Dodaj do ulubionych

2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu

    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.04.04, 11:40
      dzis na obiad:
      cukinie nadziewane mielonym mieskiem drobiowym
      do tego smazone warzywa w sosie smietanowym
      wyglada na poezje smaku zobaczymy czy aromat mu dorownasmile
      efek smakowy i wizualny opisze juz po skonsumowaniusmile
      kolejny pzrepis z Okrasysmile
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.04.04, 11:53
        Sloneczko
        ja to robie zawsze jesienia,
        bardzo nam smakuje,
        na jedno lub na kawaleczek dla smaku poloz plasterek
        zoltego sera nam w takiej formie smakuje.
        czekam jednak na Twoje odczucia smakowe...SMACZNEGO

        PS;..
        ja cukinie/sklosz przed nadzieniem
        zawsze obgotowuje zdziebko w osolonej wodzie i wydranzam ziarenka,
        ale nie sugeruj sie tym,
        bo moze masz inna recepte i szkoda,zebys cos zmieniala
        bo wtedy rezultak smakowy moze byc zupelnie inny.
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.04.04, 19:06
          kendo napisała:
          > ja cukinie/sklosz przed nadzieniem
          > zawsze obgotowuje zdziebko w osolonej wodzie i wydranzam ziarenka,
          > ale nie sugeruj sie tym,
          > bo moze masz inna recepte i szkoda,zebys cos zmieniala
          > bo wtedy rezultak smakowy moze byc zupelnie inny.

          ja nigdy nie blanszowalm bo podczas pieczenia one miekna. w tym pzrepisie tez
          nc o tym nie bylo choc po mojemu moglyby byc bardziej miekke. ale sama potrawa
          to rewelacja. a "niebo w gebie" jesli chodzi o warzywa to za malo powiedziane.
          po prostu pzreeeeeeepyyyyysznesmile))))))))
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.04.04, 10:59
            Cukinia/sklosz....
            bardzo lubimy,jesienia zajadamy sie bardzo czesto,
            mam zawsze w swoim warzywniaczku...
            lubie nawet smazony z innym warzywami.....

            a dzis na obiadek mam w planie:
            rosolek i nalesniki z mieskiem i szpinakiem.....
            • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.04.04, 11:01
              rosolek tez mamsmile
              a do tego czastki kurczaka z grillasmile
              • kendo Re: Babka kartoflana ;)))))))))))))) 02.05.04, 17:14
                no przezylismy obiadek,,,,
                bylo papusne,zrobilam do tego salate
                z papryki/pomidor/ogorek/salata
                przyprawy ziolowe/olej
                a do popicia czerwony barszczyk mniammmmmmmmmmmmmmmmmm.......

                a teraz opozniony deserek -slodka chwila wisniowa-
                • slo-onko Re: Babka kartoflana ;)))))))))))))) 02.05.04, 19:38
                  my taka babe jadamy ze slodka smietana i zapijamy mleczkiemsmile
                  bardzo mi to smakujesmile
                  a ja wtej chwili konsumuje budyn z soczkiemsmile
                  jak sa wolne dni to tak co rusz cos podjadamsmile
                  a brzuszek rosniewink
                  • kendo Re: Babka kartoflana ;)))))))))))))) 02.05.04, 19:42
                    zostalo mi zdziebko
                    jutro odgrzeje na luncz z mleczkiem,
                    a z czerwonym barszykiem tez bylo smaczne..
                    • kendo Re: ** Budapesttorta ** 04.05.04, 19:19
                      -10dek.orzechow laskowych usiekanych
                      -1 1/2 lyzki kakala
                      -1 decylitr maki(1 dl to jedna dziesiata z litra)
                      -3 decylitry cukru
                      -6 bialek

                      ** nadzienie:
                      3 decylitry smietany slodkiej
                      puszka moreli lub mandarynek=410g.

                      bialka ubijac z cukrem ,
                      dodac make z orzechami i kakalem
                      wylac na blaszke o wymiarach dlugosc 42 cm;szer.32 cm
                      wylozona papierem/pergamin
                      piec 175 stopni 15 minut.

                      Gdy ciasto zdziebko podstyglo
                      wylozyc na jakas deske,odczekac chwile dla ostygniecia,
                      zdjac delikatnie papier

                      posmarowac ubita smietana z wymieszanymi owocami
                      pokrojonymi w wieksze kawalki.
                      zwinac w rulon i gotowe,
                      ja zawijam toto w papier,by sie lepiej"sklejlo"
                      - poczekac az calkiem ostygnie w lodowce i
                      mozna papusiac....SMACZNEGO
                      • kendo Re: ** majowy obiadek ** 07.05.04, 21:14
                        i jaki myslicie obiadek majowy zrobic?????????
                        taki coby przypominal wiosne na talerzu ????????????????
                        • jtka Re: ** majowy obiadek ** 07.05.04, 21:51
                          proponuję jakąś sałatkę z sałaty, ogóreczka , rzodkiewki ...
                          od razu się wiosennie na talerzu zrobi , niezależnie od tego co na nim będzie
                          smile
                          • kendo Re: ** majowy obiadek ** 07.05.04, 22:10
                            wczoraj takie cudo na kolacje zrobilam
                            i dalam jeszcze kopereczku

                            dziekuje za propozycje....
                            moze do jutra cos wymysle?wink)
                            • kendo Re: ** mloda kapustka ** 16.05.04, 17:56
                              ludziki,ale mi sie chce kapustki..............
                              az jezyk mi ucieka....

                              ja przysmazam ja z podsmazonym boczkiem/koperek
                              i robie zasmazke....pychaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!

                              a jak Wy robicie??????????????
                              • slo-onko Re: ** mloda kapustka ** 16.05.04, 18:06
                                jak z boczkiem? razem na patelni?
                                ja gotuje w rosole z pzryprawami i warzywami i dodaje jakiegos tlyszczyku dla
                                smaku. w tym roku jeszcze nie robilam bo ciut droga, ale jak stanieje to na
                                pewno ugotuje smile
                                • kendo Re: ** mloda kapustka **salatka 16.05.04, 19:07
                                  **Sloo
                                  poszatkowana kapustke zalewam woda,tak
                                  by szybko sie wygotowala i objetosc kapustki zmniejszyla
                                  nie przykrywam gara pokrywka,
                                  podsmazam boczek odrobno pokrojony lub w plastrach
                                  i laduje do kapuchy,
                                  przyprawiam koperkuje i robie zasmazke,
                                  mieszam to wszystko i gotowe,
                                  ja lubie takie ,zeby nie bylo rozciapciane.

                                  a robie jeszcze tak:
                                  obgotowuje kapustke w wiekszej ilosci wody,
                                  odcedzam,studze,
                                  ucieram marchewke/koperek/przyprawy
                                  i zalewam kwasna smietana lub slodka,
                                  pychotka......smile)
                                  • slo-onko Re: ** mloda kapustka **salatka 16.05.04, 21:27
                                    kendo napisała:

                                    > **Sloo
                                    > poszatkowana kapustke zalewam woda,tak
                                    > by szybko sie wygotowala i objetosc kapustki zmniejszyla
                                    > nie przykrywam gara pokrywka,
                                    > podsmazam boczek odrobno pokrojony lub w plastrach
                                    > i laduje do kapuchy,
                                    > przyprawiam koperkuje i robie zasmazke,
                                    > mieszam to wszystko i gotowe,
                                    > ja lubie takie ,zeby nie bylo rozciapciane.

                                    acha to mniej wiecej tak myslalam. choc nie robilam nigdy zasmazki ale tym
                                    razem zrobie smile


                                    >
                                    > a robie jeszcze tak:
                                    > obgotowuje kapustke w wiekszej ilosci wody,
                                    > odcedzam,studze,
                                    > ucieram marchewke/koperek/przyprawy
                                    > i zalewam kwasna smietana lub slodka,
                                    > pychotka......smile)

                                    a tak tez nie jadlamsmile
                                    tylko ja to taka jestem, ze jak nie umiem sobie wyobrazic smaku to nie skusze
                                    sie zeby zrobic, choc lubi eksperymenty. moze jak mi zostanie z obiadu sweirzej
                                    to zrobie na sprobowanie smile
                                    • kendo Re: ** mloda kapustka **salatka 16.05.04, 22:31
                                      oczywiscie Sloo
                                      mozesz sprobowac zdziebko w celach eksperymentalnych,
                                      raz ze smietana
                                      a drugi raz z majonezem
                                      nie zapomnij o przyprawach,
                                      ja uzywam tylko czarny pieprz i sol,czasami wegette dodam
                                      ale kazdy ma swe ulubione przyprawy.,
                                      mozna dodac troche cebulki czy szczypioru.....
                                      doprubujesz sie do smaku....powodzenia,,,,
                                      • slo-onko Re: ** mloda kapustka **salatka 17.05.04, 19:42
                                        kendo napisała:

                                        > oczywiscie Sloo
                                        > mozesz sprobowac zdziebko w celach eksperymentalnych,
                                        > raz ze smietana
                                        > a drugi raz z majonezem
                                        > nie zapomnij o przyprawach,
                                        > ja uzywam tylko czarny pieprz i sol,czasami wegette dodam
                                        > ale kazdy ma swe ulubione przyprawy.,
                                        > mozna dodac troche cebulki czy szczypioru.....
                                        > doprubujesz sie do smaku....powodzenia,,,,

                                        no i nieomieszkam sprobowac kapustki z majonezemsmile)))
                                        pyyyychooootkaaaaaaa smile)))))
                                        choc moj pow., ze jak kapusta na pzrystawke to raczej na surowo. stwierdzilam,
                                        ze chyba jestem jakas nienormalna bo wszytsko co mi podaja badz wykorzystam z
                                        pzrepisu to mi smakuje. nie jestem wybredna, dlatego pewnie ten brzuch mi tak
                                        rosnie bo w kolko tylko jem i jembig_grin
                                        • kendo Re: ** mloda kapustka **salatka 17.05.04, 20:31
                                          ciesze sie niezmiernie,
                                          ze smakowalowink)

                                          kupilam dzis i bede robic dopiero w srode,
                                          z boczkiem i zasmazka i z koperkiemwink)))
                                          bo jutro niema czasu....
                                          • kendo Re: ** meskie smaki :-)) 07.06.04, 10:45
                                            zastanawiam sie
                                            czemu mezszczyzni maja oddmienne smaki od kobiet,
                                            lubia zawsze ostrzejsze potrawy,
                                            wrecz uwielbiaj sosy,
                                            ktorych ja niezabardzo lubie czy umie zrobicwink)
                                            • slo-onko Re: ** meskie smaki :-)) 07.06.04, 12:13
                                              kendo napisała:

                                              > zastanawiam sie
                                              > czemu mezszczyzni maja oddmienne smaki od kobiet,
                                              > lubia zawsze ostrzejsze potrawy,
                                              > wrecz uwielbiaj sosy,
                                              > ktorych ja niezabardzo lubie czy umie zrobicwink)

                                              bo oni zawsze musza na odwyrtkebig_grin
                                              inaczej nie byliby facetamibig_grin
                                              • kendo Re: ** meskie smaki :-)) SOS 07.06.04, 12:58
                                                chca pokazac swa meskoscsmile)

                                                a wracajac Sloo do wczorajszego
                                                brazowego sosu to:
                                                rostapiam margaryne/maslo,
                                                posypuje maka i przyprawami,
                                                jak osiagnelam odpowiedni kolor
                                                podlewam woda/mlekiem/smietana=ta ostatnia lubi gestnac
                                                i dodaje "KOLORITY"wlasnie ,ktora barwi dodatkowo na
                                                kolor brazowy,pare kropelek,zeby nie wyszla "sadza",
                                                i sij=magi w plynie.
                                                • kendo Re: ** picie 07.06.04, 13:02
                                                  teraz sobie przypomnialam,

                                                  a jak kawcia smakuje????????????
                                                  • slo-onko Re: ** picie 07.06.04, 17:20
                                                    jeszcze nie otworzylamsmile
                                                    co prawda nie pijam parzonej ale zrobie z ekspressusmile))))00
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 07.06.04, 19:27
      Kendus dzis po obiedzie zjadlam na deser sledziki pysznosciowe smile)))))))
      a taeraz siedze napakowan atruskawami ze smietana 30 % ale bede tlustawink
      zgubilam ostatnio 2 kgsad jest cieplo i nie chce mi sie jesc w pracysad ale musze
      przybrac.
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 15.06.04, 14:01
        **Sloo
        ja tez trace apetyt w upal,
        szukam zawsze cos lekkiego do papusiania,
        przewaznie owoce
        i wiesz,ze wlasnie tez latem
        zauwazylam,ze waga cos malo pokazujewink)
        jesienia zawsze nadrabiambig_grinDDDDDDDDDDDDDDD

        tak ,te sledziki czesto kupujemy
        ja lubie z jajeczkiem na twardo w plasterkach na chlebku razowym
        • kendo Re:GRILOWANIE 15.06.04, 14:05
          sezon sie juz u nas zaczal,
          jeszcze nie zrobilismy premiery w ogrodzie
          tylko w piecu....

          co najlepiej i nasmaczniej Wam wychodzi????
          ja czesto robie szaszlyki-uwielbiam.
          do tego salatka szwedzka kartoflana
          siweza buleczka/rogalik
          wlasnego wypieku....pychooooooooootkaaaaaaaaaaaaaaaaasmile)
          • mala20033 Re:GRILOWANIE 15.06.04, 18:22
            Najlepiej mi wychodzi gdy slubne je ...robi..Ciumki.Mala
            • kendo Re:GRILOWANIE 15.06.04, 18:32
              **mala i dobre winko co ?????????????
              hmmmmmmmmmmmmm...pychotkaaaaaaaaaa.....

              ciumki,ciumkiwink)
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 17.06.04, 21:13
      dzis zgadalm sie z kolezanka ze we Francji nie ma takiego twarogu pzremielonego
      na serniki ani zelatyny.
      a jak to jest w Szwecji kendus? pieczesz serniki?
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 17.06.04, 22:25
        **sloo
        ser na sernik robie sama
        z kwasnego mleka,
        daje siostrze i mi piecze sernik polski,
        albo ja upieka szwedzki,ale to nie to co nasz polskismile)
        mamy bialy serek taki jakby w grudkach
        mozna zjesc z rzodkiewka/szczypiorkiem/simietana,
        samkuje podobnie ,ale konsystencja grudkowa to bleeeeeeeeee....

        zelatyna jest w proszku i w arkusikach,
        a teraz niewiem,dawno nie kupowalam.
        • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.06.04, 10:40
          ...a wiecie co to jest i jak smakuje podlaska, regionalna potrawa czyli babka
          ziemniaczana, w Suchowoli odbywają sie coroczne mistrzostwa swiata w jej
          pieczeniu, to jest dopiero rarytas...
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.06.04, 11:19
            pieklam z przepisu sloo
            smakowalo nam....
            ale jak masz recepte orginalna-tradycyjna
            bede bardzooooooooooooo wdzieczna za podanie.
            chetnie posmakujewink)
            • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.06.04, 11:43
              ...wszystko zależy oczywiście od jakości ziemniaków i dodatków wszelakich,
              najlepsze są nasze podlaskie kartofelki....
              ...proporcje ściśle okreslone nie istnieją, każdy ma prawo i obowiązek
              poeksperymentować sam...
              ...ja robie wersję szybką, ok 3-4 kg dużych ziemniaków należy zetrzeć na tarce
              (broń boże nie w sokowirówce), uwaga na palce, do tego dodaje 4-6 łyżek mąki
              pszennej i 3-4 łyżki kaszki manny (u nas mówia grysik). 2 duże cebule należy
              pokroić w kostkę i podpiec w głębokim tłuszczu (oczywiście najlepszy jest
              smalec ale może być olej roślinny, nigdy oliwa z oliwek). do ciasta dodaje 3
              jajka, sól pieprz, dużo majranku, troche bazylii (tu można eksperymentować do
              woli), nastepnie należy wlać gorący tluszcz z cebulą (cebula nie może być
              przypalona jedynie ładnie podpieczona), wszystko pięknie wymieszać, do blaszki
              piec ok 2 godz w temp ok200 stopni, jak skórka będzie rumiana i chrupuiąca
              należy wyjąć i zjeść, smacznego...
              ...najlepszy jest pieprz ziołowy...
              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.06.04, 11:53
                nick000 napisał:

                > ...wszystko zależy oczywiście od jakości ziemniaków i dodatków wszelakich,
                > najlepsze są nasze podlaskie kartofelki....
                > ...proporcje ściśle okreslone nie istnieją, każdy ma prawo i obowiązek
                > poeksperymentować sam...
                > ...ja robie wersję szybką, ok 3-4 kg dużych ziemniaków należy zetrzeć na tarce
                > (broń boże nie w sokowirówce), uwaga na palce, do tego dodaje 4-6 łyżek mąki
                > pszennej i 3-4 łyżki kaszki manny (u nas mówia grysik). 2 duże cebule należy
                > pokroić w kostkę i podpiec w głębokim tłuszczu (oczywiście najlepszy jest
                > smalec ale może być olej roślinny, nigdy oliwa z oliwek). do ciasta dodaje 3
                > jajka, sól pieprz, dużo majranku, troche bazylii (tu można eksperymentować do
                > woli), nastepnie należy wlać gorący tluszcz z cebulą (cebula nie może być
                > przypalona jedynie ładnie podpieczona), wszystko pięknie wymieszać, do
                blaszki
                > piec ok 2 godz w temp ok200 stopni, jak skórka będzie rumiana i chrupuiąca
                > należy wyjąć i zjeść, smacznego...
                > ...najlepszy jest pieprz ziołowy...

                Sloo czyli ja tez pochodza z tamtych regionow Polski dlatego umiem i lubie to
                piec. ale chetnie wyprobuje nowy pzrepis nicka. otoz ja zamiast 3 dodawalm 1
                jajko , wlewalam zimny tluszcz i nie dawalam bazylii i kaszysmile
                • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.06.04, 12:22
                  ...błąd Slo, tylko gorący...
                  ...ludzie czym ja sie zajmuje zamiast przcować, pewnie czuje weekend...
                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.06.04, 12:29
                    nick000 napisał:

                    > ...błąd Slo, tylko gorący...
                    > ...ludzie czym ja sie zajmuje zamiast przcować, pewnie czuje weekend...

                    myslalam,ze goracy tluszcz jakos niekorzystnie wplywa na ziemniaczkismile
              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.06.04, 11:54
                Kendo pieklysmy te babe ze starszych pyrek. juz zaplanowalm to zrobic z
                pzrepisu nicka ale z mlodych. dolaczysz?smile
                • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.06.04, 12:40
                  **
                  sloo
                  oczywiscie,ze dolanczam
                  w niedziele dla zjazdu rodzinnego zrobie,
                  wiem,ze tego nie probowali,bo w domu u nas sie tego nie robilo.
              • kendo Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 12:44
                nick000 napisał:

                > ...wszystko zależy oczywiście od jakości ziemniaków i dodatków wszelakich,
                > najlepsze są nasze podlaskie kartofelki....
                > ...proporcje ściśle okreslone nie istnieją, każdy ma prawo i obowiązek
                > poeksperymentować sam...
                > ...ja robie wersję szybką, ok 3-4 kg dużych ziemniaków należy zetrzeć na tarce
                > (broń boże nie w sokowirówce), uwaga na palce, do tego dodaje 4-6 łyżek mąki
                > pszennej i 3-4 łyżki kaszki manny (u nas mówia grysik). 2 duże cebule należy
                > pokroić w kostkę i podpiec w głębokim tłuszczu (oczywiście najlepszy jest
                > smalec ale może być olej roślinny, nigdy oliwa z oliwek). do ciasta dodaje 3
                > jajka, sól pieprz, dużo majranku, troche bazylii (tu można eksperymentować do
                > woli), nastepnie należy wlać gorący tluszcz z cebulą (cebula nie może być
                > przypalona jedynie ładnie podpieczona), wszystko pięknie wymieszać, do
                blaszki
                > piec ok 2 godz w temp ok200 stopni, jak skórka będzie rumiana i chrupuiąca
                > należy wyjąć i zjeść, smacznego...
                > ...najlepszy jest pieprz ziołowy...

                a teraz nicku,
                powiedz co mozna podac do tego,
                bo wiesz robie stol "srodka lata"
                beda sledzie w roznych postaciach i salaty zielone
                czy jest jeszcze cos innego co pasuje do babki???

                **przesliczne dzieki za recepte.usciski.
                • nick000 Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 12:53
                  ...Kendo szlachetna, są różne szkoły jedzenia babki, np znam takich którzy
                  posypują ją cukrem /fuj/, najlepsza jest popijana prawdziwym zsiadłym mlekiem...
                  ...oczywiście wszelkie surówkowe dodatki wg. gustu są wskazane...
                  • kendo Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 13:05
                    mamy przepyszne kwasne mleczko,

                    napisze pozniej opinie o degustacjiwink)

                    dziekuje.

                    PS;..cukru tez nie toleruje w potrawachsad
                  • slo-onko Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 13:06
                    co kraj to obyczaj ja uwielbiam polac slodka smietana i popijac slodkim lekiemsmile
                    • kendo Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 13:12
                      ale bede miala latwe zadanie
                      z przygotowaniem menu....

                      acha upieke Budapesttorta z truskawkami mniammmmmmmmmmmmmmm......

                      reszte goscie przyniosa
                      i bedzie uczta wspaniala....
                      a ze prawie wszyscy beda autkami,
                      to wystarczy jedna buteleczka winkawink)
                      dla tych co beda chcieli.
                      • slo-onko Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 13:16
                        kendo napisała:

                        > ale bede miala latwe zadanie
                        > z przygotowaniem menu....
                        >
                        > acha upieke Budapesttorta z truskawkami mniammmmmmmmmmmmmmm......
                        >
                        > reszte goscie przyniosa
                        > i bedzie uczta wspaniala....
                        > a ze prawie wszyscy beda autkami,
                        > to wystarczy jedna buteleczka winkawink)
                        > dla tych co beda chcieli.

                        Kendus czy to towarzystwo to krajanie czy mieszane?wink
                        • nick000 Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 14:33
                          ...wsio załatwione można do przyjemnych spraw powrócić...
                          ...Slo, czy znasz takie podlaskie a raczej litewskie placki drożdżowe zwane
                          pampuchami, jeśli jesteś zainteresowana to przepis mam w głowie...
                          ...ale to przy innej okazji...
                          • kendo Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 15:11
                            nick000 napisał:

                            > ...wsio załatwione można do przyjemnych spraw powrócić...
                            > ...Slo, czy znasz takie podlaskie a raczej litewskie placki drożdżowe zwane
                            > pampuchami, jeśli jesteś zainteresowana to przepis mam w głowie...
                            > ...ale to przy innej okazji...

                            bedziemy czekac na recepte....
                            ja znam bliny ,czy to nie to samo???

                            PS;..dzielny byles,
                            ze do na wrocileswink)
                          • slo-onko Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 17:20
                            nick000 napisał:

                            > ...wsio załatwione można do przyjemnych spraw powrócić...
                            > ...Slo, czy znasz takie podlaskie a raczej litewskie placki drożdżowe zwane
                            > pampuchami, jeśli jesteś zainteresowana to przepis mam w głowie...
                            > ...ale to przy innej okazji...

                            znam ale nie z tamtych stron u nas nazywaja pampuchy albo bulki parowesmile
                            • kendo Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 18:11
                              narobiliscie mi wielkiego smaku....
                              co to jest????? napiszcie..prosze.

                              **
                              milego wieczoru.
                              • nick000 Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 20:05
                                kendo napisała:

                                > narobiliscie mi wielkiego smaku....
                                > co to jest????? napiszcie..prosze.
                                >
                                > ...wielkiego smaku mówisz, hm, powiemy ale w stosownym czasie...
                                ...uwierz, to jest bardzo smaczne na gorąco, zimno, do kawy, do mleka itp...
                                ...może być bardziej lub mniej słodkie, jak kto woli, smacznych snów...
                                • slo-onko Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 21:33
                                  nick000 napisał:

                                  > kendo napisała:
                                  >
                                  > > narobiliscie mi wielkiego smaku....
                                  > > co to jest????? napiszcie..prosze.
                                  > >
                                  > > ...wielkiego smaku mówisz, hm, powiemy ale w stosownym czasie...
                                  > ...uwierz, to jest bardzo smaczne na gorąco, zimno, do kawy, do mleka itp...
                                  > ...może być bardziej lub mniej słodkie, jak kto woli, smacznych snów...

                                  ma racje nick. moja tesciowa (najlepsza na swiecie) robi wlasnie takie buly. z
                                  dzemem, sosem itp.smile
                                  • kendo Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 21:58
                                    no,nie,nieeeeeeeeeewytrzyyyyyyyyyyyyyymam....
                                    ale brzydale jestescie obojesad(
                                    czy to takie jak pyzy na parze?????????????????
                                    jadlam to tylko raz u kolezanki i bardzo mi smakowalo.

                                    a czy to tak ladnie zostawiac mnie przed snem
                                    w takiej niewiedzy smakowej ????????????????

                                    **
                                    milej nocki.
                                    • nick000 Re: **nicka babka ziemniaczana ** 25.06.04, 23:07
                                      kendo napisała:

                                      > no,nie,nieeeeeeeeeewytrzyyyyyyyyyyyyyymam....
                                      > ale brzydale jestescie obojesad(
                                      > czy to takie jak pyzy na parze?????????????????
                                      > jadlam to tylko raz u kolezanki i bardzo mi smakowalo.
                                      >
                                      > a czy to tak ladnie zostawiac mnie przed snem
                                      > w takiej niewiedzy smakowej ????????????????
                                      >
                                      > **
                                      > milej nocki.
                                      ...nie, nie są to buly na parze ale zdecydowanie coś lepszego...
                                      ...ciekwość twoją zaspokoimy niebawem /hehehe/...
                                      ...biedna Francja, zmierzch bogów...
                                      • kendo Re: **nicka babka ziemniaczana ** 26.06.04, 10:14
                                        **
                                        nicku
                                        czekam z niecierpliwoscia na zaspokojenie smakusmile)

                                        nieraz tak bywa,
                                        ze Slonce z Bogami musi zajsc
                                        by ponownie sie kiedys odrodzic
                                        z wielokrotna silawink)

                                        **
                                        milego poranka.
                                        • nick000 Re: **nicka babka ziemniaczana ** 26.06.04, 12:12
                                          ...nadzieję w serce moje Kendo szlachetna wlewasz...
                                          • kendo Re: **nicka babka ziemniaczana ** 26.06.04, 12:50
                                            nick000 napisał:

                                            > ...nadzieję w serce moje Kendo szlachetna wlewasz...

                                            ..a Panie Wielki
                                            a kiedy moje nadzieje wypelnisz???????????
                                            • nick000 Re: **nicka babka ziemniaczana ** 27.06.04, 19:09
                                              kendo napisała:
                                              > ..a Panie Wielki
                                              > a kiedy moje nadzieje wypelnisz???????????
                                              ...pampuchy drożdżowe dla Kendo i nie tylko: na zaczyn 5 dkg drożdży, dwie
                                              łyżki mąki, dwie łyżki cukru, ok 1/3 szklanki ciepłego mleka; wszystko połączyć
                                              i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia...
                                              ...do miski wsypać ok 0,3-0,4 kg przesianej mąki (najlepiej na tzw. oko ale to
                                              wówczas jak sie ma trochę praktyki)...
                                              ...3 jajka (całe) rozetrzeć z 1 lyżką cukru na białą masę (można dodać też
                                              trochę wanilii)...
                                              ...wszystkie skłdniki połączyć w kolejności; drożdże i roztarte jajka...
                                              ...wyrabić ciasto łyżką dodając w mirę potrzeby ciepłe mleko, ciasto ma mieć
                                              konsystencję bardzo, bardzo, bardzo gęstej śmietany...
                                              ...odstawić do wyrośnięcia az potroi pierwotną objętość...
                                              ...w rondlu rozgrzać bardzo mocno tłuszcz, najlepiej olej roślinny...
                                              ...porcje ciasta wkładać łyżką do gorącego tłuszczu i smażyć aż do zrumienienia
                                              oczywiście odwracając...
                                              ...jeśli ciasto jest ok to nigdy nie napije sie tluszczu...
                                              ...wyjąć i zjeść...można opruszyć cukrem pudrem jak kto lubi...można jeść na
                                              gorąco lub zimno...smacznego...
                                              ...te pampuchy nie mogą sie nie udać...
                                              • kendo Re: **pampuchy ** nicka 27.06.04, 19:41
                                                dzieki Panie Wielki za recepte....kiss

                                                a to tak jak by bylo cos kolo paczkow,
                                                czy mi sie tylko tak wydaje
                                                nie robilam nigdy ani paczkow ani pampuchow....

                                                jak wyprubuje recepte napisze opinie.

                                                **
                                                buzka w podziece.
                                                milego wieczoru.
                                                • kendo Re: **babka ziemniaczana ** nicka 27.06.04, 19:45
                                                  musze podziekowac jeszcze raz za recepte.
                                                  gosciom smakowalo,
                                                  a zwlaszcza szwedzkiemu,ktory jadl pierwszy raz,

                                                  zrobilam z mlodych kartofelkow,
                                                  duzo wody sie tworzylo,
                                                  pychoooooooottttttttkkkkkkkkaaaaaaaaaaaaaaa...buzka....
                                                  do tego bylo miedzy innymi grilowane i salata z dresingiemsmile
                                                  • slo-onko Re: **babka ziemniaczana ** nicka 27.06.04, 20:02
                                                    dzis rowniez robilam babe ziemniaczana i faktycznie inaczej troszke smakuje niz
                                                    z mojego przepisu. szczegolnie skorka mi smakowala ktorej wczesniej nie jadlamsmile
                                                    a jesli chodzi o pampuchy to z takiego badz podobnego pzrepisu robia tzw
                                                    racuchy. a to o czym myslalam to buly drozdzowe gotowane na parze, zupelnie cos
                                                    innego.
                                                  • kendo Re: **pampuchy ** nicka 27.06.04, 20:09
                                                    i jak to zawsze cos nowego
                                                    czlek sie dowie....

                                                    sloo,
                                                    bedziemy musialy i tej recepty wyprubowac....

                                                    masz racje skoreczka pyszna,chrupiaca....
                                                    tesciowa wziela recepte do domciu
                                                    i bedzie swe "kumoszki" goscic ta "baba"
                                                  • nick000 a teraz coś innego... 02.07.04, 11:39
                                                    ...co powiecie szlachetne panie na gołąbki w liściach winorośli...
                                                    ...niby zwykłe gołąbki a jakże inny smak...
                                                  • slo-onko Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 11:47
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...co powiecie szlachetne panie na gołąbki w liściach winorośli...
                                                    > ...niby zwykłe gołąbki a jakże inny smak...

                                                    powaznie?????????
                                                    nie slyszalam o czyms poodbnym?
                                                    to zart czy faktycznie jada sie tak niepospolite "rosla"?smile
                                                  • nick000 Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 12:07
                                                    ...poważnie Slo, klasyczne gołąbki ale w liściach winorośli, pychota...
                                                    ...farsz normalny, duże zdrowe liście wkładasz do wrzątku na 1 min, wycinasz
                                                    żyłki i zawijasz w nie mięso z ryżem...
                                                    ...na dno garnka gruba warstwa tych liści, młoda marcheweczka, pomidory,
                                                    przyprawy wszelkie i co kto tam lubi...
                                                    ...smaczek lekko kwaskowaty i niepowtarzalny...
                                                    ...takie danie jest bardzo popularne w gruzji tylko farsz z jagnięciny...
                                                  • nick000 Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 12:12
                                                    ...acha, zapomniałem, po ugotowaniu można zagęścić sos jak kto lubi...
                                                    ...liście winorośli nie rozpadają sie jak kapusta a są jędrnei gładkie jak
                                                    ciało kobiety...
                                                  • slo-onko Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 12:15
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...acha, zapomniałem, po ugotowaniu można zagęścić sos jak kto lubi...
                                                    > ...liście winorośli nie rozpadają sie jak kapusta a są jędrnei gładkie jak
                                                    > ciało kobiety...

                                                    a moga byc takie liscie z winorosli dzialkowych?smile
                                                  • nick000 Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 12:21
                                                    ...zdecydowanie mogą być bo takich używam, muszą tylko być nie mniejsze niż
                                                    dwie dłonie...
                                                  • slo-onko Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 12:16
                                                    poprosze o kolejny niepowtarzalny przepis na obiad. uwielbiam eksperymentowacsmile
                                                  • kendo Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 12:45
                                                    no tak!
                                                    Wy juz prawie jecie pychotki...
                                                    a ja to co????
                                                    gdzie je moge szukac/kupic????
                                                    nie mam tu nigdzie wingron...sad(
                                                    a narobiliscie mi takieeeeeeeeeeeeeeeego smakuuuuuuuu ze az cossssssssssssss....
                                                  • nick000 Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 12:49
                                                    ...no to masz problem Kendo szlachetna...
                                                    ...jakoś nie bardzo wierzę, że nie rośnie u ciebie winorośl choćby dzika...
                                                  • kendo Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 13:36
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...no to masz problem Kendo szlachetna...
                                                    > ...jakoś nie bardzo wierzę, że nie rośnie u ciebie winorośl choćby dzika...

                                                    **winogrona krzew dostalam,
                                                    rosnie po przeplantowaniu do ziemi w ogrodzie,
                                                    ale listeczki sa za male jeszcze zeby je uzyc,
                                                    moze jesienia sie rozrosna...

                                                    u sasiad pnie sie cos podobnego,
                                                    ale czy to zjadliwe to niewiem??
                                                  • nick000 Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 12:47
                                                    ...a na deser szarlotka mojego przepisu...
                                                    ...ale to innym razem...
                                                    ...nieskromnie powiem, że powinienem zostać kucharzem...
                                                  • kendo Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 13:40
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...a na deser szarlotka mojego przepisu...
                                                    > ...ale to innym razem...
                                                    > ...nieskromnie powiem, że powinienem zostać kucharzem...

                                                    wlasnie czytam i tez mi sie tak wydaje,
                                                    ze mamy wspanialego mistrza kucharskiego na Vistulismile)

                                                    na recepte szarlotki poczekam,
                                                    jest ich mnustwo wariantow
                                                    i warto kazda sprobowac....
                                                    ja tez robie tylko jeden wariant,
                                                    ktory uwielbiam,szybki i latwy,
                                                    podaje z lodami....mniam..mniammmmmmm....
                                                  • nick000 Re: a teraz coś innego... 02.07.04, 14:13
                                                    ...moja szarlotka jest pyszna, nieskomplikowana i nie można jej zepsuć...
                                                    ...Kendo szlachetna podziel się swoim przepisem, te lody mnie jakoś tak
                                                    zafascynowały...
                                                  • kendo Re: kendusiowy jablecznik..... 02.07.04, 14:38
                                                    4 szwedzkie porcje:

                                                    * 4-5 jablek
                                                    * 75 g.margaryny
                                                    * 0,5 dl cukru(1 dl=decylitr to jedna dziesiata z litra)
                                                    * 3 dl.platkow owsianych
                                                    * lyzka maki lub dwie(ale nie musi byc)
                                                    * cynamon
                                                    * mozna tez dac jakies orzechy krosane lub migdaly


                                                    ** obrac jablka i podzielic na osemki lub mniejsze czesci

                                                    ** wymieszac suche dodatki(bez cynamonu) palcami wraz z margaryna
                                                    by powstala masa jak na kruszonke

                                                    **ulozyc w zaroodpornym wysmarowanym margaryna naczyniu jablka ,posypac
                                                    cynamonem
                                                    i na wierzch rozlozyc mase"kruszonke"

                                                    ** wstawic do pieca na srodkowa przegrodke
                                                    ** piec 20 min. na 200stopni(w zaleznosci od jablek)

                                                    do miseczki wlozyc lody waniljowe(mi smakuja gruszkowe/waniljowe/truskawkowe
                                                    a na wierzch jablecznik

                                                    SMACZNEGO....

                                                    PS;..czekam na Twa recepte.

                                                  • nick000 Re: kendusiowy jablecznik..... 02.07.04, 14:50
                                                    ...przepis jest taki...
                                                    ...0,5 kg mąki przesiać do misski, dodać łyżkę proszku do pieczenia, cukier
                                                    waniliowy, 1,5 kostki margaryny,1/3 szklanki cukru, 2 przetarte przez sitko
                                                    żółtka (jajka na twardo), 3 surowe żółtka...
                                                    ...zagnieść ciasto...
                                                    ...ciasto podzielić na dwie części w stosunku 1 do 3...
                                                    ...tą większą schłodzić w lodówce ok 2 godz...
                                                    ...mniejszą zamrozić...
                                                    ...zetrzeć na tarce grubej ok 1 kg jabłek i wymieszać je z cynamonem...
                                                    ...wyjęte z lodówki ciasto rozwałkować i do blachy...
                                                    ...na to jabłka i pokryć je pianą z trzech białek...
                                                    ...ciasto zamrożone starkować na jabłka...
                                                    ...piec ok 1,5 godz w 180 stopniach..
                                                    ...wyjąć i zjeść...
                                                  • kendo Re: nicka szarlotka............. 02.07.04, 15:04
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...przepis jest taki...
                                                    > ...0,5 kg mąki przesiać do misski, dodać łyżkę proszku do pieczenia, cukier
                                                    > waniliowy, 1,5 kostki margaryny,1/3 szklanki cukru, 2 przetarte przez sitko
                                                    > żółtka (jajka na twardo), 3 surowe żółtka...
                                                    > ...zagnieść ciasto...
                                                    > ...ciasto podzielić na dwie części w stosunku 1 do 3...
                                                    > ...tą większą schłodzić w lodówce ok 2 godz...
                                                    > ...mniejszą zamrozić...
                                                    > ...zetrzeć na tarce grubej ok 1 kg jabłek i wymieszać je z cynamonem...
                                                    > ...wyjęte z lodówki ciasto rozwałkować i do blachy...
                                                    > ...na to jabłka i pokryć je pianą z trzech białek...
                                                    > ...ciasto zamrożone starkować na jabłka...
                                                    > ...piec ok 1,5 godz w 180 stopniach..
                                                    > ...wyjąć i zjeść...

                                                    a ile to jest 1 1/2 kostki margaryny?????????????????
                                                    recepta ciekawa....
                                                    jak upieke wydam opiniie,jak przezyje degustacje hi,hi,
                                                    przesliczne dzieki.
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 03.07.04, 11:51
      dzis na obiad placki ziemniaczane. kazdy je zna i na pewno nie raz smazyl. ale
      ciekawi mnie z czym jadacie takie placki albo co dodajecie to utartych
      kartofli? bo ja albo same pyrki z cebulka albo dotarkowuje na jarzynowce
      zoltego serka-wtedy wychodza zolte i chrupiacesmile
      a moze jakis sos do tego albo inny dodatek?smile
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 03.07.04, 12:44
        sloo
        kusisz placuszkami....

        ja czasami dodaje zdziebka maki lub kaszy mannej....

        a jem z kwasnym mlekiem/kwasna smietana i gulaszem wolowym....
        slubne ze smazonym jajkiem

        **
        milego poludnia i SMACZNEGO.
      • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 03.07.04, 19:41
        ...co kraj to obyczaj, u nas na podlasiu do tartych ziemniaków dodaje się mąkę,
        jajka, gorące mleko, można cebulkę, szereg różnych przypraw (ma być ostro)...
        ...różne są szkoly co do dodatków, sos grzybowy, śmietana cukier...
        ...ja lubię takie prosto z patelni i bez dodatków, maja być gorące i (co
        podobno jest niezdrowe ale w to nie wierzę) słone bardzo...
        • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 03.07.04, 20:24
          ..smaze wlasnie takie male na smak,
          by pojes chrupiace,
          na obiad robie cos w stylu placka wegierskiego z gulaszem
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 10:32
          nick000 napisał:

          > ...co kraj to obyczaj, u nas na podlasiu do tartych ziemniaków dodaje się
          mąkę,
          >
          > jajka, gorące mleko, można cebulkę, szereg różnych przypraw (ma być ostro)...
          > ...różne są szkoly co do dodatków, sos grzybowy, śmietana cukier...
          > ...ja lubię takie prosto z patelni i bez dodatków, maja być gorące i (co
          > podobno jest niezdrowe ale w to nie wierzę) słone bardzo...

          tak i znow cos nowego. a dlaczego gorace mleko?
          make, cebulke i jajo rowniez dodaje.
          i wlasnie najlepsze takie chrupiace z patelnismile
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 10:40
            ..zimne mleko zaakceptuje,
            ale gorace???? jakos nie umie smaku sobie wyobrazic.
      • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 12:05
        w środku są zioła suszone, przyprawy różne, cebulka zesmarzona i kawałki
        wędlinki - toże zesmażone smile)
        baaardzo dobre są ze śmietanka i natką pietruszki świeżą
        albo sosikiem pomidorowym ala ketchup
        albo gulaszem, czy sosem grzybowym - pełna dowolność
        za to na słodko nie przełknę
        • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 12:52
          pamietam,bedac dzieckiem jadlam na slodko z cukrem
          obecnie smki sie zmienily
          i dobieram bardziej "tresciwsze"

          a jak mowa o plackach
          to lubicie bliny??
          • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 13:59
            kendo napisała:

            > pamietam,bedac dzieckiem jadlam na slodko z cukrem
            > obecnie smki sie zmienily
            > i dobieram bardziej "tresciwsze"
            >
            > a jak mowa o plackach
            > to lubicie bliny??

            tez lubie z cukremsmile

            a bliny to wlasciwie slyszalam ale nigdy nie mialam okazji sprobowac.
            jak smakuja?smile
            • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 15:26
              ja nawet nie wiem, czy je widziałam wink)
              Kendus, co to?? nazwę znam, ale jakoś nie kojarzę
              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 15:41
                Kasikku
                to tradycyjne placki z dawnej rosjii
                zarabia sie na drozdzach,
                ma ukisnac,pozniej ucieram pare ziemiakow ,
                znow pol godz.wyrosnie
                i smazy sie jak nalesniki,

                sa rozne receptury przygotowywania
                zalezy z jakiego regionu....
                mowia,ze z maki gryczanej ponoc nalepsze-nie smakowalam.
                • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 15:44
                  to ja przepis poproszę
                  i od razu z czym podajesz
                  lubię takie rzeczy smile)
                  • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 21:19
                    Kenduś, ja ten przepis poposzę smile)
                • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 04.07.04, 15:45
                  **slo
                  smakuja lekko: taki chlebowo-drozdzowo wyrosniety smak
                  dos charakterystyczny dla tych placow,
                  zupelnie odmienny od nalesnikowych/kartoflanych

                  sa bardzo syte i tez mozna ze wszystkim jesc.
                  • kendo Re: kendusiowe BLINY 04.07.04, 22:15
                    • kendo Re: kendusiowe BLINY 04.07.04, 22:37
                      tak szybko chcialam podac recepte...

                      Kaskku,ja robie na oko

                      5 dek drozdzy swiezych
                      1/2 l.wody,
                      maki tyle ile wezmie,zeby bylo geste

                      * zarobic najlepiej okolo 20:00 i do 22:00(mieszajac czesto)
                      * wymieszac lycha i odstawic przykryte do wyrosniecia,
                      * zagladac czesto i pomieszac by opadlo
                      * zostawic na noc ,niech sobie podrasta,bedzie juz wolniutko roslo,
                      * RANO zetrzec 6szt.srednich kartofli na drobniutkich oczkach(ja w mikser
                      laduje szkoda paznokci)
                      * dodac do ciasta i dobrze wymieszac,(konsystencja ma byz rzadsza)
                      * odczekac 1 godz.lub poltora
                      * mozna juz smazyc ,
                      * smarowac patelne pierwszy raz a pozniej juz troszeczke,
                      niektorzy smaruja patelnie slonina

                      my to jemy:
                      ¤ z jajkiem smazonym(slubny)
                      ¤ ja maczam w kwasnej smietanie albo w kwasnym mleku
                      ¤ kolezanka smazy boczek i tak wcina ze skwareczkami(za tluste dla mnie)
                      ¤ swietnie pasuje do gulaszu jako placek po wegiersku
                      ¤ mozna z salatami pikantnymi
                      ¤ dosmakujesz sie z czym najbardziej,moze z czyms co ja nie smakowalam....

                      usch...to chyba wszystko....
                      ale sobie narobilam smaku...jutro smaze....zarobie rano i wieczorem bedzie
                      gotowe.
                      SMACZNEGO.
                      • kasikk Re: kendusiowe BLINY 05.07.04, 10:23
                        kendo napisała:
                        > Kaskku,ja robie na oko
                        >
                        > 5 dek drozdzy swiezych
                        > 1/2 l.wody,
                        > maki tyle ile wezmie,zeby bylo geste

                        Kendus, co to znaczy "gęste"?? czy ma być takie, jak na drożdżowe ciasto??
                        łatwo ma się mieszać łyżką, czy raczej ciężko??
                        • kendo Re: kendusiowe BLINY 07.07.04, 17:42
                          **Kasikku,
                          przepraszam dopiero zauwazylam ...

                          **ciasto ma byc geste,(ale nie glina) trudno mieszac**
                          bo pozniej wlasnie ucierasz kartofelki
                          i sie rozzedzi.
                          • jtka Re: kendusiowe BLINY 07.07.04, 19:43
                            pysznie to brzmi Kendo... to do kogo jutro na obiadek mogę się wprosić na
                            podany przepis????wink)))))))))
                            • kendo Re: kendusiowe BLINY 07.07.04, 20:20
                              jtka napisała:

                              > pysznie to brzmi Kendo... to do kogo jutro na obiadek mogę się wprosić na
                              > podany przepis????wink)))))))))

                              **Itus,
                              ja zrobie to skrzykne wszystkich....
                              co dzien cos mi innego wypadnie
                              a to potrzeba troche czasu przy smazeniu.
                              gulasz juz dzis zrobilam ,tak ze nadzieja coraz blizej smile)

                              **milego wieczoru.
                        • kendo Re: kendusiowe BLINY 09.07.04, 20:54
                          kasikk napisała:

                          > kendo napisała:
                          > > Kaskku,ja robie na oko
                          > >
                          > > 5 dek drozdzy swiezych
                          > > 1/2 l.wody,
                          > > maki tyle ile wezmie,zeby bylo geste(zdziebko wiecej niz 450g)

                          jak juz to uroslo(od 14:00 -18:30) pare razy dobrze przemieszane
                          to utrzec/zmiksowac okol pol kg kartofelkow
                          *
                          dobrze wymieszac ,odstawic,zagladac i mieszczc bo rosnie jak glupie
                          *
                          po okolo godzinie mozna juz smazyc jak nalesniki
                          nie dawac duzo tluszczu.

                          Kasikku
                          zrobilam te bliny "na wage" zebys wiedziala dobra konsystencje.
                          • kendo Re: kendusiowe BLINY 09.07.04, 20:58
                            no tak pojedzona jestem blinami...

                            a mialam was zaprosic....

                            smazone jajko lub smietana kwasna lub mleko
                            prosze sie opychac - Smacznego -

                            mozna jeszcze ze skwareczkami smazonymi lub z gulaszem lub z jaks zielona
                            salata pikantna.
                            • slo-onko Re: kendusiowe BLINY 10.07.04, 10:22
                              kendo napisała:

                              > no tak pojedzona jestem blinami...
                              >
                              > a mialam was zaprosic....
                              >
                              > smazone jajko lub smietana kwasna lub mleko
                              > prosze sie opychac - Smacznego -
                              >
                              > mozna jeszcze ze skwareczkami smazonymi lub z gulaszem lub z jaks zielona
                              > salata pikantna.

                              gwarantuje CI KEndus,ze gdybys mieszkala 5 min. drogi ode mnie to juz bys mnie
                              nie wypedzilawink
                              takie watki powinny byc zakazanewink zle wplywaja na moj zoladekwink
                              • kendo Re: kendusiowe BLINY 10.07.04, 10:59
                                slo-onko napisała:


                                >
                                > gwarantuje CI KEndus,ze gdybys mieszkala 5 min. drogi ode mnie to juz bys
                                mnie
                                > nie wypedzilawink
                                > takie watki powinny byc zakazanewink zle wplywaja na moj zoladekwink

                                ale by bylo fajnie sloo
                                zjadlybysmy fure tych plackow smile)))))))))))))

                                **
                                milej soboty.
                                • kasikk Re: kendusiowe BLINY 10.07.04, 12:30
                                  Slo, przyjeżdżaj do mnie - mam pełny przepis od Kendusia, to zrobię,
                                  tylko umówimy sie kiedy wink)
                                  • kendo Re: kendusiowe BLINY 10.07.04, 14:35
                                    hi,hi,...Kasikku
                                    napisz pozniej jak smakowaly
                                    poniewaz smak bardzo odmienny od reszty innych plackow....

                                    **
                                    milego dnia.
                                    • kasikk Re: kendusiowe BLINY 10.07.04, 16:08
                                      dobrze smile)
                                      • nick000 Re: kendusiowe BLINY 14.07.04, 17:27
                                        ...a te pyszności wszelkie to w kuchni sie pichci...
                                        ...coś mi dzisiaj wierszowo...
                                        KUCHNIA
                                        Lecą liście
                                        lecą cebule
                                        śpiewają pejzaże czajnicze
                                        kuchnia zachodzi wzruszeń mgłą

                                        Czajnik
                                        siedzi na ramieniu matki
                                        jak sokół

                                        Wznosi sie sobór
                                        niebieskich baniaków
                                        w jesiennym deszczu
                                        kołysze się stary parowiec
                                        deski do prasowania

                                        I wszystko w parze gęstej
                                        i nieustanny dzwon - cukiernicy

                                        Innym - Grecja gdzie kolumnady
                                        hełmy herosów rosną

                                        Mnie - kuchnia
                                        gdzie w garnku
                                        rzeczywistość kruszeje

                                        Mnie głębinowe flory
                                        krupników
                                        czerwone koralowce
                                        barszczu

                                        Mnie kuchenne tropiki
                                        egzotyka potężnych baobabów kopru
                                        coraz wyższe pagody - półmisków

                                        Gobeliny z ceraty
                                        w złote kwiaty rosołu
                                        z dużą głową
                                        ikony warząchwi ciemne

                                        Mnie grać - na krzywej lasce rabarbaru
                                        pisać - wiersze kuchenne
                                        /J. Harasymowicz-Broniuszyc/
                                        • kendo Re: poezja w kuchni..... 14.07.04, 18:51
                                          **bardzo ciekawy wiersz nicku....
                                          niech czesciej nawiedz Cie muza"kuchenna"

                                          **
                                          milego popoludnia.
                                          • nick000 a Tobie Kendo coś powiem... 14.07.04, 19:09
                                            ...jakoś tak dzisiaj dziwacznie sie czuję...
                                            ...może nie jest to najodpowiedniejsze miejsce ale powiem Ci Kendo szlachetna...
                                            ...coś mnie ciągnie do wspominek z czasów dawno minionych i jakże szczęśliwych..
                                            BYŁO, PRZESZŁO...
                                            Było, przeszło...Jak dziś pomnę
                                            To słoneczne popołudnie
                                            I cienisty, chłodny park...
                                            Wody jasne i ogromne
                                            I łabędzie, co tak cudnie
                                            Śnieżnopióry gięły kark.
                                            Pusto było i bezludnie,
                                            Niebem chmury szły bezdomne,
                                            Tonią - cień od śpiących bark...
                                            Wszystko w oczach mam przytomne
                                            Miną wiosny, przejdą grudnie,
                                            Żar palących twoich warg
                                            Na mych ustch nie ochłódnie,
                                            Nie zapomnę - nie zapomnę!
                                            /L. Rydel/
                                            ...a może to kryzys wieku średniego...
                                            • kendo Re: a Tobie Nicktus coś powiem... 14.07.04, 21:20
                                              nick000 napisał:

                                              > ...jakoś tak dzisiaj dziwacznie sie czuję...
                                              > ...może nie jest to najodpowiedniejsze miejsce ale powiem Ci Kendo
                                              szlachetna..
                                              > .
                                              > ...coś mnie ciągnie do wspominek z czasów dawno minionych i jakże
                                              szczęśliwych.

                                              > ...a może to kryzys wieku średniego...

                                              hi,hi, Nicku,
                                              wydaje mi sie ,ze taki kryzys wygladalby zdziebko inaczej...
                                              ot,po prostu mamy nieraz takie dni
                                              gdy nachodza nas wspomnienia..

                                              "W zapachu konwali goja sie rany i otwieraja sie
                                              szczeliny w ziemi ziejace proznia bez dna.Ziemia
                                              posiada okreslony ksztalt i masywnosc,ruch wokol
                                              wlasnej osi i dostojniejszy - ten wokol slonca,
                                              i jeszcze -ow bardziej skomplikowany wokol
                                              najzlotrzej z gwiazd galaktyki.Nad jeziorami Mljetu
                                              wije sie Mleczna Droga waska i tak delikatna jak
                                              gdyby byla wymoszczona puchem ptasim.W jeziorach
                                              Mljetu czarnych,bez dna,kolysza sie gwiazdy.
                                              W zapachu konwalii-otwieraja sie rany.
                                              H.Poswiatowska
                                              • kendo Re: juz jesienne jedzonko........... 08.09.04, 13:51
                                                z nastajacymi chlodami organizm dopomina
                                                sie tresciweszego jedzonka...

                                                dzis gulasz w planie....i jakis makaron,
                                                choc uwielbiam z kopytkami mniam..mniammmmmmmmmmmmm.....
                                                ale jak zwykle zapomnialam kupic pyry usch....
                                                • nick000 Re: juz jesienne jedzonko........... 08.09.04, 14:12
                                                  ...Kendo mając zapas grzybków możesz zrobić pyszny sos...
                                                  ...i kluski śląskie też z ziemniaków...
                                                  ...ale jakże ciekawe i smaczne...
                                                  • kendo Re: juz jesienne jedzonko........... 08.09.04, 16:48
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...Kendo mając zapas grzybków możesz zrobić pyszny sos...
                                                    > ...i kluski śląskie też z ziemniaków...
                                                    > ...ale jakże ciekawe i smaczne...

                                                    ..oczywisie grzybki juz w garze....
                                                    beda "swidry"
                                                    a jak sie robi te kluski slaskie
                                                    u nas w domu chyba tego niebylo,
                                                    a moze bylo pod inna nazwa????
                                                    ale chyba nie!...

                                                    mozna poproscic o wskazowki jak sie toto robi....
                                                    uwielbiam wszelakie "kluchy"-dziekuje.
                                                  • nick000 Re: juz jesienne jedzonko........... 08.09.04, 16:50
                                                    ...prosta robota ale nie chcę czegoś pokręcić...
                                                    ...sprawdzę w swoich przepisach i napiszę...
                                                  • kendo Re: "warjacje grzybkowe" ........... 09.09.04, 18:03
                                                    no! mowic mi co jeszcze z grzybow mozna zrobic
                                                    prucz:suszenia/marynowania/mrozenia/zagotowania w sloiki-na pozniejsza salatke
                                                    na pierogi z grzybami niet silysad((((((((((

                                                    myslalam o kotletach grzybowych,
                                                    czy robiliscie kiedy???? i jak,
                                                    tak sie postepuje jak przy mielonych kotletach????

                                                    PS;.. Nicku,bed cierpliwa w czekaniu
                                                    na klusecze slaskawink)
                                                  • slo-onko Re: "warjacje grzybkowe" ........... 09.09.04, 20:18
                                                    kendo napisała:

                                                    > no! mowic mi co jeszcze z grzybow mozna zrobic
                                                    > prucz:suszenia/marynowania/mrozenia/zagotowania w sloiki-na pozniejsza salatke
                                                    > na pierogi z grzybami niet silysad((((((((((
                                                    >
                                                    > myslalam o kotletach grzybowych,
                                                    > czy robiliscie kiedy???? i jak,
                                                    > tak sie postepuje jak przy mielonych kotletach????
                                                    >
                                                    > PS;.. Nicku,bed cierpliwa w czekaniu
                                                    > na klusecze slaskawink)


                                                    ja swierze grzybki jak smaze to z cebulka a na koniec dodaje jajko. pychota smile
                                                  • kendo Re: "warjacje grzybkowe" ........... 09.09.04, 20:23
                                                    do smazonych dodaje zmietany....

                                                    w szwedzkiej ksiazce kucharskiej znalazlam:
                                                    *krokiety grzybowe,
                                                    *tatra grzybowa,
                                                    *kanapki grzybowe zapiekane z serem zoltym,
                                                    *grzybki zapiekane z serem,

                                                  • nick000 Re: "warjacje grzybkowe" ........... 09.09.04, 20:26
                                                    ...na śmierć zpomniałem o tych śląskich kluchach...
                                                    ...nie bardzo juz mi sie chce wertować papiery...
                                                    ...podam jutro na sto %...
                                                  • kendo Re: "warjacje grzybkowe" ........... 09.09.04, 20:33
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...na śmierć zpomniałem o tych śląskich kluchach...
                                                    > ...nie bardzo juz mi sie chce wertować papiery...
                                                    > ...podam jutro na sto %...
                                                    niespiesz sie,
                                                    poczekam ,a do recepty i tak bede musiala dojrzecsmile)
                                                  • nick000 Re: "warjacje grzybkowe" ........... 09.09.04, 20:36
                                                    ...jak dobrze Kendo że jesteś...
                                                  • kendo Re: "warjacje grzybkowe" ........... 09.09.04, 20:43
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...jak dobrze Kendo że jesteś...

                                                    ..tez sie ciesze wink)
                                                    ze jestem z Wamismile)
                                                  • kendo Re: "fantazyjne drinki" ........... 11.09.04, 11:42
                                                    * kokosowe marzenie * - 3 porcje

                                                    ciekawe co powie Nick
                                                    na profanacje pifkawink)

                                                    *4 lyzki soku z cytryny.
                                                    *3-4 lyzki cukru.
                                                    *75 ml wycisnietego soku ananasa
                                                    *150 ml,swiezego soku z pomaranczy,
                                                    *2 lyzeczki mleczka kokosowego,
                                                    *torebka cukru wniljowego,
                                                    *ok.300ml piwa imbirowego

                                                    *w soku z cytryny wylam na spodeczek
                                                    umoczyc brzegi szerokich kieliszkow,obtoczyc pozniej w cukrze,
                                                    *wymieszczc soki:pomaranczy/ananasa/mleczkiem kokosowym/cukier waniljowy do
                                                    calkowitego rozpuszczenia,
                                                    *rozlej do przygotowanych kieliszkow,
                                                    *dopelnij piwem
                                                    ¤¤ najlepiej smakuje,gdy skladniki dobrze schlodzone, ¤¤

                                                    kto odwazny do degustacji?????????????????????
                                                  • kendo Re: "drinki" /likier kawowo-waniljowy ........... 11.09.04, 11:50
                                                    *100g mielonej kawy wymieszac z 2-3 gozdzikami
                                                    i pokrojonym kawalkiem laski wanilii.

                                                    *zakorkowac,odstawic na 2 tygodnie-czesto potrzasajac

                                                    *2 szklanki wody zagotowac z 3 lyzkami cukru-wystudzic

                                                    *polaczyc z 1/2 l spirytusu lub czystej wodki,

                                                    *zmieszac,odcedzic,przelac do butelki

                                                    *zakorkowac,odstawic na 2 tygodnie.

                                                    latwe do zrobienia...
                                                    robimy i smakujemy pozniej co???????????
                                                  • kasikk a ja dziś 11.09.04, 13:14
                                                    zjadłam jajecznicę na masełku smile)
                                                    pycha smile)
                                                  • kendo Re: a ja wczoraj wieczorem.......... 12.09.04, 15:30
                                                    kasikk napisała:

                                                    > zjadłam jajecznicę na masełku smile)
                                                    > pycha smile)

                                                    wczoraj na kolacje slubny
                                                    odstapil mi do kromeczki to samowink)))))))
                                                    pychotkaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawink)
    • slo-onko kilnarna nowosc czyli...... 12.09.04, 15:10
      .....zapiekane zeberka w ketchupie.
      przepis:
      zebra podzielic na kawalki, ulozyc w naczyniu zarododpornym, przykryc
      bardzo duza iloscia cebuli pokrajanej w polplasteki i zalac butelka
      pikantnego ketchupu HELMANS. nie solic i nie dodawac zadnych przypraw.
      zalety smakowe:
      mieso smakowo w tym sosie ketchupowym rewela
      szybkie przygotowanie potrawy
      wady:
      cebula nieco twarda moze dlatego,ze duszona byla w kwasnosci tego ketchupu

      trzeba byloby udoskonalic w ten sposob by na wpol usmazona cebule dorzucic do
      miesa.
      • kendo Re: kulinarna nowosc zeberkowa czyli...... 12.09.04, 15:35
        nawet samcznie to sie czyta....
        wlasnie,tez myslalam o poduszeniu cebulki ....
        trzeba wyprobowacwink)

        hmmmmmmmm..ale problem,
        keczup mamy jeden z roznych firm,
        ostatnio reklamuja cos keczupowatego co juz gotowe do spagetti
        sie polewa...sprawdze w sklepach
        • kendo Re: kulinarna nowosc grzybowo/gulaszowo...... 17.09.04, 17:44
          rozsiadajcie sie moje
          nimfy rzeczne i fauny.....
          talerzyki juz ustawione...
          czestujcie sie pychotkaaaaaaaaaaaaaa.....
          grzybki dzis zbierane podsmazone z cebulka
          i do gulaszu dane,,,kaszka jeczmienna..........
          • kendo Re: kulinarna nowosc grzybowo/gulaszowo...... 18.09.04, 18:11
            lubicie dawac owoce do miesa/drobiu pieczonego???

            ja dzis taki obiad mialam
            nie bylo tego w nadmiarze,
            wykorzystalam gotowy sloik "mikstury"
            i pancio mnie "objechalo"
            polowe zjadlo,reszte psiun i ptaki....im smakowalosmile)
            • slo-onko Re: kulinarna nowosc grzybowo/gulaszowo...... 18.09.04, 18:26
              kendo napisała:

              > lubicie dawac owoce do miesa/drobiu pieczonego???
              >
              > ja dzis taki obiad mialam
              > nie bylo tego w nadmiarze,
              > wykorzystalam gotowy sloik "mikstury"
              > i pancio mnie "objechalo"
              > polowe zjadlo,reszte psiun i ptaki....im smakowalosmile)


              a jakze smile
              -do kotleta z fileta dodaje brzoskwinie albo plaster ananasa i przykrywam
              plastrem zoltego sera
              -skrzydla indycze pieke z cwiartkami jablek
              -schab ze sliwka
              -plastry schabu przelamuje na pol i wkladam albo brzoskwinie albo suszona
              sliwke albo jedno i drugie smile
              • kendo Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 18:56
                i ja tez tak lubie....
                i od dzis sama sobie bede tak serwowac
                a pancio niech je tradycyjne....

                lubie ges/kaczke z jablkami
                sliwki daje rowniez jak pieke karczek do chleba czasami
                i to z jedenej strony,wiadomo....

                a kiedys zrobilam gulasz
                wlasnie z brzoskwiniami/pomidory cale z puszki/
                mieszane grzybki/cebulki male/
                papryki w trzech kolorach/
                wszystko obsmazylam mieskiem
                podlalam winem czerwonym.....hmm.....nie moglam odejsc od gara.....
                • slo-onko Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 19:04
                  wiesz, ostatnio gotowalam gulasz to w ten sposob:
                  -marchew, pietrucha krojone w paski (w duzej ilosci)
                  -cukinia w kostke-dodana 15 min. przed koncem gotowania
                  inny niz tradycyjny ale jak smaczny. a te warzywka dalo sie wyraznie wyczucsmile
                  • kendo Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 19:23
                    slo-onko napisała:

                    > wiesz, ostatnio gotowalam gulasz to w ten sposob:
                    > -marchew, pietrucha krojone w paski (w duzej ilosci)
                    > -cukinia w kostke-dodana 15 min. przed koncem gotowania
                    > inny niz tradycyjny ale jak smaczny. a te warzywka dalo sie wyraznie wyczucsmile

                    srasznie lubie zupe z cukinni z krewetkami....
                    moja Mama robi mieszane warzywa z dominacja cukinni...ale pychota na cieplo
                    do tego wrzuca klopsywink)
                    • slo-onko Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 19:30
                      kendo napisała:

                      > slo-onko napisała:
                      >
                      > > wiesz, ostatnio gotowalam gulasz to w ten sposob:
                      > > -marchew, pietrucha krojone w paski (w duzej ilosci)
                      > > -cukinia w kostke-dodana 15 min. przed koncem gotowania
                      > > inny niz tradycyjny ale jak smaczny. a te warzywka dalo sie wyraznie wycz
                      > ucsmile
                      >
                      > srasznie lubie zupe z cukinni z krewetkami....
                      > moja Mama robi mieszane warzywa z dominacja cukinni...ale pychota na cieplo
                      > do tego wrzuca klopsywink)

                      aha bardzo dobry pomysl-wykorzystamsmile bo jzu brak pomyslow na cos nowegosmile
                      a klopsy zcasemw rzucam do ogorkowej. ale prawdziwy przepis na zupe z klopsami
                      to porowasmile gotowalas taka?:0
                      • kendo Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 19:37
                        uzywam z torebki i wzbogacam
                        wlasnorecznie zrobionymi klopsami....
                        nieraz te chinskie nudle -do nich tez daje
                        i papusiamy na luncz.
                        • slo-onko Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 19:43
                          kendo napisała:

                          > uzywam z torebki i wzbogacam
                          > wlasnorecznie zrobionymi klopsami....
                          > nieraz te chinskie nudle -do nich tez daje
                          > i papusiamy na luncz.

                          swojego zcasu zajadalismy sie chinszczyzna ale mnie sie juz przejadla. z reszta
                          nie ten sam jak na obiad. mozna jesc na imprezkach ale jesli obiad to musi byc
                          okreslony smaczek taki nasz prawdziwy swojskismile
                        • slo-onko Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 19:44
                          chcialm doniesc, ze dzis jak rzadko kiedy poprosilam meza o zrobienie drinka-
                          tardycyjnego z cola smile
                          i chyba za jakis czas bede wesolutkawink
                          jak bedzie mi sie platal jezorek to poznacie,ze mam w czubiewink
                          • kendo Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 19:49
                            slo-onko napisała:

                            > chcialm doniesc, ze dzis jak rzadko kiedy poprosilam meza o zrobienie drinka-
                            > tardycyjnego z cola smile
                            > i chyba za jakis czas bede wesolutkawink
                            > jak bedzie mi sie platal jezorek to poznacie,ze mam w czubiewink

                            hi,hi,Sloo
                            bedzie jeszcze weselej::::
                            nazdrowie!wink)
                            • slo-onko Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 19:52
                              kendo napisała:

                              > hi,hi,Sloo
                              > bedzie jeszcze weselej::::
                              > nazdrowie!wink)

                              no nie wiemwink
                              jak slucham tych swoich hiciorow to robi mi sie smutnocrying((((
                              wiesz co bym chciala teraz? w tej chwili?
                              spotkac sie z nami wszystkimi, usiasc, razem posmiac sie , powyglupiac. kurcze
                              naszla jakas smutna melancholijna chwila-czasem tak mamsad(((
                              tymbardziej,ze Ania czyli orzeszek-rania jest gdzies i jest smutna. dzwonila
                              dzis do mnie i plakalasad((((((((((((((((
                              • kendo Re:owoce w "zarelku"...... 18.09.04, 20:05
                                o szkoda...pozdrow ja odemnie i pociesz....

                                tez nieraz mysli na spotkanie mnie nachodza,
                                wyobrazam soebie jak byloby wesolo....
                                znamy sie juz troche z netu
                                a poglebienie znajomosci w realu wzmacia wiezi towarzyskiesmile
                                • kendo Re:winorosla ..... 18.09.04, 20:23
                                  a wiesz widzialam w tym sklepie co bylam
                                  sloik lisci z winorosli
                                  i chyba sobie kupie i zrobie te golabusie
                                  co jadlam w greckiej restauracji.
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 12:44
      dzis na obiad potrawa nam juz tu znana czyli baba ziemniaczana smile))))
      juz dostaje slinotoku na sam zapach pieczenia smile))))
      do tego polana slodka smietanka-mniaaaaaaaamsmile)))))
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 12:59
        pysznosci sloo.....

        gulasz z grzybkami i ryzem....
        salata.mieszanka warzyw ze sloika....

        a teraz zchapalam nudle=zupka chinska o smaku kurczakowym
        z warzywkami wrzuconymi.....fu juz za slone dla mniesad(
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 13:01
          kendo napisała:

          > pysznosci sloo.....
          >
          > gulasz z grzybkami i ryzem....
          > salata.mieszanka warzyw ze sloika....
          >
          > a teraz zchapalam nudle=zupka chinska o smaku kurczakowym
          > z warzywkami wrzuconymi.....fu juz za slone dla mniesad(


          hehehe, tez to mam kiedy jestemw kuchni to wciaz cos podjadamsmile)))
          niedlugo bede grba jak dynia big_grinDDD
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 13:05
            usch...z tym podjadanie to juz mam od dwoch tygodni,
            zaraz po kolacji cos bym znow zjadala
            a jak wybije 22_00to obled...
            bede musiala do wyrka wskakiwac o tej porze,
            bo widze niebezpieczensto
            kurczenia sie patalaszkowsmile)))))))))
            • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 14:13
              hiehiehie smile)

              ale Kendo - to normalne na zimę smile)
              organizm zbiera zapasy smile)

              a ja dziś pichcę gularzyk
              a do tego będzie brukselka z wody smile)
              • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 16:15
                ...jako że w dni wolne moja kolej na pichcenie...
                ...to z wielką niechęcią do garów zabrać się musiałem...
                ...wyszedł z tego rosół + opiekane kurczę...
                ...na deser upiekłem placek ze śliwkami...
                ...sądząć po minach moich dziewczyn było to jadalne...
                • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 16:49
                  nick000 napisał:

                  > ...jako że w dni wolne moja kolej na pichcenie...
                  > ...to z wielką niechęcią do garów zabrać się musiałem...
                  > ...wyszedł z tego rosół + opiekane kurczę...
                  > ...na deser upiekłem placek ze śliwkami...
                  > ...sądząć po minach moich dziewczyn było to jadalne...


                  no to niesamowite, pierwszy raz slysze zeby mezczyzna piekl ciasto. w dodatku
                  byl to placek ze sliwkami smile)))))
                  znam facetow, ktorzy gotuja i robia to znakomicie ale nigdy nie pieka.
                  zadziwiasz mnie Nick i co rusz zaskakujeszsmile)))))
                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 17:39
                    ñasz nick/nasza perelka vistuli.....
                    ja sie chyba wprosze na nastepne
                    biesiadowanie do nicka.....bede wszystko glosno chwalic....
                    przyjde z butelka pol wytrawnegosmile)

                    moj jak kiedys robil mielone
                    polowe miesa skarmil psiuna....
                    moje dziecie tez od biedy sobie upichci...
                    najlepiej pizza mu wychodzismile)
                    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 18:01
                      kendo napisała:

                      > ñasz nick/nasza perelka vistuli.....
                      > ja sie chyba wprosze na nastepne
                      > biesiadowanie do nicka.....bede wszystko glosno chwalic....
                      > przyjde z butelka pol wytrawnegosmile)
                      >
                      > moj jak kiedys robil mielone
                      > polowe miesa skarmil psiuna....
                      > moje dziecie tez od biedy sobie upichci...
                      > najlepiej pizza mu wychodzismile)

                      ale to chyba moda jest taka od niedawna by mezczyzni szokowali nas potrawamismile
                      choc pamietam,ze moj tata tez lubial i umial gotowac i to chyba od zawsze.
                      moj malzonek moze poszczycic sie kilkoma potrawami, ktorymi zajadaja sie
                      wszyscy bez wyjatki. tylko czasem probuje mnie "uczyc" swoimi madrosciami co
                      jest starsznie uciazliwe i denerwujace. przeciez nie kucharze od 2 lat tylko od
                      niemal, ze 20 smile)))))
                      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 18:35
                        slo-onko napisała:


                        >
                        > ale to chyba moda jest taka od niedawna by mezczyzni szokowali nas potrawamismile
                        > choc pamietam,ze moj tata tez lubial i umial gotowac i to chyba od zawsze.
                        > moj malzonek moze poszczycic sie kilkoma potrawami, ktorymi zajadaja sie
                        > wszyscy bez wyjatki. tylko czasem probuje mnie "uczyc" swoimi madrosciami co
                        > jest starsznie uciazliwe i denerwujace. przeciez nie kucharze od 2 lat tylko
                        od
                        >
                        > niemal, ze 20 smile)))))

                        hi,hi,jak ja to znam....

                        nienawidze sosow robic oddzielnie,
                        a slubne sie zawsze wymadrza ...az wulkanuje.....
                        bo musze tylko dla niego go wtedy zrobicsad(
                        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 18:46
                          kendo napisała:

                          > slo-onko napisała:
                          >
                          >
                          > >
                          > > ale to chyba moda jest taka od niedawna by mezczyzni szokowali nas potraw
                          > amismile
                          > > choc pamietam,ze moj tata tez lubial i umial gotowac i to chyba od zawsze
                          > .
                          > > moj malzonek moze poszczycic sie kilkoma potrawami, ktorymi zajadaja sie
                          > > wszyscy bez wyjatki. tylko czasem probuje mnie "uczyc" swoimi madrosciami
                          > co
                          > > jest starsznie uciazliwe i denerwujace. przeciez nie kucharze od 2 lat ty
                          > lko
                          > od
                          > >
                          > > niemal, ze 20 smile)))))
                          >
                          > hi,hi,jak ja to znam....
                          >
                          > nienawidze sosow robic oddzielnie,
                          > a slubne sie zawsze wymadrza ...az wulkanuje.....
                          > bo musze tylko dla niego go wtedy zrobicsad(


                          haha a moj np to tak sobie jeszcze zupe doprawia w talerzu w przesadnej ilosci
                          roznistych przypraw,ze pytam czy aby przypadkiem nie zapomnial dodac
                          kisielu?big_grinDDDDD
                          zlosci sie wtedy na mnie smile
                          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 19:10
                            slo-onko napisała:


                            >
                            >
                            > haha a moj np to tak sobie jeszcze zupe doprawia w talerzu w przesadnej
                            ilosci
                            > roznistych przypraw,ze pytam czy aby przypadkiem nie zapomnial dodac
                            > kisielu?big_grinDDDDD
                            > zlosci sie wtedy na mnie smile

                            podobnie jest u mnie przy stole....
                            cala bateri przypraw laduje jednoczesnie z talerzami....)))))
                            ja wole wszystko dosmaczone z umiarem....

