zdrówka wszystkim i pogody ducha. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 21.11.18, 13:44 Dzień dobry... zimno i wietrznie,a ja umyśliłam sobie żeby pojechać do chirurga. Miałam dobrego nosa,bo udało się pomyślnie załatwić. Chirurg coś mi wyciął i powiedział,że wszystko w porządku,a nie goiło się przez tłuszczyk na brzuchu.Mam nadzieję,że już będzie dobrze. Ciekawa jestem Lusiu co u Ciebie lekarz znajdzie,lepiej żeby nic nie znalazł Pozdrawiam cieplutko Vistulanie. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 21.11.18, 19:11 *Jagus, o jeja,znowu chirurg, ale dobrze,ze juz obiecal,ze finisz z "zabiegami" z tego wynika,ze trzeba byc szczuplym by sie goilo?, co ja przykladem przeciwnym jestem, bo ciecie chirurgiczne zagoila sie OK, a podczas zdejmowania szaow,zarazono mnie stafylokokami i czyms tam jeszcze, niemal dwa miesiace na "saczkowanie jedzilam",az uparlam sie o antybiotyk i dopiero sie zagoilo zycze zatem szybkiego zagojenia i zdrowka *Maria psiunek moze instynktownie w domu siedzi, zimno spowalnia gojenie sie ran, wiec moze w ciepelku i pod Twoja opieka szyciej sie zagoi, glaski dla niego, pogodowo przestalo popadywac,ale zimnym wiatrem wieje, ciepelka wieczornego zycze Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 21.11.18, 20:13 *Jaga, uwazam, ze najgorzej zaczac chodzic po lekarzach, te wszystkie kopletowane badania zajmuja duzo czasu i stresu, a pozniej lekarz oznajmia, ze on jest zadowolony z wynikow, tylko sie pytam dlaczego tak sie czuje jak sie czuje. I nie wiem czy w ogole warto chodzic do lekarzy????. *Maria, najcieplej teraz w domku przebywac i futerkowce tez to czuja. I pewnie tak bedzie jak Kendo pisze, ze w cieple goja sie szybciej wszelakie rany. Ale z drugiej strony chce sie tez innym powietrzem pooddychac. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 22.11.18, 00:08 jaga_22 Chirurg coś mi wyciął i powiedział, że wszystko w porządku, a nie goiło się przez tłuszczyk na brzuchu. Mam nadzieję, że już będzie dobrze ... Domyslam sie, ze tym razem chirurg wyciął Ci tłuszczyk z brzucha, aby poprawić proces gojenia ... . . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 22.11.18, 08:51 Lekarz mówił,że tak bywa po operacji,że tkanka niedokrwiona obumiera i nie może się zagoić. pia.ed napisała: > > jaga_22 > Chirurg coś mi wyciął i powiedział, że wszystko w porządku, > a nie goiło się przez tłuszczyk na brzuchu. > Mam nadzieję, że już będzie dobrze ... > > > Domyslam sie, ze tym razem chirurg wyciął Ci tłuszczyk z brzucha, aby > poprawić > proces gojenia ... Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 22.11.18, 09:08 Witam ze słoneczkiem i mrozikiem -2. JAGO cos b.długo z tym gojeniem ale dobrze, że tam poszłaś do kontroli. LUSIU ja tez bardzo stresuję się robiąc badania i o ile nie musze to nie chodzę tzn jak nie boli. Wiem że powinno sie chodzić dla profilaktyki ale nie mogę sie zmusić. Spię teraz do 8mej i za nic nie chce mi się wstawać wczesniej z legowiska. Zaraz sniadanko a potem do apteki po opatrunki. Psinek teraz zmienił rano swoje legowisko na moją kołdrę i ani mysli wychodzić. Dobrego i dnia, słoneczka wszystkim. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 22.11.18, 09:26 To prawdna jesienne mroczne poranki na nastrajaja nas do szybkiego wstawania z lozka, bo cieplutko, przyjemnie a jak jeszcze zapale lampke przy lozku i wezme do przeczytania niedokonczona stronice ksiazki to wcale bym nie wstawala, ale w brzuchu burczy z glodu i kawy sie chce wiec nie ma rady. Jaga to wytrzymala jestes na bol, pozbylas sie niepotrzebnej tkanki i nic nie bolalo?. ja to mam cykora jak mam isc na zwykla kontrole do lekarza. Ale wczoraj zaprasilam Kendo i byla ze mna. Nie lubie szpitali ani przychodni ide juz jak mnie naprawde przycisnie,( nie mowiac juz o zastrzykach , chociaz tutaj nie jest to w modzie, bo jak bylam w Polsce i ostatni polpasiec mialam i jego powiklania, do dostalam serie 10 zastrzykow,) nie raz Kendo i corki sa na mnie zle, Zycze Nam Wszystkim zdrowka i slonca nad glowami. Zima juz zbliza sie coraz blizej? Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 22.11.18, 09:29 witajcie czwartkowo,dni szybko mijaja, tez ostanio poleguje dluzej , obudze sie wczesnie,ale jeszcze z ksiazka czy krzyzowka sie zajmuje, wstaje okolo osmej, co drugi dzien krotka gimnastyka na trzymania "mnie w pionie" bo inaczej legla bym na glebe, *Jaga to bedzie szpetna szrama na brzuszku, po takim niefortunnym gojeniu, dobrze ,ze juz bedzie lepiej wedlog chirurgicznej interwencji a to wyciecie "na zywaca robil"? za oknem ponuro,ale nie pada,troszeczke wieje, slonca i otymizmu Wszystkim zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 22.11.18, 10:00 Witam...a co tam szrama,przecież jej nie widać.Pewnie czymś psiknął, bo tylko poczułam ukłucie. Dzień bardzo pochmurny,ale nie pada,to zaraz wstawię jakieś pranko na raz. Nie chce mi się wychodzić,ale zaraz sobie znajdę jakąś robotę,bo święta nadchodzą. Być może podbudowana ,że wszystko w porządku,to chce mi się popracować. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 22.11.18, 11:04 Jaga, dokladnie tak jest, jak juz wiemy ze nic nam nie grozi i zdrowie idzie ku dobremu, to dostajemy skrzy<del i chce nam sie cos zmienic wokol nas. obrazek sam mowi za siebie, ile w nim radosci i dobrej energi. superkartki.pl/kartki/6/1/d/1621.gif Przyjemnego czwartku Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 22.11.18, 13:12 Słonko gdzieś się wyprowadziło. Zrobilo się ponuro i nawet zimno bo wiatrzysko. Nie mniej wychodziliłam sama a potem na chwile z psiną. Nie był chętny do wyjscia ale i do domu nie bardzo chciał wracać po krótkim spacerze za potrzebą. Dobrego popołudnia i smacznych jedzonek. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 22.11.18, 15:43 choc pochmurnie za oknem mamy, to widac u Jagusi slonce w seduchu,za sparawa polepszenia brzuszkowej rany tak to z piesusiami jast Mario, ze najpierw opor a pozniej opora by do domu wprowadzic,to samo mielismy z naszymi, Ty sewgo pod pache mozesz wnies a my naszych wielkoludow?? zwabialo sie psimi cukiereczkami lakociami..najgorzej bylo kiedy slonce jesienia/zima bylo,chcialy byc jak najdluzej na dworze.. milego popoludnia Waszystkim Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 23.11.18, 09:58 witajcie juz piatkowo, dni uciekaja szybko, za oknem pochmurnie ale nie pada i nie wieje na razie, slonca dla Nas zycze i zdrowka Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 23.11.18, 10:28 Witam,u mnie podobnie z pogoda,rano było -3st. niestety brak słoneczka,ale jestem zadowolona ,bo błyskawicznie ozdrowiałam. Dobrego piąteczku życzę Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 23.11.18, 10:46 jaga_22 napisała: > Witam,u mnie podobnie z pogoda,rano było -3st. > niestety brak słoneczka,ale jestem zadowolona ,bo błyskawicznie ozdrowiałam. > Dobrego piąteczku życzę > hi.hi..chcial bym tez tak "blyskawicznie ozdrowiec" milego dzionka zycze Jagus Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 23.11.18, 12:59 Witam krótko bo zaraz idę do apteki. Wziełam wczoraj 2 plastry na próbę bo dotychczasowych zabrakło i nie nadają się . Musze poszukać w innych. Pogoda taka jak u Was ale brak mi jakoś zapału dzisiaj chociaz gulasz zrobiony i inne rzeczy planowane też. Zdrówka i słoneczka życzę. Odpowiedz Link
pia.ed Listopadowo ... 23.11.18, 13:10 jaga_22 napisała: > Witam,u mnie podobnie z pogoda,rano było -3st. > niestety brak słoneczka,ale jestem zadowolona , bo błyskawicznie ozdrowiałam. Błyskawicznie ozdrowiałas z powodu minusowej temperatury czy z braku sloneczka? Wczoraj w dzien bylo w Malmö 4 C, a kiedy kladlam sie po godz. 02 00 termometr pokazywal 4,5 C... Takie dziwaczne temperatury sa w Malmö od dluzszego czasu, a Malmö jest najcieplejsze w Szwecji. . Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 23.11.18, 14:38 Błyskawicznie ozdrowiałas z powodu minusowej temperatury czy z braku sloneczka? Pia z powodu zabiegu chirurgicznego,niestety kręgosłup dalej boli Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 23.11.18, 22:40 Oj zeby tak trafici na takiego chirurga ze zlota raczka i spalpelem, zeby za jednym zabiegiem pozbyc sie boli?... "Marzenie scietej glowy" Popilam talbeki herbata z czarnym bzem sokiem, zaraz oglosza kto odejdzie z Idola i poloze sie pod koldre, moze usne?. Spokojnej nocy Nam zycze. Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 24.11.18, 08:37 w tej chwili 1*C a ma być aż 3*C, pochmurno i ponuro,do 11:00 ma być sucho . Miłego Dnia Wam Życzę Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 24.11.18, 08:49 To ja będę miała 4st. teraz około 0. Niestety dalej pochmurno i nijako. Dobrej soboty. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 24.11.18, 09:45 *Jagus komentarz do obrazka, lisek slodki,ale do pracki dzis nie przystepujemy, sobota niedziela wolne i czas na leniuchowanie *Lusia z Idola odszedl ten co przepowiedzialam w uprzedni piatek, konkurencja sie zaciesnia do Globu, ciekawe jaki dwie osoby odejda, podoba mi sie 16-to latek i dziewczyna,pozostali tez. szaro za oknem,bez wiatru, moze jakis spacer dzis zrobie dluzszy bez zadnych sprecyzowanych planow.. slonca i zdrowia wszystkim Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 24.11.18, 10:26 xystos napisał: > > ..ale gdzie ten lis pracuje? > w kurniku? > mnie sie wydaje, ze przeciaga sie po wygrzewaniu w slonku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 24.11.18, 11:03 Wszyscy się przeciągamy,od największego zwierzątka do najmniejszego, my często po przebudzeniu,albo rozprostowanie kości. Pewnie to jest bardzo wszystkim potrzebne Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Listopadowo ... 