A to ciekawe...

27.02.19, 18:19
martabrzoza.pl/cholesterol/cholesterol-czyli-choroba-ktora-nigdy-nie-istniala/
    • lusia_janusia Re: A to ciekawe...II.2019 27.02.19, 22:09

      *maria88, ciekawe informacje przeczytalam
      ale tylko wyrywkowo, jak bede miala wiecej czasu to
      na pewno wroce do tego artykulu.
      • kendo Re: A to ciekawe...II.2019 28.02.19, 12:19
        ciekawy artykul,
        mysle,ze tu chodzi tylko o kase dla przemyslu farmaceutycznego bo te tabletki na obnizenie sa bardzo drogie..
        • jaga_22 Re: A to ciekawe...II.2019 28.02.19, 18:55
          To ogłupianie ludzi,przeczytałam również o szczepieniach,które są niepotrzebne.
          na inne ogłupiające tematy szkoda czasu.

          Marian Rompca,to on to wypisuje.To on tak w głowach mąci.

          www.zdrowietoenergia.pl/2014/07/kilka-sow-o-sobie.html
          • maria88 Re: A to ciekawe...II.2019 28.02.19, 20:31
            To nie jest jego artykuł.Podobnie wypowiadał
            sie w tv lekarz. Ze teraz dopiero kształci się lekarzy
            w tym kierunku bo nie mają pojęcia nt.cholesterolu.
            Niedobór jest bardziej szkodliwy w starszym wieku niż jego nadmiar.
            • pia.ed Re: A to ciekawe...II.2019 28.02.19, 23:55

              maria88 napisała:

              > To nie jest jego artykuł...


              Oczywiscie jest to JEGO artykul ... Czyzbys nie przeczytala do konca? wink
              Otworz link podany przez Jage, gdzie Marian Rampca pisze o sobie,
              zaprasza na konsultacje do swojego gabinetu w Gdansku i udziela porad
              czytelnikom blogu ..

              Marian Rompca październik 2018

              W przypadku guza piersi polecam zadbanie poza innymi rzeczami jak dieta itp. o odpowiedni poziom witaminy D
              oraz jodu (płyn lugola). Poza tym najważniejsza może okazać się pracą z głową i odpowiednie podejście
              do tej nowej sytuacji.
              W mojej opinii nowotwory piersi najczęściej są spowodowane emocjami,
              czasem zanieczyszczeniami pochodzącymi z dezodorantów, kosmetyków, jedzenia
              czy ogólnie ze środowiska...

              Marian


              .

              • kendo Re: walka o lepszy klimat 13.11.19, 10:59
                ostanio duzo sie slyszy na temat ochrony srodowiaska
                o topniejacych glacierach/zanieczyszczonych morzach plastykiem,
                a tu kucharz radzi ,ze uprawa ziemniakow jest najmniej szkodliwa dla klimatu,

                by wuprodukowac 1 kilogram zywnosci tyle sie wytwarza dwutlenku wegla

                Jasminris okokt, Thailand 3,1 kg = jasmin ryz niegotowany

                Pasta okokt, Sverige 0,8 kg = pasta,to makarony

                Mjukt bröd (vete) 0,5 kg =miekki chleb

                Knäckebröd (råg) 0,3 kg =Vasa chlebek chrupki

                Matvete okokt, Sverige 0,5 kg= kasze

                Potatis, Sverige 0,1 kg
                = ziemniaki

                Nötkött, Sverige 28 kg = wolowe mieso produkowane w szwcji
                • lusia_janusia Re: walka o lepszy klimat 16.11.19, 15:00
                  NIEZWYKLE
                  w USA URODZIL SIE PIESEK Z OGONKIEM MIEDZY OCZAMI,
                  mowia, ze jego blizniak zostawil tylko ognek na jego glowie,
                  a tak to szczeniak czuje sie dobrze i wroza mu dlugie zycie.

                  www.aftonbladet.se/tv/a/301479/den-har-gulliga-valpen-ar-fodd-med-en-svans-i-pannan
                  • jaga_22 Re: walka o lepszy klimat 16.11.19, 15:57
                    Pokazywali wczoraj w tv.Wesoły szczeniaczek.
                    • kendo Re: walka o lepszy klimat 16.11.19, 18:17
                      ladnie sie bawil,
                      niech rosnie zdrowo.
                      • lusia_janusia Re: walka o lepszy klimat 16.11.19, 22:43
                        www.youtube.com/watch?v=7XrYqMtchdA

                        Patrzylam na kamerce z Finlandi jak 2 zbiki albo rysie
                        zjadly pozostawione dla nich jedzenie, a snieg dalej pada.
                        • kallisto dymisja Ministra 06.04.20, 13:24
                          Gowina, to bedą wybory czy ich nie będzie????
                          • jaga_22 Re: dymisja Ministra 06.04.20, 18:59
                            Jeszcze będzie głosowanie nad inną propozycją głosowania.Pis nie rezygnuje.
                            Właśnie się zaczyna na TVN24
                            • kendo Re: dymisja Ministra 06.04.20, 19:51
                              strasznosci z ta polska polityka,

                              niech skupia sie nad zdrowiem polakow wszystkich
                              a nie przepychaja sie na stolki..
                              • kallisto Cena 08.04.20, 18:02
                                Popatrzcie jaką cena książkę czytam. Jaką przerażającą kwota, wydanie z 1986 roku stad taka wartość. Dziwnie to wyglada dziesieciokrotnie wiekszy koszt jakby ja tak na dzisiaj wycenic.
                                Zamówiłem sobie trzy Rodziewiczowny, każda nie więcej niż 1,20.
                                Czytaliście może coś z jej powieści?
                                • kallisto Re: Cena 08.04.20, 18:04
                                  UPS, a dlaczego na odwrót się zaczytalo?
                                  • kendo Re: Cena 08.04.20, 18:36
                                    a to na "stara wlute pewnie cena"
                                    ja wytestalam system robienia zdjec telefonem,
                                    trzymam zawsze poziomo,
                                    i przy wklejaniu nie mam problemu,a kiedys milalam .

                                    nie czytalam nic tej autorki,

                                    tu nikly wybor w zagranicznej literaturze.
    • kallisto Re: A to ciekawe... 11.04.20, 19:17
      Domówiłam sobie trzy ksiazki Rodziewiczowny, kazda z nich po 1,50, uzywane i bede czytac a cosmile
      • kallisto Re: A to ciekawe... 21.05.20, 09:39
        Znalazłam krótki wątek z myślą na zamieszczanie zdjęć rzeczy, "przydasiow", sugestii pomysłów praktycznych, kuchennych, domowych i innych. Czasami uda nam sie cos fajnego kupic i podzielic sie pomyslem.

        Wczoraj kupiłam taka misę/paterę koleżance na imieniny. Bardzo piękna i efektowna w rzeczywistości. Wyrób turecki, a że ona lubi orientalne wzory to pomyślałam, że jej się spodoba?
        • kendo Re: A to ciekawe... 21.05.20, 16:10
          *Kallisto,
          bedzie na pewno zadowolona z prezetu,
          patera ladna w stonowanych kolorach,
          jesienia beda cytrusy sie pieknie prezetowac,
          mam krysztalowe,wystawiam ,jak zakupie wiecej owocow,
          a tak to pochowane wsio w kredesie ,
          stolik mam maly wiec miejsca malo i przy kazdym posilku musiala bym przestawiac..jedynie w kuchni na komodzie moge postawic.

          a tak pozatem,to jaz w naszym wieku i z naszym dorobkiem "domowym"
          to mamy pod dostatkiem "przydasow"
          zawsze dzieciom mowie,by nic nie kupowali bo mam wszystko,
          ewentualnie mozemy sie na obiedzie spotkac wspolnie gdzies w lokalu,
          teraz tu tak modnie by swietowac uroczystosci
          • kallisto Re: A to ciekawe... 21.05.20, 19:49
            U nas też bardzo pospolite wyjście z domu, ja jednak bardziej preferuję w domu. Można dłużej posiedzieć, swobodnie porozmawiać bez swiadkow, a i wypic wino duzo taniej. Duzo ludzi korzysta, choc sama raczej rzadko, z racji wyjazdu, albo okolicznych imprez bardziej ludnych niz 8 osob to tak.
            • kallisto Re: A to ciekawe... 21.05.20, 19:53
              Postanowilam tutaj umiescic zdjecia mlodych kosow w budce. Udalo mi sie uchwycic gdy mlody wystawia glowke i kiedy rodzic wlecze w dziobku pokarm. Mlode juz sa na tyle duze, ze ni edlugo beda uczyc sie fruwac. Jak zblizycie zdjecie to bedzie dokladnie widac mlode piskle. Budka cala chodzi jak sie tam w srodku kokosza, nie wiem ile tam jest ptaszkow.
              • lusia_janusia Re: A to ciekawe... 21.05.20, 21:25
                Kallisto, masz ciekawy obiekt do obserwacji w ramach odpoczynku.
                Obserwuje gniazdo kosow w Holandi z 5 jajek wyleglo sie 4 i za tydzien
                wyfruna z gniazda, rodzice niestrudzenie przynosza im w dziobach po kilka
                zielonych gasieniczek lub bialych.
                • lusia_janusia Re: A to ciekawe... 21.05.20, 21:27
                  A przeciez zapomnialam pozachwycac sie misa prezentowa,
                  orginalny prezet, i chyba trafiony z ktorego bedzie zadowolona solenizantka
                  • kallisto Re: A to ciekawe... 21.05.20, 21:37
                    W sobotę się ddowiem, ale znając gust Asi myślę, że się zauroczy. Poza tym wiem że kiedyś chciała efektowna salatere.
                    • lusia_janusia Re: A to ciekawe... 21.05.20, 22:07
                      Kallisto, to mialas farta, ze natknelas sie w sklepie na taki
                      prezent.
                      • kendo Re: A to ciekawe... 22.05.20, 13:35
                        ciekawie ogladac rozwouj ptakow,
                        a tez nieraz i tragicznie sie konczy

                        tu na brzozie sroka oczyscila golebie gniazdo,
                        widac ,ze znowu siedzi golebica na gniezdzie..
                        ciekawe co bedzie dalej..
                        • alfredka1 Re: A to ciekawe... 22.05.20, 14:00
                          www.looduskalender.ee/n/

                          Etonia ,codzennie na żywo


                          pozdrawiam smile
                          • kallisto Re: A to ciekawe... 22.05.20, 18:44
                            dzisiaj przyuwazylam jak mlode wyszlo z budki, a vis a vis na dzrewie siedzial dorosly kos. Mlody pofrunal na najblizsza galazke i z powrotem do budki. Sliczne sa , inaczej obarwione niz rodzic. Ma szare piorka i dwukolorowy dziobek. Fajna ta przyroda, mozna siedziec i dziwic sie jakis swiat ptakow i zwierzat jest rozkoszny.
                            • lusia_janusia Re: A to ciekawe... 22.05.20, 22:39
                              www.youtube.com/watch?v=6LH8m83d-WQ&feature=youtu.be
                              Biedna sikorka wysiaduje w budce i mrowki chodza wszedzie i jakies
                              owady szkrzydlate, ciekawe czy da rade wysiedziec, bo co rusz pod
                              piorkami sie skrobie dziobkiem.

                              www.looduskalender.ee/n/node/4392#cam
                              Czarny bocian w ubieglym roku stracil partnerke, w tym roku znalazl
                              sobie inna panne i co ja widzialam to chyba 2 jajka maja?
                              Juz nie pamietam, ale tak pozno, ciekawe czy male bocianki zdaza dorosnac do odlotu.??
                              • kallisto Re: A to ciekawe... 23.05.20, 08:44
                                Białka, aż żal patrzeć jak jej to dokucza, jak walczy...
                                • lusia_janusia Re: A to ciekawe... 23.05.20, 12:14
                                  www.youtube.com/watch?v=6LH8m83d-WQ&feature=youtu.be

                                  W gniazdku u sikorki wyleglo sie juz 5 pisklat, 2 jajka jeszcze nie, moga
                                  byc niezalezone i tak pozostana, a pozniej mama zakopie je gleboko w gniazdku
                                  pod wysciolke.

                                  www.looduskalender.ee/n/node/4392#cam
                                  Gniazdo w Estoni czarnego bociana, tylko 2 jajka, mama siedzi i dyszy bo
                                  goraco z dziobem otwarym.
                                  • kendo Re: A to ciekawe... 23.05.20, 12:57
                                    www.looduskalender.ee/n/index.php/ru*Alfredko,
                                    ogladam te ptactwo tam,
                                    sieldze czarnego bociana,jak Lusia wspomniala sa na razie 2st jajek,jakies wieksze sie wydaja one niz u bialego bociana,

                                    *Kallisto,
                                    tak male piskleta sa zawsze sliczne,dziobki jeszcze pisklece a piorka juz odrosly..
                                    • lusia_janusia Re: Wysadzic most-Tom Cruise 02.08.20, 08:32
                                      W nowej seri filmu ”Mission impossible”, ktora kreca m.in
                                      w Polsce planuja wysadzic w powietrze 100 letni most w Pilichowicach na
                                      Dolnym Slasku, wiele sprzeciwow wsrod ludzi i pismo do Morawieckiego ze strony
                                      miedzynarodowej ochrony zabytkow zeby tego zaniechac.
                                      Ciekawe jak sie rzad Polski ustosunkuje do tej prosby?

                                      www.aftonbladet.se/nojesbladet/a/y3k0e2/sprangande-ilska-mot-tom-cruise
                                      • jaga_22 Re: Wysadzic most-Tom Cruise 02.08.20, 14:44
                                        A to rzeczywiście ciekawe,bo rząd milczy.

                                        tvn24.pl/wroclaw/most-w-pilchowicach-sprzeciwiamy-sie-pomyslom-i-planom-wysadzania-historycznego-mostu-kolejowego-4653235
                                        • kallisto Re: Wysadzic most-Tom Cruise 02.08.20, 19:36
                                          Jeżeli zabytkowy to pewnie nie dostaną zezwolenia, chyba, że będzie to most zbudowany przez Niemców to może....
                                          Słyszałam wzmiankę w tv i nie bardzo czułam się w sprawę, teraz juzwiem o co chodzi. Filmy kręcą że specjalnymi efektami, grafika komputerowa, czy jest sens żeby robić bałagan całą zburzona konstrukcja?
                                          Jeśli potem porządek będzie musiał zrobić gospodarz miasta to będą to koszty, ale z drugiej strony fax ludziom pracę to jest jakieś wyjście. Gruz i tak jest mielony, potrzebny do budowy druh itp. Tylko czy znajdą się chętni do pracy przy gruzie? Bo znając naszych bezrobotnych leworęcznych.
                                          • lusia_janusia Re: Wysadzic most-Tom Cruise 03.08.20, 07:42
                                            Kallisto, jak most jest taki stary to z pewnoscia byl
                                            budowany nie przez Polakow, w tym okresie mieszkali
                                            ludzie innej nacji na tych terenach.
                                            • jaga_22 Re: Wysadzic most-Tom Cruise 03.08.20, 09:53
                                              Most wzniesiono w latach 1905–1906 w ramach budowy linii Jelenia Góra–Żagań
                                              Usytuowany został około 40 m nad dnem zbiornika, co czyni go jednym z najwyższych mostów w kraju.
                                              Most figuruje w wojewódzkiej ewidencji zabytków, ale nie w rejestrze zabytków[12]. Pogłoski o możliwych planach jego wysadzenia przyczyniły się do wszczęcia procedury mającej na celu wpisanie go do rejestru zabytków. z wnioskiem w tej sprawie wystąpiła Fundacja Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska. Przeciwko planom zniszczenia mostu zaprotestował w lipcu 2020 roku w liście do premiera Mateusza Morawieckiego przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego dr Miles Oglethorpe.

                                              W 1945 r. most został uszkodzony ładunkiem wybuchowym przez wycofujących się Niemców - jednak tylko w części murowanej, sklepionej - nie naruszono stalowego przęsła, stąd dosyć szybko przywrócono jego przejezdność.

                                              W 2016 roku linia kolejowa biegnąca przez most z uwagi na jej zły stan techniczny została wyłączona z użytkowania. W związku z doniesieniami dotyczącymi planów wysadzenia mostu przez amerykańskich filmowców, postępowanie dot. wpisu do rejestru zabytków nieruchomych powinno zostać wszczęte w trybie pilnym. Pozwoli to dodatkowo zablokować podobne pomysły, a jego zachowanie pozwoli na dalszy rozwój turystyki w tym regionie.

                                              Ten most był już nagrywany w kilku filmach.Moim zdaniem mogliby się zobowiązać do rekonstrukcji mostu.

                                              https://external-waw1-1.xx.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQBMFsTsEyyLcO8f&w=540&h=282&url=https%3A%2F%2Fwww.petycjeonline.com%2Fuploads%2Fimages%2Fza%C5%82%C4%85cznik_2_%281%29.JPG&cfs=1&upscale=1&fallback=news_d_placeholder_publisher&_nc_hash=AQDul2p6r8JsjP3Y
                                              • lusia_janusia Re: Wysadzic most-Tom Cruise 03.08.20, 15:20
                                                Jaga, dziekuje za wiadpmpsci o moscie, jak Ty wiesz gdzie takich
                                                informacji szukac.
                                                Wydaje mi sie ze gra jest warta swieczki i ochronic most, skoro to
                                                juz pisza w zagranicznej prasie, bo inaczej dojdzie do tego, ze byle
                                                jakie zagraniczne przedzsiewziecie bedzie niszczyc Polski kraj.
                                                • kendo Re: Wysadzic most-Tom Cruise 03.08.20, 19:22
                                                  oooo???
                                                  a ja tego mostu nigdy nie widzialam,choc tak blisko mieszkalam..
                                                  dobrze,ze chca chronic "zabytki polskie"
                                                  amerykancom "utrze sie troche nosa",zeby nie mysleli,ze wszystko im wolnno.
                                                  • lusia_janusia Re: Wysadzic most-Tom Cruise 04.08.20, 06:49
                                                    Chyba jeszcze nie ma ostatecznej decyzji w tej sprawie,
                                                    ale moze byc tak, ze pieniadze wezma gore i podpisza zgode,

                                                    tylko co za te pieniadze panstwo zagospodaruje, i chyba nie bedzie
                                                    na tyle zeby moza przywrocic do stanu bylego chociazby?.
                                                  • kendo Re: Wysadzic most-Tom Cruise 04.08.20, 08:19
                                                    tez tak pomyslalam w pierwszej chwili,
                                                    jednak mam cicha nadzieje,ze moze wybuduja atrape most.
                                                  • jaga_22 Re: Wysadzic most-Tom Cruise 04.08.20, 13:16
                                                    Prof. Magdalena Gawin, Generalny Konserwator Zabytków i podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury mówi WP: - Nasze zabytki, w tym mosty, mogą być wspaniałą scenerią powstających filmów. Ale nie ma mowy o ich niszczeniu. Wszelkie dywagacje i obawy związane z wyburzeniem mostu są bezprzedmiotowe. Zabytkowi nic nie grozi.

                                                    film.wp.pl/generalny-konserwator-zabytkow-dla-wp-most-pilchowicki-nie-moze-byc-wyburzony-6539397693540481a
                                                  • kendo Re: Wysadzic most-Tom Cruise 04.08.20, 13:31
                                                    o,i to mi sie podoba,
                                                    ze ktos rozsadny dba i upiera sie by zachowac "sposcizne narodowa"
                                                  • lusia_janusia Re: Wysadzic most-Tom Cruise 04.08.20, 14:00
                                                    ... Nota bene to byla propozycja T.Cruisa zeby do sceny
                                                    filmowej wysadzic most.
                                                  • jaga_22 Re: Wysadzic most-Tom Cruise 04.08.20, 19:40
                                                    Aaa... to niech u siebie wysadza sad
                                                  • kallisto Kendo czy Ty to pamiętasz? 05.09.20, 21:12
                                                    Wśród pamiątkowych świątecznych pocztówek mam i te od Ciebie😁
                                                  • lusia_janusia Re: Kendo czy Ty to pamiętasz? 06.09.20, 09:02
                                                    Kallisto, wzielo Cie na wspomnienia,???
                                                    pamietam jak Kendo opowiadala mi o Twojej goscinnosci....
                                                    jak przyjechala do domku.
                                                  • kendo Re: Kendo czy Ty to pamiętasz? 07.09.20, 14:39
                                                    o tak,
                                                    pamietam Kallisto,
                                                    to juz tyle lat minelo...
                                                    bylo bardzo przyjemnie byc gosciem u Was w domu,
                                                    nic mi nie brakowalo,
                                                    nawt na droge mnie wyprawilas,jak moi rodzice zaopatrujac w prowiant i prase do czytania.
                                                    byla kultura/smaczne wyzywienie i wspaniala atmosfera-dziekuje Kallisto.
                                                    pamietam tez ,ze bylo ryzyko,ze moge zostac na dluzej bo naciagala niepogoda i sztorm na morzu ,mialy byc promy wstrzymane,
                                                  • kendo Re: listy przetwaly az 50 lat 09.09.20, 13:29
                                                    pozolkle/sfatygowane koperty,
                                                    wydrukowane staranie nazwisko i imie,
                                                    czasami nawet oblepione serduszkami i oznakami milosci...
                                                    z pieczatka Marynarki Wojennej....
                                                    zapakowane i obwiazane czerwona aksamita wstazeczka....

                                                    pewnie sie zdziwicie,
                                                    ale tak,mam je zachowane,datowane ,
                                                    pierwszy list styczen 1970 rok..
                                                    od pierwszej milosci,hmmmm,
                                                    zastanawialam sie czy je otworzyc -rozwiazac i poczytac ponownie,
                                                    byly zapakowane w kartonie wraz z innymi pamiatkami z mlodosci,
                                                    bedac w piwnicy i robac porzadki co do wyrzucenia,
                                                    natknelam sie na karton...i co dalej????
                                                    wyrzucic,czy zatrzymac je???

                                                    macie jakies pamiatki z tak mlodych lat????
                                                  • lusia_janusia Re: listy przetwaly az 50 lat 10.09.20, 09:22
                                                    Kendo, to do muzeum powinnas oddac te listy,
                                                    chociaz nie wiem jak teraz je czytasz czy by nie warto
                                                    zainteresowac i jakis scenariusz stworzyc i bylby film?
                                                  • dorka556 Re: listy przetwaly az 50 lat 10.09.20, 13:12
                                                    Kendo zatrzymać, zatrzymać, dla wnuków, prawnuków.
                                                    Ja dostałam kiedyś w prezencie, list mojej mamy z 1917r. Miała wtedy 17 lat. Znam go prawie na pamięć. pisała do swojej przyjaciółki. Trzymam jak relikwię.
                                                  • dorka556 Re: listy przetwaly az 50 lat 10.09.20, 13:14
                                                    Pomyłka, list z 1922.
                                                  • kallisto Re: listy przetwaly az 50 lat 10.09.20, 18:51
                                                    A ja nie jestem sentymentalna i bardzo żałuję....
                                                    Mało mam pamiątek... jak cos starego to wyrzucam i już. Jedyne co mam to 35 letnia porcelanowa szkatułka, ktora dostalam od mojej cioci na ślub. Jest urocza, a ciocie uwielbiam dlatego pamiątkę zatrzymam na zawsze. Ciocia jest po bardzo rozległym wylewie. Lekarze nie dawali jej szans na przeżycie, ale wyszła z tego przy czym jeździ na wózku. Jest bardzo wesołego usposobienie, a na mnie zawszexwolala "robaczku"😊
                                                    Inne podobne wyrzucalam z końcem Miłość i wyrzucalam pamiątki, listy etc. Koniec historii to i wspomnień miał być koniec....
                                                  • kendo Re: listy przetwaly az 50 lat 11.09.20, 13:42
                                                    *Dorka
                                                    tak,taka pamiatka warta zatrzymania..
                                                    *Lusia
                                                    no moze i ciekawy byly film czy moze jaks dramat sztuka...
                                                    *Kallisto,
                                                    nie wiem czemu,ale te listy zatrzymalam,
                                                    lza sie w oku kreci jak sie je czyta o uczuciach wzajemnych
                                                    i nagle cos sie dzieje i KONIEC wielkiej milosci


                                                    wlasnie wspomnienia wrocily,
                                                    przeczytalam kazdy list a byly dlugasne,
                                                    ledwo w koperty sie miescily..

                                                    bedac w kraju dowiedzialam sie,ze jego syn ozenil sie z wnuczka mojej przyjaciolki,ktora w tym roku juz odeszla na zawsze...
                                                    nie bede miec bierzacych informacji co sie u nich dzieje..
                                                  • kendo Re: listy przetwaly az 50 lat 16.09.20, 08:51
                                                    pokazuje listy "pamiatkowe z niektorymi wisiorkami"

                                                    zapakuje je ponownie w pudelko i niech sobie dalej leza..
                                                  • kallisto Re: listy przetwaly az 50 lat 16.09.20, 09:23
                                                    Nie zła kolekcja smile Romatycznie wygladaja zwlaszcza przyozdobione platkami i bizuteriasmile) Gdyby tamten milosnik wiedzial,ze jego listy sa do dzisiaj....?smile))
                                                  • lusia_janusia Re: listy przetwaly az 50 lat 16.09.20, 10:10
                                                    Kendo, dokladnie Kallisto zauwazyla, co by powiedzial ten wisiore i jaka
                                                    mialby mine jakby zobaczyl swoje uczucia na papier wylewane?

                                                    Ja przegladajac szuflady w hacjendzie tez natknelam sie na listydo mnie adresowane na korze brzozowej ale chyba sie ich pozbylam, chyba tylko ku pamieci zostawilam dla pokazania dzieciom i wnukom?...hhiiiihhhiiii...
                                                  • jaga_22 Re: listy przetwaly az 50 lat 16.09.20, 13:13
                                                    Kendo,a co się stało z tą miłością? bo nie bez powodu zatrzymałaś te listy.
                                                    Ja też miałam,ale wszystko wyrzuciłam.Jakby się mąż czuł gdybym je przechowywała.
                                                    Po drugie tyle było przeprowadzek ,a ja nie lubię chować,wszystko wyrzucam.
                                                    Dzieci na pewno by tego nie czytały,a ja bym nie dała,bo i po co?
                                                  • kendo Re: listy przetwaly az 50 lat 17.09.20, 14:09
                                                    ech...wspomnienia,
                                                    mam zamiar na Face-booc pokazac,
                                                    ale ryzyko jest,ze jedna osoba moze je zobaczyc i powiadomic nadawce..
                                                    pomysle nad tym,czy "wsadzic kij w mrowisko"

                                                    dawne czasy,minely,czlek sie zmienil z zapatrywaniem na zycie,
                                                    bo to bylo powodem rozstania,
                                                    byl na studniowce u mnie/ja pozniej na przysiedze w Gdyni....
                                                    a po jego powrocie cos sie nam "odmienilo"
                                                    po pol roku poznalam Xystos w marcu a w lipcu wyszlam juz za maz...
                                                  • kendo Re: listy przetwaly az 50 lat 17.09.20, 14:15
                                                    mam rowniez pamietnik datowany z 1965 roku,-55 lat sobie liczy
                                                    dostalam go w nagrode za jakies przewodnictwo..
                                                    mile wspomnienie,
                                                    bede musiala chyba zaczac szukac na portalach spolecznosciowych kolezanek z pamietnika,
                                                    wtedy podobalo mi sie imie Zuzanna,prosilam by kazda tak mi sie wpisywala,nawet niektore swe fotki powklejaly..
                                                  • kallisto w TV 17.09.20, 19:23
                                                    dzisiaj w tv pokazali felieton w ktorym pokazali wyciety 24 kg guz u kobiety. mieryzl 60 cm srednicy. zdziwilam sie jak mozna chodzic z czyms takim i nie zauwazyc,ze cos jest nie tak? okazalo sie,ze kobietka nie chodzila do ginekologa,a jej wizyta byla 10 lat temu. Niewiarygodny przypadek....
                                                  • lusia_janusia Re: w TV 18.09.20, 08:22
                                                    Pewnie sie nie odchudzala, bo inaczej by zauwazyla
                                                    ze dieta nic nie robi, a zaakceptowala przytycie?

                                                    Kendo, chyba FB albo Nasza Klasa, moze ktos kiedys zaglada
                                                    i sie odezwie do Ciebie, odnosnie pamietnikow.
                                                  • kendo Re: w TV 18.09.20, 09:01
                                                    o ranyyyyyyyyyyyy,
                                                    zeby nie zauwazyc u siebie takiej zmiany,
                                                    pewnie w jamie brzusznej go miala,
                                                    teraz cieszy sie lekka waga,
                                                    a guz moze nie zlosliwy byl..

                                                    *Lusia,
                                                    mysle ,ze FB ma lepsza frekfencje a i jedna osoba wsrod moich znajomych jest bliska "listow",jak by sie kiedys oni zgadali to po niteczce do klebka...
                                                  • lusia_janusia Re: granice?.. 18.09.20, 09:10
                                                    Lukaszenko zamkna graniece Bilorusi od strony
                                                    Polski i Litwy, twierdzac, ze te wszystkie zawirowania
                                                    pochodza z przygraniczyncy panstw? czyli jakas przygrywaka
                                                    do czegos sie kreci?.
                                                  • kendo Re: granice?.. 29.09.20, 14:16
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Lukaszenko zamkna graniece Bilorusi od strony
                                                    > Polski i Litwy, twierdzac, ze te wszystkie zawirowania
                                                    > pochodza z przygraniczyncy panstw? czyli jakas przygrywaka
                                                    > do czegos sie kreci?.
                                                    >
                                                    *Lusia
                                                    moze tak tragicznie nie bedzie..
                                                  • kendo Re: kiedy sie rozsypie.. 29.09.20, 14:21
                                                    ufff,
                                                    ciekawa jestem,jak tesciowa znowu padnie to pewnie sie rozsypie juz cala,
                                                    znowu padla,
                                                    tym razem na rame od lozka,i zebra malo nie polamala,
                                                    niby obejzela pielegniarka i twierdzi ,ze nie ma pekniecia..

                                                    powiedzialam ,ze musza w koncu zbadac dokladnie co jest powodem,
                                                    bo odejmujac tabletki ,ktore podejzewaja,ze moga ze soba kolidowac nic nie daje,
                                                    przewraca sie dalej.. ufff,
                                                    przez to nieodwiedzanie staruszkow,
                                                    duzo traca na opiece ,personel mowi,ze maja zawsze duzo pracy i nie zawsze zdaza na czas,kiedy pcjet dzwoni po pomoc...
                                                  • jaga_22 Re: kiedy sie rozsypie.. 29.09.20, 17:30
                                                    Pada,bo słaba,czy w głowie się zakręciło? mnie się zdaje,że sama nie powinna wstawać,
                                                    tylko przywołać pielęgniarkę.Tym razem się udało.
                                                  • kendo Re: kiedy sie rozsypie.. 30.09.20, 07:23
                                                    Jagus,
                                                    to sa upadki nie od "zakrecenia sie w glowie",bo by upadla inaczej,
                                                    te upadki sa,jak by ja ktos popchnol mocno..
                                                    lekarze w glowe zachodza co moze byc przyczyna...
                                                    ma alarm zawsze na rece zalozony i nacika przywolujac personel,
                                                    a w tym czasie pada,
                                                    do sniadania ja podnosza z lozka,gorzej w poludnie,jak juz siedzi w fotelu...bo sama chce wstawac,za co dostaje za kazdym razem bure od personelu..
                                                  • lusia_janusia Re: kiedy sie rozsypie.. 30.09.20, 08:20
                                                    Kendo, takie osoby jak tesciowa, powinny miec
                                                    persongliga asystentow, zeby tylko im asystowali
                                                    w kazdej chwili, ale w tym ukladzie to jest nie mozliwe.
                                                  • kallisto Re: kiedy sie rozsypie.. 07.10.20, 17:48
                                                    Dzisiaj w programy Montego byl konkurs na najciezsze wyhodowane przez ogrodnikow warzywa. Ogorek wazyl 8 kg, cukinia 20 k, wielkie kapusty, rzodkiewka, burak, arbuz ininne
                                                  • kallisto Re: kiedy sie rozsypie.. 07.10.20, 17:51
                                                    Ciekawa bylam z jakiego powodu sa takie ogromne? Okazalo sie, ze ogrodnicy by wyhodowac takiego olbrzyma dodaja " krowine" i axot do gleby. Drugi powiedzial, ze duze ilosci nawozu. To juz wszystko wiadomo dlaczego osiagaja takie wymiary. Nie sa to warzywa do jedzenia, satysfakcja z uprawy takich egzemplarzy jest wylacznie dla hodowcow.
                                                  • lusia_janusia Re: kiedy sie rozsypie.. 07.10.20, 18:24
                                                    Chyba nie mysle, ze oni to sami pozniej konsumuja,
                                                    jak szpikuja ziemie dodatkowymi wzmacniaczami.?

                                                    Ale w ramach rywalizacji i exsperymentu sie poswiecaja dla upawy.
                                                  • kendo Re: kiedy sie rozsypie.. 08.10.20, 17:01
                                                    o jejaaaaaaaaaaa,alez olbrzymy,
                                                    no troche stresowe hobby,
                                                    by wychodowac,jak najwieksze/najciezsze warzywko..
                                                    gleba "naszpikowana nawozem rozniastym daje rezulta,ale do konsumcji sie juz totto nie nadaje,
                                                    bedzie czuc w tych warzywach nawoz..
                                                  • kendo Re: kiedy szwecja "zgasnie" 13.01.21, 08:08
                                                    prepper.story.aftonbladet.se/
                                                    takie rady podaja,
                                                    akurat na czasie,gdzie srodkowa czesc szwej zostaje zasypana sniegiem
                                                    jak sie zorganizowac na taka ewentualnosc,kiedy :
                                                    sniezyca zasypie kraj/pradu z jakiegos powodu nie bedzie
                                                    telefony nie beda funkcjonowac/czasami i wody,-3 l wody na osobe,
                                                    co trzeba miec w zapasie i ile..;

                                                    prepper.story.aftonbladet.se/chapter/mat-for-tre-dagar/
                                                    miec w zapasie "suchy prowiant"
                                                    co krotki czas gotowania,
                                                    mleko z dluga waznoscia,
                                                    konserwy,cuskus
                                                    ponadto,
                                                    miec zapas bateri do recznej latarki/swieczki/radio ktore funkcjonuje na baterie,
                                                    gazowa kuchenke lub taka na" sprit"
                                                    a moze tak i pare obiadow zawekowanych w sloikach,
                                                    szybko mozna podgrzac..

                                                    dobrze spisac sobie wszystkie wazne tel.nr,komorki nie beda funkcjonowac,
                                                    dobrze miec gotowke w domu,automaty nie dzialaja
                                                  • lusia_janusia Re: kiedy szwecja "zgasnie" 13.01.21, 08:32
                                                    Kendo, te linki sie nie otwieraja u mnie.
                                                    A o tych zapasach to juz wczesniej pisali i mowili w Tv
                                                    na wszelki wypadek roznych kataklizmow i wlasnie z
                                                    sytuacja zwiazana z pandemia.
                                                    Ale jeszcze jest inny aspekt, bo loza wiecej pieniedzy na
                                                    obrone kraju, otwieraja jednostki wojskowe, ktore juz wczesniej
                                                    zamkneli i nabor ochotnikow do wojska, gdzies pod papierami
                                                    gleboko kryje sie cos?.. , bylo tyle incydentow lamania granicy na
                                                    morzu ze strony wschodniej.
                                                  • kendo Re: kiedy szwecja "zgasnie" 13.01.21, 09:06
                                                    doklanie Lusia,
                                                    tak samo pomyslalam,
                                                  • kallisto Re: kiedy szwecja "zgasnie" 15.01.21, 13:28
                                                    Popatrzcie jaka mam kosztowna ksiazke 500 zl nabita cena. Rodzina Polanieckich z 1986 roku.
                                                  • lusia_janusia Re: kiedy szwecja "zgasnie" 15.01.21, 14:11
                                                    Kallisto, to byly czasy, zarabialismy miljony i ksiazki bylo
                                                    trudo kupic w ksiegarniach, i kosztowaly po pare tysiecy zlotych,
                                                    oczywiscie na owczesne pienadze, a to juz chyba 2x byla wymiana
                                                    nominalow pienieznych od tamtej pory.
                                                  • kendo Re: kiedy szwecja "zgasnie" 15.01.21, 17:05
                                                    szkoda,ze banki nie wymieniaja zapomnianych nomilalow,

                                                    tu glowny bank wymienia za oplata..
                                                  • jaga_22 Re: kiedy szwecja "zgasnie" 15.01.21, 18:57
                                                    Też mam takie książki big_grin
                                                  • kallisto Re: kiedy szwecja "zgasnie" 16.01.21, 12:49
                                                    Mialam duzo ksiazek ale przy okazji remontu postanowilam zrobic konkretny porzadek. Wszystkie do ktorych juz bym nie wrocila oddalam innemu molowi ksiazkowemu. 4 kartony spowodowaly, ze w witrynach mam luz i tylko te, ktore chcialam zatrzymac. Bedac na emeryturze bede niektore z nich czytac po raz trzeci.
                                                    Taki sam porzadek zrobilam jak ze zdjeciami, dzieci nie beda trzymac bezsensownych zdjec i ksiazek z tematyka ktora ich nie interesuje. Poza tym u siebie maja pelne regaly. Niech ida do ludzi ktorzy maja na nie miejsce.
                                                  • lusia_janusia Re: kiedy szwecja "zgasnie" 16.01.21, 13:27
                                                    U nas co roku jesienia sa "dni kasiazki" i ludzie ktorzy sie chca
                                                    pozbyc ich nadmiaru rozstawiaja stoly i je spredaja dla innych.
                                                    Stoiska z ksiazkami sa rozstawione po obu stronach ulicy po
                                                    ktorej nie jezda samochody i rowery.
                                                  • kallisto Re: kiedy szwecja "zgasnie" 16.01.21, 15:12
                                                    Lusiu moglabym sprzedac za grosze do antykwariatu ale jak ktos ma zarobic wiecej niz ja to wole oddac komus za darmo.
                                                  • kendo Re: mozemy byc podsluchiwani 18.01.21, 07:21
                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/BlG9Ll/myndigheternas-varning-avlyssning-i-hemmet
                                                    ..cyt..Policja ostrzega, że ​​obce mocarstwa wykorzystują niedociągnięcia w szwedzkiej obronie bezpieczeństwa i prowadzą cyberszpiegostwo. Obecnie 15 krajów prowadzi szpiegostwo przeciwko Szwecji, co stanowi największe zagrożenie ze strony Rosji, Chin i Iranu.

                                                    Szpiegostwo ma miejsce przeciwko firmom, władzom i decydentom. Dla firm może to oznaczać kradzież cennych informacji, takich jak badania, co każdego roku kosztuje miliardy. Dla władz lub decydentów chodzi o kradzież informacji, które są ważne dla bezpieczeństwa Szwecji.


                                                    Ma kapacitet i mozliwosc

                                                    Szpiegostwo cybernystyczne ma również miejsce w domach ludzi. Chodzi głównie o przestępców, którzy wywierają presję na firmy i osoby prywatne w celu uzyskania pieniędzy

                                                    Ale mogą też stać za tym obce mocarstwa.

                                                    - Nie można wykluczyć, że mają takie możliwości i możliwości - mówi Klas Friberg, szef Policji Bezpieczeństwa.
                                                  • kendo Re: ameryce grozi podzial... 18.01.21, 07:41
                                                    www.svd.se/staterna-som-kan-begara-skilsmassa-fran-usa
                                                    ,,cyt..Brexit też był nie do pomyślenia - dopóki to nie nastąpiło. W związku z rozłamem ideologicznym, który zaszedł tak daleko, że zwolennicy prezydenta Trumpa szturmują Kongres, w Kalifornii i innych stanach wysuwa się teraz z powodzeniem pomysł zerwania ze związkiem.

                                                    tak sobie mysle,
                                                    ze wielki kolos obecnie jest na glinianych nogach i moze faktycznie dojsc do podzialu
                                                    bedzie koniec "wielkiej ameryki" tak mysle
                                                  • lusia_janusia Re: ameryce grozi podzial... 18.01.21, 09:04
                                                    Kendo, ciekawe informacje,
                                                    o tych podsluchach to juz dawno kraj wiedzial,
                                                    a w USA czas pokaze jak sie rzady beda ukladaly nowemu
                                                    prezydentowi,
                                                  • kendo Re:niesamowite ciekawostki.. 18.01.21, 13:59

                                                    www.youtube.com/watch?v=8psdZ4ikWSg&list=UUQPluCZ1_TgekspY8_bauBg&index=16
                                                  • lusia_janusia Re:niesamowite ciekawostki.. 18.01.21, 20:46
                                                    Ciekawe wakty wysluchalam, szczegolnie o wyladowaniach
                                                    atmosferycznych, imo mocy energetycznej.
                                                  • kendo Re:gdzie zamieszka amerykanski "wodz" 22.01.21, 06:29
                                                    ..cyt..Wśród mieszkańców opinie są różne. Sąsiedzi Donalda Trumpa wynajęli prawników, aby uniemożliwić mu osiedlenie się na stałe w Mar-a-Lago. Sąsiedzi odwołują się do umowy podpisanej przez Trumpa kilkadziesiąt lat temu, która uniemożliwia mu spędzanie więcej niż siedem dni z rzędu i więcej niż 21 dni w roku w rezydencji. Wynika to z jego statusu jako ośrodka wypoczynkowego.

                                                    - Nikt, z kim rozmawiałem, nie może się doczekać jego powrotu do Palm Beach. Szczerze mówiąc, nie sądzę, aby było wielu ludzi, niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem Trumpa, czy nie, którzy z czystym sumieniem mogą usprawiedliwić to, co wydarzyło się 6 stycznia. I myślę, że większość - większość - uważa go za przynajmniej częściowo odpowiedzialnego ”- powiedział broker Richard J. Steinberg dla New York Times.

                                                    moim zdaniem "ukrecil sobie bicz na swe barki" swoim postepowaniem na sam koniec rzadzenia,
                                                    zachowal sie jak tchurz,nie umie przegrywac..
                                                  • kendo Re:obecne zycie bylych z Bialego Domu 22.01.21, 06:54
                                                    ..cyt..Ale według innych informatorów Melania ma bardzo konkretne plany na przyszłość. Między innymi zamierza kontynuować swoją - często wyszydzaną - kampanię przeciwdziałania cyberprzemocy.

                                                    Chce także zrobić film dokumentalny o swoich projektach renowacji w Białym Domu i ogrodzie różanym.

                                                    Ponadto ma dalekosiężne myśli o zbudowaniu nowej biblioteki na cześć męża, co już wywołało kontrowersje w klanie Trumpa. Według informacji Ivanka, która często walczyła z Melanią, miała poglądy na temat lokalizacji biblioteki.


                                                    jakos mi sie wydaje,
                                                    ze ma "plytkie projekty"
                                                  • kendo Re:100 lat minelo od pierwszego glosowania kobiet 26.01.21, 14:19
                                                    ..cyt..Dokładnie 100 lat temu zapadła decyzja, że ​​kobiety mają prawo głosu
                                                    26 stycznia 1921 r. Podjęto decyzję Riksdagu, która zmieniła historię Szwecji. Kobiety otrzymały prawo głosu, a także pozwolono im kandydować w wyborach. „To była zmiana konstytucji, która objęła połowę populacji, oczywiście należy ją zauważyć i celebrować”.
                                                    Demokracja • Dzisiaj 10:29
                                                    Krajowe Stowarzyszenie Praw Kobiet do Głosowania Politycznego (LKPR) świętuje przyznanie kobietom prawa do głosowania w Szwecji, decyzją podjętą przez Riksdag 26 stycznia 1921 r. Podczas uroczystości przemówienie inauguracyjne wygłosiła Ellen Key.

                                                    26 stycznia 1921 r. Zapadła ostatnia decydująca decyzja w tej sprawie, a wybory we wrześniu tego samego roku stały się pierwszymi, w których zarówno mężczyźni, jak i kobiety mieli prawo zarówno do głosowania, jak i kandydowania do Riksdagu.

                                                    Do niedawna w Riksdagu toczyła się debata, a kilku członków - choć nie większość - było przeciwnych propozycji przyznania kobietom prawa głosu.
                                                  • lusia_janusia Re:100 lat minelo od pierwszego glosowania kobiet 26.01.21, 22:21
                                                    Nie rozumiem dlaczego kobiety byly dyskryminowane
                                                    przez mezczyzm, dobrze ze to juz historia w tym kraju.

                                                    Ale pomyslec ze w jeszcze niektorych krajach kobieta nie ma
                                                    taki praw i inne kulturowe prawa ja tez obowiazuja-....
                                                  • kendo Re:100 lat minelo od pierwszego glosowania kobiet 28.01.21, 13:24
                                                    *Lusia,
                                                    kiedys kobieta zajmowala sie domem i rodzeniem/wychowywaniem dziec,
                                                    jednak po rozwijajacym sie rozwoju infrastruktularnym,
                                                    brak bylo rak do pracy,kobiety zaczely sie zatrudniac i rzadac dla siebie lepszych praw..
                                                  • kendo Re:pierwsza operacja przyszczepu dloni... 28.01.21, 13:27
                                                    ..cyt.... Pacjent dostał nowe ręce

                                                    Po raz pierwszy w regionie nordyckim przeszczepiono dwie ręce od dawcy pacjentowi.

                                                    Podwójna operacja została przeprowadzona w Sahlgrenska University Hospital w Göteborgu i zajęła 18 godzin z dużym zespołem chirurgicznym.

                                                    Po ciężkiej infekcji odbiorca stracił własne ręce.

                                                    Operacja została wykonana około miesiąc temu. Pacjent został wypisany ze szpitala po czterech tygodniach rehabilitacji szpitalnej, zgodnie z komunikatem prasowym Sahlgrenska. (TT)


                                                    technika medyczna coraz bardziej na wyzszych szczeblach,
                                                    pokazywano dzis w TV,jakie miala osoba rece bez dloni...

                                                    lekarze przygotowywali ja od dluzszego czasu,
                                                    zakladajac elektrody (sztuczna proteza)ktore ciwiczyly nerwy by pozniej moc wladac implantowana dlonia...

                                                    1 milimetr codziennie rosnie nerw ,by pacjent mogl nia poruszac,potrzeba duzo gimnastyki i wytrwalosci...
                                                  • lusia_janusia Re:pierwsza operacja przyszczepu dloni... 28.01.21, 14:38
                                                    W Polsce jest szpital wyspecjalizowany w tego typu operacjach
                                                    na Dolnymslasku? w Trzebnicy, za Wroclawiem.w latach juz siedemdziesiatych
                                                    byly informacje, ze po wypadkach ludziom przeszczepiali rece,
                                                    palce .
                                                  • kallisto Re:pierwsza operacja przyszczepu dloni... 28.01.21, 18:56
                                                    Kendus zobacz jakie perelki znalazlam. Sa to wpisy w ksiazkach, ktore kiedyś dostalam od Ciebie i od innych forumianek. To byla taka forumowa akcja krazacej ksiazki, pamietasz?😊

                                                    Ta pierwsza jedt moja ukochana i byla pierwsza od Ciebie ksiazka😊
                                                    Mam jeszcze wpis w biografii R. Miora, ale pidpisalas sie nazwiskiem dlatego nie moglam umiescic tutaj zdjecia z wpisu.
                                                  • kendo Re:pierwsza operacja przyszczepu dloni... 29.01.21, 10:00
                                                    ojej Kallisto,
                                                    lza sie w oku zakrecila,
                                                    pamietam bardzo ,mila byla ta wymiana wedrujacej ksiazki,
                                                    pamiatka wspaniala..
                                                  • kendo Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 05.02.21, 07:28
                                                    takie wytlumaczenie dla ludnosci podano,pewnie nie bedzie sekcji by stwierdzic dlaczego odszedl

                                                    cyt..- Ale jest też tak, że opieka rosyjska jest słaba i nierzadko zdarza się, że lekarze w jego wieku nagle umierają. Podejrzewam, że przyczyna śmierci nie zostanie zbadana.

                                                    Aleksander Murachowski, minister spraw społecznych w Omsku, mówi, że Maximishin pracował w szpitalu przez ponad 28 lat i uratował tysiące ludzi.

                                                    „Będzie nam go brakowało, opuścił nas zbyt wcześnie” - powiedział Murachowski w oświadczeniu.


                                                    ..CYT...Siergiej Maksymiszin, lekarz, który opiekował się Aleksiejem Nawalnym po otruciu, zmarł nagle w wieku 55 lat.

                                                    Tak wynika z komunikatu prasowego szpitala w Omsku, w którym nie podano przyczyny zgonu.

                                                    „Podejrzewam, że przyczyna śmierci nie zostanie zbadana” - powiedział CNN bliski współpracownik Nawalnego, Leonid Wołkow.
                                                  • lusia_janusia Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 05.02.21, 09:33
                                                    To jest typowe w tym kraju?
                                                  • kendo Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 05.02.21, 10:03
                                                    jak od dawna pamietam,
                                                    zawsze jakas "wazna osoba nagle odchodzila"
                                                  • kallisto Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 06.02.21, 08:42
                                                    Taaaaa to szuje nie licza sie z ludzmi i dopuki ten zbir bedzie na stolku i esbeki nie wyzdychaja to beda ludzi mordowac niestety....
                                                  • kendo Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 06.02.21, 09:25
                                                    dokladnie Kallisto,
                                                    nastepnymi krajem jest Argetyna,
                                                    gdzie badzo duzo ludzi zaginelo bez wiesci..
                                                  • kendo Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 09.02.21, 10:18
                                                    Pracownicy szkoły F-6 w Östra Göinge przeprowadzili dochodzenie w sprawie niewłaściwego traktowania, w którym spór między uczniami - zdaniem dorosłych - dotyczy różnych poglądów na religię i wybory życiowe. Świadek wspomina, że ​​jeden uczeń „ma przechlapane", ponieważ spędza czas z chrześcijanami w szkole i w czasie wolnym, a drugi uczeń nie lubi chrześcijan. Komentarz typu „dlaczego twoja matka nie ma burki-?” należało wymienić między innymi.

                                                    takiego zachowania mozna bylo sie spodziewac wsrod uczni z roznych pochodzen geograficznych,
                                                    muysle,ze w domu jest dyskusja na temat zycia szwedzkiego co im sie nie podoba...
                                                    MOGLI WYBRAC INNY KRAJ NA SWOJ POBYT
                                                  • kallisto Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 17.02.21, 19:33
                                                    Moj ziec mial dzisiaj zabieg odbarczania nerwu lokciowego. Zabieg mial trwac ok 2 godziny. Trwal pol godziny w miejscowym znieczuleniu. Teraz 2 tygodnie rekonwalescencji a potem rehabilitacja. Wczesniej objawem tego schorzenia bylo zdretwienie dloni i zanik miesni. Poddał sie zabiegowi w pryw.klinice. gdyby chcial na fundusz tonkolejka ok.8 miesiecy a tak to juz ma z glowy.
                                                  • lusia_janusia Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 17.02.21, 20:11
                                                    Kalliosto, nie rozumiem tego systemu, na ubezpieczenie trzeba
                                                    dlugo czekac, a prywatnie jest szybko, a to przeciez ci sami lekarze wykonuja,
                                                    Niemniej zycze szybkiego pokonania rekonwalescencji i pomyslnej rehabilitacji
                                                    dla ziecia.
                                                  • lusia_janusia Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 17.02.21, 20:12
                                                    Kallisto, nie rozumiem tego systemu, na ubezpieczenie trzeba
                                                    dlugo czekac, a prywatnie jest szybko, a to przeciez ci sami lekarze wykonuja,
                                                    Niemniej zycze szybkiego pokonania rekonwalescencji i pomyslnej rehabilitacji
                                                    dla ziecia.
                                                  • kallisto Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 17.02.21, 20:24
                                                    Lusiu tak u nas jest. Podczas covidu sa pidwojnie wydluzone. Na fundusz lekarz nie musi sie spueszyc ale za pieniazki tonjak najbardziej.
                                                  • kendo Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 18.02.21, 14:21
                                                    *Lusia
                                                    a nie pamietasz,jak nasza Mama
                                                    prywatnie poszla na operacje zacmy?,
                                                    tez sie placio wtedy 3000 zl,
                                                    po operacji przewiezli Mame do szpitala na pare dni..

                                                    *Kallisto
                                                    i id czego u mlodej osoby takie schorzenia sie tworza,
                                                    dobrze,ze operacja sie udala
                                                    i zycze szybkiej sprawnej reki..
                                                  • kallisto Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 18.02.21, 17:09
                                                    Kendus nie wiadomo. U ziecia miesien uciskal na nerw. Rokowania na samowyleczenie byly marne.
                                                  • kendo Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 18.02.21, 17:54
                                                    acha,
                                                    czyli samo jakos sie tak pouciskalo--szybkiej rekonwalestencji zycze.
                                                  • kallisto Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 19.02.21, 18:54
                                                    Dziekuje w imieniu zieciunia😆
                                                    Wiem, ze ziec odczuwa bol. Jednak chirurgiczne ciecie. Reke nosi na temblaku byleby wszystko doszlo do normy...
                                                  • kendo Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 19.02.21, 20:04
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Dziekuje w imieniu zieciunia😆
                                                    > Wiem, ze ziec odczuwa bol. Jednak chirurgiczne ciecie. Reke nosi na temblaku by
                                                    > leby wszystko doszlo do normy...

                                                    powoli dojda nerwy do siebie,
                                                    rosna 1 milimetr na dzien,
                                                    nadzor terapeuty tez darezultat..
                                                  • kallisto Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 21.02.21, 18:55
                                                    Zobaczcie jakie wytworne smakolyki robi moja mlodsza corka. Sushi z ryzem, warzywami i krewetkami. Wyrobila sie w pichceniu. Moge jej juz tylko pozazdroscic.
                                                    Aaaale moje wczorajsze ciasto marchewkowe z cynamonem tez wyszlo pyszne. Przedzielilam je dzemem a na gorze posmarowalm lukrem. Wczoraj upieklam a dzisiaj juz po nim sladu nie ma. Kusilo mnie na polowe przepisu ale dobrze ze zrobilam z calego.
                                                    Pieczecie ciasto marchewkowe?
                                                  • lusia_janusia Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 22.02.21, 06:29
                                                    Kallisto, gratuluje corce zdolnosci kulinarnych,
                                                    ja nie jestem smakoszem Sushi,
                                                    marchewkowe ciasto tez pieke i przekladam kremem
                                                    z bitej smietany i polewe rowez , posypuje orzechami
                                                    wloskimi, do ciasta tez je dodaje.
                                                  • kendo Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 22.02.21, 10:26
                                                    hmmmmmmmmmmm ciekawostka kulinarna,
                                                    bardzo lubie sushi,
                                                    dzielna Cura kulinarnie..

                                                    ciasto marchewkowe od Lusi zawsze dostaje troche,
                                                    jest pyszne wlsnie z orzechami wloskimi i polewa ubitej smietany i co tam jeszcze smakowego sie dodaje..
                                                  • kendo rosnie nowa fala przestepczosci-usmiercanie osob 24.02.21, 09:47
                                                    ....cyt...Fałszywe akty zgonu to dość nowe przestępstwo - według Ingegerd Widell, przedsiębiorcy prowadzącego rejestr ludności w szwedzkim urzędzie skarbowym, stale rośnie. Jednak agencja uważa, że ​​Krajowa Rada ds. Zdrowia i Opieki Społecznej mogłaby łatwo zablokować możliwość popełnienia przestępstwa, nie udostępniając formularza otwarcie na swojej stronie internetowej. Każdy, kto fałszywie chce, aby ktoś uznany za zmarłego, musiał go tylko pobrać, wypełnić, wydrukować i włożyć do koperty z adresem do szwedzkiego urzędu skarbowego, który rejestruje osobę jako zmarłą.

                                                    o rany,czego to juz oszusci msciele nie wymysla,
                                                    taki atest robi wiele klopotow dla zyacego,
                                                    ma zamkniete konta bankowe/inne media w ktorych uczestniczyl,
                                                    obijetnie kto moze sciagnac z netu formularz/wypelnic/podpisac sie jako lekarz szpitalny...
                                                    brrrrrrrrrrr..
                                                  • maria88 Re: rosnie nowa fala przestepczosci-usmiercanie o 24.02.21, 09:55
                                                    Nie powinno być tak aby wazne informacje prywatne były upubliczniane
                                                    w internecie bez sprawdzenia.
                                                  • kendo Re: rosnie nowa fala przestepczosci-usmiercanie o 24.02.21, 14:12
                                                    wlasnie,zaczly wladze myslec nad tym,
                                                    kto kogo powinien sprawdzac,zanim podejmie ostateczna decyzje,..

                                                    a teraz wystarczy wpisac nazwisko i juz sie wie pare informacji o danej osobie..
                                                  • lusia_janusia Re: rosnie nowa fala przestepczosci-usmiercanie o 24.02.21, 14:17
                                                    System nie dopracowany, jak taki przypadek spotka kogos
                                                    z rzadzacych to szybko zaczna zmienia rutyny.
                                                  • kendo Re: rosnie nowa fala przestepczosci-usmiercanie o 24.02.21, 15:43
                                                    dokladnie,fiskus zgania na ​​Krajowa Rada ds. Zdrowia i Opieki Społecznej
                                                    kto sie ma tym zajac..
                                                  • alfredka1 Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 24.02.21, 16:30
                                                    Bardzo prosze o przepis na ciasto marchewkowe .....
                                                    jadłam tylko w kawiarni a z chęcią zjadlabym w domu smile)
                                                  • alfredka1 Re:hmmmm..mozna sie bylo spodziewac, 24.02.21, 20:10
                                                    ... wiem wiem ... moge kupić i w domu spozyc smile)))
                                                  • lusia_janusia Re: energia z pomaranczy 25.02.21, 13:37
                                                    PROJEKT PILOTAŻOWY: POMARAŃCZE ZMIENIONE W PRĄD W SEWILI

                                                    Drzewa pomarańczowe w Sewilli to radość wiosną - i ciężar zimą.

                                                    Teraz, według The Guardian, uruchomiono nowy projekt, który ma na celu przekształcenie resztek pomarańczy w mieście w zieloną energię elektryczną.

                                                    - Ten projekt pomaga nam osiągnąć nasze cele w zakresie redukcji emisji, uzyskania samowystarczalności energetycznej i gospodarki o obiegu zamkniętym - powiedział podczas konferencji prasowej Juan Espadas Cejas, burmistrz Sewilli.

                                                    Czyzby nie bylo zamowien zimowa pora na pomarancze z innych krajow?
                                                  • kendo Re:'koniec zimy 01.03.21, 18:48
                                                    a ludzie dorosli gina pod lodem,
                                                    jak latem sa utoniecia w jeziorach,
                                                    tak zima na lodzie,ktory juz jest kruchy..
                                                    niemal codziennie slyszy sie raport o utonieciu pod lodem..
                                                  • lusia_janusia Re:'koniec zimy 01.03.21, 20:15
                                                    Nie rozumiem, jak mozna byc tak lekkomyslnym,
                                                    to w wiekszosci starsi mezczyzni.
                                                  • kallisto Re:'koniec zimy 02.03.21, 16:27
                                                    Ludzie sa bezmyslni i prymitywni w swoim rozumowania. Dziecko nie przewidzi skutkow ale dorosly czlowiek.
                                                    Ale przez lekkomyslne dziewczyny tez utonal pan, ktory jedna z nich ratowal. Moze tez mial dzieci......
                                                  • kendo Re:wyklucie kurczakow ze sklepowych jajek 10.03.21, 07:32
                                                    www.expressen.se/tv/nyheter/gt/martin-ruvade-ekologiska-agg-fick-tva-kycklingar/
                                                    Martin zakupil opakowanie jajek w sklepie,
                                                    zakupil rowniez inkubator,
                                                    wlozyl 8 st jakej do wylegniecia,
                                                    wyleglo sie 2 st.slodkich kurczaczkow,
                                                    po opublikowaniu tej wiadomosci w mediach,
                                                    zglosila sie jedna osoba by je zabrac...

                                                    oj to moze kiedys jak zakupimy kartonik jajek,
                                                    to od razu mozna na rozno rzucic kurczaczka...hi..hi...
                                                  • lusia_janusia Re:wyklucie kurczakow ze sklepowych jajek 10.03.21, 09:07
                                                    Dodkladnie Kendo, zalozyc mala farme na balkonie
                                                    kurczakow i wlasnego chowu beda na grylu.
                                                  • lusia_janusia Re: Data waznosci na wina 12.03.21, 08:59
                                                    Jak dlugo moznaa przechowywac wina w domu?

                                                    Tak długo, jak wystarczy nieotwarta butelka wina i należy ją zachować

                                                    Większość win, które kosztują do 200 SEK, produkuje się w ciągu jednego do dwóch lat. Picie go kilka lat później nie boli, ale wtedy smak mógł się zmienić.

                                                    Zarówno nieotwarte, jak i otwarte butelki czerwonego, białego i różowego wina należy przechowywać w ciemności i w pozycji leżącej.

                                                    - Przede wszystkim należy unikać światła dziennego i potrząsania butelką - mówi Matylda Dannetun.
                                                    Aby wino nie smakowało jak nic innego np. W lodówce, ważne jest, aby butelka była szczelnie zamknięta.

                                                    Jak długo możesz przechowywac wino w pudełku

                                                    Nieotwarta torebka w pudełku wystarcza na kilka miesięcy od daty premiery, dziesięć miesięcy w przypadku czerwieni i osiem w przypadku bieli i różu.

                                                    Wino w otwartym pudełku to krótsza historia, ponieważ wystarczy na kilka tygodni, jeśli jest przechowywane w lodówce. Według Systembolaget pięć do sześciu tygodni w przypadku czerwieni i trzy do czterech tygodni w przypadku bieli i różu.

                                                    - Jeśli jest przechowywany w temperaturze pokojowej, czas ten skraca się o połowę, więc upewnij się, że znajduje się w lodówce, mówi Matilda Dannetun.
                                                    - Wydaje mi się, że pudełka trwają od dwóch do trzech tygodni, zanim zaczną tracić swój smak, ale nawet tam trzeba zaufać swoim kubkom smakowym - mówi Andreas Grube.

                                                    Jak przechowywać otwarte wino: czerwone, białe i musujące

                                                    Otwarte butelki wina należy przechowywać w chłodnym, zimnym i leżącym miejscu.

                                                    - Najważniejsze jest prawidłowe uszczelnienie - aby wino było chronione przed dostępem tlenu - oraz aby wino było chłodne i ciemne - więc wciśnij korek i włóż do lodówki - radzi Andreas Grube i radzi tym, którzy chcą być ekstra uważaj na nalewanie wina do zwykłej butelki PET z zakrętką.

                                                    Otwarte butelki wina musującego starczają w lodówce maksymalnie 24 godziny - zależy to od ilości wina i powietrza w butelce.

                                                    - Najlepiej przechowywać otwartą butelkę wina musującego w chłodziarce do wina, mają odpowiednią temperaturę i chronią przed światłem. Ale następną najlepszą rzeczą jest zwykła lodówka, mówi Matilda Dunnetun.
                                                  • lusia_janusia Re: Data waznosci na alkohole 12.03.21, 09:09
                                                    Likiery śmietankowe i jajeczne nie wytrzymują tak długo

                                                    Na początek może się różnić w zależności od odmiany. Ale ogólnie można powiedzieć, że spirytus ma długi okres przydatności do spożycia z kilkoma wyjątkami, ponieważ nie rozwija się znacząco w butelce. Jeśli nie otworzysz swoich butelek, będą trwać tak długo, jak to możliwe.
                                                    - Możesz je uratować na bardzo długi czas. Napoje alkoholowe, z wyjątkiem śmietanki i likieru jajecznego, mają prawie nieograniczony okres przydatności do spożycia.

                                                    Dopóki trzyma się otwarta butelka

                                                    Nawet otwarte butelki wystarczają na długi czas. Ale w rzeczywistości może to mieć negatywny wpływ na alkohol, w zależności od tego, jak wrażliwy jesteś oczywiście. To kwestia gustu.

                                                    - Dopóki nie otworzyłeś whisky, będzie trwała tak długo, jak to możliwe. Jeśli jednak ją otworzyłeś, z czasem zmieni ona swój charakter. Alkohol wyparuje, a whisky będzie bardziej miękka, a tlen wpłynie na smak. To, jak długo trwa otwarta butelka, zależy od whisky - od około sześciu miesięcy do kilku lat. Smakuj i czuć, wyjaśnia Andreas Grube.

                                                    Tym samym ilość świeżego powietrza w butelce wpływa na charakter trunku. O trwałości decyduje również ilość alkoholu w butelce.

                                                    - Jednak smak zmienia się i staje się „jaśniejszy” z upływem czasu, im mniejsza ilość alkoholu zawiera butelka. Na przykład mocno wędzona whisky słodowa traci wiele ze swojego charakteru, jeśli pozostaje otwarta przez kilka lat z zaledwie kilkoma decylitrami w butelce, wyjaśnia Systembolaget. (monopol)
                                                  • kendo Re: Data waznosci na alkohole 13.03.21, 10:24
                                                    o,Lusia,
                                                    dzieki za inf o likierach,
                                                    mam ich sporo zakupionych na promie,
                                                    ale sama,jak otworze,to nie za bardzo bede moga w "czasie wypic"...
                                                    moze po pandemi zawsze kogos na likierek mozna poprosic
                                                  • kendo Re: wynalazca kasety do radia 13.03.21, 10:29
                                                    odszedl majac 94 lata.

                                                    nigdy sie nie zastanawialam kta ja wynalazl,
                                                    Lou Ottens pochodzil z Holandii
                                                    1952-1060 pracowal ,jako inzynier
                                                    u Philipsona,
                                                    w 1962 wynalazl kasete,
                                                    gdzie rospisywano sie,ze misci sie w kieszeni,
                                                    byl rowniez wspoltworca CD plyty
                                                  • lusia_janusia Re: wynalazca kasety do radia 13.03.21, 11:07
                                                    Teraz juz bez kaset sie obchodzimy,
                                                    tylko klikamy na odpowiednie klawisze,
                                                    i to dziala.
                                                  • kendo Re: wynalazca kasety do radia 13.03.21, 11:09
                                                    mozna na pendrawa nagrac/
                                                    sluchawki bezprzewodowe,
                                                    technika pognala na przod,ze czlek nie moze na dazyc za tym wszystkim
                                                  • lusia_janusia Re: meska antykoncepcja.. 13.03.21, 19:40
                                                    Podali w TV pierwszy zwiastun aktykoncepcji dla mezczyzn,
                                                    iniekcja domiesniowa, bylo kilku kandydatow i wypowiadali
                                                    sie pozytywnie o probach.
                                                  • kendo Re: meska antykoncepcja.. 13.03.21, 20:24
                                                    *Lusia,
                                                    czytalam o tym wczesniej
                                                    nawet tez wspomnialam tu w ktoryms watku o tym..
                                                  • kallisto Re: meska antykoncepcja.. 13.03.21, 20:37
                                                    Pewnie hormony jak dla kobiet. W sumie to dobrze , dlaczego kobiety maja brac wszystko na swoje barki?
                                                  • kendo Re: meska antykoncepcja.. 13.03.21, 20:51
                                                    *Kallisto,
                                                    tez tak mysle,
                                                    juz dawno powinni naukowcy
                                                    wprowadzic ten srodek dla mezczyzn,
                                                    byly tylko sterylizacje..
                                                  • kendo Re: nowa kedja handlowa 23.03.21, 13:56
                                                    ...cyt..W szwecji etabluje sie amerykański niskokosztowy gigant

                                                    Amerykański tani gigant Costco przyjeżdża do Szwecji, pisze DI.

                                                    Po Walmarcie to największa na świecie sieć domów towarowych. Firma działa głównie w Stanach Zjednoczonych, ale jest również obecna w krajach europejskich, takich jak Anglia, Francja i Islandia.

                                                    Pierwszy sklep w kraju zostanie otwarty w Arninge w Täby pod Sztokholmem w 2022 roku i będzie miał 13 000 metrów kwadratowych.

                                                    pewnie i za niedlugo do polski tez trafi.
                                                  • kendo Re: kwiaty dla szczesliwego domu 07.04.21, 20:05
                                                    www.youtube.com/watch?v=AnLBhJgT8-o
                                                  • kallisto Re: kwiaty dla szczesliwego domu 08.04.21, 16:22
                                                    Nie wiedzialam ze hibiskusy mozna hodowac jako kwiat doniczkowy. Ale to chyba musi byc spevjalna odmiana?
                                                  • jaga_22 Re: kwiaty dla szczesliwego domu 08.04.21, 18:16
                                                    Hibiskus doniczkowy, zwany potocznie różą chińską, to piękna i dekoracyjna, ale też duża i dość wymagająca roślina. Dlatego przed zakupem warto poznać bliżej zasady uprawy róży chińskiej w domu.

                                                    muratordom.pl/ogrod/rosliny/hibiskus-doniczkowy-uprawa-rozy-chinskiej-w-domu-aa-vN9M-pMaL-WNxD.html

                                                    Za bardzo wybredna.
                                                  • kendo Re: kwiaty dla szczesliwego domu 08.04.21, 20:29
                                                    mialam kiedys tego kwiatka,
                                                    calkowicie mi sie "kapcial"
                                                    po prosty zwiedl/usech mimo mojej troski,
                                                    wiecej nie zakupialm..
                                                  • lusia_janusia Re: kwiaty dla szczesliwego domu 08.04.21, 20:44
                                                    Podziwialm hibiskusa u pewnej starszej Szwedki jak tutaj
                                                    przyjechalam, stal na oszklonej werandzie a pozna jesienia wstawiala
                                                    go do pokoju gdzie nie bylo kaloryfera, zawsze pieknie kwitl,
                                                    nie lubial jak sie go dotykalo,,
                                                  • kallisto Re: kwiaty dla szczesliwego domu 08.04.21, 20:47
                                                    Ja znam tylko ogrodowe. Na naszej dzialce jest wielki krzew , pieknie rosnie i bardzo dlugo kwitnie. Mam nadzieje ze nie zmarzl.
                                                  • kendo Re: kwiaty dla szczesliwego domu 08.04.21, 21:13
                                                    do niektorych kwiatow
                                                    wogole nie "mam reki"
                                                    te ktore wydaja sie latwe,u mnie zawsze "padaja"
                                                    zwlaszcze tu gdzie mieszkam,
                                                  • kallisto Re: kwiaty dla szczesliwego domu 15.04.21, 19:45
                                                    netto.pl/
                                                    Popatrzcie w oferte Netto a przede wszystkim na strone z dzbanudzkiem do mleka. Niektorzy lubia duzo cieplego mleka do kswy jak moja corka. Bardzo estetyczny i ksztaltny z dziobkiem. Niestety nie na indukcje ale moze komus przypadnie do gustu?
                                                  • maria88 Re: kwiaty dla szczesliwego domu 15.04.21, 19:57
                                                    Ja ostatnio mozna powiedziec że nie mam kwiatów w mieszkaniu
                                                    żeby nie b yło klopotu gdy wyjadę. Ale kocham kwiaty w domu
                                                    takie jak asparagus, paprotkę tą drobniutką. areukaria mi sie podoba,
                                                    palma Fenix o duzych liściach i wiele innych, które kiedyś miałam
                                                    Teraz mam tylko fiołki, te malutkie, 2 fikusy, 2 geranium i 2 aloesy.
                                                  • kallisto Re: kwiaty dla szczesliwego domu 15.04.21, 20:30
                                                    To i yak duzo. U mnie w domu sa trzy, jeden z nich to pieniazel, a dwocj nie znam z nazwy😃 ale ladnie rodna i nie sa wymagajace.
                                                    W pracy mamy duzo kwiatow. Dbam o nie i tez ladnie rosna.
                                                  • kendo Re: kwiaty dla szczesliwego domu 16.04.21, 10:57
                                                    *Kallisto,
                                                    ladny ten dzbanuszek,
                                                    ale coz piece juz nowoczesne wiec nie nadaje sie na indukje,jak wspomnialas,
                                                    zreszta ro Netto co mialam przez ulice,juz zlikwidowali a firma Cooop otworzyla sa siec ,

                                                    zaczynam powoli wprowadzac kwiaty,
                                                    przez alergie mialam klopot i teraz widze,ze niektore,
                                                    jak przed tem skrzydlokwiat mialam,tak teraz cos nie chce u mnie rosnac w tym mieszkaniu,
                                                    ale stoi biedaczysko,
                                                    plus rowniez aloes i dwie paprotki,
                                                    * ta pierwsza zakupiona stoi w sypialni
                                                    * druga zima kupilam i tez zaczyna sie rozwijac.. stoi w salonie
                                                    w rogu stoi skrzydlokwiat a na podlodze alowera i zamikulas
                                                  • lusia_janusia Re: kwiaty dla szczesliwego domu 16.04.21, 12:53
                                                    Kendo, paprocie kupilysmy w tym samym czasie i moja w tym
                                                    czasie jakos nie moze sie przyzwyczaic do mojego klimatu,
                                                    podobno jak ktos chory to paporc zle rosnie????....
                                                  • kallisto Re: kwiaty dla szczesliwego domu 16.04.21, 15:45
                                                    Kwiaty z reguly kaprysne sa. Male ktore nie sa wymagajace jak hija czy zamiokulkas. Widac u Kendo zamio rosnie a skrzydlokwiat srednio
                                                    Moze zalezy od miejsca ustawienia, trzeba poznac jego potrzeby wymagania i moze duzo rozmawiac???😃
                                                  • lusia_janusia Re: kwiaty dla szczesliwego domu 17.04.21, 09:51
                                                    To prawda, niektore gatunki kwiatow sa kaprysne,
                                                    ale przyjmuja od nas energie witalna.
                                                  • kendo Re: kwiaty dla szczesliwego domu 17.04.21, 10:04
                                                    *Lusia
                                                    wygladasz na zdrowa,
                                                    moze miejsce jej nie pasuje?

                                                    *Kallisto
                                                    to prawda kwiaty musza miec odpowiednia ilosc swiatla by rosly i podlewanie,
                                                    raczej nie uzywam odzywek do kwiatow,
                                                    zmieniam im na nowa ziemie.
                                                  • lusia_janusia Re: a to ciekawe... 18.04.21, 09:34
                                                    U mnie nic ciekawego nie slychac, nie widac,
                                                    i nic tez nie robie,,,
                                                    Cekam na lepsze czasy, moze wkrotce nadejda?....
                                                  • lusia_janusia Re: a to ciekawe... 18.04.21, 09:36
                                                    .. mialo byc Czekam,
                                                    paluszki za slabe i nie dobijaja literek... z... p... co zauwazylam.
                                                  • lusia_janusia Re: a to ciekawe... 18.04.21, 11:14
                                                    www.expressen.se/nyheter/sanningen-om-mystiska--monstret-i-tradet-/?referrer=rotator-item-4

                                                    Prawda o tajemniczym „potworze” na drzewie
                                                    Kraków w Polsce,
                                                    Opublikowano 17 kwietnia 2021 o godzinie 16.09.2014" Exspressen"
                                                    Spanikowana kobieta zaalarmowała stowarzyszenie dobrostanu zwierząt, że na drzewie przed jej domem znajduje się tajemnicza istota lub „potwór”.
                                                    Zdjęcie: Facebook / KTOZ

                                                    Niezwykły „potwór” na drzewie w Polsce cieszy się obecnie międzynarodowym zainteresowaniem.

                                                    Tajemnicza istota na drzewie nie była zwierzęciem, ale rogalikiem croissant

                                                    Tak, dobrze to przeczytałeś.
                                                  • kendo Re: a to ciekawe... 19.04.21, 16:29
                                                    o jejku,
                                                    jak strach ma wielkie oczy
                                                    i widzi co innego w nocy..
                                                  • kendo Re: a to ciekawe...Loza Masonska 24.04.21, 18:51
                                                    mezczyzna wyszedl z Lozy Masonskiej
                                                    opowiada teraz,jakie musial przechodzic stopnie wtajemniczenia
                                                    by zostac wciagniety do "grona wtajemniczonych"
                                                    forum.gazeta.pl/forum/s,11086,167720557,171603592.html?rep=2&from=12...cyt...
                                                    Roger Karsten Aase ,zostal clonkiem Lozy Masonskiej 1993
                                                    * - Wtedy to było dla mnie bardzo miłe miejsce. Jestem bardzo zainteresowany historią i uzyskałem dostęp do wielu starych książek i rytuałów. Czułem się tam jak w domu i bardzo dobrze i bardzo się zaangażowałem - mówi emeryt, który wcześniej pracował jako doradca w norweskim odpowiedniku CSN.

                                                    Z biegiem czasu awansował i po kilku latach był zastępcą szefa masonów w Trondheim. Mówi, że stworzył również system komputerowy i biblioteczny stowarzyszenia zakonnego w Norwegii. We wczesnych latach nowa społeczność stała się doskonałym schronieniem, aby poradzić sobie z żalem. Wkrótce jednak przerodziło się to w dyskomfort związany z hierarchiczną atmosferą firmy i jej sekretnymi rytuałami.

                                                    *
                                                    czlowiek musi byc totalnie podporzadkowany regolom Lozy

                                                    - Kiedy lepiej poznałem system, zdałem sobie sprawę, że to brutalny reżim poddaństwa - mówi.

                                                    - Z każdym nowym tytułem, który zdobędziesz wśród masonów, jest coraz trudniej. Musisz podporządkować się bardziej rygorystycznym prawom, które mówią, że nigdy nie powinieneś mówić, co robisz, i że loża (wydział) jest ważniejsza od wszystkiego innego.

                                                    To podczas rytuału, przed awansem do trzeciego stopnia, Roger po raz pierwszy poczuł się nieswojo.

                                                    Musiałem uklęknąć przed ołtarzem, położyć ręce na prawdziwej czaszce i przysięgać wieczną wierność Wielkiemu Mistrzowi Zakonu. Mówi, że jest jak dyktator.

                                                    - Potem złożono mnie do trumny i wyniesiono z sali do komory grobowej. Tam prezes przyszedł i wyciągnął mnie z trumny i powiedział, że jestem nowym człowiekiem stworzonym na obraz Boga w loży masońskiej. Umarłem śmiercią duchową, która została tu fizycznie wcielona.
                                                    *
                                                    zwloki ludzkie w piwnicy

                                                    Następna ceremonia ukończenia szkoły pogorszyła się.

                                                    - Kiedy miałem przejść do czwartej i piątej klasy, musiałem przejść przez katakumby w piwnicy, które były wypełnione ludzkimi szczątkami - mówi.

                                                    Ale nadal kontynuowałeś. Czy to też było trochę ekscytujące w tym samym czasie?

                                                    - Tak, to było naprawdę dziwne, ale łączy ludzi. Rozumiesz, że to, przez co przeszedłeś, jest całkowicie idiotyczne i nie możesz nikomu powiedzieć. Możesz omówić to ze swoimi braćmi z loży, ale wtedy musisz być pozytywnie nastawiony do wszystkiego. I to uczucie tylko rośnie z czasem, im bardziej jesteś zaangażowany w różne rzeczy.

                                                    Po tym, jak on sam awansował, wkrótce to on sam musiał wyciągać z trumien nowych członków. W tym samym czasie zapoznał się z finansami loży i poinformował kierownictwo, że istnieją duże deficyty.

                                                    - Kiedy umarł mój syn, zdecydowałem o pewnych sprawach. Jednym z nich było to, że nigdy nie poddałbym się temu, co uważałem za niewłaściwe, a to było coś takiego, mówi.

                                                    - Przez kilka lat toczyło się strasznie dużo walk iw końcu wyszedłem.
                                                    *
                                                    wzajemne wspieranie sie

                                                    Po rezygnacji Roger złamał przysięgę milczenia iw 2009 roku opublikował książkę „Sekrety masońskie - opowiedziane od środka”. W nim krytykuje szwedzki system masoński, który został utworzony przez króla Karola XIII w 1800 roku i jest obecnie praktykowany we wszystkich krajach nordyckich.

                                                    Ogólne prawa szwedzkiego zakonu masońskiego stanowią, że „zabronione jest zajmowanie się politycznymi, religijnymi lub społecznymi sporami w loży, a przewodniczący jest odpowiedzialny za monitorowanie, czy do takich nie dochodzi”.

                                                    - Chcesz to porównać do klubu sportowego, mówi Roger.

                                                    Ale według niego, masoni często trzymali się za plecami w sprawach politycznych, prawnych i biznesowych, nawet za zamkniętymi drzwiami. Mówi, że byli norwescy politycy wysokiego szczebla, którzy są masonami i będą wykonywać rozkazy Wielkiego Mistrza. Gdyby główny masoński wódz o cokolwiek prosił, nikt nie mógł odmówić, nawet jeśli miało to miejsce poza salą zgromadzeń.

                                                    - To może być wszystko, od handlu akcjami po procesy sądowe - cokolwiek, mówi.

                                                    - Dochodziło do wielu incydentów w sprawach sądowych. Mogę wspomnieć o jednym, które miało miejsce w Skien w Norwegii, gdzie dwóch biznesmenów spotkało się w sądzie. Nie zgodzili się na dość dużą transakcję biznesową. Jeden był masonem, a drugi nie. I tak się okazało, że prawnik tego, który nie był masonem, był masonem, a sędzia był masonem. To był okropnie zły werdykt.
                                                    ...cyt...cdn...
                                                  • kendo Re: a to ciekawe...Loza Masonska 24.04.21, 19:03
                                                    ...cyt...cdn..
                                                    najpierw rytualy a pozniej koniak

                                                    Regularne spotkanie rozpoczęło się od wykonania rytuałów.

                                                    - Potem jest kolacja z brandy i kawą, a potem rozmowa przez kilka godzin - mówi.

                                                    - Są ludzie, którzy siedzą i rozmawiają o transakcjach i dzielą się zakupami, którzy powinni siedzieć na różnych tablicach i innych tego typu rzeczach. Kiedy następnie wychodzą z loży, nikt nie wie, że się znają, ale w rzeczywistości przysięgli poświęcić swoje życie, aby pomóc sobie nawzajem.

                                                    Wyjął się, ale ma przyjaciół, którzy wciąż tam są - i nie mogą odejść, mówi Roger.

                                                    - Mam dziś przyjaciela, który jest masonem. Prowadzi firmę audytorską i nie może opuścić loży, bo wtedy straci środki do życia.
                                                    *
                                                    jakie byly reakcje na twoja ksiazke?

                                                    - Kiedy opublikowałem książkę, do wszystkich w Norwegii i Szwecji dotarła wiadomość, że żaden mason nie miał pozwolenia na komentowanie książki, mówi.

                                                    - Pomyślałem, że warto o tym opowiedzieć. Gdybyś wiedział, na co się zgodziłeś, nikt nie chciałby być członkiem.

                                                    czy nie moglo byc tak,ze trafiles do Lozy o innej kulturze?

                                                    - Nie? Nie. Byłem w wielu lożach, także w Szwecji i Sztokholmie, w Pałacu Bååtska. I to jest dokładnie ta sama kultura. Być może w Szwecji jest jeszcze silniejszy. Ma to związek z tym, że szlachty jest więcej, a na czele stoi król szwedzki
                                                    *
                                                    Szwedzki Krol uczestniczy w zebraniach

                                                    Król Karol XVI Gustaw jest wysokim patronem Zakonu Masońskiego w Szwecji i przywódcą Zakonu Karola XIII - oficjalnego zakonu królewskiego założonego w 1811 roku, który według strony internetowej masonów „jest przyznawany wybitnym szwedzkim i zagranicznym masonom”. Według Rogera odgrywa on znacznie bardziej aktywną rolę i jest również zaangażowany w rytuały.

                                                    Dyrektor ds. Informacji sądu Margaretha Thorgren twierdzi, że tak nie jest.

                                                    „Król jest najwyższym patronem szwedzkiego zakonu masońskiego” - pisze w e-mailu do Aftonbladet.

                                                    Do śmierci książę Bertil był Wielkim Mistrzem Zakonu. Jednak Król nie przejął roli Wielkiego Mistrza, ponieważ nie jest masonem i zdecydował się nie uczestniczyć w zgromadzeniach Słowa ”.

                                                    Według Rogera mamy masonów, którym możemy podziękować za to, że w krajach nordyckich nie było wojen w związku z rozpadem unii w 1905 roku.

                                                    - Król Oscar II był Wielkim Mistrzem Zakonu w Szwecji i Wielkim Mistrzem Zakonu w Norwegii, a siedmiu jego generałów w Norwegii było masonami. Mówi więc, że wojna nie byłaby możliwa.

                                                    Porozumienie pokojowe zostało podpisane w loży masońskiej w Stora torget w Karlstad - tam, gdzie dziś stoi Pomnik Pokoju.

                                                    - Więc masoni byli zaangażowani i znacznie ułatwili rozwiązanie związku. Ale wtedy możesz zadać sobie pytanie, czy nie zajmowali się polityką.

                                                    Aftonbladet był w kontakcie ze szwedzkimi masonami, którzy odmawiają komentowania historii Rogera, ponieważ jest ona oparta na doświadczeniach masonów w Norwegii.
                                                  • kendo Re: a to ciekawe...Loza Masonska 24.04.21, 19:13
                                                    ...cyt...cdn..
                                                    To otwarte społeczeństwo z sekretnymi rytuałami - i dużym kapitałem.

                                                    Masoni mówią, że co roku przekazują ponad 40 milionów koron na cele charytatywne.

                                                    - To jest coś, co narastało od XVIII wieku - mówi Herman Håkansson, osoba kontaktowa w Zakonie Masońskim.

                                                    Masoni są w Szwecji od XVIII wieku. Dziś Towarzystwo Zakonu oferuje ponad 15 500 członków, którzy mogą spotkać się, odprawić rytuały, pracować nad swoim rozwojem osobistym i „godnie udzielać się towarzysko”, jak podaje strona internetowa stowarzyszenia.

                                                    Mason musi być człowiekiem bezkarnym i chrześcijaninem.

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/3907Kv/frimurarna-de-sager-att-vi-dyrkar-djavulen

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/rgnRX3/ovanligt-manga-slutna-herrklubbar-i-sverige

                                                    na pozniej...
                                                  • lusia_janusia Re: a to ciekawe...Loza Masonska 25.04.21, 12:36
                                                    Kendo, ta loza jest owiana tajemnica, specjalnie nie naglasniaja sie,
                                                    czasem widze w jednym z hoteli w miescie gdzie stacjonuja i maja
                                                    swoje zebrania, ale nie czesto, wszyscy galowo ubrani podazaja na spotkanie.
                                                  • maria88 Re: a to ciekawe...Loza Masonska 26.04.21, 18:44

                                                    zwierzęta
                                                    Dla piskląt zatrzymali ruch na Wisłostradzie. Spektakularna akcja służb miejskich
                                                    Jakub Chełmiński
                                                    26 kwietnia 2021 | 13:10
                                                    Samica nurogęsi wędruje z młodymi z Łazienek nad Wisłę. Warszawa. 26. kwietnia 2021
                                                    18 ZDJĘĆ

                                                    Samica nurogęsi wędruje z młodymi z Łazienek nad Wisłę. Warszawa. 26. kwietnia 2021 (fot. Dariusz Borowicz / Agencja Gazeta)
                                                    Samica szła pierwsza, za nią kilkanaście puchatych pisklaków. Wokół eskorta straży miejskiej, policji i paparazzi. W błysku fleszy nurogęś prowadziła lęg z Łazienek Królewskich nad Wisłę
                                                  • maria88 Re: a to ciekawe...Loza Masonska 26.04.21, 18:47
                                                    warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,27019319,dla-malych-pisklat-zatrzymali-ruch-na-wislostradzie-akcja-sluzb.html#s=BoxOpImg4
                                                  • jaga_22 Re: a to ciekawe...Loza Masonska 26.04.21, 19:53
                                                    Fajna sprawa .
                                                  • kendo Re: ges na drodze... 26.04.21, 20:16
                                                    slicznie to wyglada,
                                                    tu tez nieraz kkaczki prowadza swe kaczatka przez jezdnie,
                                                    wszystkie samochody sie zatrzymuja..
                                                  • kallisto Re: ges na drodze... 26.04.21, 20:21
                                                    Alez slodziasty widok. Mama bardzo odwazna, a puszyste bąbelki tuptają gęsiego.
                                                    Kuefys tez bylam swiadkiem kaczuszki, ktora przez tory tramwajowe przeprowadzala swoje stadko.
                                                  • kendo Re: ges na drodze... 26.04.21, 20:47
                                                    teraz juz bedzie wiecej moze na drogach,
                                                    zaczynaja sie wylegi,
                                                    tu jakos coraz mniej sie ich widzi,
                                                    sroki/mewy kraza zawsze nad gniazdami/nanalem
                                                    wylapuja pisklaczki...
                                                  • lusia_janusia Re: ges na drodze... 27.04.21, 07:43
                                                    Przyjemny widok jak tak sie patrzy na cuda przyrody,
                                                    pozniej z takiego puszystego klebuszka wyrosnie okazala
                                                    ges, kaczka lub jakis ptaszek.
                                                  • kendo Re:dziewiecioraczki 08.05.21, 18:01
                                                    w tygodniu podali notis,
                                                    ze kobieta urodzial dziewiecioraczki
                                                    na razie wszystkie zyly,

                                                    slyszalyscie moze cos o tym,
                                                    tu niepodaja dalszych informacji o tym..
                                                  • maria88 Re:dziewiecioraczki 08.05.21, 19:12
                                                    Ojej!!!Nic nie słyszałam i nie czytałam.
                                                  • lusia_janusia Re:dziewiecioraczki 09.05.21, 06:57
                                                    Te wiadomosc podali u nas w tv w czwartek,
                                                    wszystkie maluszki lezaly w inkubatorach.
                                                  • kallisto Re:dziewiecioraczki 09.05.21, 09:46
                                                    Dla mnie to az niewiarygodne.....
                                                    Wspolczuje tej kobiecie. Ogarnac je wszystkie wzrokiem to nielada wyczyn a co dopiero codzienna opieka. Pomic pewnie dostanie ale mimo wszystko kiedys zaczna sie rozne klopoty i koszty.
                                                    Fajnie popatrzec i podziwiac ale borykac sie z taka iloscia maluchow to chyba klopotliwe. Tyle na raz spadlo na rodzine, fajnie popatrzec z daleka....
                                                  • lusia_janusia Re:dziewiecioraczki 09.05.21, 10:01
                                                    Kallisto podzielam Twje zdanie, tez nie wiadomo czy
                                                    wszystkie dzieciaczki beda zdrowe fizycznie i psychicznie.
                                                  • kendo Re:dziewiecioraczki 10.05.21, 13:04
                                                    wlasnie tez nie wiadomo czy
                                                    zaszla w ciaze "tradycyjnie" czy invitro,

                                                    jezeli przezyja maluch,to pewnikiem znajad ajs sponsorzy co beda
                                                    dostarczac pieluchy/pozywienie/ubranie itp...
                                                  • kendo Re:dziewiecioraczki 10.05.21, 14:04
                                                    szukajac inf.o dziewiecioraczkach,'znalazla o 11 -raczkach
                                                    kwejk.pl/obrazek/972058/11-raczki.html

                                                    a tu znalazlam o dziewiecioraczkach..
                                                    wydarzenia.interia.pl/swiat/news-maroko-urodzila-dziewiecioraczki-zamiast-siedmioraczkow,nId,5212356

                                                    ...cyt..Według badań USG przeprowadzonych w Mali i w Maroku, Cisse miała urodzić siedmioro dzieci, ale lekarze przeoczyli dwójkę rodzeństwa. Całą dziewiątkę kobieta urodziła przez cesarskie cięcie.

                                                    ..cyt..Malijka urodziła we wtorek dziewięcioro dzieci - dwoje więcej niż lekarze wykryli w jej łonie. Ciąża 25-letniej Halimy Cisse zafascynowała całe Mali i przyciągnęła uwagę jego przywódców.

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/swiat/news-maroko-urodzila-dziewiecioraczki-zamiast-siedmioraczkow,nId,5212356#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/swiat/news-maroko-urodzila-dziewiecioraczki-zamiast-siedmioraczkow,nId,5212356#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
                                                  • kallisto Re:dziewiecioraczki 10.05.21, 16:19
                                                    Kendus sponsorzy nie befa finansowac cale zycie, nie wiadomo kiefy im znudzi sie finansowanie. Dzieci rosna, potrzeby rosna i koszty. Na pieluchach zycie sie nie opiera. Zaraz wszyscy zapomna o temacie nawet gdyby pamietali kilka lat to problemu rodzinie to nie rozwiązuje szczegolnie w takich krajach. Podejrzewam, ze to rodzina srefnio lub slabo uposazona, bo inaczej to juz nowy dom by dostali.
                                                    Ciekawa jaka bedzie pomoc i jak dlugo?
                                                  • kendo Re:dziewiecioraczki 10.05.21, 19:00
                                                    do pewnego czasu beda miec pomoc z pieluchami i ubrankami
                                                    a pozniej to pewnie jakas firma znajdzie sie ,ze beda ich sponsorowac...
                                                  • kallisto Re:dziewiecioraczki 14.05.21, 13:58
                                                    czy u piesków jest dobermanka, która będzie się szczenić? bo opiekunka bardzo przy niej chodzi,a pieska bardzo niespokojna??
                                                  • lusia_janusia Re:7 szczeniakow 14.05.21, 15:26
                                                    tak przewidziala szefowa Carllene ze tyle bedzie szczeniakow.
                                                    Kallisto to nie jest doberman tylko rasa dogow GREAT-DAN
                                                    explore.org/livecams/service-dog-project/great-danes-puppy-nursery-cam
                                                    Widze po zachowaniu Pauli , ze chyba niedlugo zacznie sie porod ?
                                                  • kendo Re:nowe przepisy dla szukajacych azylu w Danii 03.06.21, 17:24

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/wealKP/danskt-beslut-flyktingar-kan-aka-till-afrika-for-att-soka-asyl
                                                    wszyscy imigranci co chca azylu w Dani,beda zmuszeni udac sie do Afryki,
                                                    i tam czakac na decyzje przyznania azylu..

                                                    hmmmmmm,
                                                    pomysl dobry,
                                                    ale trzeba bedzie ich wszystkich tak dowiesc,a to koszty,
                                                    ciekawe co z tego wyniknie
                                                  • lusia_janusia Re:nowe przepisy dla szukajacych azylu w Danii 03.06.21, 17:40
                                                    Pewnie polowa tych ludzi schowa sie pod ziemie i beda bezpanstwowcy
                                                    bez papierow, gangi i rozboje, bo z czegos beda chcieli zyc.???
                                                  • kendo smierc mlodej nazeczonej przy slubie-siostra zona 06.06.21, 14:59
                                                    o rany,jaka tragedia przy zaslubinach,
                                                    nie podano przyczyny zgonu nazeczonej...


                                                    ...cyt...
                                                    Ceremonia ślubna w Indiach trafiła w ostatnich dniach na pierwsze strony gazet.

                                                    Powód też jest dość makabryczny.
                                                    Andreas Häggström

                                                    Podczas ślubu w wiosce Samaspur w Indiach panna młoda złożyła podpis i zmarła – po czym pan młody poślubił siostrę kobiety, jak donosi Times of India.

                                                    Państwo młodzi byli w trakcie tradycyjnej ceremonii zwanej jaimala, podczas której wymieniali ze sobą kwiaty, gdy upadła na ziemię. Na miejsce wezwany został lekarz, ale panna młoda została znaleziona martwa w wyniku zatrzymania akcji serca, pisze gazeta.
                                                    Odpowiednie rodziny zgodziły się następnie, że zamiast tego mężczyznę poślubi siostra panny młodej.

                                                    - Nie wiedzieliśmy, co zrobić w tej sytuacji. Obie rodziny siedziały razem i ktoś zasugerował, że moja młodsza siostra mogłaby wyjść za pana młodego, mówi w lokalnej telewizji TV9 brat panny młodej.

                                                    Że podczas gdy ciało zmarłej panny młodej leżało w sąsiednim pokoju.

                                                    - To była trudna decyzja dla naszej rodziny. Córka nie żyje w jednym pokoju, a małżeństwo z inną córką odbywało się w innym pokoju, opowiada wuj panny młodej dla kanału telewizyjnego.

                                                    - Nigdy nie byliśmy świadkami tak mieszanych uczuć. Smutek z powodu jej śmierci i radość z wesela muszą jeszcze zapaść w pamięć, kontynuuje.
                                                  • kendo Re: ksiaze Harry i Meghan 07.06.21, 16:21

                                                    4 czerwca na swiat w Kaliforni przyszla mala psrinsesa
                                                    Lilibet Diana ,wazyla 3,50KG
                                                  • kallisto Re: ksiaze Harry i Meghan 07.06.21, 16:25
                                                    Czyzby Ksiecia Harrego????
                                                  • kallisto Re: ksiaze Harry i Meghan 07.06.21, 16:27
                                                    Aaaa w tytule postu bylo, ze Harrego😂
                                                    Obeszla mnie jakos ta informacja.
                                                    Czy faktycznie Megan jest taka zla kobieta ? Czy zle kraza o niej opinie?
                                                    Fakt, ze jakos nie zauroczyla mnie jak Kate.
                                                  • kendo Re: ksiaze Harry i Meghan 07.06.21, 16:40
                                                    Kallisto,
                                                    kazda z nich ma pewnie zle i dobre strony,
                                                    z tym,ze Meghan pokazal je od razu bez owijania....
                                                  • kendo Re: wanilja z plastyku 16.06.21, 20:17
                                                    o rany,co nasze jedzenie w koncu
                                                    bedzie zawierac...


                                                    ,..cyt..
                                                    BADACZE „ODKRYLI: PLASTIK MOŻE STAĆ SIĘ SMAKEM”

                                                    Naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu opracowali bakterię, która może przekształcać plastikowe butelki w wanilinę, która jest używana jako aromat, gdy smakuje jak wanilia, pisze The Guardian.

                                                    Oprócz właściwości smakowych wanilinę wykorzystuje się również w produktach do makijażu, środkach czystości i lekach. Jego liczne zastosowania zwiększyły zapotrzebowanie na surowiec.

                                                    - Nasza praca kwestionuje wizerunek plastiku jako problematycznego produktu odpadowego, a zamiast tego pokazuje jego wykorzystanie jako nowego zasobu węgla, z którego można wytwarzać produkty wysokiej jakości, mówi badacz Stephen Wallace, który był zaangażowany w projekt, do Gazeta.
                                                  • lusia_janusia Re: wanilja z plastyku 16.06.21, 20:37
                                                    Jako weglu mowa, to niech przeznacza produk do
                                                    elektrocieplowni do ogrzewania mieszkan,
                                                    Osobiscie nie lubie zadnego kosmetyku z wanilja, mowie
                                                    ze to migrenowy kosmetyk.
                                                  • kendo Re: wanilja z plastyku 16.06.21, 20:52
                                                    tez nie lubie w kosmetykach tego zapachu,
                                                    w wypiekach ma byc tylko jego "nutka smakowa"
                                                  • kendo Re: plonacy balkon 18.06.21, 11:55
                                                    wszyscy mieszkanic z mojego bloku mieli pobudke okolo 01:00 w nocy,
                                                    cos sie palilo na balkonie,
                                                    musielismy wszyscy mieszkancy wyjsc z mieszkan,
                                                    zebralismy sie na trawniku przed blokiem,
                                                    3 wozy strazackie/policja i pogotowie,
                                                    zabralo pozniej "winnego" na obserwacje do szpitala,

                                                    wiecie co,ze w takich sytuacjach nie wiadom co zabrac,
                                                    bo sie nie wie,jak szeroko jest rosprzestrzeniony pozar,
                                                    zlapalam gotowke-(bo zawsze cos trzeba miec w domu na wypadek szybkiej zaplaty/tabletki/komorke/klucze do samochodu i garazu,zapomnialam o wodzie,ale sasiadka z parteru przyniosla mi butelke wody bym przeplukala gardlo po wyziewach plonacych)szybko sie ubralam i zlecialam na trawke...
                                                    o 02:00 w nocy juz moglismy wejsc do mieszkan...
                                                  • maria88 Re: plonacy balkon 18.06.21, 12:02
                                                    No to faktycznie miałaś wrażeniową nockę. Ale i tak rozsądnie
                                                    wszystko zabrałaś.
                                                  • kendo Re: plonacy balkon 18.06.21, 12:47
                                                    Mario,
                                                    dobrze,ze wszystko bylo w jednym miejscu,
                                                    to nie biegalam po chalupie,
                                                    jedynie klucze od Poloni mieszkania musialm sie wrocic...

                                                    ciekawe co z nim zrobia,
                                                    jako lokator jest chalasliwy narkoman,
                                                    ktory jest podczas odwyku..
                                                    pewnie zarzad nakaze mu sprzedac mieszkanie i sie wyprowadzic,
                                                    bo psuje cala reputacje naszego osiedla
                                                  • kallisto Re: plonacy balkon 18.06.21, 16:46
                                                    Ludzie do czego ten swiat zmierza. Niedługo ze stali zrobia nam schabowe a z bioodpadkow truskawkowy deser
                                                  • kendo Re: plonacy balkon 19.06.21, 08:20
                                                    dokladnie Kallisto,
                                                    cos naukowcy przewiduja,
                                                    ze bedzie glod na Ziemi,
                                                    w tym roku szwecja uznala,ze mozna zajadac sie "robakami",
                                                    takimi jak nieraz pokazuja na filmach z innych kontynentow,
                                                    chinczycy wioda prym w ich konsumcji...
                                                  • maria88 Re: plonacy balkon 20.06.21, 15:10
                                                    Lubicie oglądać mecze piłki noznej?
                                                    W środe Polska gra ze Szwecją. Bedzie pasjonujący mecz
                                                  • lusia_janusia Re: plonacy balkon 20.06.21, 18:11
                                                    Rzadko ogladam tekie imprezy, wole lekkoatletyke, bo
                                                    jest duzo dyscyplin sportu.
                                                    To w naszej tv chyba tez bedzie transmisja z tego meczu.
                                                  • kallisto Re: plonacy balkon 20.06.21, 18:22
                                                    Wczoraj ogladalam mecz z Hiszpania. Nie stronie od meczy ale tez nie mocno sie fascynuje. Jak chce to ogladam. W srode tez bedziemy z mezem ogladac. Zobaczymy jak pojdzie gra.
                                                    Mario a Ty jestes sportowa fanka pilki noznej?
                                                    A Lusia lekkoatletyki?
                                                  • kallisto Re: plonacy balkon 23.06.21, 18:16
                                                    Panna Beza w strojnej kiecy i mistrz Guzik. Beza niczym Jagna na taczce😃
                                                  • kendo Re:ciekawe zabawy z kotkami... 23.06.21, 18:23
                                                    fajne zdjecie Kallisto,
                                                    i blondyneczka,calkiem do mamy podobna a Corka do Ciebie...
                                                    fajna zabawe maja dzieci ..

                                                    ja ogladalam mecze w towarzystwie,
                                                    sw.p.Pancio kibicowal nieraz az za glosno..
                                                    teraz jak nic nie ma innego to obejze mecz,
                                                    wole tez lekkoatletyke..
                                                  • lusia_janusia Re:ciekawe zabawy z kotkami... 24.06.21, 10:47
                                                    Kallisto, chyba wszystkie dzieci lubie przebierac
                                                    swoje futrzane pupile, moja corka tutaj ubierala w
                                                    swoje sukienki labladorke.
                                                    kociaki maja pieknie ulozone kolory, a corka ma
                                                    smykalke do mody. Piekne pamiatkowe zdjecie bedzie
                                                    z lat dzieciecych.
                                                  • kendo Re:ciekawe zabawy z kotkami... 24.06.21, 20:01
                                                    a nie pamietasz Lusia,
                                                    jak Mloda byla mala i ubierala reksia od dziadkow w kaftaniki i smoczek dawala i wozila go w wozku,
                                                    najwidoczniej reksio to lubial,bo nigdy nie wyskakiwal z wozka,

                                                    mialam pare zdjec wlasnie ze smoczkiem reksia,
                                                    ale musiala bym poszukac bo sa jeszcze na "papierze.
                                                  • kendo Re:Kamien z Rosetty 17.07.21, 17:12
                                                    kendo napisała:

                                                    wazy 762 kg,- wysokość: 118 cm, szerokość: 77 cm, grubość: 30 cm
                                                    jest granitowa plyta,ktora pokrywaja trzy starozytne jezyki,
                                                    odkryl ja przypadkowokapitan wojsk napoleonskich w 1799r.w egipskim porcie.

                                                    Wypisana na niej inskrypcja pozwoliła na dokładniejsze określenie czasu jej powstania - dziewiąty rok panowania Ptolemeusza V Epifanesa - co odpowiada 27 III 196 r. p. Jest to kopia (być może nie jedyna) dekretu generalnego konsylium kapłanów egipskich oddająca cześć królowi, z wyszczególnieniem przywilejów dla ludu i świątyń egipskich.

                                                    Szczególnie ważnym dla nauki był fakt, iż zawarto w nim tekst napisany w trzech rodzajach pisma:

                                                    hieroglifach - kolor czerwony,
                                                    pismie demotycznym - kolor brązowy,
                                                    alfabecie greckim - kolor czarny

                                                    ciekawe.org/2016/09/22/kamien-z-rosetty/
                                                  • kallisto Re:Kamien z Rosetty 17.07.21, 17:29
                                                    Interesująca ciekawostką. Szkoda tylko ze nie podali choćby kawałka tekstu przetłumaczonego.
                                                    Bylam w tum muzeum i na pewno widzialam i chyba nie wzbudził we mnie ekscytacji😃
                                                  • maria88 Re:Kamien z Rosetty 17.07.21, 17:43
                                                    Ja doipiero dzisiaj obejrzałam kicia przebranego w ciuszki.
                                                    Ale sie usmiałam.Fajne Foto.
                                                    Kendo jeszcze wiele rzeczy kryje ziemia .Odkrycia ,szukanie śladów
                                                    naszych przodków to b.ciekawa rzecz. Jak ludzie bez sprzętu ciezkiego
                                                    w dawnych czasach , potrafili robic takie rzeczy?
                                                  • lusia_janusia Re:Kamien z Rosetty 17.07.21, 18:02
                                                    Takie odkrycia juz w tak wczesnie mialy wielka wage, ale
                                                    chyba nie wszyscy sie tym interesowali, i to wzne ze do dzisiaj
                                                    zachowal sie ten eksponat.

                                                    Pewnie nie chca ujawnic tresci na kamieniu, zeby tresc nie psoluzyla
                                                    i przypasowala do terazniejszosci? Nieliczni pewnie wiedza.
                                                  • kendo Re:Kamien z Rosetty 20.07.21, 08:04
                                                    rozszyfrowali tekst,
                                                    jest namiastka do odczywtywania hieroglifow,

                                                    a tak pozatem to pustynie kryje z pewnoscia wiele ciekawostek,
                                                    ktore by nas zaskoczyly,
                                                    podobnie jak lodowce ...
                                                  • lusia_janusia Re: pustynie... 20.07.21, 10:24
                                                    Bylam w Egipcie - Hurghada -wycieczki na pustynie, nie tak sobie ja wyobrazalam
                                                    z ruchomymi piaskami, ale piach byl zbity, jak twardy grunt, a odkopujac
                                                    miejsca z podejrzeniem grobow, uzywali ciezkiego sprzetu-koparek
                                                    i recznie kilofami kuli skamieliny, zeby nie uszkodzic ew, zawartosci ukrytych
                                                    pod nia. Moze to tak bylo w niedalekiej odleglosci od Nilu, a na pustyni glebiej
                                                    piaski sa ruchome.
                                                  • kendo Re: pustynie... 20.07.21, 13:22
                                                    bardzo dawno pewnikiem byly one "sypie"
                                                    z uplywem stuleci twardnialy...
                                                  • kendo Re: 10 rocznica tragedii w norweskiej wyspie 22.07.21, 20:03
                                                    pamietacie ta masakre w Oslo i na wyspie norweskiej,
                                                    gdzie mlodziez miala miec oboz,
                                                    dzis w 10 rocznice odbywaja sie odczyty ku pamieci ofiar tragicznie zmarlych

                                                    ..cyt,,
                                                    Anders Behring Breivik przez dziewięć lat mieszkał w izolacji w instytucji wysokiego ryzyka w południowej Norwegii.
                                                    * Bez żalu

                                                    Breivik nie okazał skruchy za atak w Oslo i masakrę na Utøya, podczas której zginęło 77 osób. Wręcz przeciwnie, próbował wysłać setki listów do innych prawicowych ekstremistów i nazistów na całym świecie – i próbował zawrzeć sojusze m.in. z mordercami Peterem Mangsem i Niemką Beatą Zschäpe.

                                                    Masowy morderca próbował również wykorzystać „nazistowskie dane osobowe” i według własnego oświadczenia otrzymuje wiele listów od wielbiciele
                                                    * Twierdzi, że odisolowanie go jest sprzeczne z prawami człowieka, ale państwo norweskie się z tym nie zgadza.
                                                    * samotność odcisnęła swoje piętno na 42-latku. Breivik przestał się uczyć, groził strajkiem głodowym
                                                    * gdy tylko strażnicy więzienni zdjęli mu kajdanki na sali sądowej w 2016 roku, zasalutował Hitlerowi. Norweski sąd okręgowy orzekł na jego korzyść w niektórych punktach, ale Sąd Apelacyjny uchylił ich decyzję – i orzekł, że leczenie nie narusza żadnych praw.
                                                  • kallisto Re: 10 rocznica tragedii w norweskiej wyspie 22.07.21, 20:22
                                                    Ok pamietamy. Nawet film byl na podstawie tej historii nakręcony.
                                                    Straszna tragedia....
                                                  • kallisto Re: 10 rocznica tragedii w norweskiej wyspie 26.07.21, 20:57
                                                    Słońce nam płonie
                                                  • lusia_janusia Re: 10 rocznica tragedii w norweskiej wyspie 26.07.21, 22:11
                                                    A zloczynca co to zrobil siedzi w odosobnieniu w wiezieniu i wymysla sobie
                                                    rozne prawa, zeby sobie byt poprawic, naktore nie ma szansy na poprawe,
                                                    bo kare musi ponosic za to ze tyle mlodych ludzi pozbawil zycia.
                                                  • kendo Re: 10 rocznica tragedii w norweskiej wyspie 27.07.21, 08:41
                                                    Kallisto,
                                                    no faktycznie plonie slonce
                                                    i pewnie strasznie razi,kiedy sie na nie patrzy,

                                                    Lusia
                                                    on nawet dostaje zdjecia od kobiet,ktore z nim sympatyzuja,
                                                    zwlaszcza jedna z niemiec-tak gdzies czytalam
                                                  • lusia_janusia Re: 10 rocznica tragedii w norweskiej wyspie 27.07.21, 09:38
                                                    Ja podejrzewam, ze to juz spaczona psychika u takich ludzi.?
                                                  • kendo Re: miasto moze byc Antlantyda 28.07.21, 05:59
                                                    zaczeto juz dyskutowac,nad powodziami,
                                                    po ostanich ulewach w niemczech/belgi

                                                    sa strategicznie wybudowane waly ochraniajace przed powodzia,
                                                    jednak eksperci doszli do wniosku,
                                                    by miasto chronic przed powodzia trzeba o 1m wzies je do gory..
                                                  • lusia_janusia Re: miasto moze byc Antlantyda 28.07.21, 07:08
                                                    Kendo, chodzi o nasze miasto,
                                                    czy to zalane w Niemczech lub innych miastach?
                                                  • kendo Re: miasto moze byc Antlantyda 28.07.21, 17:18
                                                    dzis w Kurierze o tym pisza,to miasto gdzie miszekamy
                                                    zreszta juz wczesniej z wiosny byla dyskusja,
                                                    ze trzeba waly przeciwpowodziowe wzmocnic,,
                                                  • lusia_janusia Re: miasto moze byc Antlantyda 29.07.21, 08:52
                                                    Ciekawe jaka maja wizje od strony jezior od strony
                                                    polnocnej miasta?.
                                                  • kendo Re: miasto moze byc Antlantyda 29.07.21, 14:26
                                                    pokazywali mapke w kurierze,ale nie chcialam zamieszczac..
                                                  • kendo Re: jak postala truskawka- technika genetyczna 29.07.21, 15:47
                                                    ..cyt...
                                                    To, że latem cieszymy się szwedzkimi truskawkami, wynika z faktu, że francuscy rolnicy w XVIII wieku krzyżowali – czy raczej remiksowali? - truskawki szkarłatne z truskawkami olbrzymimi i napędzały nowe gatunki. Oczywiście taka krzyżówka jest również rodzajem modyfikacji genetycznej, ale w przeciwieństwie do technologii GM nie jest wykonywana z taką samą precyzją.

                                                    no wlasnie,
                                                    modyfikacja kukurydzy/soja
                                                    wszystko to jedza pozniej zwierzeta chodowlana do uboju,
                                                    a pozniej my,
                                                    i ni jak nie da sie uniknac modyfikacjichyba ,ze bedziemy samowystarczali w jedzonko
                                                    wlacznie z warzywami/zwierzadkami i ich karma...
                                                  • kendo Re: jak postala truskawka- technika genetyczna 29.07.21, 15:56
                                                    kendo napisała:

                                                    > ..cyt...
                                                    > To, że latem cieszymy się szwedzkimi truskawkami, wynika z faktu, że fran
                                                    > cuscy rolnicy w XVIII wieku krzyżowali – czy raczej remiksowali? - truskawki sz
                                                    > karłatne z truskawkami olbrzymimi i napędzały nowe gatunki. Oczywiście taka krz
                                                    > yżówka jest również rodzajem modyfikacji genetycznej, ale w przeciwieństwie do
                                                    > technologii GM nie jest wykonywana z taką samą precyzją.

                                                    >
                                                    > no wlasnie,
                                                    > modyfikacja kukurydzy/soja
                                                    > wszystko to jedza pozniej zwierzeta chodowlana do uboju,
                                                    > a pozniej my,
                                                    > i ni jak nie da sie uniknac modyfikacjichyba ,ze bedziemy samowys
                                                    > tarczali w jedzonko
                                                    > wlacznie z warzywami/zwierzadkami i ich karma...
                                                    >
                                                    >
                                                    coraz wiecej sie modyfikuje,
                                                    ..cyt...


                                                    Modyfikacja genetyczna jest kluczem do poprawy efektywności rolnictwa pod względem produkcyjnym, zdrowotnym i środowiskowym. Dzięki tej technologii uprawy można modyfikować, aby lepiej znosiły ekstremalne warunki pogodowe lub insekty, co pozwala na mniejsze zużycie pestycydów. Tak zwany „złoty ryż” został opracowany w celu przeciwdziałania niedoborom witaminy A, który między innymi prowadzi do ślepoty i innych chorób niedoborowych w biedniejszych krajach
                                                    **
                                                    złoty ryż spotkał się z takim samym oporem, jak ogólnie technologia GMO. W 2019 roku międzynarodowa grupa badawcza stwierdziła, że ​​zakaz uprawy prawdopodobnie kosztował miliony istnień ludzkich. Niemniej jednak organizacje takie jak Greenpeace podtrzymały swój sprzeciw.

                                                    Ale w tym tygodniu (23/7) Filipiny w końcu zatwierdziły złoty ryż do uprawy, jako pierwszy kraj na świecie, mały krok we właściwym kierunku. Svenska Foder i Arla – które niedawno zdecydowały, że wszyscy dostawcy powinni być wolni od GMO – powinny pójść w ich ślady, zamiast dalej kultywować mity. Zdejmij klapki i miej wiarę w naukę. Informuj konsumentów o korzyściach płynących z inżynierii genetycznej, zamiast próbować nakłaniać ich do płacenia więcej za dzisiejsze produkty. Precyzyjnej hodowli roślin nie ma się czego obawiać
                                                  • kendo Re:ciekawostka popandemiczna z Absolutem 30.07.21, 07:25
                                                    kiedy juz zdjeto wszelakie zakazy na" skupiska ludzkie"
                                                    wzmogl sie popyt na wodke Absolut,
                                                    ludziska spragnieni zycia towarzyskiego wypelzli do lokali by cos zjesc i zpic sznapsem
                                                  • lusia_janusia Re:ciekawostka popandemiczna z Absolutem 30.07.21, 09:01
                                                    To Absolut przez 2 lata pandemi wyprodukowal chyba
                                                    4 gatunki wodki, ktore demonstruja.?

                                                    Z genetycznymi nowinkami to ja tak w to nie wierze, bo do
                                                    konca nie sa przebadane wartosci zawarte w wyprodukowanym
                                                    pakiecie, jak wplywaja na rozne organizmy; ludzkie, zwierzece,
                                                    na lono przyrody i atmosfery, Do konca nie jestesmy informowani
                                                    o za i przeciw wynikach?.
                                                  • kendo Re:najmniejszy bebis 12.08.21, 13:50
                                                    ...cyt..
                                                    Kwek Yu Xuan ważyła zaledwie 212 gramów, kiedy się urodziła.

                                                    13 miesięcy później jej rodzice w końcu skłonili ją do powrotu do domu ze szpitala.

                                                    9 czerwca ubiegłego roku w National University Hospital w Singapurze urodziła się Kwek Yu Xuan. Urodziła się cztery miesiące za wcześnie i ważyła tylko 212 gramów. To sprawia, że ​​jest najmniejszym dzieckiem na świecie, które przeżyło przedwczesny poród. Wcześniej był to niemiecki chłopiec, który przy urodzeniu ważył 230 gramów, który był rekordzistą według Tiniest Registry, rejestru ustanowionego przez University of Iowa.



                                                    ciekawe teraz,
                                                    czy to dziecko bedzie w zupelnosci sprawne umyslowo/fizycznie/i z wewnetrznymi organami/ze sluchem/oczami??
                                                  • kallisto Re:najmniejszy bebis 12.08.21, 13:58
                                                    No jest ryzyko powikłań przefwczesnych porodowy gdy nie wszystko jest taka wykształcone jak w donoszonej ciazy.
                                                    Mam kolezanke, ktora 20 lat temu urodziła 0.5 kg córeczkę. Wykarmila na piersia w szpitalu. Dziewczynka w pełni zdrowa i mądra. Jedynym munesem jedt to nasi okulary. Nie wiem tylko czy to powikłanie czy późniejsza wada. Jest bardzo drobniutka jak Calineczka.
                                                    Moje wnuki wczesniaki maja wadze wzroku....
                                                  • kallisto Lekarze 12.08.21, 14:20
                                                    Mój mąż boryka sie od pewnego czasu z pewna przypadloscia. Juz mialam dosc jego ględzenia. Chwycilam za telefon i dawaj dzwonic do rodzinnej. Okazało się ze dopiero na drugi tydzien ale byl drugi lekarz równie doskonały jak nasza rodzinna. Paniusia Zapisala meza na 16.15 ale ze zamarudzilam bo mamy wyjazd to kazała przyjsc na 14.
                                                    No rewela. To taki paradoks w tym durnym swiecie medycznym. Zobaczymy jakiś nowiny przyniesie i jaka kosztowne leki beda. Moja rodzinna zawsze przypisuje z maks zniżka lub takie na ktore zniżki nie ma ale tez nie sa z wysokiej polki cenowej.
                                                  • kallisto Re: Lekarze 12.08.21, 14:41
                                                    No i wrocil. Zadowolony z wizyty, badanie bardzo dokładne i kopleksowe plus receptą i skierowanie do specjalisty. Zaraz bede dzwonic, zobaczymy na kiedy.
                                                  • kallisto Re: Lekarze 12.08.21, 15:05
                                                    Bo i zapusalam. Myslalam ze za kilka miesiecy bo takie bylo oczekiwanie kiedys. Pani rejestratorka mowi ze na jutro na 11. Zaskoczona bylam i pytam czy na popoludnie bo jutro bedziemy w drodze. Wiec na poniedzialek. No.niesamowite!!!! Na koniec mowie ze jestem zaskoczona ze tam szybko, a pani mowi ze w jej przychodni tak jest😜 kurde to ja tu czegos nie rozumiem.... Chyba że jakiś patalach nam sie trafi🙈
                                                    I na NFZ z kodem.od lekarza. Dalszego.wiec w innych przychodniach czeka sie miesiac lub dwa???
                                                    Bo zobaczymy kim sie okaze i jaka to bedzie wizyta?
                                                    Może cos w tym jestem ze kolejki sie skrocily ale Niny dlaczego wiecej lekarzy? Doba Dluzsza? Czy lekarze pracują 2 x dluzej? Bo chyba nie?
    • jaga_22 Re: A to ciekawe... 12.08.21, 17:06
      Nawet bardzo ciekawe,bo do Was się dostałam,a na moje forum mnie nie wpuszczają sad
      • kendo Re: A to ciekawe... 13.08.21, 10:37
        o jejku Jagusia
        a cos "przyskrobala wczoraj,ze Cie do siebie nie chcialo wposcic<??

        Kallisto,
        moze akurat trafi na dobrego specjaliste i doja co to za schorzenie -zycze powodzienia dla slubnego u lekarza..
        • lusia_janusia Re: A to ciekawe... 13.08.21, 13:11
          Od kilku dni w moim kompie tez sie dzieja
          niespodzianki, pokazywalam wczoraj Kendo,
          to u niej wszystko w porzadku.

          Zobacze jak dalej bedzie funkcjonowal, zle to chyba
          nie bedzie mnie w szyku.?
          • kendo Re: A to ciekawe... 13.08.21, 14:24
            chyba pod pache bedziesz musiala go wziasc i do "eksperta podjedziemy"
            wytlumaczysz co i jak...
            • maria88 Re: A to ciekawe... 13.08.21, 16:36
              Od miesiaca Agora właścieil Gazety.pl wprowadził szereg zmian i z tego co wiem
              i odczułam na poczcie.domagają się aktualizacji przeglądrek dotychczas uzywanych aby
              na stronach poczty, forach b yło jak najwiecej zamieszczonych reklam,
              bo dzięki reklamom mozemy z tego korzystać bezpłatnie , tak tłumaczą.

              • kendo Re: A to ciekawe... 13.08.21, 18:27
                uff,wlasnie nie lubie takich czestych zmian,
                a zwlaszcza reklam,
                wchodza tam gdzie ich sie nie potrzebuje
                • lusia_janusia Re: A to ciekawe... 20.08.21, 10:26
                  W radiu podali, ze Polska wyslala 100 zolnierzy dla
                  pomocy Afganczykom, nastepna tura z Finlandi ponad
                  1000, mimo ze USA rowniez tam jest.

                  Chiny i Rosja licza na ekonomiczne zyski, podejrzewam ze
                  chyba tylko ze sprzedazy broni.
                  • kendo Re: A to ciekawe... 20.08.21, 15:34
                    coz to sie wyrabia na tym swiecie,
                    juz jak tam trzeba posylac"posilki militrne"
                    nie wyglada mi to na dobre...
                    • kendo Re:to ciekawe ,najwyzszy czlowiek swiata odszedl 24.08.21, 17:22
                      www.aftonbladet.se/nojesbladet/a/EabdRa/eurovision-profilen-dod--blev-bara-38-ar

                      Profil Eurowizji Igor Vovkovinskiy nie żyje.

                      234,5 centymetra był najwyższym mężczyzną w Stanach Zjednoczonych - i przyciągnął uwagę na ulicach Malmö w 2013 roku.

                      „Jego ostatnim posiłkiem był kawałek kijowskiego ciasta” – napisała jego matka na Facebooku.

                      * Siedmiolatek o długości 180 cm

                      Vovkovinskiy urodził się na Ukrainie, ale do Stanów Zjednoczonych przybył jako 7-latek, mając już 180 centymetrów wzrostu. Jego wzrost musiał być spowodowany guzem, który doprowadził do zwiększonej produkcji hormonów wzrostu, a powodem przeprowadzki w USA było to, że mógł tam być leczony.

                      * Lubiłem wędkować i podróżować

                      „Lubił spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi, a od czasu do czasu łowić ryby i podróżować” – napisała rodzina we pamiętniku na stronie internetowej domu pogrzebowego.

                      Igor Vovkovinskiy pojawił się w różnych reklamach, a także wystąpił w mniejszych rolach w telewizji i filmie, m.in. w komedii „Hall pass” z 2011 roku. Skończył 38 lat.
                      • kendo Re:to ciekawe ma byc wypuszczony 28.08.21, 10:47
                        na wolnosc po 53 latach spedzonych w wiezieniu,
                        klan Kenedych nie mial szczescia w zyciu,poza kariera

                        ..cyt..
                        Sirhan Sirhan został skazany za zabójstwo senatora Roberta Kennedy'ego w 1968 roku.

                        Kilka amerykańskich mediów donosiło, że po 53 latach więzienia najprawdopodobniej zostanie zwolniony warunkowo.

                        Sirhan został po raz pierwszy skazany na śmierć. Wyrok został później zamieniony na dożywocie. Od tego czasu 77-latek 15 razy próbował się uwolnić.

                        Synowie Kennedy'ego udzielają wsparcia

                        Niektórzy, którzy się pojawili, to dwaj synowie Kennedy'ego, Robert F. Kennedy, Jr. i Douglasa Kennedy'ego. Udzielili poparcia Sirhanowi, aby został uwolniony.

                        - Jestem przytłoczony tym, że mogłem się spotkać twarzą w twarz. Przeżyłem całe życie w strachu przed nim i jego imieniem w taki czy inny sposób. Dziś jestem wdzięczny, że mogę zobaczyć go jako osobę, która zasługuje na współczucie i miłość – mówi Douglas Kennedy.
                        Do gubernatora

                        Nie jest to jednak jeszcze jasne. Los Sirhana spoczywa w rękach gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma. Ma ostatnie słowo i może albo poprzeć albo odrzucić zalecenie warunkowego zwolnienia
                        • kendo klatwa na klanie Kenedych 28.08.21, 10:58
                          www.aftonbladet.se/nyheter/a/jPARa0/kennedyklanen-elva-syskon--och-lika-manga-oden..cyt..
                          Klątwa rodzinna

                          * Klan Kennedy przeżył wiele smutków, morderstw i wypadków. Pierworodna Roberta Kennedy'ego, Kathleen, nosi imię jego siostry, która zginęła w katastrofie lotniczej w 1948 roku.

                          5 czerwca 1968 roku 13-letni David Kennedy oglądał w telewizji morderstwo swojego ojca. Całe życie zmaga się z uzależnieniem od narkotyków i umiera w 1984 roku z powodu przedawkowania narkotyków, w tym kokainy.

                          W 1997 roku 39-letni wówczas Michael Kennedy zginął w poważnym wypadku narciarskim w Aspen w stanie Kolorado.

                          Ale dla wszystkich innych dzieci morderstwo ich ojca nie miało tak straszliwych konsekwencji jak dla Davida.

                          * jeden Wiek od morderstwa

                          „Trudno jest stracić rodzica, utrata ojca była bardzo bolesna” – powiedziała 67-letnia Kathleen Kennedy Townsend podczas ceremonii 6 czerwca tego roku z okazji 50. rocznicy śmierci Roberta Kennedy'ego.

                          „Ale pół wieku później wielu z was, którzy tu przybyli, a niektórzy podróżowali daleko, ma głębokie poczucie zarówno straty, jak i szczęśliwych wspomnień”.

                          Najstarszy syn Joseph Patrick przez długi czas był reprezentantem Kongresu. Przewiduje się, że jego syn, również o imieniu Joseph, przejmie słynną polityczną żyłę klanu Kennedy. Jest prawnikiem i zasiada w Kongresie.

                          Joseph Kennedy III urodził się w 1980 roku i kształcił się na Harvardzie. Był demokratą, który został wybrany, aby odpowiedzieć na przemówienie Donalda Trumpa do narodu, coś, co było postrzegane jako znak, że założy płaszcz swojego wuja i dziadka.

                          Przemawiał także w 50. rocznicę śmierci Roberta Kennedy'ego.

                          * Trzecie dziecko w dalszej rodzinie, Robert Francis Kennedy junior, urodził się w 1954 roku. Jest również prawnikiem i działaczem ekologicznym. Ma sześcioro dzieci z dwóch różnych małżeństw, a teraz jest po raz trzeci żonaty z aktorką Cheryl Hines. Jego syn Conor umawiał się wcześniej z piosenkarką pop Taylor Swift. Matka Conora i druga żona Roberta, Mary Richardson, popełniły samobójstwo w 2012 roku po zaciekłej walce o rozwód.

                          Nawiasem mówiąc, kiedy na początku lipca tego roku ożenił się syn Roberta Kennedy'ego, Robert Kennedy III, jednym z gości był nasz premier Stefan Löfven. Jest bliskim przyjacielem Kerry Kennedy, urodzonej w 1959 roku. Prowadzi fundację ku pamięci ojca, a także napisała książkę, w której uczestniczy Stefan Löfven i opowiada o znaczeniu czynów jej ojca.
                          • lusia_janusia Re: klatwa na klanie Kenedych 28.08.21, 11:23
                            Ciekawe opowiesci o klanie Kenedych, co jakis czas
                            w mediach sa rozne doniesienia, pozytywne i negatywne,
                            ale kazda rodzina ma swoje losy.
                            • kendo Re: klatwa na klanie Kenedych 28.08.21, 11:31
                              ...cyt..
                              Napisał książkę o swoim ojcu

                              Max Kennedy, urodzony w 1965 roku, jest pisarzem i napisał bestseller o swoim słynnym ojcu. Douglas Kennedy, urodzony w 1967 roku, jest dziennikarzem. Christopher Kennedy, urodzony w 1963 roku, jest biznesmenem i próbował zostać gubernatorem na początku tego roku
                              i Illionois.

                              Courtney Kennedy była przez pewien czas żoną Irlandczyka Paula Hilla i mieszkała w Irlandii. Paul Hill spędził 15 lat w więzieniu, niewinnie oskarżony o zamach bombowy w Londynie.

                              Film „W imię ojca” oparty jest na jego życiu, był jednym z nich
                              o nazwie „Guildford cztery”. Para razem ma córkę, Saoirse Kennedy Hill, irlandzkie imię oznaczające wolność.
                              Nigdy nie poznałem swojego ojca

                              A potem najmłodsza córka, która nigdy nie poznała swojego ojca. Kiedy Rory Kennedy miał się ożenić w 1999 roku, syn Johna F Kennedy'ego, John-John, rozbił swój samolot. On i jego młoda żona Carolyn zginęli, podobnie jak siostra jego żony Lauren.

                              Rory Kennedy urodził się w grudniu 1968 roku i obecnie zajmuje się filmami dokumentalnymi. Jej film „Ethel” pojawił się w 2012 roku i tutaj przedstawia życie swojej matki. Między innymi Ethel Kennedy opowiada o tym, jak córka otrzymała imię Rory.

                              „Myślałam, że to jak przezwisko twojego ojca, Bobby”, mówi w filmie.

                              Ethel skończyła 90 lat w kwietniu tego roku, a jej wnuczka Joe Kennedy powiedziała, że ​​nigdy nie zdjęła obrączki, mimo że Robert Kennedy nie żyje już od 50 lat.


                              dziadkowie pochodza z Irlandi,
                              plyneli do Ameryki w wielki sztorm,
                              • lusia_janusia Re: Polska waluta 14.09.21, 13:24
                                Więcej o polskiej walucie

                                Złoty był walutą Polski od XV wieku, ale wtedy nazywano go Złotym Polskim.
                                Nazwa jest męską formą polskiego słowa „złoty” i pochodzi od polskiego słowa Złoto,
                                które oznacza złoto. W XV wieku używano go jednak jako zbiorczej nazwy zagranicznych złotych monet.

                                Emitentem waluty jest Narodowy Bank Polski, który jest bankiem centralnym Polski.
                                Został założony w 1828 roku, ale wówczas pod nazwą Bank Polski.
                                Ich siedziba znajduje się w stolicy Warszawa.
                                • kendo Re:kosci dinozaura 16.09.21, 10:05
                                  odnaleziono w pobliskim miescie przez turyste,
                                  zawiozl ja do Holandi,
                                  obecnie jest badana w Lund
                                  www.kristianstadsbladet.se/bromolla/turist-hittade-dinosaurieben-ett-fynd-som-med-svenska-matt-ar-oerhort-unikt-0bfa6893/
                                  ..cyt..
                                  * W Bromölla znaleziono piszczel ziemskiego dinozaura. Turysta przywiózł go do Holandii, ale obecnie trwa analiza 80-milionowego kawałka kości w Lund. „Odkrycie, które w przypadku szwedzkich pomiarów jest niezwykle wyjątkowe”, mówi Filip Lindgren ze stacji terenowej Åsen.



                                  * Kość najprawdopodobniej spoczywała na roślinożernym dinozaurze rogowym z grupy ceratopsia. Nie jest to jednak znany triceratops, a mniejszy wariant, prawdopodobnie wielkości świni.

                                  - Biorąc pod uwagę wielkość tej skamieniałości, może to być młody osobnik. Wyjątkowe w tym znalezisku kości jest to, że nigdy wcześniej nie znaleźliśmy tej konkretnej części ceratopsji. Mamy nowy element w naszej układance – mówi Filip Lindgren



                                  nie sadzilam,ze byly tu takie zwierzaki...
                                  • lusia_janusia Re:kosci dinozaura 16.09.21, 10:40
                                    To juz chyba starsza wiadomosc,
                                    bo przygotowywali nowy teren pod budowe willi
                                    i natkneli sie na to znalezisko, i roboty byly wstrzymane.
                                    • kendo Re:kosci dinozaura 16.09.21, 11:29
                                      lusia_janusia napisała:

                                      > To juz chyba starsza wiadomosc,
                                      > bo przygotowywali nowy teren pod budowe willi
                                      > i natkneli sie na to znalezisko, i roboty byly wstrzymane.
                                      >
                                      to turysta znalaz "tego gnata"
                                      gdzies musial byc blisko tego "wapiennego jeziora"
                                      • lusia_janusia Re:kosci dinozaura 16.09.21, 11:43
                                        Moze taki pseudoturysta,
                                        w poszukiwaniu roznych odkryc?.
                                        • kendo Re:2,27 wzrostu u 15 -tnastolatka 20.09.21, 14:24
                                          www.aftonbladet.se/sportbladet/a/5GLl2X/tonaringen-ar-227-meter-lang--siktar-mot-nba..cyt..
                                          Jego marzeniem jest zostać graczem NBA – ale 15-letni Olivier Rioux już zwrócił na siebie uwagę.

                                          Niedawno został ukoronowany przez Guinness World Records jako najwyższy nastolatek świata.

                                          „Bądź z siebie dumny, taka jest natura” – napisał na swoim Instagramie 2,27-metrowy Kanadyjczyk.

                                          * Szalony rozmiar buta

                                          A jabłko nie spadło daleko od drzewa. Brat Rioux ma 205 centymetrów wzrostu, a matka i ojciec mierzą odpowiednio 185 i 203 centymetry.

                                          Z długim ciałem często wiążą się duże stopy - a Rioux nie jest wyjątkiem. 15-latek ma rozmiar 50 (!) i nie może iść bezpośrednio do działu młodzieżowego w sklepie obuwniczym.

                                          Jeśli zobaczymy Rioux w NBA, to pytanie na przyszłość – ale przynajmniej ma długość po swojej stronie



                                          niesamowite,
                                          chlopak rosnie jak "na drozdzach"
                                          ciekawe co jest powodem,czy to tylko genetyczne,poniewaz rodzice wysoscy..
                                          • lusia_janusia Re:2,27 wzrostu u 15 -tnastolatka 20.09.21, 14:29
                                            Kiedys czytalam, ze to jest jakis problem ze wzrostem
                                            hormonu- w przysadzce mozgowej, tacy ludzie nie dozywaja
                                            dlugiego wieku.
                                            • kendo Re:2,27 wzrostu u 15 -tnastolatka 21.09.21, 09:32
                                              o jejku..
                                              tez niedawno byl notis,ze w ameryce odszedl najwyzszy wtedy czlowiek,
                                              nie pamieteta tytulu notisa by odszukaci
                                              • kendo loza masonska 21.09.21, 09:41

                                                www.aftonbladet.se/nyheter/a/kRVy4L/roger-63-lamnade-frimurarna--avslojar-de-hemliga-ritualerna
                                                cyt...
                                                Tajne rytuały z czaszkami, trumnami i szczątkami ludzkich kości.

                                                Uciekinier Roger Karsten Aase, 63 lata, chce ostrzec innych o swoich doświadczeniach w masonach.

                                                – To brutalny reżim uległości – mówi.

                                                Roger Karsten Aase został masonem w 1993 roku. Stracił syna i wielu jego starych przyjaciół było zajętych swoimi rodzinami. Dlatego łatwiej było znaleźć nowy kontekst. W tym samym duchu poznał człowieka, który należał do tajnego stowarzyszenia religijnego, które istniało w krajach nordyckich od prawie 300 lat.

                                                - Wtedy było to dla mnie bardzo miłe miejsce. Jestem bardzo zainteresowany historią i mam dostęp do wielu starych ksiąg i rytuałów. Czułem się tam jak w domu, bardzo dobrze i bardzo się zaangażowałem, mówi emeryt, który wcześniej pracował jako doradca w norweskim odpowiedniku CSN.

                                                Z biegiem czasu awansował w szeregach i po kilku latach został zastępcą szefa masonów w Trondheim. Mówi, że stworzył także system komputerowy i biblioteczny towarzystwa zakonnego w Norwegii. We wczesnych latach nowa społeczność stała się idealnym schronieniem, aby przetworzyć ich smutek. Ale wkrótce przerodziło się to w dyskomfort związany z hierarchiczną atmosferą firmy - i jej tajnymi rytuałami.


                                                ciekawe jakie loza podjela kroki by go ukarac za "zdrade"
                                                cdn...
                                                • lusia_janusia Re: loza masonska 21.09.21, 10:12
                                                  Kendo, pamietasz, w naszym miescie kiedys tez bylo
                                                  ogloszenie nawet w gazecie, ze maja dzien otwarty,
                                                  tzn, ze szukaja nowego naboru-narybku do swoich szeregow,

                                                  Ostatnio czesto widze ich ubranych we fraki jak ida wlasnie do
                                                  hotelu gdzie maja swoja siedzibe i zebrania.
                                                  Rzadza sie swoimi prawami.
                                                  • kendo Re: loza masonska 21.09.21, 14:56
                                                    wlasnie,
                                                    ciekawe te ich prawa,
                                                    pamietam,jak slubny odradzal mi bym sie zwerbowala do tej damskiej wersji...
                                                  • kallisto Queen 03.10.21, 19:08
                                                    Wczoraj wieczorem walczyliśmy kino domowe z biograficznym filmem o Freddie Mercurym. Troche muzyki ale przede wszystkim okazane jego zycie. Krotko żył, na wlasne życzenie spapral swoje zycie. Dowiedzialam sie z filmu ze byl hindusem urodzonym na Zanzibarze. Nigdy jakoś nie interesowala mnie biografia tak zepsutych artystow. Czym bardziej utalentowany tym wieksze siano w glowie i nadmiar pieniedzy ich gubi. Ogolnie byl wrednego charakteru i dzięki wyrozumialym kolegom zespół mogl grać.
                                                    Moze to zle ale dla takich ludzi i mu podobnych nie mam jakoś wyrozumialosci.
                                                  • lusia_janusia Re: Queen 03.10.21, 22:08
                                                    Kallisto, pieniadze nie daja szczescia, i glupieja ludzie,
                                                    ktorzy nie umieja sie znalesc w tej sytuacji.

                                                    Wiem ze mial zwiazek z kobieta, z ktora sie rozstal,
                                                    byli pozniej przyjaciolmi do konca jego zycia, byl ojcem
                                                    chrzesnym dla jej synka, zapisal w testamencie dla niej
                                                    swoj dom.

                                                    Szkoda ze tak skonczyl, bo glos mial piekny w kazdym wykonaniu
                                                    piosenki.
                                                  • kendo Re: Queen 04.10.21, 10:29
                                                    no,tak,
                                                    maja popaprane w glowach z dostatku finansowego/towarzyskiego,
                                                    adrenalina ich sklania do wiekszych emocji,

                                                    mi sie podobal jako wykonawca..
                                                  • kendo Re: hmmmmmmmmmmm?? 05.10.21, 14:42
                                                    ..cyt...
                                                    Sekretna kochanka Putina dostaje luksusowy apartament w Monako - i miliard, ujawnia "dokumenty Pandory"
                                                    Prezydent Rosji ma być ojcem nieznanej Luizy, 18

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/OrjAkE/putins-hemliga-alskarinna-fick-lyxvaning-i-monaco--och-en-miljard-av
                                                    tak podaje gazeta:
                                                    cyt...
                                                    18 lat temu, we wrześniu 2003 roku, w raju podatkowym Monako miała miejsce tajna transakcja.

                                                    Kupujący zapłacił nieco ponad 36 milionów koron za luksusowy apartament na piętrze. W cenie dwa miejsca parkingowe, komórka lokatorska oraz dostęp do basenu w ekskluzywnym kompleksie apartamentów w Monte Carlo, tuż obok wszystkich kasyn.

                                                    Z balkonu i ogródka na dachu nowy - tajemniczy właściciel - miał widok na marinę ze wszystkimi luksusowymi jachtami

                                                    Urodziła się córka

                                                    Sześć miesięcy, zanim Svetlana mogła wprowadzić się do luksusowego apartamentu w Monte Carlo, w marcu 2003 roku urodziła córkę.

                                                    Mówi się, że prezydentem Rosji jest jej ojciec.

                                                    I wiele na to wskazuje, nawet jeśli jego nazwiska nie ma w żadnych gazetach.

                                                    Dziewczyna, która ma teraz 18 lat, nazywa się Elizaveta i nazywa się Luiza.

                                                    Jej drugie imię powinno brzmieć Władimirowna - po ojcu Włodzimierzu.

                                                    Dziś jej matka Svetlana jest multimilionerką i posiada między innymi klub nocny w St Peterburg, znany z pokazów erotycznych i wart kilkaset milionów koron.

                                                    Będzie również właścicielem akcji Banku Rossiya z siedzibą w Petersburgu o wartości około 100 mln koron szwedzkich.
                                                  • kendo Re: Księża mogli molest dzieci przez dziesięciolec 05.10.21, 14:50
                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/g6znP9/prasterna-kunde-ge-sig-pa-barn-i-decennier
                                                    jednym slowek STRASZNOSCI...
                                                    ..cyt..
                                                    Po raz pierwszy Francja ma do czynienia z „okrutną obojętnością”, która pozwoliła tysiącom księży zgwałcić setki tysięcy dzieci. Nowy raport na temat tego „masowego zjawiska” wywołuje żądania sprawiedliwości – i odszkodowania.

                                                    Ankieta przeprowadzona przez niezależną komisję Ciase zajmuje 2500 stron. Dotyczy nadużyć od lat pięćdziesiątych, dotykając ponad 300 000 dzieci.

                                                    Surowy werdykt w sprawie istniejącej kultury milczenia, w której winowajcy mogli działać bez przeszkód przez wiele lat, jest surowy. Szacuje się, że liczba sprawców wynosiła co najmniej około 3 000, aw 216 000 przypadków za zbrodniami stali księża.

                                                    - To godne ubolewania, bo stosunek między 216 000 a 3000 oznacza 70 ofiar na sprawcę. To straszne dla francuskiego społeczeństwa, dla Kościoła katolickiego, mówi Oliver Savignac, od organizacji ofiar przestępstw „Parler et revivre” po agencję informacyjną AP.
                                                  • lusia_janusia Re: Księża mogli molest dzieci przez dziesięciole 05.10.21, 18:38
                                                    Nie tylko we Francji byly i sa takie przypadki,
                                                    w kazdym kraju jest ten proceder podejrzewam.
                                                  • kallisto Re: Księża mogli molest dzieci przez dziesięciole 05.10.21, 19:53
                                                    Lusiu to co dzieje sie w tym środowisku to ludzkie pojęcie przechodzi. Ja tu juz czuje takie obrzydzeniem ze nawet nie potrafię tego opisac. Szambo fałsz i obłuda. Wykastrowalabym tych zboczencow i pederastow!!!!!
                                                  • kendo Re: Księża mogli molest dzieci przez dziesięciole 06.10.21, 10:21
                                                    gdyby ksieza mogli sie zenic ,
                                                    nie bylo by takich problemow...
                                                  • lusia_janusia Re: Księża mogli molest dzieci przez dziesięciole 06.10.21, 13:20
                                                    Bylaby moze mniejsza przestepczosc?,
                                                    znam takie przypadki, ze facet posiadajacy
                                                    pelna rodzine stanie sie przestepca seksualnym.
                                                  • kendo Re: Księża mogli molest dzieci przez dziesięciole 06.10.21, 15:01
                                                    dzisiejszy notis w prasie

                                                    cyt..
                                                    Księża uwolnieni w sprawach pedofilskich

                                                    Dwóch księży zostało uniewinnionych w procesie o wykorzystywanie seksualne w Watykanie. Proces ten jest wyjątkowy, ponieważ po raz pierwszy w sądzie została osądzona sprawa karna o molestowanie seksualne popełnione w papieskim państwie.

                                                    Główny oskarżony, obecnie ponad 20-letni ksiądz, został uniewinniony od zarzutów o zgwałcenie młodszego chłopca, gdy obaj byli zwłokami, w latach 2007-2012. Inny ksiądz został oskarżony o ochronę podejrzanego sprawcy.

                                                    Informacja ta pojawia się dzień po raporcie niezależnej komisji we Francji, który stwierdza, że ​​księża, diakoni i inne osoby związane z Kościołem katolickim w tym kraju zgwałciły 300 000 dzieci od lat pięćdziesiątych.


                                                    i co ludzie maja myslec,?
                                                    posyla sie dzicko do kosciola by sluzylo bogu
                                                    i w tak perfidny sposob jest skrzywdzone na cale zycie..
                                                  • lusia_janusia Re: inne przypadki... 06.10.21, 15:41
                                                    Takie drastycznie przypadki pedofiliji spotyka sie w roznych
                                                    kregach spolecznych m,in, medycznym, bylo wiele takich
                                                    przypadkow, gdy lekarze gwalcili swoje ofiary podacza uspienia,
                                                    lub innych zabiegow, w szklach, zakladach pracy itp,...w rodzinach,
                                                    miedzy siadami,
                                                  • kendo Re: inne przypadki...gwaltow na demens chorych 07.10.21, 16:44
                                                    to co dzis przeczytalam to sie w glowie nie miesci,
                                                    30 letni zatrudniony przy opiekowaniu sie osobami chorymi na demncje,
                                                    okradal ich i gwalcil brutalnie,
                                                    tez w komputerze i komorce znaleziono u niego zdjecia pornograficzne dzieci..
                                                    byl aktywny polotycznie i nawet wybrany na jakies stanowisko,
                                                    byl wczesnie juz karany za brutalne okradanie,

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/0Go17M/stal-fran-aldre--misstanks-nu-for-19-valdtakter-pa-demensboende
                                                    cyt..
                                                    – Przesluchiwalismy go dwa razy i zaprzecza jakimkolwiek wykroczeniom – mówi Hediye Kurt.
                                                    Wcześniej popełnione przestępstwa przeciwko osobom starszym

                                                    Mężczyzna przebywający w areszcie został wcześniej skazany za kradzież kwalifikowaną. Po pracy w domu dla demencji został zatrudniony w opiece domowej - gdzie okradał starszych, którymi miał się opiekować. Następnie policja znalazła w mieszkaniu mężczyzny około 150 biżuterii, paragony za już sprzedaną biżuterię, kilka zegarków i narkotyków.

                                                    W domu dla demencji mówią, że nie wiedzieli o podejrzeniu przestępstwa tego mężczyzny.

                                                    - Wczoraj sami otrzymaliśmy tę informację. Czujesz się jak w szoku, kiedy otrzymujesz takie informacje, a my zbieramy, mówi komunikator w firmie opiekuńczej.
                                                  • lusia_janusia Re: inne przypadki...gwaltow na demens chorych 08.10.21, 06:00
                                                    To jakies zwyrodniony charakter ma ten osobnik.
                                                    Ze tez go nie sprwdzili przed przyjeciem do pracy nad
                                                    struszkami czy byl karany?
                                                  • kendo Re: inne przypadki...gwaltow na demens chorych 08.10.21, 09:34
                                                    no wlasnie,
                                                    tu potrzeba zminy przepisow o ochronie dnych osobowych,
                                                    ze sluzba zdrowia/przedszkola/domy starcow i inne placowki,
                                                    ktore zatrudniaja pomoc na opieka ludzi,
                                                    powinny miec wglad do akt lub dostac inf z policji,

                                                    tu tez juz dyskusja idzie,ze maja kupcow mieszkan sparadzac pod wzgledem "karnosci",bo sprawdzaja tylko pod wzgledem wyplacalonosci i czy nie "siedza u komornika"
                                                  • kendo Re: popularna szwedzka ABSOLUT wodka 08.10.21, 10:35
                                                    chce zmienic opakowanie na papierowe...
                                                    hmmmm

                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/absolut-vill-servera-vodka-ur-pappersflaska-1422c322/
                                                  • lusia_janusia Re: popularna szwedzka ABSOLUT wodka 08.10.21, 13:27
                                                    Kendo, nie wiem jak bedzie smakowala wodka z papierowego
                                                    kartonika, nie jestem smakoszem tego trunku to sie nie wypowiem,
                                                    oszczedzaja na produkcji szkla, a lasy beda wycinac na wyprodukowanie
                                                    kartonika.
                                                    Pozniej spostrzegna sie ze brak juz masy papierowej i drzew i kolko
                                                    sie zamyka. oojjj.oojjj.
                                                  • dorka556 Re: popularna szwedzka ABSOLUT wodka 08.10.21, 15:22
                                                    Szwed zaśpiewał polską piosenkę. Na szczęście publiczność nie rozumiała słów.

                                                    www.youtube.com/watch?v=kHvUbRKsko0
                                                  • kallisto Re: popularna szwedzka ABSOLUT wodka 08.10.21, 15:53
                                                    Doris dla mnie to jest podlozony glos pod faceta. Nie paduje mi układ ust pod spiewanie
                                                  • kendo Re: popularna szwedzka ABSOLUT wodka 08.10.21, 17:53
                                                    ach to Christer,
                                                    wygral tu idola pare lat temu,

                                                    masz racje Kallisto,
                                                    uklad ust nie pasowal do slow,
                                                    ale czemu spiewal po polsku?nawet nie "lamal jezyka" to dziwne,
                                                  • lusia_janusia Re: Falszywa nuta 08.10.21, 18:03
                                                    Nie wiem czy Chris o tym wie, ze jego osobe uzyto do
                                                    wulgarnej polskiej piosenki, za takie podszywanie sie
                                                    to chyba jest jakas kara.???
                                                  • kendo Re: Chris Kläfford 08.10.21, 18:04
                                                    eliminacje do IDOLA
                                                    wygral w 2017 r0ku

                                                    www.youtube.com/watch?v=938-7tszdeM
                                                    www.youtube.com/watch?v=CqBdmxMkr_4
                                                    10 jego wykonan.
                                                  • kendo Re: brak pradu w Libanie 09.10.21, 15:18
                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/XqdGgB/hela-libanon-stromlost-efter-branslekris
                                                    poniewaz dwie elektrownie nie maja dizla,
                                                    ciekawe co bedzie z chorymi w szpitalach i innych placowkach,
                                                    jak beda zyc ludzie,

                                                    czas pomyslec tu,
                                                    co by bylo gdyby taka sytuacja nastapila,
                                                    czy jestesmy przygotowane,na zycie bez pradu?

                                                    trzeba miec jakies obiady czy inne artykuly co mozna by bylo zrobic na grillu czy na ognisku..

                                                    podejzewam,ze moze w innym kraju moze braknac wody????????
                                                  • lusia_janusia Re: brak pradu w Libanie 09.10.21, 16:38
                                                    Czyli pomalu wracmy sie do epoki kamienia lupanego..
                                                    .ale w tym Libanie, gdzie blisko maja do zrodel ropy,
                                                    nie umia sie zagospodarowac?.
                                                  • kallisto Re: brak pradu w Libanie 10.10.21, 10:30
                                                    Myślę ze sa TP tulko dywagacje. U nas tez brakuje prądu, szpitale maja agregatu pradotworcze. Moze po prostu trzeba oszczedzac, nie rozswietlac milionami neonow dzien i moc. Reklamy świetlne można np. Zastąpić fluorescencyjnymi bankierami. Moze nie tak spektakularny efekt ale tez ladnie i oszczednie.
                                                    Dzisiaj buduje sie wielkie elektrownie nie to co w komunie malo małych i jeszcze dla oszczędności wyliczali prąd na dwie godziny.
                                                  • lusia_janusia Re:koala-szczepienie 16.10.21, 09:47
                                                    Koale należy szczepić przeciwko chlamydiom

                                                    400 australijskich koali zostanie zaszczepionych przeciwko chlamydiozie, donosi Reuters.

                                                    Choroba przenoszona drogą płciową, która może prowadzić do bezpłodności,
                                                    stała się powszechna wśród wiejskich koali.

                                                    – Szczepienie przyniesie korzyści poszczególnym zwierzętom,
                                                    ale skupimy się również na ochronie szczepionek dla gatunku –
                                                    mówi Peter Timms, profesor mikrobiologii na Sunshine Coast University.
                                                  • lusia_janusia Re:makabryczne znalezisko? 16.10.21, 09:55
                                                    Kiedy tego lata wyremontowano starszy dom w Tierpie,
                                                    właściciele dokonali makabrycznego znaleziska
                                                    - szkieletu małego dziecka.
                                                    Teraz szkielet został przeanalizowany metodą węgla 14, pisze Dagens Nyheter.

                                                    - Dziecko żyło gdzieś między końcem XVIII wieku a końcem XIX wieku,
                                                    mówi DN Kanar Alkass, ekspert ds. węgla 14 w Agencji Medycyny Sądowej.

                                                    - Więc jest zdecydowanie stary. W przypadku tej analizy nie jest możliwe dokładniejsze
                                                    określenie przedziału czasowego.

                                                    Według lekarza sądowego dziecko w chwili śmierci miało od jednego do dwóch lat.
                                                    Mały szkielet został owinięty w płótno w pudełku z gałązkami i został znaleziony
                                                    w sierpniu w związku z rozbiórką dachu na domu.

                                                    - Na początku nie widzieliśmy, co to jest, ale gdy przyjrzeliśmy się bliżej,
                                                    zobaczyliśmy, że to szkielet małego dziecka leżący w pudełku, owinięty kocem
                                                    - powiedziała wcześniej Therese Blixt, właścicielka domu w Tierp, Aftonbladet.

                                                    Policja przypuszczała, że ​​szkielet leżał przez długi czas,
                                                    ale nadal wszczęła śledztwo w sprawie morderstwa,
                                                    ponieważ nie można było wykluczyć przestępstwa. (Aftonbladet / TT).
                                                  • kendo Re:makabryczne znalezisko? 16.10.21, 15:09
                                                    hmmmmmm..dziwny przypadek znaleziska dziedziecia,
                                                    jezeli okreslili wiek 18-19,
                                                    to jak plotno czy to pudelko moglo sie przetrzyamc pod dachem tak dlugo w dobrym stanie?
                                                  • kendo Re: brak pradu w Libanie 16.10.21, 15:12
                                                    Kallisto,
                                                    teraz wszystko ma "migac/swiecic sie/wabic klijeta do wejscia do lokalu/kasyna
                                                    a taka fluorescencyjna,daje malo efektu ..
                                                  • kallisto Re: brak pradu w Libanie 16.10.21, 19:58
                                                    Wiem Kendus, reklama dźwignia handlu, czym bardziej kolorowo tym lepiel ładniej i bardziej przyciąga. Podobnie jak z sumienia gdy Zwiewna kolorowa to przyciąga oko. Jak szaro nura to nawet na taka sie nie spojrzę. Niemniej jednak bez sensu dla mnie nawolywanie do oszczędności skoro cala branża handlową sie do tego nie stosuje. Przeciez ja przy swiecach siedzieć nie bede żeby oszczędzać prąd a firmy beda korzystac do woli.
                                                  • kendo Re: nosiciel GENU agresywnego 19.10.21, 09:55
                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/kolumnister/a/OrWXok/vill-du-veta-om-du-har-en-valdsgen
                                                    nawiazanie do przestepcy,
                                                    kory w Norwegi strzela z luku zabijac 5 osob...
                                                    ...cyt...

                                                    ten, który strzelił z łuku w zeszłym tygodniu i zamordował pięć osób w Kongsbergu w Norwegii.

                                                    Pogorszyło się jego zdrowie psychiczne. Wycofał się, miał problemy z narkotykami, groził członkom rodziny i szukał schronienia w świecie religii i, według niektórych, brutalnej części islamu.


                                                    Ale mógł utknąć we wszystkim, był bezbronny, mówi przyjaciel.

                                                    I właśnie tam utknąłem. W luce.

                                                    Ponieważ istnieje gen, który czyni nas bardziej wrażliwymi. Bardziej narażone na stanie się alkoholikami, sprawcami przemocy lub mordercami.

                                                    Gen, który zwiększa ryzyko rozwinięcia się gwałtownej osobowości u chłopców i który sprawia, że ​​nosiciel staje się niezwykle agresywny przy najmniejszej prowokacji.

                                                    Ale interesujące jest to, że nosi go trzecia osoba. Dlaczego więc nie wszyscy z nich przekształcili się w brutalnych przestępców?


                                                    Nowa Zelandia
                                                    przeprowadzila badania nad agresywnoscia osobnikow..
                                                    ..
                                                    Musieli również przeprowadzić testy DNA, a wszystko po to, aby jak najlepiej zrozumieć, jak dziedzictwo i środowisko wpływają na nas, ludzi.

                                                    Obaj psychologowie znaleźli interesujące połączenie, które zostało później potwierdzone w kilku innych badaniach. Spośród mężczyzn, którzy mieli ten gen wrażliwości i którzy byli również poważnie maltretowani w okresie dorastania, aż 85 procent wykazywało zachowania antyspołeczne, takie jak kłamstwa, groźby, agresja i przemoc w wieku dorosłym. O wiele więcej osób z tej grupy zostało również skazanych za przestępstwa z użyciem przemocy.
                                                  • lusia_janusia Re: nosiciel GENU agresywnego 20.10.21, 08:45
                                                    Jezeli to zaliczaja do choroby,, to musi byc szczegolny
                                                    dzial medycyny co leczy te objawy`????
                                                  • kendo Re: nosiciel GENU agresywnego 20.10.21, 09:24
                                                    nie wiem czy wyleczy Lusia,
                                                    w GENIE juz jest kod,ktory by trzeba bylo wymienc juz w samym embrionie,zanim zaczal by sie rozwijac dalej,tak sobie mysle..?
                                                  • kendo Re: transplatacja nerki od swinki do czlowieka 21.10.21, 06:34
                                                    dzis w porannych wiadomosciach podano,

                                                    czlowiekowi lezacemu pod respiratorem wszczepiono nerke od swinki,
                                                    rowniez tez innym razem z wszczepiono ludzka nerke swince,
                                                    jeszcze nie wiedza,jak dlugo organ moze byc funkcjonalny,na razie nie jest odrzucony....

                                                    swinki chyba musza byc ekstra chodowane do celow przeszczepowych...

                                                    ...cyt..
                                                    Nerki świni u ludzi w obiecującym teście

                                                    Po raz pierwszy organ zwierzęcy przeszczepiony człowiekowi nie został od razu odrzucony.

                                                    Przeszczep odbył się w Stanach Zjednoczonych we wrześniu. Nerka od genetycznie zmodyfikowanej świni została przymocowana do nogi kobiety po śmierci mózgu, której zapewniono opiekę podtrzymującą życie. Nerka leżała tam przez ponad dwa dni bez odpychania przez układ odpornościowy kobiety.

                                                    - Nerka wyglądała zupełnie normalnie podczas całego procesu, to było tak interesujące, mówi lekarz transplantolog Lars Wennberg
                                                  • lusia_janusia Re: transplatacja nerki od swinki do czlowieka 21.10.21, 06:44
                                                    Jaki dziwny eksperyment, musiala sie zgodzic rodzina kobiety
                                                    na taki eksperyment.?
                                                  • kendo Re: transplatacja nerki od swinki do czlowieka 21.10.21, 07:17
                                                    a to na pewno ,
                                                    w imie dalszych "udoskonalen zycia ludzkiego"
                                                    bardzo duzo ludzi czeka na jakis organ,
                                                    bedzie masowa chodowla genetycznie swinek
                                                    lub moze i z czasem innych zwierzad?
                                                  • lusia_janusia Re: transplatacja nerki od swinki do czlowieka 21.10.21, 09:43
                                                    Ale jak tu zyc ze swiadomoscia ze ma sie organ
                                                    od swinki? albo np, malpy?.
                                                  • maria88 Re: transplatacja nerki od swinki do czlowieka 21.10.21, 18:12
                                                    Ciekawa jestem w jakim języku porozumiewacie się z Elsą
                                                  • kendo Re: transplatacja nerki od swinki do czlowieka 21.10.21, 18:39
                                                    Mario,
                                                    rozmawiamy po szwedzku,
                                                    ale niektore slowa juz mowimy po polsku
                                                    i rozumie je...
                                                    umie zaspiewac po polsku piosenke o usypianiu kotkow...
                                                  • kendo Re: transplatacja nerki od swinki do czlowieka 21.10.21, 18:40
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Ale jak tu zyc ze swiadomoscia ze ma sie organ
                                                    > od swinki? albo np, malpy?.
                                                    >
                                                    to na razie w "powijakach"
                                                    a od malpy jakos ucichla sprawa z organami do transplantacji..
                                                  • lusia_janusia Re: O szewcu << 25.10.21, 08:03
                                                    Dzień Szewca

                                                    Święto Szewców wypada w dniu wspomnienia świętych Kryspina i Kryspiniana
                                                    uznanych już w VI wieku za patronów szewców i tkaczy.

                                                    Bracia Kryspin i Kryspinian pochodzili z rzymskiej rodziny patrycjuszy.
                                                    Powodowani gorliwością szerzenia wiary, rozdali swój majątek i udali się do Galii.
                                                    Osiedli w mieście Soissons (Francja), gdzie pracując jako szewcy głosili Ewangelię
                                                    i posługiwali ubogim. Około 286 roku za odmowę wyrzeczenia się wiary skazani
                                                    zostali przez cesarza Maksymiana (286-305) na tortury i śmierć.
                                                    Są patronami szewców, garbarzy, siodlarzy, tkaczy i krawców.

                                                    Pamietam ze w latach piedziesiatych - 60, buty kupowane mialy podeszwy
                                                    skorzane ktore szybko sie zdzieraly i zawod szewca byl b.b.popularny
                                                    i niezbedny,
                                                    W obecnej chwili jest chyba mniej punktow szewskich, bo technologia
                                                    wyprodukowania butow sie zmienila.
                                                  • kendo Re: O szewcu << 25.10.21, 08:40
                                                    dziekuje Lusia,
                                                    ciekawa ciekawostka,

                                                    obecnie do niektorych botow,
                                                    producent dolancza fleczki,
                                                    tu szewc kosztuje bardzo drogo,
                                                    musze tez pare butow oddac do fleczkowania.
                                                  • kendo Re:nowy znak drogowy 25.10.21, 18:29
                                                    images.aftonbladet-cdn.se/v2/images/4f0a082c-18cc-4aa8-b64b-d201bee81819?fit=crop&format=auto&h=383&q=50&w=680&s=61aaea13031f0f3e30988658384a6f3746499656
                                                    sam krol szwedzki zdecydowal by wokol palacu nie blo ruchu na elektrycznych hulajnogach,
                                                    Dwor szwedzki sam dba i restauruje droge wokolo...

                                                    ...cyt...
                                                    Zakaz ruchu skuterów elektrycznych.

                                                    To wyjątkowe wezwanie do żółtego znaku, który został wystawiony w zeszłym tygodniu przed Zamkiem w Sztokholmie.

                                                    Według Svensk Dam to sam król przejął inicjatywę w sprawie zakazu parkowania.
                                                  • kallisto Re:nowy znak drogowy 25.10.21, 20:05
                                                    Bardzo fajne historie Lusiu wyszukujesz.
                                                    Szwedów jest malo a to z tego powodu ze młodych ludzi taki fach nie pociaga. Ze świeca szukac szewca ktory ma bogaty warsztat naprawy butów w kazdym zakresie od wymiany flekow do zwężenia cholewki czy zwężenia pasków w sandałach.
                                                  • lusia_janusia Re:nowy znak drogowy 25.10.21, 22:41
                                                    Kallisto, dziekuje a mile slowa,
                                                    w moim miejscie jest tylko 2 punkty szewcow,
                                                    Jeden jest w Galeri prowadzi go jakis Arabowaty czlowiek,
                                                    a drugi miedzy starymi uliczkami i prowadzony jest przez
                                                    Szweda.

                                                    Wg mnie powinni zakazac w calym kraju poruszania sie na
                                                    tych elektycznych hulajnogach, w niektorzych przypadkach widzialam
                                                    jak dwie osoby jezdza, nawet nieodpowiedzialny tata wiozl swoje dziedcko.
                                                    images.aftonbladet-cdn.se/v2/images/4f0a082c-18cc-4aa8-b64b-d201bee81819?fit=crop&format=auto&h=383&q=50&w=680&s=61aaea13031f0f3e30988658384a6f3746499656
                                                  • kallisto Re:nowy znak drogowy 26.10.21, 01:45
                                                    Widzę ze elektrycznej hulajnogi ogarniaja caly swiat. Szybkie tanie wygodne do przemieszczenia sie. Trzeba tylko odpowiedzialnych kierowców podobnie jak w motoryzacji czterokolowej.
                                                    A czemoz to królowi przeszkadza parkowanie hulajnog?
                                                  • kendo Re:nowy znak drogowy 26.10.21, 12:29
                                                    Krol oznajmil,
                                                    ze jezdzac nimi wokol zamku,
                                                    niszcza nawierzchnie,
                                                    a naprawa w tym przypadku idzie z" kieszeni krolewskiej",
                                                    no Krol moze to co ja nie moglabym...
                                                  • kendo Re:miesiac urodzenia swiadczy o naszych chorobach 26.10.21, 12:38
                                                    Dlatego zimowe dzieci częściej zapadają na pewne choroby
                                                    Badania: Ryzyko różnych chorób jest powiązane z miesiącem urodzenia

                                                    Wpływa na rozwój mózgu

                                                    Związek między miesiącem urodzenia a ryzykiem choroby został zauważony w statystycznie istotnych badaniach, w których badano, kiedy urodzili się pacjenci, którzy otrzymali opiekę szpitalną z powodu różnych chorób. Jednak z czego wynikają te powiązania, nie zostało wcześniej wyjaśnione.

                                                    Światło z zewnątrz dociera do płodu, ponieważ fale świetlne mogą przenikać zarówno przez skórę, jak i czaszkę.

                                                    Światło to aktywuje również receptory światła płodu, tj. specyficzne receptory światła znajdujące się w komórkach mózgu. Odkryli to naukowcy z Umeå we współpracy z amerykańskimi badaczami.

                                                    www.aftonbladet.se/halsa/a/dnk1RA/darfor-far-vinterbarn-oftare-vissa-sjukdomar
                                                    nawet to logiczne jest...
                                                  • lusia_janusia Re:miesiac urodzenia swiadczy o naszych chorobach 27.10.21, 08:19
                                                    Kendo, artykup pewnie sama przeczytalas do konca,
                                                    bo zapodany link jest kodowany.

                                                    Nigdy sie nad tym fenomenen nie zastanawialam; ze
                                                    pora urodzenia ma juz przypisane choroby???....
                                                  • lusia_janusia Re:miesiac urodzenia swiadczy o naszych chorobach 27.10.21, 08:19
                                                    ...Artykul .. mialo byc
                                                  • kendo Re:miesiac urodzenia swiadczy o naszych chorobach 27.10.21, 09:07
                                                    cd...
                                                    Badania przeprowadzono na ludziach żyjących zarówno na półkuli południowej, jak i północnej.

                                                    – Dla tych, którzy mieszkają na półkuli południowej, jest to opóźnienie półroczne, więc maj na półkuli północnej będzie miał miejsce w listopadzie na południu – mówi Lena Gunhaga, profesor medycyny molekularnej na Uniwersytecie w Umeå.

                                                    Przeciwdziałania fototerapią

                                                    W przyszłych badaniach naukowcy zbadają, kiedy i w jaki sposób światło wpływa na rozwój i funkcję mózgu płodu. Istnieje nadzieja, że ​​w przyszłości możliwe będzie przeciwdziałac ryzyku choroby za pomocą terapii światłem na ważnych etapach rozwojowych.

                                                    - Jeśli wpływ światła ma wpływ na to, czy dana osoba zachoruje, to tylko jeden z wielu parametrów, ale jeśli możemy usunąć czynnik ryzyka, to dobrze. Jeśli leczenie światłem może coś zmienić, jest to również prosta i nieszkodliwa metoda, mówi Lena Gunhaga
                                                  • lusia_janusia Re:miesiac urodzenia swiadczy o naszych chorobach 27.10.21, 09:28
                                                    Ciekawe obserwacje naukowcy stwierdzaja,
                                                    moze w przyszlosci mlodzi beda sie kierowali roznymi
                                                    naukowymi odkryciami `???...zeby bylo jak najmniej chorob?
                                                  • lusia_janusia Resuszarki automatyczne do rak w toaletach 27.10.21, 10:37
                                                    publicznych, ..
                                                    Przeprowadzili eksperymenty, w których posmarowali ludziom palce jakimś wirusem,
                                                    a następnie pozwolili im wyschnąć w suszarkach automatycznych.
                                                    I są tak potężne, szczególnie te, które masz w restauracjach i tym podobnych,
                                                    więc nadmuchują wirusa na kilka metrów w powietrze. A potem krążą w powietrzu.
                                                  • kendo Re: Resuszarki automatyczne do rak w toaletach 27.10.21, 12:20
                                                    ufffffffff...to lepiej tych suszarek nie uzywac,
                                                    a jak ktos uzywa do uciekac z tego pomieszczenia i nie wracac...

                                                    osobiscie nigdy z nich nie korzystam,zawsze mam chusteczke do nosa w kieszeni,lub uzywam tak ewentualnie zamieszczony papierowy recznik
                                                  • kendo Re: odnaleziono gen inteligencji 01.11.21, 19:33
                                                    Heolenderscy naukowcy zbadali,
                                                    ze pare genow ma powiazanie z inteligencja

                                                    doswiadczenie przeprowadzone na 80 000 ludziach,
                                                    znaleziono 52 geny i 40 nowych,
                                                    ktore sa powiazane zmekanizmem inteligencj
                                                    te geny spelniaja role w budowniu sie nowych cel w mozgu
                                                  • lusia_janusia Re: odnaleziono gen inteligencji 02.11.21, 09:57
                                                    Pewnie zaniedlugo wynajda szczepionke
                                                    i beda idiotom wszczepiac nowe inteligente geny? (moze to zart, ale
                                                    w dzisiejszych czasach to nic nie wiadomo, co tkwi w umyslach uczonych)
                                                  • kendo Re: odnaleziono gen inteligencji 02.11.21, 10:04
                                                    hi.hi... Lusia,
                                                    poprawil mi sie humorek z rana...
                                                  • lusia_janusia Re: odnaleziono gen inteligencji 02.11.21, 10:16
                                                    Kendo, a mi sie humor poprawil po Twoim wpisie,
                                                    ze beda Ci kola wymieniac???....
                                                  • maria88 Re: odnaleziono gen inteligencji 02.11.21, 18:40
                                                    Człowieczy los.....z naszego terenu ciekawostka.

                                                    W czwartek zmarł ksiądz infułat Grzegorz Pawłowski (Jakub Hersz Griner) – ocalały z Zagłady, który został katolickim duchownym.

                                                    Jakub Hersz Griner urodził się 23 sierpnia 1931 r. w Zamościu, jego rodzicami byli Mendel i Mariem. Podczas wojny Jakub Hersz stracił rodziców i rodzeństwo. Przebywał w getcie w Izbicy, później błąkał się po okolicznych miejscowościach, znajdując schronienie między innymi u Aleksandra i Teofili Bajaków oraz Czesława i Heleny Kuronów.

                                                    Po zajęciu Lubelszczyzny przez Armię Czerwoną chłopiec trafił do zakonnego domu dziecka w Tomaszowie Lubelskim, gdzie został ochrzczony. W 1952 r. rozpoczął naukę w seminarium duchownym, sześć lat później został księdzem.

                                                    Ukrywanie żydowskiej tożsamości wywoływało u Grzegorza Pawłowskiego poczucie winy. W 1966 r. publicznie ogłosił, że pochodzi z żydowskiej rodziny.

                                                    W 1970 r. ks. Grzegorz Pawłowski wyemigrował do Izraela, pełnił posługę kapłańską w Jaffie. Przed wyjazdem na cmentarzu żydowskim w Izbicy ufundował pomnik ku czci rodziców i sióstr oraz pozostałych ofiar Zagłady. Tuż obok wybrał miejsce na swój grób, umieszczając na nim tablicę z napisem: „Opuściłem najbliższych w obliczu ich Zagłady, aby ratować swe życie. Oddałem je w służbie Bogu i ludziom, powróciłem na miejsce ich męczeńskiej śmierci”.

                                                    Na jego wniosek w 2001 r. Instytut Yad Vashem przyznał Aleksandrowi i Teofili Bajakom medale Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

                                                    Ks. Grzegorz Pawłowski był poetą. Historię swojego życia zawarł w książce „Sługa Mesjasza”. W 2012 r. został Honorowym Obywatelem Puław, a w 2018 r. podobny tytuł nadała mu Rada Miasta Lublina.

                                                    Jutro bedzie Jego pogrzeb na cmentarzu żydowskim w Izbicy, gdzie leżą prochy Jego rodziców.
                                                    Najpierw bedzie tranasmisja w TV3 o 10tej z Katedry Lubelskiej a o 14 z pochówku w Izbicy
                                                  • dorka556 Re: odnaleziono gen inteligencji 02.11.21, 19:04
                                                    Nie znałam tej historii, ani nie słyszałam o ks. Grzegorzu Pawłowskim a powinniśmy o tych ludziach pamiętać. Mario dziękuję.
                                                  • lusia_janusia Re: odnaleziono gen inteligencji 02.11.21, 19:43
                                                    Histori wojennych pewnie jest wiecej, ludzie kiedys zyli inaczej,
                                                    mieli inne zapatrywanie na rozne sytuacje zyciowe, ale tez
                                                    byly historie skrajne nie do uwierzenia.

                                                    Dziekuje Mario88, czlowiek sie rodzi i nie wie jaki go los
                                                    spotka, a ks G.Pawlowski mial harakter, wewnetrza odwage, haryzme,
                                                    sprawiedliwy wobec siebie.
                                                  • kendo Re: odnaleziono gen inteligencji 02.11.21, 21:51
                                                    czesc i chwala takim ludziom,
                                                    ..
                                                  • kallisto Re: odnaleziono gen inteligencji 03.11.21, 17:02
                                                    Kendo i Lusia fajna zabawkami dla malej dziewczynki Zobacz ofertę:
                                                    allegro.pl/oferta/znikopis-kolorowy-tablica-magnetyczna-stempelki-11260533436
                                                  • kendo Re: odnaleziono gen inteligencji 03.11.21, 18:31
                                                    Kallisto,
                                                    dziekuje za podpowiedz,
                                                    nie zamawiam nic przez internet..
                                                    MLoda zamawia,ma byc wszystko "ekologiczne-ocenzurowane"
                                                    to akurat z Lidla spelnilo ten warunek..
                                                  • kallisto Re: odnaleziono gen inteligencji 03.11.21, 18:48
                                                    Kendus to jest tylko propozycja zabawki a nie sugestia zamawiania😊 wiem jak mlode mamy pidchodza do zabawek i ubranek. Przy drugim dziecku bedzie inaczej☺
                                                  • dorka556 Re: odnaleziono gen inteligencji 04.11.21, 10:42
                                                    ył ceniony zarówno w Polsce jak i Izraelu

                                                    Ks. infułat Grzegorz Pawłowski to polski Żyd cudownie ocalały z Holokaustu. Jego rodzice zginęli podczas wojny, a on jeszcze jako dziecko został uratowany przed zagładą przez polską rodzinę. Wiele razy mówił o przywiązaniu i wdzięczności wobec Polski i o dobrych relacjach między Polakami i Żydami. Zmarł w wieku 90 lat, w tym 63 w kapłaństwie. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w środę 3 listopada w archikatedrze lubelskiej. Duchowny spoczął na cmentarzu żydowskim w Izbicy. Wcześniej, 25 października odbyła się msza św. żałobna w Jaffie, w Izraelu - pisze Family News Service.
                                                    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                                    Był ceniony zarówno w Polsce jak i Izraelu. Oddaliśmy MU należyty hołd. Cześć Jego pamięci.


                                                    www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/zmarl-ks-infulat-grzegorz-pawlowski/6l6fv5w,79cfc278
                                                  • kallisto Dodatek osłonowy z tarczy inflacyjnej 20.01.22, 14:48
                                                    Poczytajcie polskie dziewczyny.
                                                    Może przyda sie znajomym, samotnym
                                                    www.infor.pl/prawo/nowosci-prawne/5386793,Dodatek-oslonowy-co-zrobic-zeby-go-otrzymac-w-2022.html.amp
                                                  • maria88 Re: Dodatek osłonowy z tarczy inflacyjnej 20.01.22, 14:58
                                                    Własnie dzisiaj wypełniłam wniosek i muszę go zanieść
                                                    bo po 40 latach pracy przy podwyzkach cen to zyć sie nie będzie chciało.
                                                  • kendo Re: Dodatek osłonowy z tarczy inflacyjnej 20.01.22, 15:06
                                                    to chyba dotyczy osob zamieszalych tylko w kraju?
                                                    osoby mieszkajace za granica i pobierajace emeryture z kraju chyba sie nie kfwlifikuja,?nie znalazlam zadnej wzminaki na ten temat.
                                                  • lusia_janusia Re: Dodatek osłonowy z tarczy inflacyjnej 20.01.22, 15:12
                                                    Kallisto, dzieki za namiary, zaczelam to studiowac, ale to gaszcz
                                                    roznych za i przeciw. Gdybym mieszkala moze w kraju to moze bym cos
                                                    i wydebila od nowego ladu?....
                                                  • maria88 Re: Dodatek osłonowy z tarczy inflacyjnej 19.03.22, 10:07
                                                    Pogrzeb Witolda Paszta odbył sie dopiero wczoraj.
                                                    jastrzabpost.pl/newsy/otworzono-grob-zony-witolda-paszta_1166802.html
                                                  • kendo Re: Dodatek osłonowy z tarczy inflacyjnej 19.03.22, 11:16
                                                    uffff,
                                                    faktycznie,
                                                    rodzina spelnila wole zmarlego..

                                                    www.youtube.com/watch?v=7fXmtNI59A8

                                                    www.youtube.com/watch?v=Pb3YqHg_f_U

                                                    dlugi staz malzeniski,
                                                  • kendo Re: loza masonska 30.01.23, 20:56
                                                    akurat w TV jest program o nich,
                                                    dziennikarka z jednym masonem co zostal "wyrzucony" z masonow..

                                                    moje odczucie.raczka raczke myje na kazdym wysokim stanowisku-kumoterstwo..
                                                    az wlos sie jezy na glowie..
                                                    >
                                                  • kallisto Re: loza masonska 31.01.23, 00:15
                                                    Kendus wszędzie są „sekty” tego lub innego rodzaju, a za tum zawsze grà są wysokie stawki, nigdy nic za darmo.

                                                    A ha przez ten dujący wiatr nie mogę spać. Wstałam, ugotowałam budyń czyli musiałam wrzucić cis ciepłego na żołądek z nadzieja szybkiego snu. I jak tu nie być złą gdy kilka godzin nocnego wypoczynku do rana zostaje???😡😡😡😡
                                                  • lusia_janusia Re: loza masonska 31.01.23, 06:18
                                                    Kallisto nie jestes odosobniona, bo ja obudzilam sie troche
                                                    pozniej w pol do czwartej i juz nie spie, zastanawiam sie jaki
                                                    bede miala dzisiejszy wtorek?.
                                                  • lusia_janusia Re: cuda natury ??? 31.01.23, 06:46
                                                    www.expressen.se/tv/nyheter/bilderna-vacker-uppstandelse-myrslok-med-tva-huvuden/
                                                    Zdjęcia wywołują poruszenie - mrówkojady z dwiema „głowami”
                                                    USA
                                                    Opublikowano 31 stycznia 2023 o 06:28
                                                    Druga glowa wyglada jak druga reka, ktora odwraca sie zawsze w stroe
                                                    glowy szukajacej jedzenia.
                                                  • kendo Re: cuda natury ??? 31.01.23, 14:28
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > www.expressen.se/tv/nyheter/bilderna-vacker-uppstandelse-myrslok-med-tva-huvuden/
                                                    > Zdjęcia wywołują poruszenie - mrówkojady z dwiema „głowami”
                                                    > USA
                                                    > Opublikowano 31 stycznia 2023 o 06:28
                                                    > Druga glowa wyglada jak druga reka, ktora odwraca sie zawsze w stroe
                                                    > glowy szukajacej jedzenia.
                                                    >
                                                    >
                                                    o jejku,jakis mutant,
                                                    ciekawe czy wiecej narodzilo sie podobnych osobnikow...
                                                    mysle,ze to chyba czlowiek sie przyczynil do takich anomali u zwierzad,
                                                  • kendo Re: loza masonska 31.01.23, 14:29
                                                    Kallisto,do nich naleza bogaci i bezwzgledni ludzie,
                                                    a przeciez dawno temu w XVI wieku bodajze zalozona ta organizacja miala na celu zupelnie inne zalozenia nic obecnie.
                                                  • kallisto Re: loza masonska 03.02.23, 20:29
                                                    A oto nasza pięciolatka Zuzia. Gdybym mogła pokazać film jak ćwiczy i co wyprawia na drabinkach…. Tonniesamowiteczeby takie dziecko było tak wysportowane nie chodząc na żadne zajęcia. Uwirlbiacwdpinaccsievod najmłodszych lat. Na londyńskich pajęczynach wieszała się na raczkach gdy zaczynała chodzić. Dzięki temu wyrobiła sobie mięśnie rak. Jest odważna, bardzo lubi takie wygibasy dlatego w pokoju zrobilibtaka mikro salę treningowà😊
                                                  • kendo Re: loza masonska 04.02.23, 08:39
                                                    o jeku Kallisto,
                                                    silczna i bardzo wysportowana masz wnusie,
                                                    duze gratulacje dla rodzicow,
                                                    co udostepnili Jej dlalsze cwiczenia by sie rozwijala pod tym katem...
                                                    super
                                                  • lusia_janusia Re: usportowiona wnuczka? 04.02.23, 12:17
                                                    Kallisto, male dzieci nie zdaja sobie sprawy z niebezpieczenstwa
                                                    w roznych dzidzinach zycia, i proboja roznych trikow.
                                                    Widac Twoja wnuczka Zuzia jest odwazna i ma checi zeby sie nie
                                                    nudzic, brawo.
                                                  • kallisto Re: usportowiona wnuczka? 05.02.23, 06:47
                                                    Wczoraj oglądałam jej wyczyny, chyba zapiszą ja do szkoły sportowej, bardzo to lubi i bardzo sprawnie hej to wychodzi. Ma smykałkę do gimnastyki tylko czy to będzie gimnastyka sportowa czy artystyczna to zdecydują podczas rekrutacji.
                                                  • kallisto Re: usportowiona wnuczka? 05.02.23, 06:48
                                                    Zrzuty zdjęć zrobiłam z filmów, nie chciałam jej wczoraj krępować aparatem gdy ćwiczyła dla nas
                                                  • kendo Re: usportowiona wnuczka? 05.02.23, 10:02
                                                    Kallisto super masz wnusie,
                                                    obie dziedziny gimnastyki mi sie podobaja,
                                                    choc artystyczna lezy mi blizej serca,
                                                    obie wymagaja duzej umiejetnosci/cwiczen i koncenracji,
                                                    mam nadzieje,ze bedzie jakas odpowiednia decyzja od eliminatowow.
                                                    zycze powodzenia,
                                                    a jest podobna calkiem do Mamy swojej.slodziak dziwczynka.
                                                  • kendo Re: w Japoni dziwna kula nad brzegiem 22.02.23, 09:01
                                                    ...cyt...
                                                    Tajemnicza metalowa kula wyrzuciła na brzeg wybrzeże Japonii.

                                                    W tej chwili nikt nie wie, co to jest.

                                                    Wielka, pomarańczowo-brązowa żelazna kula wprawia w zakłopotanie mieszkańców i policję w nadmorskim mieście Hamamatsu w Japonii, donosi The Guardian.

                                                    Jak dotąd władze nie ustaliły, co to jest - wiadomo tylko, że nie wybuchnie.

                                                    Piłka o średnicy około 1,5 metra została wyrzucona na plażę w mieście na początku tego tygodnia. Policja została zaalarmowana o znalezisku po tym, jak kobieta odkryła je podczas spaceru.


                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/9z8lx5/mystisk-boll-hittad-i-japan
                                                  • lusia_janusia Re: w Japoni dziwna kula nad brzegiem 22.02.23, 10:51
                                                    Pozdrowienia z innej galaktyki?
                                                    albo jakies spiony maczaly w tym palce?.
                                                  • kallisto Re: w Japoni dziwna kula nad brzegiem 22.02.23, 16:51
                                                    Tez jestem ciekawa co przyniosła ze soba tajemnicza kula. Jeśli zagadka zostanie rozwiązana to dajcie znac.
                                                  • kendo Re: w Japoni dziwna kula nad brzegiem 22.02.23, 17:09
                                                    jak na razie nie wiedza zadne organizacje co to moze byc,
                                                    boja sie,ze moze wybuchnac a co najgorsze,
                                                    to ja mysle,ze moze byc w niej jaks zaraza ukryta..
                                                  • maria88 Re: w Japoni dziwna kula nad brzegiem 22.02.23, 23:04
                                                    Może to od Putina?
                                                  • kendo Re: w Japoni dziwna kula nad brzegiem 23.02.23, 08:57
                                                    sledze watek w prasie i nic wiecej na ten temat nie wspominaja
                                                  • lusia_janusia Re: w Japoni dziwna kula nad brzegiem 23.02.23, 09:07
                                                    Pewnie rzad Japonski musia sie upenic co to za dziwo?
                                                  • kendo w Japoni dziwna kula nad brzegiem -wyjasnione 24.02.23, 09:35
                                                    www.expressen.se/nyheter/svaret-om-godzilla-agget-pa-den-japanska-stranden/
                                                    cyt...
                                                    Wiele osób zastanawia się nad tajemniczą metaliczną kulą na japońskiej plaży.

                                                    Czy to UFO, sprzęt szpiegowski czy „jajo Godzilla”? Ale odpowiedź wydaje się być mniej ekscytująca.

                                                    - Od razu to rozpoznałem - mówi BBC profesor Mark Inall.

                                                    Metalowa kula o średnicy około 1,5 metra została niedawno wyrzucona na plażę Enshuhama w pobliżu miasta Hamamatsu w Japonii. Doprowadziło to do wielkiej ciekawości wśród miejscowej ludności i zostało przepisane przez media na całym świecie.

                                                    - Próbowałem go przetoczyć, ale się nie poruszył, mówi mężczyzna na plaży do NHK.

                                                    Inni z błyskiem w oku spekulują, że obiekt to UFO z kosmosu lub „jajo Godzilli”, które miał wypuścić gigantyczny potwór znany z serii filmów.

                                                    Ale wydaje się, że chodzi o coś znacznie bardziej zwyczajnego, a mianowicie o boję cumowniczą.

                                                    - Łatwo je rozpoznać. Używamy ich do utrzymywania instrumentów na powierzchni morza, mówi profesor Mark Inall, oceanograf ze Scottish Marine Research Association.
                                                    „Bądź zmartwiony i ciekawy, co to było”

                                                    Mówi, że tego typu boje często wyrzucane są na szkockie brzegi.

                                                    - Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, rozumiem ciekawość niezidentyfikowanego obiektu - mówi Inall odnosząc się do balonów szpiegowskich nad USA.

                                                    Obiekt został już przetransportowany z plaży.

                                                    - Myślę, że wszyscy w Hamamatsuvar byli zmartwieni i ciekawi, co to było, ale czuję ulgę, że to już koniec - mówi lokalny urzędnik.
                                                  • marii51 Re: w Japoni dziwna kula nad brzegiem -wyjasnione 24.02.23, 15:44
                                                    kenduś
                                                    to już i ja spokojniej
                                                    wyjasniłaś ..ok
                                                    jak jakas bomba wyglądało ...
                                                  • lusia_janusia Re: ** Tsunami w Polsce ** 10.03.23, 07:36
                                                    16 września 1497 u wybrzeży Bałtyku niedaleko Darłowa
                                                    miała miejsce tragedia zwana „Morskim Niedźwiedziem”.


                                                    Wybrzeże Bałtyku zalała fala tsunami, poprzedzona donośnym hukiem,
                                                    który ówczesnym skojarzył się z rykiem niedźwiedzia.

                                                    Wydarzenie to opisał mnich z klasztory kartuzów:

                                                    Ósmego dnia po Narodzinach Maryi, roku 1497, w piątek w południe,
                                                    zerwał się sztorm z północnego-zachodu i trwał do późnego wieczora wywołując powódź.

                                                    Wspomnienie tragedii jest kultywowane w Darłowie, gdzie od pokoleń każdego 16 września odbywa się procesja. Ślubowali ją ówcześni burmistrz i pleban po kataklizmie, rozpoczyna się ona w miejscu, gdzie morze wyrzuciło statki a mieszkańcy Darłowa znaleźli schronienie, czyli przy kościele pw. św. Gertrudy.

                                                    W Darłówku zostały całkowicie zniszczone nabrzeża portowe,
                                                    paraliżując na długi czas handel. Ich odbudowa pociągnęła za sobą wysokie koszty.

                                                    Prawie wszystkie domy zostały rozmyte, wszystko bydło potonęło,
                                                    a rzeczka (Lutowa łącząca Wieprzę z jeziorem Kopań) została zapiaszczona.

                                                    Cztery cumujące w porcie statki, w tym duży „Kreyer” zostały wyrzucone na ląd.
                                                    Jeden koło Żukowa Morskiego, dwa koło klasztoru kartuzów, jeden aż w pobliżu kaplicy Św. Gertrudy.
                                                    W klasztorze woda stała w krużgankach i w kościele do wysokości ołtarzy.

                                                    Uczeni z Estonii, skłaniają się ku tezie, że mogło to być tzw. meteotsunami,
                                                    wywołane przez specyficzny układ ciśnień. Zjawisko to jest bardzo rzadkie.
                                                    Dochodzi do niego, gdy ośrodek wysokiego ciśnienia znajduje się blisko ośrodka niskiego ciśnienia.
                                                    Zaś ich przemieszczanie się nad morzem wywołuje napęd fali, który może skutkować tsunami.
                                                    Inne hipotezy mówią o podmorskim trzęsieniu ziemi lub uderzeniu meteorytu.
                                                  • kendo Re: ** Tsunami w Polsce ** 10.03.23, 08:48
                                                    ciekawa ciekawostka,
                                                    dobrze,ze spisywano kiedys takie wydazenia,

                                                    dzis tez jest 12 rocznica tsunami w Japoni...
                                                    pamietacie jakie zniszczenia pozostawilo po sobie,z ta elektrownia atomowa.
                                                  • jaga_22 Re: ** Tsunami w Polsce ** 10.03.23, 12:57
                                                    Problemy gospodarcze Szwecji. Co poszło nie tak?


                                                    Inflacja jest wielkim wyzwaniem w całej Europie, okazała się jednak szczególnie silna i trwała w Szwecji, gdzie nasiliła się z powodu słabości korony i braku konkurencji w kluczowych sektorach gospodarki, jak w handlu detalicznym, co pozwoliło firmom na nieograniczone podnoszenie cen. 
                                                    Co gorsze, rząd zrobił niewiele, aby ochronić gospodarstwa domowe przed wysokimi cenami energii. W stosunku do PKB tylko dwa z 28 innych rządów europejskich przeznaczyły na ten cel mniej środków niż Szwecja.

                                                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/raport-media-zagraniczne/news-the-guardian-fatalna-polityka-mieszkaniowa-pograzyla-szwecje,nId,6642173#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
                                                  • kendo Re: ** Tsunami w Polsce ** 10.03.23, 13:48
                                                    Jagus,tak sa problemy ekonomiczne dla wszystkich lidzi i sektorow produkcyjnych,
                                                    maja zamrozic ceny na zywnosc-to znaczy,ze nie beda wzrastac z dnia na dzien...
                                                    za prad co ludzie poplacili bardzo duze sumy,maja otrzymac zwrot czesci zaplaconej..
                                                  • lusia_janusia Re: ** Inflacja w Szwecji ** 10.03.23, 15:46
                                                    Inflacja jest nie tylko w Szwecji, ale we wszystkich krajach
                                                    Europejskich.
                                                    Mozna sie doszukiwac przyczyny, covidowej i ataku Rosji na Ukraine?.
Pełna wersja