                            i teraz ide sie najesc z umiarem
                            by o 22:00 znow mnie nie ssalo z gloduwink))))))))))
                            • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:03
                              i tak sobie mysle,ze jak zaczne podjadac na zime....
                              to nie sposob pozniej zbic sie z wagi...
                              i tak rok po roczku pare kg.sie magazynuje....
                              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:15
                                kendo napisała:

                                > i tak sobie mysle,ze jak zaczne podjadac na zime....
                                > to nie sposob pozniej zbic sie z wagi...
                                > i tak rok po roczku pare kg.sie magazynuje....

                                oj Kendus nie pzresadzaj, przeciez nie masz ani za duzo ani za malosmile)))))
                                • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:27
                                  slo-onko napisała:

                                  > kendo napisała:
                                  >
                                  > > i tak sobie mysle,ze jak zaczne podjadac na zime....
                                  > > to nie sposob pozniej zbic sie z wagi...
                                  > > i tak rok po roczku pare kg.sie magazynuje....
                                  >
                                  > oj Kendus nie pzresadzaj, przeciez nie masz ani za duzo ani za malosmile)))))

                                  a zobaczysz na wiosne jak sie bede toczyla jak pilka wink)))))))))))
                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:37
                                    ...cześć...
                                    ...ciekawa dyskusja...
                                    ...poczytałem i już się z lekka śmiać zaczynam...
                                    ...jak to kobitki zostawione same zaczynają na facetów nadawać...
                                    • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:46
                                      nick000 napisał:

                                      > ...cześć...
                                      > ...ciekawa dyskusja...
                                      > ...poczytałem i już się z lekka śmiać zaczynam...
                                      > ...jak to kobitki zostawione same zaczynają na facetów nadawać...

                                      no,plotkujemy o swoich "polowkach"smile)
                                      jakie sa dzielni w kuchni,,,,
                                      • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:49
                                        kendo napisała:

                                        >
                                        > no,plotkujemy o swoich "polowkach"smile)
                                        > jakie sa dzielni w kuchni,,,,

                                        ...pewnie są...
                                        ...tylko sięwstydzą ujawnic...
                                        • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:53
                                          nick000 napisał:

                                          > kendo napisała:
                                          >
                                          > >
                                          > > no,plotkujemy o swoich "polowkach"smile)
                                          > > jakie sa dzielni w kuchni,,,,
                                          >
                                          > ...pewnie są...
                                          > ...tylko sięwstydzą ujawnic...

                                          nierozumie dlaczego sie wstydzic maja ....
                                          ponoc wszyscy twierdza,
                                          ze meski kucharz jest najlepszy....
                                          chociasz sie zastanawiam dlaczego?????
                                          • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:56
                                            kendo napisała:



                                            > nierozumie dlaczego sie wstydzic maja ....
                                            > ponoc wszyscy twierdza,
                                            > ze meski kucharz jest najlepszy....
                                            > chociasz sie zastanawiam dlaczego?????

                                            ...żartuję Kendo...
                                            ...nie każdy chce czy potrafi...
                                            ...mnie nauczył tego potrzeba...
                                            ...co nie znaczy ze lubię to zajęcie...
                                            ...jeśli jednak juz zacznę to chcę żeby to miało ręce i nogi...
                                            ...jak wszystko zresztą...
                                            • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 20:59
                                              wiem,wiem,ze nieraz sytuacjae sa rozne...

                                              przyznam sie ,,,,ze ja nienawidze garow....
                                              ale mam takie same podejscie do sprawy jak Ty....
                                              ma smakowac i wygladac ladnie na talerzusmile)
                                              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:02
                                                kendo napisała:

                                                > wiem,wiem,ze nieraz sytuacjae sa rozne...
                                                >
                                                > przyznam sie ,,,,ze ja nienawidze garow....
                                                > ale mam takie same podejscie do sprawy jak Ty....
                                                > ma smakowac i wygladac ladnie na talerzusmile)

                                                to samo twierdzewink
                                                jedzonko ma byc smaczne i ladnie podanie a wtedy smakuje wybornie :0
                                                • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:04
                                                  slo-onko napisała:

                                                  > kendo napisała:
                                                  >
                                                  > > wiem,wiem,ze nieraz sytuacjae sa rozne...
                                                  > >
                                                  > > przyznam sie ,,,,ze ja nienawidze garow....
                                                  > > ale mam takie same podejscie do sprawy jak Ty....
                                                  > > ma smakowac i wygladac ladnie na talerzusmile)
                                                  >
                                                  > to samo twierdzewink
                                                  > jedzonko ma byc smaczne i ladnie podanie a wtedy smakuje wybornie :0

                                                  nawet skromne danie....
                                                  doprowadzic moze do slinotokuwink))))))))))
                                                • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:04
                                                  slo-onko napisała:


                                                  > > ma smakowac i wygladac ladnie na talerzusmile)
                                                  >
                                                  > to samo twierdzewink
                                                  > jedzonko ma byc smaczne i ladnie podanie a wtedy smakuje wybornie :0

                                                  ...to sprawy kulinarne mamy z głowy...
                                                  ...przynajmniej na dzisiaj...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:05
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > > ma smakowac i wygladac ladnie na talerzusmile)
                                                    > >
                                                    > > to samo twierdzewink
                                                    > > jedzonko ma byc smaczne i ladnie podanie a wtedy smakuje wybornie :0
                                                    >
                                                    > ...to sprawy kulinarne mamy z głowy...
                                                    > ...przynajmniej na dzisiaj...

                                                    to jaki temat wybierami na dzis?
                                                    byle krotki bo czasu malosmile
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:08
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > > ma smakowac i wygladac ladnie na talerzusmile)
                                                    > > >
                                                    > > > to samo twierdzewink
                                                    > > > jedzonko ma byc smaczne i ladnie podanie a wtedy smakuje wybornie :
                                                    > 0
                                                    > >
                                                    > > ...to sprawy kulinarne mamy z głowy...
                                                    > > ...przynajmniej na dzisiaj...
                                                    >
                                                    > to jaki temat wybierami na dzis?
                                                    > byle krotki bo czasu malosmile

                                                    moze cos na innym watku nas natchnie??smile)))))))))
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:09
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:

                                                    > > ...przynajmniej na dzisiaj...
                                                    >
                                                    > to jaki temat wybierami na dzis?
                                                    > byle krotki bo czasu malosmile

                                                    ...może pomilczymy i pomyślimy...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:11
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > > ...przynajmniej na dzisiaj...
                                                    > >
                                                    > > to jaki temat wybierami na dzis?
                                                    > > byle krotki bo czasu malosmile
                                                    >
                                                    > ...może pomilczymy i pomyślimy...

                                                    bo usniemybig_grinDDDD jak bedziemy tak milczecsmile))))))))
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:13
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > > ...może pomilczymy i pomyślimy...
                                                    >
                                                    > bo usniemybig_grinDDDD jak bedziemy tak milczecsmile))))))))

                                                    ...ok lepiej pogadać...
                                                    ...czy jesień nastraja Was refleksyjnie...
                                                    ...bo mnie tak...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:14
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > > ...może pomilczymy i pomyślimy...
                                                    > >
                                                    > > bo usniemybig_grinDDDD jak bedziemy tak milczecsmile))))))))
                                                    >
                                                    > ...ok lepiej pogadać...
                                                    > ...czy jesień nastraja Was refleksyjnie...
                                                    > ...bo mnie tak...


                                                    oj bardzo. i dlatego pewnie nie lubie jesienisad
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:18
                                                    slo-onko napisała:


                                                    >
                                                    >
                                                    > oj bardzo. i dlatego pewnie nie lubie jesienisad

                                                    ...lubię uwielbiam jesień taką suchą i słoneczną...
                                                    ...to dobry czas do zrobienia [porządków z samym sobą...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:25
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > oj bardzo. i dlatego pewnie nie lubie jesienisad
                                                    >
                                                    > ...lubię uwielbiam jesień taką suchą i słoneczną...
                                                    > ...to dobry czas do zrobienia [porządków z samym sobą...

                                                    oj chyba nie....
                                                    wiele ludzi popada w lekkie deprechy wlasnie jesienia...
                                                    zaczatek dlugich wieczorow,
                                                    a jak sa samotni to juz tragediasad
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:27
                                                    ...znam to ale tego roku wszystko się zmienia...
                                                    ...pewne postanowienia zostały podjęte...
                                                    ...klamka zapadla...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:29
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...znam to ale tego roku wszystko się zmienia...
                                                    > ...pewne postanowienia zostały podjęte...
                                                    > ...klamka zapadla...

                                                    no niewiem co powiedziec...
                                                    nieraz musimy podjac jakies decyzje by isc dalej....
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:32
                                                    ...od długiego czasu żyłem w zawieszeniu jakby obok siebie...
                                                    ...było mi z tym dobrze...
                                                    ...na dłuższą metę to jednak nie życie...
                                                    ...ale jakiś trans, taki człowiek zombi...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:36
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...od długiego czasu żyłem w zawieszeniu jakby obok siebie...
                                                    > ...było mi z tym dobrze...
                                                    > ...na dłuższą metę to jednak nie życie...
                                                    > ...ale jakiś trans, taki człowiek zombi...

                                                    i odwazyles sie....i pewnie teraz myslisz nad tym,
                                                    czemu wczesniej nie podioles tej decyzji....
                                                    znam to uczucie...
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:39
                                                    ...dokładnie tak jak mówisz...
                                                    ...wiedziałem juz od dawna że tak się żyć nie daje...
                                                    ...ale broniłem się przed zmianami...
                                                    ...ba, nie chciałem sie przed sobą przyznać że są potrzebe...
                                                    ...to tak jak alkoholik nie uzmysłowi sobie kim jest jeśli nie powie tego
                                                    głośno i z pełnym przekonaniem...
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:41
                                                    ...to są tylko ogólniki...
                                                    ...ale ja wiem o czym mówię...
                                                    ...i ta wiedza się z wami kiedyś podzielę...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:42
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...dokładnie tak jak mówisz...
                                                    > ...wiedziałem juz od dawna że tak się żyć nie daje...
                                                    > ...ale broniłem się przed zmianami...
                                                    > ...ba, nie chciałem sie przed sobą przyznać że są potrzebe...
                                                    > ...to tak jak alkoholik nie uzmysłowi sobie kim jest jeśli nie powie tego
                                                    > głośno i z pełnym przekonaniem...

                                                    polacy maja dlugo ,zeby podjac jakies zyciowe decyzje
                                                    obserwujac "tubylcow" robia to ciach mach....
                                                    mysla tylko o sobie....
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:46
                                                    ...nie wiem czy to dobrze czy źle...
                                                    ...nie mnie sądzić...
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:47
                                                    ...Kendo mam niestety tak jak Slo z komputerem...
                                                    ...dobrej nocy...
                                                    ...do nstępnego spotkania...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.09.04, 21:49
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...Kendo mam niestety tak jak Slo z komputerem...
                                                    > ...dobrej nocy...
                                                    > ...do nstępnego spotkania...

                                                    do nastepnego napisania....
                                                    natti,natti....
                                                    zajzyj pozniej do skrzyneczneczki:_))
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 10:52
                                                    wiecie co???
                                                    przy wciskaniu kromeczki na sniadanko
                                                    zamarzyl mi sie smak buleczki z maselkiem i dzemem....
                                                    hmmmm...poczulam po prostu zapach tego i az mi sie do kraju zachcialo....buuuuu
                                                  • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 11:04
                                                    kenduś, wpadnij do mnie, to powidełek sliwkowych ci dam smile)
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 11:12
                                                    kasikk napisała:

                                                    > kenduś, wpadnij do mnie, to powidełek sliwkowych ci dam smile)

                                                    o swiecie kasikku,
                                                    ..nie wudzi nas na pokuszeniesmile)))))))))))))))
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 11:17
                                                    ...nie jestem specjalnym fanem wszelkiego rodzaju wypieków cukierniczych oraz
                                                    bułeczek z powidlami itp...
                                                    ...ale powiem Wam że idąc do pracy codziennie mijam sklep z wszelakim pieczywem
                                                    cieplutkim oczywiście...
                                                    ...i ten zapach mmmmmm...
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 14:38
                                                    ...smacznego obiadku życzę...
                                                    ...pomyślę nad vistulowym menu...
                                                    ...oj będzie smacznie...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:04
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...smacznego obiadku życzę...
                                                    > ...pomyślę nad vistulowym menu...
                                                    > ...oj będzie smacznie...


                                                    smacznoego .....

                                                    az slinotoku dostalam
                                                    na zapach piekarniano ciasteczkowy.....
                                                    o boszeeeeeeeeee..jak bede w kraju
                                                    co dzien bede sie rozpieszczac ciachami/buleczkami

                                                    jadlam pychotkowe golabki u siostry
                                                    z sosikiem grzybowym.....mniam,mniam......

                                                    a na jutro zaraz kurcze laduje w pikarniku
                                                    bo wtorek bedzie "zakrecony jak sloik"jakby to sloo powiedzialowink)
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:09
                                                    kendo napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > ...smacznego obiadku życzę...
                                                    > > ...pomyślę nad vistulowym menu...
                                                    > > ...oj będzie smacznie...
                                                    >
                                                    >
                                                    > smacznoego .....
                                                    >
                                                    > az slinotoku dostalam
                                                    > na zapach piekarniano ciasteczkowy.....
                                                    > o boszeeeeeeeeee..jak bede w kraju
                                                    > co dzien bede sie rozpieszczac ciachami/buleczkami
                                                    >
                                                    > jadlam pychotkowe golabki u siostry
                                                    > z sosikiem grzybowym.....mniam,mniam......
                                                    >
                                                    > a na jutro zaraz kurcze laduje w pikarniku
                                                    > bo wtorek bedzie "zakrecony jak sloik"jakby to sloo powiedzialowink)


                                                    hahahaha smile))))))))
                                                    a wiecie co ja dzis dostalam od meza n obiad??????
                                                    kotlety jak kotlety ale zwyczajnie usmazone plastry kabaczka-byly pyyyyyyszne smile
                                                    niby nic takiego a jak oko cieszy i podniebienie. zwlaszcza,ze podano pod nos smile
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:15
                                                    ha,ha,....
                                                    tez bym tak chciala co dzienwink)))))))))
                                                    smacznego sloo.
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:30
                                                    kendo napisała:

                                                    > ha,ha,....
                                                    > tez bym tak chciala co dzienwink)))))))))
                                                    > smacznego sloo.


                                                    rzadko mi sie to zdarza ale mysle,ze przez najblizszyczas bedzie czesciejsmile))
                                                    tez tak lubie smile))))
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:30
                                                    slo-onko napisała:


                                                    >
                                                    >
                                                    > hahahaha smile))))))))
                                                    > a wiecie co ja dzis dostalam od meza n obiad??????
                                                    > kotlety jak kotlety ale zwyczajnie usmazone plastry kabaczka-byly
                                                    pyyyyyyszne :
                                                    > )
                                                    > niby nic takiego a jak oko cieszy i podniebienie. zwlaszcza,ze podano pod
                                                    nos :
                                                    > )

                                                    ...szczęściara...
                                                    ...i jak to się ma do Waszego obgadywania facetów...
                                                    ...smile...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:34
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > hahahaha smile))))))))
                                                    > > a wiecie co ja dzis dostalam od meza n obiad??????
                                                    > > kotlety jak kotlety ale zwyczajnie usmazone plastry kabaczka-byly
                                                    > pyyyyyyszne :
                                                    > > )
                                                    > > niby nic takiego a jak oko cieszy i podniebienie. zwlaszcza,ze podano pod
                                                    >
                                                    > nos :
                                                    > > )
                                                    >
                                                    > ...szczęściara...
                                                    > ...i jak to się ma do Waszego obgadywania facetów...
                                                    > ...smile...


                                                    jakie tam obgdaywaniewink
                                                    jesli juz to chwalenie bardzo pozytywnewink
                                                    czasembig_grinDD
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:35
                                                    ...ta leciutka nutka złośliwości...
                                                    ...czyli "czasem"...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:37
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...ta leciutka nutka złośliwości...
                                                    > ...czyli "czasem"...


                                                    oj no juz dobrze <głas głask> smile))))))))
                                                    chwalimy Was na prawde smile)))
                                                    i nie czasem a czestosmile))))))
                                                    nawet teraz pzred chwila smile)))))))
                                                    i przyzekam (tu reka w gorze) uroczyscie nie byc zlosliwa w stos. do facetowsmile))
                                                    nigdy smile)))))))
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:40
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > ...ta leciutka nutka złośliwości...
                                                    > > ...czyli "czasem"...
                                                    >
                                                    >
                                                    > oj no juz dobrze <głas głask> smile))))))))
                                                    > chwalimy Was na prawde smile)))
                                                    > i nie czasem a czestosmile))))))
                                                    > nawet teraz pzred chwila smile)))))))
                                                    > i przyzekam (tu reka w gorze) uroczyscie nie byc zlosliwa w stos. do
                                                    facetowsmile)
                                                    > )
                                                    > nigdy smile)))))))

                                                    przewaznie mam kolacje zawsze na stole
                                                    i po kolacji pomyte....:-o!

                                                    w niektore niedziele sniadanko czeka na stolewink)
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:44
                                                    kendo napisała:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > ...ta leciutka nutka złośliwości...
                                                    > > > ...czyli "czasem"...
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > oj no juz dobrze <głas głask> smile))))))))
                                                    > > chwalimy Was na prawde smile)))
                                                    > > i nie czasem a czestosmile))))))
                                                    > > nawet teraz pzred chwila smile)))))))
                                                    > > i przyzekam (tu reka w gorze) uroczyscie nie byc zlosliwa w stos. do
                                                    > facetowsmile)
                                                    > > )
                                                    > > nigdy smile)))))))
                                                    >
                                                    > przewaznie mam kolacje zawsze na stole
                                                    > i po kolacji pomyte....:-o!
                                                    >
                                                    > w niektore niedziele sniadanko czeka na stolewink)


                                                    u mnie tez w niektorewink
                                                    a gaary myje maszyna smile
                                                    tez mam nie zlesmile)))
                                                    ooooooo i teraz chwale smile)))))))
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:41
                                                    ...grzeczne dziewczynki...
                                                    ...wolę jednak te niegrzeczne wcielenie...
                                                    ...bądźcie więc złośliwe w granicach rozsądku...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:44
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...grzeczne dziewczynki...
                                                    > ...wolę jednak te niegrzeczne wcielenie...
                                                    > ...bądźcie więc złośliwe w granicach rozsądku...


                                                    <jupi jupi> mam pozwolenie huuuuraaaaaaa big_grinDDDDDD
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:47
                                                    slo-onko napisała:


                                                    >
                                                    > <jupi jupi> mam pozwolenie huuuuraaaaaaa big_grinDDDDDD

                                                    ...kto tam przejmuje sie jakimś pozwoleniem...
                                                    ...ale miło mieć wrżenie że się człowieka słuchają...
                                                    ...od razu sam sobie wydaję się groźniejszy...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:47
                                                    nick000 napisał:

                                                    > ...grzeczne dziewczynki...
                                                    > ...wolę jednak te niegrzeczne wcielenie...
                                                    > ...bądźcie więc złośliwe w granicach rozsądku...

                                                    a co my znow zle zrobily???????????
                                                    wyrazily jeno swe synpunkty na codziennosc zycia....

                                                    ale w kuchni mozna zostac rowniez famme fatale,
                                                    czemu nie....????
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:50
                                                    kendo napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > ...grzeczne dziewczynki...
                                                    > > ...wolę jednak te niegrzeczne wcielenie...
                                                    > > ...bądźcie więc złośliwe w granicach rozsądku...
                                                    >
                                                    > a co my znow zle zrobily???????????
                                                    > wyrazily jeno swe synpunkty na codziennosc zycia....
                                                    >
                                                    > ale w kuchni mozna zostac rowniez famme fatale,
                                                    > czemu nie....????


                                                    hahahahaha smile))))))))))))))
                                                    moja wyobrazniawink
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:52
                                                    slo-onko napisała:


                                                    > hahahahaha smile))))))))))))))
                                                    > moja wyobrazniawink

                                                    ...podziel się z nami...
                                                    ...a myśli jej były...
                                                    ...no jakie właśnie byly...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:53
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > hahahahaha smile))))))))))))))
                                                    > > moja wyobrazniawink
                                                    >
                                                    > ...podziel się z nami...
                                                    > ...a myśli jej były...
                                                    > ...no jakie właśnie byly...


                                                    nie moge bo ja jestem zdzisia skromnisia i mocno wstydliwawink
                                                    <Slo purpurowe>wink
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:55
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > hahahahaha smile))))))))))))))
                                                    > > > moja wyobrazniawink
                                                    > >
                                                    > > ...podziel się z nami...
                                                    > > ...a myśli jej były...
                                                    > > ...no jakie właśnie byly...
                                                    >
                                                    >
                                                    > nie moge bo ja jestem zdzisia skromnisia i mocno wstydliwawink
                                                    > <Slo purpurowe>wink

                                                    ...znaczy się o buraczkach te myśli nieskromne...
                                                    ...bo skąd rumieniec...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:57
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > slo-onko napisała:
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > > hahahahaha smile))))))))))))))
                                                    > > > > moja wyobrazniawink
                                                    > > >
                                                    > > > ...podziel się z nami...
                                                    > > > ...a myśli jej były...
                                                    > > > ...no jakie właśnie byly...
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > nie moge bo ja jestem zdzisia skromnisia i mocno wstydliwawink
                                                    > > <Slo purpurowe>wink
                                                    >
                                                    > ...znaczy się o buraczkach te myśli nieskromne...
                                                    > ...bo skąd rumieniec...


                                                    no powiedzmywink
                                                    w koncu watek kulinarny a nie jakis tamwink
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:59
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > nick000 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > slo-onko napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > > hahahahaha smile))))))))))))))
                                                    > > > > > moja wyobrazniawink
                                                    > > > >
                                                    > > > > ...podziel się z nami...
                                                    > > > > ...a myśli jej były...
                                                    > > > > ...no jakie właśnie byly...
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > nie moge bo ja jestem zdzisia skromnisia i mocno wstydliwawink
                                                    > > > <Slo purpurowe>wink
                                                    > >
                                                    > > ...znaczy się o buraczkach te myśli nieskromne...
                                                    > > ...bo skąd rumieniec...
                                                    >
                                                    >
                                                    > no powiedzmywink
                                                    > w koncu watek kulinarny a nie jakis tamwink

                                                    ...Slo buraczkowa...
                                                    ...i kulinarna...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 16:59
                                                    ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????

                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:01
                                                    kendo napisała:

                                                    > ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????
                                                    >

                                                    Kendus a kto wyskakuje z FF?smile)))
                                                    w kuchni?
                                                    w fartuchu?smile
                                                    w fartuuuchuuuuuuu??????wink))))))))))))))
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:01
                                                    kendo napisała:

                                                    > ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????
                                                    >
                                                    ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    ...szczególnie stół...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:04
                                                    nick000 napisał:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????
                                                    > >
                                                    > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > ...szczególnie stół...


                                                    i fatuchbig_grinDDDDDDD (a tu kryje sie podstepwink))))))))))))))
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:05
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > > ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????
                                                    > > >
                                                    > > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > > ...szczególnie stół...
                                                    >
                                                    >
                                                    > i fatuchbig_grinDDDDDDD (a tu kryje sie podstepwink))))))))))))))

                                                    smile)))))))))))))))))))))
                                                    miejmy sie na bacznosciwink)))))))))
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:04
                                                    nick000 napisał:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????
                                                    > >
                                                    > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > ...szczególnie stół...

                                                    mebel bardzo potrzebny w kuchni....
                                                    sluzy do wszystkiegosmile)
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:07
                                                    kendo napisała:

                                                    > > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > > ...szczególnie stół...
                                                    >
                                                    > mebel bardzo potrzebny w kuchni....
                                                    > sluzy do wszystkiegosmile)

                                                    ...do pewnego czsu nie wiedzialem co jeszcze można robić na stole...
                                                    ...oprócz jedzenia...
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:08
                                                    nick000 napisał:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > > > ...szczególnie stół...
                                                    > >
                                                    > > mebel bardzo potrzebny w kuchni....
                                                    > > sluzy do wszystkiegosmile)
                                                    >
                                                    > ...do pewnego czsu nie wiedzialem co jeszcze można robić na stole...
                                                    > ...oprócz jedzenia...


                                                    a do jakiego zcasu?
                                                    jak juz byles dorosly?wink
                                                    bo do zcasu keidy byles dzieckiem to chyba tylko zagladales na stol badz spd
                                                    stolu?big_grinDDDDDDD
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:09
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > > > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > > > > ...szczególnie stół...
                                                    > > >
                                                    > > > mebel bardzo potrzebny w kuchni....
                                                    > > > sluzy do wszystkiegosmile)
                                                    > >
                                                    > > ...do pewnego czsu nie wiedzialem co jeszcze można robić na stole...
                                                    > > ...oprócz jedzenia...
                                                    >
                                                    >
                                                    > a do jakiego zcasu?
                                                    > jak juz byles dorosly?wink
                                                    > bo do zcasu keidy byles dzieckiem to chyba tylko zagladales na stol badz spd
                                                    > stolu?big_grinDDDDDDD


                                                    ...spadam...
                                                    ...do wieczora...
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:51
                                                    nick000 napisał:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > > > ...szczególnie stół...
                                                    > >
                                                    > > mebel bardzo potrzebny w kuchni....
                                                    > > sluzy do wszystkiegosmile)
                                                    >
                                                    > ...do pewnego czsu nie wiedzialem co jeszcze można robić na stole...
                                                    > ...oprócz jedzenia...

                                                    hmmmm...szkoda,ze niezauwazylam tego wpisu wczesniejwink)
                                                    teraz jedynie dopisze,
                                                    ze lubie sobie czasem usiasc na stolewink)
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:07
                                                    kendo napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > > ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????
                                                    > > >
                                                    > > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > > ...szczególnie stół...
                                                    >
                                                    > mebel bardzo potrzebny w kuchni....
                                                    > sluzy do wszystkiegosmile)


                                                    big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
                                                    a na nim same pzryjemnosciwink
                                                    poczawszy od bukietu z kwiatami az po danie glowne-kolacje big_grinDDDDD
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:09
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > kendo napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????
                                                    > > > >
                                                    > > > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > > > ...szczególnie stół...
                                                    > >
                                                    > > mebel bardzo potrzebny w kuchni....
                                                    > > sluzy do wszystkiegosmile)
                                                    >
                                                    >
                                                    > big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
                                                    > a na nim same pzryjemnosciwink
                                                    > poczawszy od bukietu z kwiatami az po danie glowne-kolacje big_grinDDDDD

                                                    wybor fantazja nie grzeszy....wink)
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:10
                                                    kendo napisała:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > > nick000 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > kendo napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > ale was ponioslo z wyobrazinia przy stole ???????????
                                                    > > > > >
                                                    > > > > ...ludźmi jesteśmy i nic co ludzkie nie jest nam obce...
                                                    > > > > ...szczególnie stół...
                                                    > > >
                                                    > > > mebel bardzo potrzebny w kuchni....
                                                    > > > sluzy do wszystkiegosmile)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
                                                    > > a na nim same pzryjemnosciwink
                                                    > > poczawszy od bukietu z kwiatami az po danie glowne-kolacje big_grinDDDDD
                                                    >
                                                    > wybor fantazja nie grzeszy....wink)


                                                    Kendo przestan bo ja juz nie moge !!!!!!!!!!smile))))))
                                                    ja musiec po zakupy!!!!!!!!!smile))))))
                                                    ratunku!!!!!!!!!!smile))))))))))
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 17:14
                                                    no dobrze,juz jestem cicho...
                                                    gnaj do sklepu,jeno niesmiej sie po drodze,
                                                    bo ludziska nie beda wiedziec czemuwink))))))))))))
                                                    nick chyba juz poszedl...
                                                    ciekawe czy kupi nam ciacho kremowewink)
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 20:57
      dzisiejsza kolacja skladala sie z kajzerek i lososia pokropianego cytryna.
      na jutro kapusniaczeksmile
      • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 20:58
        slo-onko napisała:

        > dzisiejsza kolacja skladala sie z kajzerek i lososia pokropianego cytryna.
        > na jutro kapusniaczeksmile

        ...pyszota...
        ...tylko kapuśniaczek be...
        • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 21:00
          ...jutro rankiem mm zamiar spenetrować sklep z pieczywem...
          ...ten zapach nie daje mi spokoju...
          ...z dziecistwa pamietam smak i zapach chleba pieczonego przez babcię...
          • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 21:06
            nick000 napisał:

            > ...jutro rankiem mm zamiar spenetrować sklep z pieczywem...
            > ...ten zapach nie daje mi spokoju...
            > ...z dziecistwa pamietam smak i zapach chleba pieczonego przez babcię...

            babcia tez pochdzila z Podlasia?
            a propos wsi Nicku czy w Twoich stronach w wiejskich kuchniach byly przy
            kuchniach takie murki okaflowane? cieplo uzyskiwane z palacej sie kucni?
            siadalo sie na takim murku i wygrzewalo zmarzniete nogi zimasmile
            • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 21:11
              slo-onko napisała:


              > babcia tez pochdzila z Podlasia?
              > a propos wsi Nicku czy w Twoich stronach w wiejskich kuchniach byly przy
              > kuchniach takie murki okaflowane? cieplo uzyskiwane z palacej sie kucni?
              > siadalo sie na takim murku i wygrzewalo zmarzniete nogi zimasmile

              ...babcia była z tej części gdzie podlsie przeplata się juz z mazowszem...
              ...piece były troche inne, tez kaflowe i posiadaly zapiecek czyli taka niszę
              gdzie roslo ciasto albo spal kot...
              ...murki czy raczej całe mury z kafli i gliny spotyka się jeszcze we wschodnim
              podlasiu...
              ...tam gdzie panuje język białoruski...
              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 21:15
                nick000 napisał:

                > slo-onko napisała:
                >
                >
                > > babcia tez pochdzila z Podlasia?
                > > a propos wsi Nicku czy w Twoich stronach w wiejskich kuchniach byly przy
                > > kuchniach takie murki okaflowane? cieplo uzyskiwane z palacej sie kucni?
                > > siadalo sie na takim murku i wygrzewalo zmarzniete nogi zimasmile
                >
                > ...babcia była z tej części gdzie podlsie przeplata się juz z mazowszem...
                > ...piece były troche inne, tez kaflowe i posiadaly zapiecek czyli taka niszę
                > gdzie roslo ciasto albo spal kot...
                > ...murki czy raczej całe mury z kafli i gliny spotyka się jeszcze we
                wschodnim
                > podlasiu...
                > ...tam gdzie panuje język białoruski...

                aha czyli "te mode" ze wschodu przywiezli moi dziadkowie i im podobni.
                bo tam w kazdej kuchni byl taki cudny murek. uwielbialam na nim pzresiadywac i
                patzrec jak moja babcia krzatala sie po kuchni. a to byla prawdziwa bacia, mala
                ulegalka z chustka na glowie smile)))))
                • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 21:18
                  ...tak jak moja wiecznie w chustce...
                  ...tylko że było z niej kawał babci...
                  ..taka prawdziwa pyza...
                  ...i niesamowicie poczciwa i dobra...
                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 22:13
                    fajne macie wspomnienaia piecykowe....
                    moja Mama bardziej z bialorusi
                    i o takich piecach opowiadala....
                    jak moja babcia piekla chleb w takim piecu,
                    a zima dziadek spal na nim,
                    czego nie umie sobie wyobrazic,
                    ale moze jakis murek,jak wspominacie byl
                    co sie ludzie ukladali ....
        • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 22:18
          nick000 napisał:

          > slo-onko napisała:
          >
          > > dzisiejsza kolacja skladala sie z kajzerek i lososia pokropianego cytryna
          > .
          > > na jutro kapusniaczeksmile
          >
          > ...pyszota...
          > ...tylko kapuśniaczek be...

          same pychotki.....
          ja sadzone jako na dwie strony z pietruszka/pora suszona
          na grzance

          a mi sie chce fasolki po bretonsku,
          bigosu....
          kapusniaczku tez, bo lubimy....
          pomidorowej ,az mi jezyk ucieka.....
          krokietowz grzybkami....
          • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.09.04, 22:20
            kendo napisała:


            > same pychotki.....
            > ja sadzone jako na dwie strony z pietruszka/pora suszona
            > na grzance
            >
            > a mi sie chce fasolki po bretonsku,
            > bigosu....
            > kapusniaczku tez, bo lubimy....
            > pomidorowej ,az mi jezyk ucieka.....
            > krokietowz grzybkami....

            ...gdzie problem widzisz...
            ...ugotuj i już...
            ...języka szkoda bo jak ucieknie to nie dogonisz...
            • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.09.04, 13:27
              nick000 napisał:


              >
              > ...gdzie problem widzisz...
              > ...ugotuj i już...
              > ...języka szkoda bo jak ucieknie to nie dogonisz...

              gotowac na dwa gary czasem sie niechce,
              slubne nie lubi pomidorowejsad((((((((((((

              ale dzis robie polskie mielone,
              buraczki tarte z cebulka
              usch...i nieszczesny sos jakis wymodzic muszesad((((

              deser: zrobie "slodka chwile"smile))))))))))))
              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.09.04, 14:23
                usch..sad(((((((( musze oddalic sie do garow....
                mielone pomieszac
                i upior sie wypral,musze rozwiesicsad((((((

                do potem...smile)))))))))))))
                • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.09.04, 15:40
                  obiadek????????
                  nareszcie zupka rybna z malzami w zalewie ziolowo czosnkowej,
                  to co nadaje ostateczy finisz smakowy,
                  wzbogacam krewetkami koktajlowymi i smietanka.....

                  ¤ smacznego ¤
                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.09.04, 16:44
                    kendo napisała:

                    > obiadek????????
                    > nareszcie zupka rybna z malzami w zalewie ziolowo czosnkowej,
                    > to co nadaje ostateczy finisz smakowy,
                    > wzbogacam krewetkami koktajlowymi i smietanka.....
                    >
                    > ¤ smacznego ¤

                    z racji tego,ze moj net znow wariuje pisze ponizszy post po raz drugi:
                    Kendo moj jezor wisi ba brodzie a odglosy sa takie:
                    mlaaaaask mlaaaask mlaaaask !!!!!!!!!
                    podeslij kawalek tej zupy w termosie smile))))))
                    ide na popoludniowa herbate w gronie rodzinnym, wroce wieczorem o ile net mi
                    calkiem nie padnie.
                    • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.09.04, 17:06
                      slo-onko napisała:

                      > kendo napisała:
                      >
                      > > obiadek????????
                      > > nareszcie zupka rybna z malzami w zalewie ziolowo czosnkowej,
                      > > to co nadaje ostateczy finisz smakowy,
                      > > wzbogacam krewetkami koktajlowymi i smietanka.....
                      > >
                      > > ¤ smacznego ¤
                      >
                      > z racji tego,ze moj net znow wariuje pisze ponizszy post po raz drugi:
                      > Kendo moj jezor wisi ba brodzie a odglosy sa takie:
                      > mlaaaaask mlaaaask mlaaaask !!!!!!!!!
                      > podeslij kawalek tej zupy w termosie smile))))))
                      > ide na popoludniowa herbate w gronie rodzinnym, wroce wieczorem o ile net mi
                      > calkiem nie padnie.
                      >
                      zostalo jeszcze na dolwke,
                      dzis to i ja sobie repete wzielam..mniam...mniam.....
                      stoja dymiace talezryki z zupka,
                      prosze sie czestowac
                      uzupelniajac :krewetkami i mauzami w zalewie ziolowo.czosnkowej
                      do posypania pietruszka ....

                      mi przez pare dni poczta zle chodzila,
                      myslalam,ze czegos dostane wrrrrrrrrrrrrrrrrrrsad(

                      **
                      milego odpoczynku poobiedniego.
                      • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.09.04, 18:36
                        ...wycieczka grzybkowa plastyczna...
                        ...a tu mamy smacznie...
                        • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 25.09.04, 19:43
                          nick000 napisał:

                          > ...wycieczka grzybkowa plastyczna...
                          > ...a tu mamy smacznie...

                          idem reszte kromeczek w mikrofale wlozyc
                          na kolacje....smacznego.
                          • kendo Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:30
                            nick000 11.10.2004 17:26 + odpowiedz


                            Kenduś, nie pamiętam gdzie był ów przepis na chleb więc od początku napiszę:
                            1kg mąki, 5dkg drożdży, 3/4 szklanki mleka,1 łyżeczka soli, 3łyżki oleju,trochę
                            cieplej wody (ile wyczujesz sama), 1 łyżka cukru.
                            Drożdże rozrób z cieplym mlekiem, cukrem i kilkoma łyżkami mąki (3-4) i niech
                            rosna w cieple. Kiedy się wzburzą i podejdą do góry dosyp mąkę i sól, dodaj
                            resztę mleka (cieple ) i tyle wody aż otrzymasz gęste ciasto. Wyrabiaj ok 5
                            min i dodaj olej, jeszcze trochę wyrabiaj. Przykryj ściereczką i odstaw w
                            cieple miejsce. Gdy podwoi objetość chwilę jeszcze wyrabiaj, formuj chlebki z
                            niewielkich porcji ciasta (tu musisz poeksperymentować, ja biore tyle co w dłoń
                            ale pewnie moja graba jest zdecydowanie wieksza niż Twoje łapki). Po wierzchu
                            smarować rozbitym jajkiem z wodą i można posypać makiem , sezamem itp. Piecz
                            toto w temp ok180 stopni az sie zrumieni (moment wyczujesz), oczywiście wpierw
                            piekarnik nleży rozgrzać. Proste jak drutsmile)), życze powodzenia

                            po wyrosnieciu,
                            rozwalkowalam ciato,
                            podzielilam na prostokaty
                            poukladalam przysmazona parowke
                            i cebulke z keczupem i misztarda
                            zawinelam
                            podroslo ,posmarowalam jakiem o do pieca
                            na 200stopni okolo 15 mini,

                            z reszy ciasta (polowa)
                            ukulalam buleczki wkadajac do srodka kawalek serkaCabozola
                            akurat taki mialam w domu
                            i pieklam j/w.

                            pychota.
                            • nick000 Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:34
                              coś mi sie zdaje, ze należy iść śladami Kendo i też przygotowć takie
                              delikatesy, nie brakuje Ci wyobraźni kulinarnej to trzeba przyznać.
                              • kendo Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:38
                                hi,hi,....
                                te z kielbaska
                                sa swietne na piknik/wycieczke
                                pasuja na zimno i na cieplo podgrzane....
                                i nietrzeba rozkrajac,smarowac
                                wszystko w jednym...lubie takie cusikwink)
                                • nick000 Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:41
                                  kendo napisała:

                                  > hi,hi,....
                                  > te z kielbaska
                                  > sa swietne na piknik/wycieczke
                                  > pasuja na zimno i na cieplo podgrzane....
                                  > i nietrzeba rozkrajac,smarowac
                                  > wszystko w jednym...lubie takie cusikwink)

                                  jak mnie coś njdzie to lubię eksperymenty, ale nieczęsto tak jest, ogólnie
                                  tradycyjne i sprawdzone papu
                                  Muszę sie pochwalić że raz zrobiłem kielbasę wg starej receptury i była super,
                                  tylko dlugo czekać trzeba, musi wyschnąć
                                  • kendo Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:44
                                    nick000 napisał:

                                    > kendo napisała:
                                    >
                                    > > hi,hi,....
                                    > > te z kielbaska
                                    > > sa swietne na piknik/wycieczke
                                    > > pasuja na zimno i na cieplo podgrzane....
                                    > > i nietrzeba rozkrajac,smarowac
                                    > > wszystko w jednym...lubie takie cusikwink)
                                    >
                                    > jak mnie coś njdzie to lubię eksperymenty, ale nieczęsto tak jest, ogólnie
                                    > tradycyjne i sprawdzone papu
                                    > Muszę sie pochwalić że raz zrobiłem kielbasę wg starej receptury i była
                                    super,
                                    > tylko dlugo czekać trzeba, musi wyschnąć

                                    ojej...taka kielbaska wlasnej roboty
                                    to raj w gebusi jezuuuuuuuuuuuuuskiiiiiiiiiiiiiii.....

                                    Mama robila w domu....
                                    teraz wiek i sama sad(..........
                              • kendo Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:42
                                nick000 napisał:

                                > coś mi sie zdaje, ze należy iść śladami Kendo i też przygotowć takie
                                > delikatesy, nie brakuje Ci wyobraźni kulinarnej to trzeba przyznać.

                                siostra kiedys zrobila z jakims paszteto podobnym nadzieniem
                                byly rownie pycha....
                                spytam jak robila....i jak mnie znow nawiedzi pieczenie
                                to zapodam recepte.....

                                PS;..parowki mozna podsmazyc,
                                ale jak kto woli...ja ich niecierpie
                                wiec dla poprawy smaku posdmazylam ....
                                • nick000 Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:47
                                  kendo napisała:

                                  > nick000 napisał:
                                  >
                                  > > coś mi sie zdaje, ze należy iść śladami Kendo i też przygotowć takie
                                  > > delikatesy, nie brakuje Ci wyobraźni kulinarnej to trzeba przyznać.
                                  >
                                  > siostra kiedys zrobila z jakims paszteto podobnym nadzieniem
                                  > byly rownie pycha....
                                  > spytam jak robila....i jak mnie znow nawiedzi pieczenie
                                  > to zapodam recepte.....
                                  >
                                  > PS;..parowki mozna podsmazyc,
                                  > ale jak kto woli...ja ich niecierpie
                                  > wiec dla poprawy smaku posdmazylam ....

                                  a ja lubię parowki za ich prostotę, można je zjeść na zximno, gotowane,
                                  pieczone, w cieście i na wiele innych sposobów, konkretne danie na szybko
                                  • kendo Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:49
                                    nick000 napisał:

                                    > kendo napisała:
                                    >
                                    > > nick000 napisał:
                                    > >
                                    > > > coś mi sie zdaje, ze należy iść śladami Kendo i też przygotowć taki
                                    > e
                                    > > > delikatesy, nie brakuje Ci wyobraźni kulinarnej to trzeba przyznać.
                                    > >
                                    > > siostra kiedys zrobila z jakims paszteto podobnym nadzieniem
                                    > > byly rownie pycha....
                                    > > spytam jak robila....i jak mnie znow nawiedzi pieczenie
                                    > > to zapodam recepte.....
                                    > >
                                    > > PS;..parowki mozna podsmazyc,
                                    > > ale jak kto woli...ja ich niecierpie
                                    > > wiec dla poprawy smaku posdmazylam ....
                                    >
                                    > a ja lubię parowki za ich prostotę, można je zjeść na zximno, gotowane,
                                    > pieczone, w cieście i na wiele innych sposobów, konkretne danie na szybko

                                    bys sie nadal ze slubnym
                                    on parowkowy,i wyglada juz jak ona hi,hi,
                                    • nick000 Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:53
                                      kendo napisała:

                                      > nick000 napisał:
                                      >
                                      > > kendo napisała:
                                      > >
                                      > > > nick000 napisał:
                                      > > >
                                      > > > > coś mi sie zdaje, ze należy iść śladami Kendo i też przygotow
                                      > ć taki
                                      > > e
                                      > > > > delikatesy, nie brakuje Ci wyobraźni kulinarnej to trzeba prz
                                      > yznać.
                                      > > >
                                      > > > siostra kiedys zrobila z jakims paszteto podobnym nadzieniem
                                      > > > byly rownie pycha....
                                      > > > spytam jak robila....i jak mnie znow nawiedzi pieczenie
                                      > > > to zapodam recepte.....
                                      > > >
                                      > > > PS;..parowki mozna podsmazyc,
                                      > > > ale jak kto woli...ja ich niecierpie
                                      > > > wiec dla poprawy smaku posdmazylam ....
                                      > >
                                      > > a ja lubię parowki za ich prostotę, można je zjeść na zximno, gotowane,
                                      > > pieczone, w cieście i na wiele innych sposobów, konkretne danie na szybko
                                      >
                                      > bys sie nadal ze slubnym
                                      > on parowkowy,i wyglada juz jak ona hi,hi,

                                      no nie, lubię nie znaczy zjadam na okrągło, mogłbyś nieźle sie uśmiać gdybym
                                      przedstawił Ci mój jadłospis, nawet on sie zmienił, od jakiegos czasu prawie
                                      nie zjadam mięsa, nie jestem wegeterianinem ale zaczynam o tym mysleć a to już
                                      pierwszy krok
                                      • kendo Re: chlebek i kilbaska w buleczce... 14.10.04, 21:58
                                        ja w porze letniej przechode wiecej na roslinki

                                        miecho dopiero teraz wprowadzam do menu

                                        ale biale mieso i ryby chyba jesz,
                                        a zwlasza teraz....od tego sie nie tyje....
                                        wieczorkiem zajadalam ogorka/marchewke
                                        jak bylam na "odwykowce"

                                        to co mozna jésc ..Ty jako mezczyzna bezmieskowy
                                        tzn,odzwyczajasz sie i od tego????
                                        • kendo Re: alkohol w proszku............ 16.10.04, 16:59
                                          www.aftonbladet.se/vss/nyheter/story/0,2789,547886,00.html
                                          niemiecka firma wyprodukowala"goracy garnuszek"
                                          na tej zasadzie dziala alkohol w proszku,
                                          po rozpuszczeniu go w szklance wody ,
                                          gotowy jest do picia i zawiera 4,8% alkoholu.

                                          licza na szwedzki marknad,
                                          juz od nowego roku Norge bedzie testac "goracy kubek"

                                          mozna juz przez internet zamowic
                                          15 torebek kosztuje 260 skr=okolo 130 pl
                                          sa o smaczu czerwonego pomarancza i jerzyn.
                                          • mala20033 Re: alkohol w proszku............ 16.10.04, 17:53
                                            Kendus niezly pomysl z tym kubeczkiem.Mysle jednak ze to dobre na
                                            biwak,podroz.Ale do kolacji to ja bym wolala otworzyc butelke dobrego
                                            wytrawnego czerwonego wina.A Wy,co o tym sadzicie?Pozdrowko z zimnego dzis
                                            Poludnia Stanow..Mala
                                            • kendo Re: alkohol w proszku............ 16.10.04, 18:55
                                              dokladnie mala,
                                              tez tak mysle,i od razu sie obawiam,
                                              napisali ze bedzie to podciagniete jak produkt spozywczy,
                                              z tej racji sprzedawany w spozywczych sklepach,
                                              ryzyko ,ze mlodziez stanie sie najwiekszymi konsumentami"kubeczka"
                                              dorosli jednak tradycyjnie siegnal po czerwona lamke vina.

                                              zobaczymy jakie beda opinie z Norwegii
                                              ktora pierwsza jest od stycznia jako skandynawski testator....
    • orzeszek_rania Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:24
      4 szklanki mleka
      1,5 szklanki cukru
      4 łyzki maki pszennej
      4 łyzki mąki ziemniaczanej
      4 szt. cukru waniliowego
      3 paczki wiórkków kokosowych
      2 masła roslinne

      3 szkl. zagotować. W 1 szkl. mleka rozrobić mąkę pszenną i ziemniaczaną,
      cukier, cukier waniliowy i wszystko to wlać do gotującego się mleka. Zagotować.
      Wystudzić.Po wystudzeniu masę zmiksować z masłem roslinnym i 2 paczkami wiórków
      kokosowych. wyłozyc blachę warstwą krakersów bez soli wlac masę i posypać
      paczką wiórków kokosowych. wstawić do lodów do zastygnięcia
      Smacznego
      • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:30
        oj jest pychotka....
        *a ile waza te paczki wiorkow kokosowych,
        bo moze u nas inna waga??

        *tak samo jaka waga masla roslinnego???

        alem sie za poslinilawink...dziekuje orzeszku....
        jak zrobilam/zjadlam/przezylam
        to opisze degustacjewink)))))))))))))))
        • orzeszek_rania Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:31
          kendo napisała:

          > oj jest pychotka....
          > *a ile waza te paczki wiorkow kokosowych,
          > bo moze u nas inna waga??
          >
          > *tak samo jaka waga masla roslinnego???
          >
          > alem sie za poslinilawink...dziekuje orzeszku....
          > jak zrobilam/zjadlam/przezylam
          > to opisze degustacjewink)))))))))))))))

          masło roslinne 250g, a wiórki kokosowe najlepiej po 400 g
      • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:32
        orzeszek_rania napisała:

        > 4 szklanki mleka
        > 1,5 szklanki cukru
        > 4 łyzki maki pszennej
        > 4 łyzki mąki ziemniaczanej
        > 4 szt. cukru waniliowego
        > 3 paczki wiórkków kokosowych
        > 2 masła roslinne
        >
        > 3 szkl. zagotować. W 1 szkl. mleka rozrobić mąkę pszenną i ziemniaczaną,
        > cukier, cukier waniliowy i wszystko to wlać do gotującego się mleka.
        Zagotować.
        >
        > Wystudzić.Po wystudzeniu masę zmiksować z masłem roslinnym i 2 paczkami
        wiórków
        >
        > kokosowych. wyłozyc blachę warstwą krakersów bez soli wlac masę i posypać
        > paczką wiórków kokosowych. wstawić do lodów do zastygnięcia
        > Smacznego
        >
        >

        dodałbym do tego pokruszone orzeszki, to nie aluzja.
        • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:35
          ojej...ale smacznie brzmi....
          a migdalowe platki tez moga byc?????

          dziekuje Wam ludzikiwink)
          • orzeszek_rania Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:37
            wiecie to jest klasyczny przepis ja raz dodałam pokruszone orzeszki laskowe
            takie z własnego drzewa i migdały... powiem że było bardzo dobresmile
            • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:40
              orzeszek_rania napisała:

              > wiecie to jest klasyczny przepis ja raz dodałam pokruszone orzeszki laskowe
              > takie z własnego drzewa i migdały... powiem że było bardzo dobresmile


              jest to twórcze podejscie do tematu, orzeszku - czapki z głów
        • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:37
          nick000 napisał:

          > orzeszek_rania napisała:
          >
          > > 4 szklanki mleka
          > > 1,5 szklanki cukru
          > > 4 łyzki maki pszennej
          > > 4 łyzki mąki ziemniaczanej
          > > 4 szt. cukru waniliowego
          > > 3 paczki wiórkków kokosowych
          > > 2 masła roslinne
          > >
          > > 3 szkl. zagotować. W 1 szkl. mleka rozrobić mąkę pszenną i ziemniaczaną,
          > > cukier, cukier waniliowy i wszystko to wlać do gotującego się mleka.
          > Zagotować.
          > >
          > > Wystudzić.Po wystudzeniu masę zmiksować z masłem roslinnym i 2 paczkami
          > wiórków
          > >
          > > kokosowych. wyłozyc blachę warstwą krakersów bez soli wlac masę i posypać
          >
          > > paczką wiórków kokosowych. wstawić do lodów do zastygnięcia
          > > Smacznego
          > >
          > >
          >
          > dodałbym do tego pokruszone orzeszki, to nie aluzja.

          nastepnym razem upieczesz to u mnie orzeszeksmile)))
          • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:41
            a sloo wygodniutkiewink)
            • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:43
              kendo napisała:

              > a sloo wygodniutkiewink)

              nio a co?smile
              pomoge jescsmile))
              bo orzeszek sam na bank tego nie zje big_grin
            • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:43
              kendo napisała:

              > a sloo wygodniutkiewink)

              jako zaprzysięgły leniwiec w tym momencie popieram Slo, co ja robię???
              • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:45
                alez z was leniwce....
                mnie jak chcica nawiedza to sama piekewink)
                • orzeszek_rania Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:47
                  kendo napisała:

                  > alez z was leniwce....
                  > mnie jak chcica nawiedza to sama piekewink)

                  sloo a zdziwisz się bo jak przyjadę do Ciebie to zrobię dwa jednen dla Ciebie a
                  drugi dla mnie.... no trzecie takie malutkie dla nika i kendo smile))))
                  • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:48
                    nie mam takich zachcianek żeby sobie cokolwiek upichcić, lubię zaś komuś i
                    jeśli smakuje pławię się we własnej dumie.
                    • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:50
                      nick000 napisał:

                      > nie mam takich zachcianek żeby sobie cokolwiek upichcić, lubię zaś komuś i
                      > jeśli smakuje pławię się we własnej dumie.

                      ok jedziemy do Nicka na golonke w piwie big_grinDDDDD
                      i na zubra smile)))))))))
                    • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:51
                      nick000 napisał:

                      > nie mam takich zachcianek żeby sobie cokolwiek upichcić, lubię zaś komuś i
                      > jeśli smakuje pławię się we własnej dumie.

                      a ja mam odwrotnie,
                      nie lubie zarelka robic
                      ale ciasta/deserki...jak mnie nawiedzi
                      to konca niema....az slubne mnie zatrzymuje
                      i zmusza do obiaduwink)
                      • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:53
                        kendo napisała:

                        > nick000 napisał:
                        >
                        > > nie mam takich zachcianek żeby sobie cokolwiek upichcić, lubię zaś komuś
                        > i
                        > > jeśli smakuje pławię się we własnej dumie.
                        >
                        > a ja mam odwrotnie,
                        > nie lubie zarelka robic
                        > ale ciasta/deserki...jak mnie nawiedzi
                        > to konca niema....az slubne mnie zatrzymuje
                        > i zmusza do obiaduwink)

                        ja tez jestem bygus do deserow, ktore wymagaja poswiecenia czasubig_grinDD
                        a najlepiej jakby mi ktos podal pod noswink))))
                        • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:55
                          slo-onko napisała:

                          > kendo napisała:
                          >
                          > > nick000 napisał:
                          > >
                          > > > nie mam takich zachcianek żeby sobie cokolwiek upichcić, lubię zaś
                          > komuś
                          > > i
                          > > > jeśli smakuje pławię się we własnej dumie.
                          > >
                          > > a ja mam odwrotnie,
                          > > nie lubie zarelka robic
                          > > ale ciasta/deserki...jak mnie nawiedzi
                          > > to konca niema....az slubne mnie zatrzymuje
                          > > i zmusza do obiaduwink)
                          >
                          > ja tez jestem bygus do deserow, ktore wymagaja poswiecenia czasubig_grinDD
                          > a najlepiej jakby mi ktos podal pod noswink))))

                          jak Slo w końcu będzie grzeczne to może coś przygotuję i pod nosek podam)))
                          • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:03
                            nick000 napisał:

                            > slo-onko napisała:
                            >
                            > > kendo napisała:
                            > >
                            > > > nick000 napisał:
                            > > >
                            > > > > nie mam takich zachcianek żeby sobie cokolwiek upichcić, lubi
                            > ę zaś
                            > > komuś
                            > > > i
                            > > > > jeśli smakuje pławię się we własnej dumie.
                            > > >
                            > > > a ja mam odwrotnie,
                            > > > nie lubie zarelka robic
                            > > > ale ciasta/deserki...jak mnie nawiedzi
                            > > > to konca niema....az slubne mnie zatrzymuje
                            > > > i zmusza do obiaduwink)
                            > >
                            > > ja tez jestem bygus do deserow, ktore wymagaja poswiecenia czasubig_grinDD
                            > > a najlepiej jakby mi ktos podal pod noswink))))
                            >
                            > jak Slo w końcu będzie grzeczne to może coś przygotuję i pod nosek podam)))

                            a widzial kto niegrzeczne slo?smile))))))
                            kazdy wie,ze slo moze byc tylko grzesznewink))))))
                  • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:48
                    orzeszek_rania napisała:

                    > kendo napisała:
                    >
                    > > alez z was leniwce....
                    > > mnie jak chcica nawiedza to sama piekewink)
                    >
                    > sloo a zdziwisz się bo jak przyjadę do Ciebie to zrobię dwa jednen dla Ciebie
                    a
                    >
                    > drugi dla mnie.... no trzecie takie malutkie dla nika i kendo smile))))

                    hmmmmm?? a kiedy to bedzie?smile)))
                  • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:49
                    orzeszek_rania napisała:

                    > kendo napisała:
                    >
                    > > alez z was leniwce....
                    > > mnie jak chcica nawiedza to sama piekewink)
                    >
                    > sloo a zdziwisz się bo jak przyjadę do Ciebie to zrobię dwa jednen dla Ciebie
                    a
                    >
                    > drugi dla mnie.... no trzecie takie malutkie dla nika i kendo smile))))

                    kochany orzeszek,
                    pomyslal o lakomczuchawink
                    zadowole sie nawt tym najmniejszy..mniam,mniam....
                    • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:54
                      jak łatwo zauważyć każde z nas jest inne, ze szczególnym uwzględnieniem Slo
                      (znowu szukam guza) ale wszyscy się jakoś uzupełniamy i lubimy, w realu jest
                      przewaznie inaczej
                      • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:56
                        masz racje Nicku,
                        zycie niesie zawsze niespodzianki.
                      • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:56
                        nick000 napisał:

                        > jak łatwo zauważyć każde z nas jest inne, ze szczególnym uwzględnieniem Slo
                        > (znowu szukam guza) ale wszyscy się jakoś uzupełniamy i lubimy, w realu jest
                        > przewaznie inaczej

                        to niemozliwe, my z orzeszkiemw iemy cos o tym.
                        widzialysmy sie juz po raz drugi i mam nadzieje na wiecej spotkan.
                        orzeszko powiedz czy jest inaczej? bo ja mam wrazenie,ze jeszce lepiej niz w
                        necie rozmawiajacsmile
                        • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 20:59
                          slo-onko napisała:

                          > nick000 napisał:
                          >
                          > > jak łatwo zauważyć każde z nas jest inne, ze szczególnym uwzględnieniem
                          > Slo
                          > > (znowu szukam guza) ale wszyscy się jakoś uzupełniamy i lubimy, w realu j
                          > est
                          > > przewaznie inaczej
                          >
                          > to niemozliwe, my z orzeszkiemw iemy cos o tym.
                          > widzialysmy sie juz po raz drugi i mam nadzieje na wiecej spotkan.
                          > orzeszko powiedz czy jest inaczej? bo ja mam wrazenie,ze jeszce lepiej niz w
                          > necie rozmawiajacsmile

                          Czy nie potwierdza to moich słow? Tacy ludzie jakoś się przyciągają i w końcu
                          muszą spotkac, platforma w tym wypadku obojętana, moze być forum , sen, real
                          czy nawet kosmos, aby tylko doszło do spotkania
                          • orzeszek_rania Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:02
                            nick000 napisał:

                            > slo-onko napisała:
                            >
                            > > nick000 napisał:
                            > >
                            > > > jak łatwo zauważyć każde z nas jest inne, ze szczególnym uwzględni
                            > eniem
                            > > Slo
                            > > > (znowu szukam guza) ale wszyscy się jakoś uzupełniamy i lubimy, w r
                            > ealu j
                            > > est
                            > > > przewaznie inaczej
                            > >
                            > > to niemozliwe, my z orzeszkiemw iemy cos o tym.
                            > > widzialysmy sie juz po raz drugi i mam nadzieje na wiecej spotkan.
                            > > orzeszko powiedz czy jest inaczej? bo ja mam wrazenie,ze jeszce lepiej ni
                            > z w
                            > > necie rozmawiajacsmile
                            >
                            > Czy nie potwierdza to moich słow? Tacy ludzie jakoś się przyciągają i w końcu
                            > muszą spotkac, platforma w tym wypadku obojętana, moze być forum , sen, real
                            > czy nawet kosmos, aby tylko doszło do spotkania

                            no niku i sloneczko powiem wam że macie rację, my spotkałysmy się dwa razy i
                            było cudownie, śmiech zabawa powazne rozmowy o zyciu miłości, przemijaniu
                            (kubkach) spotkania w realu powinny odbywac sie częściej... TYLKO CZEMU MY TAK
                            DALEKO OD SIEBIE MIESZKAMY CHOLERA JASNA!!!!!!!!!!
                            • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:04
                              orzeszek_rania napisała:

                              > nick000 napisał:
                              >
                              > > slo-onko napisała:
                              > >
                              > > > nick000 napisał:
                              > > >
                              > > > > jak łatwo zauważyć każde z nas jest inne, ze szczególnym uwz
                              > ględni
                              > > eniem
                              > > > Slo
                              > > > > (znowu szukam guza) ale wszyscy się jakoś uzupełniamy i lubim
                              > y, w r
                              > > ealu j
                              > > > est
                              > > > > przewaznie inaczej
                              > > >
                              > > > to niemozliwe, my z orzeszkiemw iemy cos o tym.
                              > > > widzialysmy sie juz po raz drugi i mam nadzieje na wiecej spotkan.
                              > > > orzeszko powiedz czy jest inaczej? bo ja mam wrazenie,ze jeszce lep
                              > iej ni
                              > > z w
                              > > > necie rozmawiajacsmile
                              > >
                              > > Czy nie potwierdza to moich słow? Tacy ludzie jakoś się przyciągają i w k
                              > ońcu
                              > > muszą spotkac, platforma w tym wypadku obojętana, moze być forum , sen, r
                              > eal
                              > > czy nawet kosmos, aby tylko doszło do spotkania
                              >
                              > no niku i sloneczko powiem wam że macie rację, my spotkałysmy się dwa razy i
                              > było cudownie, śmiech zabawa powazne rozmowy o zyciu miłości, przemijaniu
                              > (kubkach) spotkania w realu powinny odbywac sie częściej... TYLKO CZEMU MY
                              TAK
                              > DALEKO OD SIEBIE MIESZKAMY CHOLERA JASNA!!!!!!!!!!
                              >
                              zawsze wyciagam z tego jakies pozytywne aspekty, np. dobrze,ze to nie Amerykasmile
                            • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:06
                              orzeszek_rania napisała:

                              > nick000 napisał:
                              >
                              > > slo-onko napisała:
                              > >
                              > > > nick000 napisał:
                              > > >
                              > > > > jak łatwo zauważyć każde z nas jest inne, ze szczególnym uwz
                              > ględni
                              > > eniem
                              > > > Slo
                              > > > > (znowu szukam guza) ale wszyscy się jakoś uzupełniamy i lubim
                              > y, w r
                              > > ealu j
                              > > > est
                              > > > > przewaznie inaczej
                              > > >
                              > > > to niemozliwe, my z orzeszkiemw iemy cos o tym.
                              > > > widzialysmy sie juz po raz drugi i mam nadzieje na wiecej spotkan.
                              > > > orzeszko powiedz czy jest inaczej? bo ja mam wrazenie,ze jeszce lep
                              > iej ni
                              > > z w
                              > > > necie rozmawiajacsmile
                              > >
                              > > Czy nie potwierdza to moich słow? Tacy ludzie jakoś się przyciągają i w k
                              > ońcu
                              > > muszą spotkac, platforma w tym wypadku obojętana, moze być forum , sen, r
                              > eal
                              > > czy nawet kosmos, aby tylko doszło do spotkania
                              >
                              > no niku i sloneczko powiem wam że macie rację, my spotkałysmy się dwa razy i
                              > było cudownie, śmiech zabawa powazne rozmowy o zyciu miłości, przemijaniu
                              > (kubkach) spotkania w realu powinny odbywac sie częściej... TYLKO CZEMU MY
                              TAK
                              > DALEKO OD SIEBIE MIESZKAMY CHOLERA JASNA!!!!!!!!!!
                              >
                              gdybyśmy mieszkali blisko , siłą rzeczy , nasze spotkania bylyby częstsze ale
                              kto wie czy po jakimś czasie nie przesłodzone, a tak czekamy na nie jak dzieci
                              na gwiazdkę , taka która jest raz w zyciu i za życie może będzie nagrodą.
                              Orzeszku prosże bez przeklinaniasmile, tylko tego trzeba żeby się Slo nauczyła
                              • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:09
                                nick000 napisał:

                                > orzeszek_rania napisała:
                                >
                                > > nick000 napisał:
                                > >
                                > > > slo-onko napisała:
                                > > >
                                > > > > nick000 napisał:
                                > > > >
                                > > > > > jak łatwo zauważyć każde z nas jest inne, ze szczególn
                                > ym uwz
                                > > ględni
                                > > > eniem
                                > > > > Slo
                                > > > > > (znowu szukam guza) ale wszyscy się jakoś uzupełniamy i
                                > lubim
                                > > y, w r
                                > > > ealu j
                                > > > > est
                                > > > > > przewaznie inaczej
                                > > > >
                                > > > > to niemozliwe, my z orzeszkiemw iemy cos o tym.
                                > > > > widzialysmy sie juz po raz drugi i mam nadzieje na wiecej spo
                                > tkan.
                                > > > > orzeszko powiedz czy jest inaczej? bo ja mam wrazenie,ze jesz
                                > ce lep
                                > > iej ni
                                > > > z w
                                > > > > necie rozmawiajacsmile
                                > > >
                                > > > Czy nie potwierdza to moich słow? Tacy ludzie jakoś się przyciągają
                                > i w k
                                > > ońcu
                                > > > muszą spotkac, platforma w tym wypadku obojętana, moze być forum ,
                                > sen, r
                                > > eal
                                > > > czy nawet kosmos, aby tylko doszło do spotkania
                                > >
                                > > no niku i sloneczko powiem wam że macie rację, my spotkałysmy się dwa ra
                                > zy i
                                > > było cudownie, śmiech zabawa powazne rozmowy o zyciu miłości, przemijaniu
                                >
                                > > (kubkach) spotkania w realu powinny odbywac sie częściej... TYLKO CZEMU M
                                > Y
                                > TAK
                                > > DALEKO OD SIEBIE MIESZKAMY CHOLERA JASNA!!!!!!!!!!
                                > >
                                > gdybyśmy mieszkali blisko , siłą rzeczy , nasze spotkania bylyby częstsze
                                ale
                                > kto wie czy po jakimś czasie nie przesłodzone, a tak czekamy na nie jak
                                dzieci
                                > na gwiazdkę , taka która jest raz w zyciu i za życie może będzie nagrodą.
                                > Orzeszku prosże bez przeklinaniasmile, tylko tego trzeba żeby się Slo nauczyła

                                hehehe jak TY o mnie dbaszwink
                                no w sumie jako starszy kolega to i powinieneswink
                          • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:04
                            nick000 napisał:

                            > slo-onko napisała:
                            >
                            > > nick000 napisał:
                            > >
                            > > > jak łatwo zauważyć każde z nas jest inne, ze szczególnym uwzględni
                            > eniem
                            > > Slo
                            > > > (znowu szukam guza) ale wszyscy się jakoś uzupełniamy i lubimy, w r
                            > ealu j
                            > > est
                            > > > przewaznie inaczej
                            > >
                            > > to niemozliwe, my z orzeszkiemw iemy cos o tym.
                            > > widzialysmy sie juz po raz drugi i mam nadzieje na wiecej spotkan.
                            > > orzeszko powiedz czy jest inaczej? bo ja mam wrazenie,ze jeszce lepiej ni
                            > z w
                            > > necie rozmawiajacsmile
                            >
                            > Czy nie potwierdza to moich słow? Tacy ludzie jakoś się przyciągają i w końcu
                            > muszą spotkac, platforma w tym wypadku obojętana, moze być forum , sen, real
                            > czy nawet kosmos, aby tylko doszło do spotkania

                            jesli bardzo sie tego chce to w koncu to kiedys nastepuje smile)))))))
                            • orzeszek_rania Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:11
                              przepraszam za moje słowa... a ta Ropuszka Slo penwie juz zapisła to spryciara
                              no....smile))
                              • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:14
                                orzeszek_rania napisała:

                                > przepraszam za moje słowa... a ta Ropuszka Slo penwie juz zapisła to
                                spryciara
                                > no....smile))

                                tak jasne, duzymi literami na tablicybig_grin

                                Nicku czy masz sluchawaki i program do odbierania MP3?smile
                                • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:25
                                  a co to orzeszek wyturla sie spac?
                                  a Kendo znow wyszla na taras?wink)))))
                                  • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:26
                                    Nick zostalismy samiwink
                                    <Slo zawstydzonewink >
                                    • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:31
                                      slo-onko napisała:

                                      > Nick zostalismy samiwink
                                      > <Slo zawstydzonewink >

                                      teraz mogę powiedzieć Ci dlaczego jestem taki roześmiany...
                                • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:29
                                  slo-onko napisała:

                                  > orzeszek_rania napisała:
                                  >
                                  > > przepraszam za moje słowa... a ta Ropuszka Slo penwie juz zapisła to
                                  > spryciara
                                  > > no....smile))
                                  >
                                  > tak jasne, duzymi literami na tablicybig_grin
                                  >
                                  > Nicku czy masz sluchawaki i program do odbierania MP3?smile

                                  jakie MP3, czy wiesz że dla mnie to jest po chińsku, możesz przetlumaczyć co
                                  jes grane?
                                  • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:33
                                    nick000 napisał:

                                    > slo-onko napisała:
                                    >
                                    > > orzeszek_rania napisała:
                                    > >
                                    > > > przepraszam za moje słowa... a ta Ropuszka Slo penwie juz zapisła t
                                    > o
                                    > > spryciara
                                    > > > no....smile))
                                    > >
                                    > > tak jasne, duzymi literami na tablicybig_grin
                                    > >
                                    > > Nicku czy masz sluchawaki i program do odbierania MP3?smile
                                    >
                                    > jakie MP3, czy wiesz że dla mnie to jest po chińsku, możesz przetlumaczyć co
                                    > jes grane?

                                    hm, to zrobmy tak ja Ci cos wysle a Ty sproboj to otworzyc. jesli masz
                                    zainstalowany program winamp do odbiory hiciorow to CI sie otworzysmile ok?smile
                                    pod warunkiem,ze masz glosniki-alle kazdy je ma wiec przypuszczam,ze stoja
                                    jakies grajace pudeleczka kolo Twojego komputera co?smile)))
                                    • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:37
                                      slo-onko napisała:

                                      > nick000 napisał:
                                      >
                                      > > slo-onko napisała:
                                      > >
                                      > > > orzeszek_rania napisała:
                                      > > >
                                      > > > > przepraszam za moje słowa... a ta Ropuszka Slo penwie juz zap
                                      > isła t
                                      > > o
                                      > > > spryciara
                                      > > > > no....smile))
                                      > > >
                                      > > > tak jasne, duzymi literami na tablicybig_grin
                                      > > >
                                      > > > Nicku czy masz sluchawaki i program do odbierania MP3?smile
                                      > >
                                      > > jakie MP3, czy wiesz że dla mnie to jest po chińsku, możesz przetlumaczyć
                                      > co
                                      > > jes grane?
                                      >
                                      > hm, to zrobmy tak ja Ci cos wysle a Ty sproboj to otworzyc. jesli masz
                                      > zainstalowany program winamp do odbiory hiciorow to CI sie otworzysmile ok?smile
                                      > pod warunkiem,ze masz glosniki-alle kazdy je ma wiec przypuszczam,ze stoja
                                      > jakies grajace pudeleczka kolo Twojego komputera co?smile)))

                                      dokładnie, jest takowe ustrojstwo, ja jednak zawsze słucham radia, tam też są
                                      wielkie kolumny jakimś cudem połączone z komputerem
                                      • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:38
                                        nick000 napisał:

                                        > slo-onko napisała:
                                        >
                                        > > nick000 napisał:
                                        > >
                                        > > > slo-onko napisała:
                                        > > >
                                        > > > > orzeszek_rania napisała:
                                        > > > >
                                        > > > > > przepraszam za moje słowa... a ta Ropuszka Slo penwie j
                                        > uz zap
                                        > > isła t
                                        > > > o
                                        > > > > spryciara
                                        > > > > > no....smile))
                                        > > > >
                                        > > > > tak jasne, duzymi literami na tablicybig_grin
                                        > > > >
                                        > > > > Nicku czy masz sluchawaki i program do odbierania MP3?smile
                                        > > >
                                        > > > jakie MP3, czy wiesz że dla mnie to jest po chińsku, możesz przetlu
                                        > maczyć
                                        > > co
                                        > > > jes grane?
                                        > >
                                        > > hm, to zrobmy tak ja Ci cos wysle a Ty sproboj to otworzyc. jesli masz
                                        > > zainstalowany program winamp do odbiory hiciorow to CI sie otworzysmile ok?:
                                        > )
                                        > > pod warunkiem,ze masz glosniki-alle kazdy je ma wiec przypuszczam,ze stoj
                                        > a
                                        > > jakies grajace pudeleczka kolo Twojego komputera co?smile)))
                                        >
                                        > dokładnie, jest takowe ustrojstwo, ja jednak zawsze słucham radia, tam też są
                                        > wielkie kolumny jakimś cudem połączone z komputerem

                                        jak sie domyslam masz zapewne cos do odbioru nagran, pzreciez masz w domu jakas
                                        latoroslsmile))
                                        wysylam na probe a TY mi odpisz czy otworzyles i posluchales?smile)))))
                                        • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:41
                                          odbierzsmile
                                          • nick000 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:42
                                            slo-onko napisała:

                                            > odbierzsmile

                                            co mam odebrać, skrzynka pusta jak moja głowa..
                                            • slo-onko Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 21:50
                                              nick000 napisał:

                                              > slo-onko napisała:
                                              >
                                              > > odbierzsmile
                                              >
                                              > co mam odebrać, skrzynka pusta jak moja głowa..

                                              moze dlugo sie odbiera, ale dojdzie, no chyba,ze sie nie zmiesci w
                                              skrzynkewink)))
                                              • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 22:04
                                                nawt pasuje przy ciasteczkach o muzycesmile))))))

                                                zalacznik z piosenka dluzej wchodzi na skrzynke....
                                                cierpliwosciwink)
                                                • mala20033 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 22:06
                                                  A mnie od czasu do czasu nachodzi apetyt na...kasze gryczana z
                                                  maslanka...wlasnie taka bede miec dzis kolacje...Nikt nie jest perfect..ja tez
                                                  nie i mam swe dziwadla
                                                  • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 22:13
                                                    a macie maslanke u siebie?????????????
                                                    u nas niema,a tak lubie,jak TY
                                                    kasze w tamtym tygodniu jadlam z gulaszem mniam,mniammm.....
                                                  • mala20033 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 22:15
                                                    tak mamy ,buttermilk sie zwie..mniam,mniam,mniam..hi,hi,..
                                                  • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 22:21
                                                    mala20033 napisała:

                                                    > tak mamy ,buttermilk sie zwie..mniam,mniam,mniam..hi,hi,..

                                                    malenka,nie kus smakiem....
                                                    czekaj niedlugo pojade i bede Cie kusic ptasim mleczkiemsmile)
                                                  • mala20033 Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 22:24
                                                    Acha!!..tu Cie mam!!Mamy tutaj Czecha z jego delikatesami i moge tam kupic
                                                    krowki,mleczko ptasie,wisnie w czekoladzie!!
                                                  • kendo Re: Przepis na Rafaello 18.10.04, 22:31
                                                    mala20033 napisała:

                                                    > Acha!!..tu Cie mam!!Mamy tutaj Czecha z jego delikatesami i moge tam kupic
                                                    > krowki,mleczko ptasie,wisnie w czekoladzie!!

                                                    ales szczesliwasmile)

                                                    my tez mielismy,ale poszla w konkurs
                                                    i skonczyl sie raj dla podniebienia,
                                                    czasem moja rozwodka mi przywiezie ze swojego miastasmile)
    • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.10.04, 22:27
      Dobrych Snow Kendus..Pa Pa Mala
      • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 10:46
        królestwo za kawę gorącą, czarną i gorzką , wstawiłem wodę czy ktoś ma ochotę?
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 10:53
          nick000 napisał:

          > królestwo za kawę gorącą, czarną i gorzką , wstawiłem wodę czy ktoś ma
          ochotę?

          poprosze o cukier i mleczkosmile)))))))
          i duza ilosc rozmow damsko-meskich w milym vistulowym towarzystwie smile)))))
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 10:59
            na chwlke moge dolaczyc,
            a pozniej musze jednak
            cos "reka i noga zrobic"..usch.....skad mam wziasc sily?????
            • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 11:01
              kendo napisała:

              > na chwlke moge dolaczyc,
              > a pozniej musze jednak
              > cos "reka i noga zrobic"..usch.....skad mam wziasc sily?????

              a nie slyszalas Kendus,ze gary to nie zajace i nie odkicaja?smile))))))))
              zostaw ich dzis w spokojuwink
              zostanz namismile)))))))
              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 11:15
                slo-onko napisała:

                > kendo napisała:
                >
                > > na chwlke moge dolaczyc,
                > > a pozniej musze jednak
                > > cos "reka i noga zrobic"..usch.....skad mam wziasc sily?????
                >
                > a nie slyszalas Kendus,ze gary to nie zajace i nie odkicaja?smile))))))))
                > zostaw ich dzis w spokojuwink
                > zostanz namismile)))))))

                usch,,,musze zuzyc zaczete miecha,
                coby nielezaly az do powrotusad(
          • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 11:01
            slo-onko napisała:

            > nick000 napisał:
            >
            > > królestwo za kawę gorącą, czarną i gorzką , wstawiłem wodę czy ktoś ma
            > ochotę?
            >
            > poprosze o cukier i mleczkosmile)))))))
            > i duza ilosc rozmow damsko-meskich w milym vistulowym towarzystwie smile)))))

            proszę bardzo, z rozmowami gorsza sprawa, wieczorem nadrobimy mam nadzieję smile
            • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 11:04
              nick000 napisał:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > królestwo za kawę gorącą, czarną i gorzką , wstawiłem wodę czy ktoś
              > ma
              > > ochotę?
              > >
              > > poprosze o cukier i mleczkosmile)))))))
              > > i duza ilosc rozmow damsko-meskich w milym vistulowym towarzystwie smile))))
              > )
              >
              > proszę bardzo, z rozmowami gorsza sprawa, wieczorem nadrobimy mam nadzieję smile

              tradycje powinnismy zachowac smile)))))
              bynajmniej ja nie umiem juz bez vistuli pod warunkiem,ze net sie nie buntuje.
              czasem to mam ochote kopnac moj komputer.
              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 11:18
                slo-onko napisała:

                > nick000 napisał:
                >
                > > slo-onko napisała:
                > >
                > > > nick000 napisał:
                > > >
                > > > > królestwo za kawę gorącą, czarną i gorzką , wstawiłem wodę cz
                > y ktoś
                > > ma
                > > > ochotę?
                > > >
                > > > poprosze o cukier i mleczkosmile)))))))
                > > > i duza ilosc rozmow damsko-meskich w milym vistulowym towarzystwie
                > smile))))
                > > )
                > >
                > > proszę bardzo, z rozmowami gorsza sprawa, wieczorem nadrobimy mam nadziej
                > ę smile
                >
                > tradycje powinnismy zachowac smile)))))
                > bynajmniej ja nie umiem juz bez vistuli pod warunkiem,ze net sie nie buntuje.
                > czasem to mam ochote kopnac moj komputer.

                a ile razy ja mialam ochote,
                go przez zamkniete okno wyciepnacwink)
            • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.10.04, 11:16
              nick000 napisał:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > królestwo za kawę gorącą, czarną i gorzką , wstawiłem wodę czy ktoś
              > ma
              > > ochotę?
              > >
              > > poprosze o cukier i mleczkosmile)))))))
              > > i duza ilosc rozmow damsko-meskich w milym vistulowym towarzystwie smile))))
              > )
              >
              > proszę bardzo, z rozmowami gorsza sprawa, wieczorem nadrobimy mam nadzieję smile

              ijatez jak w mozgu wypranasad(
              nawet niewiem co sie stalo dzis na swieciesad(
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 30.10.04, 19:56

      dzis salatkowosmile
      1-kurczak wedzony
      3 roznokolorowe papryki
      zielona pietrucha
      groszek z puszki
      pieprz zioly majonez

      2-kurczak wedzony
      ugotowany kalafior
      duzo kopru zielonego
      sol pieprz majonez

      3-brokul
      kiszony ogorek
      ugotowane jajko
      wegeta
      majonez

      4-na lyzce oleju przesmazyc 2 cebule i 3 roznokolorowe papryki. na samozena
      warzywa posypac po 1 lyzce curyy i oregano. po wystudzeniu dodac kukurydze ,
      majonez i posolic do smaku
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 30.10.04, 20:23

      Ciasto latwe lekkie i smakowite smile
      biszkopt upiec wg przepisu. po wystudzeniu wyjac srodek pozostawiajac tylko
      boczki i spod ciasta. wystudzony srodek biszkoptu rozkruszyc na drobno
      Przygotowac:
      1 galaretke (zielona lub zolta) rozpuscic w niepelnej szklance . zimna wlac do
      uprzednio ubitej bitej smietany proszkowej. do tego wlozyc rozkruszony
      biszkopt. calosc wylac do formy z biszkoptu. na wierzch mozna posypac wiorkami,
      posypac czekolada albo ulozyc owoce i zalac galaretka.
      • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 30.10.04, 22:04
        Smacznych kolacyjnych kaskow!!...Mala
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 31.10.04, 14:40

      dzisiaj mial byc obiad gwizdanywink
      a tak na serio: filety drobiowe z ananasem i plastrem zoltego sera, surowka
      porowo-jablkowa.
      • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 31.10.04, 20:18
        wina ,wina czerwonego mi dajcie!!!A jak dacie zaspiewajcie!!!Buziaczki
        Wsiem..Mala
        • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.11.04, 19:50
          mala20033 napisała:

          > wina ,wina czerwonego mi dajcie!!!A jak dacie zaspiewajcie!!!Buziaczki
          > Wsiem..Mala

          wina czerwonego dobrego, chyba je ostatnio polubiłem...
          • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.11.04, 19:59
            i konczyc te kolacje rebiatasmile
            ja tu z rondelm na kolanach ganiac watki bedem smile)))
            • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.11.04, 20:03
              slo-onko napisała:

              > i konczyc te kolacje rebiatasmile
              > ja tu z rondelm na kolanach ganiac watki bedem smile)))

              i to się nazywa poświęcenie, Slo jestes wielkasmile)))
              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.11.04, 20:06
                nick000 napisał:

                > slo-onko napisała:
                >
                > > i konczyc te kolacje rebiatasmile
                > > ja tu z rondelm na kolanach ganiac watki bedem smile)))
                >
                > i to się nazywa poświęcenie, Slo jestes wielkasmile)))


                a w rondlu (tylko nie smiac sie ze slowink) kaszka manna na mleciu z tarkowanym
                jablkiem smile)))))
                bo slo musi byc pulchnewink)))))
                • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.11.04, 21:31
                  slo-onko napisała:

                  > nick000 napisał:
                  >
                  > > slo-onko napisała:
                  > >
                  > > > i konczyc te kolacje rebiatasmile
                  > > > ja tu z rondelm na kolanach ganiac watki bedem smile)))
                  > >
                  > > i to się nazywa poświęcenie, Slo jestes wielkasmile)))
                  >
                  >
                  > a w rondlu (tylko nie smiac sie ze slowink) kaszka manna na mleciu z
                  tarkowanym
                  > jablkiem smile)))))
                  > bo slo musi byc pulchnewink)))))

                  hahaha od tego o Slo pulchne nie bedzie, ciasto. lody itp, ale nie kaszka z
                  jabłkiem, miałem rację nazywając Slo bobasemsmile))
    • orzeszek_rania Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 07:30
      ciato: 3 szkl mąki, 1/2 szkalanki curku, 1 kosta margaryny, 5 żółtek, 1 cukier
      waniliowy, 2 łyżki proszku do pieczenia, 2 łyżki kako
      masa: 1 kg jabłek, cynamon
      piana: 5 białek, 1 szklanka cukru

      1. mąkę, z proszkiem do pieczenia, rozpuszczoną margaryną żółtkami cukrem i
      cukrem waniliwom. zagnieśc ciasto
      2 podzielić ciasto na 3 części. Do jednej z nich dodać kakao. każdą z częsci
      włożyć do lodówki na godzinę
      3. jedną częśc janego ciasta rozłożyć na blaszy
      4. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce, rozkładając na cieście, posypać cynamonem.
      5. na jabłka zetrzeć drugą częśc jasnego ciasta.
      6. Białaka ubić z cukrem i nałożyć na ciasto.
      7. ciasto kakaowe zetrzeć na tarce i rozłozyć na pianę.
      8. piec 1 godzinę i 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni C.

      Smacznego zyczy orzeszek smile
      • nick000 Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 14:20
        no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napracowała sie orzeszek przy cieście,
        napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chyłkiem dopadli, zjedli i co, ja sie
        pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie bylo komu pozmywać??? Dziękujemy Co o
        wielak Orzeszkusmile)))))
        • slo-onko Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 14:31
          nick000 napisał:

          > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napracowała sie orzeszek przy cieście,
          > napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chyłkiem dopadli, zjedli i co, ja sie
          > pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie bylo komu pozmywać??? Dziękujemy Co
          o
          > wielak Orzeszkusmile)))))


          O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cynamon zostal mu na ustachsmile)))))))
          obetrzec?wink))))
          • orzeszek_rania Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 18:53
            slo-onko napisała:

            > nick000 napisał:
            >
            > > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napracowała sie orzeszek przy cieście
            > ,
            > > napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chyłkiem dopadli, zjedli i co, ja
            > sie
            > > pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie bylo komu pozmywać??? Dziękujemy
            > Co
            > o
            > > wielak Orzeszkusmile)))))
            >
            >
            > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cynamon zostal mu na ustachsmile)))))))
            > obetrzec?wink))))

            Zliż języczkiem ...smile))))
            <orzeszek wychodzi>smile))))))
            • slo-onko Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:11
              orzeszek_rania napisała:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napracowała sie orzeszek przy c
              > ieście
              > > ,
              > > > napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chyłkiem dopadli, zjedli i c
              > o, ja
              > > sie
              > > > pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie bylo komu pozmywać??? Dzię
              > kujemy
              > > Co
              > > o
              > > > wielak Orzeszkusmile)))))
              > >
              > >
              > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cynamon zostal mu na ustachsmile))))
              > )))
              > > obetrzec?wink))))
              >
              > Zliż języczkiem ...smile))))
              > <orzeszek wychodzi>smile))))))


              slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chusteczka smile)))))))
              chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy nam tu podsuwatongue_outPPP
              • slo-onko Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:12
                i przypominam turlajacym sie pistacjom,ze to watek kulinarny !!!!!!!!!!tongue_out
              • orzeszek_rania Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:14
                slo-onko napisała:

                > orzeszek_rania napisała:
                >
                > > slo-onko napisała:
                > >
                > > > nick000 napisał:
                > > >
                > > > > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napracowała sie orzeszek
                > przy c
                > > ieście
                > > > ,
                > > > > napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chyłkiem dopadli, zjed
                > li i c
                > > o, ja
                > > > sie
                > > > > pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie bylo komu pozmywać??
                > ? Dzię
                > > kujemy
                > > > Co
                > > > o
                > > > > wielak Orzeszkusmile)))))
                > > >
                > > >
                > > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cynamon zostal mu na ustach
                > smile))))
                > > )))
                > > > obetrzec?wink))))
                > >
                > > Zliż języczkiem ...smile))))
                > > <orzeszek wychodzi>smile))))))
                >
                >
                > slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chusteczka smile)))))))
                > chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy nam tu podsuwatongue_outPPP


                Myslał by kto że wy tacy wstydliwi i zgorszeni zaraz bedzieci???? ho ho ho
                • nick000 Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:16
                  orzeszek_rania napisała:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  > > orzeszek_rania napisała:
                  > >
                  > > > slo-onko napisała:
                  > > >
                  > > > > nick000 napisał:
                  > > > >
                  > > > > > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napracowała sie orz
                  > eszek
                  > > przy c
                  > > > ieście
                  > > > > ,
                  > > > > > napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chyłkiem dopadli
                  > , zjed
                  > > li i c
                  > > > o, ja
                  > > > > sie
                  > > > > > pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie bylo komu pozm
                  > ywać??
                  > > ? Dzię
                  > > > kujemy
                  > > > > Co
                  > > > > o
                  > > > > > wielak Orzeszkusmile)))))
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cynamon zostal mu na
                  > ustach
                  > > smile))))
                  > > > )))
                  > > > > obetrzec?wink))))
                  > > >
                  > > > Zliż języczkiem ...smile))))
                  > > > <orzeszek wychodzi>smile))))))
                  > >
                  > >
                  > > slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chusteczka smile)))))))
                  > > chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy nam tu podsuwatongue_outPPP
                  >
                  >
                  > Myslał by kto że wy tacy wstydliwi i zgorszeni zaraz bedzieci???? ho ho ho

                  hahahahahahahaha super, brawo dziewczyny smile))))))
                  • slo-onko Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:19
                    nick000 napisał:

                    > orzeszek_rania napisała:
                    >
                    > > slo-onko napisała:
                    > >
                    > > > orzeszek_rania napisała:
                    > > >
                    > > > > slo-onko napisała:
                    > > > >
                    > > > > > nick000 napisał:
                    > > > > >
                    > > > > > > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napracowała s
                    > ie orz
                    > > eszek
                    > > > przy c
                    > > > > ieście
                    > > > > > ,
                    > > > > > > napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chyłkiem d
                    > opadli
                    > > , zjed
                    > > > li i c
                    > > > > o, ja
                    > > > > > sie
                    > > > > > > pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie bylo kom
                    > u pozm
                    > > ywać??
                    > > > ? Dzię
                    > > > > kujemy
                    > > > > > Co
                    > > > > > o
                    > > > > > > wielak Orzeszkusmile)))))
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cynamon zostal
                    > mu na
                    > > ustach
                    > > > smile))))
                    > > > > )))
                    > > > > > obetrzec?wink))))
                    > > > >
                    > > > > Zliż języczkiem ...smile))))
                    > > > > <orzeszek wychodzi>smile))))))
                    > > >
                    > > >
                    > > > slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chusteczka smile)))))))
                    > > > chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy nam tu podsuwatongue_outPP
                    > P
                    > >
                    > >
                    > > Myslał by kto że wy tacy wstydliwi i zgorszeni zaraz bedzieci???? ho ho h
                    > o
                    >
                    > hahahahahahahaha super, brawo dziewczyny smile))))))

                    co co???????? TY mnie tu ratuj a nie bij brawosmile)))))))
                    bo o wszytskim doniose komu trzebawink)))))))))
                    • orzeszek_rania Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:22
                      od razu rozłupać....
                      a ja chciałam tylko watek erotyczny wprowadzić .....
                      <orzeszek spuszcza głowę>
                      • nick000 Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:25
                        orzeszek_rania napisała:

                        > od razu rozłupać....
                        > a ja chciałam tylko watek erotyczny wprowadzić .....
                        > <orzeszek spuszcza głowę>

                        oj orzeszku, nie smuć się , Slo jest ok tylko tak mówiwink
                        • slo-onko Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:27
                          nick000 napisał:

                          > orzeszek_rania napisała:
                          >
                          > > od razu rozłupać....
                          > > a ja chciałam tylko watek erotyczny wprowadzić .....
                          > > <orzeszek spuszcza głowę>
                          >
                          > oj orzeszku, nie smuć się , Slo jest ok tylko tak mówiwink


                          slo nie jest zadne ok!!!!!!!
                          tu pozadek musi byc!!!!!!!!!!
                          erotyzmy maja swoje miejsce !!!!!!!!!
                          na innym watkusmile)))))))))))
                    • nick000 Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:22
                      slo-onko napisała:

                      > nick000 napisał:
                      >
                      > > orzeszek_rania napisała:
                      > >
                      > > > slo-onko napisała:
                      > > >
                      > > > > orzeszek_rania napisała:
                      > > > >
                      > > > > > slo-onko napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > nick000 napisał:
                      > > > > > >
                      > > > > > > > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napraco
                      > wała s
                      > > ie orz
                      > > > eszek
                      > > > > przy c
                      > > > > > ieście
                      > > > > > > ,
                      > > > > > > > napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chył
                      > kiem d
                      > > opadli
                      > > > , zjed
                      > > > > li i c
                      > > > > > o, ja
                      > > > > > > sie
                      > > > > > > > pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie by
                      > lo kom
                      > > u pozm
                      > > > ywać??
                      > > > > ? Dzię
                      > > > > > kujemy
                      > > > > > > Co
                      > > > > > > o
                      > > > > > > > wielak Orzeszkusmile)))))
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cynamon z
                      > ostal
                      > > mu na
                      > > > ustach
                      > > > > smile))))
                      > > > > > )))
                      > > > > > > obetrzec?wink))))
                      > > > > >
                      > > > > > Zliż języczkiem ...smile))))
                      > > > > > <orzeszek wychodzi>smile))))))
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chusteczka smile))
                      > )))))
                      > > > > chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy nam tu podsu
                      > watongue_outPP
                      > > P
                      > > >
                      > > >
                      > > > Myslał by kto że wy tacy wstydliwi i zgorszeni zaraz bedzieci???? h
                      > o ho h
                      > > o
                      > >
                      > > hahahahahahahaha super, brawo dziewczyny smile))))))
                      >
                      > co co???????? TY mnie tu ratuj a nie bij brawosmile)))))))
                      > bo o wszytskim doniose komu trzebawink)))))))))

                      znowu zaczynasz???? a ja juz naiwny nawet Cie pochwaliłem komu trzeba, no
                      czekaj Slo smile))) jeszcze pogadamy...
                      • slo-onko Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:26
                        nick000 napisał:

                        > slo-onko napisała:
                        >
                        > > nick000 napisał:
                        > >
                        > > > orzeszek_rania napisała:
                        > > >
                        > > > > slo-onko napisała:
                        > > > >
                        > > > > > orzeszek_rania napisała:
                        > > > > >
                        > > > > > > slo-onko napisała:
                        > > > > > >
                        > > > > > > > nick000 napisał:
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, n
                        > apraco
                        > > wała s
                        > > > ie orz
                        > > > > eszek
                        > > > > > przy c
                        > > > > > > ieście
                        > > > > > > > ,
                        > > > > > > > > napiekła aż zapach czuje z daleka a t
                        > u chył
                        > > kiem d
                        > > > opadli
                        > > > > , zjed
                        > > > > > li i c
                        > > > > > > o, ja
                        > > > > > > > sie
                        > > > > > > > > pytam, i co??? nawet tależy po sobie
                        > nie by
                        > > lo kom
                        > > > u pozm
                        > > > > ywać??
                        > > > > > ? Dzię
                        > > > > > > kujemy
                        > > > > > > > Co
                        > > > > > > > o
                        > > > > > > > > wielak Orzeszkusmile)))))
                        > > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cyn
                        > amon z
                        > > ostal
                        > > > mu na
                        > > > > ustach
                        > > > > > smile))))
                        > > > > > > )))
                        > > > > > > > obetrzec?wink))))
                        > > > > > >
                        > > > > > > Zliż języczkiem ...smile))))
                        > > > > > > <orzeszek wychodzi>smile))))))
                        > > > > >
                        > > > > >
                        > > > > > slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chusteczk
                        > a smile))
                        > > )))))
                        > > > > > chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy nam tu
                        > podsu
                        > > watongue_outPP
                        > > > P
                        > > > >
                        > > > >
                        > > > > Myslał by kto że wy tacy wstydliwi i zgorszeni zaraz bedzieci
                        > ???? h
                        > > o ho h
                        > > > o
                        > > >
                        > > > hahahahahahahaha super, brawo dziewczyny smile))))))
                        > >
                        > > co co???????? TY mnie tu ratuj a nie bij brawosmile)))))))
                        > > bo o wszytskim doniose komu trzebawink)))))))))
                        >
                        > znowu zaczynasz???? a ja juz naiwny nawet Cie pochwaliłem komu trzeba, no
                        > czekaj Slo smile))) jeszcze pogadamy...


                        bo jako jedyny mezczyzna powinienes dbac o wzgledy wschodzacej gwiazdy <tu SLo
                        wykorzystuje swoj urok osobisty i macha zalotnie rzeskamiwink > smile))))))
                        • orzeszek_rania Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:28
                          slo-onko napisała:

                          > nick000 napisał:
                          >
                          > > slo-onko napisała:
                          > >
                          > > > nick000 napisał:
                          > > >
                          > > > > orzeszek_rania napisała:
                          > > > >
                          > > > > > slo-onko napisała:
                          > > > > >
                          > > > > > > orzeszek_rania napisała:
                          > > > > > >
                          > > > > > > > slo-onko napisała:
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > > nick000 napisał:
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > > no tak, jakoś nie widzę entuzja
                          > zmu, n
                          > > apraco
                          > > > wała s
                          > > > > ie orz
                          > > > > > eszek
                          > > > > > > przy c
                          > > > > > > > ieście
                          > > > > > > > > ,
                          > > > > > > > > > napiekła aż zapach czuje z dale
                          > ka a t
                          > > u chył
                          > > > kiem d
                          > > > > opadli
                          > > > > > , zjed
                          > > > > > > li i c
                          > > > > > > > o, ja
                          > > > > > > > > sie
                          > > > > > > > > > pytam, i co??? nawet tależy po
                          > sobie
                          > > nie by
                          > > > lo kom
                          > > > > u pozm
                          > > > > > ywać??
                          > > > > > > ? Dzię
                          > > > > > > > kujemy
                          > > > > > > > > Co
                          > > > > > > > > o
                          > > > > > > > > > wielak Orzeszkusmile)))))
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta
                          > bo cyn
                          > > amon z
                          > > > ostal
                          > > > > mu na
                          > > > > > ustach
                          > > > > > > smile))))
                          > > > > > > > )))
                          > > > > > > > > obetrzec?wink))))
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > Zliż języczkiem ...smile))))
                          > > > > > > > <orzeszek wychodzi>smile))))))
                          > > > > > >
                          > > > > > >
                          > > > > > > slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chu
                          > steczk
                          > > a smile))
                          > > > )))))
                          > > > > > > chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy
                          > nam tu
                          > > podsu
                          > > > watongue_outPP
                          > > > > P
                          > > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > Myslał by kto że wy tacy wstydliwi i zgorszeni zaraz be
                          > dzieci
                          > > ???? h
                          > > > o ho h
                          > > > > o
                          > > > >
                          > > > > hahahahahahahaha super, brawo dziewczyny smile))))))
                          > > >
                          > > > co co???????? TY mnie tu ratuj a nie bij brawosmile)))))))
                          > > > bo o wszytskim doniose komu trzebawink)))))))))
                          > >
                          > > znowu zaczynasz???? a ja juz naiwny nawet Cie pochwaliłem komu trzeba, no
                          >
                          > > czekaj Slo smile))) jeszcze pogadamy...
                          >
                          >
                          > bo jako jedyny mezczyzna powinienes dbac o wzgledy wschodzacej gwiazdy <tu
                          > SLo
                          > wykorzystuje swoj urok osobisty i macha zalotnie rzeskamiwink > smile))))))


                          orzeszek ze skruszona mina i pokora odchodzi.....
                          smile)) heheh pa kochani może jeszcze później zawitam... ale jutro watku
                          erotycznego wam nie daruję smile)) big_grinDDDDDDDD
                        • nick000 Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:32
                          slo-onko napisała:

                          > nick000 napisał:
                          >
                          > > slo-onko napisała:
                          > >
                          > > > nick000 napisał:
                          > > >
                          > > > > orzeszek_rania napisała:
                          > > > >
                          > > > > > slo-onko napisała:
                          > > > > >
                          > > > > > > orzeszek_rania napisała:
                          > > > > > >
                          > > > > > > > slo-onko napisała:
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > > nick000 napisał:
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > > no tak, jakoś nie widzę entuzja
                          > zmu, n
                          > > apraco
                          > > > wała s
                          > > > > ie orz
                          > > > > > eszek
                          > > > > > > przy c
                          > > > > > > > ieście
                          > > > > > > > > ,
                          > > > > > > > > > napiekła aż zapach czuje z dale
                          > ka a t
                          > > u chył
                          > > > kiem d
                          > > > > opadli
                          > > > > > , zjed
                          > > > > > > li i c
                          > > > > > > > o, ja
                          > > > > > > > > sie
                          > > > > > > > > > pytam, i co??? nawet tależy po
                          > sobie
                          > > nie by
                          > > > lo kom
                          > > > > u pozm
                          > > > > > ywać??
                          > > > > > > ? Dzię
                          > > > > > > > kujemy
                          > > > > > > > > Co
                          > > > > > > > > o
                          > > > > > > > > > wielak Orzeszkusmile)))))
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta
                          > bo cyn
                          > > amon z
                          > > > ostal
                          > > > > mu na
                          > > > > > ustach
                          > > > > > > smile))))
                          > > > > > > > )))
                          > > > > > > > > obetrzec?wink))))
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > Zliż języczkiem ...smile))))
                          > > > > > > > <orzeszek wychodzi>smile))))))
                          > > > > > >
                          > > > > > >
                          > > > > > > slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chu
                          > steczk
                          > > a smile))
                          > > > )))))
                          > > > > > > chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy
                          > nam tu
                          > > podsu
                          > > > watongue_outPP
                          > > > > P
                          > > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > Myslał by kto że wy tacy wstydliwi i zgorszeni zaraz be
                          > dzieci
                          > > ???? h
                          > > > o ho h
                          > > > > o
                          > > > >
                          > > > > hahahahahahahaha super, brawo dziewczyny smile))))))
                          > > >
                          > > > co co???????? TY mnie tu ratuj a nie bij brawosmile)))))))
                          > > > bo o wszytskim doniose komu trzebawink)))))))))
                          > >
                          > > znowu zaczynasz???? a ja juz naiwny nawet Cie pochwaliłem komu trzeba, no
                          >
                          > > czekaj Slo smile))) jeszcze pogadamy...
                          >
                          >
                          > bo jako jedyny mezczyzna powinienes dbac o wzgledy wschodzacej gwiazdy <tu
                          > SLo
                          > wykorzystuje swoj urok osobisty i macha zalotnie rzeskamiwink > smile))))))

                          skąd wiesz ze jedyny, mam poufne wieści że .......... tez jest mężczyznąsmile)))
                          • slo-onko Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:39
                            nick000 napisał:


                            >
                            > skąd wiesz ze jedyny, mam poufne wieści że .......... tez jest mężczyznąsmile)))

                            o kurcze wiec jednak??????????wink
                            jak to pozory myla czlowieka wink)))
                            i te swoje tzw. "wielkie niebieskie oczy" mial wypchane?wink)))
                            • nick000 Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:41
                              slo-onko napisała:

                              > nick000 napisał:
                              >
                              >
                              > >
                              > > skąd wiesz ze jedyny, mam poufne wieści że .......... tez jest mężczyzną:
                              > ))))
                              >
                              > o kurcze wiec jednak??????????wink
                              > jak to pozory myla czlowieka wink)))
                              > i te swoje tzw. "wielkie niebieskie oczy" mial wypchane?wink)))

                              jasne że tak, nie wiedziałaś????? wczoraj pisano o tym w gazeciesmile
                • slo-onko Re: Szarlotka Królewska dla Sloo:) 04.11.04, 19:17
                  orzeszek_rania napisała:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  > > orzeszek_rania napisała:
                  > >
                  > > > slo-onko napisała:
                  > > >
                  > > > > nick000 napisał:
                  > > > >
                  > > > > > no tak, jakoś nie widzę entuzjazmu, napracowała sie orz
                  > eszek
                  > > przy c
                  > > > ieście
                  > > > > ,
                  > > > > > napiekła aż zapach czuje z daleka a tu chyłkiem dopadli
                  > , zjed
                  > > li i c
                  > > > o, ja
                  > > > > sie
                  > > > > > pytam, i co??? nawet tależy po sobie nie bylo komu pozm
                  > ywać??
                  > > ? Dzię
                  > > > kujemy
                  > > > > Co
                  > > > > o
                  > > > > > wielak Orzeszkusmile)))))
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > O widac Nik zjadl ostatni kes ciasta bo cynamon zostal mu na
                  > ustach
                  > > smile))))
                  > > > )))
                  > > > > obetrzec?wink))))
                  > > >
                  > > > Zliż języczkiem ...smile))))
                  > > > <orzeszek wychodzi>smile))))))
                  > >
                  > >
                  > > slodkim jezyczkiem bedzie moja biala jedwabna chusteczka smile)))))))
                  > > chodz NIku pomoge Ci bo orzeszek jakies erotyzmy nam tu podsuwatongue_outPPP
                  >
                  >
                  > Myslał by kto że wy tacy wstydliwi i zgorszeni zaraz bedzieci???? ho ho ho


                  wstydliwi moze i nie ale grzecznismile)))))
                  bedziesz rozrabiac to rozlupiemy Ciebie z tej skorupki i zjemytongue_outPPP
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 08.11.04, 15:41
      w tej chwili pożarłam (dosłownie) talerz makaronu z roznosciami z przepisu
      Nicka smilebardzo prosta ale jakze rewelacyjna potrawa w samkusmile))))
      jesli ktos zazyczy przepis to reka w gore smile
      • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 08.11.04, 15:42
        slo-onko napisała:

        > w tej chwili pożarłam (dosłownie) talerz makaronu z roznosciami z przepisu
        > Nicka smilebardzo prosta ale jakze rewelacyjna potrawa w samkusmile))))
        > jesli ktos zazyczy przepis to reka w gore smile


        zapomnialam o najwazniejszym, NIk jestes swietnym kucharzemsmile))))
        • odin-2 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 08.11.04, 16:27

          ... sprawozdalnik
          ... konfesjonal
          jadlem
          pilem
          innych grzechów
          nie pamietam
          nie chce
          • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 08.11.04, 18:05
            podgryzam sobie orzeszki..Dobrego Dnia Wsiem i Ci Odinku tez...Mala
    • slo-onko warzywa na patelnię 13.11.04, 17:45
      dzis ide na latwizne z potrawa na kolacje.
      otoz zakupilam HORTEXOWSKA mrozonke tzw. warzywa na patelnie.
      mieszanka warzyw lacznie z ziemniakami. do tego smaze boczek w paseczki i
      zmieszam z usmazonymi warzywami smile))))))

      sa rozne smaki tych warzyw a kazda z nich ma zalaczone osobno ziola.
      dzis kupilam z dodatkiem papryki i ziol, byly tez z tymiankiem, orientalne i z
      sosem slodko-kwasnym.
      • kendo Re: warzywa na patelnię 13.11.04, 17:52
        alez sobie dogadzacie sloo
        cieplutka kolacja..to ulubiona slubnego....
        ja z lenistwa zadawalam sie kanapeczkawink)

        orientu i slodko-kwasnego smaku w domowej kuchni nie lubie,
        nigdy tak nie smakuje jak w lokalu
        "zasmrodzi" sie tymi zapachami mieszkanie
        na pare dni..FU....takie sa moje odczucia tych gotowych jedzonek
        w domu dokanczanych..
        • slo-onko Re: warzywa na patelnię 13.11.04, 17:59
          kendo napisała:

          > alez sobie dogadzacie sloo
          > cieplutka kolacja..to ulubiona slubnego....
          > ja z lenistwa zadawalam sie kanapeczkawink)
          >
          > orientu i slodko-kwasnego smaku w domowej kuchni nie lubie,
          > nigdy tak nie smakuje jak w lokalu
          > "zasmrodzi" sie tymi zapachami mieszkanie
          > na pare dni..FU....takie sa moje odczucia tych gotowych jedzonek
          > w domu dokanczanych..


          poniekad masz racje orientalne mozna raz kiedys .
          lubie ale nie jestem takim fanem jak inni,ze tylko chinszczyzna.
          ale tradycyjne warzywka wlasnie z ziolami to musi byc dobre smile
          wlasnie moj slubny wrzuca je na patelnie a ja juz dostaje slinotokusmile)))
          choc moj jezyk jeszcze nie wrzeszczywink
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 13.11.04, 17:50
      a teraz zajdam Laysy koperkowe popijajac mlekiemsmile))))
      i mowie to szeptem bo jak NIk uslyszy to znow nawrzeszczy na mnie,ze jem cos
      bardzo niezdrowegowink)))))))))
      ale ja tylko tak czasem NIku te laysy bo jak przechodze obok to nie sposob
      sobie odmowic smile)))))) ale za to niweluje ich niekorzystny wplyw zdrowym
      mlekiem smile)))))))))
      • slo-onko warzywa z patelni........ 13.11.04, 18:39
        ....... ze smazonym boczkiemz jedzonesmile
        stwierdzam jednoglosnie-reeeeeweeeelaaaaaaacjaaaaaaa smakowa smile)))))
        • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 18:53
          o bozeeeeeeeeee...soloo znow z mleczkiemsad(

          robie nieraz takie mieszane warzywka na lunch
          z makaronem lub cosccus i przyprawy wedle uznania na talerzu,
          albo na obiad jak dla mnie,slubne musi miec miecho niemal codzien bleee...
          • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 19:01
            kendo napisała:

            > o bozeeeeeeeeee...soloo znow z mleczkiemsad(
            >
            > robie nieraz takie mieszane warzywka na lunch
            > z makaronem lub cosccus i przyprawy wedle uznania na talerzu,
            > albo na obiad jak dla mnie,slubne musi miec miecho niemal codzien bleee...


            moj tez, ale takie robie na pzrekaske albo na kolacje smile
            a moj to jadlby wciaz kielbasa, mieso, kurczak, kielbasa, mieso,kurczak i tak
            na zmiane w porach sniadanie, obiad, kolacja, sniadanie, obiad, kolacje
            fuuuuuuuuuu
            • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 19:16
              dokladnie sloo
              i sie zastanawiam jak moj moze tak jesc FU....
              ja tam i "trawka" sie najemwink)
              • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 19:21
                kendo napisała:

                > dokladnie sloo
                > i sie zastanawiam jak moj moze tak jesc FU....
                > ja tam i "trawka" sie najemwink)


                ja sama trawka to moze nie ale samo miecho to nie w moj zoladeksmile
                po za tym ile mozna smazonego i pieczonego?smile
                • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:09
                  slo-onko napisała:

                  > kendo napisała:
                  >
                  > > dokladnie sloo
                  > > i sie zastanawiam jak moj moze tak jesc FU....
                  > > ja tam i "trawka" sie najemwink)
                  >
                  >
                  > ja sama trawka to moze nie ale samo miecho to nie w moj zoladeksmile
                  > po za tym ile mozna smazonego i pieczonego?smile

                  a ja ostatnio polubiłem musli z kefirem, rewelacja nie wiedziałem, że to
                  jadalme a to jest dla podniebienia mmmmmmmsmile
                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:22
                    nick000 napisał:

                    > slo-onko napisała:
                    >
                    > > kendo napisała:
                    > >
                    > > > dokladnie sloo
                    > > > i sie zastanawiam jak moj moze tak jesc FU....
                    > > > ja tam i "trawka" sie najemwink)
                    > >
                    > >
                    > > ja sama trawka to moze nie ale samo miecho to nie w moj zoladeksmile
                    > > po za tym ile mozna smazonego i pieczonego?smile
                    >
                    > a ja ostatnio polubiłem musli z kefirem, rewelacja nie wiedziałem, że to
                    > jadalme a to jest dla podniebienia mmmmmmmsmile

                    to moze dasz sie namowic na musli z mlekiem?smile
                    kefir tez w koncu mlecznysmile)))))))))))
                    • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:24
                      slo-onko napisała:

                      > nick000 napisał:
                      >
                      > > slo-onko napisała:
                      > >
                      > > > kendo napisała:
                      > > >
                      > > > > dokladnie sloo
                      > > > > i sie zastanawiam jak moj moze tak jesc FU....
                      > > > > ja tam i "trawka" sie najemwink)
                      > > >
                      > > >
                      > > > ja sama trawka to moze nie ale samo miecho to nie w moj zoladeksmile
                      > > > po za tym ile mozna smazonego i pieczonego?smile
                      > >
                      > > a ja ostatnio polubiłem musli z kefirem, rewelacja nie wiedziałem, że to
                      > > jadalme a to jest dla podniebienia mmmmmmmsmile
                      >
                      > to moze dasz sie namowic na musli z mlekiem?smile
                      > kefir tez w koncu mlecznysmile)))))))))))
                      >
                      ale jest to coś przetworzonego a mleko , zdecydowanie nie i nie będę uzasadniał
                      dlaczego bo Cie lubię smile))
                      • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:26
                        nick000 napisał:

                        > slo-onko napisała:
                        >
                        > > nick000 napisał:
                        > >
                        > > > slo-onko napisała:
                        > > >
                        > > > > kendo napisała:
                        > > > >
                        > > > > > dokladnie sloo
                        > > > > > i sie zastanawiam jak moj moze tak jesc FU....
                        > > > > > ja tam i "trawka" sie najemwink)
                        > > > >
                        > > > >
                        > > > > ja sama trawka to moze nie ale samo miecho to nie w moj zola
                        > deksmile
                        > > > > po za tym ile mozna smazonego i pieczonego?smile
                        > > >
                        > > > a ja ostatnio polubiłem musli z kefirem, rewelacja nie wiedziałem,
                        > że to
                        > > > jadalme a to jest dla podniebienia mmmmmmmsmile
                        > >
                        > > to moze dasz sie namowic na musli z mlekiem?smile
                        > > kefir tez w koncu mlecznysmile)))))))))))
                        > >
                        > ale jest to coś przetworzonego a mleko , zdecydowanie nie i nie będę
                        uzasadniał
                        >
                        > dlaczego bo Cie lubię smile))

                        no dobra, nie bede upierdliwawink
                        a z jakich firm kupijesz te smakowitosci?
                        a moze to byl jogurt z musli?
                        • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:31
                          takie yogurtowe sniadanka
                          to Svenssony zawsze jedza
                          a ja sobie mysle
                          jak moga tak z rana zmne w siebie wrzucac
                          i popijac jeszcze sokiem pomaranczowym..obled.
                          • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:33
                            kendo napisała:

                            > takie yogurtowe sniadanka
                            > to Svenssony zawsze jedza
                            > a ja sobie mysle
                            > jak moga tak z rana zmne w siebie wrzucac
                            > i popijac jeszcze sokiem pomaranczowym..obled.


                            takie jogurciki po sniadanku uwielbiam a po za tym po obiadku i po sniadanku
                            iw miedzyczasie tez smile))))))))
                            • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:35
                              slo-onko napisała:

                              > kendo napisała:
                              >
                              > > takie yogurtowe sniadanka
                              > > to Svenssony zawsze jedza
                              > > a ja sobie mysle
                              > > jak moga tak z rana zmne w siebie wrzucac
                              > > i popijac jeszcze sokiem pomaranczowym..obled.
                              >
                              >
                              > takie jogurciki po sniadanku uwielbiam a po za tym po obiadku i po sniadanku
                              > iw miedzyczasie tez smile))))))))

                              gdzie to się w szanownej mieścismile)) i jszcze ta szarlotkasmile
                        • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:32
                          slo-onko napisała:

                          > nick000 napisał:
                          >
                          > > slo-onko napisała:
                          > >
                          > > > nick000 napisał:
                          > > >
                          > > > > slo-onko napisała:
                          > > > >
                          > > > > > kendo napisała:
                          > > > > >
                          > > > > > > dokladnie sloo
                          > > > > > > i sie zastanawiam jak moj moze tak jesc FU....
                          > > > > > > ja tam i "trawka" sie najemwink)
                          > > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > ja sama trawka to moze nie ale samo miecho to nie w mo
                          > j zola
                          > > deksmile
                          > > > > > po za tym ile mozna smazonego i pieczonego?smile
                          > > > >
                          > > > > a ja ostatnio polubiłem musli z kefirem, rewelacja nie wiedzi
                          > ałem,
                          > > że to
                          > > > > jadalme a to jest dla podniebienia mmmmmmmsmile
                          > > >
                          > > > to moze dasz sie namowic na musli z mlekiem?smile
                          > > > kefir tez w koncu mlecznysmile)))))))))))
                          > > >
                          > > ale jest to coś przetworzonego a mleko , zdecydowanie nie i nie będę
                          > uzasadniał
                          > >
                          > > dlaczego bo Cie lubię smile))
                          >
                          > no dobra, nie bede upierdliwawink
                          > a z jakich firm kupijesz te smakowitosci?
                          > a moze to byl jogurt z musli?
                          >
                          idę do sklepu i kupuje musli, no właśnie z jakiej firmy aż muszę sprawdzić, a
                          jogurt najlepszy na swiecie sokólski, pycha i ta konsystencja...
                          • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:39
                            sloo,
                            jak ja bym w siebie tyle "pakowala"
                            niezmiescilabym sie w me szmatki,

                            yogurcik lubie nasz naturalny
                            z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami
                            jadam przewaznie na lunch.
                            • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:40
                              kendo napisała:

                              > sloo,
                              > jak ja bym w siebie tyle "pakowala"
                              > niezmiescilabym sie w me szmatki,
                              >
                              > yogurcik lubie nasz naturalny
                              > z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami
                              > jadam przewaznie na lunch.

                              w musli właśnie orzeszki są najsmaczniejsze i nie jest to zadna aluzjasmile))
                              • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:42
                                nick000 napisał:

                                > kendo napisała:
                                >
                                > > sloo,
                                > > jak ja bym w siebie tyle "pakowala"
                                > > niezmiescilabym sie w me szmatki,
                                > >
                                > > yogurcik lubie nasz naturalny
                                > > z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami
                                > > jadam przewaznie na lunch.
                                >
                                > w musli właśnie orzeszki są najsmaczniejsze i nie jest to zadna aluzjasmile))

                                a dla mnie rodzynki o ziarna zboz smile
                            • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:42
                              kendo napisała:

                              > sloo,
                              > jak ja bym w siebie tyle "pakowala"
                              > niezmiescilabym sie w me szmatki,
                              >
                              > yogurcik lubie nasz naturalny
                              > z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami
                              > jadam przewaznie na lunch.

                              Kendus ale od jogurtow sie nie tyje tylko chudnie smile)))
                              • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:45
                                slo-onko napisała:

                                > kendo napisała:
                                >
                                > > sloo,
                                > > jak ja bym w siebie tyle "pakowala"
                                > > niezmiescilabym sie w me szmatki,
                                > >
                                > > yogurcik lubie nasz naturalny
                                > > z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami
                                > > jadam przewaznie na lunch.
                                >
                                > Kendus ale od jogurtow sie nie tyje tylko chudnie smile)))

                                Slo, y spryciulo, z każdej sytuacji znajdziesz wyjście, i jak tu nie lubić
                                Slosmile)
                                • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:48
                                  nick000 napisał:

                                  > slo-onko napisała:
                                  >
                                  > > kendo napisała:
                                  > >
                                  > > > sloo,
                                  > > > jak ja bym w siebie tyle "pakowala"
                                  > > > niezmiescilabym sie w me szmatki,
                                  > > >
                                  > > > yogurcik lubie nasz naturalny
                                  > > > z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami
                                  > > > jadam przewaznie na lunch.
                                  > >
                                  > > Kendus ale od jogurtow sie nie tyje tylko chudnie smile)))
                                  >
                                  > Slo, y spryciulo, z każdej sytuacji znajdziesz wyjście, i jak tu nie lubić
                                  > Slosmile)


                                  no ale co tyje sie?smile
                                  przeciez to nedza tluszczowa smile)))))))
                                  odchudzajacy sie tym racza smile
                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:50
                                    slo-onko napisała:

                                    > nick000 napisał:
                                    >
                                    > > slo-onko napisała:
                                    > >
                                    > > > kendo napisała:
                                    > > >
                                    > > > > sloo,
                                    > > > > jak ja bym w siebie tyle "pakowala"
                                    > > > > niezmiescilabym sie w me szmatki,
                                    > > > >
                                    > > > > yogurcik lubie nasz naturalny
                                    > > > > z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami
                                    > > > > jadam przewaznie na lunch.
                                    > > >
                                    > > > Kendus ale od jogurtow sie nie tyje tylko chudnie smile)))
                                    > >
                                    > > Slo, y spryciulo, z każdej sytuacji znajdziesz wyjście, i jak tu nie lubi
                                    > ć
                                    > > Slosmile)
                                    >
                                    >
                                    > no ale co tyje sie?smile
                                    > przeciez to nedza tluszczowa smile)))))))
                                    > odchudzajacy sie tym racza smile
                                    >
                                    na opakowaniach nawet jest wyraźnie zaznaczone - 0% tłuszczusmile
                                    • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 20:53
                                      nick000 napisał:

                                      > > no ale co tyje sie?smile
                                      > > przeciez to nedza tluszczowa smile)))))))
                                      > > odchudzajacy sie tym racza smile
                                      > >
                                      > na opakowaniach nawet jest wyraźnie zaznaczone - 0% tłuszczusmile

                                      no wlasnie smile
                                      takze mozna jest tonami tak samo jak mleko hektolitramismile)))
                                      Kendus czy znasz jogurty tuczace?smile
                                      • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:00
                                        sa yogurty z normalna zawartoscia tluszczu,
                                        ja kupuje te z 0,1% tluszczu
                                        papusiam bialae miesko i rybki,
                                        czasami krowke,
                                        i wszyscy mowia zem zasuszonawink)
                                        • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:01
                                          kendo napisała:

                                          > sa yogurty z normalna zawartoscia tluszczu,
                                          > ja kupuje te z 0,1% tluszczu
                                          > papusiam bialae miesko i rybki,
                                          > czasami krowke,
                                          > i wszyscy mowia zem zasuszonawink)


                                          to ja jestem chyba jakas nienormalna, jedna z nielicznych chyba jak nie jedyna
                                          chcialabym przytyc deczko jeszczesmile)))))
                                        • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:08
                                          taaaaa, najedli sie, piwka popili i chyba poszli spacwink
                                          • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:11
                                            slo-onko napisała:

                                            > taaaaa, najedli sie, piwka popili i chyba poszli spacwink


                                            no skąd , jestem cały czas tylko się z lekka zamyśliłem. wiesz co wyrabia się u
                                            mnie za oknem, pada okropniście..
                                            • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:13
                                              nick000 napisał:

                                              > slo-onko napisała:
                                              >
                                              > > taaaaa, najedli sie, piwka popili i chyba poszli spacwink
                                              >
                                              >
                                              > no skąd , jestem cały czas tylko się z lekka zamyśliłem. wiesz co wyrabia się
                                              u
                                              >
                                              > mnie za oknem, pada okropniście..


                                              u mnie wialo okolo poludnia a teraz jest ciemnosmile chyba wink)))))
                                              • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:16
                                                slo-onko napisała:

                                                > nick000 napisał:
                                                >
                                                > > slo-onko napisała:
                                                > >
                                                > > > taaaaa, najedli sie, piwka popili i chyba poszli spacwink
                                                > >
                                                > >
                                                > > no skąd , jestem cały czas tylko się z lekka zamyśliłem. wiesz co wyrabia
                                                > się
                                                > u
                                                > >
                                                > > mnie za oknem, pada okropniście..
                                                >
                                                >
                                                > u mnie wialo okolo poludnia a teraz jest ciemnosmile chyba wink)))))

                                                chyba??? nasza Slo nocą nie dostrzega ciemności, jesteś dobrym duszkiem?smile))
                                                • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:17
                                                  nick000 napisał:

                                                  > slo-onko napisała:
                                                  >
                                                  > > nick000 napisał:
                                                  > >
                                                  > > > slo-onko napisała:
                                                  > > >
                                                  > > > > taaaaa, najedli sie, piwka popili i chyba poszli spacwink
                                                  > > >
                                                  > > >
                                                  > > > no skąd , jestem cały czas tylko się z lekka zamyśliłem. wiesz co w
                                                  > yrabia
                                                  > > się
                                                  > > u
                                                  > > >
                                                  > > > mnie za oknem, pada okropniście..
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > > u mnie wialo okolo poludnia a teraz jest ciemnosmile chyba wink)))))
                                                  >
                                                  > chyba??? nasza Slo nocą nie dostrzega ciemności, jesteś dobrym duszkiem?smile))


                                                  skoro slo swieci w nocy to nie powinno byc ciemnowink)))))))
                                          • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:11
                                            patrzalam na repertuary...zaraz Ci napisze na sloo wink)
                                            • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:16
                                              kendo napisała:

                                              > patrzalam na repertuary...zaraz Ci napisze na sloo wink)


                                              czyzby te musli bylo z alkoholem i nas uspilo?wink
                                              Kendo to rozumiem byla umowiona na 21 ale inni?wink)))))
                                              • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:21
                                                slo-onko napisała:

                                                > kendo napisała:
                                                >
                                                > > patrzalam na repertuary...zaraz Ci napisze na sloo wink)
                                                >
                                                >
                                                > czyzby te musli bylo z alkoholem i nas uspilo?wink
                                                > Kendo to rozumiem byla umowiona na 21 ale inni?wink)))))

                                                to umowienie to takie na wszelki wypadek,
                                                gdybym musiala bez zapowiedzi odejsc,
                                                trzymam uszy na posluchu i narazie dobrze jestwink)
                                            • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:19
                                              to moj sztormik zawedrowal do nicka,
                                              a teraz mamy juz mrozik,
                                              gwiazdki sie swieca i cichutka noc....tylko jakos lysego nie zobaczylamwink)
                                              • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:22
                                                kendo napisała:

                                                > to moj sztormik zawedrowal do nicka,
                                                > a teraz mamy juz mrozik,
                                                > gwiazdki sie swieca i cichutka noc....tylko jakos lysego nie zobaczylamwink)

                                                masz tam mrozik, wolę przymrozek niż taką zgniła pogodę i juz nie mogę doczekać
                                                sie zimy, chociaz nie jestem jej entuzjastą ale lubię snieg i mrózsmile)
                                                • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:25
                                                  nick000 napisał:

                                                  > kendo napisała:
                                                  >
                                                  > > to moj sztormik zawedrowal do nicka,
                                                  > > a teraz mamy juz mrozik,
                                                  > > gwiazdki sie swieca i cichutka noc....tylko jakos lysego nie zobaczylamwink
                                                  > )
                                                  >
                                                  > masz tam mrozik, wolę przymrozek niż taką zgniła pogodę i juz nie mogę
                                                  doczekać
                                                  >
                                                  > sie zimy, chociaz nie jestem jej entuzjastą ale lubię snieg i mrózsmile)


                                                  najbardziej lubie patzrec na zimowa szate za moim oknem. dzrewa jak w bajce
                                                  widok wspanialysmile
                                                  bylam keidys zima nad morzem a widok morskiej plazy byl niewyobrazalny bardzo
                                                  rozny od lata. wielkie kry zalegalay na piasku. chodzilo sie po nich jak po
                                                  skalach. dziwna ta nasza natura i piekna smile
                                              • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:23
                                                kendo napisała:

                                                > to moj sztormik zawedrowal do nicka,
                                                > a teraz mamy juz mrozik,
                                                > gwiazdki sie swieca i cichutka noc....tylko jakos lysego nie zobaczylamwink)

                                                łysy wybalowal sie z gwiazdami i padl ze zmeczeniawink
                                                a gwiazdy dalej hulajasmile)))))
                                                • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:33
                                                  slo-onko napisała:

                                                  > kendo napisała:
                                                  >
                                                  > > to moj sztormik zawedrowal do nicka,
                                                  > > a teraz mamy juz mrozik,
                                                  > > gwiazdki sie swieca i cichutka noc....tylko jakos lysego nie zobaczylamwink
                                                  > )
                                                  >
                                                  > łysy wybalowal sie z gwiazdami i padl ze zmeczeniawink
                                                  > a gwiazdy dalej hulajasmile)))))
                                                  >
                                                  łysy pan ma już swoje lata a gwiazdeczki młode są i zabaw wszelakich
                                                  spragnionesmile)
                                                  • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:42
                                                    to prawda nicku
                                                    gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    potrzeba miljon stuleci
                                                    by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:43
                                                    kendo napisała:

                                                    > to prawda nicku
                                                    > gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    > potrzeba miljon stuleci
                                                    > by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)


                                                    jak my big_grin
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:50
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > to prawda nicku
                                                    > > gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    > > potrzeba miljon stuleci
                                                    > > by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)
                                                    >
                                                    >
                                                    > jak my big_grin

                                                    dokładnie tak , jesteście wszystkie jak te gwiazdy błyszczące i pięknesmile))
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:51
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > > to prawda nicku
                                                    > > > gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    > > > potrzeba miljon stuleci
                                                    > > > by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > jak my big_grin
                                                    >
                                                    > dokładnie tak , jesteście wszystkie jak te gwiazdy błyszczące i pięknesmile))


                                                    ale wyszlam na chwalipiete co?big_grin
                                                    ale to sprawka piwa a wlascie to soku w nim zawartegowink
                                                    ale czasem na nas tak mowicie-gwiazdysmile)))))))))))
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:52
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > kendo napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > to prawda nicku
                                                    > > > > gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    > > > > potrzeba miljon stuleci
                                                    > > > > by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > jak my big_grin
                                                    > >
                                                    > > dokładnie tak , jesteście wszystkie jak te gwiazdy błyszczące i pięknesmile)
                                                    > )
                                                    >
                                                    >
                                                    > ale wyszlam na chwalipiete co?big_grin
                                                    > ale to sprawka piwa a wlascie to soku w nim zawartegowink
                                                    > ale czasem na nas tak mowicie-gwiazdysmile)))))))))))

                                                    a nigdy nie przyszło Ci do głowy,z e to moze być prawda??? że to jest prawdasmile)
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:56
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > slo-onko napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > kendo napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > to prawda nicku
                                                    > > > > > gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    > > > > > potrzeba miljon stuleci
                                                    > > > > > by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > jak my big_grin
                                                    > > >
                                                    > > > dokładnie tak , jesteście wszystkie jak te gwiazdy błyszczące i pię
                                                    > knesmile)
                                                    > > )
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > ale wyszlam na chwalipiete co?big_grin
                                                    > > ale to sprawka piwa a wlascie to soku w nim zawartegowink
                                                    > > ale czasem na nas tak mowicie-gwiazdysmile)))))))))))
                                                    >
                                                    > a nigdy nie przyszło Ci do głowy,z e to moze być prawda??? że to jest
                                                    prawdasmile)


                                                    no moze czasem?smile
                                                    choc nie naleze do osob zachwycajacych sie swoim wyglademsmile
                                                    i lutsro mam nawet w domu , umiem z niego korzystac, zauwazam mankamenty i
                                                    niedoskonalosci smile
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:00
                                                    slo-onko napisała:


                                                    > no moze czasem?smile
                                                    > choc nie naleze do osob zachwycajacych sie swoim wyglademsmile
                                                    > i lutsro mam nawet w domu , umiem z niego korzystac, zauwazam mankamenty i
                                                    > niedoskonalosci smile

                                                    to świadczy o normalności i skromności właścicielki lustrasmile)))
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:10
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > no moze czasem?smile
                                                    > > choc nie naleze do osob zachwycajacych sie swoim wyglademsmile
                                                    > > i lutsro mam nawet w domu , umiem z niego korzystac, zauwazam mankamenty
                                                    > i
                                                    > > niedoskonalosci smile
                                                    >
                                                    > to świadczy o normalności i skromności właścicielki lustrasmile)))


                                                    bo moje lutrso nie posiada czarownicywink
                                                    a ja nie jestem krolewna sniezkawink)))))))
                                                    choc nie powiem, mam swojego krolewicza i nie pytaj kto to takiwink)))))
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:15
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > no moze czasem?smile
                                                    > > > choc nie naleze do osob zachwycajacych sie swoim wyglademsmile
                                                    > > > i lutsro mam nawet w domu , umiem z niego korzystac, zauwazam manka
                                                    > menty
                                                    > > i
                                                    > > > niedoskonalosci smile
                                                    > >
                                                    > > to świadczy o normalności i skromności właścicielki lustrasmile)))
                                                    >
                                                    >
                                                    > bo moje lutrso nie posiada czarownicywink
                                                    > a ja nie jestem krolewna sniezkawink)))))))
                                                    > choc nie powiem, mam swojego krolewicza i nie pytaj kto to takiwink)))))

                                                    e tam , gdzie tej Snieżce do vistulanek, blade to było , anemiczne nie jak
                                                    nasze gwiazdy mocnym blaskiem swiecącesmile)) a ten, jak mu tam, to co za jeden bo
                                                    robie się zazdrosnysmile))
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:23
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > slo-onko napisała:
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > > no moze czasem?smile
                                                    > > > > choc nie naleze do osob zachwycajacych sie swoim wyglademsmile
                                                    > > > > i lutsro mam nawet w domu , umiem z niego korzystac, zauwazam
                                                    > manka
                                                    > > menty
                                                    > > > i
                                                    > > > > niedoskonalosci smile
                                                    > > >
                                                    > > > to świadczy o normalności i skromności właścicielki lustrasmile)))
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > bo moje lutrso nie posiada czarownicywink
                                                    > > a ja nie jestem krolewna sniezkawink)))))))
                                                    > > choc nie powiem, mam swojego krolewicza i nie pytaj kto to takiwink)))))
                                                    >
                                                    > e tam , gdzie tej Snieżce do vistulanek, blade to było , anemiczne nie jak
                                                    > nasze gwiazdy mocnym blaskiem swiecącesmile)) a ten, jak mu tam, to co za jeden
                                                    bo
                                                    >
                                                    > robie się zazdrosnysmile))


                                                    Ty? smile)))))) zazdrosny????smile)))) z tego co mi wiadomo to zakochani faceci sa
                                                    zadzrosni o swoje gwiazdywink
                                                    wiec ok powiem Ci, to Leon-znasz go prawda?smile
                                                    bo Leona zna kazdywink))))))))))
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:25
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > nick000 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > slo-onko napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > > no moze czasem?smile
                                                    > > > > > choc nie naleze do osob zachwycajacych sie swoim wyglad
                                                    > emsmile
                                                    > > > > > i lutsro mam nawet w domu , umiem z niego korzystac, za
                                                    > uwazam
                                                    > > manka
                                                    > > > menty
                                                    > > > > i
                                                    > > > > > niedoskonalosci smile
                                                    > > > >
                                                    > > > > to świadczy o normalności i skromności właścicielki lustrasmile)
                                                    > ))
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > bo moje lutrso nie posiada czarownicywink
                                                    > > > a ja nie jestem krolewna sniezkawink)))))))
                                                    > > > choc nie powiem, mam swojego krolewicza i nie pytaj kto to takiwink)
                                                    > ))))
                                                    > >
                                                    > > e tam , gdzie tej Snieżce do vistulanek, blade to było , anemiczne nie ja
                                                    > k
                                                    > > nasze gwiazdy mocnym blaskiem swiecącesmile)) a ten, jak mu tam, to co za je
                                                    > den
                                                    > bo
                                                    > >
                                                    > > robie się zazdrosnysmile))
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ty? smile)))))) zazdrosny????smile)))) z tego co mi wiadomo to zakochani faceci sa
                                                    > zadzrosni o swoje gwiazdywink
                                                    > wiec ok powiem Ci, to Leon-znasz go prawda?smile
                                                    > bo Leona zna kazdywink))))))))))

                                                    nooooo tak !!1 przecież o leona nie będe zazdrosny, on jest spokosmile i kazdy go
                                                    zna a on zna każdego, brat łatasmile
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:28
                                                    nick000 napisał:

                                                    >> > Ty? smile)))))) zazdrosny????smile)))) z tego co mi wiadomo to zakochani faceci
                                                    > sa
                                                    > > zadzrosni o swoje gwiazdywink
                                                    > > wiec ok powiem Ci, to Leon-znasz go prawda?smile
                                                    > > bo Leona zna kazdywink))))))))))
                                                    >
                                                    > nooooo tak !!1 przecież o leona nie będe zazdrosny, on jest spokosmile i kazdy
                                                    go
                                                    >
                                                    > zna a on zna każdego, brat łatasmile


                                                    hahahahahahaha smile)))))))))))))))))
                                                    no to sie uspokoiles co?smile
                                                    bo widzisz gdybys choc raz powiedzial,ze mnie kochasz to leona rzucam
                                                    na pyskwink))))))))))
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:33
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > >> > Ty? smile)))))) zazdrosny????smile)))) z tego co mi wiadomo to zakoc
                                                    > hani faceci
                                                    > > sa
                                                    > > > zadzrosni o swoje gwiazdywink
                                                    > > > wiec ok powiem Ci, to Leon-znasz go prawda?smile
                                                    > > > bo Leona zna kazdywink))))))))))
                                                    > >
                                                    > > nooooo tak !!1 przecież o leona nie będe zazdrosny, on jest spokosmile i ka
                                                    > zdy
                                                    > go
                                                    > >
                                                    > > zna a on zna każdego, brat łatasmile
                                                    >
                                                    >
                                                    > hahahahahahaha smile)))))))))))))))))
                                                    > no to sie uspokoiles co?smile
                                                    > bo widzisz gdybys choc raz powiedzial,ze mnie kochasz to leona rzucam
                                                    > na pyskwink))))))))))

                                                    hmmmm, no bardzo kuszące to jestsmile, ale co z Leonem?? szkoda gościa a zresztą
                                                    przy ludziach??? może lepiej szepnąć do uchasmile
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:35
                                                    nick000 napisał:

                                                    >> hmmmm, no bardzo kuszące to jestsmile, ale co z Leonem?? szkoda gościa a
                                                    zresztą
                                                    > przy ludziach??? może lepiej szepnąć do uchasmile


                                                    masz racje szkoda leonasmile
                                                    po za tym juz raz szeptalismy i nic z tego szeptu nie zrozumialamwink
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:37
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > >> hmmmm, no bardzo kuszące to jestsmile, ale co z Leonem?? szkoda gościa
                                                    > a
                                                    > zresztą
                                                    > > przy ludziach??? może lepiej szepnąć do uchasmile
                                                    >
                                                    >
                                                    > masz racje szkoda leonasmile
                                                    > po za tym juz raz szeptalismy i nic z tego szeptu nie zrozumialamwink

                                                    bo to szyfrem byłosmile))) a ja zrozumiałem każde Twoje słowosmile
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:39
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > nick000 napisał:
                                                    > >
                                                    > > >> hmmmm, no bardzo kuszące to jestsmile, ale co z Leonem?? szkoda g
                                                    > ościa
                                                    > > a
                                                    > > zresztą
                                                    > > > przy ludziach??? może lepiej szepnąć do uchasmile
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > masz racje szkoda leonasmile
                                                    > > po za tym juz raz szeptalismy i nic z tego szeptu nie zrozumialamwink
                                                    >
                                                    > bo to szyfrem byłosmile))) a ja zrozumiałem każde Twoje słowosmile


                                                    hahahaha rozbawiles mnie terazsmile
                                                    chyba powinnam leczyc sie na pamiec bo nawet nie pamietam o czym szeptalam?wink
                                                    chyba o niczym waznymwink
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:43
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > nick000 napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > >> hmmmm, no bardzo kuszące to jestsmile, ale co z Leonem?? sz
                                                    > koda g
                                                    > > ościa
                                                    > > > a
                                                    > > > zresztą
                                                    > > > > przy ludziach??? może lepiej szepnąć do uchasmile
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > masz racje szkoda leonasmile
                                                    > > > po za tym juz raz szeptalismy i nic z tego szeptu nie zrozumialam;-
                                                    > )
                                                    > >
                                                    > > bo to szyfrem byłosmile))) a ja zrozumiałem każde Twoje słowosmile
                                                    >
                                                    >
                                                    > hahahaha rozbawiles mnie terazsmile
                                                    > chyba powinnam leczyc sie na pamiec bo nawet nie pamietam o czym szeptalam?wink
                                                    > chyba o niczym waznymwink
                                                    >
                                                    no jeśli mówienie że orzeszek to a Kendo tamto, reszta zaś vistulan owamto jest
                                                    niczym ważnym to ja jestem chińskim królemsmile))) ale Ci narobiłem tym postem
                                                    bigosu, bedziesz się teraz tłumaczyć ze swojego szeptaniasmile)
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:48
                                                    nick000 napisał:

                                                    > >
                                                    > no jeśli mówienie że orzeszek to a Kendo tamto, reszta zaś vistulan owamto
                                                    jest
                                                    >
                                                    > niczym ważnym to ja jestem chińskim królemsmile))) ale Ci narobiłem tym postem
                                                    > bigosu, bedziesz się teraz tłumaczyć ze swojego szeptaniasmile)

                                                    no to wpadlam jak sliwka w kompotsmile)))))))))))))))
                                                    NIku pozwol mi sie jutro wytlumaczycwink
                                                    dzis padalma z Kendo na twarz ze zmeczeniawink))))))))
                                                    jutro tez jest dziensmile)))))))))))
                                                    dobranoc, slodkich snow o krolewnachsmile))))))))
                                                  • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:57
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > to prawda nicku
                                                    > > gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    > > potrzeba miljon stuleci
                                                    > > by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)
                                                    >
                                                    >
                                                    > jak my big_grin

                                                    oczywiscie,ze Nas mialam na mysliwink)))))))))))))
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 21:59
                                                    kendo napisała:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > > to prawda nicku
                                                    > > > gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    > > > potrzeba miljon stuleci
                                                    > > > by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > jak my big_grin
                                                    >
                                                    > oczywiscie,ze Nas mialam na mysliwink)))))))))))))


                                                    hahahaha smile)))))))))))
                                                    po chwilowej ciszy nadszedl zcas usmiechusmile))))))))))
                                                    a co wiec wznosze toast za wschodzace i za zachodzace gwiazdy oraz za
                                                    towarzyszacych im tzw opiekunowwink)))))))))))
                                                  • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:33
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > slo-onko napisała:
                                                    > >
                                                    > > > kendo napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > to prawda nicku
                                                    > > > > gwiazdeczki nigdy niezmordowane,
                                                    > > > > potrzeba miljon stuleci
                                                    > > > > by pozbyly sie swej energi zyciowejwink)
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > jak my big_grin
                                                    > >
                                                    > > oczywiscie,ze Nas mialam na mysliwink)))))))))))))
                                                    >
                                                    >
                                                    > hahahaha smile)))))))))))
                                                    > po chwilowej ciszy nadszedl zcas usmiechusmile))))))))))
                                                    > a co wiec wznosze toast za wschodzace i za zachodzace gwiazdy oraz za
                                                    > towarzyszacych im tzw opiekunowwink)))))))))))

                                                    oczywiscie pije toast za same wschodzace gwiazdki i towarzystwo swietne
                                                    w postaci nickawink)
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:36
                                                    kendo napisała:

                                                    >> oczywiscie pije toast za same wschodzace gwiazdki i towarzystwo swietne
                                                    > w postaci nickawink)


                                                    specjalny toast bedziemy wznosic nawet co wieczor od srodysmile)))))
                                                  • nick000 Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:47
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > >> oczywiscie pije toast za same wschodzace gwiazdki i towarzystwo swie
                                                    > tne
                                                    > > w postaci nickawink)
                                                    >
                                                    >
                                                    > specjalny toast bedziemy wznosic nawet co wieczor od srodysmile)))))

                                                    rozumiem, ze nie bedzie Was na forumsad szkoda , ale macie bardzo napięty program
                                                  • slo-onko Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:50
                                                    nick000 napisał:

                                                    > slo-onko napisała:
                                                    >
                                                    > > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > >> oczywiscie pije toast za same wschodzace gwiazdki i towarzystw
                                                    > o swie
                                                    > > tne
                                                    > > > w postaci nickawink)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > specjalny toast bedziemy wznosic nawet co wieczor od srodysmile)))))
                                                    >
                                                    > rozumiem, ze nie bedzie Was na forumsad szkoda , ale macie bardzo napięty
                                                    progra
                                                    > m


                                                    niecierpliwosc to nasza glowna kobieca cechasmile
                                                    nieomieszkamy wejsc i pisnacsmile)))))))))
                                                    niewytrzymamysmile))))))))))))
                                                  • kendo Re: warzywa z patelni........ 13.11.04, 22:47
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > >> oczywiscie pije toast za same wschodzace gwiazdki i towarzystwo swie
                                                    > tne
                                                    > > w postaci nickawink)
                                                    >
                                                    >
                                                    > specjalny toast bedziemy wznosic nawet co wieczor od srodysmile)))))

                                                    dokladnie sloo,tak bedziemy robic
                                                    az policzki beda szczypacwink))
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 21.11.04, 19:07
      popijam whisky z lodemsmile-co CI to mowi Kendo?wink
      wczoraj probowalam likier pomaranczowy-wysmienitysmile poezja smaku i aromatusmile))
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 21.11.04, 19:49
        oj sloo,
        znam te smaki....a zwlaszcza
        ten likier dla mnie to bomba %wink)))))))))))))
        • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 11:04
          sloo
          spapusialam na drugie sniadanko Twoj yogurcik
          i w sklepie rozejze sie czy sa podobne,
          bo ja kupuje w litrowych opakowaniach naturalny smak ..
          pychotka ten Twoj!!!!!!!!!!!!!!!
          • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 11:10
            kendo napisała:

            > sloo
            > spapusialam na drugie sniadanko Twoj yogurcik
            > i w sklepie rozejze sie czy sa podobne,
            > bo ja kupuje w litrowych opakowaniach naturalny smak ..
            > pychotka ten Twoj!!!!!!!!!!!!!!!

            masz na mysli fantazje? ten laczony z owocami tak?smile
            uwielbiam je, tonami moglabym jescsmile
            • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 11:22
              slo-onko napisała:

              >
              > masz na mysli fantazje? ten laczony z owocami tak?smile
              > uwielbiam je, tonami moglabym jescsmile

              ciekawy to bedzie widok, Slo pochłaniające tonę jogurtusmile
              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 11:31
                nick000 napisał:

                > slo-onko napisała:
                >
                > >
                > > masz na mysli fantazje? ten laczony z owocami tak?smile
                > > uwielbiam je, tonami moglabym jescsmile
                >
                > ciekawy to bedzie widok, Slo pochłaniające tonę jogurtusmile

                cuś ja tu zauwazylamwink nasz Pan Nick zamiast pracowac to chodzi po forach, po
                bufetach robi wszytsko tylko nie zajmuje sie swoimi "ulubionymi" cyferkamismile
                • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 11:40
                  slo-onko napisała:


                  > > ciekawy to bedzie widok, Slo pochłaniające tonę jogurtusmile
                  >
                  > cuś ja tu zauwazylamwink nasz Pan Nick zamiast pracowac to chodzi po forach,
                  po
                  > bufetach robi wszytsko tylko nie zajmuje sie swoimi "ulubionymi" cyferkamismile

                  uroczyście oświadczam że wszelkich cyferek nienawidze serdecznie i gorąco, nie
                  zaliczam ich do "ulubionych" swoich rozrywek. Co zaś lubię, czy raczej kogo, to
                  domyśl się samasmile))))) nie przeczę ze chodzę po bufetach bom zgłodniał
                  okropniesmile
                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 11:42
                    nick000 napisał:

                    > slo-onko napisała:
                    >
                    >
                    > > > ciekawy to bedzie widok, Slo pochłaniające tonę jogurtusmile
                    > >
                    > > cuś ja tu zauwazylamwink nasz Pan Nick zamiast pracowac to chodzi po forac
                    > h,
                    > po
                    > > bufetach robi wszytsko tylko nie zajmuje sie swoimi "ulubionymi" cyferkam
                    > ismile
                    >
                    > uroczyście oświadczam że wszelkich cyferek nienawidze serdecznie i gorąco,
                    nie
                    >
                    > zaliczam ich do "ulubionych" swoich rozrywek. Co zaś lubię, czy raczej kogo,
                    to
                    >
                    > domyśl się samasmile))))) nie przeczę ze chodzę po bufetach bom zgłodniał
                    > okropniesmile

                    i napewno pochlaniasz wszelkiego rodzaju nalesniki albo np buly z tawrdymi
                    serami?smile zgadlam?smile)))))
                    i wiem kogo lubisz smile nas smile)))))))
                    • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 11:46
                      slo-onko napisała:

                      >
                      > i napewno pochlaniasz wszelkiego rodzaju nalesniki albo np buly z tawrdymi
                      > serami?smile zgadlam?smile)))))
                      > i wiem kogo lubisz smile nas smile)))))))

                      o Pani, Twoja intuicja jest wielkasmile))) w kolejnosci to bedzie tak; lubie ,
                      hm, Was, później cała resztasmile))))
                      • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 11:48
                        nick000 napisał:

                        > slo-onko napisała:
                        >
                        > >
                        > > i napewno pochlaniasz wszelkiego rodzaju nalesniki albo np buly z tawrdym
                        > i
                        > > serami?smile zgadlam?smile)))))
                        > > i wiem kogo lubisz smile nas smile)))))))
                        >
                        > o Pani, Twoja intuicja jest wielkasmile))) w kolejnosci to bedzie tak; lubie ,
                        > hm, Was, później cała resztasmile))))

                        ja wszystko wiem i wszytsko widzemwink
                        jezdem u gory i sie gapiemwink
                        • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 12:00
                          slo-onko napisała:


                          > ja wszystko wiem i wszytsko widzemwink
                          > jezdem u gory i sie gapiemwink

                          taka jest Twoja rola??? a promyczkami smyrgać to kto będzie, no ktosmile)?
                          • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 12:08
                            nick000 napisał:

                            > slo-onko napisała:
                            >
                            >
                            > > ja wszystko wiem i wszytsko widzemwink
                            > > jezdem u gory i sie gapiemwink
                            >
                            > taka jest Twoja rola??? a promyczkami smyrgać to kto będzie, no ktosmile)?

