Dodaj do ulubionych

Pyszne zimne bąbelki....

28.12.08, 18:20
zakupiłam oczywiście wino musującesmile
bo jedynie wina naturalnie musujące wyprodukowane
w Szampanii mają prawo nazywać się szampanemsmile
a ten prawdziwy, oryginalny trunek kosztuje
chyba od 100 zł w górę, jest to alkohol z najwyższej półki
a na taki mnie nie staćsmile
kupuje tylko z naturalnym korkiem nie plastikowym,
lubię szampana wypić nie tylko z jakiejś wielkiej okazji
i toastu ale tak zwyczajnie na co dzień byle nie za dużo
bo głowa po bąbelkach ciężka się robi
a jakie plany na powitanie Nowego Roku macie?


Obserwuj wątek
    • nana_c Re: Pyszne zimne bąbelki.... 28.12.08, 18:48
      Mamy, mamy wink
      Sylwestra bede spedzac w domu, stukniemy sie lampkami z sasiadami, dzieci
      rakiety odpala.
      Szampana "prawdziwego" nie bedzie, za to nieco tanszy, ale tez bardzo swietnie
      babelkujacy na podniebieniu- Stolzenfels smile
      • greis52 szampanskiego wieczoru sylwestrowego 31.12.08, 12:44
        zycze Wam
        • kendo Re: szampanskiego wieczoru sylwestrowego 09.01.09, 12:23
          bylo babelkowe,ale nie otworzylysmy z Mama,bo juz przeziebienie nas
          bralo,a nastepny dzien butelka by sie zostala i wtedy juz nie
          smakuje,
          wznioslysmy toast likierem kawowym i juz,na odmiane w tym rokusmile

          mam nadzieje,ze dobrze wkroczylyscie w Nowy Rok,
          ma tu na mysli,ze nie dawalyscie sobie za duzo obietnic,ktore z
          pewnoscia,jak zawsze nic sie nie spelniaja,
          niech bedzie dobry ten Rok dla nas Wszystkich.
          • kendo Re: cas juz o nich pomyslec 28.12.09, 16:59
            no niewiem
            zapomnialam siostry spytac dzis
            gdy odbieralam z dworca,
            ale u nas to szybciutko mozna zorganizowacwink
            babelki zawsze stoja na warcie w barku
            przywiezine z kraju z ostanich odwiedzin.
            • jaga_22 Re: cas juz o nich pomyslec 29.12.09, 09:48
              W tym roku na przywitanie nie będzie bąbelków,bo tylko będę ja i mąż,
              to kto resztę wypije.wink
              • kendo Re: cas juz o nich pomyslec 29.12.09, 10:29
                *Jagus,
                podobnie u nas,
                gdy otworzymy butle
                po kielichu wysaczymy,
                na drugi dzien juz nie smakuje/niema tego uroku....
                czlek jakos nie zwyczajny do szampanawink
                zreszta zawsze na drugi dzien migrena mnie nawiedzasad
    • greis52 strzelaja! 30.12.09, 17:53
      jeszcze nie szampany a petardy!
      co z tego, ze policja i straż miejska przypomina:
      odpalać fajerwerki można tylko 31 grudnia 1 stycznia!
      na moim osiedlu huk już od kilku tygodni trwa
      ja czuje się jak na fronciesmile
      psina okopuje się w kątach...
      • kendo Re: strzelaja! 30.12.09, 18:29
        dokladnie Greis,
        tu od tygodnia "bombarduja",psiuna jakos na razie dzielnie znosi,
        w Malmö wprowadzili zakaz wystrzalow i do 31 do 18:00 beda lapac
        wykroczencow i kary wlepiac,juz wdrozyli prawo wczoraj.
        zanotowano rowniez juz pierwsze "postrzaly rakietowe",to co
        pozostawia na cale zycie pamiatke inwalidzka.
        • kendo Re: schladzamy szampany:-) 30.12.10, 18:16
          https://i55.tinypic.com/el4iuq.jpg
          nawet niewiem czy mam jakowys?wink
          ale pewnie stoi za innymi butlamiwink
          • kendo Re: schladzamy szampany:-) 31.12.10, 10:13
            JAK MEDIA PODAJA,
            ZE UBIEGLEGO GRUDNIA SPRZEDALI 600 000LITROW SZAMPANA ,
            TERAZ JUZ SZACUJA NA 1 MILJON LITRA...STRASZNIE DUZO...
            ale faktycznie za kazdym razem bedac w supermarkiecie,
            widzialam oblezone kolejki przy kasie w monopolowym,butelki z szampanem-nie winem musujacym schodza,jak "cieple buleczkiwink"
            • kendo Re: pyszne babelki 01.01.11, 09:52
              na cale szczescie mialam,
              co prawda nie szampan,ale musujace "wino",
              nawet nie przypuszczalam,ze tak bedzie smakowacwink
              wyszumialo szybko
              a u Was??
              wytrzymaliscie do toastu noworocznego wysiedzec?
              co prawda z psiunem bylismy....biedaczysko zniosl to dobrze,dzieki tej tabletce,
              a strzelali,ze az szyby sie trzeslysad

              SZCZESLIWEGO ROKU ZYCZE.
              • jaga_22 Re: pyszne babelki 01.01.11, 12:18
                Nie miałam bąbelków,córka kupiła wino różowe Carlo Rossi ,bo ona nie lubi bąbelków.wink
                nawet dobre było,ale wystarczył mi tylko toast,jednak odzwyczaiłam się całkowicie od procentów.
                • kendo Re: pyszne babelki 01.01.11, 12:23
                  i dobrze Jagus,
                  ja tez jeden kieliszeczek mogewink
                  no,powiedzmy likieru dam rade ze 2 kieliszeczkiwink
                  to co mialam,kiedys latem na wycieczce kupilam w "wytworni jablek"(uprawa/jablek i przerobka na roznosci)czyli cos na wzor szampana,uchowalo sie do wczorajwink
    • greis52 za autko.... 20.05.11, 21:02
      https://i42.tinypic.com/250qujs.jpg
      niech mu się kółka ładnie kręcą,
      a właścicielka była bezpieczna i zadowolona!
      • jaga_22 Re: za autko.... 20.05.11, 21:47
        No to za dobre i bezpieczne prowadzenie się autka.http://i54.tinypic.com/nd4v9y.gif
        • kendo Re: za autko.... 22.05.11, 10:03
          o jejaaaaa,jak ladnie
          dzieki dziewczyny,
          autko w garazu/wietrzy sie,wycieraczki tez,wyszorowalam je i dalej zapach jest,chyba cos innego musze zakupic,
          qrcze,musze odczekac,bo polgodzinna przejazdzka malo mnie nie udusila od "nowego zapachu"sad
          • kendo Re: za autko.... 04.05.12, 11:28
            przypomnialo mi sie podzielic dalszymi losami mojego autka,
            wiec dalej jest ten zapach....
            musze jablko chyba znowu wlozy,
            ale za wiele nie dalo poprawy...
            bede go po prostu wietrzyc w sloneczne dni...

            a tak apropo babelek,
            pamietam z kraju mielismy syfon i w ten sposob
            mielismy wino z babelkami,
            smakowalo...
            • jaga_22 Re: za autko.... 04.05.12, 12:16
              Stare dzieje Kenduś,takich syfonów już nie ma.wink
              Też kupowaliśmy na wymianę. Teraz kupuję na tydzień
              zgrzewkę mineralnej,ale bezbąbelkowej.
              • lusia_janusia Re: Woda 04.05.12, 13:22
                Woda byla podstawowym napojem czlowieka pierwotnego, ale takze
                w czasach starozytnych i srednioweiecznych odgrywala decydujaca role w
                diecie. Wprawdzie kultura grecka i rzymska preferowaly wino, jednak
                w Cesarstwie Bizantyjskim to wlasnie woda stanowila najczesciej
                serwowany napoj.

                Pojawiala sie ne stolach nie tylko biedoty ale i arystokracji.
                Wode pitna mozna czerpac ze studni lub innych ujec, a na terenach
                zurbanizowanych jej podstawowym rodzajem jest woda wodociagowa.
                W krajach rozwinietych coraz powszechniej spozywa sie wode mineralna.
                -Na zdrowie-
                -Lusia-
                -
                • kendo Re: Woda 04.05.12, 13:31
                  TYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY LLLLLLusiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                  a co tak jakos googlowo dzis piszesz??


                  *Jagus
                  tu sa takie syfony do kupienia
                  naboje i rozne smaki do wody sie dokupuje....
                  siostrzenica zakupila
                  ale nie mialam okazji posmakowac jeszcze.
                  • jaga_22 Re: Woda 04.05.12, 13:59
                    Nie lubię wody smakowej,przecież to sama chemia.wink
                    • kendo Re: Woda 04.05.12, 14:03
                      tez nie lubie,
                      w domu Mama zawsze soki wlasnej produkcji miala,
                      teraz od sasiada maliny mi przeszly na moja strone,
                      wiec spodziewam sie ,ze sobie ich pojem...
                      • jaga_22 Re: Woda 04.05.12, 15:41
                        To może i na soczek wystarczy? big_grin maliny szybko się rozrastają,
                        miałam na działce.
                        • kendo Re: Woda 04.05.12, 15:45
                          *Jagus
                          na razie mam trzy krzaczki,
                          reszta sie skrada znowu...
                          tak jak ja lubie wszelkie jagody
                          to przy krzaczku pozre wszystko,
                          latem rowerkowalam do pobliskiego lasu,na skraju rosly..i pojadlam do syta,
                          balam sie tylko,bo miejscami trawa wysoka byla....
                          takie lesne pycha sa pachnace slonce,
    • greis52 Re: Pyszne zimne bąbelki.... 30.12.12, 09:07
      www.hotmoney.pl/Zobacz-najdrozsze-szampany-swiata-Astronomiczne-ceny-a28862
      zakupiliście już?
      • kendo Re: Pyszne zimne bąbelki.... 30.12.12, 09:41
        kupili/kupili,
        ale nie taki drogi...
        z musteriet niedaleko nas,swietne smaki robia....
        odmienny smakowo od tradycjionalnych szampanow ale musujace i korek tez wystszeli

        swiecie,
        sa jednak sobistyczni ludzie co chca sie napic "ceny",
        rozumie,ze mogly przetrwac gdzies w piwnicach bardzo stare roczniki,
        ale czy naprawde takie stare?????????????
        • kendo Re:pijmy szampana na lepsza pamiec.... 20.07.13, 12:46
          www.svd.se/mat-och-vin/champagne-ar-bra-for-minnet_8341334.svd
          radza na lepsza pamiec i zapobiec dement
          by wypic 3 lamki szampna w tygodniu

          fenol zmiany zawarte w szampanie polepszaja pamiec,ta czesc ktora jest odpowiedziala "bysmy trafili do domu" i orientowali sie w wokol nas_w terenie...

          oj to musze chyba zaczac stosowac sie do rad naukowcow,
          mam bardzo zla orientacje w terenie...hi,hiiiiiiiiiiiiiiii
          l
          • jaga_22 Re:pijmy szampana na lepsza pamiec.... 20.07.13, 13:17
            Oj ja też,a kiedyś miałam dobrą pamięć fotograficzną.
            A nie lepsze czerwone winko? jakoś za szampanem nie przepadam.
            • kendo Re:pijmy szampana na lepsza pamiec.... 20.07.13, 13:22
              *Jagus
              od czerwonego wina potrafie migreny dostac okropnej....

              szampana raz do roku pijam w pozegnianie starego i witanie nowego roku....
              trzeba zmienic teraz nawyki....
          • greis52 Re:pijmy szampana na lepsza pamiec.... 21.07.13, 14:46
            bardzo lubię ten bąbelkowy napój
            tylko żeby w nałóg nie wpaśćsmile
            • kendo Re:pijmy szampana na lepsza pamiec.... 21.07.13, 15:45
              * widzisz Greris
              watek sie przydal akuratnie....

              tez lubie,
              i tak sobie mysle,ze teraz tak goraco,to wieczorem mozna by cos babelkowego wypic?
              mam butelke z tutejszej musteryjet jablkowe babelkowe 2,2% alkoholu
              chyba tez spelnia taka role,??
    • greis52 schladzamy szampany:-) 31.12.13, 09:13
      Jak schładzać szampana?

      "Szampana nie można gwałtownie schładzać, bo traci swoje właściwości smakowe. Jego właściwa temperatura w momencie picia powinna wynosić 9 stopni Celsjusza. Należy ją osiągać rozpoczynając schładzanie w tej temperaturze 48 godzin przed konsumpcją."
      • xystos Re: schladzamy szampany:-) 31.12.13, 09:20
        .. ee,jatam szamponu nielubie,ostatnio gdy sie
        tego badziewia napilem to babelki nosem
        do trzech kroli puszczalem

        niema to jak Polska Czysta
        dobrze zchlodzona.

        • greis52 Re: schladzamy szampany:-) 31.12.13, 09:27
          smilesmile to nie chodzi o procenty i bąbelki w głowie
          tylko o strzał korka i szum pianysmilesmile
          szampana po prostu nie może zabraknąć w Sylwestra
          nim fetuje przejście z mijającego roku kalendarzowego do następnego
          w wielu domach, w sklepach idą jak woda z kranu
          a można tez i czysta perlistą oby było zdrowo rozsadkowosmilesmile
          • lusia_janusia Re: schladzamy szampany:-) 31.12.13, 13:12
            Tez nie lubie szampana, szkoda nalewac do kieliszka, bo tylko
            sprobuje smak i odstawiam, po prostu nie jestem smakoszem
            rowniez win, moga dla mnie nie istniec, ale dla towarzystwa i
            tradycji uchylam sie od swoich smakow i towarzysze przy stole
            z jedna lampka przez cale przyjecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka