Dodaj do ulubionych

Pomarudzic mi sie chce...

02.03.08, 16:29
Tak sobie pomyslalam, zaloze taki watek, bo mam taka potrzebe czasami( i
teraz) zeby innych codziennych watków nie zasmieciac swoimi pesymizmami wink
Zapraszam wszystkich do zladowania swoich trosk, mysli na wyrost, innych
glupot... itd.

Kurcze, kiedy ten wiatr wreszcie ustanie, nie mam ochoty po 10- godzinnym
dyzurze objezdzac po 30 km lasu, bo znowu drzewo w poprzek lezy sad A tak w
ogóle, moglo by juz byc cieplej!
We wtorek jedziemy na strajk generalny; 2 lata temu, tez w marcu, sztalismy na
placu przed Opera, a z nieba lecial na zmiane deszcz i snieg... brrr. Zeby i
teraz we wtorek tak nie bylo... bo kapota.
Obserwuj wątek
    • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 03.03.08, 08:25
      mi dzisiaj tezsmile co prawda przestalo wiac i padac
      ale jest poniedzialek i trudno przychodzi asymilacja
      poweekendowa, wszystkim maruderom zycze dnia z przymruzeniem oka,
      Nana a TY sie ubierz cieplo na te strajki, zebys sie nie
      rozchorowala i krzycz glosnosmile))))
      • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 03.03.08, 09:42
        o!!!!!!!!!!!!!!!,akuratny topik dla mnie nanowink)
        tak,jak ja juz nazekam na wszystko,to chyba bije wszelkie rekordy,:
        -oczywiscie niezadowolona jestem tu z wiecznych wiatrow,a sobotni
        sztorm,to myslalam,ze z sypilani mnie nawet wywieje lacznie z
        lozkiem,bo tak wydawalo mi sie ze i lozko sie jakos przesuwawink)
        -komp po zmianie sytemu,tez chodzi ,jak mu sie chce,wczoraj wcale
        niezastartowal kiedy chcialamsad(
        -paluchy bola od dziergania,a tyle jeszcze chcialabym zdazyc do
        wiosny,
        ooooooo,ponazekalam sobie i juz,

        *nano,rozumie,ze objezdzajac 30km to bardzo frustrujacy faktor,
        no cos takiego,udzielac sie bedziesz strajkowo??,posluchaj rady
        greis i opatul siesmile
        *widze,jednak greis,ze zaskoczylas w klikaniu po weekendzie,wiec
        dzionek jest uratowanysmile)

        miejcie sobie jak najmilej.
        • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 11.03.08, 12:09
          cos dzisiaj zaczynam Wam marudzicsmile
          i zanudzac chyba lepiej jak zabiore sie za prace
          a Wam zycze udanego wtorku
          • henryk245 Re: Pomarudzic mi sie chce... 12.03.08, 08:12
            kendo 03.03.08, 09:42 Odpowiedz
            o!!!!!!!!!!!!!!!,akuratny topik dla mnie nanowink)
            tak,jak ja juz nazekam na wszystko,to chyba bije wszelkie rekordy,:


            prawde "kendo" pisze - POTWIERDZAM na 100%+VAT !!!


            Pzdr.
    • nana_c Re: Pomarudzic mi sie chce... 12.03.08, 15:28
      Nie zdazylam jeszcze kart swiatecznych napisac- i wyslac- musze jutro wybrac sie
      na poczte. Ale mi sie nie chce... spie do wpól do trzeciej, w ten wiatr wyprawa
      do okienka, bleee... no i na pewno i tak na czas nie dojda do Polski sad
      • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 13.03.08, 09:37
        no wlasnie karteczki jajkowe,tez nie zakupilam,moze dzis to zrobie,
        a tak pozatem to wczoraj mialam wam ponazekac,ze stanelam z robota
        swetra,brakuje tylko golfa,a niemam drutow 10 na zylcesad(och,ale
        bylam wczoraj rozzalona,bo nie wiedzialam ze dam rade ze rekawami za
        pierwszym razem i nie spieszylam sie z zakupem drutow,rekawki udaly
        sie za pierwszym razem bez prucia i przymusowo zostalam zawieszona w
        drutowaniusad(
    • slo-onko Re: Pomarudzic mi sie chce... 13.03.08, 09:44
      witam Was narzekajace vistulankismile
      tez moglabym ponarzekac,powodow mam wiele,ale postanowilam "obejsc"
      to co mnie dreczy dokola i wyluzowac dla swietego spokoju.
      bylam na zabiegu ,nasluchalam sie narzekajacych emerytek,wiec
      uznalam,ze zyje jak paczek w masle big_grin
      remontuja mi budynek juz ruski rok,brudno,zakurzono,ale juz
      przynajmniej sciagnelam folie z szyb,widac swiat piekny, olorowy,
      ielony, ieknei odnowione budynki i znow mi lepiejbig_grin
      nie bede wiec narzekac,bede cieszyc sie tym co mam. a w dodatku dzis
      dokonam malego cudusmile spelnie czyjes zyczenie,mam nadzieje,ze
      obdarowana/y poczuje sie milo zaskoczony.
      przyjemnego dnia bez trosk i klopotowsmile
      • nana_c Re: Pomarudzic mi sie chce... 18.03.08, 10:22
        U nas snieg kopny spadl... ale jaja na Wielkanoc... sad((
        • slo-onko Re: Pomarudzic mi sie chce... 18.03.08, 10:49
          dobrze to ujelas nanosmile jaja musza byc na Wielkanocbig_grinDD
          u nas tez pruszyl snieg,nawet intensywnie powiewalo,ale sie
          skonczylo i dobrze.
          • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 18.03.08, 14:36
            snieg stopnial na cale szczescie,

            grzyweczke sobie podcielam i troche nie tak wyszla ,jak chcialam:
            (,balam sie za krotko....moze siostrzenica poprawiwink
            natanczylam sie z odkurzaczem...ech,lapcieta opadywuja po drutach,do
            czwartku robie przerwe.
            zimno i juz....no ponarzekalam sobiesmile)
            • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 09:17
              usch,ciekawam ile spadnie sniegu do 18 godz.dzis chcialam do
              kawiarenki drutowej pojechac,oby nie bylo slisko.
              • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 10:06
                a ja nie mam sił na marudzenie. intensywnie spędzam wieczory, dbając
                o swoją kondycję fizyczną. ale nie wiem, czy to przez to, czy przez
                pogodę i ogólne osłabienie organizmu na wiosnę, kompletnie nie mogę
                rano wstać, a o godzinie 20 jestem już nie do życia i oczy mi się
                same zamykają...
                • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 11:12
                  no cos takiego,
                  mycha zaczela sie "cwiczyc" to dobry pomysl,moze zaczniesz ubirac
                  sie w jasniejsze kolorkismile)
                  • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 12:02
                    hiehiehiesmile))
                    oj, zaczęłam, zaczęłam i po pierwszym tak intensywnym tygoniu
                    myślałam, że się z łóżka nie podniosę, siedzieć nie mogłam itp. ale
                    spodobało mi sięsmile
                    a wiosna idzie, to kto wiewink może i rozjaśnię troszkę garderobęwink
                    • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 12:17
                      no nareszcie psytywnie podchodzic do kolorow garderobysmile)
                      choc ja zaczelam czarne bluzeczki kupowac,ale to co nadziergalam w
                      roznych kolorach to zrobi przelamanie koloru,
                      z dziecieciem umowilalm sie na ta sobote by przeniosl zdjecia z
                      komorki na kompa to w koncu pokaze Wam com nadziergalasmile)
                      • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 12:23
                        koniecznie, bardzo jestem ciekawasmile
                        • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 12:54
                          ludzie,nic mi sie niechce robic,totalna niechec do wszystkiego....
                          jest jakies lekarstwo na to??
                          tyle sobie zaplanowalam .
                          • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 13:05
                            odpowiednia dawka słońcasmile
                            • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 20.03.08, 13:46
                              chyba masz racje,
                              nie bylo slonca tak dlugo,
                              cialko spragnione tego ciepla i tych "witaminek"
    • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 28.05.08, 07:04
      Nosi mnie dzis od rana,
      ceny benzyny Pb 95 i oleju napędowego siegaja
      5 zł za litr.
      Wszyscy kierowcy klną ale płacą i jada bo jakie wyjscie.
      Tak wysokich cen paliw jeszcze w Polsce jeszcze nie było.
      Chyba zaczne do roboty na pieszo chodzicsmilesmile
      • kasikk_29 Re: Pomarudzic mi sie chce... 28.05.08, 08:34
        noo, greis, a pomyśl jaka szprycha będziesz big_grin
        • nana_c Re: Pomarudzic mi sie chce... 28.05.08, 09:41
          Ja nie chce byc szprycha, ja mam 22 km do pracy w jedna strone sad i zadnego
          autobusu czy pociagu w tym kierunku!
          A kosztuje litr tego "dobrobytu" u nas ponad 1,50.


          O tempora, o mores!
          • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...o benzynie;) 28.05.08, 10:01
            no tak,u mnie rowniez poskoczyla cena az do 13,45 SKR,
            nie deptam ale rowerkiem sie przyzwyczajajam jezdzic by do miasta
            podjecha do czasu przeziebienia i musze przyzwyczajenie powtarzac
            od nowa,ale najpierw musze dokupic ochraniacz mieciutki na siodelko
            by miec mniejszy bolsmile)

            z ta podwyzka wiaze sie,ze wszystko pojdzie w gore,np.zywnosc,no bo
            trzeba dowiesc.....ceny biletow na utobus...
            • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce...o benzynie;) 28.05.08, 13:48