24.11.18, 11:32 fantastyczne !!!! tvn24bis.pl/24-godziny,140,m/przenosza-cale-miasto-mieszkancy-w-niebezpieczenstwie,886468.html Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 24.11.18, 12:35 najbardziej na północy leży Jokmokk pl.m.wikipedia.org/wiki/Jokkmokk Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 24.11.18, 12:47 JAGO lisek wprawił mnie w dobry nastrój. Jest prześmieszny. Za oknem pokazało sie słonko. Wczesniej go nie bylo ale mimo to zaliczylismy spacerek bo dzień bez wiatru zimnego. Teraz co trzeba ugotowac psince bo skrzydło indycze zjadł . Moze jeszcze gdzies potem wyruszę żeby sie dotlenić i rozruszać kolanka. Zdrówka i dobrego nastroju zyczę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 24.11.18, 13:02 U mnie dalej zimno na dodatek mokro,bo zaczęło padać,pewnie dlatego bardziej mnie kolano boli. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 24.11.18, 18:29 Teraz tez pogoda mżawkowa 0. Proponowałam psinie spacerek ale uciekł. Przy takiej aurze nasilają się dolegliwości. Trzymaj w ciepełku i masowanko. Ja przed chwilką wstałam z drzemki i nabrałam nowych sił. Zaraz będę zmieniać opatrunek psinie. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 24.11.18, 21:43 Moj sasiad nie pyta sie psa, tylko na rekach znosi go z pierwszego pietra i stawia na trawie ... Kiedy piesek zrobi co trzeba, bierze go znow na rece i wnosi do mieszkania. Piesek jest juz stary, slepy, ma problem z kregoslupem, wiec o spacerze nie ma mowy! . Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 25.11.18, 09:56 pia.ed napisała: > > Moj sasiad nie pyta sie psa, tylko na rekach znosi go z pierwszego pietra > i stawia na trawie ... > Kiedy piesek zrobi co trzeba, bierze go znow na rece i wnosi do mieszkania. > Piesek jest juz stary, slepy, ma problem z kregoslupem, > wiec o spacerze nie ma mowy! > > . Maria kiedys wspominala, ze ma kuwete dla psinki, i jezeli nie ma ochoty spacerkowac,zalatwia sie do niej, a z drugiej strony,moze dobrze,ze i nie chciala na zimno wychodzic z wagi gojacej sie rany pod brudka. a oczywiscie,jak opisany piesek sasiada ma juz tyle "defektow" to oczywiscie,ze sie go znosi.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 25.11.18, 09:46 Witajcie... pogoda można powiedzieć,że wczorajsza. Dziś na razie mam spokój z kolanem.Diabli wiedzą co mu dolega. Nic mu nie pomaga,ani smarowanie,ani nacieranie,nawet tableta niewiele zdziała. Zapędza mnie do łóżka,o dziwo,na leżąco nie boli. Nie ma się z czego cieszyć patrząc co wyrabia nasz rząd. Cieszy jedynie,że Stoch i Żyła stanęli na podium,choć warunki były niesprzyjające skokom. Miłej Niedzieli Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 25.11.18, 10:03 *Jagus bolace kolano,moze wlasnie tak na zmiany pogodowe reaguje, a moze przez jakis czas pod biorkiem przy kompie powinnas trzymac noge wyprostowana na stoleczku? zycze jak najmniejszego bolu, mnie w podobnych przypadkach biodra bola albo tylko jedno... *Mario wczoraj tez zdzemnelam sie na 10 min przed TV okolo 16 godz, noca mialam lazikowanie az wreszcie usnelam i do 9 godz.pospalam witajcie, za oknem bedzie slonecznie i chyba dzis do Lusi podrecze... milego niedzielkowania zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 25.11.18, 15:08 Witam. Dalej za oknem jesień ale nie tak b.zimno. W południe zaliczylismy krótki spacerek. Na bolace dłużej kolano to przylozyłabym okład z kapusty, chociaz wiem że JAGA w kapustę nie wierzy. Lusia chyba dogrzewa się w domowym zaciszu i dobrze. Ja mimo popoludniowej drzemki nocke miałam długo bo spałam ponad 8 godzin. Teraz psina ciagnie do kuchni więc idziemy. Ciepłego kocyka i zdrówka zyczę przy tej aurze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 25.11.18, 15:31 Myślę,że moje bolące kolano to przewlekły nawracający nerw kulszowy,boli tylko jedno kolano, a wtedy mam większy ból kręgosłupa. RTG tak mi wykazało: W obu stawach zaostrzenie guzków międzykłykciowych,krawędzi kości piszczelowych. Drobny odczyn wytwórczy na krawędziach lewej rzepki. Zwężenie obu stawów rzepkowoudowych. Może ten odczyn wytwórczy i nie zawsze jednakowo uwiera.Już sama nie wiem. To jest nadzieja,że i to drugie kolano się odezwie Kendo,moja noga pod komputerem jest cały czas wyciagnięta na podwyższeniu. Kapusta tu raczej nie pomoże,próbowałam. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 25.11.18, 17:38 ech te nasze zgrabne kolanka.. wiem ze od krzyza moga bolec, Jagus,masz bardzo zniszczony kregoslup...musisz uwazac teraz na siebie,, Mario,staram sie co dzien byc na spacerze, w ten sposob hartuje sie przed zimowa aura.. masz psinke to jestes codzienie..oby nas chorubska nie dopaly ratujemy sie,jak mozemy ciepelka zycze Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 26.11.18, 06:01 w tej chwili -6*C ale będzie cieplej w ciągu dnia nawet 0*C,ma być bezchmurnie. Miłego Dnia Wam Życzę Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 26.11.18, 08:03 zrobilam wpis i gdzies sobie powedrowal... ciepelka zatem zycze i otulajcie sie szalem Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 26.11.18, 09:33 Witam... u mnie cieplej,bo na zerze,wczoraj też tak było. Oczywiście bez słoneczka,buro i ponuro. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 26.11.18, 11:14 U mnie w nocy temperatura byla + 2,3 C Teraz spadla do 0,8 C ... swieci slonce i jest blekitne niebo... czyli meteorologicznie dalej panuje jesien ... Aby zapanowala mereorologiczna zima temperatura w ciagu doby musi sie utrzymywac ponizej zera i musi tak trwac przez 5 dob ... W Malmö takiej doby jeszcze nie bylo! , Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 26.11.18, 20:55 Juz wczoraj wieczorem spojrzalam w okno i na samochodach byl szron, przynioslam ekologiczne jablka od corki do domu i w lodowce na dnie je ulozylam. *Xystos, na zmiane z kogutem pracuja?. Dzisiaj przez caly dzien bylo zimno i teraz na minusie, pomaszerowalam w srodku dnia na przebiezke i wrocilam z obwiana zimnem twarza, ale szybko sie rozgrzalam juz przygotowana kalafiolowa zupka. chyba na zime zamieniam sie w niedzwiedzia, bo najlepiej mi w cieplutkim domku. *maria88, nasz "Maluszek" jak tylko przyszedl do mnie na sluzbe do w kuchni rozmawial z lodowka i juz musial dostac cos na zab, pieski same sobie wypracowuja schematy dnia. *Jaga takie ogladane wesole obrazki wplywaja na dobre samopoczucie. *Alfredko, w Kirunie b.b.duzo ludzi protestowalo przeciwko tej nowej kopalni, ale widac nie mieli przebicia. *Kendo, nie mam pojecia jak te zolte kwiatki sie nazywaja, a dzisiaj na kanale byla cienka powloka lodu. Przyjemnego wiecoru Nam zycze. Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 27.11.18, 06:03 Xystos już zapial w tej chwili -5*C ale w najcieplejszy moment dnia obiecują 0*C dziś do południa rutynowe odwiedziny u wampira. Miłego Dnia Wam Życzę Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 27.11.18, 09:39 Jeszcze bialo od szronu, byc moze podczas dnia slonce ogrzeje troche powietrze i ziemie. Wybieram sie przez Naturum do sklepu meblowego doplacic za meble to przyjemny bedzie marsz. Po takich przymrozkach pewnie bedzie sniezylo albo padal deszcz i co gorsze przymarzal do jezdni. Przyjemnego wtorku Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 27.11.18, 10:35 LUSIU jestes nie poprawna. Przepraszam,że tak piszę bo powinnas teraz jak najwiecej siedziec w ciepełku i uważać na owiania zeby nie bylo nawrotu a Ty spacerujesz i spacerujesz. U mnie wyjrzało słonko ale mroznie. Spało mi sie dobrze i długo więć teraz do roboty. Dobrego dnia wszystkim Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 27.11.18, 10:37 Nie dopisałam,że mam problem z monitorem. Nie chce się włączać dopiero po kilkakrotnym przycisku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 27.11.18, 10:53 Witam...rano było pochmurno,nawet się nie spodziewałam,że wyjrzy słoneczko. Na dworze było -3,teraz na zerze.Wysprzątałam łazienkę i rozmrażam zamrażarkę.Czekałam na mrozik żeby mi się nie rozmroziło na balkonie. Teraz odpoczywam i coś jeszcze zrobię,bo mam dziś chęć do pracy, tylko kostusie nie dają. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 27.11.18, 15:11 witajcie poobiednie, u nas jak zwyle "sie kreci" bylismy na probach w szpitalu,odwiozlam pancia do domu,sama po zakupy sie udalam do polskiego sklepu, pozniej obiadek i teraz z herbatka luz-bluzzzzzzzzz dalej na minusie przy sloncu. tez musze sie za prace zabrac,ale jakos tak jak zaplanuje to zaraz cos innego "wskakuje" i pozniej nie mam ochoty na nic.. *Lusia miala zadzwonic i jakos juz dwie godziny i cisza... a kompa specyjalnie odpaliam.. ciepelka i sprawnej pracki zycze, spalam bardzo zle Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 28.11.18, 10:04 o 07:30 było -11*C,w tej chwili -6*C naprzemiennie słonecznie i pochmurnie w tej sytuacji śnieży. coraz więcej Szwedów wystawia w oknach świąteczne oświetlenie-oficjalny czas od pierwszego dnia adwentu do trzech króli ale normalnym jest wcześniejsze i puźniejsze cieszenie się świętami. w oknach niewiernych oświetlenia brak. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 28.11.18, 10:13 Ostatnie dni listopada, za oknem bialo, przyproszylo bialym sniegiem, ciekawe drogowcow pewnie stan zjawiska zaskoczyl jak zxwykle? Pogoda poprzespawiala mi plany, bo wczoraj nie maszerowalam a zdecydowalam sie dzisiaj, wiec chyba bedzie autobus, bo musze do meblowego dokupic polke, ktora sobie wymyslilam. Co dzien cos utke w kazdym katku, ale w domu to praca nie przerobiona. Przyjemnej i cieplutkiej w zdrowiu srody Nam zycze. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 28.11.18, 10:15 *Xystos, to masz racje, ze swiatelka ekstra juz pala sie w niektorych oknach, np u mnie tez, bo chce miec wydluzony okres swiata....??? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 28.11.18, 10:36 Aż takiego mrozu to jeszcze nie mam,temperatura -1 za to słoneczko od rana i niebo błękitne. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 28.11.18, 12:14 witajcie, dzis faktycznie mrozikowo bylo, ale juz minusy zpadly do -3 stopni, niebo blekitne jak by to nie byl listopad, widac na Jagi zdjeciu, cieplownie pelna para ida,grzeja coby mieszkancy nie pomarzli, ciepelka domowego zycze Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 28.11.18, 13:11 kendo napisała: > dzis faktycznie mrozikowo bylo, ale juz minusy zpadly do -3 stopni, U mnie w nocy bylo - 2 C, ale w tej chwili jest odwilz i temperatura + 3 Jest slonecznie i blekitne niebo, ale od czasu do czasu na polnocy pokazuja sie ciemne chmury, ktore jednak wiatr przewiewa dalej ... widac na Jagi zdjeciu, cieplownie pelna para ida, grzeja coby mieszkancy nie pomarzli Wczoraj przeczytalma w szwedzkiej telegazecie, ze na komin w Belachatowie wspielo sie kilka osob z organizacji "Green Peace" aby zaprotestowac, ze w Polsce 80 % cieplowni uzywa wegla brunatnego co daje katastrofalne zanieczyszczenie powietrza Dla porownania: w Szwecji, Danii i Norwegii nie ma ani jednej cieplowni na wegiel ... . Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 29.11.18, 07:15 w tej chwili +2*C a ma być +3*C ma być bezchmurnie i bez opadów ciekawe jak długo to ocieplenie potrwa. Miłego Dnia Wam Życzę Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Listopadowo ... 29.11.18, 07:21 Plusowo zeby bylo jak najdluzej? ae kto to wie co nam pogoda zafunduje? Ciemnica za oknem i na pokojach, jakies plany mam na dzisiaj. Robotki reczne mnie czekaja, i chyba musze sie za nie wziac. I jak slonce moze przedostane sie przez chmury to w poludnie trzeba chyba wyjsc chociaz na krotko i sie dotlenic. Przyjemnego czwartku Nam zycze oraz zdrowka. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 29.11.18, 09:32 *Lusia, tez bym na sloneczko poszla, bo chyba bedzie, ale plany ktore zalozylam trzeba wykonac, moze jednak i spacer chociazby 15 min.zrobie zaraz do pralni biegne,dwie maszyny wypiore, obiad juz "dochodzi na piecu, bo bedac w prali "glodomor bedzie dzwonil i pytal -co mamy na obiad?? milego dnia zycze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 29.11.18, 10:15 Witajcie... Na noc zapowiadali -5st. i pewnie było,bo teraz -3 za to mam piękne słoneczko.Dziś niewiele mam do zrobienia tylko jedną sprawę do załatwienia. Miśki pewnie już śpią Odpowiedz Link
maria88 Re: Listopadowo ... 29.11.18, 15:09 Ocieplenie ma byc u mnie po niedzieli a teraz minusowo nawet do -kilku w noc w dzień. Ostatnio odwiedzilismy weta. Ma zamówic nowy belgijski lek a jak bedzie to czeka mnie jutro jazda po lek. Nie bardzo przy tej zimnicy mam ochotę jechać ,bo sama jestem podziębiona. Nie mam jednak wyjścia... Trzymajcie się cieplutko. Odpowiedz Link
kendo Re: Listopadowo ... 30.11.18, 10:39 wczorajsza pogoda bez slonca i bez deszczu ale wzglednie.. dzis padalo ,obecnie lekki wiaterek sie wzmaga,na plusie,deszczyk przestal padac, witajcie i miejcie udany dzionek, *Dla Mari zycze ,zeby w koncu nowy lek zadziala od razu, *dla Jagus zdrowka ,jak i Marii, Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Listopadowo ... 30.11.18, 11:28 Witam i dzięki za zdrówko,przyda się jak najbardziej. U mnie słonko,niebo błękitne,ale w nocy było -8. Idę do kuchni piec serniczek,bo jutro wnusie przyjadą. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Listopadowo ... 30.11.18, 11:48 jaga_22 napisała: > Idę do kuchni piec serniczek, bo jutro wnusie przyjadą. Czyzby syn nie wiedzial o Twoim stanie zdrowia? To nie Ty powinnas piec, tylko syn przyniesc serniczek... przeciez jestes 16 godzin na nogach i teraz pewnie gotujesz jak zwykle obiad dla gosci, a tych w sobote moze byc jeszcze wiecej bo wszyscy kochaja babcie ... . Odpowiedz Link
xystos Re: Listopadowo ... 30.11.18, 23:01 Jutro Piga wczešnienj wstan i załóz GRUDIEN Milej Nocy Życze Odpowiedz Link