                            no tez ja smile
                            a łysy pewnie mi tego mocno zazdroscismile))))
                            ale on ma za to gwiazdy swojewink
                            • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 12:53
                              jak tam łysy, nie wiem, ale muszę się przyznać, że łysy mnie bardziej fascynuje

                              a poza tym, żeby było kulinarnie, to powiem wam, że grochówkę dziś robię - ooo!!
                              na wędzonce ;D
                              • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 13:01
                                kasikk napisała:


                                > a poza tym, żeby było kulinarnie, to powiem wam, że grochówkę dziś robię -
                                ooo!
                                > !
                                > na wędzonce ;D

                                Jedna z niewielu zjadliwych zup, co mówie zjadliwych , ona jest boskasmile już
                                czuję ten zapach, moge liczyc na miseczkęsmile))))))
                                • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 13:11
                                  masz zarezerwowaną big_grin
                                  z grzankami i zasmażaną cebulką??
                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 13:32
                                    nie mogę się doczekaćsmile)) chyba sobie taka dzisiaj upichcęsmile a wówczas będę
                                    mógł się zrewanżować .
                                    • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 13:40
                                      hiehiehie
                                      jakoś lubię takie zupki smile)
                                      zakładamy klub miłośników grochówki?? wink)
                                      • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 13:57
                                        kasikk napisała:

                                        > hiehiehie
                                        > jakoś lubię takie zupki smile)
                                        > zakładamy klub miłośników grochówki?? wink)

                                        zakladamysmile))))
                                        a ja lubie na widelcu doz akaszania akwek boczku wedzonegosmile
                                        • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 14:02
                                          slo-onko napisała:

                                          > kasikk napisała:
                                          >
                                          > > hiehiehie
                                          > > jakoś lubię takie zupki smile)
                                          > > zakładamy klub miłośników grochówki?? wink)
                                          >
                                          > zakladamysmile))))
                                          > a ja lubie na widelcu doz akaszania akwek boczku wedzonegosmile

                                          Zakładamysmile) będzie to klub miłośników grochówki zagryzanej boczkiem wędzonymsmile
                                          Dodałbym do tego golonkę z musztardąsmile niepotrzebnie napisałem o golonce, juz
                                          mnie skręca...
                                          • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 14:37
                                            hiehiehie
                                            a do golonki zimne piwo big_grinDD
                                            • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 14:41
                                              kasikk napisała:

                                              > hiehiehie
                                              > a do golonki zimne piwo big_grinDD

                                              ale wyborna strawa sie zrobilasmile
                                              ja prosze tak codziensmile
                                              • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 14:55
                                                nie ma sprawy smile)
                                                tylko musisz sobie ugotować ;p
                                                • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 15:51
                                                  kasikk napisała:

                                                  > nie ma sprawy smile)
                                                  > tylko musisz sobie ugotować ;p

                                                  kasikk, masz szczescie,ze jestem najedzonawink
                                                  a wiesz,ze polak jak glodny to zlywink
                                                  dzis mialm pomidorowke a w tej chwili zakaszam cienka wiedenska parowka. na
                                                  deser jogurt firmy zott o smaku tiramisu i cappuccino-nowosc przekonam sie na
                                                  ile dobrasmile
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 15:57
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kasikk napisała:
                                                    >
                                                    > > nie ma sprawy smile)
                                                    > > tylko musisz sobie ugotować ;p
                                                    >
                                                    > kasikk, masz szczescie,ze jestem najedzonawink
                                                    > a wiesz,ze polak jak glodny to zlywink
                                                    > dzis mialm pomidorowke a w tej chwili zakaszam cienka wiedenska parowka. na
                                                    > deser jogurt firmy zott o smaku tiramisu i cappuccino-nowosc przekonam sie na
                                                    > ile dobrasmile

                                                    tak wiec cappuccino moze byc, tiramisu nie za koniecznie-wole w formie ciastasmile
                                                    Kendus to ten smak, ktory jadlysmy w cafe 22 pamietasz?smile
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 18:23
                                                    no prosze jakie smakowity obiadek sie odbyl w Vistuli...
                                                    dolanczam do klubu"grochowkowego"..

                                                    ..sloo
                                                    tak,tiramisu bylo wspaniale w Cafe 22.
                                                    a widoczki rowniez.
                                                  • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 19:33
                                                    A ja jestem dzisiaj len,nic nie robie caly dzien...i kupilam gotowego kurczaka
                                                    zrobionego w lemmon pepper..i juzzz!!!!..Mala
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 20:55
                                                    tez dzis jestem len z niepospolitychbig_grin
                                                    jutro kupuje kg gwizdkow i bedziemy sobie jesc obiad tzw gwizdanywink
                                                    a tak na serio wyjedzono mi dzisiejszy co mial byc jutrzejszywink
                                                    wiec zostaje obiad typu "szybki" smile
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 21:09
                                                    ha..jak smaczny obiadek sloo
                                                    to rodzinka "spalaszowala na medal"
                                                    jutro piers z kurczaka w bearnas sosie.
                                                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 21:13
                                                    kendo napisała:

                                                    > ha..jak smaczny obiadek sloo
                                                    > to rodzinka "spalaszowala na medal"
                                                    > jutro piers z kurczaka w bearnas sosie.

                                                    a ja na pojutzre planuje zeberka zapiekane plus cebulka, tym razem bez
                                                    ketchupusmile
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 23.11.04, 21:20
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > ha..jak smaczny obiadek sloo
                                                    > > to rodzinka "spalaszowala na medal"
                                                    > > jutro piers z kurczaka w bearnas sosie.
                                                    >
                                                    > a ja na pojutzre planuje zeberka zapiekane plus cebulka, tym razem bez
                                                    > ketchupusmile

                                                    a sloo,
                                                    patrazalam dzis w sklepie za warzywami mrozonymi,
                                                    ktore jadlam u Ciebie,
                                                    sa u nas pod dzialem chinskiego jedzenia do wookania.
                                                    zakupie nastepnym razem,
                                                    bo teraz jua ztygodniowe papusianie zaplanowanie..
                                                  • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 24.11.04, 14:15
                                                    ktoś tu wspomnial o cebulce, swego czasu zrobiłem kotlety sojowe, same w sobie
                                                    są dosyć zjadliwe, ale podane z duszoną na oleju pozostalym po ich smażeniu
                                                    cebulką dobrze przyprawioną pieprzem i lekko posoloną, okazały się
                                                    nieprzyzwoicie smacznym daniem. Do tego surówka z porow, obiadek całkiem,
                                                    calkiemsmile
                                                  • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 24.11.04, 16:39
                                                    ..a ja lubie suroweczke z kiszonej kapustki..Buziaczki Wsiem..Mala
                                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 24.11.04, 16:50
                                                    ..suroweczke z kiszonej kapustki
                                                    zawsze serwuje do smazonej panierowanej ryby...mniam,mniammm.....

                                                    a nick czasami wegatariansko papusia?????
                                                    jadlam kiedys sojowe kotlety z kurczaka,
                                                    kupilam gotowe,nawet dobre w smaku,

                                                    myslalam wiele razy by zakupic maczke sojowa ,
                                                    ale niewiem co dalej z tym robic i jak - wiecie??????????
                                                    to napiszcie,- dzieki z gory.
                                                  • kendo Re:Whisky.............. 24.11.04, 18:52
                                                    wpadlo dziecie na chwile,
                                                    po odebranie trunkow....

                                                    powiedzcie jak wiecie jakie sa najlepsze whisky........
                                                    udalo mi sie jedna kupic OK,(oczywiscie juz jej niemamwink)
                                                    a reszte niby OK,
                                                    ale to juz nie to co by zaliczalo sie do tych najlepszych.
                                                  • kasikk Re:Whisky.............. 24.11.04, 20:01
                                                    ja nie lubię whisky i koniaku - są dla mnie za bardzo perfumowane
                                                    jakoś nie jestem w stanie tego przełknąć
                                                    kojarzą mi się raczej z łazienką niż z czymś do jedzenia
                                                  • slo-onko Re:Whisky.............. 24.11.04, 20:05
                                                    kasikk napisała:

                                                    > ja nie lubię whisky i koniaku - są dla mnie za bardzo perfumowane
                                                    > jakoś nie jestem w stanie tego przełknąć
                                                    > kojarzą mi się raczej z łazienką niż z czymś do jedzenia

                                                    popieram kasikka smile
                                                    ale kasikk dla Ciebie mam rade, sprobuj koniak albo cos z koniakowatych
                                                    zmieszac z sokiem cytrynowym w formie drinkasmile zupelnie inny smaksmile
                                                    NIk, nie komentuj tegowink
                                                  • kendo Re:Whisky.............. 24.11.04, 20:13
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > kasikk napisała:
                                                    >
                                                    > > ja nie lubię whisky i koniaku - są dla mnie za bardzo perfumowane
                                                    > > jakoś nie jestem w stanie tego przełknąć
                                                    > > kojarzą mi się raczej z łazienką niż z czymś do jedzenia
                                                    >
                                                    > popieram kasikka smile
                                                    > ale kasikk dla Ciebie mam rade, sprobuj koniak albo cos z koniakowatych
                                                    > zmieszac z sokiem cytrynowym w formie drinkasmile zupelnie inny smaksmile
                                                    > NIk, nie komentuj tegowink

                                                    hi,hi,..dziewczyny drogeryjnewink)))))))))
                                                    ja lubie koniaczek niemieszany:Manet lub Napoleon,Larsen....

                                                    na whisky musze miec wybitny smak,
                                                    ale koneserka niejestem,
                                                    ulegam namowa w zakupie,co tym razem niezabardzo udane..
                                                  • nick000 Re:Whisky.............. 24.11.04, 21:03
                                                    Ciekawa nadzwyczaj dyskusja, nie pierwsza na ten temat w Vistuli, pamiętasz
                                                    Kendo jak rozmawialiśmy w podobnych klimatach a wówczas to wcięła się nam,
                                                    hihrając się i dziwaczne odgłosy wydając, niejaka Slosmile) swoją drogą, nie
                                                    komentując tego co owa Slo napisała powyżej, moge powiedzieć tylko, ze jedynymi
                                                    normalnymi alkoholami są wódki czyste naszej lub rosyjskiej porodukcji, reszta
                                                    to dziwadła i poerfumy z whisky na czele, ale to tylko moje zdaniesmile
                                                  • kasikk Re:Whisky.............. 24.11.04, 21:09
                                                    to nie piłeś porządnej pigwówki ;p
                                                  • kendo Re:Whisky.............. 24.11.04, 21:19
                                                    kasikk napisała:

                                                    > to nie piłeś porządnej pigwówki ;p

                                                    a to co??????????
                                                    sama chyba robilas,cos wspominalas kiedys o tym,,,,
                                                    niewiem nawet jak to smakuje i jak owoc wyglada.
                                                  • kasikk Re:Whisky.............. 24.11.04, 21:23
                                                    to jest nalewka
                                                    a owoce wygladają jak małe żółte jabłuszka - pigwowce
                                                    albo jak podłużne brzoskwinie - pigwy
                                                    ja produkuję z pigwowca big_grinDD
                                                    chyba sobie chlupne na rozgrzewkę, jak wrócę do domciu wink)
                                                  • kendo Re:Whisky.............. 24.11.04, 21:27
                                                    kasikk napisała:

                                                    > to jest nalewka
                                                    > a owoce wygladają jak małe żółte jabłuszka - pigwowce
                                                    > albo jak podłużne brzoskwinie - pigwy
                                                    > ja produkuję z pigwowca big_grinDD
                                                    > chyba sobie chlupne na rozgrzewkę, jak wrócę do domciu wink)

                                                    a to cos chyba wiem jak wyglada....
                                                    chlupnij i za moje zrowko kasikku,
                                                    juz mi "zimno" wywalilo....FU..
                                                    moze ozdrowiejesmile)
                                                  • kendo Re:Whisky.............. 24.11.04, 21:17
                                                    nick000 napisał:

                                                    > Ciekawa nadzwyczaj dyskusja, nie pierwsza na ten temat w Vistuli, pamiętasz
                                                    > Kendo jak rozmawialiśmy w podobnych klimatach a wówczas to wcięła się nam,
                                                    > hihrając się i dziwaczne odgłosy wydając, niejaka Slosmile) swoją drogą, nie
                                                    > komentując tego co owa Slo napisała powyżej, moge powiedzieć tylko, ze
                                                    jedynymi
                                                    >
                                                    > normalnymi alkoholami są wódki czyste naszej lub rosyjskiej porodukcji,
                                                    reszta
                                                    > to dziwadła i poerfumy z whisky na czele, ale to tylko moje zdaniesmile

                                                    ..pamietam te rozmowe....smile)
                                                    no w koncu kazdy ma swe przyzwyczajenia,
                                                    ja o konaku nie mowie,ze to perfumeryja,
                                                    lubie sie od czasu do zasu podelektowac tym....
                                                    biale wodki natomiast wypije tylko w formie drinku....

                                                    a teraz na promie smakowalam "hot shot"niewiem jak sie to pisze,
                                                    ale bylo mniam,mniammm....
                                                    dzis dziecie mnie objasnilo,jak totot zrobic by
                                                    sie nie zmieszaly kolory,
                                                    i chyba przy okazji robiesmile)
                                                  • nick000 Re:Whisky.............. 24.11.04, 21:57
                                                    nadzwyczajna dyskusjasmile, szkoda że nie brałem udziału, znowu mnie gazeta
                                                    lekceważy, chyba wyjdę ze złości z siebie i stanę obok. Ciekawi mnie Kasikk coż
                                                    to za nalewka owa pigwówka, tak się składa że krzewy pigwy posiadam na działce
                                                    i, owocująone z roku na rok, coraz więcej.
                                                  • kendo Re:Whisky.............. 24.11.04, 22:20
                                                    nick000 napisał:

                                                    > nadzwyczajna dyskusjasmile, szkoda że nie brałem udziału, znowu mnie gazeta
                                                    > lekceważy, chyba wyjdę ze złości z siebie i stanę obok.
                                                    **byloby milo miec dwoch nickowwink)))))))
                                                    znam ten przypadek,doswiadczylam tego u sloo,
                                                    gdy chcialysmy wejsc na netsad(((((((((
                                                    u mnie na szczecie zmianowo wylogowuje lub powoli otwiera.


    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:27
      wiecie co znow wcinam siedzc przed kompem?
      makaron,ktory pozostal z obiadu. i to sam bez dodatkow. na wszystko krecilam
      nosem wiec zjadlam taki samiutki pyszny makaroniksmile))
      dobrze,ze mi to przezartswo nie szkodziwink
      i dobrze,ze nie siedze tu namietnie przez godzin kilka, wowczas bylabym szersza
      niz dluzszawink
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:33
        slo-onko napisała:

        > wiecie co znow wcinam siedzc przed kompem?
        > makaron,ktory pozostal z obiadu. i to sam bez dodatkow. na wszystko krecilam
        > nosem wiec zjadlam taki samiutki pyszny makaroniksmile))
        > dobrze,ze mi to przezartswo nie szkodziwink
        > i dobrze,ze nie siedze tu namietnie przez godzin kilka, wowczas bylabym
        szersza
        >
        > niz dluzszawink

        eeeeeeeeeeeeee..sloo
        chyba Ci to nie groziwink)

        zaraz bedziemy kolacyje jesc..
        jak przyszli moi ze spaceru..

        a taki makaronik lubie odsmazany,
        kedys polalam yogurtem i cynamonem posypalam....ale to nie moj smak..
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:31
      na jutro mam juz zaplanowany obiad:makaron swidry czy jakies z tego typu ze
      smazona kielbaska i cebulka a do tego pomidorki albo jakas pekinka czy cos w
      tym rodzajusmile
      czy ktos jada cos podobnego?smile)))
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:38
        slo-onko napisała:

        > na jutro mam juz zaplanowany obiad:makaron swidry czy jakies z tego typu ze
        > smazona kielbaska i cebulka a do tego pomidorki albo jakas pekinka czy cos w
        > tym rodzajusmile
        > czy ktos jada cos podobnego?smile)))

        jadam,jadam....
        mieszam z mrozonymi warzywami obgotowanymi i jakies " miesne ochlapki"..
        mozna tez i kukurydze dodac puszkowa....

        wyzywalam sie dzis nad kopytkami,
        ale nie zrobilam ich,
        podzielilam na mniejsze kawaleczki
        i ukulalam takie male kulki na raz do buzki....
        wiecie puzniej odsmazylam i pycha...ale wygladaly cudnie na talezy
        do karczku ala`gulasz i mieszana salata.
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:42
          tez lubie kopytka, mniam a zasmazane sa bardziej mniaaaaaaaamsmile
          i oczywiscie wieeeeeeelki kubek mleka smile))))))
          • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.12.04, 15:58
            Nie znosze kopytek ryb,malz tzw. owocow morza, a sledzi w szczegolnosci.
            Kiedys w Tokyo w restauracji pod koniec kolacji wlasciciel przyniosl takie
            jakies morskie dziwnosci i powiedzial, ze to na koszt firmy.
            Do ust toto wzielam,ale przelknac..Boziu,ma Boziu...zoladek podchodzil do
            gory,pot zlewal lico,po jakis wielokrotnych probach mi sie udalo.Dobrze ze
            jeszcze zostalo troche piwa ,wiec zaraz toto popilam...Slubne stwierdzilo ,ze
            go kompromituje..
      • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:41
        czy ktoś to jada pytasz? Gdybym mógł to jadłbym to na okrągło, potrawa prosta i
        przepyszna, lubię na ostro i bez żadnych dodatków czy suróweksmile
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:44
          nick000 napisał:

          > czy ktoś to jada pytasz? Gdybym mógł to jadłbym to na okrągło, potrawa prosta
          i
          >
          > przepyszna, lubię na ostro i bez żadnych dodatków czy suróweksmile

          jak na ostro?smile
          mow mi tu zaraz?smile
          • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:50
            slo-onko napisała:

            > nick000 napisał:
            >
            > > czy ktoś to jada pytasz? Gdybym mógł to jadłbym to na okrągło, potrawa pr
            > osta
            > i
            > >
            > > przepyszna, lubię na ostro i bez żadnych dodatków czy suróweksmile
            >
            > jak na ostro?smile
            > mow mi tu zaraz?smile

            ostrym nożem kroję kiełbasę hehehesmile)) a tak serio to dużo pieprzu z przewaga
            ziołowego i papryki ale nie tej łagodnej.
            • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:55
              nick000 napisał:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > czy ktoś to jada pytasz? Gdybym mógł to jadłbym to na okrągło, potr
              > awa pr
              > > osta
              > > i
              > > >
              > > > przepyszna, lubię na ostro i bez żadnych dodatków czy suróweksmile
              > >
              > > jak na ostro?smile
              > > mow mi tu zaraz?smile
              >
              > ostrym nożem kroję kiełbasę hehehesmile)) a tak serio to dużo pieprzu z przewaga
              > ziołowego i papryki ale nie tej łagodnej.

              ahaaaaasmile
              ale ziolowy jest bardziej aromatyczny niz pkantny wiec pikantnosci dodaje
              papryka?smile
              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:57
                slo-onko napisała:

                > nick000 napisał:
                >
                > > slo-onko napisała:
                > >
                > > > nick000 napisał:
                > > >
                > > > > czy ktoś to jada pytasz? Gdybym mógł to jadłbym to na okrągło
                > , potr
                > > awa pr
                > > > osta
                > > > i
                > > > >
                > > > > przepyszna, lubię na ostro i bez żadnych dodatków czy surówek
                > smile
                > > >
                > > > jak na ostro?smile
                > > > mow mi tu zaraz?smile
                > >
                > > ostrym nożem kroję kiełbasę hehehesmile)) a tak serio to dużo pieprzu z prze
                > waga
                > > ziołowego i papryki ale nie tej łagodnej.
                >
                > ahaaaaasmile
                > ale ziolowy jest bardziej aromatyczny niz pkantny wiec pikantnosci dodaje
                > papryka?smile

                albo krojenie wszystkiego ostrym nozem....

                udalo sie to nickowi -humor wieczoruwink)))))))))
            • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:56
              hi,hi,...ostry noz.....

              mozna polac jakims yogurtowym pikantnym dresingiem
              z kiszonym ogoreczkiem np.wink)
              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 18:58
                kendo napisała:

                > hi,hi,...ostry noz.....
                >
                > mozna polac jakims yogurtowym pikantnym dresingiem
                > z kiszonym ogoreczkiem np.wink)

                ale wtedy bedzie to danie na zimnosmile
                a ja chce by bylo cieple na te chlodne dni.
                takie zimne zakaski z dresingami to bardziej na dzisiejszy wieczor gdzie mozna
                jesc na okraglosmile
                • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 19:06
                  slo-onko napisała:

                  > kendo napisała:
                  >
                  > > hi,hi,...ostry noz.....
                  > >
                  > > mozna polac jakims yogurtowym pikantnym dresingiem
                  > > z kiszonym ogoreczkiem np.wink)
                  >
                  > ale wtedy bedzie to danie na zimnosmile
                  > a ja chce by bylo cieple na te chlodne dni.
                  > takie zimne zakaski z dresingami to bardziej na dzisiejszy wieczor gdzie
                  mozna
                  > jesc na okraglosmile

                  to pasuje sos tatarski:ja daje ogorek kiszony,
                  jedna papryczke ostra, cebulka zaprawiam smietana,
                  lub gotowy ,ktory juz wyprobowalassmile)
                  • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 28.11.04, 19:11
                    dobrze wiedziec, przyda sie na zassmile
                    powinnam isc do kuchni i przygotowac na jutro tylko dlaczego mi sie nie chce?sad
                    • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 14:17
                      polecam naturalny yogurt
                      z wkruszonymi piernikami....mniam,mniam......

                      na obiadek grochoweczkawink)..lubicie????????????????????
                      • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 14:30
                        ooooooo!!!! jedna z niewielu jadalnych zupsmile do tego majranek i odrobina
                        boczku, Kendo, moja wyobraźnia zawyłaaaaaaa!!!!! ja też chcę grochówki!!!!!!
                        • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 15:13
                          nick000 napisał:

                          > ooooooo!!!! jedna z niewielu jadalnych zupsmile do tego majranek i odrobina
                          > boczku, Kendo, moja wyobraźnia zawyłaaaaaaa!!!!! ja też chcę grochówki!!!!!!

                          hmmmm....dostaniesz talerzyk....
                          a jeszcze doloze zebereczko takie z chasteczkami ,podsmazylam na
                          rumiano ...lubisz?????????? wink)))))))

                          kto chce jeszcze??????????????wink)
                          • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 15:18
                            ...a jaaaa???????? Mala
                        • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 15:19
                          ..grochoweczke dla Malej..plisssss...
                          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 15:25
                            mala20033 napisała:

                            > ..grochoweczke dla Malej..plisssss...

                            ..pewnie ze talerzyk i dla Ciebie bedzie...
                            poczejaj jeno zdziebko,
                            nich sie dogotujewink)))))))))))))))
                            ale glodne dziecie z Ciebiewink)))))))))))))

                            a pachnie juz hmmmmmmmmmmm...mniam,mniam.......
                            • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 16:06
                              Na razie to podjadam..bagetke z polendwiczka przywieziona z ...Canady z
                              polskich delikatesow..mniam,mniam..i kawke pierwsza popijam..Mala
                              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 16:37
                                zapraszam do stolu...
                                grochoweczka gotowa...........
                                grzanki/swiezy chlebus/smarowidlo/musztarda do mieska...

                                smacznegoooooooooooooooooooooooooooooooowink))))))))))))))))))))))
                                • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 02.12.04, 17:35
                                  to ja ze skrzynaczka ..Zywca..
                                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu/herbatka.......... 09.12.04, 19:43
                                    **sloo
                                    dzis zakupilam herbatke,
                                    ktora nam kupilas a pilysmy u Twoich rodzicow,
                                    ale to i tak nie to....Twoja-karajowa smaczniejsza,
                                    ma ten miodowy posmaksmile))))))))
                                    zatrzymam na swieta ...tesciowa zawsze po kolacji Wigilijnej
                                    o herbatke prosiwink)
                                    • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu/herbatka.......... 09.12.04, 19:57
                                      ..a ja dzis ide na party..na party,..na party..acha!
                                      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu/herbatka.......... 09.12.04, 19:59
                                        mala20033 napisała:

                                        > ..a ja dzis ide na party..na party,..na party..acha!

                                        w srodku tygodnia????
                                        szczesciara....baw sie szampanskosmile)))))))))))))))))
                                    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu/herbatka.......... 09.12.04, 20:35
                                      kendo napisała:

                                      > **sloo
                                      > dzis zakupilam herbatke,
                                      > ktora nam kupilas a pilysmy u Twoich rodzicow,
                                      > ale to i tak nie to....Twoja-karajowa smaczniejsza,
                                      > ma ten miodowy posmaksmile))))))))
                                      > zatrzymam na swieta ...tesciowa zawsze po kolacji Wigilijnej
                                      > o herbatke prosiwink)


                                      ciesze sie,ze smakowala smile
                                      moge zrobic zapas i przy najblizszej okazji ja dostanieszsmile
                                      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu/herbatka.......... 09.12.04, 21:32
                                        slo-onko napisała:

                                        > kendo napisała:
                                        >
                                        > > **sloo
                                        > > dzis zakupilam herbatke,
                                        > > ktora nam kupilas a pilysmy u Twoich rodzicow,
                                        > > ale to i tak nie to....Twoja-karajowa smaczniejsza,
                                        > > ma ten miodowy posmaksmile))))))))
                                        > > zatrzymam na swieta ...tesciowa zawsze po kolacji Wigilijnej
                                        > > o herbatke prosiwink)
                                        >
                                        >
                                        > ciesze sie,ze smakowala smile
                                        > moge zrobic zapas i przy najblizszej okazji ja dostanieszsmile

                                        dziekujesmile)))))))))
                                        sprawdze czy nie bedzie w Jel.Gorze...inaczej poprosze o przyslugewink)
                                    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu/herbatka.......... 09.12.04, 20:37
                                      kendo napisała:

                                      > **sloo
                                      > dzis zakupilam herbatke,
                                      > ktora nam kupilas a pilysmy u Twoich rodzicow,
                                      > ale to i tak nie to....Twoja-karajowa smaczniejsza,
                                      > ma ten miodowy posmaksmile))))))))
                                      > zatrzymam na swieta ...tesciowa zawsze po kolacji Wigilijnej
                                      > o herbatke prosiwink)


                                      ciesze sie,ze CI smakowalasmile
                                      moge zrobic zapas i przy nastepnej okazji ja otrzymaszsmile
    • orzeszek_rania Ciasteczka Bożo Narodzeniowe 09.12.04, 21:30

      Składniki:
      - 1/3 kostki margaryny
      - 1/2 szklanki cukru
      - 1/2 szklanki miodu
      - szklanka mąki
      - łyżeczka sody
      - łyzka przyprawy korzennej

      Przygotowanie:
      masło, cukier i miód włóż do rondelka i rozpuść na małym odniu. Ostaw masę do
      ostygnięcia. makę wymieszaj z sodą oraz przyprawą korzenną i dodaj do
      wystudzonej masy. Wyrób gładkie ciasto, owiń je w folie spożywczą i wstaw na
      godzinę do lodówki.
      Schłodzone ciasto rozwałkuj na placek o grubości 1/2 cm, wycinamy takie
      kształty jakie chcemy. Przełóz na blachę wyłozoną pergaminem. wstaw do
      piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piecz ok 10 minut.
      Upieczone ciasteczka nalezy polac lukrem lub czekolada
      mniamiiii
      smacznego Życzy Pistacja smile))
      • kendo Re: Ciasteczka Bożo Narodzeniowe 09.12.04, 21:35
        dzieki orzeszku....
        jak upieke napisze "recenzje"wink)
        wyglada,ze latwe do zrobienia.
        • nick000 Re: Ciasteczka Bożo Narodzeniowe 11.12.04, 10:11
          galantyna z kaczki: kaczkę należy wyluzować z kości zostawiając nóżki, przez
          maszynke przepuścić (najlepiej dwa razy) mięso wieprzowe z łopatki (ok1 kg) i
          wołowe (najlepiej polędwicę ale może być każde inne byle chude ok 30dkg) oraz
          wszystkie podroby, ktore powinny znajdować się w tuszce. Masę wyrabiamy z
          przyprawami (pieprz, sól, majranek, papryka słodka, trochę imbiru), siekaną
          natka pietruszki (spory pęczek), pokrojona w drobną kostkę gotowana marchewką
          (jedna duża), zmielona cebulką i zabkiem czosnku, namoczonymi wczesniej
          rodzynkami (spora łyżka). Kości z kaczki usuwamy od strony tylnej żeby powstało
          cos na kształt worka, tuszke nacieramy przyprawami i odstawiamy w chłodne
          miejsce na dobę. Następnie nadziewamy farszem, otwór zaszywamy i pieczemy dosyć
          długo w 180 stopniach, będziemy widzieć kiedy jest gotowa, należy oczywiście ją
          odwrócić żeby opiekła się wszędzie. Ważną rzeczą jest odpowiednie nadzianie
          ptaka żeby nie pękł w czasie pieczenia. po wyjęciu z piecyka przykrywamy
          deseczką obciążoną czymś ciężkim do wystygnięcia, zjadamy na zimno, najlepsze z
          niej są wówczas nóżkismile). smacznego.
          • kendo Re: Galantyna z kaczki............. 11.12.04, 10:28
            nick000 napisał:

            > galantyna z kaczki: kaczkę należy wyluzować z kości zostawiając nóżki, przez
            > maszynke przepuścić (najlepiej dwa razy) mięso wieprzowe z łopatki (ok1 kg) i
            > wołowe (najlepiej polędwicę ale może być każde inne byle chude ok 30dkg) oraz
            > wszystkie podroby, ktore powinny znajdować się w tuszce. Masę wyrabiamy z
            > przyprawami (pieprz, sól, majranek, papryka słodka, trochę imbiru), siekaną
            > natka pietruszki (spory pęczek), pokrojona w drobną kostkę gotowana marchewką
            > (jedna duża), zmielona cebulką i zabkiem czosnku, namoczonymi wczesniej
            > rodzynkami (spora łyżka). Kości z kaczki usuwamy od strony tylnej żeby
            powstało
            >
            > cos na kształt worka, tuszke nacieramy przyprawami i odstawiamy w chłodne
            > miejsce na dobę. Następnie nadziewamy farszem, otwór zaszywamy i pieczemy
            dosyć
            >
            > długo w 180 stopniach, będziemy widzieć kiedy jest gotowa, należy oczywiście

            >
            > odwrócić żeby opiekła się wszędzie. Ważną rzeczą jest odpowiednie nadzianie
            > ptaka żeby nie pękł w czasie pieczenia. po wyjęciu z piecyka przykrywamy
            > deseczką obciążoną czymś ciężkim do wystygnięcia, zjadamy na zimno, najlepsze
            z
            >
            > niej są wówczas nóżkismile). smacznego.

            uwazam,ze nie jest pracochlonne,
            najgorsze w tym wszystkim
            to usunac kosci,nie naruszajac skory,
            a skrzydelka zostaja,czy sie odcina????

            warto sprobowac na swieta,
            napisze degustacje
            • kendo Re: Galantyna z kaczki............. 14.12.04, 16:08
              kendo napisała:

              > nick000 napisał:
              >
              > > galantyna z kaczki: kaczkę należy wyluzować z kości zostawiając nóżki, pr
              > zez
              > > maszynke przepuścić (najlepiej dwa razy) mięso wieprzowe z łopatki (ok1 k
              > g) i
              > > wołowe (najlepiej polędwicę ale może być każde inne byle chude ok 30dkg)
              > oraz
              > > wszystkie podroby, ktore powinny znajdować się w tuszce. Masę wyrabiamy z
              >
              > > przyprawami (pieprz, sól, majranek, papryka słodka, trochę imbiru), sieka
              > ną
              > > natka pietruszki (spory pęczek), pokrojona w drobną kostkę gotowana march
              > ewką
              > > (jedna duża), zmielona cebulką i zabkiem czosnku, namoczonymi wczesniej
              > > rodzynkami (spora łyżka). Kości z kaczki usuwamy od strony tylnej żeby
              > powstało
              > >
              > > cos na kształt worka, tuszke nacieramy przyprawami i odstawiamy w chłodne
              >
              > > miejsce na dobę. Następnie nadziewamy farszem, otwór zaszywamy i pieczemy
              >
              > dosyć
              > >
              > > długo w 180 stopniach, będziemy widzieć kiedy jest gotowa, należy oczywiś
              > cie
              > ją
              > >
              > > odwrócić żeby opiekła się wszędzie. Ważną rzeczą jest odpowiednie nadzian
              > ie
              > > ptaka żeby nie pękł w czasie pieczenia. po wyjęciu z piecyka przykrywamy
              > > deseczką obciążoną czymś ciężkim do wystygnięcia, zjadamy na zimno, najle
              > psze
              > z
              > >
              > > niej są wówczas nóżkismile). smacznego.
              >
              > uwazam,ze nie jest pracochlonne,
              > najgorsze w tym wszystkim
              > to usunac kosci,nie naruszajac skory,
              > a skrzydelka zostaja,czy sie odcina????
              >
              > warto sprobowac na swieta,
              > napisze degustacje

              widzialam dzis kaczuche mrozona w sklepie,
              chyba zakupie i zrobie na Noworoczne papusianie.

              nicku!
              a z nozek tez kosc sie wyciaga,czy zostawia?
      • kasikk Re: Ciasteczka Bożo Narodzeniowe 11.12.04, 14:06
        dziękuję za pierniczkowy przepis!!
        Pistacjo, jak one długo się przechowują??
        a może mają tę właściwość, że nie dotrwały nigdy kresu swego?? wink)
        • kendo Re: Ciasteczka Bożo Narodzeniowe 11.12.04, 14:47
          kasikk napisała:

          > dziękuję za pierniczkowy przepis!!
          > Pistacjo, jak one długo się przechowują??
          > a może mają tę właściwość, że nie dotrwały nigdy kresu swego?? wink)

          wlasnie upieklam na probewink)
          i mam pytanie???????????????????????????????????????????????????????????????????

          ile to jest 1/3 kostki masla????????????????????????????????????????????????????
          bo cusik chyba za duzo dalam
          i mi sie rozplywajasad((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
          czy moge wrobic teraz troche maki jeszcze ??????????????????????????????????????
          • kasikk Re: Ciasteczka Bożo Narodzeniowe 11.12.04, 15:15
            u nas są teraz kostki po 20 dag
            więc musisz mniej wiecej na 3 części podzielić smile
            • kendo Re: Ciasteczka Bożo Narodzeniowe 11.12.04, 16:30
              kasikk napisała:

              > u nas są teraz kostki po 20 dag
              > więc musisz mniej wiecej na 3 części podzielić smile
              >

              to dalam za duzo jednak margarynysad(
              lde domieszac maki,ciekawe co wyjdzie z tegowink)
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.12.04, 13:43
      Slo je smile
      je takie smieszne kolo zwane wiencem i zapija jak zwykle bawarka smile))
      a co Wy kąsicie podczas drugiego sniadania?smile jesli te pore mozna anzwac
      drugims niadaniem?wink
      • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.12.04, 14:24
        slo-onko napisała:

        > Slo je smile
        > je takie smieszne kolo zwane wiencem i zapija jak zwykle bawarka smile))
        > a co Wy kąsicie podczas drugiego sniadania?smile jesli te pore mozna anzwac
        > drugims niadaniem?wink

        podczas dzisiejszego dnia wykąsiłem cztery mocne kawysmile)) mniammm!!!
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.12.04, 14:34
          nick000 napisał:

          > slo-onko napisała:
          >
          > > Slo je smile
          > > je takie smieszne kolo zwane wiencem i zapija jak zwykle bawarka smile))
          > > a co Wy kąsicie podczas drugiego sniadania?smile jesli te pore mozna anzwac
          > > drugims niadaniem?wink
          >
          > podczas dzisiejszego dnia wykąsiłem cztery mocne kawysmile)) mniammm!!!


          Nik TY uwazaj lepiej na swoje serducho bo CI jeszcze wyskoczy do tej kawy i
          chlupniewink)))))
          • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.12.04, 14:37
            slo-onko napisała:

            > nick000 napisał:
            >
            > > slo-onko napisała:
            > >
            > > > Slo je smile
            > > > je takie smieszne kolo zwane wiencem i zapija jak zwykle bawarka smile
            > ))
            > > > a co Wy kąsicie podczas drugiego sniadania?smile jesli te pore mozna a
            > nzwac
            > > > drugims niadaniem?wink
            > >
            > > podczas dzisiejszego dnia wykąsiłem cztery mocne kawysmile)) mniammm!!!
            >
            >
            > Nik TY uwazaj lepiej na swoje serducho bo CI jeszcze wyskoczy do tej kawy i
            > chlupniewink)))))

            skąd wiesz, że już sie to nie stałosmile)))))))))) tylko nieco wcześniejsmile
            • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.12.04, 14:41
              nick000 napisał:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > slo-onko napisała:
              > > >
              > > > > Slo je smile
              > > > > je takie smieszne kolo zwane wiencem i zapija jak zwykle bawa
              > rka smile
              > > ))
              > > > > a co Wy kąsicie podczas drugiego sniadania?smile jesli te pore m
              > ozna a
              > > nzwac
              > > > > drugims niadaniem?wink
              > > >
              > > > podczas dzisiejszego dnia wykąsiłem cztery mocne kawysmile)) mniammm!!
              > !
              > >
              > >
              > > Nik TY uwazaj lepiej na swoje serducho bo CI jeszcze wyskoczy do tej kawy
              > i
              > > chlupniewink)))))
              >
              > skąd wiesz, że już sie to nie stałosmile)))))))))) tylko nieco wcześniejsmile


              bo ja slyszalam ten odglos chlupnieciawink
              tylko,ze to nie bylo na smak kawy ale na smak zupelnie czegos innegosmile))))))
              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 14.12.04, 16:03
                i byla przestroga serduchowa
                i dalej kawcia sie raczysad((((((
                och te chopy uparte....ale teraz chyba z serduchem lepiej?????????

                ja na desrer wystartowalam z kutiawink
                ale pycha mi wyszla...premiera zreszawink)

                czestuje sie...............smile)
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 19:27
      wiecie co dzisiaj przez caly dzien podjadalam?
      prazynki z krewetek z sosem slodko-kwasnym.
      czy ktos mial okazje probowania tego czegos?smile
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 19:39
        slo-onko napisała:

        > wiecie co dzisiaj przez caly dzien podjadalam?
        > prazynki z krewetek z sosem slodko-kwasnym.
        > czy ktos mial okazje probowania tego czegos?smile
        >
        >
        probowalam cos podobnego,
        byly panierowane a drugie fritowanewink)
        pychotawink))))))))))
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 19:51
          kendo napisała:

          > slo-onko napisała:
          >
          > > wiecie co dzisiaj przez caly dzien podjadalam?
          > > prazynki z krewetek z sosem slodko-kwasnym.
          > > czy ktos mial okazje probowania tego czegos?smile
          > >
          > >
          > probowalam cos podobnego,
          > byly panierowane a drugie fritowanewink)
          > pychotawink))))))))))


          wlasnie fritowanesmile
          moge jesc a raczej chrupac non stop mimo,ze to malo zdrowe smile
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 19:53
            slo-onko napisała:

            > kendo napisała:
            >
            > > slo-onko napisała:
            > >
            > > > wiecie co dzisiaj przez caly dzien podjadalam?
            > > > prazynki z krewetek z sosem slodko-kwasnym.
            > > > czy ktos mial okazje probowania tego czegos?smile
            > > >
            > > >
            > > probowalam cos podobnego,
            > > byly panierowane a drugie fritowanewink)
            > > pychotawink))))))))))
            >
            >
            > wlasnie fritowanesmile
            > moge jesc a raczej chrupac non stop mimo,ze to malo zdrowe smile

            jak jestesmy w chinskiej na lunchu,
            to wybieramy zawsze te krewetki panierowane
            mozna brac i jesc za jedna cene ile sie chce,
            na deser fitowany banan z lodamiwink))))))))))mniam,mniam.........
            • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 19:55
              kendo napisała:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > kendo napisała:
              > >
              > > > slo-onko napisała:
              > > >
              > > > > wiecie co dzisiaj przez caly dzien podjadalam?
              > > > > prazynki z krewetek z sosem slodko-kwasnym.
              > > > > czy ktos mial okazje probowania tego czegos?smile
              > > > >
              > > > >
              > > > probowalam cos podobnego,
              > > > byly panierowane a drugie fritowanewink)
              > > > pychotawink))))))))))
              > >
              > >
              > > wlasnie fritowanesmile
              > > moge jesc a raczej chrupac non stop mimo,ze to malo zdrowe smile
              >
              > jak jestesmy w chinskiej na lunchu,
              > to wybieramy zawsze te krewetki panierowane
              > mozna brac i jesc za jedna cene ile sie chce,
              > na deser fitowany banan z lodamiwink))))))))))mniam,mniam.........

              a co to znaczy fitowany?
              i jak smakuje taki banan?
              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:10
                slo-onko napisała:

                > kendo napisała:
                >
                > > slo-onko napisała:
                > >
                > > > kendo napisała:
                > > >
                > > > > slo-onko napisała:
                > > > >
                > > > > > wiecie co dzisiaj przez caly dzien podjadalam?
                > > > > > prazynki z krewetek z sosem slodko-kwasnym.
                > > > > > czy ktos mial okazje probowania tego czegos?smile
                > > > > >
                > > > > >
                > > > > probowalam cos podobnego,
                > > > > byly panierowane a drugie fritowanewink)
                > > > > pychotawink))))))))))
                > > >
                > > >
                > > > wlasnie fritowanesmile
                > > > moge jesc a raczej chrupac non stop mimo,ze to malo zdrowe smile
                > >
                > > jak jestesmy w chinskiej na lunchu,
                > > to wybieramy zawsze te krewetki panierowane
                > > mozna brac i jesc za jedna cene ile sie chce,
                > > na deser fitowany banan z lodamiwink))))))))))mniam,mniam.........
                >
                > a co to znaczy fitowany?
                > i jak smakuje taki banan?
                >
                och,pomylilam sie bardzo przepraszam "fritowany" mialo byc,
                to w ciescie nalesnikowym banan moczony
                i smazony na glebokim oleju.
                • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:24
                  kendo napisała:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  > > kendo napisała:
                  > >
                  > > > slo-onko napisała:
                  > > >
                  > > > > kendo napisała:
                  > > > >
                  > > > > > slo-onko napisała:
                  > > > > >
                  > > > > > > wiecie co dzisiaj przez caly dzien podjadalam?
                  > > > > > > prazynki z krewetek z sosem slodko-kwasnym.
                  > > > > > > czy ktos mial okazje probowania tego czegos?smile
                  > > > > > >
                  > > > > > >
                  > > > > > probowalam cos podobnego,
                  > > > > > byly panierowane a drugie fritowanewink)
                  > > > > > pychotawink))))))))))
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > wlasnie fritowanesmile
                  > > > > moge jesc a raczej chrupac non stop mimo,ze to malo zdrowe smile
                  > > >
                  > > > jak jestesmy w chinskiej na lunchu,
                  > > > to wybieramy zawsze te krewetki panierowane
                  > > > mozna brac i jesc za jedna cene ile sie chce,
                  > > > na deser fitowany banan z lodamiwink))))))))))mniam,mniam.........
                  > >
                  > > a co to znaczy fitowany?
                  > > i jak smakuje taki banan?
                  > >
                  > och,pomylilam sie bardzo przepraszam "fritowany" mialo byc,
                  > to w ciescie nalesnikowym banan moczony
                  > i smazony na glebokim oleju.

                  ahaaaaaaaaaa kiedys smazylam na maselku do przyrumienienia i ;polany zcekolada.
                  ale takieg o nie probowalam. czyli co ciasto typowe nalesnikowe i rzadkie tak?
        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 19:54
          a teraz znow mleko, wielki kubek mlekasmile
          kiedys NIk obiecal kupic mi krowe, chyba dobrze bym na tym wyszlasmile
          tylko kto by ja doil?smile))))
          • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:06
            NIk to jak z ta obiecana krowa bedzie?smile
            bo ja juz drugi kubek wypijamsmile))
          • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:11
            slo-onko napisała:

            > a teraz znow mleko, wielki kubek mlekasmile
            > kiedys NIk obiecal kupic mi krowe, chyba dobrze bym na tym wyszlasmile
            > tylko kto by ja doil?smile))))

            hi,hi,....musiala by krowka byc juz z dojarzem jako dodatekwink))))
            • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:22
              kendo napisała:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > a teraz znow mleko, wielki kubek mlekasmile
              > > kiedys NIk obiecal kupic mi krowe, chyba dobrze bym na tym wyszlasmile
              > > tylko kto by ja doil?smile))))
              >
              > hi,hi,....musiala by krowka byc juz z dojarzem jako dodatekwink))))


              no ja mysle,ze skoro nasz NIk kucharzyc umie to i za dojarke by robilwink
              ale mialabym dobrzewink
              • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:28
                slo-onko napisała:

                > kendo napisała:
                >
                > > slo-onko napisała:
                > >
                > > > a teraz znow mleko, wielki kubek mlekasmile
                > > > kiedys NIk obiecal kupic mi krowe, chyba dobrze bym na tym wyszlasmile
                > > > tylko kto by ja doil?smile))))
                > >
                > > hi,hi,....musiala by krowka byc juz z dojarzem jako dodatekwink))))
                >
                >
                > no ja mysle,ze skoro nasz NIk kucharzyc umie to i za dojarke by robilwink
                > ale mialabym dobrzewink

                o swiecie!!!!!!!!!!!!!
                czyli dodatku niechcesz,
                a chcesz doreczyciela krowki??wink)))
                tak tez mozna....
                • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:37
                  kendo napisała:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  > > kendo napisała:
                  > >
                  > > > slo-onko napisała:
                  > > >
                  > > > > a teraz znow mleko, wielki kubek mlekasmile
                  > > > > kiedys NIk obiecal kupic mi krowe, chyba dobrze bym na tym wy
                  > szlasmile
                  > > > > tylko kto by ja doil?smile))))
                  > > >
                  > > > hi,hi,....musiala by krowka byc juz z dojarzem jako dodatekwink))))
                  > >
                  > >
                  > > no ja mysle,ze skoro nasz NIk kucharzyc umie to i za dojarke by robilwink
                  > > ale mialabym dobrzewink
                  >
                  > o swiecie!!!!!!!!!!!!!
                  > czyli dodatku niechcesz,
                  > a chcesz doreczyciela krowki??wink)))
                  > tak tez mozna....

                  a co kobiety musza byc choc troche wymagajace inaczej niebylyby kobietamibig_grin
                  • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:39
                    slo-onko napisała:

                    > kendo napisała:
                    >
                    > > slo-onko napisała:
                    > >
                    > > > kendo napisała:
                    > > >
                    > > > > slo-onko napisała:
                    > > > >
                    > > > > > a teraz znow mleko, wielki kubek mlekasmile
                    > > > > > kiedys NIk obiecal kupic mi krowe, chyba dobrze bym na
                    > tym wy
                    > > szlasmile
                    > > > > > tylko kto by ja doil?smile))))
                    > > > >
                    > > > > hi,hi,....musiala by krowka byc juz z dojarzem jako dodatekwink
                    > ))))
                    > > >
                    > > >
                    > > > no ja mysle,ze skoro nasz NIk kucharzyc umie to i za dojarke by ro
                    > bilwink
                    > > > ale mialabym dobrzewink
                    > >
                    > > o swiecie!!!!!!!!!!!!!
                    > > czyli dodatku niechcesz,
                    > > a chcesz doreczyciela krowki??wink)))
                    > > tak tez mozna....
                    >
                    > a co kobiety musza byc choc troche wymagajace inaczej niebylyby kobietamibig_grin
                    >
                    >
                    oczywsicie....kaprysy sa na szczyciewink)
                    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:46
                      kendo napisała:

                      > slo-onko napisała:
                      >
                      > > kendo napisała:
                      > >
                      > > > slo-onko napisała:
                      > > >
                      > > > > kendo napisała:
                      > > > >
                      > > > > > slo-onko napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > a teraz znow mleko, wielki kubek mlekasmile
                      > > > > > > kiedys NIk obiecal kupic mi krowe, chyba dobrze b
                      > ym na
                      > > tym wy
                      > > > szlasmile
                      > > > > > > tylko kto by ja doil?smile))))
                      > > > > >
                      > > > > > hi,hi,....musiala by krowka byc juz z dojarzem jako dod
                      > atekwink
                      > > ))))
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > no ja mysle,ze skoro nasz NIk kucharzyc umie to i za dojarke
                      > by ro
                      > > bilwink
                      > > > > ale mialabym dobrzewink
                      > > >
                      > > > o swiecie!!!!!!!!!!!!!
                      > > > czyli dodatku niechcesz,
                      > > > a chcesz doreczyciela krowki??wink)))
                      > > > tak tez mozna....
                      > >
                      > > a co kobiety musza byc choc troche wymagajace inaczej niebylyby kobietami
                      > big_grin
                      > >
                      > >
                      > oczywsicie....kaprysy sa na szczyciewink)


                      jak prosimy o cos to nawet potarfimy byc ciut ponetne i kuszacewink
                      a "oni" to lubia smile))))
                      czyz nie panowie?wink
                      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:50
                        slo-onko napisała:

                        > kendo napisała:
                        >
                        > > slo-onko napisała:
                        > >
                        > > > kendo napisała:
                        > > >
                        > > > > slo-onko napisała:
                        > > > >
                        > > > > > kendo napisała:
                        > > > > >
                        > > > > > > slo-onko napisała:
                        > > > > > >
                        > > > > > > > a teraz znow mleko, wielki kubek mlekasmile
                        > > > > > > > kiedys NIk obiecal kupic mi krowe, chyba do
                        > brze b
                        > > ym na
                        > > > tym wy
                        > > > > szlasmile
                        > > > > > > > tylko kto by ja doil?smile))))
                        > > > > > >
                        > > > > > > hi,hi,....musiala by krowka byc juz z dojarzem ja
                        > ko dod
                        > > atekwink
                        > > > ))))
                        > > > > >
                        > > > > >
                        > > > > > no ja mysle,ze skoro nasz NIk kucharzyc umie to i za d
                        > ojarke
                        > > by ro
                        > > > bilwink
                        > > > > > ale mialabym dobrzewink
                        > > > >
                        > > > > o swiecie!!!!!!!!!!!!!
                        > > > > czyli dodatku niechcesz,
                        > > > > a chcesz doreczyciela krowki??wink)))
                        > > > > tak tez mozna....
                        > > >
                        > > > a co kobiety musza byc choc troche wymagajace inaczej niebylyby kob
                        > ietami
                        > > big_grin
                        > > >
                        > > >
                        > > oczywsicie....kaprysy sa na szczyciewink)
                        >
                        >
                        > jak prosimy o cos to nawet potarfimy byc ciut ponetne i kuszacewink
                        > a "oni" to lubia smile))))
                        > czyz nie panowie?wink

                        hi,hi,...zamieniamy sie wtedy w kocicewink))))))))))))
                        • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 18.12.04, 20:54
                          kendo napisała:

                          > >
                          > >
                          > > jak prosimy o cos to nawet potarfimy byc ciut ponetne i kuszacewink
                          > > a "oni" to lubia smile))))
                          > > czyz nie panowie?wink
                          >
                          > hi,hi,...zamieniamy sie wtedy w kocicewink))))))))))))

                          tak wlasnie smile
                          przyjemnie potarfimy pomruczecwink
                          i polasic sie jak trzebasmile
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.12.04, 15:00
      czy ktos probowal jest pekinska kapustke z majonezem?
      tzn. kapustka, starkowana marchew i jablko, szczypta pieprzu i szczypta
      jarzynki (nie koniecznie ) plus majonez. mniam paluszki lizacsmile
      • kendo Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.12.04, 15:08
        slo-onko napisała:

        > czy ktos probowal jest pekinska kapustke z majonezem?
        > tzn. kapustka, starkowana marchew i jablko, szczypta pieprzu i szczypta
        > jarzynki (nie koniecznie ) plus majonez. mniam paluszki lizacsmile

        tak,ja to robilamwink)))
        uzylam jeszcze pieprz cytrynowy....pychptaaaaaaaaasmile)
        • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.12.04, 15:25
          proponuję zamiast marchewki - gruszkę
          sałatka jest wtedy wykwintna - w sam raz do delikatnego drobiu smile)
          ja dodaję jogurt naturalny pół na pół z majonezem - nie jest takie ciężkie smile)

          ewentualnie wariacja inna na temat kapustki p.
          z pomidorem, ziołami prowansalskimi i sosem vinegret
          paluszki lizać
          • nick000 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.12.04, 15:38
            kasikk, dodaj do sosu Vinegret jeszcze troch koperku, smak się zdecydowanie poprawi i będzie bardziej wyrafinowany, mozna tez użyć soku z cytryny ale z uczuciem.
            • kasikk Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.12.04, 15:45
              wolę z czosnkiem smile
              jeśli chodzi o mocne smaki smile)
              • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.12.04, 17:41
                no to podajcie mi dokladny przepis na sos vinegret.
                kiedys polewalam takim sosem pomidory pokrojone w plastry jako tak zimna
                zakaske czy przystawke. wiem,ze musztarde trudno z olejem zmieszac tak by sie
                nie oddzielila, czy jest na to jakis sposob?
                • kendo Re: sos vinegret........ 19.12.04, 19:54
                  to sie miesza ocet vinny z olejem czy jakos tak,
                  ja zawsze mam jabkowy cider i mieszam z olejem dodajac
                  mieszanke ziol jakie pasuja akurat do salaty.

                  sa juz gotowe w sklepach
                  w finezyjnych butelkach...ale drogie.
                • kasikk sos vinegret 20.12.04, 14:18
                  do 6 łyżek oliwy wlewa się po kropli 3 łyzki octu winnego, łyżeczkę musztardy i
                  uciera się energicznie na gładką masę, z solą i pieprzem, a dodatkowo można
                  dodać, co się chce - czosnek, ziółka prowansalskie...
                  et voila smile)
                  • slo-onko Re: sos vinegret 20.12.04, 14:20
                    kasikk napisała:

                    > do 6 łyżek oliwy wlewa się po kropli 3 łyzki octu winnego, łyżeczkę musztardy
                    i
                    >
                    > uciera się energicznie na gładką masę, z solą i pieprzem, a dodatkowo można
                    > dodać, co się chce - czosnek, ziółka prowansalskie...
                    > et voila smile)


                    dziekuje kasikksmile))))
    • mala20033 Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 19.12.04, 19:23
      Dzis bym zjadla pasztet babci Ziuty..ech te wspomnienia..Mala
    • slo-onko Re: 2 sprawozdalnik - o piciu i jedzeniu 20.12.04, 13:24
      wymysl Nicka na nowe lody o smaku pistacjowym badz orzechowym z polewa
      czosnkowa big_grinDDDDDDD
      czy wyobrazacie sobie ten smak?smile))))))
      • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 15:26
        a co to za recepta??
        niewidzialam jej??????????
        • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 16:15
          kendo napisała:

          > a co to za recepta??
          > niewidzialam jej??????????

          sama musisz go o to spytacsmile
          dzis chcial mnie tym otrucwink
          a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkiem, fuuuuujjjjjsmile)))))))
          juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
          • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 16:27
            slo-onko napisała:

            > kendo napisała:
            >
            > > a co to za recepta??
            > > niewidzialam jej??????????
            >
            > sama musisz go o to spytacsmile
            > dzis chcial mnie tym otrucwink
            > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkiem, fuuuuujjjjjsmile)))))))
            > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
            >
            hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest skuteczna,
            i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otruc chcialwink)
            • mala20033 Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 17:37
              Nictu..a nie lepiej muchomorkiem??
              • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 17:53
                mala20033 napisała:

                > Nictu..a nie lepiej muchomorkiem??

                Mala muchomorem to truje sie tesciowe a nie vistulankiwink
            • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 17:52
              kendo napisała:

              > slo-onko napisała:
              >
              > > kendo napisała:
              > >
              > > > a co to za recepta??
              > > > niewidzialam jej??????????
              > >
              > > sama musisz go o to spytacsmile
              > > dzis chcial mnie tym otrucwink
              > > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkiem, fuuuuujjjjjsmile)))))))
              > > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
              > >
              > hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest skuteczna,
              > i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otruc chcialwink)

              Kandus jakby tego bylo malo to powiem CI,ze Nick to nawet w spirytusie chcial
              mnie wykapacbig_grinDDDD
              • mala20033 Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 18:11
                Chcial truc,a potem ..topic i to do tego w spirytusie?
                A co mu dzis?Moze trzeba sie kryc????
              • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 19:31
                slo-onko napisała:

                > kendo napisała:
                >
                > > slo-onko napisała:
                > >
                > > > kendo napisała:
                > > >
                > > > > a co to za recepta??
                > > > > niewidzialam jej??????????
                > > >
                > > > sama musisz go o to spytacsmile
                > > > dzis chcial mnie tym otrucwink
                > > > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkiem, fuuuuujjjjjsmile))
                > )))))
                > > > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
                > > >
                > > hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest skuteczna,
                > > i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otruc chcialwink)
                >
                > Kandus jakby tego bylo malo to powiem CI,ze Nick to nawet w spirytusie chcial
                > mnie wykapacbig_grinDDDD
                >

                hi,hi, dobre z tesciowa i muchomoramiwink))))))

                ale zaraz czegos tu nierozumie?
                jak to chcial Cie wykapac w spirytusie??
                niedziwila bym sie jakby wchcial kapac mydelkiem FA,
                • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:29
                  kendo napisała:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  > > kendo napisała:
                  > >
                  > > > slo-onko napisała:
                  > > >
                  > > > > kendo napisała:
                  > > > >
                  > > > > > a co to za recepta??
                  > > > > > niewidzialam jej??????????
                  > > > >
                  > > > > sama musisz go o to spytacsmile
                  > > > > dzis chcial mnie tym otrucwink
                  > > > > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkiem, fuuuuujjj
                  > jjsmile))
                  > > )))))
                  > > > > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
                  > > > >
                  > > > hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest skuteczna,
                  > > > i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otruc chcialwink)
                  > >
                  > > Kandus jakby tego bylo malo to powiem CI,ze Nick to nawet w spirytusie ch
                  > cial
                  > > mnie wykapacbig_grinDDDD
                  > >
                  >
                  > hi,hi, dobre z tesciowa i muchomoramiwink))))))
                  >
                  > ale zaraz czegos tu nierozumie?
                  > jak to chcial Cie wykapac w spirytusie??
                  > niedziwila bym sie jakby wchcial kapac mydelkiem FA,


                  myyydelko faaa siabadaba da......
                  dawno temu taka byla infantylna piosnka, slyszalas ja?smile

                  no wykapac moze nie ale upic takbig_grin
                  leczniczo znaczy upic big_grin
                  • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:33
                    slo-onko napisała:

                    > kendo napisała:
                    >
                    > > slo-onko napisała:
                    > >
                    > > > kendo napisała:
                    > > >
                    > > > > slo-onko napisała:
                    > > > >
                    > > > > > kendo napisała:
                    > > > > >
                    > > > > > > a co to za recepta??
                    > > > > > > niewidzialam jej??????????
                    > > > > >
                    > > > > > sama musisz go o to spytacsmile
                    > > > > > dzis chcial mnie tym otrucwink
                    > > > > > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkiem, fuu
                    > uuujjj
                    > > jjsmile))
                    > > > )))))
                    > > > > > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
                    > > > > >
                    > > > > hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest skuteczna,
                    > > > > i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otruc chcialwink)
                    > > >
                    > > > Kandus jakby tego bylo malo to powiem CI,ze Nick to nawet w spirytu
                    > sie ch
                    > > cial
                    > > > mnie wykapacbig_grinDDDD
                    > > >
                    > >
                    > > hi,hi, dobre z tesciowa i muchomoramiwink))))))
                    > >
                    > > ale zaraz czegos tu nierozumie?
                    > > jak to chcial Cie wykapac w spirytusie??
                    > > niedziwila bym sie jakby wchcial kapac mydelkiem FA,
                    >
                    >
                    > myyydelko faaa siabadaba da......
                    > dawno temu taka byla infantylna piosnka, slyszalas ja?smile
                    >
                    > no wykapac moze nie ale upic takbig_grin
                    > leczniczo znaczy upic big_grin

                    tak,slyszalamte piosenke pare razywink))))))))
                    a leczniczo?? cieple piwko i korzennymi przyprawami i do lozeczka hop!!
                    • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:35
                      kendo napisała:

                      > slo-onko napisała:
                      >
                      > > kendo napisała:
                      > >
                      > > > slo-onko napisała:
                      > > >
                      > > > > kendo napisała:
                      > > > >
                      > > > > > slo-onko napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > kendo napisała:
                      > > > > > >
                      > > > > > > > a co to za recepta??
                      > > > > > > > niewidzialam jej??????????
                      > > > > > >
                      > > > > > > sama musisz go o to spytacsmile
                      > > > > > > dzis chcial mnie tym otrucwink
                      > > > > > > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkie
                      > m, fuu
                      > > uuujjj
                      > > > jjsmile))
                      > > > > )))))
                      > > > > > > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
                      > > > > > >
                      > > > > > hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest skutecz
                      > na,
                      > > > > > i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otruc chci
                      > alwink)
                      > > > >
                      > > > > Kandus jakby tego bylo malo to powiem CI,ze Nick to nawet w s
                      > pirytu
                      > > sie ch
                      > > > cial
                      > > > > mnie wykapacbig_grinDDDD
                      > > > >
                      > > >
                      > > > hi,hi, dobre z tesciowa i muchomoramiwink))))))
                      > > >
                      > > > ale zaraz czegos tu nierozumie?
                      > > > jak to chcial Cie wykapac w spirytusie??
                      > > > niedziwila bym sie jakby wchcial kapac mydelkiem FA,
                      > >
                      > >
                      > > myyydelko faaa siabadaba da......
                      > > dawno temu taka byla infantylna piosnka, slyszalas ja?smile
                      > >
                      > > no wykapac moze nie ale upic takbig_grin
                      > > leczniczo znaczy upic big_grin
                      >
                      > tak,slyszalamte piosenke pare razywink))))))))
                      > a leczniczo?? cieple piwko i korzennymi przyprawami i do lozeczka hop!!


                      Kendus najgorzej sobie cos zaplanowac. chcialam zaraz po obiedzie wsunac sie
                      pod kocyk ale coz jesli tzreba znow bylo isc do sklepu. wiatr mnie wysmagal,
                      pzryszlam , obiadek na jutro przygotowalam, z dzieckiem szarady rozwiazywalysmy
                      a teraz juz moge isc lezecsmile ale forum kusi bardziej niz lozkosmile))))))
                      • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:41
                        slo-onko napisała:

                        > kendo napisała:
                        >
                        > > slo-onko napisała:
                        > >
                        > > > kendo napisała:
                        > > >
                        > > > > slo-onko napisała:
                        > > > >
                        > > > > > kendo napisała:
                        > > > > >
                        > > > > > > slo-onko napisała:
                        > > > > > >
                        > > > > > > > kendo napisała:
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > > a co to za recepta??
                        > > > > > > > > niewidzialam jej??????????
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > sama musisz go o to spytacsmile
                        > > > > > > > dzis chcial mnie tym otrucwink
                        > > > > > > > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i cz
                        > osnkie
                        > > m, fuu
                        > > > uuujjj
                        > > > > jjsmile))
                        > > > > > )))))
                        > > > > > > > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
                        > > > > > > >
                        > > > > > > hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest s
                        > kutecz
                        > > na,
                        > > > > > > i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otru
                        > c chci
                        > > alwink)
                        > > > > >
                        > > > > > Kandus jakby tego bylo malo to powiem CI,ze Nick to naw
                        > et w s
                        > > pirytu
                        > > > sie ch
                        > > > > cial
                        > > > > > mnie wykapacbig_grinDDDD
                        > > > > >
                        > > > >
                        > > > > hi,hi, dobre z tesciowa i muchomoramiwink))))))
                        > > > >
                        > > > > ale zaraz czegos tu nierozumie?
                        > > > > jak to chcial Cie wykapac w spirytusie??
                        > > > > niedziwila bym sie jakby wchcial kapac mydelkiem FA,
                        > > >
                        > > >
                        > > > myyydelko faaa siabadaba da......
                        > > > dawno temu taka byla infantylna piosnka, slyszalas ja?smile
                        > > >
                        > > > no wykapac moze nie ale upic takbig_grin
                        > > > leczniczo znaczy upic big_grin
                        > >
                        > > tak,slyszalamte piosenke pare razywink))))))))
                        > > a leczniczo?? cieple piwko i korzennymi przyprawami i do lozeczka hop!!
                        >
                        >
                        > Kendus najgorzej sobie cos zaplanowac. chcialam zaraz po obiedzie wsunac sie
                        > pod kocyk ale coz jesli tzreba znow bylo isc do sklepu. wiatr mnie wysmagal,
                        > pzryszlam , obiadek na jutro przygotowalam, z dzieckiem szarady
                        rozwiazywalysmy
                        >
                        > a teraz juz moge isc lezecsmile ale forum kusi bardziej niz lozkosmile))))))

                        zaraz cos podloze do lozeczka i zacznie Cie kusicwink)))))))))

                        mi tez dzionek niepardzo sie z planowal....
                        sad(
                        • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:49
                          kendo napisała:

                          > zaraz cos podloze do lozeczka i zacznie Cie kusicwink)))))))))
                          >
                          > mi tez dzionek niepardzo sie z planowal....
                          > sad(

                          najlepszy bylby termofor z ciepla woda, miodek, welniane skarpety i ciepla
                          herbatasmile
                          i jesli sobie sama ja podam to bede wtedy szczesliwawink
                  • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:34
                    slo-onko napisała:

                    > kendo napisała:
                    >
                    > > slo-onko napisała:
                    > >
                    > > > kendo napisała:
                    > > >
                    > > > > slo-onko napisała:
                    > > > >
                    > > > > > kendo napisała:
                    > > > > >
                    > > > > > > a co to za recepta??
                    > > > > > > niewidzialam jej??????????
                    > > > > >
                    > > > > > sama musisz go o to spytacsmile
                    > > > > > dzis chcial mnie tym otrucwink
                    > > > > > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkiem, fuu
                    > uuujjj
                    > > jjsmile))
                    > > > )))))
                    > > > > > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
                    > > > > >
                    > > > > hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest skuteczna,
                    > > > > i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otruc chcialwink)
                    > > >
                    > > > Kandus jakby tego bylo malo to powiem CI,ze Nick to nawet w spirytu
                    > sie ch
                    > > cial
                    > > > mnie wykapacbig_grinDDDD
                    > > >
                    > >
                    > > hi,hi, dobre z tesciowa i muchomoramiwink))))))
                    > >
                    > > ale zaraz czegos tu nierozumie?
                    > > jak to chcial Cie wykapac w spirytusie??
                    > > niedziwila bym sie jakby wchcial kapac mydelkiem FA,
                    >
                    >
                    > myyydelko faaa siabadaba da......
                    > dawno temu taka byla infantylna piosnka, slyszalas ja?smile
                    >
                    > no wykapac moze nie ale upic takbig_grin
                    > leczniczo znaczy upic big_grin

                    i leczniczo pomagaja oklady z Leona...
                    jak sie sloo wypoci to wyzdrowieje od razuwink)))))))))
                    albo psiunka sie oblozycwink)
                    • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:41
                      kendo napisała:

                      > slo-onko napisała:
                      >
                      > > kendo napisała:
                      > >
                      > > > slo-onko napisała:
                      > > >
                      > > > > kendo napisała:
                      > > > >
                      > > > > > slo-onko napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > kendo napisała:
                      > > > > > >
                      > > > > > > > a co to za recepta??
                      > > > > > > > niewidzialam jej??????????
                      > > > > > >
                      > > > > > > sama musisz go o to spytacsmile
                      > > > > > > dzis chcial mnie tym otrucwink
                      > > > > > > a szczegolnie goracym mlekiem z miodem i czosnkie
                      > m, fuu
                      > > uuujjj
                      > > > jjsmile))
                      > > > > )))))
                      > > > > > > juz ja wole sama sie kurowacsmile)))))
                      > > > > > >
                      > > > > > hi,hi,...wszak mowia,ze medycyna naturalna jest skutecz
                      > na,
                      > > > > > i to byl nicka propozycja....a nie zaraz Cie otruc chci
                      > alwink)
                      > > > >
                      > > > > Kandus jakby tego bylo malo to powiem CI,ze Nick to nawet w s
                      > pirytu
                      > > sie ch
                      > > > cial
                      > > > > mnie wykapacbig_grinDDDD
                      > > > >
                      > > >
                      > > > hi,hi, dobre z tesciowa i muchomoramiwink))))))
                      > > >
                      > > > ale zaraz czegos tu nierozumie?
                      > > > jak to chcial Cie wykapac w spirytusie??
                      > > > niedziwila bym sie jakby wchcial kapac mydelkiem FA,
                      > >
                      > >
                      > > myyydelko faaa siabadaba da......
                      > > dawno temu taka byla infantylna piosnka, slyszalas ja?smile
                      > >
                      > > no wykapac moze nie ale upic takbig_grin
                      > > leczniczo znaczy upic big_grin
                      >
                      > i leczniczo pomagaja oklady z Leona...
                      > jak sie sloo wypoci to wyzdrowieje od razuwink)))))))))
                      > albo psiunka sie oblozycwink)


                      mowisz z Leona??? hmmmmm, musze nad tym pomyslecsmile)))))
                      chyba pojde po prosbie smile)))))
                      jak ma pomoc to czemu nie sprobowac?smile)))))
                      • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:46
                        wszystkiego trzeba w zyciu poprobowacwink)
                        nawet grzanie Leonawink))))))))))))))))
                        • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:47
                          kendo napisała:

                          > wszystkiego trzeba w zyciu poprobowacwink)
                          > nawet grzanie Leonawink))))))))))))))))


                          tylko czy Leon zechce prądkujące slo?wink
                          zwykle jak leony widza prądkujące pacjentki to unikaja ich z daleka smile
                          • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 20:57
                            slo-onko napisała:

                            > kendo napisała:
                            >
                            > > wszystkiego trzeba w zyciu poprobowacwink)
                            > > nawet grzanie Leonawink))))))))))))))))
                            >
                            >
                            > tylko czy Leon zechce prądkujące slo?wink
                            > zwykle jak leony widza prądkujące pacjentki to unikaja ich z daleka smile

                            hi,hi,...pradeczki takie niszkodliwe a zdrowotne na duszyczke sawink)))))))
                            • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 21:02
                              eeee to jakies nietypowe leony, moj okrutnie tego sie boismile))
                              na dochtora by sie nie nadalwink
                              • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 21:06
                                slo-onko napisała:

                                > eeee to jakies nietypowe leony, moj okrutnie tego sie boismile))
                                > na dochtora by sie nie nadalwink

                                ha...wiadomo kazy loeono podobny boi sie zastrzykuwink))))))))))))
                                • slo-onko Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 21:13
                                  kendo napisała:

                                  > slo-onko napisała:
                                  >
                                  > > eeee to jakies nietypowe leony, moj okrutnie tego sie boismile))
                                  > > na dochtora by sie nie nadalwink
                                  >
                                  > ha...wiadomo kazy loeono podobny boi sie zastrzykuwink))))))))))))

                                  i dentystysmile)))
                                  a mowia,ze leony to takie odwazne sa?smile))))
                                  • kendo Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 21:15
                                    slo-onko napisała:

                                    > kendo napisała:
                                    >
                                    > > slo-onko napisała:
                                    > >
                                    > > > eeee to jakies nietypowe leony, moj okrutnie tego sie boismile))
                                    > > > na dochtora by sie nie nadalwink
                                    > >
                                    > > ha...wiadomo kazy loeono podobny boi sie zastrzykuwink))))))))))))
                                    >
                                    > i dentystysmile)))
                                    > a mowia,ze leony to takie odwazne sa?smile))))
                                    >
                                    tak,tak....ale dobrze ,ze pajaki im niestrasznewink))))))))
                                    • mala20033 Re: lody nickowe??????????????? 20.12.04, 21:22
                                      A to Leon taki ze straszy???Chybam sie jakiegos blekotu dzis najadlam..hm...
                                      • kasikk lody nickowe 20.12.04, 21:25
                                        ale co z tymi lodami??!!
                                        temat taki, a wy o leonach
                                        ja chcę przepis na lody!!
                                        Niiick... jak je kręcisz?? wink)
                                        • mala20033 Re: lody nickowe 20.12.04, 21:55
                                          Co tam jakies lody!!Mozna je kupic!A tu Slo sie zapomniala i zapomniala o
                                          ukochanym Leonie!Zgroza!
                                          • nick000 Re: lody nickowe 21.12.04, 06:34
                                            noooo!!!!, teraz toście przegięłysmile))))) człek chce jeno odrobine serca okazać
                                            tu takie lodysmile))
                                            • kendo Re: lody nickowe 21.12.04, 09:48
                                              no co????????????????

                                              sloo rzucilo haslo o lodach,
                                              wiec musielismy temat rozwinacwink)))))))))))))))))

                                              slyszalam,ze lody sa zbawienne na bol gardelkasmile)
                                              • slo-onko Re: lody nickowe 21.12.04, 09:49
                                                kendo napisała:

                                                > no co????????????????
                                                >
                                                > sloo rzucilo haslo o lodach,
                                                > wiec musielismy temat rozwinacwink)))))))))))))))))
                                                >
                                                > slyszalam,ze lody sa zbawienne na bol gardelkasmile)

                                                nie dla mniesad
                                                ja zaprawilam sie zimnym lekiemz lodowki albo wirusem jakimsad
                                                no chyba,zeby skosztowac pistacjowych w sosie czosnkowymwink)
                                                • kendo Re: miejmy nadzieje,ze genetycznie 27.12.04, 11:46
                                                  otylosc nam niegrozi i wcinajmy to co lubimysmile))))))))))

                                                  **
                                                  www.wprost.pl/ar/?O=71046
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka