slo-onko 20.02.06, 20:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=10830786&s=0 co by nam stary sie nie zawieruszyl) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 20.02.06, 20:39 jakby mnie moj Zahir dzis zobaczyl to ze wstydu schowalbym sie pod stolDD czuje sie jak beczka i chyba tak wygladamDDD zjadlam pol blachy jablecznika))) Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 20.02.06, 21:04 no to slicznie sloo,sobie dogadzasz) odkrylas rabek swej tajemnicy,zes lakomczuch straszny) PS;..przepraszam za chwilowe znikniecie,ale gratulowalam dzis siostrzenicy parzyste urodzinki ma i szykuje sie wyjazd trzy dniowy na fest) Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 02.03.06, 20:54 myslam rowniez ,ze moze sie juz wiosennie bedziemy "maskowac"?))))))) Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 13.03.06, 19:19 sloo?? ta maska (niebieska)Hydro -nawilzajaca nieuczula Ciebie? czy jest w wiekszym opakowaniu do kupienia, bo gdyby pasowala to zakupie sobie. o ta rozowa....tez jest Ok dla Ciebie? pytam,bo mamy ta sama "skore" Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 13.03.06, 19:41 mnie sluza wszytskie maski nawilzajace,bardzo je lubie tymbardziej,ze to co pozostanie mozna wetrzec w skore. nie lubie tylko zelowych,ktore szybko wysychaja i tzreba resztki usunac co jest upierdliwe. niesamowite,zebys taks zybko dostala przesylke,wyslalam ja w piatek zwyklym listem Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 13.03.06, 20:15 no a jednak dzis przyszla...nieleniuchowala szla podczas soboty i niedzieli by dotrzec dzis do mnie)z ktrorej jak zawsze sie ciesze,nawet wyjazd do sklepu na chwile zatrzymalam by zobaczyc co wlozylas,bo zawsze milunio zaskoczysz) czyli nadmiar maseczki usuwasz a po tych podanych minutach zmywasz-dobrze rozumie instrukcje tak?),bo nieraz mam objekcje czytajac juz polskie objasnienia) Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 13.03.06, 20:18 kendo napisała: > no a jednak dzis przyszla...nieleniuchowala szla podczas soboty i niedzieli by > dotrzec dzis do mnie)z ktrorej jak zawsze sie ciesze,nawet wyjazd do sklepu > na chwile zatrzymalam by zobaczyc co wlozylas,bo zawsze milunio zaskoczysz) > > czyli nadmiar maseczki usuwasz a po tych podanych minutach zmywasz-dobrze > rozumie instrukcje tak?),bo nieraz mam objekcje czytajac juz polskie > objasnienia) usuwam wacikiem nadmiar,ale nie do sucha,a reszte wklepuje Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 13.03.06, 20:27 a pozniej po 10 min.zmywasz tak?. Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 13.03.06, 20:29 kendo napisała: > a pozniej po 10 min.zmywasz tak?. po prostu jak jak wklepie to juz nic nie robie i nie zmywam,tak ide spac Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 13.03.06, 20:30 Kendus mus mi isc,musze jeszce sie wykapac i przygotowac sie na jutro,a i ksiazka kusi ps.zostawilam Ci na gazecie list do jutra pa Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 13.03.06, 20:37 OK slo-dzieki.... milam juz kiedys podobna maseczke,i bylo dla mnie OK. musze poszukac pustej saszetki bo zbieram i znow zakupuje,przylepiam sobie karteczki z ocena)ale tamta byla zdaje sie z Mirakulum. milego lekturkowania....i wypoczywania.. Dobranoc. Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 10:44 dobra,powiedzcie mi czy Wy tez byscie sie zdecydowaly na taka ozdobe zabka, naszlo mnie ostanio na takie odnowienie siebie,mysle o przyklejeniu jakiegos zlotego mini serduszka/motylka/gwiazdki w zlocie. cieakawa jestem zdania naszego czynnego mezczyzny -nicka,jak zapatruje sie na cos takiego. www.ra-dent.com.pl/index.php?lang=pl&menu=10 Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 10:46 zdjecie jest pod koniec strony z djamencikiem, ale na niego niestac mnie,bylby w zlocie. Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 11:02 jesli chodzi o mnie to mowie odrazu ,ze nie zdecyduje sie na to nigdy powodow jest kilka Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 11:07 a mi sie to podoba.... a co masz na mysli ,ze sa jakies przeciwskazania?. Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 11:21 kendo napisała: > a mi sie to podoba.... > > a co masz na mysli ,ze sa jakies przeciwskazania?. jako takich przeciwwskazan to moze nie ma,ale mnie osobiscie to nie pasi mnie jako kobiecie dojrzalej,zeby nie pwoiedziec wiekowej poza tem zab ma gryzc,a nie swiecic. no i pamietam jak to nasze babcie swiecily zlotem ,taki widok swiecacego zeba juz mi wysarczyl na dlugie lata klejnot ma swoje miejsce ale to moje zdanie Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 12:06 witam i o zdrowie pytam Niejako wywołany do tablicy odpowiem krótko, nigdy w zyciu czegos takiego na zebach. Przychylam sie do opinii Slo Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 17:11 no qurcze.... toscie mnie zdeprymowali, pytalam dzis u dentysty,maja w zlocie/srebrze/miedzi a formy :serduszko/gwiazdka i cos tam jeszcze ale zapomnialam ) a ja sobie tak mysle,ze przeciez to nie jest takie wielkie ,ze przykrywa caly zab,to takie mini,mini....moim zdaniem zalotnie to wyglada i juz) a Ty sloo nieplec bzdur zes wiekowa,bo co mam o sobie pomyslec samej co? czyba,ze cusik mi odbilo na me sedziwe latka?)))))))))))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:05 ale Kendo,jesli sie Tobie podoba to nikt Ci przeciez nie zabroni chcialas tylko naszej opinii nie przejmuj sie,rob mnie ktos obiecal zrobic tatuaz))))))))))) Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:20 też nie w moim stylu. chociaż przyznam się, że nie spotkałam nikogo jeszcze z taką ozdobą tutaj. a żeby nie było to lubię "nietypowe ozdoby" i posiadam tatuaż właśni;p i pamiątkę po szaleństwach młodości, czyli zarastającą dziurkę w nosie Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:22 mycha napisała: > też nie w moim stylu. chociaż przyznam się, że nie spotkałam nikogo jeszcze z > taką ozdobą tutaj. > a żeby nie było to lubię "nietypowe ozdoby" i posiadam tatuaż właśni;p > i pamiątkę po szaleństwach młodości, czyli zarastającą dziurkę w nosie wow)))))))))) a tatuaz to co pokazuje? bo ja to chce miec serce przebite strzala z inicjalamimoze pomysl przestarzaly,ale ja tez nie jestem mloda))) Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:25 sloo a moze rozyczke czy cus takiego) tu czesto sie widzi tatuaz na roznym wieku osobowym,jestem przyzwyczajona do tego widoku. Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:27 mam motyw roślinny, taki podchodzący pod celtycki. ciężko to opisać. na prawym barku, więc nie widzę codziennie, a jak zauważę przy okazji gimanstyki przed lustrem, to na nowo popadam w zachwyt Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:32 mycha napisała: > mam motyw roślinny, taki podchodzący pod celtycki. ciężko to opisać. na prawym > barku, więc nie widzę codziennie, a jak zauważę przy okazji gimanstyki przed > lustrem, to na nowo popadam w zachwyt o to az tak? to ja chce,chce jak najpredzej)) moze yc rozyczka,paczek wszytsko jedno Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:35 bardzo mi się podoba. uważam, że to seksowne, bo nie za duże, nie za małe, w odpowiednim miejscu i na opalonej skórze ślicznie się prezentuje. a dodatkowy plus to to, że się nie opatrzy, bo ciężko sobie codziennie bark oglądać;p Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:38 mycha napisała: > bardzo mi się podoba. uważam, że to seksowne, bo nie za duże, nie za małe, w > odpowiednim miejscu i na opalonej skórze ślicznie się prezentuje. a dodatkowy > plus to to, że się nie opatrzy, bo ciężko sobie codziennie bark oglądać;p masz racje a moze ja chce biedronke? albo żuczka malego? albo motylka? hm,ciekawa jestem reakcji malarza,co on na to?)) Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:41 hiehiehie. jak malarz artysta, to wszystko wymaluje Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:43 mycha napisała: > hiehiehie. jak malarz artysta, to wszystko wymaluje ooooooooo aaaartysta to oooon jeeeest i pedzel tez ma)) a palete barw sama mu dostarcze)) Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:47 hahahaaaa!to jak cię wymaluje, to dopiero będziesz malowana dziewczynka Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:02 slo-onko napisała: > mycha napisała: > > > hiehiehie. jak malarz artysta, to wszystko wymaluje > > ooooooooo aaaartysta to oooon jeeeest i pedzel tez ma)) a palete barw sam > a mu dostarcze)) widac,ze malarz znalazl juz obiekt do klucia)))))))))))))))) Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:48 tak sobie siedzę skromnie i słucham ale za moment parsknę smiechem)) Jedno mogę powiedziec, jestescie najbardziej zwariowanymi dziewczynami na naszym pieknym swiecie a to wielki plus) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:48 nick000 napisał: > tak sobie siedzę skromnie i słucham ale za moment parsknę smiechem)) Jedno > mogę powiedziec, jestescie najbardziej zwariowanymi dziewczynami na naszym pie > knym swiecie a to wielki plus) no prosze prosze podgladacz) wiec jakz tym malowaniem Nick? Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:49 jestem za kiedys podobno mialem dobrą rękę do rysunku)) Zaczynamy? Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:50 nick000 napisał: > jestem za kiedys podobno mialem dobrą rękę do rysunku)) Zaczynamy? jasne ktora czesc ciala mam przygotowac? Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:51 slo-onko napisała: > jestem za kiedys podobno mialem dobrą rękę do rysunku)) Zaczynamy? > > jasne ktora czesc ciala mam przygotowac? pozwolisz, ze sie zastanowię? Mam kilka typów ale optuję za jedną, jutro powiem którą)) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:53 nick000 napisał: > slo-onko napisała: > > > jestem za kiedys podobno mialem dobrą rękę do rysunku)) Zaczynamy? > > > > jasne ktora czesc ciala mam przygotowac? > > pozwolisz, ze sie zastanowię? Mam kilka typów ale optuję za jedną, jutro pow > iem którą)) hmmm ale jestem niecierpliwa))) Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:57 i zero wyboru, jeden konkretny tatuazyk, taki maleńki, subtelny i w miejscu przeze mnie wybranym)) Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:54 a co nick che nam wzorki ponakladac?? wcale to niezwariowanie nicku, czasami taka ochota czleka nawiedzi i co?? milego wieczorku zreszta zycze. Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:58 z wzajemnościa kendulko A czy uwazasz, ze ja jestem taki do końca powazny facet, nic bardziej mylnego moja droga, Slo swiadkiem, ze róznie to bywa z nickiem) Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:01 mycho w zyciu nie smialem sie z ludzi ale tak jak dzisiaj tez sie dawno nie bawiłem Jestescie niesamowite i nie zmieniajcie sie nigdy. Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:03 wierzę na zmiany narazie nie mam ochoty trochę szaleństwa w życiu potrzeba człowiekowi. bez tego to nudno Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:50 celtycki wzorek,to musi byc jakis fikusny...hmmm..sama orginalnosc, Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:52 kendo napisała: > celtycki wzorek,to musi byc jakis fikusny...hmmm..sama orginalnosc, kazdy, nawet celtycki, moze być super, wazne co i kto maluje i oczywiście modelka musi byc, conajmniej, vistulanka)) Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:00 kendo - nawet nie fikuśny, taki orginalny Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 21.03.06, 12:29 hi,hiiiiiiiii... a nick jakos nie jest przeciwny takim poczynaniom co?? przyznam ,ze nic mi nie robi gdy ktos inny to ma...to w koncu jego sprawa.... a jak ladnie wykonany to chwale ,nigdy nic nie potepiam. Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:23 o!! mycha....orginalna dziewczyna,niesmien pytac jaki tatuaz tzn.jaki motyw, ja lubie tatuaze,mysle o nich, ale jakos tak na to napalona nie jestem ,jak na tego zabka.... Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:28 też mi się podobają, chociaż długo nie byłam przekonana do tej formu ozdoby ciała. teraz zmieniłam zdanie o 180 stopni Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:46 jak zrobie zabka to posle Wam holywood smail z zabkiem))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:48 kendo napisała: > jak zrobie zabka to posle Wam holywood smail z zabkiem))))))))))))))))))) tylko ladnie sie usmiechaj,tak zeby go wyraznie bylo widac pytalas juz czy sa to naklejane,wklejane czy wmontowywane w zeba? Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:56 pytalam dzis,to naklejane,material ma dentysta i tu kosztuje 370 SKR. Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:58 mycha to sa dojzewajace plany i boje sie ,jak bede za dlugo czekac to sie rozmysle,tak przewaznie jest u mnie Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:01 kenduś, żeby nie było, że cię namawiam, ale trochę spontaniczności) mam nadzieję, że po uszach od odina nie dostanę Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 21.03.06, 12:26 mycha, odnin by pomamrotal moze przez tydzien i pozniej tylko od czasu do czasu by mnie pietnowal tym tatuazem,gdym go dala sobie zrobic.... moze tak z ciekawosci sie wybiore do studja by popatrzec przynajmniej co maja za wzorki,z tych co uroilo mi sie w glowie) Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:21 slo-onko napisała: > ale Kendo,jesli sie Tobie podoba to nikt Ci przeciez nie zabroni chcialas tyl > ko naszej opinii > nie przejmuj sie,rob mnie ktos obiecal zrobic tatuaz))))))))))) o tatuazu juz przemilcze,bo od dawna za mna chodzi) a myslalas o jakims ciekawym motywie? a zabek to taka spontaniczna "zachcianka" i chyba sobie zrobie.... Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:24 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > ale Kendo,jesli sie Tobie podoba to nikt Ci przeciez nie zabroni chcial > as > tyl > > ko naszej opinii > > nie przejmuj sie,rob mnie ktos obiecal zrobic tatuaz))))))))))) > > o tatuazu juz przemilcze,bo od dawna za mna chodzi) > a myslalas o jakims ciekawym motywie? > a zabek to taka spontaniczna "zachcianka" i chyba sobie zrobie.... > moj bedzie specjalny)) musze tylko sie połasic,a potem to juz jakz platka)) inwencja wlasna malarza tatuazy))) odstapie od serducha)) Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:26 orginalnosc dodaje extra animuszu zawsze) pokazesz pozniej zdjecie jak bedzie gotowe Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:32 kendo napisała: > orginalnosc dodaje extra animuszu zawsze) > pokazesz pozniej zdjecie jak bedzie gotowe jesli to bedzie miejsce ,ktore bedzie mozna pokazac to tak))) ale nie recze,ze to bedzie takie miejsce))) Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:45 hmmmmmmmmmmmmm...sloo, w zakamarkach chcesz sobie go zrobic? Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:46 kendo napisała: > hmmmmmmmmmmmmm...sloo, > w zakamarkach chcesz sobie go zrobic? nooooooo nie koniecznie w zakamarkach))) Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:52 widzialam na plazy u malolat,mialy z tylu nad posladkami, pod pepkiem/ na piersi. Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:56 e tam małolaty, one nie potrafią tego docenić i robia je dla szpanu Kobiety świadome siebie, jezeli już zdecyduja sie na tatuaż, mają w tym swoj konkretny cel Odpowiedz Link
slo-onko Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:57 Kochani musze sie z Wami pzoegnac. 21 nadeszla i okrutnie mnie ponagla. ide poczytac przed snem,inaczej nie zasne. aha przejze jeszce katalog z tatuazami coby wiedziec zcego chce dobrej nocy zycze wszytskim z przyjemnymi snami Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 20:59 pieknych snow tatuazowych sloo i milej lekturki) Odpowiedz Link
nick000 Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:02 dobranoc Slo , na mnie tez juz czas ale przed snem pokaze Wam jakie piękne było dzisiejszego wieczoru niebo nad moim miastem. Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:03 Dobranoc nicku.... snow z pedzlem i paleta farb zycze.) Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:01 masz racie nicku,ze po tatuazu i jego umiejscowieniu mozna wywnioskowac pozim dziewczyny, zwracalam na nie uwage.... ale jedno musze przyznac ze wszystkie tatuaze sa tylko w jednym kolorze. Odpowiedz Link
mycha Re: dekoracja zabkowa. 20.03.06, 21:08 powiem ci kenduś, że ja chciałam "czerny". jakoś kolorowe do mnie nie przemawiały. poza tym powiedziano mi, ze kolor szybciej blaknie na słońcu. jeśli chodzi o poziom dziewczyny i tatuaż, to coś w tym jest. uważam, ze tatuaż jak biżuteria, powinien być dobrany i nie można przesadzić. Odpowiedz Link
kendo Re: dekoracja zabkowa. 21.03.06, 12:23 dokladnie, kiedys na plazy widzialam mloda dziewczyne z tatuazen ,jak branzoletka u gory na ramieniu...kolor czarny,ale wykonanie bylo ordynarne w formie druta kolczastego(brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.....na starsze lata pewnie bedzie sobie zalowac,ze zrobila cos takiego, male/delikatne wzorki podobaja mi sie najbardziej. Odpowiedz Link
kendo Re: niespodzianka piwna dla mezczyzn:-)) 25.03.06, 09:43 czytalam o masazu czekoladowym,ale Czechoslowacja wpadla na jeszcze dziwniejszy sposob umilania zycia dla smakoszy piwka. Otworzyli SPA w piwnicach piwnych,gdzie obok beczek piwnych sa wilkie wanny w stylu Wiktorianskim,wypelnione piwem,gdzie kazdy moze wziasc sobie upojna kapiel. Twierdza,ze ma zbawienne wlasciwosi na poprawe stanu skory i inne zdrowotne problemy. Dla calkowitego odprezenia rekomeduja rowniez kielich niepasteryzowanego piwa,ktore ma poprawic trawienie. Cena,jak podali w SKR to 1000 za calosc SPA,nawet wykonuja "owijanie w piwie" Odpowiedz Link
kendo Re: piekne oczy:-)))))))))) 27.09.06, 10:34 www.expressen.se/index.jsp?a=693670 by sie ratowac,no bo przeciez po oczetach widac nasz wiek) w tych punkcikach przy masowaniu kremem trzba pare sekund przycisnac paluszkiem wsoazujacym,by dalo to jakis rezultat, zaraz gonie do lazienki i probuje masazu oczat) a jutro siebie sie niepoznam w lustrze) Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 27.09.06, 10:58 a propos urody wokol oczu wyslalam Ci list,przeczytaj Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 27.09.06, 11:26 sloo, przeczytalam,odpisalam a tak w nawiasie,taki masazyk zalecany jest rowniez dla mlodych osob,by jak najdluzej utrzymac skore wokol oczu jedrna,szybko i skutecznie wykonujac "zabieg" dwa razy dziennie przy odswierzaniu paszczydelka. Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 27.09.06, 11:50 powiem Ci,ze jestemz a leniwa do takich zabiegow to jak gimnastyka,ktorej nie cierpie dlatego tez nie uprawiam aerobicu itp. cwiczen. no ale gdyby to byl jakis oczny masazysta to czemu nie?) Odpowiedz Link
nick000 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 27.09.06, 20:21 hahahahaha a jak ma niby ów masaż oczny wygladać;D? Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 27.09.06, 20:31 jak to jaki? normalny jak spojrzy jak zaswidruje to od razu nie tylko skora,ale i caly czlowiek mlodniejea moze nie? Odpowiedz Link
kendo Re: Qigong 01.02.07, 22:19 pl.wikipedia.org/wiki/Qigong kasikku,i reszta Zalogi tu znalazlam objasnienie dla zglebienia tajemnic. Odpowiedz Link
kendo Re: lawenda i herbaciany olejek 03.02.07, 11:44 zawarty w kosmetykach okazala sie niewspolmierny ze swymi wlasciwosciami. grupa lekarzy po zbadaniu dzieci w puberten a zwlaszcza chlopcow doszla do wniosku,ze te wlasnie skaldniki powoduja hormonalne rubningar,chlopca zaczynaja rosnac piersi,niemniej po zaprzestaniu uzywania ich wszystko wraca do normy. Odpowiedz Link
henryk245 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 22.02.07, 14:05 .. pisze sie na to, chetnie poodkrywam ... Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 22.02.07, 15:08 no to juz 245 ...odchylam kawaleczek szmatki))))))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 22.02.07, 20:23 nawet juz wiem ,ze zajmiesz sie odkrywaniem,a nie bedzie to napewno tajemnica) Kendus strzez sie)) Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 22.02.07, 20:40 hi,hi....sloo,a bedzie mial co odkrywac,zima jestem jak nalesnik w posciele owinieta)))))))))))))))) Odpowiedz Link
kendo Re: hiropraktor 20.03.07, 11:18 nicku, wiara czyni cuda....tak mawiaja, ale na wlasnej skorze sie przekonalam,ze kostunie moje(osci) poustawial,a wczoraj byl istny horror,bo po zabiegu czulam sie jakby mnie palami obito,usnac z bolu nie moglam,wypilam chyba ze 3 litry wody,zreszta mowil On,ze trzeba duzo pic po tym ustawianiu, wygladalo to tak, stanelam przy "lawce",podzielonej na trzy cczesci ruchome,trzymajac sie drazkow,oposcil ja do pozycji lezacej,rekami po krzyzu "przejechal",przy wdechu naciskal na miejsca kregoslupa,czulo sie nawet w glowie takie dziwne "chrupniecie",pozniej zabral sie za kark...oj,tu "chruplo" az za duzo) pozniej nacisnal na miejsce jednoczesnie na lydce i na miejscu ,gdzie sa klebki ishiasha i trzymal przez chwile,oczywiscie bol niesamowity,ale pozniej znowy powtorzyl procedure niby masazu przez kregoslup....i gotowe,podniosl "lawke" do pionu i az misialam sobie usiasc bo w glowie mi sie krecilo, zauwazylam,ze po tyc trzy razowych zabiegach,kregoslup wytrzymal bardzo dobrze wszystkie "wysilenia",gdzie w innym przypadku ,dawno by mnie do lozka z bolu polozylo. a tak w nawiasie nicku,to slubny mowi,zebym sobie.."powiesila zdechlego szczura na szyi i tez moze mi pomoc"..)))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: hiropraktor 20.03.07, 11:22 hahahahaha )) a moze samodzielne cwiczenia pomoglyby w utrzymaniu prawidlowej postawy kregoslupa czy tez ustrzeglyby przed bolami? jakis aerobik? Odpowiedz Link
kendo Re: hiropraktor 20.03.07, 11:37 za mocna gimnastyka nie pasuje dla mojego stanu zdrowia-stwierdzone od dawna,jedynie wlasnie cos "takie ustawianie-zobacze jak bedzie do jesieni,to co o nim czytalam,to cieszy sie ogolnie dobra opinia,nawet lekarze wystawiaja skierowania do niego dla dzieci cierpiacych na migreny,i pomaga z dobrym skutkiem,natomiast mowi otwarcie,ze nie jest w stanie pomoc tej przypadlosci dla doroslych,niema wytlumaczniea na to. Odpowiedz Link
nick000 Re: hiropraktor 20.03.07, 11:45 fakt, wiara cuda czyni. Jeżeli takie zabiegi mają Ci pomóc, nie widzę powodu, by z nich rezygnować. Opis barwny, poczułem sie prawie jak na "łożu madejowym" i jeszcze ta woda;D Co prawda, na nasze dobre samopoczucie i zdrowie, zbawienny wpływ miec mogą innego typu, acz bardzo w tresci podobne, zabiegi, ale o tym sza Odpowiedz Link
kendo Re: hiropraktor 20.03.07, 12:01 pierwszy raz,gdy powiedzial,ze trzeba duzo wody pic po tym zabiegu ,niewiwrzylam,ale wczoraj normalnie czulam wysuszone sluzowki w jamie ustnej,nie bylo to pragnienie napica sie wody,odczuwalam to,jako,ze musze sie jakos "nawodnic"od wewnatrz,bo czulam galopujace wysusznie organizmu. sloo,a co to z nickiem?? o czym On mysli? Odpowiedz Link
nick000 Re: hiropraktor 20.03.07, 12:04 tej wody, to nie mozna piwem zastapić? Gdyby to było mozliwe, sam chetnie poddałbym sie takim zabiegom;DD Odpowiedz Link
nick000 Re: hiropraktor 20.03.07, 12:03 jak to o jednym? Przeciez o hiropraktorze rozmawiamy, chybaDD Odpowiedz Link
slo-onko Re: hiropraktor 20.03.07, 12:06 a swoja droga nie moze to sie prosciej nazywac? jezyk mozna wywrocic na lewa strone wypowiadajac jakis hiperprotektor czy cós Odpowiedz Link
nick000 Re: hiropraktor 20.03.07, 12:08 wiesz Slo, nadal twiedzę, ze ten hirojakiśtam, to zwierze z gatunku dinozaurów Coś nam kendula sciemnia;DD, a jej wizyta miała zupełnie inne podłoże;DD Odpowiedz Link
kendo Re: hiropraktor 20.03.07, 12:14 powiem Wam,ze po szwedzku wymawia sie ""siropraktor" troche smiesznie dla was co?? a swoja droga nic nie sciemniam,tak po prostu sie czulo po zabiegach,w koncu naruszone zostaly kregi i jak to mowia zaczely dopasowywac sie do sibie ponownie,czulo sie ,jakby sie miato bole potereningowe. Odpowiedz Link
nick000 Re: hiropraktor 20.03.07, 12:17 bo dopasowanie sie do siebie jest najwazniejszeD Na razie spadam, niebawem znowu tu zerknę. Bawcie sie dobrze Odpowiedz Link
slo-onko Re: hiropraktor 20.03.07, 12:16 czasem kobiety lubia "mocne uderzenie")) wiec ten prektozaurus jesli nie zaszkodzi to moze pomoze Odpowiedz Link
kendo Re: hiropraktor 20.03.07, 12:27 no,mocne "udezenia-wrazeniowe"to wolalabym inne,ale sytuacja jest taka ,jak jest wiec,moze lepiej sie poczuje,czekam w napieciu to swiat jajkowych,bo zawsze wtedy co roku powalalo mnie do musowego lezenia w lozku z bolu. Odpowiedz Link
slo-onko Re: hiropraktor 20.03.07, 12:32 noooo pieknie, typowy facet, rozkochal ,rozkochal i rzucil Kendus nie mysl na zapas o bolu Odpowiedz Link
kendo Re: hiropraktor 20.03.07, 17:00 sloo,nieda sie nie myslec o bolu, to sie tak skrada pomalutku ,(tu zaboli tam szczyknie,)by w swieta zwalic do poscieli, ale postanowilam co nieco byc w mniejszym ruchu,wiec chyba nie bedzie tak zle Odpowiedz Link
kendo Re: odwyk od slodyczy 14.07.07, 13:25 przeczytalam dzis notis naukowcow angielskich,gdzie robiac test w formie nalepienia plastra nasaczonego ekstraktem Wanilji,na grupie ludzi doszli do wniosku,ze zapach WANILJI pomaga z tym nalogiem,ludzie podczas 6-sciu tygodni schudli 2 kg,nie czuli potrzeby zajadania slodyczy. niemniej podkreslaja,ze nasze cebulki zapachowe sa uwarunkowane "regionalnie"tz,okreslili,ze ludzie mieszkajacy w krajach,gdzie dominacja tych przypraw jest na codzien,nie bedzie miala takiego efektu,niemniej na europejczykach ma. Odpowiedz Link
slo-onko Re: odwyk od slodyczy 14.07.07, 13:42 wanilia nie wanilia,a ja nie zrezygnuje ze slodkiego a ni Ty KEndus co? a swoja droga to ciekawostka z tym plastrem i zapachem na nozdrza. Odpowiedz Link
kendo Re: odwyk od slodyczy 14.07.07, 14:37 ciekawostka ciekawa,ale ten plasterek to chyba nie na nos sie nalepia,tylko gdzies pewnie na ramie czy piers) ja tam moge slodyczami wszelakimi sie opychac i juz, wczoraj siostrzenica pod moje nianczenie psiunki upiekla dla mnie ciacho cobym miala czym sie zapychac,no oczywiscie lodowka i zamrazarka do mojej dyspozycji,jak zawsze), Odpowiedz Link
slo-onko Re: odwyk od slodyczy 14.07.07, 14:45 oooooo tak to i ja piesy bym popilnowala DD albo i kota DDD a wiesz,ze mialam zamiar popracowac za pieniadze podczas urlopu? takie mialam zamiary,ale przemowil do mnie rozsadek kiedys pracowalam popoludniami,szylam ciuchy dla lalekDD uznalam,ze dosc sie napracuje do pietnastej totez popukalam sie w czolo Odpowiedz Link
kendo Re: odwyk od slodyczy 15.07.07, 11:46 tu jest modne zatrudniac "nianie" do wyjscia z psiunem,podczas pracy wlasciciela, placa male pieniachy,ale ten co nie pracuje to dobre i to..... w nocy pozarlam mase slodkosci,tak,ze niemal sniadanie na sile wcisnelam bo bylo z macdonalda,inaczej bym nie zjadla nic Odpowiedz Link
greis52 makijaż permanentny.... 11.09.07, 13:55 taki na stale mi sie marzy nawet wiem jakie sa ceny Jest drogi ale - zrobienie brwi to wydatek rzędu 600 zł, ust - 500 zł, a kresek na powiekach - 300 jeśli jednak podliczymy pieniądze zaoszczędzone przez kilka lat, staje się opłacalny Mamy go przez kilka lat, nawet jeśli się nam znudzi. Ważna decyzja - To musi być zabieg planowany - podkreśla dyplomowana linergistka i kosmetyczna Bożena Łotysz. - Nie można go zrobić z marszu. To decyzja, którą trzeba przemyśleć, bo jej skutki pozostają na twarzy przez kilka lat. Zanim więc dojdzie do zabiegu, linergistka zrobi z klientką szczegółowy wywiad. Zapyta m.in. o stan zdrowia, przyjmowane leki (po niektórych może dojść do reakcji alergicznej), choroby. Niczego nie można ukrywać! Konieczny jest też dobór barwników. Dlatego na Odpowiedz Link
kendo Re: makijaż permanentny.... 11.09.07, 20:04 temacik godny zastanowienia sie, kiedys myslalam by zrobic sobie kontorowki ust,a teaz to chyba bym sie dobrze zastanowila, *brwi,tu sie zastanawiam co robia,czy tyklo kolor czy pernamentne uregulowanie-choc tu sie zastanawiam ,ze rosna przeciez caly czas i jak tu na stale uregulowac? *przy kreskach powiekowych to chyba straszny bol bedzie gdy znieczulenie zacznie odchodzic brrrrrrrr..... Odpowiedz Link
kendo Re: krem do ciala 16.10.07, 14:33 siostra zakupila na promie Wawel swietny krem od Elizabeth Arden 1/2kg-bialy sloik,z domieszka miodu,zaplacila za niego 190 SKR, tu sprawdzalam w sklepach drogeryjnych-260SKR,ciekawe ile kosztuje w kraju ,oczywiscie ,jakbyscie chcialy dla mnie to sprawedzic to w tych drozszych drogeriach,nazywa sie: ""Green tea =(zielona herbata) honey drops boody cream creme nektaran Miel pour le corps" z gory dziekuje za pomoc. a wlasciwosci:szybko wchlania sie w skore nie pozostawiajac tlustosci na skorze,dobrze nawilza i czuje sie cialko,jak aksamit,a pachnie bardzo delikatnie,tak przyjemnie,ma sie uczucie swiezosci. Odpowiedz Link
kendo Re: fryzura na pazia 14.11.07, 18:46 wrocilam do klasyki , tak czuje sie najlepiej,skrocilam o cala piec lub wiecej cm.dlugosc i od razu poczulam sie lepiej, jutro kolorek bedzie kladziony,jak mi nikt nie wsyskoczy,ze musze pomuc z np:zakupami frycka stwierdzila,ze wlosy mi sie wzmocnily i wygladaja "zdrowe" co mnie cieszy,po farbach mialam strasznie zniszczone,teraz sama sobie robie i one chyba nie sa takie mocne,uzywalam jakis czas balsamu do wlosow zniszczonych,teraz juz nie musze,uzywam szamponu dziecinnego do wrazliwej skory i jest OK.a mialam straszny problem ze skora. Odpowiedz Link
slo-onko Re: fryzura na pazia 15.11.07, 09:53 prosze wiec zrobic zdjecie paziowi i pokazac Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 15.11.07, 10:09 szkoda,ze ja nie moge powariowac ze swoim pierzem. zwykle tak samo,czyli upiete,albo artystyczny nieład ,ale zawsze z tej samej dlugosci jedyne co to zmiana koloru, ale tez sporadycznie. w tej chwili zazywam Revalid, mam nadziej,ze cos nim wskoram. Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 15.11.07, 10:15 sloo, a i tak pasuja Ci te fryzurki,nawet ta upieta chyba bardziej, zima zawsze wlosieta odpoczywaja do lata,i wtedy wlasnie mozemy je wzmacniac czym sie da,nastepnego lata bede je chronic kapelusikiem,ktory zakupilam w sierpniu,ale mimo wszystko nie mialam bardzo zniszczonych od slonca,bo go nie bylo tak czesto. Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 15.11.07, 10:19 takz upietymi czuje sie lepiej. zcasem taka wariacje na glowie robie kiedy mamy jakas impreze. zreszta zmiany sa konieczny,by nie nudzic sie wlasnym wizerunkiem. co prawda ja mam dwa tylko wyjscia,albo az dwa Odpowiedz Link
nick000 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 29.12.07, 11:53 co tu odkrywać, kobiety piekne sa i już Swiat bez nich byłby strasznie smutnym i bezbarwnym miejscem. Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 29.12.07, 11:57 to szczera prawda nicku, ale by byl jeszcze piekniejszy,to powiem,ze anglicy wynalezli super krem przeciw zmarszczowy, ponoc rewela.....schodzi,jak "cieple buleczki" cena nawet przystepna..zamowilam i chyba po zastosowaniu w dziecie sie zamienie)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 29.12.07, 12:37 witajcie. a ja slyszalam,ze z Vichy Myokine to rewela. skusze sie zeby przekonac sie czy to prawda. slyszalam tez o z Loreala -wypelniacz z marszczek. Efekty po tym drugim widzialam na wlasne oczy!!! i Oczom uwierzyc nie moglam,ze takie efektyD i wowczas wystapila we mnie zaborcza zazdrosc))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 29.12.07, 12:44 o tak to wyglada img241.imageshack.us/my.php?image=289371885cx6.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 29.12.07, 13:31 o-((((((((((((((((((, a ja mam uczulenie na ta marke, dostalam caly zestaw od siostrzenicy na urodziny i niestety,oczy mnie pieka/wypryski dostalam, a siostra moze go uzywac, sloo,slyszalam i nawet probowalam probki tego kremu z apteki Vichy,jest rewela, a ten o ktorym pisze to No 7 Perfekt&Beuty Serum,zawiera antyoksydanty,jeszcze go na necie nie sprawdzalam. a pozatem witam cieplutko zyczac milego dnia. Odpowiedz Link
kendo Re: ten nowy krem No7 29.12.07, 13:54 www.eleven.se/no7-protect-perfect-3852.html nawet wskazany dla mezczyzn. Odpowiedz Link
kendo Re: Pilates yoga 05.01.08, 11:58 nareszcie pszyla gazeta z roznymi kurasmi,miedzy innymi z odmianami yogi, tak mysle sprobowac wlasnie Pilates. svt.se/svt/jsp/Crosslink.jsp?d=15856&a=367056 to trening naciaganie muskul/kontrola oddechu/ciala,/koncentracja,/asany yogi, wszystko cwiczy sie w zwolnionym tepie, ta forme cwiczeni wprowadzono w 1970 roku,rekomendowana przez rehabilitantow przy schorzeniach kregoslupa/kolan i ogolnej poprawie kondycyjnej. Odpowiedz Link
nana_c peeling 02.03.08, 17:17 Kendus prosze skresl mój poprzedni post litosciwie Niedosc ze tytul nie ten, to jeszcze i byka walnelam Ma byc tak: A ja teraz zdradze, co zaraz zrobie Ide pod prysznic i z peelingiem, wlasnej produkcji, gdzies przeczytane. Wzielam 2 lyzki fajnego olejku, teraz sezamowego, moze byc z oliwek, takze rzepakowy, do tego 2 lyzki cukru- moze byc wiecej nieco, zeby konsystencja bardziej pilingowa byla. Natrzec sie tym, wyluszczyc zimowoszara skóre, splukac- nawet kremowac sie nie trzeba po delikatnym wytarciu! Polecam Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: peeling 02.03.08, 21:23 nana, ale ty bykiem się nie przejmuj, bo ja go na ten przykład nie odkryłam może to wina mojego stanu obecnego, bo ponoć ciąża tak działa, że kobitce komórki szare zanikają, albo zaczynają "pracować inaczej"... peeling podoba mi się i zamierzam zastosować ja czasem robię z drobnej soli kuchennej z wodą pomieszanej - też fajnie działa no i można z kawy - na celulit dobry, ale tego nie próbowałam Odpowiedz Link
nana_c Re: peeling 02.03.08, 22:00 Polecam O dzialaniu antycelulitowym kawy tez slyszalam, chyba wypróbuje, ale myslisz, ze rury mi te fusy nie zatkaja?! Sól na peeling stóp tez niezly podobno. Co do ciazy: no cos ty, mi sie zdaje, ze co 2 glowy to nie jedna ;-P A kiedy wlasciwie dzidziusia sie spodziewasz? Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: peeling 02.03.08, 22:14 a za dwa miesiące, jak się nie pospieszy paskuda, bo od dwóch dni plackiem leżę i kwitnę - co sie ruszę to skurcz właśnie kopa mi dała, chyba za to, że skarżę ;P co do fusów, to tego dużo się nie bierze i nie parzoną, tylko taką mieloną, podobno w połączeniu z cynamonem jest super i pachnie bosko Odpowiedz Link
nana_c Re: peeling 03.03.08, 00:13 Jak dalA kopa, znaczy dziewczynka?! Ale fajnie )) Znaczy zodiakalny baranek bedzie Acha, kawa jest, staroswiecki mlynek na korbke jest , cynamon tudziez. Wyobrazam sobie juz ten zapach- dzisiaj pachne sezamkiem ;- ) Pozatym- pracuje, dyzuruje akuratnie... swiety spokój póki co, wszyscy spia i dobrze tak. Odpowiedz Link
kendo Re: peeling 03.03.08, 09:51 hej "obdarte dziwczatka, chyba macie jeszcze resztki skory po pejlingach?)))))))))) *sola robilam,mieszalam z kwasna lub slodka smietana,fajnie nawilzona sie czulam po tym, *kawowy piling robie juz wlasnie z zapazonej kawy i mieszam wedle nastroju zapachowego z roznym olejem,*nano,rury sie nie zapchaja,jedynie co,to bedzie troche tych fusow wszedzie,nawet na scianie) *aksikku,ale masz ruchliwe malenstwo,potrzymaj ja jeszcze troszke w brzuszku,niech bedzie BYCZEK) Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: peeling 03.03.08, 12:08 muszę spróbować ze śmietaną, może być rzeczywiście fajnie myłaś się normalnie po tym peelingu mydełkiem, czy tylko spłukałaś dobrze? a mała będzie chyba charakterna i raczej byczek niż baranek, mam nadzieję Odpowiedz Link
kendo Re: peeling 04.03.08, 13:52 *kasikku, po kazdym peelingu zmywam sie plynem do mycia,ale juz nie tak duzo,tylko by lepiej zmyc barwe kwowa) Odpowiedz Link
nana_c Smietanka... 04.03.08, 20:30 ... podobno bardzo nawilza i dziala przeciwzmarszczkowo- czytalam w "Ani z Szumiacych Topoli"- znacie? Wystarczy raz w tygodniu robic oklady. Albo peeling, jak Kendo wspomniala. W tym tyf´godniu mam woolne, wiec duzo czasu, zrobie pare eksperymentów kosmetycznych Zaraz wkladam stopy zmeczone do miski, z jakims tam specjalnym olejkiem kupnym. Odpowiedz Link
kendo Re: Smietanka... 04.03.08, 21:40 o????????????????,o takim dzialaniu smietanki nie wiedzialam, wiec bede dodawac co tydzien,i do lata na plaze ,jak osiemnasta wypezne) nano,do moczenia stop uzywam tabletki lawendowe,sa swietne,zmiekczaja i pozatem dziala odkazajaco i przeciwpotnie. Odpowiedz Link
kendo Re: pachnaca kapiel 10.04.08, 09:58 pamietac,jak pisalam,ze od siostrzenic dostalam urodzinowa kapiel, nareszcie dojrzalysmy z siostra,doslownie za "piec dwonasta" by wykorzystac prezecik,bylysmy wczoraj, wanna z babelkami masujacymi z olejkami w wodzie z jakimi sie wybierze,zapalone swiece/sofft muzyka/w kieliszkach woda do picia/w miseczce rozne owoce i tak poprzekrecalysmy sie przez 25 min.kirujca strumienie masazowe na bolace miejsca, bylo naprawde przyjemnie, przeszkadzal mi tylko szum od tych strumieni masujacych. po kapieli poczlapalismy na obiadek do chinskiej,(sloo,nie to tej co bylismy)ale zarelko tam sie nieco popsulo,zmniejszyla sie roznorodnosc salat i dobieranego jedzenia,wprowadzili natomiast duze krewetki smazone i mauze w skorupkach,najadlam sie tych dobroci,bo smakowalo mi,byly dobrze przyprawione,nie czulo sie posmaku "rybiego", nastepnym razem obiadek -lunch wystestamy w przeprofilowanej "jadlodajni",zrobili rorme bufetowa,ciekawa jaestem z jaka specjalnoscia menu. dodam,ze taka kapiel mozna sobie w domu oczywiscie zrobic,roznica bedzie,ze nie bedzie babelek masujacych,co prawda,daja one ulge dla obolalego cialka. Odpowiedz Link
slo-onko Re: pachnaca kapiel 10.04.08, 10:46 uwielbiam kąpiele nawet takie domowe,we wlasnej wanience,moze byc ze swieczkami czy bez,bachnaca czy nie,byleby cieplutka woda i moje mysli raz mialam lecznicze zabiegi w wodnej wirowce,ale nie bylo to przyjmne tymbardziej,ze w takie glebokie umywalki zanurzalam rece az do lokci. woa babelkowala ,a ja nie chcialamz amoczyc wtarzy i wlosow. nooooooooo co innego jakuzzi na basenie to moze byc Odpowiedz Link
kendo Re: pachnaca kapiel 10.04.08, 11:21 tez maja te jakuzzi pietro wyzej,moglysmy skorzystac placa polowe ceny,ze wzgledu,ze pierwsza przyjemnosc juz wykorzystalysmy,moze nastepnym razem pojdziemy pietro wyzej, ten olejk co wlala do wody,fantastyczny,cialko gladziutkie i czuje sie wspaniale nawilzone,az szkoda bylo rano cialko moczyc) byla tez maseczka,ktora oczywiscie na paszczydelko sobie nalozylam,odswiezylam troche cere,ale w maju ide do kosmetyczki, uzgodnilam z nia,ze trzy razy do roku wystarczy poddac twarz zabiegom oczyszczajacym by utrzymac cere w odpowiednim szyku. tak pomyslalam,ze chyba zakupie sobie jakis olejek do kapania,uzywam teraz zwykla oliwke dla dzieci wlewajac do wody,czasami wrzuce jakis zapach czy ziolko w woreczku. sloo,ja swoje lapki tez pod babelki podstawialam,dzis mniej mnie bilaly,zwlaszcza prawa w nadgarstku, ech te nasze dolegliwosci,nakladam sobie ocieplacze pulsowe,ktore zrobilam,inaczej bym lapcietami nieruszyla. Odpowiedz Link
kendo Re: skutki zazywanych lekarstw 20.10.08, 14:14 tez nalezy do dbania urody a zwlaszcza jamy ustnej czyli zebow, zauwazylam ekstra ,ze kamyczek zaczal sie osiadac, listki szalwi sa nieodzowne w tym wypadku,pocierajac po szkliwie nazebnym troche nawet wybielay poziomki tez sa super,pisalam juz wczesniej,ale o tj porze?? trzeba czekac do nastepnego lata i jezeli zabki beda jeszcze to w praktyke wprowadzic) Odpowiedz Link
greis52 Piękne i zdrowe dłonie 24.03.09, 09:44 zaczynamy porzadki przedswiateczne a przy nich nasz lapki dostaja w kosc, dzisiaj po uprzatnieciu kuchni czuje, ze sa szorstkie i suche nawet krem nie chce sie wchlonac Odpowiedz Link
kendo Re: Piękne i zdrowe dłonie 24.03.09, 10:23 a zapomniala Greis o starym wyprobowanym kremie gricelinowym/ochronnym na lapki?? moze w ciepla oliwe obojetnie jaka masz w domu wloz je tak na chwilke,moze sie zregeneruja. widac,ze juz ze zdrowkiem lepiej,niemniej uwazaj na przesilenie chorobowe. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Piękne i zdrowe dłonie 24.03.09, 10:30 Tak,tak Greis glicerynka dobra.Kup sobie krem specjalny do rąk właśnie z gliceryną i cytryną.Jak masz cytrynę,to posmaruj łapki cytrynką,też pownne zdelikatnieć. Odpowiedz Link
kendo Re: Piękne i zdrowe dłonie 24.03.09, 10:41 osobisty tips zauwazony przypadkowo, po takim sprzataniu rowniez pralam i krochmalilam, lapcieta moczyone w krochmalu wydelikatnialy mi, nalozylam pozniej krem na nie taki jak na paszczydelko i faktycznie po szorskosci dlon bylo wspomnienie. Odpowiedz Link
kendo Re: na razie tu wpisze 29.03.09, 09:45 proszac o rade,pozniej nowy watek ze zdjeciami zaloze. mam biale poncho z akrylu, i nie bylabym soba,gdybym cos nie zmieniala ,zaczelam robic liscie i na razie je przyszpilkowalam,niewiem czy tak moglo by byc?? powiedzcie szczerze,czy pasuja te aplikacje, czyli na przodowych polach po przekatnej beda te liscie i z tylu. a tak wogole to w planachc mam zrobic taki caly blezer/swetr. Odpowiedz Link
kendo Re: wiosenne slonce 04.04.09, 10:25 potrafi wywolac sloneczna alergie, wiec bardzo uczulonym przypominam o smarowaniu dekoldzikow i paszczydelka juz ochronnymi kremami z wysokim faktorem ochronnym. w poprzednim roku,jakos siebie uratowalam przed ta "zmora" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wiosenne slonce 05.04.09, 11:54 A mnie to nic nie bierze.Słoneczka łapię tyle co złapie mnie po drodze. Nie mogę i nie lubię się opalaćale słoneczko kocham. Odpowiedz Link
kendo Re: bede odkrywac sie na nowo;) 16.06.09, 20:17 zakupilam juz farbe blad i najprawdopodobniej jutro,obym miala czas robie sie na nia moze jednak mimo wystko nie bede jednak "bladynka"), chociaz slubny tak twierdzi czasami,( Odpowiedz Link
jaga_22 Re: bede odkrywac sie na nowo;) 16.06.09, 20:31 No to czekam Kenduś jak Ci wyjdzie.Ja też już za m-c muszę się znów pomalować,bo odrosty już widać. Odpowiedz Link
kendo Re: bede odkrywac sie na nowo;) 16.06.09, 21:07 no wlasnie te odrosty najbardziej mnie irytuje, ale mam nadzieje,ze slonce zrobi swoje(mam nadzieje na slonce tego roku)zawsze zmieni mi kolor farby i praktycznie siwizna zlewa sie z pomalowaniem i jakos do wrzesnia/pazdziernika nic z nimi robic nie musze,tak mialam kiedy mialam jednego razu blad wlosieta. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: bede odkrywac sie na nowo;) 16.06.09, 21:30 Właśnie,u mnie też zlewa się siwizna z blondem i tak nie razi. Odpowiedz Link
kendo Re: bede odkrywac sie na nowo;) 16.06.09, 21:51 no,wlasni takie efekt koloru mi pasuje i z "rozsadku" robie sie na bladynke Jagus,Twoj kolorek jest ladny,naturalny, ciekawe co mi wyjdzie za odcien, kupilam Palette 200.tak sie to chyba nazywa.... zawsze z tej marki w kraju kupowalam sobie moj naturalny kolor. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: bede odkrywac sie na nowo;) 16.06.09, 22:04 Poszłam zaraz sprawdzić,bo mam taką samą farbę co na włosach, ja mam Szwarzkopfa...natural easy. Odpowiedz Link
kendo Re: bede odkrywac sie na nowo;) 16.06.09, 22:09 Jagus, dobra marka, kupuje ich szampony do wlosow i jestem zadowolona z efektu. ta co zawsze kupuje a teraz w wydaniu blad,moze mnie nie uczuli, az sie boje ,ale juz musze zrobic bo patrzec na siebie w lustrze nie moge Odpowiedz Link
kendo Re: bede odkrywac sie na nowo;) 17.06.09, 17:07 ha!! myslam ,ze juz dzisiaj bede bladynka, a ja zrobilam "jak przyslowiowa bladynka" bo umylam wlosy a pozniej przeczytalam ulotke wiec mialam to robic na nieumyte wlosy w przeciwienstwie do poprzedniej farby,gdzie wymagano by miec wlosy zmyte od zelow/pianek/balsamow... ech,teraz musze odczekac ze trzy dni i dopiero klasc farbe Odpowiedz Link
jaga_22 Re: bede odkrywac sie na nowo;) 17.06.09, 20:46 Ale mnie ubawiłaś...blondynko. Odpowiedz Link
kendo Re: bede odkrywac sie na nowo;) 17.06.09, 22:09 ) Jagus, nieraz robie takie taby a zaraz Ci podesle zdjecie,jak wygladalam w tym kolorze Odpowiedz Link
jaga_22 Re: bede odkrywac sie na nowo;) 18.06.09, 12:41 Widziałam Kenduś...super zdjęcie,to Twój kolor na mur beton. Odpowiedz Link
kendo Re: mialam zostac bladynka;) 20.06.09, 12:26 a zostalam chyba przepiorka, slubny od razu skwitowal,o wiewior do domu przywedrowal a ja od razu taka ramse wymyslilam) ** Przepioreczka jestem, z kraju Wikingowa, ukrasilam pireczka w piekne lany zboza. ale ,jak to w zbozach konkole/habry/maki wiec jestem Bladynka dla niepoznaki oj dana,dana,bede jeszcze raz farbowala), Odpowiedz Link
jaga_22 Re: mialam zostac bladynka;) 20.06.09, 12:59 Kendo nie ma co się martwić,wiewiór wypłowieje,ale nie napisałaś,czy dobrze się czujesz w tym kolorze.Wiewiór to znaczy rudy... tak. A ja rude uwielbiam,tylko te moje włoski...szkoda gadać. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: mialam zostac bladynka;) 20.06.09, 13:02 A co Ty mówisz Kendo,łany zboża,przecież zboże jest słomkowe. Odpowiedz Link
kendo Re: mialam zostac bladynka;) 20.06.09, 14:11 noz ,qurccze, chcialam miec slomkowe "piorka" rude nie sa po wyschnieciu,ale bardzo rozjasnione, siwizny tez dobrze nie poktylo,niemniej jednak "zlalo" sie wszystko i moze byc,za cztery tygodnie zrobie poprawke i moze uzyskam oczekiwany kolor, mialam jednak przewage ciemnego,wiec chyba potrzeba czasu farbowania systemem domowym by osiagnac oczekiwany rezultat. Odpowiedz Link
kendo Re: tuszownie siwisny;) eksperyment;) 31.07.09, 15:03 wczoraj wyczytalam w moich"madrych ksiazkach" recepte na pokrywanie siwych wlosow, stwierdzilam,ze nie bede powtarzac blad na wlosach, wczoraj zerwalam szalwie/suche liscie z malin,akurat wyschly,bo wyrwalam,ktore od sasiada mi w rabatke trojkatna wrosly, pogotowalam dos dlugo, dzis tym wywarem natarlam odrostajace ciemne i te siwe zobaczymy jaki bedzie rezultat, pisza,ze trzeba czesto powtarzac "zabieg" jednoczesnie wlos sie wzmacnia/ nie towrzy sie lupierz beda lsniace. no zobaczymy,jak nie olysieje)))))))))))))))))))))), Odpowiedz Link
jaga_22 Re: tuszownie siwisny;) eksperyment;) 31.07.09, 15:24 Kenduś na pewno nie zaszkodzi.Z tego względu,że szałwia bardzo farbuje zęby nigdy nie robiłam płukanki do bolącego gardziołka. Liście maliny,czy porzeczki,to też posiadają wartości lecznicze. Odpowiedz Link
kendo Re: tuszownie siwisny;) eksperyment;) 31.07.09, 15:51 powiem Ci Jagus, ze od czasu do czasu listakmi szalwi po zabkach pojade i dzislach, nie zauwazylam by mi zbaki zciemnialy, ale teraz bede obserwowac ten fenomen. szalwie tez dobrze z czarna herbata pogotowac i wcierac w siwizne, test przeprowadze ,jak ten zakonczylam, pare razy posmaruje i zobacze czy bedzie efekt. Odpowiedz Link
kendo Re: zmiana cery w innym kraju 17.05.10, 20:33 tak dzis stwierdzila kosmetyczka, ktora zdazyla poznac moje "lico" doszlysmy do wniosku, ze dieta/klimat zmienil na negatynie po prostu bylam za dlugo a co do diety,to pozeralam niemal wszystko z roznym skutkiem,ale nie bylo tragicznie,moze zimno tez sie przyczynilo.... zakupilam nowe serum i zaczne sie od nowa ratowac Odpowiedz Link
greis52 9 września – Międzynarodowy Dzień Urody 09.09.10, 09:44 jakas maseczke trzeba sobie zafundować zeby uczcic ten mily dzień, a tak na codzien to zimno i wiatr coraz czesciej na dworze i zaczynaja sie moje problemy z cerą naczynkowa Odpowiedz Link
kendo Re: 9 września – Międzynarodowy Dzień Urody 09.09.10, 20:14 ooooo?? to ja uczcilam godnie ten dzien, zrobilam sobie nowy makijaz do miasta pod katem weselnych uroczystosci, a ze wieje strasznie,to slepia sie pomazaly zaraz zmywalam w domu.... jakas dziwna maskara,ktora niby "pogeszcza rzesy" strasznie jakos maze pod oczami,a moze to lzy od wiatru.... jutro probuje inny zestaw kolorow Greis,kiedys gdzies czytalam,ze maseczka z ubitego biala na Twe problemy bylaby dobra, niepamietam co sie wiecej w nia miszalo-sok z cytryny??bo niemal do kazdej domowej maseczki sie go dodaje. sprawdz moze gdzies w necie. Odpowiedz Link
kendo Re: kremy na zime 01.12.10, 12:52 tez tak macie? mi znowu krem cos nie pasuje do paszczydla a tak sie cieszyalam,ze wreszcie trafilam na cos dobrego, a moze ,ze skonczylam palic,i face sie oczysza? w kazdym badzi razie wczoraj z apteki poprosilam o probki VICHY, wiem ze tez w kraju w aptekach on jest, jest przeznaczony do "roznego wieku", na razie nic nie odczuwam, nawet pod oczami...zobaczymy jutro. moze macie mozliwosc sprawdzenia cen na ten krem ,przedzial wiekowy "50 + 60" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kremy na zime 01.12.10, 19:08 Ja tam na wiek nie patrzę ,tylko co krem zawiera.Po niektórych kremach oczy mi swędzą. U nas są kremy z grupy AA na cerę wrażliwą. Odpowiedz Link
kendo Re: kremy na zime 02.12.10, 12:21 *Jagus, wlasnie kupilam sobie ten krem AA pod oczy,bo moj sprawdzony skonczyl sie u Mamy, mi niestety niepasuje i mam zamiar napisac do producenta,ze cos w nim jest,bo sciaga mi "oczy" na drugi dzien lzawia. tu szukalam tego Vichy ,wychodzi mi po zagranicznemu co nic nie kumam a wiem,ze apteki w kraju go maja i nie moglam znales po polsku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kremy na zime 02.12.10, 20:22 Kenduś masz kremy tej marki. www.domzdrowia.pl/filter/name,krem-vichy?name=krem%20vichy Odpowiedz Link
kendo Re: kremy na zime 02.12.10, 20:48 *Jagus, o,wielkie DZIEKIwlasnie tego szukalam, dostalam w tutejszej aptece probki i chcialam wiecej o nich poczytac, teraz musze zliczc/przeliczyc,gdzie sie bedzie lepiej oplacac zakupic. na razie na pszczydle nic sie nie dzieje, wysmaruje wszystko z tubeczek i bede chciala je zakupic. Odpowiedz Link
greis52 Re: kremy na zime 05.12.10, 12:41 ja krem nawet zimowe muszę jeszcze przypudrować, inaczej mówiąc nałozyć trochę tapetki, żeby zabezpieczyć moje skłonności do pękania naczynek i z dobraniem tapetki tez mam duży problem... Odpowiedz Link
kendo Re: kremy na zime 05.12.10, 12:47 oj,Greis to tez masz nawet zima problem, a probowalas ta serie AA,wlasnie w kraju zakupilam krem pod oczy, ale maja szeroki wachlarz rozniasrych wariantow,bo stalam w sklepie i czytalam na kazdym pudelku co na co..az sie upocilam ja klade serum/krem na dzien/pod oczy/fluid, ale na zime potrzebuje pol tlusty a tu jakos ciezko mi sie taki "kupuje" Odpowiedz Link
kendo Re: kremy na wiosne 26.03.11, 09:10 przy wiosennym sloncu pierwsze piegi juz sa na licu od dzis kremik z faktorem zaczelam uzywac..... nie zapomnijcie w kwietniu o ochronie dekoldu przed sloncem, tam najszybciej alergia sloneczna powstaje,(tak ja mam) Odpowiedz Link
kendo Re: zapachy ktore moga zmienic nasze zycie 13.05.11, 13:42 od wiekow wiadomo jak kobiety uwielbiaja zapachy, ich moc tez ma pozytywne odzialowywanie na nasze zmysly. przeczytalam takie rady * checi poczucia sie seksownie najlepiej uzyc zapachow z dodatkiem [b][u]jasminu,ktory bedzie dzialal jak afrodyzjak, Exempel på parfymer Maitresse, 495 kronor à 30 ml, Agent Provocateur albo Britney Spears Radiance, 399 kronor à 30 ml. * chec poczucia spokoju wybierz zapach wanilji,ktora wychamuje nasz stres, Exempel på parfymer z vanilja: 212 EdT 445 kronor à 30 ml, Carolina Herrera albo Absolutely Me EdP 465 kronor à 30 ml, Escada.=ta ostania faktycznie jest przyjemna w zapachu spawdzilam na sobie,ale by mnie "wyhamowala" od stresu to jakos nie zauwazylam *zapach ogorka,ktory nas "stawia do pionu"czyli nie maci w glowach, bedzie nas "ochladzal" Exempel på parfymer z ogurkiem: Eau Mega EdP 559 kronor à 30 ml, Viktor & Rolf albo Eternity Aqua EdT 409 à 30 ml, Calvin Klein.= te ostanie dobre sa dla mezczyzn,choc teraz pokazaly sie UNI,czyli dla kobiet i mezczyzn o zblizonych zapachach. *chcemy schudnac,zapach powoduje,ze nie czujemy glodu /jemy mniej zapach z dodatkiem miety • Exdempel på parfymer z mieta: Le Male After Shave 555 à 125 ml, Jean Paul Gaultier albo Polo Sport EdT 509 kronor à 75 ml, Ralph Lauren. * poczucie zadowoleniapewnosci siebie doda nam zapach rozy/fiolkow • Exempel på parfymer z roza i fiolkiem: Black XS Her EdT 379 kronor à 30 ml, Paco Rabanne albo Daisy Eau So Fresh EdT, kronor à 75 ml, Marc Jacobs. * chcesz byc powabna,cytrusowe/tropiska owoce jak najbardziej na miejscu • Exempel på parfymer z citrus tropiska dofter: Adventure EdT 485 kronor à50 ml albo Classic X Collection, kronor à 20 ml, Jean Paul Gaultier. chyba spisze sobie niektore zapachy i zrobie przechadzke po perfumerjach i nawacham sie na papierkach choc podejzewam,ze wiekszosc z nich wcale do mojego "nosa" nie przypadna" osobiscie lubie cytrusowe zapachy. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zapachy ktore moga zmienic nasze zycie 13.05.11, 14:12 Też lubię owocowe zapachy,ale i ogórek lubię, chociaż jak czytam,to nie dla kobiet. Odpowiedz Link
kendo Re: zapachy ktore moga zmienic nasze zycie 13.05.11, 18:36 kupujac siostrze karte prezetowa w perfumerii, dostalysmy: probki CHANEL no 5 krem pod oczy i na dzien,a siostra jeszcze serum + probke perfum,kiedys lubialam ten zapach,slubny kupil na promie kiedy bylo tax free,teraz drozyzna i stwierdzilam po probce,ze to juz nie moj zapach. wlasnie cytrusowe lubie Jagus,a czemu myslisz,ze te zapachy nie sa dla kobiet? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: zapachy ktore moga zmienic nasze zycie 13.05.11, 19:25 No bo tu napisałaś. *zapach ogorka,ktory nas "stawia do pionu"czyli nie maci w glowachwink, bedzie nas "ochladzal" Exempel på parfymer z ogurkiem: Eau Mega EdP 559 kronor à 30 ml, Viktor & Rolf albo Eternity Aqua EdT 409 à 30 ml, Calvin Klein.= te ostanie dobre sa dla mezczyzn,choc teraz pokazaly sie UNI,czyli dla kobiet i mezczyzn o zblizonych zapachach. Doczytałam,że są już zbliżone zapachy ogórkowe dla kobiet i mężczyzn. Odpowiedz Link
greis52 naturalne sposoby...:) 26.06.11, 09:53 lula.pl/lula/1,111767,9825124,Naturalne_sposoby_poprawiania_urody__Kilka_ciekawostek_,,ga.html jeden z nich..., muszę wypróbować bo na razie żadne specyfiki łykane i smarowanie nie pomaga "Masz słabe paznokcie, które łamią się i rozdwajają? Oprócz manicure japońskiego, czy sklepowych odżywek warto postawić na inny, bardziej naturalny i sprawdzony sposób - czosnek. Dwie łyżeczki drobno posiekanego czosnku wmasuj w płytkę paznokcia. Wzmacnia je bardzo skutecznie (niektórzy twierdzą, wspomaga również ich wzrost). Następnie połóż na nie odżywkę, a po jej wyschnięciu postaw na natłuszczający olejek." Odpowiedz Link
kendo Re: naturalne sposoby...:) 26.06.11, 10:06 *Greis dzieki za Tipsa-proboje na pazury moze da to jakis efekt, ale wiem,ze jak niemam rekawiczek gumowych do mycia garow to od razu po paznokciach lula.pl/lula/1,111767,9825124,Majonez_na_suche_i_lamliwe_wlosy_,,ga,,5.html a teraz chyba sprobuje taka maseczke,mam krotkie wlosy wiec nie bedzie problemu, pamietam w mlodosci ja robilam czesto z wlasnego majonezu.... ale duzo sie pozapominalo Odpowiedz Link
kendo Re: naturalne maseczki sezonowo-letnie...:) 03.08.11, 16:55 Już Kleopatra wiedziała, że miód ma właściwości odmładzające. Miód naturalnie nawilża skórę. W miodzie znajdziesz korzystnie działające na skórę enzymy, sole mineralne, białka, witaminy, olejki eteryczne, oraz pierwiastki: potas, wapń, magnez, żelazo......cyt. kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,111997,9915917,3__Ogorkowa__odswieza_i_rozjasnia,,3.html sama robie sobie nieraz z brzoskwini, robilam tez z truskawek ale nie teraz kiedy z alergia walcze.... no trzeba sie jakos ratowac a tu duzo na temat kremow przeciw zmarszczkom kobieta.gazeta.pl/kobieta/0,107964.html?tag=zmarszczki Odpowiedz Link
kendo Re:z kogutem w ustach 16.10.11, 14:19 az sie zgesilam czytajac.... hodowla bialych kogotow z wielkimi wiszacymi grzebieniami, otoz grzebienie wykorzystywane sie do produkcji kremu przeciwzmarszczkowego i wypelniania ust, firma dostala pozwolenie na ta dzialalnosc,poniewaz "ominela prawo"mowiace ze robi sie testy szminki/kremow na zwierzetach koguty sa zabijane ,odcinane grzebienie a zwloki ich sa jako jedzenie dla hodowlanych lasiczek lub sluza jako produktory gazu, swiecie......!! moze taki "produkt" jest mniej szkodliwy dla organizmu? niewiem, moze po tym odkryciu wybuchnie debata. Odpowiedz Link
kendo Re:zimowe przesuszenie skory 02.02.12, 09:00 jak kosmetyczki radza zimowa pora, by po kapieli/prysznicu w ciagu 3(trzech) minut nasmarowac cale cialo, unikniemy ekstremalnego wysuszenia skory usch...zawsze jak ryba mam lydki zima, ale wczoraj zakupilam nareszcie body lotion z drobinkami miodu, [Elizabeth Arden =Green Tea,Hony Drops Body Cream,Creme Nectar an Miel pour le Corpy] czuje jak sie wchlania w moja sucha skore, przerwalam go ze wzgledu na alergie,bo zawiera miod, bedac teraz w miescie byla wystawiona probka,wiec co dzien szlam i sie smarowalam na nadrarstku i nic sie nie dzialo,.... jedyna waga ze cena wysoka, ale za 500ml, warto bylo,na dlugo wystarczy,bo nie trzeba duzo by sie "nasmarowac"i na dodatek slicznie pachnie,maja cala serie do kapania i perfumowania.... inaczej uzywam body lotin Nivea dla ekstremalnie suchej skory i tez jest ekstra dobry, Odpowiedz Link
irene.jg Re:zimowe przesuszenie skory 22.02.12, 17:55 Poczytałam sobie trochę wpisów w tym watku, bardzo ciekawe. Ktoś pisał o zniszczonych dłoniach i paznokciach. Ja będąc u córki przeglądałam świetną książkę i zanotowałam sobie, że: Na zniszczone paznokcie dobrze jest podgrzać trochę oleju rycynowego i zanurzyć w miseczce z tym olejem palce. Następnie wcierać olej w paznokcie i skórki wykonując delikatny masaż. Odpowiedz Link
irene.jg Re:zimowe przesuszenie skory 22.02.12, 18:07 Olej rycynowy dobry jest na włosy, rzęsy i brwi, nie tylko jako składnik maseczki, ale do nabłyszczania i odżywiania zniszczonych końcówek włosów. Wieczorem po zmyciu makijażu nałożyć szczoteczką (może być szczotęczka do zębów) olej rycynowy na rzęsy i brwi szczotkując dokładnie przy użyciu bardzo małej ilości oleju. Odpowiedz Link
kendo Re:zimowe przesuszenie skory 22.02.12, 21:26 oooo???? dzieki za rady Irene, zakupie i duza etykiete nalepie "ze olej tylko do uzytku zewnetrznego",coby slubny butelki nie pomylil,jak bedzie pietrasil Odpowiedz Link
irene.jg Re:zimowe przesuszenie skory 22.02.12, 23:51 Olej rycynowy ma zastosowanie w maseczkach do włosów: 1 żółtko, 1 łyżka oleju rycynowego, 1 łyżka oliwy z oliwek (z pierwszego tłoczenia) kilka kropli soku z cytryny - wymieszać, lekko podgrzać w naczyniu z gorącą wodą i nałożyć na włosy, włożyć czepek foliowy i ogrzany ręcznik zawinąć w turban. Trzymać w cieple pół godziny. Po umyciu włosów dodać do ostatniego płukania sok z cytryny lub ocet jabłkowy. Odpowiedz Link
irene.jg Re:maseczka do włosów 22.02.12, 23:55 Inna wersja tej maseczki - lekko podgrzać 1 łyżkę oleju rycynowego, dodać 1 łyżkę jasnego miodu i dokładnie wymieszać. Następnie dodać 2 żółtka i kilka kropli soku z cytryny. Po wymieszaniu nałożyć na włosy i postępować jak uprzednio. Jutro podam tytuł książki i autorkę. Odpowiedz Link
kendo Re:maseczka do włosów 23.02.12, 09:41 dzieki Irene za przepisy, mieszkajac w kraju czesto robilam maseczke z zoltkiem/olejem/cytrynana wlosy mialal dlugie/lsniace...... mieszkajac tu zapomnialam po prostu o tym, Odpowiedz Link
irene.jg Re:maseczka do włosów 23.02.12, 12:14 Trochę poczytałam o działaniu oleju rycynowego (nigdy nie stosowałam) i chyba go kupię i na sobie wypróbuję. Olej rycynowy jest skarbnicą kwasów tłuszczowych, dlatego bez problemu wygładza nie tylko włosy, ale i całe ciało. Poprawia także ich nawilżenie. Olejek rycynowy dość często występuje w kosmetykach do włosów, bowiem nieźle chroni naskórek oraz włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Włosy bardzo dobrze tolerują olejek rycynowy z racji jego powinowactwa do keratyny, która jak wiemy jest podstawowym budulcem włosa ludzkiego. Olej rycynowy jest nie tylko doskonałą odżywką do rzęs, ale i poprawia kondycję włosów, szczególnie tych osłabionych. www.wlosomania.pl/olej-rycynowy-na-wlosy/ Odpowiedz Link
irene.jg Re:maseczka do włosów 23.02.12, 12:29 Przepisy, które podawałam są z książki Agnieszki Maciąg. Piękna kobieta, modelka, dziennikarka, aktorka. Ładnie wydana, na dobrym papierze czytałam z przyjemnością - Smak szczęścia, czyli o dietach, modzie, medytacji i kąpieli w płatkach róż Odpowiedz Link
tetika szkodliwe skladniki kosmetykow 25.02.12, 13:45 jak szukalam pare dni temu to znalezc nie moglam, dzis weszlo samo w rece poczytajcie sobie co kladziecie na skore i na co to ma wplyw.... www.luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm Odpowiedz Link
kendo Re: szkodliwe skladniki kosmetykow 25.02.12, 15:00 az sie za glowizne zlapalam... to czym mamy sie w koncu "ratowac"? choc niektore skladniki sa wymieniona na koncu to i tak mysle,ze w jakims stopniu sa szkodliwe... Tetiko a sama jakich uzywasz kosmetykow? masz cos "sprawdzonego" Odpowiedz Link
jaga_22 Re: szkodliwe skladniki kosmetykow 25.02.12, 16:13 Jesteśmy skazani na różne rodzaje substancje,które znajdują się w kremach, Nie wyobrażam sobie teraz siebie bez kremu.Na noc się nie smaruję,niech skóra oddycha,ale po myciu,to muszę,bo ciągnie za skórę. Większe świństwo kładziecie na włosy i skórę głowy. W zeszłym roku kobieta zmarła po ufarbowaniu włosów. Odpowiedz Link
tetika Re: szkodliwe skladniki kosmetykow 25.02.12, 19:59 tak jak pisalam ostatnio , mi podeszla Ziaja fakt czyms trzeba sie smarowac , ale przestalam miec parcie na te "cudowne" nowoczesne technologie. zreszta kiedys dermatolog z ktora pracowalam powiedziala mi ze dawno temu za czasow Marii Curie do kremow rad i polon dodawali bo to bylo "najnowsze odkrycie". Wiadomo z jakim skutkiem.... Ja sie wogole malo pacykuje, taka mam cere ze w zasadzie nie musze.Nie uzywam kremow pod oczy , zadnych peelingow ani zadnych innych specjalnych srodkow. Preferuje prostote. Kiedys jakas kosmetyczka w tv mowila ze do kremow i tak sa dodawane tak minimalne ilosci tych cudownosci ze trzeba wiele tygodni stosowac regularnie zeby cokolwiek zauwazyc. wniosek? mamy sie uzaleznic od marki i ...ceny to ja wole sobie kupic kilo truskawek ale faktycznie jak poczytalam to co wam dalam to bylam tez przerazona. o farbie do wlosow jakos nigdy nie pomyslalam.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: szkodliwe skladniki kosmetykow 25.02.12, 20:21 Przez dwa lata nie farbowałam włosów,chciałam zeby odpoczeły.Kupiłam teraz kolor miodowy,chcę sobie zrobić na święta,bo mi już siwe obrzydły. Za każdym razem jak córka mi kładzie farbę na włosy , to mam stracha,bo trochę szczypie. Odpowiedz Link
kendo Re:maseczka do włosów 25.02.12, 13:50 *Irene-dzieki, wpisane na liste zakupowa,chyba ze ciekawsze bedziesz nam podsuwac *Tetika - dzieki to strasznosci z tymi "dodatkami"-jeszcze tego trzeba sie nauczyc rozpoznawac,bo nie zawsze "paszczydelko reaguje" od razu. Odpowiedz Link
irene.jg Re:maseczka do włosów 25.02.12, 14:41 Mam coś ciekawego i wkrótcę napiszę o tym, teraz drzemka, bo położyłam się o czwartej nad ranem spać, a wstałam po siódmej. Odpowiedz Link
kendo Re:z uroda na TY 25.02.12, 14:45 *Irene OK,niestresuj,poczekamy milego odpoczynku, ja na spacer biegne,bo bardzo slonecznie sie zrobilo,ale wieje... Odpowiedz Link
kendo Re:z uroda na TY 26.02.12, 09:34 ja bez kremu ani rusz, extra makijaz klade gdy do miasta sie wybieram, a tak normalnie to serum/krem normalny,latem z faktorem przeciw sloncu, a farbowanie wlosow juz mi zbrzydlo, qurcze,ciemne mam swoje z natury i odrosty siwych widac strasznie....zawsze w kraju kupuje kilka "tub" pallette,czy jak ona sie zwie... teraz na noc na usta klade miod i slodko zasypiam wygladza usta i ta opryszcza juz mi fajnie "zaschla". promiennego usmiechu zycze. Odpowiedz Link
irene.jg Re:z uroda na TY 26.02.12, 12:59 Co do kremów to ciągle jestem na etapie poszukiwań, przewinęło się ich sporo, tańsze i droższe i tak naprawdę żaden nie był specjalnie rewelacyjny. Kosmetyki Ziaji też używam, są tanie. Kosmetyki naturalne i bio chyba są lepsze, ale te co kupowałam to trochę drogie. Ale mydełka jak dla mnie są bardzo dobre, olejek różany, serum. Rewelacyjna glinka Rhassou, naturalna w 100%, wydobywana z jedynego na świecie złoża w górach Atlas w Maroku. Ma działanie oczyszczające, pochłaniające nadmiar sebum, peelingujące. Do tego rękawica Kessa i skóra jest jedwabiście gładka i głęboko oczyszczona, potem jakiś olejek czy balsam. Dzisiaj zaczęłam używać płyn do oczyszczania i nawilżania też naturalny, francuski kosmetyk- do twarzy, powiek i szyji. Odpowiedz Link
tetika Re:z uroda na TY 26.02.12, 14:34 jak jakos rozsadny cenowo i okaze sie ze dobry to daj znac co to Odpowiedz Link
kendo Re:z uroda na TY 26.02.12, 15:27 *Irene ciekawam rezultatu. bedac na swita w kraju kupilam w Biedronce krem do rak i serum z firmy BEBEAUTY, do twarzy rowniez,cenowo tanie,szkoda,ze nie bylo odpowiedniego mleczka i toniku rozanego z tej firmy do mojego typu skory, jak na razie jest OK,niewim co bedzie kiedy wiecej bedzie wiosny bo wtedy mam horror na gebie, musze niestety siegac po te z "wyzszej polki" Odpowiedz Link
irene.jg Re:z uroda na TY 26.02.12, 18:00 Jak na razie polecam glinkę i mydła, które nie wysuszają skóry, są takie, ze od razu przy myciu mamy peeling i inne, przeróżne z glinki itp. biolander.com/produkty/kategoria/f-mydla/str/3/ Odpowiedz Link
kendo Re:z uroda na TY 26.02.12, 19:12 poczytalam sklad mydelek, ciekwe zestawy niektore maja, musze tutaj popatrzec jutro w sklepie...moze zdaze przed bibljoteka. glinki nigdy nie uzywalam.....niewiem jak to sie ma do mojej alergi, w mydlach widze szeroki wachlarz wyboru.... Odpowiedz Link
irene.jg Re:z uroda na TY 27.02.12, 12:57 Też jestem ciekawa czy Alepia Rhassoul, glinka w 100% naturalna może dla alergika być problemem. Co do mydełek to miałam min. z czerwonej glinki, z nagietkiem bio, z oślim mlekiem bio i inne. Teraz używam jakiegoś, które zakupiłam w większej ilości, ale już ostatnie w użyciu. Wygląda jak szare mydło w dużej kostce, koloru jasno brązowego ale jak się zacznie go używać ma zielony kolor, takie do częstego mycia rąk. Wystarczy rękę zwilżyć i przeciągnąć po mydle, czuje się taki gładki jedwab, dobrze się mydli i nie wysusza skóry. Po umyciu nim rąk nie muszę za każdym razem kremować rąk. Żadne inne mydła i te w płynie mi już nie odpowiadają. Odpowiedz Link
irene.jg Re:z uroda na TY 27.02.12, 13:02 Tetika pytała o płyn, który zaczęłam używać. Znalazłam fakturę, cena czerwcowa to 19 zł. Plyn Micelarny do demakijażu 100ml. Na razie to nic ciekawego, cera się bardzo błyszczy po nim. Aż się prosi przetrzeć tonikiem, ale nie mam żadnego. Ja mam cerę mieszaną i ostatnio coraz wieksze problemy z cerą. Więc to co dla jednego może być dobre, dla drugiego niekoniecznie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z uroda na TY 27.02.12, 15:13 Nie często się maluję,to będę jeszcze mniej. Tablica Mendelejewa Każdy przeanalizowany produkt zawierał średnio cztery szkodliwe substancje chemiczne. Oczywiście metale ciężkie nie były uwzględnione na opakowaniach kosmetyków. Rozpatruje się je w kategorii „zanieczyszczeń”, które nie zostały dodane celowo, ale istniały jako produkty uboczne - informuje „Daily Mail”. Na przykład Clinique Stay-True Makeup zawierał arsen, beryl, kadm, nikiel, ołów i tal. Natomiast eyeliner: beryl, kadm, nikiel i ołów. Z kolei w L’Oreal Base Naturale, popularnym tuszu do rzęs, wykryto arsen, beryl, kadm, nikiel i ołów, a w Maybelline Color Sensation ołów. ------------------------------------------------------------------------ I nic nam czytanie nie da. kobieta.wp.pl/gid,14285750,img,14285821,kat,52556,title,Metale-ciezkie-w-kosmetykach,galeriazdjecie.html Odpowiedz Link
irene.jg Re:z uroda na TY 27.02.12, 16:16 No właśnie, kazdy makijaż położony na powiece i pod okiem, po jakimś czasie wywołuje u mnie łzawienie, kiedyś tego nie było. Trzeba wracać do natury, nie ma wyjścia, tam gdzie można wykluczyć czy zminimalizować chemię. Dlatego zainteresowałam się ziołami i kosmetykami naturalnymi. Odnalazłam opis mydła, o którym wcześniej pisałam, wydrukowałam sobie. . - Alepi mydło Alep Brunatne 30% Laurie x 2- przeznaczone do codziennej toalety dla całej rodziny (do ciała, włosów, do golenia, do higieny intymnej). Składa się wyłącznie z oliwy z oliwek i oleju z jagód Laurie ( z pierwszego tłoczenia na zimno). Teraz wiem skąd ten kolor zielony i dlaczego nie wysusza. Jest bardzo ekonomiczne, schnie aż 9 miesięcy, więc nie pęka jak inne. Weszłam na stronę sklepu biolander i znalazłam biolander.com/produkty/producent/produkt/alepia/alepia-mydlo-alep-oliwkowe-100-200gr/ Tu jest ALEPIA Mydło Alep Oliwkowe 100%, jeszcze więcej oliwki i teraz takie sobie zakupię. Przeczytajcie. Odpowiedz Link
irene.jg Re:z uroda na TY 27.02.12, 16:27 I co wy na to żeby wykorzystać oliwę z oliwke extra virgin (z pierwszego tłoczenia)? Do kąpieli, włosów, okłady na szyję etc..... Pobiegłam do kuchni i sprawdziłam, mam 3/4 buteleczki tej oliwy, zabieram ją do łazienki Odpowiedz Link
jaga_22 Re:z uroda na TY 27.02.12, 18:45 Bardzo mi się włosy przetłuszczają,ledwo przetrzymuję 3 dni.Córka pracuje to co rano myje głowę.Mam dużą butelkę oliwy virgin,ale nie myślę smarować włosów, bo bym nie domyła. Mam mydełko różane,myję ręce,bo bardzo ładnie później pachną. Do twarzy nie stosuję żadnych mydeł. Odpowiedz Link
tetika Re:z uroda na TY 27.02.12, 19:05 kendo mam w domu krem do rak z serii BEBEAUTY, i jestem z niegobardzo zadowolona. natomiast mydelko za 200 gram 15 zlotych to dosc drogo. z tonikow uzywam loreala , takiego bladorozowego i jestem z niego bardzo zadowolona. mam po nim delikatna, elastyczna i miekka skore Odpowiedz Link
kendo Re:z uroda na TY 28.02.12, 10:45 slusznie Irene zauwazylas, to co innym pasuje nie pasuje tobie czy i nawet mi, moja blizniacza siostra ma zupelnie inna cere niz ja,co powinno sie wydawac,ze powinny kremy nam pasowac te same, niestety, bierzemy probi od siebie i testujem-nie wszystko pasuje, na nagietke mam uczulenie.. wczoraj nie sprawdzilam "kosmetykow" biegalam po ksiegarniach z marnym skutkiem-po prostu za pozno Odpowiedz Link
irene.jg Re:Oliwa jako kosmetyk 13.03.12, 16:27 Pisałam już, że A. Maciąg polecała stosowanie oliwy naturalnej extra, a tu na blogu również: babuni-blog49.blog.onet.pl/Oliwa-jako-kosmetyk,2,ID424745476,n Skutecznie zapobiega starzeniu się skóry. Ten naturalny tłuszcz zawiera dużo witaminy E , która neutralizuje tzw. wolne rodniki. Cząsteczki te przyczyniają się do wiotczenia naskórka i pojawiania się zmarszczek. Oliwa ma i inne walory: Wzmacnia i chroni przed słońcem Zawarte w niej witaminy A i D uczestniczą w odbudowie naskórka. Zmniejszają jego nadmierne rogowacenie. Natomiast karoten wspomaga ochronę skóry przed promieniami UV. Dba o włosy i paznokcie Oliwa ma również w składzie minerały, m.in potas, magnez i wapń, które regulują nawilżanie i są nieodzowne do ich budowy. Zapobiegają też stanom zapalnym. Warto też stosować glinki. Odpowiedz Link
kendo Re:Oliwa jako kosmetyk 13.03.12, 17:39 myslalam,myslalam i po prostu zapomnialam , co mialam w aptece zakupic, juz na papirze wielkim napisalam rycynowy olejek.... czarne oliwki dziz zakupilam juz wypestkowane i bede sobie dozowac po snaidaniu czy w czasie od srodka "smarowanie" Odpowiedz Link
kendo Re:Oliwa kawa-fusy cynamon maslanka 14.03.12, 08:42 taki "koktail pillingowy" sobie z rana zafundowalam super cialko milutkie i gldadziutkie jak u bebisa, na paszczydlo maseczke ze sklepu polozylam.... jutro za wlos sie zabieram,najpierw je odzywie rowniez olejem, a za dwa dni kolor klade i na "wybieg" bede gotowa a jedzac teraz duzo marchewki i jej soki,szybko zyskamy ladny kolor na twarzy przy wiosennym slonku Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Oliwa kawa-fusy cynamon maslanka 14.03.12, 09:19 KENDO nie gadaj co cie tak zmobilizowalo, wiosna wzywas nas wszystkie do innego spojrzenia na nas samych, podobnie jak niedzwiedzie budzimy sie z zimowego letargu i chcemy byc piekniejsze... moze ktos to zauwazy... zycze owocnych eksperymentow z naturalnymi maseczkami i pelingami. Odpowiedz Link
kendo Re:Oliwa kawa-fusy cynamon maslanka 14.03.12, 09:33 hi,hi..............*Lusia myslisz ,ze slubne nie zauwazylo?to i inne starania zauwazymoze wczoraj koktajlowe pomidorki zakupilo, postawilo i powidzialo ..mamcia masz tu zamiast ciasteczek.. ha...fryzjerka tez wczoraj mi powiedziala,ze juz widac,zem przytyla, czas "zabrac sie za siebie",qrcze,zaraz paniki dostane i bede sie "glodzic" ale z wiosny zawsze inna energia mnie nawiedza i chce dac swemu cialku troche wiecej niz zima Odpowiedz Link
greis52 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 14.03.12, 15:44 pulspolski.tv/2011/08/zobacz-jak-rybki-garra-rufa-robia-peeling-stop/ ja mam łaskotki nie mogłabym, ale koleżanka chodzi jest zadowolona odważyłybyście sie być podgryzane i obgryzane?) Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 14.03.12, 15:50 *Greis juz w tamtym roku pokazywalam podobne zdjecie, otworzyli w naszym miescie taki gabinet.... kobiety ktore byly byly zachwycone rezultatem, wskazane dla tych osob ktore walcza ze zgrubieniami... tez mam laskotki, ale to chyba delikatniej sie czuje,jak "obskubuja" ja nie potrzebuje uslug rybki, mam minimalne zgrubienia a latem znikaja , na plazy tez naturalnie sobie scieram.... Odpowiedz Link
greis52 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 14.03.12, 15:55 z opowiadań koleżanki wiem ze sie to różnie czuje, ona to określila ze miala wrażenie jakby dopadly ja pijawki ja tylko na to patrzyłam i juz mnie laskotalo... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 14.03.12, 15:58 GREIS U nas facet tez chcial to spopularyzowac ale nie wiem jak to mu idzie, on z kolei propagowal to na egzeme na rekach i nogach.Szkodliwe to to chyba nie jest. Odpowiedz Link
greis52 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 14.03.12, 16:01 glaskalam ta obgryziona noge gladziutka byla tez u nas chyba za duzo chetnych nie ma bo coraz to niższa cena, żeby zachęcić bombardują sms i kuszą promocjami Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 14.03.12, 16:07 rybka idzie "jak czolg systematycznie objadajac sie zgrubieniem" czytalam,ze to tez dobre dla cukrzykow, rybka oczysci stopy.... niewiem,jak cena tutaj byla, ale jakos chyba nie obnizyl bo nie anonsowal sie ponownie.... Odpowiedz Link
kendo Re: maseczki i inne porady urody 18.03.12, 15:22 e-naturalna.pl/2010/05/maseczka-z-marchwii/ w tamtym tygodniu sobie zrobilam marchewke/jablko/olej z oliwek,wymieszalam na paszczydlo polozylam faktycznie super sie czuje pozniej. Odpowiedz Link
tetika Re: maseczki i inne porady urody 18.03.12, 17:53 no kusicie tak tymi wiosennymi maseczkami ze chyba i ja sie skusze w tygodniu. dzis nie bo ostatnie trzy marchwki wlasnie zjadlam Odpowiedz Link
kendo Re:piekne nogi na lato 12.05.12, 10:16 www.expressen.se/halsa/fa-lika-snygga-spiror-som-supermodellens/ czas by pomyslec juz o tym, niedlugo "odkryjemy nasze stopy/cale nogi za rada np. modelki i projektantki mody Heidi Klum * zmiksowac miod z oliv olja/platkami owsianymi, *masowac nogi ruchami kuleczkowoymi, pozniej splukac, taki zabieg dostarczy duzo wilgoci do pierwszej warstwy skory, nasze nogi beda rownie jedwabiste i nawilzone jak gwaizd. warto wyprobowac maseczke.... wszystko w domu mam. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Uroda bez tajemnic... 12.05.12, 10:36 Hej!!!! VISTULANKI Ja czytam wszystkie nowinki o urodzie, i kosmetykach, istna dzungla! Ja sobie dzisiaj zrobilam ...spa... od rana przez 2 godziny polozylam nowy kolor na wlosy, zrobilam peling na cale cialo, twarz. polozylam maseczke, masowalam ziolowym specjalnym olejkiem i pozniej na to wszystko serum i krem. Oczywiscie stopy szoruje exstra 2xw tygodniu i pozniej na to krem ktory zluszcza zrogowacenia. Nauczylam sie tez wycinac skorki w paluszkach coby nie krwawily i delikatny lakier do paznokci na to wszystko. Czuje sie lekka, piekna i swieza, poniewaz bylam kilka razy w salonie kosmetycznym to sie nauczylam, robie sobie sama takie seanse od czasu do czasu. No i druga strona to zaoszczedzam mase pieniedzy.... -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re:Uroda bez tajemnic... 13.05.12, 10:17 alez was wzielo... * Greis/Lusia pewnie teraz jak osiemnastki wygladaja... ja dzis sobie zafunduje po obiadku chyba.... Odpowiedz Link
kendo Re:olejek cytrynowy/recepty na mloda skore 17.03.13, 09:51 uzywajac go dbamy o skore, zawarte w olejku flawonoidy pomagaja zachowac dluzej mloda i gladka skore. dodajac go do kapieli zniweluje przekrwione/popekane naczynka krwionosne. recepta * wymieszaj 5 lyzek miodu * z 10 kroplami olejku cytrynowego * dodaj do wody i wykap sie olejek cytrynowy * zalej skorki z 3 cytryn * 50 ml olejem * odstaw na tydzien w chlodne miejsce. Odpowiedz Link
kendo Re:ryz peruwianski w kosmetyce 17.03.13, 11:49 Zastosowanie w kosmetyce To, co daje zdrowie, pośrednio wspomaga także urodę. Rozmaite wyciągi z nasion, olejki i maseczki oczyszczające znajdują zastosowanie w pielęgnacji skóry domowymi sposobami. Znajdujemy je także w składzie profesjonalnych preparatów kosmetycznych. Nasiona quinoa są cennym surowcem kosmetycznym. Zawierają proteiny, węglowodany, tłuszcze nienasycone, kwasy tłuszczowe z grupy omega 3 oraz witaminy. Tak bogaty skład surowca wykazuje działanie neutralizujące wobec wolnych rodników, które czynią spustoszenie w skórze (traci ona elastyczność, sprężystość i wilgoć). Ziarna komosy dodane do preparatów kosmetycznych hamują procesy starzenia się skóry, poprawiają jej elastyczność, miękkość, ukrwienie, a także zmniejszają wrażliwość na promieniowanie UV. Peeling zbożowy Garść zmielonych nasion komosy zalej niewielką ilością wody lub letniego przegotowanego mleka. Dobrze wymieszaj. Możesz dodać łyżeczkę płynnego naturalnego miodu - łagodzi podrażnienia skóry i odżywia ją. Papkę nałóż na twarz i wymasuj ruchami od środka na zewnątrz, omijając okolice oczu. Spłucz. Maseczka dla cery suchej Dwie łyżki nasion komosy gotować na gęsto ze szklanką wody. Jedną łyżeczkę kwiatu rumianku i kwiatu lipy rozkruszyć a następnie zalać kilkoma kroplami gorącej wody. Zmieszać komosę z ciepłymi ziołami i nakładać na twarz. Po 20 min. zmyć ciepłą wodą. moze watro sobie zafundowac cus takiego??? Odpowiedz Link
jaga_22 Re:ryz peruwianski w kosmetyce 17.03.13, 14:56 Jeszcze nigdy nie robiłam sobie maseczki i wcale nie widzę takiej potrzeby. A może iść lepiej do okulisty? Odpowiedz Link
slo-onko kosemtycznie 17.03.13, 15:23 o Jaga o maseczkach,a ja wlasnie szukam atrakcyjnych ofert zabiegow kosmetycznych. moja chrzesnica w swieta bedzie obchodzila urodziny. chcialam jej sparwic jakis prezent, kosmetyki nie wchodza w rachube, sama pracuje w superfarm i kupi sobie co zechce. pomyslalam sobie o zabiegu w salonie, jakims pakiecie. w gruponie nie ma nic ciekawego,poza tym nie wiem czy z gruponu wypada kupic bon na urodziny,zeby nie wygladalo na to,ze najtanszym kosztem. jest u nas taka pryw. szkola w ktorej szkola sie mlode dziewczyny w tym zakresie. sama w takich uczestniczylam,koszt takiego zabiegu to 1/3 tego co w normalnych miejskich salonach. musze sie tam jakos dodzwonic i zapytac. a jesli chodzi o maseczke Jago to sama maska cudow nie uczyni, moze nawilzyc tak samo jak krem. a to ze napinajaca, odmladzajaca, liftingujaca to tylko z nazwy. zeby bylo widac prawdziwy efekt to potzrebna jest kompleksowa usluga. ja ze wzgledow oszczednosciowych i ograniczonego zcasu raz kiedys zafunduje sobie zabiegi takie jak: mezoterapia, mikrodermabrazja, piling kawitacyjny, jonofreza, sonofrea z ampulka, masaz twarzy, kolageny, maski itp. wyprobowalam jednak fajna niedroga domowa metode na poprawe kondycji twarzy. stosuje ja co kilka dni, a na to skladaja sie w sumie trzy kosmetyki: - piling oczyszcajacy - maska oczyszczajaca z zielonej glinki. - maska wygladzajaca. i powiem Ci,ze tylko to wysatrczy do tego,zeby skorka byla gladziutka. rano zazwyczaj jak robie makijaz i nakladam kosmetyki to zupelnie inaczej wygladaja na takiej wygladzonej buzi. oczywiscie kazdy wie czego mu potrzeba i czego potzrebuje jego skora. moze to tez przyzwyczajenie jak w moim przypadku. kiedys wogole nic nie uzywalam,nie uwazalam,ze jest mi to do szczescia potzrebne, nie nawidzilam kremow,ani nakladania ich na buzie. z czasem przekonalam sie,ze czasem trzeba cos zrobic. najbardziej jednak relaksuje mnie masaz twarzy u kosmetyczki, nie ma nic bardziej przyjemnego od tego masazu,ale kazdy woli cos innego. Odpowiedz Link
henryk245 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 17.03.13, 15:27 .. chetnie,na odkrywanie ja tez sie pisze ale na zakrywanie NIE ! Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 17.03.13, 15:40 *Henryk to co chcesz sie wprosic na masazyste??????????? w biedronce kupilam maseczke z orhidei, dla mnie pasuje akuratnie, probowalam wiele i albo uczulaly,albo za bardzo sciagalo skore... chodze tu nieraz do salonu kosmetycznego, na mikolaja kupilam sobie bon na poltora godz zabieg na paszczydlo, z oczyszczaniem/parowaniem/wyklepywaniem i kremowaniem, *moze taki Sloo zakup dla Dzeiwczyny, na wiosne akurat oczyscic bskore twarzy.... *Jagus, no jak nie wiedzisz potrzeby miec maseczki, to masz dobra cere twarzy, teraz w aptece poprosilam o probki kremu, nie mieli tego, dali Vichy pieling i krem na dzien, czuje jak sciaga mi skore caly czas a dwa dni dopiero uzylam, pieling bardzo fajny-drobniuni na codzien do uzywania,natomiast krem cos mi nie sluzy.. Odpowiedz Link
henryk245 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 17.03.13, 18:44 moze i tak,w mlodosci dla masarzu wstapilem do klasztoru-fajnie bylo ale pewnego ranka zapomnialem sie ogolic i ..przeorysza mnie przejzala i wykopala z klasztoru ,mimo ze siostrzyczki byly z masazow zadowolone eeech,pechowcowi zawsze pod gorke,zawsze pod wiatr ... Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 17.03.13, 20:01 ale bajduzysz pancio.... teraz juz niema chyba klasztorow? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 17.03.13, 20:57 Fajnie masz Kenduś z mężusiem przypomniałyście mi o peelingu.Używałam enzymatyczny raz na 2 tyg i to wystarczyło żeby cera była gładziutka,no i zapomniałam,trzeba sobie kupić. Kremy różne stosowałam,a teraz tylko Nivea , bo zaraz oczy swędzą. Mam też Olej Arganowy. Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 18.03.13, 09:22 *Jagus, slubne ma czasami "czarny humor"....hi,hiiiiiiiiiii tez od wiekszosci kremow mam uczulenie na oczy, ciezko cos dopasowac, ten peeling Jagus co wspominasz to co to "za cudo" tylko na paszczydelko/czy moze byc do calego ciala?? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 18.03.13, 09:46 Tylko do twarzy.Nie pamiętam jakiej firmy miałam,bo już kilka m-cy jak nie używam pamiętam tylko,że tubka była niebieskawa portal.abczdrowie.pl/peeling-enzymatyczny Odpowiedz Link
kendo Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 18.03.13, 10:06 dzieki Jago, rozjasnilo mi sie co nieco co do "podzialu peelingu" Odpowiedz Link
kendo Re:walka z celulitem/olejki 23.03.13, 09:51 olejek gejprutowy wygladza 15 kropli i garsci soli morskiej dodanej do kapieli z ciepla woda,dokladnie wymieszaj, te skladniki mozna zastapic:3/5 kroplami oleku zmieszanego < lyzka miodu lub mleka(porcja na wanne wody) *Gejprut wspomaga walke z celulitem i nadwaga, *poprawia krazenie krwi *lagodzi bole glowy *oraz bole miesni warto chyba test zrobic na sobie kiedy sie jest obolalym, wiem z doswiadczenia,ze samo polezenie w cieplej wodzie lagodzi bol a dodac te skladniki, pewnie da jakis rezulta. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:walka z celulitem/olejki 23.03.13, 10:57 A to bedac dzisiaj w sklepie na szerokich wodach, zakupie sobie greifruta i poprobuje, sol morska mam w granulkach i platkach, to nie wiem ktora uzyc.? chyba wszystko jedno?. Odpowiedz Link
kendo Re:walka z celulitem/olejki 23.03.13, 15:31 P:Lusienko Kochsana tu pisza o olejku gejpfrutowym chyba ze sok z niego wymieszasz z olejem, mysle ,sol morska chyba nie gra roli jaka uzyjemy.... napisz jaki efetk otrzymalas na cialku.. ja zadowolona z kawowego jestem tez mozna docac sok z olejem i sie wymasowac, Odpowiedz Link
slo-onko metamorfoza 02.04.13, 10:58 od dawna mam taka ochote na zmiane "siebie", jakis nowy image, taka prawie totalna zmiana we fryzurze, makijażu, w ubiorze. tylko jak to zrobic bez worka pieniedzy? pamietam Kendus keidy przyslalas mi swoja zmiane, nie do poznania..... Odpowiedz Link
kendo Re: metamorfoza 03.04.13, 12:40 oj,bom zapomniala co to byly za zmiany?? pewnie kolor wlosow na blond pasemka?? teraz tez "blondynka jestem" zile sie czuje i chyba wroce do swego koloru ... tylko te "odrosty swie trza czesciej smarowac" czego bardzo nie lubie.... a na tym ostanim zdjeciu z Cora,slicznie wygladac obie... Odpowiedz Link
slo-onko Re: metamorfoza 06.04.13, 12:25 Kendus to byla taka odlotowa zmiana prawie na kobiete wampa. cala w czerni, rekawiczki na dloniach, rekoma podpieralas sie o podbrodek,a na glowie fest fryzura i nie zlymakijaz,nie pamietasz?????????? to bylo pierwsze zdjecie,ktore mi przyslalas. Odpowiedz Link
kendo Re: metamorfoza 06.04.13, 18:49 o jejaaaaaaaaaaaa,pamietasz to zdjecie, wrocilam do albumu by popatrzec na nie... to byla sesja zdjeciowa....fajna mam pamiatke teraz,,,, Odpowiedz Link
kendo Re: serum ze slimaka 07.04.13, 09:56 marketnews.se/2013/02/snigelserum-ger-slatare-hud/ juz w drogeriach szwedzkich,Baba de Caracol uzywajac go ,daje gladsza cere/leczy nawet skaleczenia nie pozostawiajac ran preparat odkryto przypadkowo, w hodowli pospolitego slimaka ogrodowegoz rodziny bacuna, zauwazono u pracownikow ekstrem gladka skore na dloniach. mleko wydobywane ze slimaka podczas jego przesuwania sie daje w slemie ta substancje "lecznicza" spytam w tutejszej drogerii o cene.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: serum ze slimaka 07.04.13, 10:20 To mam propozycje, powinni narobic odradzajace maseczki na twarz, i wtety wszyscy by czuly sie mlodo kobiety. Odpowiedz Link
kendo Re: serum ze slimaka 07.04.13, 10:30 nie zagladalam na cene.... jak pokazuja w gazecie to cala serie juz zrobili... hmmmmmmmmmmmmmmm....ciekawe czy tutejsze drogerie go maja juz... Odpowiedz Link
kendo Re:"zbawienna" maseczka 30.10.13, 19:31 uspakajajaca maseczka na paszczydelko: * 1/2 szklanki platkow owsiancych zmielonych * polowa z polowki szklanki yogurtu * 2 lyzeczku olynnego miodu wszystko wymieszac na papke polozyc na twarz na 15 min, splukac w chlodnej wodzie, nalozyc krem, sklasdniki mamy chyba wszyscy w domu, wiec "pobawiac" sie mozna i sprawdzic efekt , pewnie do 10 lat odmlodniejemy za kwadrans..... Odpowiedz Link
xystos Re: odkrywamy tajemnice kobiecej urody... 30.10.13, 20:16 jejportal.pl/wiadomosc/dodac-wlosom-sily-blasku-pomoca-zelatyny-spozywczej Piękne włosy to wizytówka każdej kobiety, jednak zazwyczaj nie poświecamy im zbyt dużej uwagi, ograniczając sie do wizyt u fryzjera co 1-2 miesiące. Aby móc cieszyć się pięknymi, gęstymi włosami, nie trzeba jednak poddawać ich wyszukanym, profesjonalnym zabiegom. Wystarczy po umyciu włosów szamponem i delikatnym osuszeniu ręcznikiemm umieścić na głowie maskę pielęgnacyjną z żelatyny. .. cobyscie piekne byly Odpowiedz Link
kendo Re: maseczka na wlosy 30.10.13, 20:22 xystos napisał: > jejportal.pl/wiadomosc/dodac-wlosom-sily-blasku-pomoca-zelatyny-spozywczej > > > > Piękne włosy to wizytówka każdej kobiety, jednak zazwyczaj nie poświecamy im > zbyt dużej uwagi, ograniczając sie do wizyt u fryzjera co 1-2 miesiące. Aby mó > c cieszyć się pięknymi, gęstymi włosami, nie trzeba jednak poddawać ich wyszuka > nym, profesjonalnym zabiegom. Wystarczy po umyciu włosów szamponem i delikatnym > osuszeniu ręcznikiemm umieścić na głowie maskę pielęgnacyjną z żelatyny. > > > .. cobyscie piekne byly jakos duzo zachodu z nia i trzeba jeszcze jakas "sztuszczna odzywke dodac".... kupilam olej do wlosow, wystarczy po umyciu ociupinke wetrzec we wlosy,rozczesac beda lsniace.i wygladaja zdrowo. Odpowiedz Link
dorka556 Re: maseczka na wlosy 30.10.13, 20:47 Kendo, czy od tego oleju nie przetłuszczają się włosy? Myję dosyć rzadko, co 4-5 dni a w 5-tym dniu muszę już używać suchego szamponu, żeby jako tako wyglądać. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: maseczka na wlosy 30.10.13, 22:26 Używam super maseczki na włosy,bo miałam duży problem z wypadaniem wlosów. Oliwa z oliwek żółtko , łyżka soku z cytryny. i wymieszać. Nacieram zawijam torebkę foliową na włosach i trzymam ile się da. nawet 2 godz. po czym zmywam najpierw wodą,później trochę szamponu i umyć głowę.Na razie 2 x w tygodniu,ale włosy na tyle się poprawiły,że niedługo zacznę stosować 1 raz w tygodniu. Odpowiedz Link
dorka556 Re: maseczka na wlosy 31.10.13, 06:51 Jaga, wszystko mam, dzisiaj spróbuję. Ile dajesz tej oliwy? Odpowiedz Link
kendo Re: maseczka na wlosy 31.10.13, 10:09 *Dorka olejek do wlosow wcieram w same koncowki i rozczesuje, robie co drugie mycie, bo teraz w berecie chodze i wlosy i tak szybko sie przetluszczaja, niemniej od lata stosowalam i nic sie nie dzialo,byly puszyste... Jagus ta maseczke znam i nieraz sobie tez zastosuje ale nie regularnie, jak mnie "nawiedzi ochota" staram sie robic wszystko z nautralnymi produktami bez dodatkow chemi... Odpowiedz Link
dorka556 Re: maseczka na wlosy 31.10.13, 11:08 Zrobiłam tę maseczkę 'na oko'. Jeszcze trochę z nią posiedzę. Ciekawa jestem jaki będzie efekt. Kendo, o jakim olejku do włosów piszesz? Czy go się spłukuje? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: maseczka na wlosy 31.10.13, 11:26 Włosy rosną od cebulki,na zniszczone końcówki raczej nic nie pomaga,najlepiej podciąć, Ile oliwy? zależy od ilości włosów,ja daję chyba 1/4 szklanki. Czytałam,że może być też zwykły olej. Odpowiedz Link
kendo Re: maseczka na wlosy-olej do wlosow 31.10.13, 11:26 *Dorus, oleju sie nie splukuje kupilam go z * GARNIER FRUCTIS * * MIRACULOUS OLI * malymi lterkami napisane *Argan oil* pasuje do wszystkich rodzajow wlosow, sprawdza sie przy ukladniu wlosow. Odpowiedz Link
dorka556 Re: maseczka na wlosy-olej do wlosow 31.10.13, 12:05 Olejek arganowy prosto z Maroka można u nas kupić. Mała buteleczka 80PLN. Szkoda by mi było na włosy. Niestety nie wiedziałam, że może być zwykły olej i dałam oliwę prosto z Grecji (kumpelka mi przywiozła), nie ze sklepu, tylko 'domową'. Pyszny jest chleb maczany w niej, żal mi było i dałam mniej. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: maseczka na wlosy-olej do wlosow 31.10.13, 13:21 Ktoś tak napisał,ale ja też biorę oliwę z pierwszego tloczenia. jeszcze inne maseczki. kokardka-mysi.blogspot.com/2012/04/domowe-sposoby-na-piekne-wosy-kosmetyki.html www.we-dwoje.pl/oliwa;z;oliwek;-;naturalne;zrodlo;urody,artykul,10618.html Odpowiedz Link
dorka556 Re: maseczka na wlosy-olej do wlosow 31.10.13, 13:35 Przypomniało mi się, jak kiedyś przed laty, przyszła do fryzjera kobieta z zupełnie spalonymi włosami po trwałej. Myślałam, że z takimi włosami nic nie da się zrobić, tylko można ostrzyc na O. Tymczasem fryzjerka wysłała dziewczynę po śmietanę, nałożyła z niej kompres na głowę i nie do uwierzenia, włosy były jak nowe. Czyli każdy tłuszcz zrobi swoje. Odpowiedz Link
kendo Re: maseczka na wlosy-olej do wlosow 31.10.13, 14:44 o jeja?? o yogurcie nawet nie pomyslalam by na wlosy klasc czy smietane, bo to uzywam do pielingu ciala z fusami juz zapazonej kawy z cynamonem np. tez dopiero "zaskoczylam z tym olejkiem arganowym, kiedys u jagi byla o nim dyskuja, nie pamietam w jakim to znaczeniu dotyczylo??? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: maseczka na wlosy-olej do wlosow 31.10.13, 14:49 Olejek organowy miałam do twarzy,jednak niczego pozytywnego się nie dopatrzyłam,tylko się błyszczałam. Odpowiedz Link
kendo Re: maseczka na wlosy-olej do wlosow 31.10.13, 15:11 hi,hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.. acha Jagus, to moze bedzie dobre by lapki na noc smarowac.... zawsze sa wiecej na chemikalja nastawione niz paszczydelko.... Odpowiedz Link
kendo Re:paszydelko na zime 20.01.14, 10:45 nie powinno sie zima uzywac kremow nawilzajacych, chyba ze na noc, kosmetyczka stwierdzila,ze skora na twarzy sie mi "podsuszyla" uzywalam nieraz sparwdzonego kremu pol tlustego kupowanego w kraju teraz nie mieli z tej seri nic pol tlustego, tylko nawilzajacy i tlusty,ktory jest za "tlusty" na me paszczydlo.... i niestety bede musiala tutaj kase wydac na to co dala probki i pasowaly....w kraju tego sortu nie bylo... Odpowiedz Link
slo-onko Re:paszydelko na zime 20.01.14, 14:52 a jakiego sortu szukasz? konkretna marka? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:paszydelko na zime 20.01.14, 15:10 Nigdy nie moglam uzywac kremu nawilzajacego, zawsze poltlusty. lub z witaminami tylko bez witaminy C Odpowiedz Link
kendo Re:paszydelko na zime 20.01.14, 15:21 kupowalam tutaj drozyzne, ale chcialam zaoszedzic i zakupic w kraju SORAYA 60+ na dzien i noc poltlusty w dwoch drogeriach bylam i nie mieli, spieszylam sie na autobus i juz nie zdazylam sprawdzic dalej, kiedys nawet apteka go miala,teraz nie mieli, ale kupilam w aptece krem pod oczy drogi ale mnie nie uczulal, bo bedac w ksiegarni przegladalam miesieczniki ktore mialy przyklejone probki kremow i tym sposobem sprawdzilam dzialanie... tyle roznych kremow teraz,ze niewiadomo na ktory sie zdecydowac, tutaj bym otrzymala probke, w kraju ich nie daja i nie maja nawet... Odpowiedz Link
slo-onko Re:paszydelko na zime 20.01.14, 16:14 www.maxdrogeria.pl/?podkat=100&k_prod=1633&sort=0 Kendus znalazlam strone z soraya,ale wg wykazu z linku nie ma 60+ z podzialem na tlusty,poltlusty. ponizej strony sa poltluste,ale bez podanego wieku. Czy napewno mialas z soraya 60+ poltlusty? Moze wycofali z jakichs przyczyn? Odpowiedz Link
slo-onko Re:paszydelko na zime 20.01.14, 16:18 Szkoda,ze nie trafilas do douglasa,tam daja probki kremu,a sklep miesci sie w centrum handlowym w J.Gorze. gdybys tam tarfila,wziela probki to moglabys tez kupic u siebie,bo ta siec drogerii jest miedzynarodowa. W sephorze tez daja probki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:paszydelko na zime 20.01.14, 17:07 Tak ja nawet mam karte do Douglasa, dziala chyba w calej Polsce?, ale chyba nie za granica,? bo zdaje sie ze widzialam rowniez Na Gran Canaria jak bylam. Odpowiedz Link
kendo Re:paszydelko na zime 20.01.14, 19:13 *Sloo ten czas kiedy je kupowalam nie bylo podzialu wiekowego, dopiero od paru lat zaczeli zaznaczac na opakowaniach wiek, mam teraz taki,niby moze byc,ale zima nie latem, www.maxdrogeria.pl/soraya-kolagen-elastyna-krem-tlusty-50ml-p1837.html nastepnym razem poswiecej wiecej czasu w drogerii i zrobie sobie dokladna liste, pani w sklepie powiedziala,ze nie maja poltlustego,wiec wyszlam z zalozenia ,ze moze jest na "przydzial wiekowy", przegladajac tego linka, maja krem pod oczy 60+ www.maxdrogeria.pl/soraya-kolagen-elastyna-krem-tlusty-50ml-p1837.html zobacz 60+ ale nawilzajacy,moze na lato bylby dobry,co najpierw musialbym jakos wytestac na sobie by zakupic caly komplet, ale " ten dzien-to zmartwienie",daleko jeszcze do lata dzieki Sloo za linka.rozjasnilo mi troche,bo kiedys mieli tylko na dzien i noc,a teraz taki szeroki wybor.... Odpowiedz Link
xystos zle nawyki 22.01.14, 08:35 Wymarzone wakacje, Sylwester, ślub... Istnieje wiele powodów dla których narzucamy sobie reżim żywieniowy i postanawiamy zrzucić nadmiarowe kilogramy. Nawet jeśli zmienimy nawyki żywieniowe, zaczniemy ćwiczyć, może się okazać, że wskazówka wagi ani drgnie. Istnieje kilka przyczyn, z powodu których nasze wysiłki mogą okazać się bezskuteczne. Najczęściej jest to wynikiem złych nawyków, które utrwaliliśmy przez lata. jejportal.pl/wiadomosc/szkodliwe-nawyki-ktore-nie-pozwalaja-schudnac obyscie piekne pozostaly ZEN Odpowiedz Link
xystos Re: zle nawyki 22.01.14, 08:37 Zdrowe, zbilansowane posiłki powinny być podstawą zbilansowanej diety. Prawidłowo skomponowane śniadanie potrafi obudzić nasz organizm, zapewniając jednocześnie witalność i energię na cały dzień. Niektóre produkty zjedzone rano mogą pomóc nam również przyspieszyć proces spalania kalorii. jejportal.pl/wiadomosc/co-jesc-sniadanie-aby-nie-przytyc oby was w nadmiarze nieprzybywalo ZEN Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: zle nawyki 22.01.14, 15:09 Xystos, to prawda, ale po gmnastyce Twoje muskle tez nabieraj innej wagi. Odpowiedz Link
kendo Re: zle nawyki 22.01.14, 16:59 no tak, dodam ze swego doswiadczenia, zmienilam sniadania,ruszam sie duzo, ale dodalam teraz fizyczna gimnastyke, bo samo chodzienie,OK,jest dobre,ale trzeba tez i cos fizycznie pomachac ramionami/podzwigac wysilkowo by muskuly ,ktore juz widczeja nabraly "sprezystosci" raz na tydzien od teraz bede tylko slodkosci pozerac, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: zle nawyki 22.01.14, 18:25 To zycze sukcesow Kendo. i dzisiaj jadalas u mnie piernik. A juz zaczeli dawno sprzedawac "semly" zapomnialam jak bylysmy na miescie, zeby kupic na deser. Odpowiedz Link
kendo Re: zle nawyki 22.01.14, 19:03 a daj spokoj Lusia, "Selme" moge zjesc w sobote/niedziele i na caly tydzien ma starczyc... a wiesz,ze juz po miesie smigac to co raz mniej sily.... wypralas bluzeczke?, pancio powiedzial,ze skafander bedzie pasowac ze wzgledu na kolor "na swieta jajkowe" hi,hii Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: zle nawyki 22.01.14, 20:22 hahaaa....z tym skafandre,. Jeszcze nie wypralam, bo wzielam sie za motyla i dopiero polowe zrobilam, bardzo mozolna praca, juz wole robic na drutach. A Ty bluzeczke wypralas? Odpowiedz Link
kendo Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 17:21 bluzeczki jeszcze nie wypralam,ale chyba jutro lub dzis wieczorem zrobie , by na poniedzialek byla.... dbajmy o skore po zimie zwlaszcza po zimie wyglada okropnie, tu pare ciekawych rad co podjadac by skora podczas siedmiu(7) dni odzyskala swa "mlodosc" fitness.wp.pl/multimedia/galerie/go:6/art1234.html Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 18:05 Kendo, to zaczynam juz od jutra, mam akurat laxa, i na kazdy dzien skladniki, nie ma problemu zeby ewentualnie dokupic. Tylko banany mi nie bardzo podchodza. Zauwazylam ze nie lubie jakos teraz duzo tych owocow czy jarzyn ktore kiedys mi smakowaly. To chyba sie odmlodze o 10 lat...haaa..hhaaa..... Odpowiedz Link
kendo Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 18:22 hi.hi.............. no,tylko nie za duzo,bom Cie nie poznam jak za tydzien zobacze... tez mam niemal wsio, avokado/bana by trza dokupic... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 19:09 Kendo, ja uwazam , ze to tylko chwyt reklamowy, przeciez prawie na codzien zajadam przynajmniej 2 lub trzy te skladniki i co ? wygladam mlodziej?, no moze troszke, bo jak jestem u mamy , to nik nie chce wierzyc ze juz taka jestem stara?..ha..hhaaahaa.... Odpowiedz Link
kendo Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 19:18 otoz to Lusia, teraz sasiadce powiedzialam,bo spytala widzialam,ze ja w kanape wsiorbalo " ze zdziwienia, bo myslala,ze mam z jakies 54 lata... nie jemy nic tlustego a przed wszystkim swinki,tylko to najchudsze kupimy czasem jak cena przystepna, to tez daje duzy + dla cery,bo organy nie musza sie nadwyreac przy "przerabianiu" tego co zjadlysmy... no genetyka tez tu dziala... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 19:38 Ja juz teraz nikomu u mamy nie mowie ile mam lat, bo widze, ze......... Odpowiedz Link
kendo Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 19:47 tak,tak... masz racje.kobiety zazdrosne...najgorzej,jak spotykamy nasze rowiesnice.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 20:00 Kendo, nasza wspolna znajoma napisala do mnie, ze ma powazne klopoty ze zdrowiem, typu naszej kolegowny meza zawod. Wspolczuje jej bo jest mlodsza od nas i juz takie problemy. Odpowiedz Link
maria88 Re:7-dniowy plan poprawy kondycji skory 08.02.14, 20:45 Piszecie że nie jecie wieprzowiny. Ja kupuje na zmianę rodzaje mięs i wędlin. Staram się aby nie było tłusto chociaz troche w okresie zimowym sobie pofolgowałam bo lubię świeżo smazona słoninkę do niektórych potraw no i nie zawsze smażę na oleju. Mielone i schabowe obowiązkowo na smalcu. Staram się jeść co najmniej 2 jabłka dziennie, likwidują cholesterol. Od kilku dni wmuszam w siebie , bo nie cierpie , wodę nie gazowanę zamiast herbaty. Zdaje mi się,że nasz wygląd i to że wyglądamy lepiej lub gorzej to geny. Moja mama zawsze miała bardzo ładną cerę i w miarę dobrą sylwetkę. Wazne jest to aby unikać stresów. Unikać to slowo zupełnie mi nie pasuje. Bo to jest trudne. Tak samo jak pozytywne myślenie. Może i można się tego nauczyć ale ja nie potrafię. Zycia nie miałam usłanego różami więc pierwsze mysli sa zawsze negatywne. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re*myslenie* 08.02.14, 21:07 Mario, stres, myslenie i gimnastyka, i odzywianie, to kazdy z nas to robi na ile go stac i za ile i ile sily fizycznej i psychicznej starcza. W duzej mierze od genow wlasnie zalezy. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Re*myslenie* 09.02.14, 09:07 Masz racje Mario. Od problemow nie mozna sie ustrzec,takie zycie.... wazne tez jest to w jaki sposob chcemy go zlagodzic, jak pisze Lusia. Wszystko to dziala bardzo pozytywnie na nasze zachowanie , sprawnosc psychiczna,fizyczna i podejscie do spraw. Trzeba miec w sobie duzo samozaparcia, tego mi brakuje i z tego powodu ubolewam. woda jak to mowia oczyszcza organizm, nawilza skore. Z tym tez mam problem, mnie czysta woda nie smakuje, jesli wycisne do niej sok z cytryny i dodam miodu to tez nie sa takie ilosci wypite jak sie zaleca. Ogolnie pije zbyt malo , co zrobic zeby zwiekszyc laknienie na napoj? Odpowiedz Link
kendo Re: Re*myslenie* 09.02.14, 09:21 *Dziewczyny mi lekarz robiac USG jamy brzusznej w kraju, powiedzial,bym co dzien wypila co najmniej 2 szklanki wodny niegazowanej by zapobiec zageszczeniu nerek, wiec staram sie,nalewam sobie do szklanicy wode,podchodze do niej kiedy mi sie przypomni, zwlaszcza po sniadaniu i wypiciu kawy...wypijam troche *Mario, odzwyczailismy sie od wiepszowiny od czasu kiedy slubny Bal-pasy mial zrobione, wtedy diametralnie zmienilismy nasz diete... oczywoscie zima to i my sobie pozwolimy na bardzo chudy boczus,ktory lubie posmazyc i polac pierogi ruskie, czy do kapuchy dodac mala goloneczke, ale to sporadycznie.. zdrowka/ani jednej zmarszczki na buziulce zycze *Lusia, piszesz o koleznace z za miedzy????,pogorszyl sie jej stan zdrowia?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Re*myslenie* 09.02.14, 09:32 Kendo, wlasnie nasza kolezanka zza miedzy. Dziewczyny je tez przestrzegam i wystrzegam sie od tluszczow wieprzowych, ale przewaznie zima, jak mnie najdzie glod na taki smak, to w sklepie wyszukam najchuszy boczek lub juz krojony cienko bekon i nasmaze jajka sadzone na tym i podjadam. a smakuje mi, ze hej i od razu przypomina Polske. I zanim zjem ten kawalek to po 2tygodniach stwierdzam ze spodnie w pasie sie skurczyly, i zwiekszam ilosc marszy w tygodniu i rowerkowania, zeby ponownie spodnie pasowaly. Odpowiedz Link
kendo Re: Re*myslenie* 09.02.14, 09:36 zima zawsze potrzebuje cialo "tresciwszego jedzona",ktore rozgrzewa i stad nasze zachcianki na tlusciejsze jedzenie.... dzis troche w ramach ruchu pocwiczylam sama, chociazby z 5 min.codziennie to da jakis efetk dla ciala... Odpowiedz Link
kendo Re:cukier powoduje zmarszczki 09.02.14, 18:58 www.menopauza.pl/zmarszczki_3/cukier_gorzka_prawda_o_zmarszczkach_2.html cale szczescie,ze nie lubie za duzo slodkoasci tz.dosladzac, ciasta staram sie piez z mala iloscia cukru, oczywiscie w kawiarni nie mam na to wplywu, zajadam ciacho kremiste zkakalo lub kapucino... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:cukier powoduje zmarszczki 09.02.14, 19:52 A to chyba dlatego mam ich malo, bo prawie nie jadam cukru?,ha...hhhaaa.... Nie lubie duzo bitej smietany w roznych wypiekach, zawsze ja zostawiam niedojedzona na talezyku. Odpowiedz Link
maria88 Re:cukier powoduje zmarszczki 10.02.14, 18:36 Od dzisiaj postanawiam mniej słodzić. Będzie to męka bo właśnie ostatnio mam ochotę na słodkości. Jak nie wypiję goracej herbaty to tak jak bym nic nie piła, czuje pragnienie.Tez muszę to zmienić. To nie prawda, że cukier powoduje zmarszczki wiem to po mojej mamie. Odpowiedz Link
slo-onko Re:cukier powoduje zmarszczki 10.02.14, 19:35 widze,ze lakomstwo na slodkosci to nie tylko moj problem? jakis czas temu moglam bez nich zyc,a teraz.... a teraz chyba nadrabiam to czego sobie odmawialam. ja nie wiem czy organizm potrzebuje glukozy czy czym jest to spowodowane? juz tlumacze tym,ze moj stres jest powodem,ze tyle tego pochlaniam i slodyczy i normalnego pozywienia.... teraz szczegolnie i nie umiem tego opanowac. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:cukier powoduje zmarszczki 10.02.14, 20:01 Marjo, mozesz co tydzien zmiejszac ilosc cukru w herbacie, i moze tak drastycznie nie odczujesz. SLO, ja sie tez przed chwila odchudzilam sie zjadlam 4 czekoladki z bobonikerki, ktora obdarzyla mnie corka na Wigilje. Moze mi nic nie bedzie, bo maluszek juz wydluza sobie spacery jak dzisiaj przyslonecznej pogodzie. Odpowiedz Link
kendo Re:cukier powoduje zmarszczki 10.02.14, 20:30 no,nie wiadomo komu wierzyc z tymi ilosciami cukru... pewnie Xsytos "lacha drze z nas kobitek" *Marysiu/Sloo, tez musze napic sie goracej herbatki zwlaszcza po obiedzie/kolacji, inaczej mam wode przefoltrowana do picia... a slodkosci? hmmmmm..kiedys pozeralam Snickersy, przystopowalam z nimi bo zauwazylam,ze za kaloryczne dla mnie, nie robilo nic,kiedy palilam papierosy,co wieczor do "poduszki zaliczalam jednego" teraz drozdzowe najchetniej,i jakies "malo kaloryczne" ciasteczko wchodzi w gre... Odpowiedz Link
kendo Re:zapobiec suchej cerze/suchym domowymi sposobami 27.02.14, 16:37 www.expressen.se/mode/basta-hemmakurerna-for-torr-hy-och-torrt-har/ dobrych rad nigdy za duzo, nie pamitam czy juz pisalysmy o tym,dzis w Espressen daja takie rady, pod kazdym zdjeciem jest recepata,ktora gogloowskim slownikiem tlumacze 1). Peeling z kukurydziana i świeżo wyciśniętych pomarańczy Potrzebne będą: 2 łyżki mąki kukurydzianej 1 pomarańczowy Aby to zrobić: Wymieszać dwie łyżki mąki kukurydzianej z trochę świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego i trochę miąższu pomarańczy do konsystencji Twoim zdaniem ma rację. Będzie więcej pasty niż luźne katar. Masaż mieszanki w skórę i pozostawić na około piętnaście minut. Zmyć letnią wodą. Powtórz złuszczający raz lub dwa razy w tygodniu, aby uzyskać skórze świeżego blasku, stając się miękkie i gładkie jak brzoskwinia. Fotograf: Sergey Peterman 2). Peeling z brązowego cukru i oliwy z oliwek Potrzebne będą: 1 łyżka brązowego cukru (brązowy cukier, muscovado lub cukru surowego) 1 łyżeczka oliwa z oliwek lub olej kokosowy organiczny Aby to zrobić: Dodać cukier w dłoni i upuść do oleju. Wymieszać z palca tak, że staje się konsystencję pasty. Wcierać mieszankę na twarz delikatnymi okrężnymi ruchami podobnymi. Weź trochę więcej na temat stron, które są suche i spierzchnięte. Dokładnie spłukać ciepłą wodą, aż wszystkie Peeling znika.Końcowe płukanie zimną wodą tak, że umowa pory. Płaszcz ze skóry kremem nawilżającym lub dodać nawilżający twarzy maskę. Wskazówka! Wymieszać miód z odrobiną brązowego cukru i natrzeć na spierzchnięte usta, stają się miękkie i gładkie ponownie. Fotograf: Cornelia Nordstrom 3). Hårmask med banan och honung Stress, miljöföroreningar, uttorkande schampon och andra kemiska hårprodukter gör att det problemet med en kliande hårbotten blir allt vanligare. Den här masken ger ett torrt livlöst hår och en torr hårbotten nytt liv och bättre lyster. Du behöver: 1 mogen banan ½ mogen avokado 1 ägg 1 tsk yoghurt 1 tsk olivolja 2 tsk honung Gör så här: Mosa banan med avokado. Blanda ner övriga ingredienser och mixa i en mixer. Applicera och massera in blandningen i håret och hårbotten och låt verka i 30 minuter. Tvätta därefter håret med ett milt schampo, handdukstorka håret och applicera in ett balsam. Skölj med ljummet vatten och gör en sista sköljning med kallt vatten. Kylan sluter hårets fjällskikt vilket gör håret starkare. Upprepa behandlingen en till två gånger i månaden. 4). Rengörande mask för alla hudtyper Du behöver: 1 msk havregryn 1 msk naturell yoghurt honung, några droppar Gör så här: Blanda havregryn och yoghurt i en liten skål. Värm en matsked i kokande vatten och värm några droppar honung i den varma skeden. Rör honungen i havre- och yoghurtblandningen. Applicera på rentvättat ansikte och låt verka i cirka tio minuter. Skölj av med varmt vatten och gör en sista sköljning med kallt vatten. Applicera en fuktighetsbevarande kräm. 5). Maska anti-aging Maska z produktów bogatych w przeciwutleniacze i właściwości przeciwzapalne, które przyczyniają się do rewitalizacji skóry. Potrzebne będą: 1 obrane marchewki ½ dojrzałe awokado 1 łyżka miodu 1 łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny ½ łyżki oliwy z oliwek w porządku 1 żółtko Aby to zrobić: Gotować marchewki miękkie i puree lub uruchomić go w blenderze do konsystencji śmietany. Rozgnieść awokado i wymieszać z marchewką. Następnie delikatnie wymieszać z miodem, sokiem z cytryny, olej i żółtka i mieszać ręcznie. Zastosuj maskę na rentvättat twarz i szyję i pozostawić na około piętnaście minut. Zmyć maskę ciepłą myjki i osuszyć miękkim ręcznikiem trzeba sie ratowac dziewczyny Odpowiedz Link
kendo Re:poprawki czynione ku lecie 04.05.14, 10:49 czas pomyslec o cialku by przygotowac go do letniego strojo zadbac o stopy by powabnie w pantofelku wygladaly, wlosy po zmimie rowniez jakies "plaskie" oczywiscie pierwsze slonce piegow nam doklada no wiec dawajcie tipsy co robicie z cialkiem na spotkanie lata Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:poprawki czynione ku lecie 04.05.14, 11:13 *Kendo, ogorkow, i soku z cytrymy ubnikam, bo wybiela, rozjasnia skore, a tego by mnie chciala, wygladac jak blada indianska twarz. Odpowiedz Link
kendo Re:poprawki czynione ku lecie 04.05.14, 11:46 tez nie uzywam ogorka, kupilam krem z faktorem i mnie uczula... sprawdze po paru dniach jeszcze.... bym pamietala,ze mam jeszcze z poprzedniego lata,ktory mnie nie uczulal to bym tego nie kupowala, najbardziej dlonie/dekold trzeba zakrywac, jakos szybciej sie opale od majowego slonca i szybciej wtedy "podsuszony" sie starzeje... Odpowiedz Link
kendo Re:zeby 06.05.14, 09:30 poruszalam temat w watku o zdrowiu, ale mysle,ze tu odpowiednie miejsce. chcialam spytac czy wybielacie zeby pastami ktore polecaja reklamy/apteki czy u dentysty... pytalam kiedys zebowej pielegniarki co mysli o pastach rekomedowanych ..stwierdzila,ze uszkadzaja szkliwo choc moga byc efektowne... Odpowiedz Link
kendo Re:zeby 06.05.14, 10:20 kiedy dawno pokazala sie pasta do zebow Denivit kupilam tubke ,byl efekt,ale po rozmowie u dentysty przestalam jej uzywac, chrupanie np.marchewki/brokolow/orzechowo tez "zbiera osad nazebny" latem zawsze lstkami szalwi pocieram zebiska i dziasla daje efekt, jedzenie poziomek/truskawek podobnie. Odpowiedz Link
kendo Re:zeby - piekny usmiech 07.05.14, 09:14 do znudzenia ciagne temat, warto zapamietac, ze zucie zoltego sera chroni przed pruchnica,hmmm tego nie wiedzialam w serze sa zwiazki dodawane czasami do past do zebow difosforany zadaniem tych zwiazkow jest wzmocnienie szkliwa poddawanego niekorzystnemu dzialaniu kwasow, rada rowniez dobra dla zebow, kiedy wieczorem np.zjemy pomarancza,zaleca sie przeplukanie jamy ustnej w celu wyeliminowania kwasow z pomarancza. Odpowiedz Link
slo-onko Re:zeby - piekny usmiech 07.05.14, 09:17 co do wybielających past to podobnie jak Lusia....malow nie wierze. młodzi ludzie uzywaja tych pas mimo,ze żeby maja ladnie biale. może pomagają,ale na zeby bez plomb. Odpowiedz Link
kendo Re:zeby - piekny usmiech 07.05.14, 09:27 to prawda Sloo, niektorzy mlodzi jeszcze nie zdazyli miec zebow z osadem a ci co je wybielaja chyba nie zdaja sobie sprawy,ze uszkadzaja szkliwo , a jezeli zrobic to u dentysty... ale trzeba pozniej chyba zabieg powtarzac, bo wiele to co jemy robi ciemniejszy osad nazebny... Odpowiedz Link
slo-onko Re:zeby - piekny usmiech 07.05.14, 09:29 jeśli działa to jak wszytsko, jeśli raz się zlikwiduje skorki to trzeba je potem pielegnowac, jeśli raz, drugi zedrze skore na pietach to potem anlezy to robic caly zcas,jesli się podreguluje brwi to potem az neci,zeby je regulować. moje panny wydaja bezsensownie pieniądze na kosmetyki do cellulitu. Odpowiedz Link