              do chodzenia trzeba miec zdrowe nogismile
              nie mam co prawda tak daleko jak nana,
              ale za miasto musze sie dostac, a zaden
              zakichany srodek publicznej komunikacji tam nie dojezdza
              a rano chce sie pospac dluzej wiec ponarzekam
              tylko sobie, wstane rano za trzecim dwonkiem budzika
              i pognam do autkasmile
              • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...o benzynie;) 31.05.08, 10:16
                przez chorubsko "wybilam" sie z
                rytmu:rowerkowego/chodzeniowego/drutowego,
                siedze i nadrabiam zaleglosci,
                chce skonczyc wdzianko,strasznie nudno sie go robi,ale juz prawie
                przy koncu jestem,jakies 10cm do konca,pozniej mankieciki
                dorobic,zeszyc,obrobic szydelkiem/stojeczke-kolnierzyk dorobic i
                moze bedzie pasowac i nadawac sie by chociazby z psiunem na spacer
                pomaszerowacsmile)
                *grej,a tak pod wieczor to nie masz zwyczaju spacerku
                zrobic??,dobrze by sie spalo.
    • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 05.08.08, 12:42
      w sumie to humorek mi dopisuje i jakiegoś takiego kopa mam - to
      chyba zasługa wypoczynkusmile jednak w jednym marudna jestem - dlaczego
      już się skończył urlop???big_grin
      • nana_c Re: Pomarudzic mi sie chce... 07.08.08, 14:06
        Hej mycha,
        znalazlas sie, bo juz mialam marudzic, ze i ciebie wywialo.... wink
        Nie masz juz urlopu w tym roku?
        Ja we wrzesniu- jesli nie pojade juz do sanatorium. Bo sanatorium to wbrew
        powszechnym mniemaniom, nie urlop, niestety... ale i tak sie ciesze i nie
        marudze ;-D
        • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 07.08.08, 19:44
          ja jeszcze jutro pomarudze
          od weekendu mam urlop
          co prawda na zalatwianie spraw urzedowych
          ale za to pospie sobie do woli
          trzymajcie sie zdrowo zrzedysmile)
          • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 08.08.08, 10:02
            greis życzę odpoczynku urlopowego i jak najmniej styczności z
            urzędami w tym czasie!!smile
        • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 08.08.08, 09:50
          smile))) jak już wiadomo, byłam na urlopie i w rozjazdachsmile
          a wcześniej miałam w pracy urwanie głowy, żeby pozałatwiać wszystko
          przed wolnym.
          ale miło, że ktoś chciał pomarudzić, że mnie nie mawink
          został mi jeszcze tydzień, ale może jakoś na jesieni go wykorzystam.
          • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...o alergii 28.08.08, 11:12
            teraz juz wiem,ze mam "nadzwyczaj dorazna " alergie na wszystko,
            wczoraj konowal przeczytal mi te nawazniejsze punkty alergiczne,
            pozniej przy wiecej czasu z jego strony przysle mi liscik z calym
            opisem choroby,
            wiec te naswietlania co mam,moze pomoga na co inne-choc niewiem na
            co-
            bo te plamiska sa powodowne psiunkiem,
            *rostocze juz wyeliminowalam z lozka,choc dzis lub jutro zakupie
            specyjalne poduszki dla alegikow,akurat jest na nie przecena(mam
            czasami szczescie),natomiast musze i tak z pielegniarka porozmawiac
            (nalezy to do calej procedury leczniczej,bo nareszcie sie wzieli za
            leczenie),o zapobieganiu innym czynnikom alergicznym.....

            najgorsze w tym,ze od psiuna najwiecej mam "urazu na ciele"
            I CO MAM ZROBIC???????????????????
            nie postawilam na razie zadnych waronkow dla slubnego......
            choc dalam propozycje,ze do 17 wrzesnia bede mieszkac u syna gdzie
            niema zadnych alergentow,ktore by mi szkodzily.
            prosze,szukajcie wyjscia z sytuacji.....
    • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.03.09, 11:56
      pada wieje co to za wiosna
      a jeszcze mam kielbie we lbie
      • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.03.09, 12:23
        no Greisiu kochana,
        glowka do gory,
        schapaj jakies kremiste ciacho nie myslac o "oponce" i humorek
        bedzie na topiesmile)
        glaskam po glowce na pocieszeniesmile,kiss
        • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.03.09, 13:56
          Marudź Greis,bo co to za człowiek chory bez marudzenia,nawet
          powinien.Jak byłam mała bardzo lubiłam chorować,wink)
          Dam Ci trochę słodyczy,to to Cię
          wyciszy.smilesmilehttp://i40.tinypic.com/2s69e8g.jpg
          • nana_c Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.03.09, 18:35
            Aaaa... na jakies male przeziebienie to i ja lubie pochorowac- wylezec sie,
            popic aromatycznej herbatki, nadrobic zaleglosci ksiazkowe big_grin

            Ostatnio mam jakies dziwne problemy z uszami. A jesli chodzi o moje uszy, to mam
            delikatne nerwy... wiadomo. Zaczelo sie od spuchniecia i ranki u uchu "gluchym";
            bylam akurat u lekarza z czyms innym, kazalam sobie zajrzec, faktycznie tylko
            zewnetrznie cos obtarte. Moglo byc od aparaciku. Bolalo, ale w koncu przeszlo po
            paru dniach. Teraz na weekend zamulilo mi tak samo "zdrowe" ucho- spuchnieta
            dziurka, slabo slyszalam, jednym slowen- dla mnie osobista tragedia... czasami
            sie odtykalo, potem znowu mulilo. Dzisiaj odbieralam od doktora wyniki- kazalam
            sobie zajrzec- niby nic, lekkie otarcie, lekko spuchniete. I z czego, pytam sie
            sama siebie? Ale na szczescie przechodzi, i slysze znowu normalnie na to ucho.
            Ile mnie to w sumie nerwów i zdrowia kosztowalo, sama wiem uncertain
            Nie mam ochoty na gluchote kompletna, polowiczna wystarczy wink
            • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.03.09, 18:52
              Nano,
              ja Cie doskonale rozumie,
              sama sie trzese nad swoim sluchem,
              a czy nie zauwazylas,ze od wiatrow muli Cie wiecej w uszach-nos
              chocby przepaske na uszach jeszcze,
              a moze to wiosenna alergia??,

              trzymam kciuki za zdrowe klapciunysmile
              sluchaj,tak mialam w srodku mojej alergi,narobilam paniki,do
              prowadzacego lekarza laryngologa sie dostalam,sam sie przerazil ,to
              co zobaczyl,nowa blona bebenkowa wsiorbana do srodka,
              audiografia wykazala straszny efekt,
              brakowalo mi spraju do nosa na ta alergie,stwierdzil,ze powstaly
              zatkane kanaly,ktore to spowodowaly,po uzyciu nosowego rospylaczka
              sluch wrocil do normy.lekarz byl zadowolony z efektu a ja niemal pod
              niebo skakalamwink
              • nana_c Re: Pomarudzic mi sie chce... 24.03.09, 07:24
                Hm, ja wlasciwie przez te dni nosa z domu nie wytykalam... jesli owiatr by
                chodzilo uncertain
                Alergii tez nie mam, oprócz tej jednej "majowej", na cokolwiek tam...
                Nie wiem, co bylo, ale przeszlo na szczescie, wczoraj w nocy normalnie
                pracowalam, i na szczescie!
                • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 24.03.09, 07:37
                  Nana.....to Ty kiedy ludzie spać powinni,to Ty pracujesz ?wink)
                  • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 24.03.09, 08:40
                    Nano,
                    ciesze sie,ze usterki uszne przeszly,
                    odczuwam nieraz latem tak,i tez bez echa przechodzi,
                    bedziesz znowu miec "ekstra urlopik" po nockach"wink

                    zycze samego zdrowka
                    szczegolnie dla Greiskiss
          • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 24.03.09, 09:32
            czy to widac i czuc ze jestem lasuch na slodycze?smile
            dziekuje po takiej dawce marudzenie mi przeszlo
            bo i pogoda ciutke lepsza
            • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 24.03.09, 10:27
              o!! Greis,
              niewinnie sie przyznalas do lasuchowania,
              czyli nasze grono "lasuchowe" sie powiekszasmile)
              ale mysle,ze Jaga "bije nas o glowe,bo co dzien cos lasuchujewink)

              wiec teraz wiemy jak sie leczyc,duza porcja lasuchowaniasmile)
              zdrowka zycze Zalodze.
              • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...teraz ja;) 24.03.09, 20:14
                zmiatalam snieg miotelka z samochodu,
                wyciagnelam sie na palcach by z dachu zmiesc i szczyklo mi cos w
                plecach,przelezalam cale popoludnie,
                jutro do gimnastyczki ide,moze cos zaradzi.
                • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce...teraz ja;) 24.03.09, 22:37
                  Ach te nasze kosteczki niewygimnastykowane.Wszystko można,ale z ostrożna. big_grinbig_grin
                • nana_c Re: Pomarudzic mi sie chce...teraz ja;) 25.03.09, 07:28
                  kendo napisała:

                  > zmiatalam snieg miotelka z samochodu,


                  Jessss, tak jeszcze sypie w Szwecji???

                  Kendo, zycze szybkiego powrotu do sprawnosci!
                  • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce.teraz ja;)i juz lepiej 25.03.09, 10:24
                    ech...nie lubie w wyrku lezec,ale wczorajsze lezenie pomoglo,
                    dzis lepiej juz mi sie chodzi,z przychylaniem,jednak musze
                    ostroznie,ze wtedy wszystko nam spada na podlogewink)
                    zobacze co zada gimnastyczka do robienia,moze akurat wzmocnie
                    musluly i ustawienie kostusiow swychsmile)
                    musze juz zmykac.PA;..do sklikania potemwink
                    • kendo Re: Pomarudzic juz nie,bo lepiej 25.03.09, 18:46
                      ale mi rozgzala plecki,
                      pozniej ultr masaz zrobila,
                      pozniej pare cwieczen na wzmocnienie miesni przykrzyzowych i
                      brzucha....
                      wyszlam niemal na skrzydlach i na miasto sie puscialm,
                      troche przecholowalam,
                      ale bolu juz nie czuje,taki z oddaliwink
                      jednak musze uwazac,do nastepnego "zabiegu" bo czekaja mnie inne
                      cwiczenia.
    • greis52 a i poprzeklinać trzeba... 14.07.09, 08:12
      czasami bo to ponoc lagodzi wszelkie bólesmile
      i duszy i ciala...
      fakty.interia.pl/ciekawostki/news/przeklinanie-lagodzi-bol,1337864
      • jaga_22 Re: a i poprzeklinać trzeba... 14.07.09, 12:05
        Zawsze jak walnę palcem u nogi w coś to szpetnie zaklnę,mąż nie klnie
        i zawsze pyta...a..musisz kląć ? .....ale to jest niezależne ode mnie,
        to jakoś samo się wyrywa z bólu.No teraz mam poparte naukowo,że tak
        trzeba.http://i29.tinypic.com/27yzig9.jpg
        • kendo Re: a i poprzeklinać trzeba... 14.07.09, 16:01
          a wydawalo mi sie,ze rancem zrobilam tu wpis?
          moze nie na to kliknelam i poszlo sobie do nikad.

          *Jagus,
          teraz za kazdym razem przy uwadze slubnego posadz Go przed kompem i
          daj do poczytania naukowe swierdzenie,ze to dziala na kazdego jak
          masc znieczulajaca,
          wiec wniosek prosty,
          zaklnijmy siarczycie gdy sie w cos "walniemy"/ paluchy miedzy drzwi
          wlozymywink)
    • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 04.01.10, 14:08
      siedzę w domu i słucham mediów
      a tu ciągle słyszę o podwyżkach cen
      a to paliwo, a to OC, nawet pobyt w sanatorium
      za dobę zdrożeje nie wspominając o żywności
      a nie pamiętam kiedy ostatnio podwyższono mi pensje
      pasek już nie ma dziurek do zaciskania...

      media.wp.pl/kat,1022943,wid,11812054,wiadomosc.html?ticaid=1966e
      • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 04.01.10, 22:07
        slubnemu,
        akurat sie klamra "rozwalila" w paskuwink
        stwiedzil dzis,ze w sklepach zywnosciowych podrozalo,
        zdziwilam sie,nigdy nie zwracal na ceny uwagi....

        Greis,tu nam oznajmili,ze za prad bedziemy duzo wiecej placic,
        OC co roku drozeje,
        beznzyna dzis o 20 (groszy poszla w gore),juz ponad 12 koron
        kosztuje,
        ech....wszedzie obcinaja i trzeba madrze wydawac,
        dobrze,ze ciuszkow na razie nie potrzebujewink
        • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...wloczkowo 04.01.10, 22:17
          skonczylabym juz w poludnie baktusa,
          zabraklo wloczki,
          swiecie!!,"wkulam" sie strasznie,siostra nie miala tego koloru,
          musialam odsniezac samochod i do miasta sie pchacwink
          na szczescie dokupilam,po zrobienu,juz przy zarowie,upraniu,
          zauwazylam inny odcien..
          nastepne "wkucie"dosycha i odcien prawie niewidoczny,
          moze kobieta i tak bedzie zadowolona,
          jutro fotke umieszcze.
          • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 11:12
            qurcze,nie moge sobie dac rady z biderkiem,
            nawet przyspiewka
            ....boli mnie noga w biodrze
            nie moge chodzic dobrze
            ale ....tancowac tancowac moge........czy jak to szlowink,
            jedynie,jak sie owine czyms cieplym przestaje bolec....
            mam retgen szkieletu na marzec,zobaczymy czy cus "odchylkowego
            zobacza",niestety na opis zdjec trzeba czekaz az 2 miesiacesad
            zimno ,jak zadnego roku daje mi sie w koscwink
            • irene.jg Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 11:27
              Tylko się wygrzewać pozostaje i może jakieś maści wcierać żeby mniej
              bolało? Nie zazdroszczę, trzymaj się cieplutko smile
              • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 11:51
                kenduś jakiś grzejnik osobisty trzeba, co bioderko wygrzeje.
                • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 14:14
                  Pisałam kiedyś o żelu rozgrzewającym,tzw. maść końska rozgrzewająca.
                  Nie ma nic lepszego,produkowana w Niemczech.Jest w aptekach.
                  • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 16:22
                    Przypomniałam sobie Kenduś,że Ty masz alergię,a tam jest pełno ziół.wink
            • kasikk_29 Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 17:32
              kendula - wydziergaj jakiś ogrzewacz i noś smile
              • irene.jg Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 17:37
                Kotka na kolana lub na plecy, pieska do stópek i się polepszy wink
                • irene.jg Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 21:20
                  Kenduś, już mnie nogi bolą od dreptania na forum i czekania na
                  wieści od Ciebie, jak tam bioderko, nadal boli? Czy jakoś
                  zaradziłaś. Śpij spokojnie bez boleści, pozdrawiamsmile
                  • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 21:48
                    Kochane....dziekuje za rady i troskesmile,kiss
                    juz jestem,
                    wrocilam z jogi,
                    nawalilo sniegu,ekstra odkopywanie mialam,
                    zanim pojechalam "baranie nowe " kapcie zalozylam,
                    czulam jak topnialam od stop,
                    *Jago,
                    powiem Wam,zadnych smarowiedel nie moge bo czuje w sluzowkach w
                    ustach,kiedys przywozilam sobie Woltaren,
                    pozniej konowal mi naprzypisywal roznosci i co tydzien zmienialm...w
                    koncu niemial nic dla mnie,polecil mazidlo bez recepty,a aptekarka
                    pyta od razu czy mam problem z nerkami....koleczko sie zamknelo,
                    pamietam w tamtym roku w lutym tak mnie wzielo,po miesiacu na jodze
                    odpuscilo,
                    obecnie jakos lzej poczulam w biodrze,moze to zastaly mi sie
                    kosciwink? ze starosciwink
                    *Irenko,
                    a kociakiem i psiakiem niestety nie moge sie oblozyc,bo mam alergie
                    na bliski kotnakt z futrem,sad

                    *MYcha....oj przytuliabym sie do kogos...niema miejsca dla mnie na
                    kanapce ani w lozeczku,musze sie trzymac w swych"apartamentach"
                    wysanowanychwink
                    *Kasikk
                    nakladam ocieplacz nerkowy,bez tego nadwor niewychodze,a i w domu w
                    nim chodze,obnizylam nieco ogrzewanie bo bym sie upocialawink

                    zycze Wszystkim zdroweczka.
                    • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 22:08
                      Dobranoc....śpijcie smacznie......https://gifynaforumanowi.blox.pl/resource/ksiezyc.giflece na szkiełko.
                      • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 18.01.10, 22:11
                        Dobranoc Jagus
                        spij i niemarznij smile
                        zaraz tez zmykam,
                        moze udziergam dwa rzadki do spodniczko ocieplacza z welny ,by
                        grzala mniewink
                        • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 20.01.10, 08:46
                          wszystkim niedogrzanym polecam kieliszeczek koniaczku
                          pod kolderka odrazu zrobi sie cieplutko
                          i sen bedzie spokojnysmile
                          • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 20.01.10, 09:19
                            greis!!!! paskudo jedna!smile
                            ja tutaj ciężko pracuję od rana. musiałam przedzierać się przez
                            zaspy, w mrozie a ty tutaj roztaczasz takie przepiękne i cieplutkie
                            wizje!smile)
                            • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 20.01.10, 09:29
                              mam to samosmile pol godzinki tuptam w zaspach
                              jak nie chce mi sie autka odgruzowywaćsmile
                              pogoda taka co to sama glowa i powieki lecą na dól
                              wiec trzeba sobie jakoś pomagać
                              dzialajac na zmysły nawet wirtualniesmile
                              • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce...z biodrem 20.01.10, 09:39
                                ja się rano w pracy ratuję kawuniąsmile
                                ale nie powiem, co rano marzy mi się taki poranek pod kołdrą z
                                książką. wtedy mogłoby padać ile by chciało i być zimno i jeszcze
                                nie wiem cowink
                                • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...ach kolderka cieplutk 20.01.10, 09:46
                                  no witajcie Greis/Mycha,
                                  piekne marzenia...
                                  gdy otworzylam oko ranem,z dachu kurzylo,sniegu przybylo...
                                  tez bym sobie z ksiazeczka polezala,ale dzis plany zalozylam i musze
                                  je wykonac chocby w polowie,
                                  koniaczek-no jeszcze nieotworzona butelka,szkoda otwierac,
                                  bo pancio zwiedziawszy sie o tym codzienno-wieczorowa terapie bedzie
                                  sobie aplikowalwink

                                  zycze "trzezwosci umyslu w pracce"
                                  a wieczorkiem po lampcewink
                                  • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...brak cieplej wody 26.01.10, 09:59
                                    dzis juz byla ostania "kropelka wytrzymalosci"
                                    brak cieplej wody o 9:00godzi.
                                    zadzwonilam do centrali...zobaczymy co odpowiedza,maja oddzwonic po
                                    sprawdzeniu bledu,

                                    powiedzialm im,ze bede dazyc do obnizenia zaplaty za dostawe cieplawink
                                    zawsze sie tak dzieje,kiedy temperatura spand ponizej -10 stopni,
                                    wiele ludzi juz narzekalo,specjalisci sie wypowiedzieli,ze za plytko
                                    wkopali rury prowadzace wode.
                                    • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce...brak cieplej wody 26.01.10, 10:03
                                      to masz problem nie tylko do marudzenia
                                      ale i do normalnego funkcjonowania,
                                      a jak niewiele potrzeba tylko braku wody
                                      i pradu i paraliz domowy gotowy
                                      • irene.jg Re: Pomarudzic mi sie chce...brak cieplej wody 26.01.10, 11:30
                                        Oj, masz problem Kendo. Brak ciepłej wody kiedy mróz za oknem?
                                        Brrrr.... a co to za specjaliści kładli rury i w dodatku źle, a
                                        konsekwencje ponoszą potem niczemu nie winni ludzie. Współczuję.
                                        • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...brak cieplej wody 30.01.10, 16:00
                                          *Irene
                                          komuna chciala oszczedzic na finansach i za plytko wykopali doly pod
                                          rury ,ktor dostarczaja nam cieplosad
                                          • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce...na televizonie 30.01.10, 16:03
                                            dziala w polowie,
                                            nie mozna zaprogramowac ostaniego "hitu" programu,
                                            gdzie slubne powoli mnie przygotowywalo,
                                            zakupujac najpierw specyjalny box by pasowal pod te nowosci w
                                            televizorach w najnowszym wydaniu.
                                            syn akurat zadzwonil ze sklepu,ze jutro odwozimy go,pewnie inny
                                            dadzawink
    • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 04.02.10, 09:35
      kompletnie nic mi się nie chce, ciężko mi się zmusić do
      czegokolwiek. jestem drażliwa i czuję się dokładnie tak, jakbym
      wstała lewą nogą z łóżkasad
      • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 04.02.10, 10:48
        Mycha,
        jutro masz wstac obiema nozkami z lozkasmile

        ale wiem,nieraz tez tak mam z niczego,
        przypadlosc normalna pora zimowa,
        tyle moge na pocieszenie powiedziecwink

        sciski i caluski ekstrakiss,kiss i glowa do gory Mychakiss

        a zapisala sie juz na jakies "fikania"??
        czas by to chyba juz zrobicwink
        • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 04.02.10, 12:31
          http://i46.tinypic.com/2ql7eyh.gif
          Dzisiaj mam naładowane akumulatorki.tongue_out

          Masz słoneczko Mycha i nie marudź.U mnie pięknie świeci to i u Ciebie powinno.big_grin
          • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 04.02.10, 12:45
            *Jagus,
            dobrze prawisz,
            sloneczko faktycznie laduje,
            upiora juz rozwiesilam,
            omiotlam chatke,
            i zaraz na spacerk czlapie by sniadanko ideptac....fu...wiecej nie
            bede tyle chapacwink
            • mycha Re: Pomarudzic mi sie chce... 04.02.10, 13:47
              dzięki jaga za słonkosmile tak, u mnie nareszcie wyjrzało i trochę
              energii dodało do działania, ale i tak odliczam godziny do wyjścia z
              pracy. jeśli jeszcze będzie ładnie to chyba na piechotę wrócę do
              domu, żeby się zrelaksować.
    • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 27.02.10, 12:31
      Kierowcy! Przestańcie na nas chlapać!
      rozumiem, ze po zimie są dziury w jezdni, jest mokro,
      ale kultury to niektórym za kierownicą brakuje
      albo maja frajdę jak pieszego pozostawiają w błotnych piegach...
      a ciuchy wierzchnie trzeba nieść do pralni brrrrrrr
      • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 27.02.10, 14:25
        Znaczy Greis,że miałaś błotną przygodę? okropne tak być ochlapanym,
        mnie kiedyś na twarz chlapnęło.sad teraz staram się być daleko od jezdni.wink
        • nana_c Nie bede marudzic 27.02.10, 16:51
          bo w koncu wiosna u nas smile


          Dziury w drodze i w nich kaluze z topniejacego sniegu, i u nas normalka, po tej
          zimie.
          • nana_c Dluzsza droga do pracy 05.03.10, 19:05
            czeka mnie od poniedzialu- blokada drogi przez las, dokanczaja rozpoczete po styczniowym sztormie prace wzdluz drogi, czyli wycinka niebezpiecznie blisko stojacych drzew:

            https://i48.tinypic.com/33w0bht.jpg
    • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.05.10, 09:00
      "Eksperci coraz częściej ostrzegają, że deszczowy maj może
      spowodować wyższe ceny produktów rolnych. Powodem są częste i obfite
      opady deszczu oraz powódź, która zalała część terenów uprawnych."

      i jak tu nie marudzićsmilesmile
      • irene.jg Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.05.10, 09:35
        Trudno musimy i to przetrwać, oby zdrowie było.
        • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.05.10, 10:36
          Przyroda zawsze będzie górą i w tym przypadku szybko weźmie górę
          nad przeciwnościami pogody.Dopiero kończy się maj.Nie będzie tak
          źle.wink
          • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.05.10, 13:21
            miejmy nadzieje,ze przyroda,jakos sobie poradzi z zalaniem,
            przeciez wystarczy chwila slonca by owady zapylily kwitnace drzewa,
            oczywiscie ziarna sie juz nie uratujesad
            badzmy dobrej mysli.
            • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.05.10, 14:43
              niewiem czy tylko ja tak mam?
              zawsze po obiedzie scina mnie na podusiewink
              po prostu nie daje rady i musze gdzies sie przylozyc,by choc na pare minut
              oko zamknacwink
              tez tak macie?
              • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.05.10, 15:42
                Też bym tak chciała Kenduś.wink
                Dzisiaj mam niskie ciśnienie,ale spać mi się nie chceni w ząb.big_grin
                • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.05.10, 19:28
                  *ha,Jagus
                  i przymrozylam slepie chyba na 15 min.kiedy w fotelu zasiadlam by w
                  telewizornie popapatrzec.
                  zaczelam pozniej poszezac kocyk i odechcialo mi siesad
                  jakos chlodno nawet na altanie posiedziec,

                  i dalszy ciag nazekaniawink
                  nastawilam jajca do kolacji i nie wyszly takie jak chcialam,
                  bo najpierw tel.zadzwonil z ankieta,odmowilam,
                  pozniej psiun na altanie cos na polu zobaczyl,
                  musialm wyjsc i uspokoic ,by sie z obrozy nie wyluskal
                  i jajca wyszly na twardawosad
                  zjadlam,bo co jak ochotna na nie bylamwink
                  • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.05.10, 22:07
                    Następnym razem się udadzą Kenduś.big_grin big_grin
                    • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 27.05.10, 09:26
                      *Jagus,
                      nastepnym razem ugotuje je przy obiedzie i beda czekalywink

                      dzis wzglednie,
                      na razie niemam na co marudzic,
                      zobaczymy ,jak wroce z miastawink
                      • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 25.03.11, 11:52
                        *Greis,
                        prosze bardzo.....
                        tu do woli mozesz sobie pomarudzicwink

                        ja tylko pomarudze,ze brak slonca dzisiajwink
                        pokrywka na weku mi pekla i niewiem czy miecho sie uda,
                        ale nic nie wycieklo do gara,to chyba OKwink?
                        • iryska2604 Re: Pomarudzic mi sie chce... 25.03.11, 13:59
                          Mnie się nawet pisać dzisiaj nie chce - tak szaro...
                          • mala200333 Re: Pomarudzic mi sie chce... 25.03.11, 15:51
                            Wiosenna alergia mnie meczy
                            • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 26.03.11, 08:59
                              wczoraj sie "natyralam za dwoje"
                              pod katem swiat jajkowych zaczynam "omiatac katy"wink
                              jeden pokoik zrobiony totalnie z myciem okien/zmiana firanki/odkurzanie/ na mokro mycie.....

                              a z alergia walcze codzienniesad
                              boje sie nawet na spacer wyjsc bo od razu oczy/nos zaczynaja "siapac"sad
                              niechce za duzo brac wszelakich przeciw alergenow.
    • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 17.04.11, 19:18
      i znów poniedziałeksadsad i do roboty trzebawink
      • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 17.04.11, 23:11
        Ten tydzień wyjątkowo szybko zleci.big_grin

        https://gifzona.com/i/avatar/100.gif
        • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 22.04.11, 18:04
          tak Greis,
          szybciutko tydzien "uciekl"

          a ja pomarudze,ze maki do pieczenia ciast mi brakrosad,sad
          kurcze inne mam ,a na ciast braklo,ale piernik juz sie zaraz z pieca bedzie wyciagacwink
          • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 22.04.11, 18:27
            Upiekłam 3 makowce,jeden już zjedzony.big_grin
            Sernik polałam czekoladą.Chcę jeszcze zrobić mazurka,nigdy nie robiłam.Ugotowałam mleko zagęszczone,będzie kajmakowy.
            • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 22.04.11, 19:17
              *Jago,
              dzielna bylas z wypiekami,
              tez myslalam o mazurku,
              ale ile upieke to tyle zjem,
              wink
              akurat jakos opanowalam checi na slodkosciwink
              ale cieszko sie powstrzymacsad
              • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.04.11, 11:12
                nie to ze,marudzenie,
                ale w tym roku wyjatkowo nie zabiegalam specyjalnie z przygotowywaniami wielkanocnymi,
                niemniej jednak bedzie na stole swiatecznie do sniadania/obiadu/kolacji.
                jedynie pod wzgledem "slodkosci" bedzie skapo,
                ale to wyjdzie na zdrowkowink

                sklepy tu pootwierane we wszystkie dni swiateczne,co mi sie osobiscie niepodoba,
                bo w koncu powinno sie miec jakies granice i wzglad do tradycji siwatecznych.
                • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.04.11, 15:41
                  Mazurek zrobiłam,ale
                  zachciało mi się babeczki i oto siedzi w piecu i mało urosła,pewnie zrobiłam ją za ścisłą.;
                  No ale trudno żeby wszystko się udało.wink

                  https://www.szpital-konin.pl/images/wielkanoc.jpg
                  • greis52 Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.04.11, 16:47
                    na pewno będzie smaczna choć nie wyrośniętasmile
                    wystroisz ja świątecznie i będzie królowała na stole
                    smacznego!
                    • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.04.11, 17:57
                      ech...tak nieraz jest,
                      ze cos nie tak do konca sie uda,
                      wlasnie Greis podpowiada,
                      "pioreczkami" przystroisz i zjecie smaczniewink

                      a ja andruta zrobilam i cos chyba tez zle bo starsznie slodkisad
                      ta recepta co Emka podawala U Ciebie Jagus,
                      chcialam wrocic do recepty i sprawdzic co zle zrobilam i nie umie jej znalesc...
                      moze cos zle zapamietalamwink
                      • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 23.04.11, 21:48
                        Moja babka za słodka,nie wolno wierzyć ślepo w przepis.wydało mi się,że za dużo cukru,
                        ale dałam i już na 1.5 szklanki mąki,tyle samo cukru pudru.Nie wytrzymałam i część zjedzona
                        nawet dobra,w ustach się rozpływa,a bałam się,że zakalec.Drugi błąd zrobiłam,to za dużą
                        dałam temperaturę na początku.No, ale to moja pierwsza babka,na drugi raz
                        będę mądrzejsza.big_grin
                        • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 24.04.11, 09:31
                          smile
                          Jagus,
                          a to drozdzowa baba/czy proszkowa?

                          nieraz tez tak mam,ze mimo ze cos jej brak to sie zajada bo bardzo smakujewink
                          • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 25.04.11, 09:46
                            tym razem na przepisy rolnictwa,
                            moze to i dobrze,chyba tak,
                            zakazali uzywania chemicznych srodkow do opryskiwania przed chwastami upraw :truskawek/kapusty/szpinaku
                            wszystko to co lubie,
                            jak juz niektorzy plantatorzy wyrazili swe zdanie,
                            ze beda zatrudniac pomocnikow do odchwaszczania
                            • jaga_22 Re: Pomarudzic mi sie chce... 25.04.11, 17:02
                              Dobra wiadomość,ale pewnie nie u nas.Lepiej chemią pojechać,bo taniej wychodzi.http://s9.rimg.info/baa4e28f56f9384bc7c987b4a1c00999.gif
                              • kendo Re: Pomarudzic mi sie chce... 29.04.11, 17:40
                                Jagus,
                                tu wymienili dwa srodki chemiczne zakazane,
                                niezapisalam nazwy,
                                moze siegna po inne/zastepcze by nie placic esktra sile odchwaszczaczy....
                                a pozniej sie czlowiek zastanawia od czego dostaje alergiesad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka