zakupiłam oczywiście wino musujące

bo jedynie wina naturalnie musujące wyprodukowane
w Szampanii mają prawo nazywać się szampanem

a ten prawdziwy, oryginalny trunek kosztuje
chyba od 100 zł w górę, jest to alkohol z najwyższej półki
a na taki mnie nie stać

kupuje tylko z naturalnym korkiem nie plastikowym,
lubię szampana wypić nie tylko z jakiejś wielkiej okazji
i toastu ale tak zwyczajnie na co dzień byle nie za dużo
bo głowa po bąbelkach ciężka się robi
a jakie plany na powitanie Nowego Roku macie?